Na zakończenie roku

Zdecydowanie można już pisać o końcu roku. Minął już bowiem najważniejszy w grudniu tydzień, kiedy to posiedzenia miały zarówno ECB jak i FOMC, odbyły się wybory w Wlk. Brytanii, a USA i Chiny zrezygnowały z odwieszenia ceł. Poza tym Stany i Chiny w styczniu mają ostatecznie podpisać, regulującą między innymi tę rezygnację, tak zwaną umowę pierwszej fazy (poprzedzającą ostateczną, właściwą umowę).

Właściwie wszystko to zakończyło się tak jak obóz byków na rynkach finansowych by sobie życzył. Posiedzenia banków centralnych zakończyły się bez niespodzianek. Nowa szefowa ECB, Christine Lagarde, potwierdziła, że będzie chciała przeprowadzić proces przeglądu polityki banku. Ma on trwać od stycznia do końca grudnia 2020 roku, z czego wynika, że rozpoczynanie gry na zmianę tej polityki, czyli zakończenia polityki ujemnych stóp procentowych (depozytowych w przypadku ECB) oraz być może rozpoczęcia podwyżek stóp jest zdecydowanie przedwczesne. Jerome Powell w zasadzie zapowiedział koniec obniżek stóp, co oczywiście nie znaczy, że w 2020 roku nie zmieni zdania.

Wiele się może w trakcie roku zmienić, ale rynku walutowym widać już jednak chęć zmiany trendu kursu EUR/USD. Od września 2018 roku kurs ten przebywał w kanale trendu spadkowego, a w drugiej dekadzie grudnia zaczął walczyć z górnym ograniczeniem tego kanału. Jeśli ostatecznie go pokona to dojdzie do zmiany trendu na wzrostowy (to wszystko bardzo umacnia złotego). Umocnienie euro na razie nie ma wielkiego wsparcia w fundamentach. Co prawda prawdopodobieństwo bezumownego Brexitu (szkodziłby nie tylko Wlk. Brytanii, ale i strefie euro) znacznie zmalało (chociaż nie do zera, o czym poniżej), ale dane makro dla Niemiec i reszty strefy euro nadal są bardzo złe (vide wstępne indeksy PMI za listopad).

W Wlk. Brytanii wybory wyłoniły absolutnego zwycięzcę, czyli Partię Konserwatywną pod wodzą Borisa Johnsona. Wyborcy na całym świecie mają coraz większa ochotę na wybór liderów, którzy w wielu kręgach budzą olbrzymie zdziwienie… Katastrofą zakończyły się wybory dla Partii Pracy i jej szefa – Jeremy Corbyn niewątpliwie ustąpi miejsca komuś młodszemu i bardziej wyrazistemu.

Można powiedzieć, że wyborcy mieli już tak dosyć dyskusji o Brexitcie, że postanowili dać pełnię władzy temu, kto obiecuje wyjście z Unii Europejskiej 31. stycznia 2020 roku. Ono zapewne nastąpi z umową, chociaż ostatnie posunięcia premiera, który chce mieć umowę o wolnym handlu z Unią Europejską do końca 2020 roku, stawia mały znak zapytania. Unia na takie dictum się nie zgodzi – dyskusje o takiej umowie z Kanadą trwały siedem lat.

Dochodzimy do wydarzenia, które dla rynków miało największe znaczenie, czyli do umowy USA – Chiny. Wpierw jednak mały wtręt na temat roli prezydenta Donalda Trumpa. Wszyscy inwestorzy, którzy na bieżąco obserwują rynki widzą, jaki jest wpływ tweetów Donalda Trumpa (potrafi ich wysłać ponad sto dziennie…) na zachowanie różnych klas aktywów. Tak było również ostatnio, kiedy to w czwartek napisał: „Jest już BARDZO blisko do WIELKIEJ UMOWY z Chinami. Chcemy tego zarówno my jak i oni” (pisownia oryginału). Oczywiście indeksy giełdowe wystrzeliły do góry, a cena złota zanurkowała.

