Na koniec roku

Poniżej link do kończącego rok komentarza na iWealth. Jest to zresztą też ostatni komentarz dla iWealth, które (jak można było oczekiwać) zawiesiło współpracę ze mną – powodem praca dla konkurencji, czyli dla Xelion DI. Niniejszym kolegom z iWealth bardzo dziękuję za 2,5 roku owocnej współpracy.

Zapraszam też na video „Czwartki inwestycyjne XeliON – przegląd tygodnia z Piotrem Kuczyńskim” – początek 13. stycznia.

Link do komentarza kończącego rok:

https://iwealth.pl/rok-2022-rokiem-wielkiej-niepewnosci/

Przy okazji – jak rozumiem Bankier.pl nosi się z zamiarem zamknięcia dyskusja.biz i przejścia na inną platformę bez możliwości komentowania, co wymusiłoby na mnie zamknięcie Forum. Kiedy to nastąpi jeszcze nie wiem.

Przejdź do najnowszego ↓ Komentarze:

  1. „…..wymusiłoby na mnie zamknięcie Forum.PK”

    Panu, Panie Szanowny ktoś lub coś może cokolwiek wymusić, przykładowo jakiś tam Bankier?? Dziwne… bardzo dziwne, bo wydawało mi się, że to Pan i tylko Pan decyduje….. ale okazja do zakończenia blogowej kariery jest i podoprzeć się Bankierem też można…. 😉
    Szkoda Kota i starych dobrych czasów ze starą blogową Gwardią.

    Serdecznie pozdrawiam, Rysio.

    [Rysiu, nie chrzań… powiedziano mi, że technika na nowej platformie nie pozwala na moderowane komentarze. Ja techniki nie zmienię. Może im się coś zmieni. Zobaczymy. Dam znać. PK]

  2. @wszyscy
    Czy zamkniecia DOMAGAJA SIE spowodu draznienia Chin i USA?
    Wszystko zmierza do nowego rozdania kart a USA pozostawia sojusznikow w przedpokoju.
    Chiny szarpia sie o przestrzen zyciowa i swoje miejsce na Ziemi podobnie jak Niemcy Kaizerowskie.
    Wspolny schemat historyczny laczy Niemcy i Chiny. Oba panstwa stosowaly interwencjonizm gospodarczy i uprzemyslowienie. Nadal utrzymuja swoj przemysl ciezko dotujac aby nie doszlo do najgorszego liberalnego oczyszczenia z podmiotow NIE generujacych zyskow.
    Coraz wiecej filmow z Chin klasy B dociera do odbiorcy. Oprocz techniki filmowej brakuje im wszystkiego. Kiczowate filmidla sa oznaka jakosci Panstwa Srodka. Na YT ogladnalem „podniebnego lowce” jak ktos zechce niech sobie porowna z usiackimi filmidlami propagandowymi, w ktorych jakosc jest zblizona a omawia mass terroryzm, z ktorym mamy do czynie od 20 lat.
    Chimera jest coraz silniejsza i coraz glodniejsza.

    PO restarcie popandemicznym widzimy, ze problemami staly sie:
    1. pozyskiwanie surowcow, w tym energetycznych
    2. utrzymanie lansucha dostaw,
    3. podzial zyskow (Chimeryka przepoczwarza sie i byc moze wladze w Pekinie znajda w sobie wiecej sily aby narzucac wole Reszcie Swiata… tylko przeszkadzaja im w tym USA)

  3. „[Rosja NATO nie zaatakuje. Ta histeria to klasyczny fake, z którego Putin się cieszy. Za to dla Chin Rosja to łakomy kąsek (surowce) i to powoduje, że USA nie bardzo wiedzą, co mają robić.”PK

    Histeria?…. twierdzi Pan Szanowny? Radosława Sikorskiego też?:

    „…..Inni jednak sądzą, że właśnie z powodu sporów z Chinami, Biden nie może sobie pozwolić na konflikt w Europie, dlatego ostatecznie Putinowi ustąpi. Pojawiają się domysły, że Amerykanie postarają się też za wszelką cenę zapobiec ewentualnemu sojuszowi Moskwy z Pekinem. I to kolejny argument za tym, by ugiąć się pod żądaniami Moskwy – zgodnie z tą logiką zgoda na rosyjskie wpływy w Europie Wschodniej byłaby ceną za neutralność Rosji w amerykańskiej rywalizacji z Chinami. Pytanie jednak, czy Biden uwierzy, że Putin dotrzyma swoich zobowiązań? Stanowczo bym to amerykańskiemu prezydentowi odradzał.” – RD

    Odradzał mówisz Pan? Tzn co wojna? Nie, US podkulą swój ogonek i Ruskim zaufają…..

    To nie o surowce proszę Szanownego Pana, to jest konflikt geopolityczny z chińskim potencjalnym hegemonem w tle a może nie w tle, tylko to Chiny już odpowiednio ustawiają piony i figurki na szachownicy….

    Polecam przeczytać w całości wpis Radoslawa Sikorskiego z 2.01.2022…… jako dowód, że sprawa jest poważna i tu nie o kąski chodzi….

    Serdecznie pozdrawiam, Rysio.

  4. Takie spbie śmieszki!
    -„……..to, co raz zostało wykradzione z twojego urządzenia i znajduje się w czyichś rękach, może być przechowywane na wieki. Osobiste hasła w oczywisty sposób zaliczają się do tej kategorii danych.
    :…..można też sobie wyobrazić, iż tworzy to możliwość wykorzystania Pegasusa w ramach operacji obcego wywiadu, który jest tuż za plecami danego użytkownika i może mieć dostęp do zebranych przez niego danych.”
    -ROZMOWA WIDEO Z JOHNEM SCOTT-RAILTONEM

  5. Ameryka nie może pozwolić, aby Chiny zajęły choćby 1% powierzchni Rosji. Chodzi o pasek 100 km wzdłuż granicy z Koreą, aż do Pacyfiku i Sachalin z Wyspami Kurylskim. Takie przesunięcie zmieniłoby całkowicie równowagę strategiczną na korzyść Chin. Nie mówiąc o zajęciu np. Kamczatki.
    Warto przeczytać Więźniowie Geografii T. Marshala z analizą pozycji geostrategicznych. Chiny są funkcjonalnie wyspą zależną całkowicie od transportu morskiego. Przy czym są otoczone wianuszkiem państw wyspiarskich, które je całkowicie odgradzają od oceanu światowego. Wszystkie te państwa zdecydowanie wolą być w orbicie Ameryki niż Chin. Jeżeli USA będzie miało dosyć sił i środków by utrzymać tutaj wpływy to Chiny są strategicznie w fatalnym położeniu. Na razie flota amerykańska o wiele długości przewyższa chińską. Gdyby jednak Chiny zdobyły wybrzeże Pacyfiku na północ od Korei i Sachalin to mają wyjście na Ocean. Dlatego Ameryka nie może sobie pozwolić na osłabienie Rosji względem Chin i Rosja o tym dobrze wie.
    Oprócz filozofii konfucjańskiej i zakorzenionego przekonania o większej istotności rodziny/klanu niż pojedynczej jednostki Chiny cechują się olbrzymim nacjonalizmem. Tak wielkim, że dla nas obecnie niepojętym. W imię wielkości Chin społeczeństwo gotowe jest ponosić duże ofiary co np. w obecnej Europie jest całkowicie wykluczone. Ma to swoja drugą stronę. Chin boją się bardzo wszyscy sąsiedzi. W książce Japonia, Chiny i Korea M. Bootha można przeczytać, dlaczego i jak społeczeństwa Azji Wschodniej się nienawidzą wzajemnie. Coś takiego jak u nas stosunek do Niemiec w pierwszych latach po wojnie. Do tego Wietnam (ponad 100 mln mieszkańców i szybki rozwój) boi się Chin i ma wojenne zatargi o wyspy. Indie toczyły z Chinami kilka całkiem sporych wojen. Kazachstan pilnie obserwuje los blisko spokrewnionych Ujgurów i bardzo dba o przyjaźń z Rosją. Mongołowie panicznie boją się Chin pamiętając dobrze niedawny los krewniaków w Mongolii Wewnętrznej i tylko w Rosji widzą oparcie. Praktycznie wszędzie wzdłuż granic Chin Ameryka ma chętnych do sojuszy przeciw Chinom. Tylko czy ma dość zasobów by odpowiednio zadbać o sojuszników? W chwili obecnej Rosja ma ciągle przewagę militarną nad Chinami i w interesie Ameryki nie leży zbytnie jej osłabienie. Z drugiej strony USA bardzo skrupulatnie dba, aby nie doszło do sojuszu Europy z Rosją. I do tego służy Ukraina. Cała rozgrywka jest bardzo wielowątkowa. Zgoda Ameryki na sojusz Europejsko Rosyjski w zamian za odsunięcie się Rosji od Chin nie jest chyba wykluczona choć obecnie mało prawdopodobna.

  6. #5 Wspaniała analiza oparta o mocne argumenty!! Pokazująca rzeczywistość skonfliktowanych interesów.
    W jej cieniu świat przegrywa walkę o najwyższy cel zachowanie równowagi umożliwiającej przeżycie, którą mogłyby zapewnić jedynie wspólny skoordynowany wysiłek Ameryki i Chin.
    Ps. Rysiu jak widzisz czytasz nie te książki co trzeba.

  7. W razie dojścia do skutku zapowiedzi likwidacji blogu PK.
    Proponuję aby administracją blogu dla byłych forumowiczów PK zajął sie ktoś z nas wolny i obeznany z informatycznie Moderatorem mógłby być KAŻDY kto otwiera nowy temat pozostali byliby wówczas w roli komentatorów.

  8. „Rysiu jak widzisz czytasz nie te książki co trzeba.”

    Nie Kocie, ja kryminałów nie czytam 😉 ale faktycznie tych dwóch książek jeszcze nie czytałem, chociaż „na półce” je mam i czekają w kolejce.

    „W razie dojścia do skutku zapowiedzi likwidacji blogu PK.”

    To nie blog się kończy tylko Bankier….. a blog jak się chce można prowadzić na innej platformie.

  9. Przeczytałem książkę „Alkoholiczka” Miki Dunin, czytało się dobrze, wszystkim szczególnie Obszczymurkom polecam….. niech też mają nadzieję, że można przestać chlać….

    A

    [ciach. Oszalał Pan? Nawet jak na Pana liczba wyzwisk jest szalona. Zbytnio się Pan tutaj rozkokosił.

    Niepijący alkoholicy (znam jednego – nie to nie ja😉) zasługują na wspieranie ich w niepiciu. Obelgi są idiotyczne.

    Ta Pana szalona gwałtowność rodzi pytanie o to, czy Pan sam nie walczył z nałogiem…
    PK]

  10. „Ta Pana szalona gwałtowność rodzi pytanie o to, czy Pan sam nie walczył z nałogiem…
    PK”

    Gdybym walczył, to bym tak nie reagował i był może bardziej wyrozumiały na te ich przewałki…
    Oj tam, oj tam….. zaraz szalona gwałtowność, po prostu nazwałem po imieniu postępowanie tych osób, które o swoich ekscesach opisują w książkach czy w podcastach tej tematyce poświąconych i nie użyłem żadnych słów, określeń, które nie byłyby używane w messie oficerskiej w Polskiej Marynarce Handlowej 😉 .
    Jestem przekonany, że książki Pan nie czytał i podcastów, też nie słuchał, z mojej strony koniec tematu ale chętnie posłucham tych co czytali, słuchali i mają zdanie na ten temat….. i żeby nie było Wiktora Osiatyńskiego też krytykowałem, chociaż za mądrość bardzo ceniłem….

    Tych co gorzałę rzucili i dalej nie pijąc z nią walczą, należy wspierać, ew. gratulować ale nie zapominać, że byli na samym dnie i nieliczni na to dno ponownie nie powrócą….

  11. Chyba z wiosennych wyborów definitywnie nici. Rząd przedobrzył z PŁ, ale tak to jest jak się robi za szybko coś, co wymaga gruntownego przygotowania. I choć w perspektywie rozliczenia rocznego to się w dużej mierze wyrówna, to będę mocno zdziwiony, jak to całe zamieszanie nie zepchnie PIS poniżej 30% w najbliższych sondażach. Ludzie są w stanie wiele wybaczyć i przymykać oko na różne rzeczy, dopóki im się kasa zgadza. 99% pracowników dzisiaj dowiedziało się co to w ogóle jest PIT2, a czesc dopiero przypomniała sobie, że takie coś kiedyś tam zanosili do kadr. Nawet jak słucham gadających głów, to nawet eksperci mylą kwotę pomniejszająca zaliczkę na podatek z ulgą dla klasy średniej. Jedna pomniejsza podatek, druga podstawę opodatkowania, gdy spełnia się określone warunki. Plus cała masa przedsiębiorców, którzy dopiero mają zamieszanie z poplątaniem. Karta, ryczałt, skala, liniowy, kiedy i jakie składki na NFZ.. . Miało być w sumie niby „lepiej i sprawiedliwiej”, a wyszło jak zwykle. Także teraz trzeba gasić pożar, cała nadzieja rządu, że pamięć wyborców wieczna nie jest. Pamięta ktoś jeszcze o „szturmie na granicę”? Trzeba będzie sypnac przed wyborami hasło, że zamiast 500 to 800 plus, bo inaczej to trzeciej kadencji nie bedzie:)

  12. Mateusz tak musiało sie skończyć. Gdy ktoś ma na głowie covid , sankcje gospodarcze, inflacje to na dzień dobry, a znajduje czas na czytanie co ma krytycznego do powiedzenia DT i czas na odszczekiwanie się. O czym świadczy?
    Zamiast rządzeniem zajmuje sie pijarem i spełnianiem życzeń Kaczńskiego.
    Jeśli struktury państwa, skomplikowana maszyneria, premier, prezydent, TK, prokuratura -sądy, media są oblegane -zostały pozbawione podmiotowości,
    to maszyna państwowa musi zacząć nieuchronnie podlegać zakłóceniom gdyż ośrodek na Nowogrodzkiej nie jest impotentny
    Ludwik Dorn wie co mówi , gdy mówi, że Jarosław już dawno pożegnał sie z rozumem.

  13. Marks napisał jedną z najgrubszych książek, Biblia też cienka nie jest, Harari napisał trzy grube tomiska.
    I co? Esencję każdej z tych ksiąg można zmieścić na połowie kartki papieru. Reszta to propaganda potrzebna po to aby myśl została zauważona.
    Warszawiak nie musisz więc czytać książek wskazanych przez kratownika. Postaraj się zrozumieć co jest w poście#5.

    PS @kratownik Czy tak obrazoburczą myśl, że Europa potrzebuje Rosji , a Rosja Europy znalazłeś u Marshala, czy to Twój wniosek z lektury?

  14. Panie Piotrze czy możliwy jest obecnie taki scenariusz taki, że po wystrzale inflacji nastąpi deflacja z recesją w gospodarce i wzrostem bezrobocia ?

    Patrzyłem ostatnio na wykres inflacji w USA i wygląda to tak że po wystrzale inflacji , była ona mocno chamowana a czasem przechodziła w deflację przy okazji różnych kryzysów finansowych.

    [Ja zakładam bliski temu scenariusz – znaczne zmniejszenie inflacji i spowolnienie gospodarcze w drugiej połowie roku. PK]

  15. witam
    Panie Piotrze
    jako stały czytelnik Pana opracowań (jeszcze od czasów publikowanej w parkiecie subiektywnej analizy) mam coraz większy problem że z czasem z wieloma prezentowanymi tutaj stanowiskami trudno się w ogóle zgodzić w świetle pojawiającej się wiedzy, ale jednak dobrze że takie różne stanowiska można póki co bez szykan prezentować (no tylko czasem trafi się jakiś ciach), jednak trudno mi jakoś uwierzyć że TECHNIKA w tych czasach na coś nie pozwala, że coś takiego jak komentowanie czy moderowanie tylko z racji techniki jest akurat niemożliwe ???
    może jednak dałoby się zweryfikować realnie i pozytywnie te dziwne techniczne niemożliwości?
    ps
    na wskazywane tutaj przez Pana jak i uczestników wymiany poglądów pozycje książkowe mogłoby być bardzo trudno trafić samodzielnie. wymiana poglądów zawsze kształci (no tylko czasem trzeba pominąć część tekstów we wpisach z troski o zdrowie psychiczne)

  16. @LONGOWCY
    Zgodnie z planem ropa wspiela sie na 80usd. Od kilku sesji dyndala nad MA50=76
    https://stockcharts.com/h-sc/ui?s=$WTIC
    Nadal pozytywne perspektywy ze strony technicznej. Sila korekty po rozbiciu MA200 zaniosla spadki 6-7 grudniu w rejon 61-63usd. Zaledwie przez chwile testujac gorny poziom. To dodatkowa oznaka sily trendu wzrostowego. Obecnym celem jest przetestowanie ograniczenia 85usd najpozniej do ML King Day czyli 20stycznia. Wzrostowe perspektywy na MACD i RSI sa jeszcze dluzsze celujac z tendencja wzrostowa na polowe lutego. Tak dlugi wzrost wygeneruje nowe szczyty w rejonie 88-90usd.
    PS
    Projekty arktyczne/brazylijskie sa zawieszone do momentu osiagniecia rozliczeniowej ceny 90usd.
    Obecnie ceny 60sesyjne sa na poziomie 76usd, co powinno uruchomic poszukiwania oceaniczne na szelfie. Glebokie odwierty i arktyczne niestety potrzebuja stabilnej ceny rozliczeniowej ponad 90 usd, ktora uzyskamy wg GS do wakacji.
    PS2
    Osiagniecie 90usd spowoduje inflacje paliw na poziomie 30%r/r. Obecnie jest na poziomie 60%r/r czyli 80usd/50usd, co swiadczy, ze ma wysoki wklad w inflacyjny koszyk rzedu 3%. Za 6m bedzie on rzedu 2%. Glapinski ma racje i bedzie ja mial przez 2-3 kwartaly formulujac „zewnetrzny charakter inflacji”.
    PS3
    Nie zapominajmy o recznym sterowaniu przez USA obligacjami nierentownych przedsiewziec wydobywczych, ktore powoli odzyskuja rentownosc po 7 letnim okresie „zamrozenia” regulowania obligacyjnych zobowiazan. Pamietny rok 2014 jest za nami i zapewne wrocimy do glownego trendu wzrostowego po zakonczeniu wojny cenowej na ropie pomiedzy AS+USA przeciwko Rosji.