To nie jest pierwszy raz, kiedy wypowiedzi Trumpa drastycznie wpływają na zachowanie rynków. Pytanie, co robi SEC (amerykańska komisja papierów wartościowych i giełd), który potrafi być bardzo surowy i niejednego inwestora doprowadził do wieloletniego więzienia za manipulowania rynkiem. Nic mi nie jest wiadomo o tym, żeby prezydenci USA mogli bezkarnie to robić. Na miejscu Demokratów ten temat ująłbym w ich próbie impeachmentu prezydenta. Nawiasem mówiąc próbie jałowej, a do tego zwiększającej poparcie dla Trumpa. Ale to już jest inna bajka.

Podobno strony ustaliły wiele spraw w tej wstępnej umowie (między innymi znaczne zwiększenie zakupów Chin w USA), a przede wszystkim wycofały się z części (nie całości) nałożonych w tym roku ceł. Umowa ma zostać podpisana w styczniu (po weryfikacjach i tłumaczeniach), co rodzi małe podejrzenie, czy prezydent Trump nie oświadczy nagle, że Chiny łamią ustalone ustnie warunki umowy. Pożyjemy, zobaczmy.

Jednak jest pewne – USA i Chiny (ale równie UE i Chiny) skazane są na wojnę handlową (mam nadzieję, że tylko handlową…), więc ta umowa pierwszej fazy daje jedynie chwilę oddechu. Wojna powróci i wcale się nie zdziwię, jeśli rozgorzeje na dobre przed wyborami prezydenckim w USA (listopad 2020 roku). Na razie jednak wszystko to, co opisałem powyżej pomogło w biciu rekordów na Wall Street i we wzrostach indeksów na innych giełdach.

Na innych, ale nie w Polsce, gdzie WIG20 spokojnie przetestował minima z sierpnia tego roku i dopiero wtedy odbił. O powodach słabości tego indeksu możecie Państwo przeczytać tutaj: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Skarb-Panstwa-zatapia-WIG20-7787312.html . Adam Torchała, autor artykułu, doskonale opisał powody słabości indeksu blue chipów. Ostatnie przypadki, czyli nagła dymisja Michała Krupińskiego z funkcji prezesa Pekao SA, czy równie nagła decyzja o fuzji PKN Orlen i Energi jedynie potwierdzają smutny obraz tego indeksu. Lepiej zachowywały się mWIG40 i sWIG80, ale i one wlekły się w ogonie giełd globalnych.

Od dzisiaj (17.12.19) do końca roku zostało już tylko kilka sesji, więc niewiele się już będzie na rynkach działo (oczywiście o ile Boris Johnson tego nie zaburzy). Część graczy będzie sprzedawała akcje, na których stracili po to, żeby w 2020 roku rozliczyć stratę, część funduszy będzie kupowała po to, żeby dobrze zakończyć rok. Wynikiem może być brak kierunku. Początek stycznia może być dla byków korzystny, ale potem powinny pojawić się schody. Na razie rynki dyskontują powrót ożywienia gospodarczego w 2020 roku zdecydowania według mnie przesadzając z optymizmem. Jeśli mam rację to seria danych makro w 2020 roku ten optymizm załamie. Gdybym się mylił (czego wykluczyć nie mogę) to hossa w 2020 roku będzie kontynuowana, a indeksy sięgać będą coraz bardziej absurdalnych poziomów.

Przejdź do najnowszego ↓ Komentarze:

  1. Na polskiej giełdzie nie jest drogo. Moim zdaniem 2020 rok upłynie pod znakiem hossy w Warszawie. Zgadzam się że SP500 jest za wysoko, ale do wyborów Trump będzie tak intensywnie tweetował że prawdopodobnie utrzyma go powyżej 3000 punktów. Nie zgadzam się że jest „absurdalnie” wysoko. Neutralny poziom dla SP500 postrzegam jako okolice 2600. Bywały absurdalniejsze różnice pomiędzy tym co jest a tym co powinno być.