  17. @ krzys#16
    „Glapinski ma racje i bedzie ja mial przez 2-3 kwartaly formulujac „zewnetrzny charakter inflacji”.
    Czyżby ??? Glapiński osłabiając złotego sam doprowadza do wyższej inflacji !!!
    „Wytyka NBP „absurdalną” decyzję z grudnia 2020 roku o interwencjach na rynku, w których bank pozbywał się złotówek, osłabiając naszą walutę. Do tego „straszył” rynki finansowe oraz obywateli ujemnymi stopami ”
    Więcej:
    https://www.money.pl/gospodarka/inflacja-powyzej-8-procent-ekspert-obala-mity-i-tlumaczy-rekordowe-podwyzki-cen-6722376246348640a.html

  18. Trudno być inflacyjnym optymistą . Czytałem ostanie dane z których wynika że rezerwy Rosji walutowe i złota są najwyższe w historii . Obecne ceny gazu i ropy służą Rosji i trudno mieć nadzieję że będzie chciała to zmieni . Obecna polityka tego kraju przynosi mu wymierne finansowe korzyści . Atak na Ukrainę nie nastąpi ale dozowanie napięcia i budzenie nerwowości jest bardzo korzystne finansowo. Z tego samego powodu nie będzie wojny ponieważ nikt nie będzie zarzynał kury która znosi złote jaja . Business is business. Nasz Gospodarz zakłada spadek inflacji w drugiej połowie roku podobnie mówi prezes NBP jednak narastają we mnie wątpliwości . Czarnym łabędziem jest sytuacja w Kazachstanie jak by nie było dużym producentem ropy i do tej pory krajem z pozoru przynajmniej stabilnym i istotnym geopolitycznie . Kilka miesięcy temu byłem nadmiernym inflacyjnym optymistą dziś jestem ostrożny ponieważ koszty biznesu w związku z cenami gazu rosną lawinowo. To nie jest jeszcze uwzględnione w cenach towarów i usług .

  19. Czytam sobie po cichutku i powolutku książkę pt.:

    „Bauman. Biografia.” Izabeli Wagner – (Kot, to nie dla Ciebie, dla Ciebie zbyt gruba….)

    a tam takie cóś:

    „Zaanektowanie przez Sowietów wschodnich terytoriów Polski stworzyło nową sytuację geopolityczną, powstała nowa granica sowiecko-niemiecka. Ponieważ polskie państwo nigdy nie podpisało kapitulacji (choć zrobili to włodarze niektórych miast) ani nie utworzono marionetkowego rządu kolaborantów (padła taka propozycja ze strony polskiej, ale Niemcy nie byli nią zainteresowani), a rząd polski zaczął działać na emigracji, Sowieci i Niemcy porozumieli się bezpośrednio i podzielili między sobą zajęte terytoria.”

    Nie znam Pani Izabeli i nie wiem na ile jest Ona wiarygodna i wiarygodne jest to co pisze ale fakt jest faktem, że pierwszy raz z taką informacją się spotkałem a jak już, to tylko z taką, że Polska może być dumna z tego, że na taką współpracę nie poszła, jak przykładowo za przeproszeniem Francja…. a tu taki cóś…..
    Czy mógłby ktoś podać wiarygodne źródła potwierdzające to twierdzenie?

  20. #19
    Drogi Jarku. Ceny wracaja do sytuacji sprzed 2014 roku. Sprawdz sobie co wtedy sie wydarzylo!
    Po prostu po wyhustaniu ich fala wybicia prowadzi na polnoc. Jeszcze nie dotknelismy sredniej z lat 2011-2014 (bujajacej pomiedzy 95-102usd) aby myslec o przegieciu sinusoidy.
    Po prostu z biegiem czasu efekt inflacyjny cen ropy i gazu liczony r/r bedzie zanikal.
    Jesli ceny zatrzymaja sie to za kwartal inflacja spadnie, bo baza wzrosnie do 60usd z 50usd.
    Na jesieni baza wynosila 40usd. Wzrost bazy o 50% czyli z40 do 60usd zmiejszy inflacje sur. ener o 33%!!! Boisz sie spadku? Peak nastapil i bedzie sie oslabial wraz z uplywem czasu.
    Ten efekt nie zalezy od Glapinskiego, ktory jest jedynie obserwatorem a nie decydentem cen!

    W pazdzieniku 2021 widniala sytuacja 80/40 czyli inflacja r/r wynosila szacunkowow 100% a w cenach rozliczeniowych szacunkowo 70/40 czyli 75%.
    80/60=133%, za nastepny kwartal wyniesie 88/63=1,39% czyli inflacja spadnie co najmniej o 1pkt procentowy w ciagu kwartalu.
    Jedynie niestabilnosc dostaw moze wywolac silna inflacje typu podazowego.
    Wojny i zamieszki u dostawcow zawsze powodowaly fluktuacje dostaw.
    Przypominam, ze Irak podczas Wojny w 2003 nie zaprzestal eksportu ropy!!!
    Ruchy w cenach wywolywali JEDYNIE spekulanci napedzani strachem i fake-newsami.

  21. Z tymi wyborami to już sam nie wiem, bo widzę pokerowe zagranie all in z tym VAT na paliwo. Wiadomo, że z jednej strony barykady będą krzyczeć, że to za mało, nawet dzisiaj słyszałem marudzenie, że gospodarka się rozwija zbyt szybko, marudzenie na brak bezrobocia do tego stopnia, że i imigrantów zaczyna brakować (jak widać, uroczo narzekać da się na wszystko). Ale wiadomo trzeba mówić, w zależności kto słucha. Wracając do rządu, to chyba naprawdę się przestraszyli tego zamieszania z PŁ, skoro mamy taki ruch z paliwem. Dla mnie bardzo ryzykowny, bo kiedyś trzeba będzie wrócić do stawki 23%. Po wyborach? Ciekawie też prezentuje się zalecenie wiceministra fin., który zapowiedział, że dla zarabiających do 12.800 zł brutto jeśli zaliczki na PIT wychodziłyby większe jak w ubiegłym roku, to maja być pobierane w wysokości jak rok temu. Czytaj pogmatwalismy tak, że teraz chcemy, aby przypadkiem nikomu (kto ma zyskać finalnie na PŁ) nie wydawało się, że cokolwiek traci, choćby przejściowo.

  22. @21
    Z biegiem czasu zapewne tak, efekt inflacyjny będzie zanikał pytanie kiedy to się stanie?. . Ropa ma obecnie mniejsze znaczenie i jej rola będzie maleć dalej . Kluczowy jest gaz który jest niezbędny do każdej w zasadzie produkcji i usług a który stał się kluczowym paliwem czasu transformacji energetycznej . Będzie taniał ?. Będzie trwale tani ?. . A płace nie będą rosły nie będzie presji na wzrost ?. .
    Prognozy spadku inflacji opierają się na założeniu że jest ona efektem wzrostu cen surowców energetycznych i zatarcia szlaków dostaw a nie efektem wewnętrznym tzw. drugiej rundy no to jak te czynniki osłabną to inflacja też . Proste ? no proste aż za bardzo . Dla tego jestem nieufny. Może być też tak że wzrost stanie a inflacja nie . Ten wariant jest koszmarny .

  23. Jarek jesteś dumny z tego, że jesteś Europejczykiem?
    „Polski rząd nie tylko jest przeciwny przyjmowaniu emigrantów, ale zabrania jeszcze działać w strefie katastrofy humanitarnej organizacjom niosącym pomoc oraz zwykłym obywatelom. Te osoby mogą w każdej chwili zostać ukarane, a nawet trafić do więzienia za to, że nie chcą pozwolić ludziom umrzeć z głodu, wycieńczenia, choroby.
    …….dochodzi do push-backów, które są nielegalne i bezpodstawne.
    To pogwałcenie praw człowieka, to pogwałcenie państwa prawa, to – wreszcie – pogwałcenie zawartych porozumień. I nie ma nic wspólnego z tą Europą, o której zawsze marzyłem.
    …Wiedziałem, że zostawiam ludzi, którzy umierają z zimna, dzieci, które cierpią i są śmiertelnie przerażone. Zrozumiałem, że porzucam osoby bite, upokarzane, przeganiane po obu stronach granicy.
    Przecież jesteście częścią Europy, wspólnoty, którą powołano, by broniła człowieczeństwa, by udowadniała każdego dnia, czym są solidarność, gościnność, poszanowanie państwa prawa…..” -Pietro Bartolo
    https://wyborcza.pl/7,75410,27869670,lekarz-z-lampedusy-w-strefie-stanu-wyjatkowego.html#S.W-K.C-B.3-L.1.maly

  24. Ameryka, Ameryka!
    „Jeżeli ktoś uważa, że Stany Zjednoczone to Nowy Jork, Miami i Kalifornia, to niewiele o nich wie. Środek Stanów jest zacofany, niezinformatyzowany. Gdy wybuchła pandemia, chcieliśmy zrobić pracę zdalną, ale mało kto miał w domu komputer. Jak mają telefon komórkowy, to starego typu. W wielu miejscach nie ma dostępu do internetu. Pod tym względem interesy robi się tam trudno. Ludzie są słabo wykształceni, nie ma inżynierów, techników. Wiele osób od lat pozostaje w strukturalnym bezrobociu, nie są mobilni. No i Stany są zbiurokratyzowane.
    https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,27977394,polski-potentat-na-rynku-szyb-w-mojej-firmie-nie-ma-zwiazkow.html#S.W-K.C-B.1-L.1.duzy

  25. „Jarek jesteś dumny z tego, że jesteś Europejczykiem?”

    Co za durne pytanie….. a zadać tylko może kto nie czyta….. oj nie czytało się:

    ” Europejskie marzenie. Jak europejska wizja przyszłości zaćmiewa smerican dream” – Jeremy Rifkin

    wydanej i czytanej 16 lat temu.
    Gdybyś czytał, to byś wiedział, że każdy Europejczyk może i powinien być dumny oprócz tzw bawidamków, którzy nie potrafią dostrzec, ze te ideały i cele Europejczyków zawarte w tej w/w książce Europę gubią.

    Kot ……… tzn jak to w Radiu 357 pod koniec „listy piosenek 357” jeden z prowadzących zapalił:

    Oddal się z godnością.

  26. -Rysio do rzeczy. Politycy PIS zdeptali cywilizacyjne, europejskie, standardy, wobec ludzi potrzebujących humanitarnej pomocy? Nie przestrzegając procedur migracyjnych. Nie kryj sie tchórzliwie za książką! Zadeklaruj.
    -Popierasz czy zdecydowanie potępiasz?

  27. Kocie, wiesz gdzie se możesz włożyć te cywilizacyjne i europejskie standardy? No właśnie….

    Te standardy, to były dobre gdy na granicy stało trzech emigrantów a nie 3mln lub 300mln…..
    Tak, PIS ratuje Europę przed……

    „Obóz świętych” – Raspail Jean

    tak, Węgry ratowały zamykając południowy szlak….

    Standarty muszą być zmienione i dostosowane do obecnej globalnej sytuacji.
    Czy PIS postępował słusznie w 2015? Nie, postępował ohydnie i to ja, i tylko ja na blogu tak twierdziłem a pozostałym postawa PIS-u się podobała, no bo przecież to Merkelowa zapraszała…..

    🙂 🙂 🙂 🙂

    Kot ……. , tzn oddal się z godnością.

  28. -Na takiej mierzwie umysłowej opiera swą władzę PIS z poparciem 50 procentowym.
    Bredzisz bez ładu i składu metodą pisowskich polityków o milionach w polskich lasach. Jak niby Łukaszenka miał przerzucić samolotami te miliony.
    A pytanie było konkretne.

  29. System emerytalny.

    W ostatnim swoim felietonie „Chiny wg Leszka Ślazyka”, Pan Leszek drwi sobie z Szanownego Pana Łukasza Wójcika zastępcy kierownika działu zagranicznego, którego artykuł ukazał się w Polityce, zapalając tak:

    „Opowieść o zapaści systemu emerytalnego z powodu dysproporcji pomiędzy wzrastającą ilością emerytów a malejącą ilością osób aktywnych zawodowo i wchodzących na rynek pracy, zalatuje na początku roku 2022 jakimś mocno z leżałym dziaderstwem, pobrzmiewa, że tak to delikatnie ujmę bumerską gadką…”
    Mnie Pan Leszek nie musiał przekonywać tym wpisem, bo też tak myślę a nawet podobnie na blogu pisałem…. no może nie w tak ostrej formie….. 😉

    https://podcasts.google.com/feed/aHR0cHM6Ly93d3cuc3ByZWFrZXIuY29tL3Nob3cvNDMyMzI1NS9lcGlzb2Rlcy9mZWVk/episode/aHR0cHM6Ly9hcGkuc3ByZWFrZXIuY29tL2VwaXNvZGUvNDgyMDMzMzg?ep=14

  30. #28
    Za to poludniowy szlak Libia-Wlochy ma sie dobrze!
    Nadal 90% trafia poprzez Morzez Srodziemne.
    Erdogan zamknal szlak turecki, choc musial pokazac, ze nie bedzie sie cackac, jesli EU + reszta NATO, ktora rozpetala Wiosne Arabska nie wezmie na siebie jeje skutki.
    PS
    Prosze zapoznac sie ze stacjonowaniemm ukrainskich/filipinskich marynarzy na codzien lowiacych uchodzcow lub to co po nich pozostalo. Oczywiscie za kase EU!
    https://www.vesselfinder.com/vessels/OCEAN-VIKING-IMO-8506854-MMSI-258479000
    https://www.dw.com/en/ocean-viking-ship-rescues-more-than-500-migrants-in-the-mediterranean/a-58162534
    Za darmo wylawianie sie nie odbywa! „Lekarze i inzynierowie” tak potrzebni niemieckiej gospodarce przybywaja z Egiptu, Bangladeszu, Erytrei. No comments!

  31. #23
    Efekt dodrukowy i pozbywanie sie popandemicznych oszczednosci takze takze wystapia i efekt drugiej rundy takze wystapi. Dopoki USA, ktore sa emitentem referencyjnej waluty nie dokonaja naglego zacisniecia pasa albo gwaltownego dodruku w stylu Republiki Weimarskiej to inflacja bedzie w ryzach…. takze w PL. Jesli PL, ktora na zasadzie ciagniec dodrukowuje nie wyskoczy przed szereg ze skala dodruku to nie wystapi reakcja lancuchowa w stylu Inflacyjnego Czarnobyla.
    Problem polega na tym czy ktos nie wylamie sie z konwencji?
    Zapamietaj: Drukuja bogaci, nam sie tez oplaci!
    Oszczednosci w imie utrzymania ekonomicznego bilansu doprowadza do zamieszek w stylu Kazachstanu. Tego zapewne nie chcialbys zobaczyc na polskich ulicach?!

  32. @24
    Wypychanie kobiet z dziećmi, starców i niepełnosprawnych, ludzi w potrzebie w mróz i bagno jest mi daleko obce i nie znajduję dla niego wytłumaczenia. Sam push-back nie jest polskim ewenementem a te działania uderzają w idee tkwiące u podstawy dzisiejszej UE . Mimo to Unia milczy w tej kwestii .
    Cała wspólnota musi znaleźć odpowiedź na nieunikniony stały napływ imigracji . Bez wypracowania wspólnej polityki ludzie u jej granic zostaną wydani na łaskę lokalnych układów politycznych zależnie z której strony do europy dotrą. Obecne procedury nie działają ponieważ zostały opracowane w zupełnie innych okolicznościach . Nie zmienia to w żaden sposób mojego przekonania że Polskie uczestnictwo we wspólnocie jest najbardziej dla nas udanym projektem od czasów Unii w Krewie . Takie okno otwiera się raz na 1000 lat .

  33. Z moralnością to jest tak ,że albo się ja ma albo nie, a nie dostosowuje ją do okoliczności.
    Natomiast co zrobić z milionowymi armiami ludzi, którzy uciekają z miejsc gdzie nie da się żyć lub choćby takich, którzy szukają lepszego życia.
    Kilka osób na blogu, których już nie ma proponowało aby do nich strzelać, utopić, pozwolić zamarznąć.
    Pomijając fakt, że to nijak ma się zarówno do cywilizacji europejskiej jak chrześcijaństwa jest to myślenie krótkowzroczne i bezskuteczne.
    Trzeba sie wysilić i poszukać innych rozwiązań nie tylko zgodnych cywilizacją europejską ale także takich ,które zadziałają.
    A jest na to prosty sposób , choć trudny na skutek dominującej od kilku pokoleń zasady: „chciwość jest dobra”

  34. Kot.

    „Trzeba sie wysilić i poszukać innych rozwiązań” 

    To sie wysil a jak nie potrafisz, nie zgrywaj Bawidamka i:

    Oddal się z godnością….. (Kot, zajrzyj do podcastów „Radia 357” a tam do ostatniej „Listy Piosenek 357” i sprawdź co ten zwrot znaczy…. 😉

    „Kilka osób na blogu, których już nie ma….”

    Nie kilka, tylko jedna, i zapachniało wtedy rasizmem, za co została wydalona (na zawsze? tak tylko pytam) ale nikt do tej pory nie zaproponował innego, realnego i bardziej cywilizowanego sposobu zatrzymania tej fali…. Ty też nie!

    Ponownie wszystkim proponuję przeczytanie:

    „Obóz świętych” – Raspail Jean

    i po przeczytaniu niech każdy na blogu przekaże po której stronie czytając stali:

    po stronie przybyszów czy po stronie Europejczyków?

    Rysio był z tymi drugimi!