  2. @ Jarek # 394

    Powiadasz że Macron ma plan. OK, ale to jest polityka i plany nierealistyczne są bez znaczenia. Nie interesuje mnie krytyka polskich mediów prawicowych, ale zobacz co mawia o Macronie kanclerz Niemiec. Moim zdaniem prezydent Francji jest kompletną szajbą, ale taką poprawną politycznie, w odróżnieniu od Trumpa, Johnsona lub Salviniego więc światowe media głównego nurtu bywają mu przychylne.

  3. Czy ewentualna zmiana trendu na EUR/USD może zmienić trend na USD/PLN czy to dwie różne kwestie?

    [Wzrost EUR/USD = spadek USD/PLN. PK]

  4. Przyszło mi do głowy żeby zerknąć co Gospodarz pisał gdy SP500 był dwa razy niżej niż obecnie.
    https://dyskusja.biz/gospodarka/hossa-na-sterydach-41878

    [Ma Pan stanowczo za dużo czasu, a wtedy usiłuje Pan ze mną wojować… A potem jęczy Pan i płacze, kiedy odpowiadam pięknym za nadobne.To znowu źle się skończy. I proszę wtedy nie jęczeć.

    Gwarantuję, że można z Pana historii na Forum wyciągnąć bardzo smakowite cytaty 😁. Jednak w tej piaskownicy zostawiam Pana samego.

    A mój komentarz sprzed 6 lat można by dzisiaj opublikować z niezbyt dużymi zmianami.
    PK]

  5. Ogif@2
    Macron mnie ciekawi . Francja w Polsce jest dziś słabo znana ogółowi a większość naszego społeczeństwa obrazuje ją sobie na podstawie banalnych stereotypowych opinii naszych rodzimych polityków oraz przekazów telewizyjnych . Mało kto wie że Francja ogromnym kosztem własnym stabilizuje Afrykę co ma niebagatelny wpływ na wielkość emigracji z tamtego kierunku . Emigracji dodajmy w europie niechcianej .
    Macron nie stawia nierealistycznych wizji . To jego główny partner , Niemcy boi się ich realizacji . Na ten czas Macron działa jak polityk wspólnotowy , rozmawia i szuka kompromisu . To może mu się jednak znudzić i jak to sarmaci mawiali „proś a nie chcą dać to bierz sam ” zacznie grac solo . Im bliżej będzie końca jego kadencji tym sukces na tym polu będzie mu bardziej potrzebny . Na razie mimo protestów społecznych odbudowuje poparcie we własnym kraju . I nie jest wykluczone że to on stanie się kluczowym rozgrywającym w europie ponieważ Niemcy przypominają dziś ciało sparaliżowane procesem chorobowym poddawane niespiesznym zabiegom rehabilitacyjnym . A Macron działa jak stymulant . Zmusza do reakcji . Na koniec mam artykuł z przed dwóch lat który nieźle opisuje obecny Francuski potencjał
    https://www.newsweek.pl/swiat/polityka/armia-francuska-najbardziej-znaczaca-sila-zbrojna-w-europie/69778lg

  6. Dorota@7
    Przeciwstawiasz opnie faktom . Ja nie o tym piszę . Stan dzisiejszej Libii to grzech Europy , USA i samych Libijczyków . Nieprawdą też jest to że Libia jest krajem podzielonym od 2011 . Ten kraj podzielony jest o zawsze ponieważ został sklejony z wędrownych plemion Tuaregów których Kadafi przemocą zagnał do wcześniej wybudowanych komfortowych osad . Przezornie wytłukł im wielbłądy aby nie uciekli z powrotem na pustynię . Stabilizował ten kraj dzieląc dochody z ropy pomiędzy namiestników plemion stosują przy tym skomplikowany algorytm . Działało to dość długo do czasu aż cześć plemion zaczęła wykazywać niezadowolenie z podziału zysków kwestionując przy tym przywództwo Kadafiego . Wszystko co wydarzyło się później jest tego konsekwencją . Dziś Libia ma trudną sytuację bo swoje interesy widzą tam i państwa europejskie ale też Chińczycy przed wpuszczeniem których ci pierwsi słusznie się bronią . Nie o tym jednak . Chce pisać o tym że działania militarne francuzów w Afryce w znacznym stopniu fizycznie wyeliminowały ucinaczy głów w Mali, Nigrze, Czadzie, Burkinie Faso i Mauretanii. To są koszty w ludziach i sprzęcie których nikt inny nie kwapi się ponieść . Dla czego podjęli się tego Francuzi ? Ponieważ są jedynym byłym krajem kolonialnym który przyznaje się do odpowiedzialności za dawne kolonie. . Zdobycie tej wiedzy wymaga trochę wysiłku .