  35. Po raz kolejny potwierdza się, to że partia rządząca nie jest taka znów pozbawiona zdolności koalicyjnych, jak się potocznie wmawia wyborcom opozycji. A jak wiadomo nie od dziś: „cienka czerwona linia przyzwoitości to brak współpracy z PIS”. Dodatkowo, PSL odbija w sondażach, a wiemy, że co prawda z PiSem jeszcze koalicji nie było, ale w polityce, dla oczywiście dobra narodu, niczego wykluczyć nie można. Wiemy już, że Lewica w sprawie pieniędzy miewa podobne zdanie (np. fundusz odbudowy i KPO). Konfederacja uważana jest przecież również za potencjalny człon „polskiej zjednoczonej prawicy radykalnej” (tak na marginesie, wiele osób o wrażliwości lewicowej, nawołując do wcześniejszych wyborów chce właśnie zamienić sobie „lajtową prawicę”, na „PZPR” – bardzo mądrze). Wychodzi na to, że niechęć do wspólnej listy to powszechna „choroba”, bo jak wiadomo dziś „polską racja stanu jest odsunąć tę władzę” i „nie ma bardziej pozytywnego programu, jak antyPIS”:). A tu proszę – słowa jedno, czyny drugie 😀

    [Odbija w sondażach?🤣🤣🤣. Wańkowicz nazywał to chciejstwem. Ta katastrofa pn PŁ to nie koniec…PK]

  36. #36 Ma Pan rację, z tym odbijaniem PSL, to mnie poniosło. Lepiej by pasowało, wynurza głowę spod progu😀 A o PŁ sam pisałem, że sprowadzi sondaże PIS poniżej 30%.

  37. Rysiu czytasz mniej lub bardziej mądre książki ale nie pozbyłeś sie mentalności żulika. Która sprowadza sie do tego:
    ” z kim trzymać i po której opowiedzieć się stronie”.
    Odpędzasz z pod drzwi potrzebującego pomocy człowieka i rozpatrujesz, to w kategoriach z kim trzymać?
    Zapewniam Cię, że jest sposób na zaradzenie temu, co nieuchronne będzie. Rozwiązania są i dużo się o nich mówi, wystarczy poczytać!
    Jesteś Europejczykiem, jak stadionowi kibole -polskimi patriotami

  38. Uzasadnieniem (uchodzącym za racjonalne) jest, że: nieludzkie potraktowanie uchodźców -odstraszy kolejnych!
    -Pytasz jak można było zrobić inaczej.
    -Jak ? Wykupić bilety powrotne , wsadzić do samolotów i odesłać. Trochę by to kosztowało (czy życie ludzkie warte jest biletu?) ale byłoby skuteczne. Bo wieść o takiej klęsce szybko by się roznosiła.
    A tymczasem nasze państwo pisowskie mobilizując siły zbrojne pokazało jak skutecznie potrafi walczyć z proszącymi grzecznie o azyl z rodzinami, matkami i dziećmi, a jednocześnie pokazało, że granica jest dziurawa, bo przepuszczono ponad dziesięć tysięcy mężczyzn, którzy o azyl nie prosili i teraz ten kanał polecają.
    Ps Rysiu , ponieważ sytuacja jest taka, że blog może z dnia na dzień przestać istnieć, chciałem ci podziękować za to, że przejąłeś, po śp. HP , potem po @ogifie rolę trzymającego tarczę z napisem powszechna głupota w którą strzelałem, a którą pięknie personalizowałeś, za co Cię gorąco przepraszam, bo przecież osobiście nic do Ciebie nie mam i szanuje. Jednorożec (vel kot).

  39. „Jak ? Wykupić bilety powrotne , wsadzić do samolotów i odesłać.” 

    Kocie, jednak jesteś Bawidamkiem….. oddal się z godnością.

    „O Zygmuncie Baumanie w piątą rocznicę jego śmierci rozmawiają Magdalena Środa, Michał Bilewicz, Justyna Dąbrowska i Stanisław Obirek. Rozmowę prowadzi Artur Domosławski, autor szeroko dyskutowanej w 2021 roku biografii „Wygnaniec. 21 scen z życia Zygmunta Baumana”. Polecamy!”

    https://fb.watch/auj4lpW21W/

    Oglądałem, też polecam.
    Przed kilkoma laty czytałem Baumana:

    „Europa – niedokończona przygoda”

    „Obcy u naszych drzwi”

    Są książki autorów do których się powraca… powrócę i ja, żeby sobie przypomnieć jak Bauman mój Guru ten problem widział i czy proponował rozwiązanie, którego moim zdaniem prawdopodobnie brak…. tzn są bawidamkowe lub takie, za które wylatuje się z bloga…

  40. #39
    Bogaty w znaczenia jest ten linkowany tekst opisujący ferment intelektualny na amerykańskich uniwersytetach.
    Zapraszać płaskoziemców według zasady, że każdy dowolny pogląd powinien być dyskutowany, bo taka jest rola uniwersytetu.
    Czy chronić je przed bełkotem.
    Zawsze nawet na tym blogu byłem zwolennikiem dopuszczania skrajnych poglądów. Choćby po to aby móc wykazać ich jałowość. Jest jednak pewna granica z pisowskiego bełkotu Mateusza da się jeszcze coś polemicznego da się wykroić.
    Natomiast jeśli ktoś powie, że ziemia jest płaska bo tak uważa „i kropka” i powoła się na naukowców, którzy też tak uważają,
    ale nie poda (bo nie ma) żadnego argumentu, to jest strata czasu.

  41. @LONGOWCY
    Rozpoczyna sie lot ku przestworzom. PLN wzmocniony i Wielka Spekula chetnie zagra LONG.
    WIG20 rozpoczyna rajd na nowe szczyty! 2400 to tylko bedzie sygnal do dalszego parcia na polnoc.
    Ropa ma przed soba miesieczny okres wzrostow. Ciekawe co na to powiedza politycy tak bardzo dbajacy o inflacje? Na jak a cene paliw przelozy sie WTIC = 90-105 usd ?
    Czy wystarczy fake’ow o stanie budzetu i gospodarki Polski w obliczu ogolnoswiatowego dodruku? Czy to dopiero poczatek akcji?

  42. Jedno z pierwszych moich zdziwień z przed lat. Akurat dość dobrze wówczas znałem sposób myślenia Zygmunta Baumana i zdumiałem się, że ktoś może deklarować, że jest jego wielbicielem jednocześnie wyciągać wnioski sprzeczne z tym co on głosi.
    -„Obcy u naszych drzwi” -Zygmunt Bauman
    -„Kryzys uchodźczy uderza w dobre samopoczucie Europy, która po 27 latach względnego spokoju musi zmierzyć się z nowymi wyzwaniami i rosnącą paniką
    „….polityka separacji to rozwiązanie krótkoterminowe i Europa prędzej czy później będzie musiała znaleźć nowy sposób na wspólne istnienie wielokulturowych i wielonarodowych społeczeństw” !

  43. Kot, nie błaznuj wklejając cytacik z opisu książki, przeczytaj całą i jeżeli są tam rozwiązania, to je wklej, bo ja nie zamierzam przerywać czytanie obecnej, żeby Cię poinformować czy i jakie rozwiązania proponował Bauman w tej książce.

  44. Rysio załapał metodę PIS, który w odpowiedzi na zarzuty, które go dyskwalifikują jako partię demokratyczną, odpowiada Pegasus
    -co to takiego? hi,hi, ha, ha!
    Rysio przypisuje Baumanowi poglądy, które są mu nie tylko obce ale wręcz nie do zaakceptowania, a którego podobno dobrze zna. To bardzo poważny zarzut.
    Na to Rysio hi,hi, ha, ha.

  45. @LONGOWCY
    Energia powstala ze spalania metanu emituje 2 razy mniej CO2 niz ze spalania wegla. Dlatego Niemcy wybraly gaz jako glowne zrodlo energi przez nastepne 150 lat. W ciagu nadchodzacej dekady Niemcy a co za tym idzie UE zbuduje kolejny gazociag do jeszcze wiekszego arktycznego zloza Stokman.
    Ropy zacznie brakowac w ciagu dekady co pociagnie presje na ceny.
    USA jako najwiekszy importer radza sobie wysysajac rope z Zatoki Meksykanskiej i kanadyjskich stawow/jezior flotyacyjnych. Kiedy skonczy eldorado beda musieli siegnac po nowe zrodla np zwiekszyc import z Wenezueli. Jeszcze 10 lat a Chiny zaczna doic Iran. Saudowie osiagna kres wydobycia i nie beda mogli dodatkowa podaza dyktowac poziom cen. Podobnie bedzie za 10 lat z Rosja. Pozostanie wepchac sie do Wenezueli i na glebokie wody Brazylii i Arktyke aby utrzymac poziom wydobycia 100mln b/day.
    Obecny kryzys energetyczny jest mocniejszy niz ten z 1973, ktory dotknal EU i USA. Obecny problem jest globalny i nie pomoze zaklinanie rzeczywistosci czekajac na mesjasza.

  46. W Polsce działa 2,26 mln działalności gospodarczych zatrudniających do 9 osób. Z tego 1,65 mln to działalności jednoosobowe (samozatrudnieni). Te firmy mają przychody 1,445 biliona złotych, a zatrudniają 4,3 mln ludzi

    (dane GUS: https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/podmioty-gospodarcze-wyniki-finansowe/przedsiebiorstwa-niefinansowe/dzialalnosc-przedsiebiorstw-o-liczbie-pracujacych-do-9-osob-w-2020-roku,21,9.html)

    Jaka część z tych firm zarejestrowana jest w mieszkaniach? 1,5 miliona? Rejestracja we własnym mieszkaniu powinna być zgłoszona do wyższego podatku w części zajmowanej przez firmę (wzrost podatku na 2m2 w stosunku rocznym to ok. 50zł). Niech to będzie 2 m2 na segregatory lub narzędzia typu wiertarka i pędzle. załóżmy, że nie zostanie zgłoszona. Kary pewnie nie będzie.

    Ale rejestracja w mieszkaniu widoczna jest w CEiDG. Na tej podstawie właściciel mieszkania prowadzący taką firmę powinien dostać cenę gazu i prądu jak dla firmy: 5 razy więcej niż płacił jako Kowalski. Kiedy to zostanie wprowadzone zależy wyłącznie od decyzji rządowej. Można także w tył, np. w 2023 roku od stycznia 2022. Bo CHYBA aktualne przepisy na to pozwalają. Obniżka cen gazu przez Sasina o 25% dla mikrofirm do lutego 2022 (2 miesiące) wzbudza śmiech. Jeśli Kowalski płacił 150 zł za gaz z ciepłą wodą/ miesiąc (150×12=1800zł) to teraz będzie płacił 500 zł/ mies x 12 mies = 6000 zł, ale dostanie obniżke o 25% przez pierwsze 2 miesiące czyli zapłaci rocznie 2 x 375zł + 10 x 500 = 5.750zł. I to dla 1,5 mln firm!!! Tylko od rządu zależy kiedy to zacznie być sprawdzane i naliczane. Myślę, że nikt się jeszcze nie zorientował. Wszyscy mówią na razie o piekarniach, które się zamykają – ale to drobiazg przy tym co się wyrabia. No i to tylko dla gazu, a przecież z prądem taka sama sytuacja.

    Brak myślenia, albo przeciwnie nastawienie na zniszczenie wszystkiego! Na pewno nie ma tu ŻADNEJ STABILNOŚCI i firmy prowadzić się nie da. Wyłącznie korpo

  47. pomyłka:
    5 x więcej za gaz (tylko 500%) z kwoty 150 to nie jest 500 zł, lecz 750.
    Zatem rocznie to 750 x 12 = 9.000, a po obniżce Sasina: 562,5zł x 2 mies. + 750 x 10 mies = 8.625 zł

    w stosunku do poprzedniego roku 150 zł x 12 = 1.800 zł.

    To wszystko bez liczenia prądu! I tak dla 1,5 miliona ludzi! A co dopiero jak Kowalski ogrzewa gazem nie mieszkanie, lecz dom jednorodzinny?? hahahaha. Nie ma miejsca na działalności gospodarcze w tym kraju.

    I co Mateusz? Piewco i apologeto pisu?

  48. #50 po pierwsze skończcie z tym pisowcem, to na początku było śmieszne, ale zaczyna być irytujące. Po drugie, powiem brutalnie: skoro ceny gazu na rynkach wzrosly, to finalnie i tak zapłacą za to wszyscy. I co z tego, że rząd zamroził stawki dla indywidualnych, czy części firm, ktoś za ten gaz czy to Saudom, Amerykanom czy Putinowi i tak będzie musiał zapłacić!!! I tym kimś w pierwszej kolejności będą większe firmy, które mają taryfy rynkowe, a w drugiej kolejności ich klienci, którzy się niby cieszą, że za samo ogrzewanie płacą mniej niż by musieli, ale za chwilę jak nie w cenie ogrzewania, to oddadzą w cenie chleba itp. Rząd nie ma pieniędzy, może je jednemu zabrać i oddać innemu (lub przyszłym pokoleniom, zadłużając się). Finalnie i tak suma się musi zgodzić. Czy to takie trudne do zrozumienia??? Ja nie chce żeby rząd mi zabierał i potem łaskawie oddawał, stwarzając dla siebie pole do bohaterskiego pokonywania problemów nieznanych w nielewicowych gospodarkach.

  49. Mateusz niby nie jest pisowcem ale omija i kamufluje problem (wg. instrukcji PIS) milionów mini biznesów w Polsce, które tworzą połowę krajowego PKB…… o czym pisze Josip. O tym powinno sie krzyczeć a nie udawać, że nic sie nie stało. Nie ma sprawy, a jeśli zaczynie się walić to i tak wiadomo -winna UNIA

  50. #53 Ale bzdury… Prosze mi wskazać komu mamy zabrać żeby sfinansować zakup gazu i jego tańsza odsprzedaż, tak by te wszystkie grupy nie odczuły jego rynkowych wzrostow? Mamy zabrać dużym firmom jeszcze więcej żeby oddać miniprzedsiebiorcom? Mamy się zadłużyć na koszt dzieci? Z czego finansowane są „tarcze antyinflacyjne” jeśli nie z długu?! IRCH na rynki finansowe puśćcie i do Putina. Do marketów później. To że wskazuję na brak spójności przekazu liderów opozycji: „jak się boicie rządzić to oddajcie (chyba mi) władze”, przeplatane tym, że „w tej chwili, to chyba nie powinniśmy się modlić o wybory”. Albo klasyka: „stawianie interesu partyjnego nad doboro Polski przez władze”, kiedy samemu gra się pod swoją partię dokładnie tak jak ta władza, więc pytam się czy przekazywanie władzy tym co widzą swój własny interes ponad państwowym innym interesownym jest sensowne? Stąd te 30+, ze słabej opozycji, a nie tylko społeczeństwa… Wystarczy przestać patrzeć emocjonalnie, a odrobinę myśleć.

  51. W nawiązaniu do cotygodniowego wywiadu publikowanego przez B.pl czy zakładał Pan P. Piotrze taki scenariusz że ewentualne dogadanie się z UE nastąpi dopiero po wyborach ? (przyspieszonych czy zgodnych z konstytucją ) . Co taki scenariusz może dla nas oznaczać ?. . I kolejny wątek to inflacja w kontekście Chin gdzie jest 1,5 % przy tych samych co na całym świecie cenach gazu , ropy itd. . Czy ceny energii nie są wygodną wymówką rządzących którzy ukrywają za tym fakt że wywołali inflację tej skali masowym dodrukiem i zbyt szczodrymi darami dla firm?.

    [Dwa razy nie. PK]

  52. Mateusz wstydu oszczędź, wolę o Tobie myśleć, że jesteś łotrem , niż głupcem .
    PIS rozwalił nam armię, politykę zagraniczną, a teraz zabiera się za rozbicie gospodarki.

  53. #56 Same inwektywy zero, merytoryki. Ciągle nie usłyszałem odpowiedzi jak sfinansować populistyczne hasła? Słyszę tylko propagandową sieczke opozycyjną, która jest tak samo ambitna jak „wina Tuska”. Jak krytykujemy, to róbmy to chociaż na poziomie. Zamieszanie z PŁ, przeciwskuteczne działania antyinflacyjne, czy nadmierne transfery i narasatajaca progresja podatkowa, takie są moje uwagi na dzień dobry. A opozycja się jednoczy przeciwko swej realnej konkurencji. Tak się kończy próba podgryzania i ustawiania po kątach.

  54. Mateusz , właśnie chodzi o tę merytorykę. Przeczytaj kilka razy to co napisał @josip w #49 skoro raz to za mało.
    I przestań bredzić PISem, czyli w sposób omijający problem,
    to znaczy: gdy masz merytorycznie postawioną tezę to trzeba wykazać, jej błędność. Nie wykazałeś , że teza o holokauście dla małych firm, które odpowiadają za połowę polskiego PKB jest błędna.
    Jeżeli nie widzisz, że argumenty, które użyłeś nie mają sie nijak do problemu -to nie ma co z Tobą gadać.

  55. Mateusz:

    1,5 mln ludzi, którzy mają zarejestrowaną działalność gospodarczą w swoich mieszkaniach/ domach ma się zdecydować na wzrost ceny gazu i prądu, tak jakby w domach mieli produkcję??? Puknij się w czółko (powiem jak Twój wzorzec pisowski) – przecież jeśli nie od razu, to za chwilę ci ludzie zamkną działalności. I co zrobicie pisowscy reformatorzy? macie do wyboru:
    1. rozwiązać kwestię zrównując działalności z kowalskimi wg stawek dla kowalskich
    2. nic nie robić i nie kontrolować – problem się rozmyje w czasie, część zrezygnuje z działalności, część zaryzykuje
    3. dowalić i czekać na reakcję
    Generalnie dla 2 i 3 skutkuje szarą strefą.

    Ja bym się bał 2 i 3, więc bym zrównał (zastosował rozwiązanie 1). Powiedz tym swoim, że lepsze jest 1, bo 2 i 3 nie spowoduje wzrostu przychodów dla państwa, ani dla PGNiG

  56. #58 teza jest taka, że małe firmy dostają po kieszeni w związku ze wzrostem cen nośników energii. Rozwiązaniem jest jak rozumiem, jest wprowadzenie preferencyjnych taryf (czyli de facto wyśmiewanych – słusznie zresztą – cen maksymalnych). Ja pytam, kto ma za to zapłacić?

  57. #59 Eksponowanie jednej strony medalu jest typowe dla populistów. Na tym jedzie m.in. nasz obecny rząd. Ja nie jestem za preferencyjnymi stawkami dla NIKOGO. Bo to jest zawracanie kijem Wisły, Tłumaczyłem to już, że Kowalski zapłaci niby taniej za ogrzewanie, ale odda w chlebie itd. BEZ ODBIORU

  58. @Mateusz #54,
    „Rząd nie ma pieniędzy, może je jednemu zabrać i oddać innemu (lub przyszłym pokoleniom, zadłużając się). Finalnie i tak suma się musi zgodzić.”