  7. @ Jarek # 6

    Przede wszystkim nieprzewidywalne są wyniki przyszłych wyborów we Francji, a tam różnica pomiędzy Macronem i Le Pen jest znacznie większa niż pomiędzy PO i PiS. Z tego powodu Francja jest krajem niestabilnym i jej propozycje z definicji są niepoważne.
    Zapomniałeś o dużej (i szybko rosnącej) różnicy siły pomiędzy Niemcami a Francją. Propozycje Macrona niezgodne z planami Berlina są bardzo nierealistyczne.
    Ale Ty jesteś tak frankolubny że nawet wychwalasz ich politykę postkolonialną więc śnij swój sen o wielkiej Francji.

  8. @ Gospodarz # 5

    Przecież to nie było złośliwe. Znalazłbym mocniej chybione teksty. To oczywiście normalne. Jednak stańmy w prawdzie i zdajmy sobie sprawę z tego że generalnie jest Pan notorycznym niedźwiedziem i zazwyczaj wydaje się Panu że rynek jest przed zwałą.

    [Kolejny raz radzę zejść zw mnie o ile chce Pan tutaj spokojnie publikować… Poza.tym trzeba nie umieć czytać, żeby nie dostrzec, że w tym tekście sprzed 6 lat mówiłem o powodach wzrostu a nie spadku indeksów. Uważam jedynie, że Wall Street była i jest przewarrościowana. Tyle, że hossy zawsze są w swojej końcówce (tak jak w latach 1996 -2000) irracjonalne. PK]

    Nie kupiłbym teraz SP500. Jednak nie wykluczam że to ….okazja. Jeśli prawdą okaże się hipoteza że rozwój naukowo-techniczny geometrycznie przyspiesza to bieżący p/e=21 w dłuższym terminie okaże się taniochą. Moim zdaniem to nie pójdzie aż tak szybko tzn. szalone wzrosty gospodarki światowej dopiero w latach 30-tych więc entuzjazm SP500 przed latami 20-tymi może okazać się przesadzony. Ryzyko zejścia poniżej 3000 jest bardzo duże. Jednak za 10 lat spodziewam się SP500>8000 a za 20 lat powyżej 60 000 punktów. Bynajmniej nie z powodu inflacji.

    [Mówienie o tym, co będzie za 10 lat uważam za nieporozumienie. Ale oczywiste jest, że z tego nikt nie rozliczy, więc mój typ to 1.000 pkt. 😉. PK]

  9. @ Gospodarz # 10

    OK. Ale mam szczególny powód aby pisać o tym co będzie za 10-20 lat. Zauważam że rozwój nauki przyspiesza. Chyba nawet to przyspieszenie przyspiesza. Globalne spółki z SP500 powinny na tym NIESAMOWICIE skorzystać.

    Optymiści datują singularity na połowę bieżącego wieku. To może oznaczać że w latach trzydziestych światowe PKB będzie rosło kilkanaście procent rocznie a w latach czterdziestych kilkadziesiąt procent rocznie. Bostrom w „Superinteligencji” podaje nawet wyższe wartości, ale nie przeszły mi przez klawiaturę.
    Nadchodzą nietypowe czasy. Analogie z przeszłości mogą nie mieć żadnego zastosowania.