    .
    Wszystkie pieniądze stworzył (wyemitował) rząd albo banki komercyjne udzielając kredytu. Emitent pieniądza nikomu go nie zabiera, ponieważ to on właśnie go tworzy. Truizm.

    Nie można zabrać środków finansowych „przyszłym pokoleniom, zadłużając się”, to nonsens pochodzący z dawno przebrzmiałych neoliberalnych bajek. Chyba nie zauważyłeś, że dyskusja na ten temat mogłaby się jeszcze toczyć na forum parę lat temu, ale już zdecydowanie nie dzisiaj.

    Drukują bogaci i nam się opłaci. To wiedzą już WSZYSCY na świecie. Nie potrzeba jednym zabierać, aby dać komuś innemu. Przyszłe pokolenia NIE będą niczego „pożyczonego” samym sobie „spłacać”, bo rzekomy „dług” jest tylko formą emisji nowego pieniądza, nigdy nie był, nie jest i nie będzie „spłacany”. Utkwi na zawsze w bilansach banków, jak w US, Japonii czy w Polsce (a przynajmniej do czasu likwidacji własnego pieniądza).

    NIE oznacza to oczywiście, że nie istnieje problem inflacji i NADMIERNEJ lub niewystarczającej emisji pieniądza. Był, jest i będzie, i nie da się tego załatwić magicznym voodoo nad stopami procentowymi.

    KAŻDA bez wyjątku emisja pieniądza jest obarczona ryzykiem inflacyjnym, w tym emisja prywatna pochodząca z udzielenia kredytu, w TAKIM SAMYM stopniu jak ta publiczna, z wydatków rządowych.

    Podatki niczego nie „finansują”, emitent pieniądza ich nie potrzebuje. Podatki mają inny cel, mają utrzymać wartość nabywczą pieniądza oraz co najważniejsze ODBIERAĆ SIŁĘ NABYWCZĄ ludziom i firmom, aby ukierunkować posiadane zasoby na INNE cele.

    Na tym polega rządzenie – na alokowaniu FIZYCZNYCH zasobów.
    Odbieramy zasoby z jednego celu (np, konsumpcji salcesonu) i przenosimy na inny (np. budujemy CPK).

    Proszę, zrozum mnie dobrze – nie polemizuję i nie krytykuję w tej wypowiedzi Twoich poglądów na temat problemów w zaopatrzeniu i cen gazu, strategi opodatkowania małych geszeftów czy oceny działań opozycji.

    Jeżeli jednak chcesz prezentować poglądy, podaruj sobie argumenty z bajek i mitów, bo język godny propagandy lat 90 ubiegłego wieku tylko zniechęca do zrozumienia tego, co naprawdę chcesz przekazać.

  59. #62 i to jest rzeczowa wypowiedź. Bardzo za nią dziękuję. Oczywiście pisząc pieniądz, chodzi mi o jego siłę nabywczą i jak najbardziej alokację zasobów. Pieniądz to był skrót myślowy. Na drukowaniu, czyli odbieraniu siły nabywczej również ktoś traci: dotychczasowych pieniędzy fiducjarnych, poprzez inflację.

  60. @62
    Ech Jacek ! . . Pieniądze można zamienić w tiurliki niewarte papieru na jakim się je drukuje . Dzieła tego może dokonać „emitent” czyli rząd będący dysponentem matryc do druku mający w głowie słowa tej podłej rymowanki „drukują bogaci i nam się opłaci ” .. Ubrać to też można w nowomowę o „nadmiernej emisji ” wtedy gdy sprawa zacznie się walić . Pieniądze wymyślili kupcy Fenicjanie aby ułatwić wymianę handlową i zastąpić nimi uciążliwy barter a jego siłą było zaufanie do tychże . Rządy które szybko podłapały ten pomysł od tamtej pory do dziś jedynie go psują .

  61. jeśli rząd pis nic nie zrobi, to albo spory odsetek z tych 1,5 mln firm zarejestrowanych w miejscu zamieszkania wejdzie w szarą strefę, albo się zamknie. Dla nikogo nie będzie z tego pieniędzy. Lepiej dopłacić wszystkim, albo nikomu – każde inne rozwiązanie jest złe.

    ale rząd pis tego nie wie, bo jak kiedyś powiedział jan krzysztof bielecki były premier, rządy pis przewidują 1 krok do przodu, zamiast trzech kroków. Bielecki był tu jednak optymistą – pis działa reaktywnie: najpierw tworzy problem, potem radzi sobie z nim na bieżąco. Jak rozwalił prawo, to nie ma możliwości wprowadzenia przepisów powszechnie obowiązujących o szczepieniach; ma siłę wyłącznie do uderzania w wybrane grupy społeczne lub gospodarcze, bo te się nie obronią; ale to tylko pogłębia problem braku prawa. Prawo obowiązuje albo wszystkich, albo nikogo. Tak jak porządek: albo wszędzie, albo chaos.

  62. @Jarek #65
    „[…] Pieniądze wymyślili kupcy Fenicjanie aby ułatwić wymianę handlową i zastąpić nimi uciążliwy barter a jego siłą było zaufanie do tychże . Rządy które szybko podłapały ten pomysł od tamtej pory do dziś jedynie go psują .”

    To tylko bajka podpierająca neoliberalne pranie mózgu. Pieniądz wynaleziono tysiące lat temu, z resztą kilka razy, w świątyniach i ośrodkach władzy, służył do rozliczania danin (czyli rządzenia). Na to mamy dowody historyczne i tym pieniądz w istocie pozostał do dzisiaj. Na bajkę o barterze nie ma historycznych przesłanek, było natomiast ideologiczne zapotrzebowanie na taką legendę – jako świetny pretekst do ograniczania roli państwa i uzasadniania cięć w wydatkach, deregulacji, prywatyzacji, debilnej austerity, itd.

    Nadal łatwiej jest przecież powiedzieć „pieniędzy nie ma i nie będzie”, niż PRAWDĘ – „nie chcemy tego robić i dlatego nie damy na to środków”. Ignorantami jest łatwiej rządzić, gdy odpowiedzialność za swoje niewygodne decyzje zrzuca się na fikcyjny „brak pieniądza”.

    W sumie jest w tym szaleństwie metoda. Bo czy motłoch jest w stanie zrozumieć i zaakceptować np. cięcie finansowania szkół albo szpitali aby uwolnić zasoby (ludzi, materiały, energię, NIE pieniądz) do innych celów??

    Zapewne większość, znając prawdę, pogoniłaby taki rząd kijami. A tak, wiadomo, „nie stać nas”. Plebs to kupuje i sumienie ma spokojne.

    Może to i lepiej. Ludzie przecież nie są racjonalni tylko emocjonalni. Większość jest ponadto, mówiąc delikatnie, niezbyt rozgarnięta i do tego chciwa. Nie stać nas na powiedzenie im prawdy, bo do niej nie dorastają, a nawet NIE CHCĄ jej znać!

  63. [email protected]
    Nie, no jasne . Jak piszesz o tych świątynnych pieniądzach to masz na myśli muszelki, kamyki czy koraliki ?. A jeżeli chodzi o ludzi to zapewniam cię że potrafią być i emocjonalni i racjonalni . Mogą gadać różne bzdety w emocji opowiadać o światowym spisku zwolenników szczepień albo zabójczym efekcie chemtrails ale jak bida-inflacja zaczyna pustoszyć portfele to wtedy stają się racjonalni i zaczynają pilnie szukać winnych . I na koniec przypominam że chciwość jest dobra .

  64. To nie jest tak, że od dodruku przybędzie nam realnych zasobów. Decydujemy tylko komu dosypać wykreowanego pieniądza kosztem siły nabywczej tych, którzy zgromadzili go wcześniej, a nie są adresatami świeżego strumienia. Fakt, że władze drukując pieniądze wybierają mniejsze zło (ale tylko tu i teraz), bo w dłuższym horyzoncie odbije się to tym potężniejszą czkawką, im dłużej trwał ten proceder. Widac to chociażby właśnie m.in. po cenach nośników energii, które w końcu doprowadzą do masowych bankructw. Taka jest cena za odracznie wyroku. Państwa są teraz tak silnie zalewarowane, że jedyną metodą wydaje im się doprowadzenie do zdewaluowania realnego długu, właśnie dodrukiem. W długim terminie skończy się to katastrofą.

  65. Mateusz:

    ponieważ w żaden sposób nie odpowiedziałeś na kwestię wzrostu cen gazu i prądu dla działalności gospodarczych zarejestrowanych w mieszkaniach

    to pytam, czy przekażesz swojemu kierownictwu, że coś z tym trzeba zrobić?

  66. [email protected]
    To oczywiste . Przebicie się z tą wiedzą jest trudne i przypomina wołanie na puszczy kiedy wszystko jest pozornie ok . Kiedy jednak ta oczywistość włazi za próg mieszkań następuje przyspieszone uporządkowanie świadomości społecznego ogółu zdewastowanej uprzednio propagandą . Co jednak nam po tym, co to za pociecha dla tych których oszczędności diabli wzięli ?.