    [Przed tym rozwojem z superdoładowaniem dojdzie do rewolucji pozbawionych pracy ludzi. Rewolucji, która może się rozwinąć w nieoczekiwanym kierunku. Pana odpowiedź jest łatwa do przewidzenia, bo nieraz tę swoją SF Pan tu propagował, więc z góry odpowiem: kto dożyje ten zobaczy, a na razie nożna snuć baśnie 😉. PK]

  10. @ Jarek, 8

    Mamy więc dwa opisy przyczyn sytuacji w Libii.
    1. Rywalizacja francusko – włoska (z konkurencją dwóch narodowych potentatów naftowych w tle). I wskazanie, że to konkretnie interwencja inspirowana (i w głównej mierze przeprowadzona) przez Sarkozy’ego obaliła reżim Kadafiego. Reżim gwarantujący stabilność – ale to specyfika regionu jest taka, że to zawsze reżim gwarantuje stabilność, inaczej się tam nie da. I to interwencja 2011 otwarła puszkę Pandory w regionie.

    2. Twój opis: Francja jako „odpowiedzialny kolonizator”, który interweniuje w celu przywrócenia ładu naruszonego splotem różnych przeciwstawnych interesów.

    Widzę, że masz temat przemyślany, więc najprawdopodobniej przynajmniej w dużej mierze masz rację. A jednak bardziej mnie przekonuje hipoteza nr 1.

  11. @ Gospodarz # 12

    Bezwarunkowy dochód gwarantowany to nie jest SF. Już niektórzy politycy o tym myślą. Gdy bezrobocie trwale wzrośnie to wszyscy politycy będą musieli o tym pomyśleć. Dzięki świetnemu wzrostowi gospodarczemu będzie z czego płacić. Zatem nie sądzę aby masowe bezrobocie okazało się przeszkodą w dojściu do singularity. To będzie naturalny etap.

    Ludzie którzy będą mieli inwestycje w akcjach globalnych firm bardzo skorzystają na gospodarczej bonanzie poprzedzającej singularity. Dlatego już teraz będzie bardzo trudno o p/e18 jest bardziej uzasadnione.

    [Tak jak pisałem – baśnie Ogifa 😁😁😁. Cbdo PK]

  12. @ Gospodarz # 14

    To są baśnie wyłącznie pod warunkiem że singularity nastąpi dużo później niż w 2050 roku.
    Też jestem sceptyczny i bardzo chętnie sytuuję osobliwość w odległej przyszłości, ale ta moc obliczeniowa superkompów tak szybko rośnie, że jestem zmuszony brać pod uwagę scenariusz dosyć szybkiego marszu do singularity.

    [Szkoda czasu na przepychanki na ten temat. AI wg Pana to błogosławieństwo, a wg mnie to potężne zagrożenie i droga do rewolucji. Ani ja ani Pan zdania nie zmienimy, więc pozostańmy w swoich bańkach. PK]

  13. @ Gospodarz # 15

    Przypisuje mi Pan pogląd daleki od tego który posiadam. Widocznie wyrażałem się nieprecyzyjnie. Dla mnie silna AI to przede wszystkim wielka niewiadoma, fundamentalna zmiana, koniec człowieczeństwa jakie znamy. Oczywiście także MNÓSTWO zagrożeń. Dłuuugoterminowo (tzn. za 50-100 lat) wcale nie jestem optymistą. Pesymistą właściwie też nie. Pojęcia nie mam. Jako naga małpa nawet nie potrafię zadać sensownego pytania.

    Jednak na drodze dochodzenia do singularity powinien pojawić się wieloletni mega-wzrost gospodarczy, któremu będzie towarzyszyć najpotężniejsza hossa w historii. Myślę że to jeszcze nie czas, że przyjdzie nam trochę (kilkanaście lat?) poczekać na start gospodarczego rozkwitu, ale z drugiej strony te najbliższe kilkanaście lat będzie już jakimś prologiem, okresem lepszym niż którykolwiek dotychczasowy.