  67. @Mateusz #69
    Tak, od „dodruku” NIE przybywa NOWYCH realnych zasobów. Kreowanie aktywów finansowych jedynie UMOŻLIWIA zbudowanie nowych zasobów, które bez nich (np. przy braku finansowania w reżimie debilnego austerity) by nie powstały.

    Pieniądz NIE tworzy wartości sam w sobie. Wartość ma to, co przy jego pomocy powstaje. Nie można „wydrukować” bogactwa. Masz więc całkowitą rację w tym stwierdzeniu.

    Niemniej w długiej perspektywie, to po pierwsze wszyscy i tak będziemy martwi, a po drugie nie da się zbankrutować na długu we własnym pieniądzu fiat, którego to pieniądza jest się emitentem. To niemożliwe i nie ma żadnej technicznej potrzeby „dewaluowania” go dodrukiem w jakimkolwiek sensie. Z całą pewnością nie są podejmowane działania akurat w takim celu.

    Pieniądz jest zobowiązaniem – sam w sobie NIE przenosi realnej wartości w przyszłość. To niemożliwe. Wartość nabywcza pieniądza istniejącego dzisiaj, przeniesiona w przyszłość (np. za kilka lat) będzie zależała od PRZYSZŁYCH zasobów i przyszłych warunków. Niby jest to oczywiste, ale czy rozumiemy tego konsekwencje?

    Nawet zakładając wszelkie wysiłki rządów i społeczeństw w zachowaniu wartości nabywczej pieniądza (zdolności do realizacji dzisiaj podjętych zobowiązań w PRZYSZŁOŚCI), byłyby one możliwe do zrealizowania wyłącznie z zachowaniem praw fizyki – a więc w warunkach utrzymania stałego przyrostu PKB, wzrostu konsumpcji energii, wzrostu populacji Ziemi, itd.

    Skoro wiemy, że żyjemy na ograniczonej przestrzeni planety, to wiemy, że stały procentowo wzrost (czyli wzrost wykładniczy) w dłuższej perspektywie jest oczywiście niemożliwy. Siła nabywcza pieniądza MUSI więc kiedyś nieuchronnie spaść jako konsekwencja spadku wydobycia surowców, energii, produkcji, żywności, depopulacji, itd., bo tak mówi fizyka, a nie ekonomia. Parafrazując klasyka zza oceanu: „energia głupcze”.

    Możemy prowadzić długie dyskusje o tym kiedy radosny wzrost (he, he, rozrost?) „skończy się katastrofą” i czy to już się zaczęło (czy już jesteśmy za pik oil czy przed?), ale jedyną kwestią budzącą wątpliwość jest tak naprawdę pytanie „kiedy” to się stanie.

    Może katastrofa nastąpi dopiero za 1000 lat. Może za 30 lat, albo nieuchronny upadek już zaczął się kilka lat temu? To są powolne procesy, złożone i niejednoznaczne, potrzeba czasu by obserwować trend.

    Nie można wykluczyć, że dzisiaj to nie wredne rządy psują pieniądz, lecz raczej kurczą się zasoby i doszliśmy do ściany w realu. Jeżeli tak jest faktycznie, to żadna strategia „ekonomiczna” nie uratuje pieniądza przed utratą jego wartości. Bo to nie pieniądz będzie „tracił wartość”, tylko ludzkość będzie obiektywnie traciła zdolności produkcyjne dla zaspokojenia przyszłej konsumpcji, wyrażonej w tym już istniejącym pieniądzu.

    .
    Niby skutek w kieszeni będzie ten sam, ale jak politycy sprzedadzą ten problem plebsowi? Że pieniądza jest „za dużo”, czy podaży „za mało”??

  68. #70 odpowiadam: uwolnić taryfy dla Kowalskiego, wtedy nikt nie będzie płakał, że jest poszkodowany, bo ten ma taniej, a inny drożej. Oczywiście w ramach solidaryzmu można rozważyć pomoc dla naprawdę potrzebujących. Słabe firmy padną, a silniejsze się dostosują i przetrwają. Oczywiście, to jest przekaz dla samobójcy politycznego, ale wbrew opinii niektórych Forumowiczów, nie jestem reprezentantem żadnej partii… Z tym pisowcem to już jest takie męczące, że chyba zaczynam tęsknić za dawnym Forum, gdzie było poczciwe: „Ciach. Czysta polityka….” 😀

  69. #72 Bardzo pięknie, ale po pierwsze zależy o jakiej kreacji pieniądza mówimy. Jeśli o finansowaniu deficytu poprzez bank centralny, to w momencie powstania dodatkowej podaży pieniądza wartość wszystkich dotychczasowo wykreowanych pieniędzy mierzona siła nabywcza tu i teraz, spada. To prosta logika. USA w dolarze nie zbankrutują, bo czerpią potężną rentę eksportując inflację na cały świat, to też prawda. Ale jeśli dopuszczamy do radosnego dodruku pieniądza, zakładając jeszcze ograniczonosc zasobów, to potem nie pytajcie mnie co zrobić że wzrostem cen energii dla małych, dużych firm, czy Kowalskiego… To nie kryzys, to rezultat.

  70. „I kolejny wątek to inflacja w kontekście Chin gdzie jest 1,5 % przy tych samych co na całym świecie cenach gazu , ropy itd.”@Jarek

    „[Dwa razy nie. PK]”

    Zakładam, że to drugie „nie” odnosi się do zwrotu „przy tych samych co na całym świecie cenach gazu , ropy itd.”, ponieważ istnieje prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że Chiny płacą przy umowach długoterminowych…. bardzo długoterminowych, znacznie mniej.

    [Jak zwykle cytuje Pan tylko część, więc dopisek jest bezsensowny…PK]

    A tak na marginesie czy na inflację w krajach zachodnich nie mają wpływu Chiny, które w ramach wojny handlowo-celno- finansowej wykupują wszystko na tzw pniu? Moje przypuszczenie opieram na dwóch sygnałach, które otrzymałem z dwóch różnych źródeł pochodzących z dwóch potężnych niemieckich firm….. największych w swojej branży, które mają problemy z różnorodnym zaopatrzeniem…… wskazując na zwiększone chińskie długoterminowe zakupy….

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Rysio.

  71. „[Jak zwykle cytuje Pan tylko część, więc dopisek jest bezsensowny…PK]”

    A niby co w moim dopisku jest bezsensowne?
    Jarek poruszył dwa wątki: pierwszy dogadanie się z UE a drugi chiński, odpowiadałem Jarkowi niezależnie czego dot. Szanownego Pana te dwa razy „nie” a poinformowałem o tym, bo zauważyłem, że wielu wypowiadających się na temat inflacji błądzi…. bardzo błądzi…. a te w/w sygnały nie otrzymałem od gońca czy od Pani Krysi odpowiedzialnej za robienie w tych firmach kawy….

    [Urwany cytat powodował, że cytowanie MOJEGO dopisku pozbawiało go sensu. 2xnie dotyczyło KPN i Chin, a nie tylko inflacji. Jak się coś cytuje to trzeba to robić dokładnie. Jeśli dyskutował Pan z Jarkiem to trzeba było cytować jego post, a nie mój dopisek. PK]

  72. @Josip poprzednio kamil #64
    Josip bros Tito? 🙂 🙂 Dobre.
    Co do zasady nalezy wszystkich obciazyc takim samym prawem do dotacji albo nikogo!
    W najwiekszej demokracji swiata czyli Indiach takze tak uwazaja! Co z tego jesli USA maja gdzies wolny rynek? Wolne rowne zasady? Zeby obecnie zaistniec usiackie produkty podlegaja bezustannej dotacji. Rynek produktow i produkcji rolnej jest od 60lat dotowany przez panstwa G7. W jaki sposob biedne kraje maja konkurowac? Dotacje sa skuteczna zapora dla reszty swiata, kazdy o tym powinien wiedziec.
    Drogi kamilu!
    Druga sprawa jak to jest, ze nieuki/polglowki w Prokuraturach i Pseudo-sadach wydaja decyzje nie znajac prawa? Plus dla nich lecz niewielki, ze moga wykpic sie chaosem legislacyjnym. Glupie wymowki niestety lecz rzeczywiscie sa stosowane i nie najlepiej sa odbierane zagranica! Jakosc panstwa poznajemy po dzialaniu jego organow.
    PS
    Nieznajomosc prawa szkodzi? Raczej brak „znajomosci” w tych instytucjach szkodzi!
    PS2
    Ropa ma sie dobrze i w miare wyczerpywania zloz bedzie sie miala coraz lepiej jako towar deficytowy. Czarowanie z obligacjami spolek wydobywczych w USA moze skonczyc sie jak w XVIII wiecznej Francji Ludwika po przegranej wojnie 7-letniej. Balon niesplacalnych inwestycji poszukiwawczych i wydobywczych wymaga wysokich cen aby z ochrony przestaly korzystac spolki wydobywcze w USA. To jest koniecznosc. Trzeba bedzie sie przyzwyczaic do wysokich cen. Stabilny wysoki poziom okolo 100usd powinien zdjac na jesieni 3% z inflacji wszedzie na Swiecie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

(komentarz pojawi się po zatwierdzeniu)

Piotr Kuczyński
Piotr Kuczyński