    [Pan naprawdę musi ciągnąć każdą rozmowę do totalnego zanudzenia towarzystwa? Współczuję towarzystwu 😉. Nie mam zamiaru towarzyszyć Panu w n-tym snuciu tych samych od lat baśni. Koniec. PK]

  14. Nasz rząd kłamie ustami swoich najwyższych przedstawicieli , a te
    kłamstwa są potem powtarzane wielokrotnie przez wszystkie szczeble polityczne administracyjne PIS.
    Są to zatem typowe fake newsy.
    Przykład:
    -„Wieliński: Rząd PiS twierdzi, że przepisy ustawy, która nakłada na sędziów knebel i zabrania im stosowania prawa europejskiego, została oparta na zapisach z Francji.
    -Prof. Laurent Pech: To bzdura.
    Polski rząd z francuskiego prawa wyciągnął tylko jeden artykuł, który wszedł w życie w 1958 r., wyrwał go z kontekstu, pominął inne przepisy dotyczące jego stosowania i w ogóle nie opisał jego znaczenia w systemie prawnym
    …nie wprowadza …….zakazu pod groźbą kary usunięcia z zawodu,……. co chce wprowadzić w Polsce PiS.
    Nie daje też prawa do kontrolowania sędziów ani ich orzeczeń.
    -… karane mogą być jedynie wypowiedzi obraźliwe, prowokacyjne lub
    -takie, które podważają sędziowską niezawisłość. ”
    -A więc przepis prawa francuskiego na, który powołuje się PIS uderza w tych, którzy się na niego powołują!

  15. Macron chce wielkości Francji prawie tak samo jak Putin wielkości Rosji. Po opuszczeniu Unii przez WB pozostają dwaj pretendenci do przywództwa. Obecnie wydaje się wszystkim, że Francja znaczy bardzo mało przy niemieckiej potędze finansowej ludnościowej i technologicznej. Ale Francja ma też jeszcze niedostrzegane atuty.
    Po pierwsze demografię. Gdy popatrzymy na ilość ludności w wieku do 24 to Francuzów jest 20,4 miliona a Niemców 18,3 miliona. Za 20 lat Francuzów w wieku produkcyjnym będzie więcej niż Niemców. A obciążenie utrzymaniem licznych emerytów będzie w Niemczech relatywnie dużo większe.
    Po drugie energetyka. Tak teraz modna. Francja ma ponad 75% energii z atomu do tego doskonałe warunki, jeśli chodzi i energię wodną, wiatrową czy słoneczną a mając cieplejszy klimat nie emituje CO2 na ogrzewanie zimowe. Nic dziwnego, że Macron jest najbardziej „ekologicznym” przywódcą. Tymczasem Niemcy stoją przed olbrzymim problemem. Nie można mieć niskoemisyjnej energetyki bez dużej ilości EA. Niemcy uroczyście zapowiedzieli zamknięcie wszystkich, już nielicznych, elektrowni atomowych za trzy lata. Ich elity nie wiedzą, jak przekonać skrajnie ekologiczne i antyatomowe społeczeństwo do energetyki jądrowej Ich polityka zielonej energii po prostu już padła na łopatki, ale większość społeczeństwa i elit ciągle żyje z ekologicznymi złudzeniami. Niemcy nie mając wyjścia budują najgorsze dla klimatu elektrownie na węgiel brunatny i masowo importują węgiel kamienny. Od kilku lat, ku wściekłości swoich zielonych nie wywiązują się z własnych zobowiązań klimatycznych. Czeka ich olbrzymi wstrząs społeczny
    Prawie nikt w Polsce nie zwrócił uwagi, że AfD we wschodnich landach, gdzie zdobyła ostatnio ok 25% poparcia miała dwa główne hasła wyborcze. Zastopować emigracje i porzucić politykę energetyczną opartą na OZE.
    Do tego motor gospodarki oparty na nadwyżce eksportowej do śródziemnomorskich państw Unii się wyczerpał.
    Niemcy mają inne problemy niż Francja, ale, wbrew pozorom, nie mniejsze.
    Pewnie na to liczy Macron.
    Te przewagi francuskie nad Niemcami to tylko w relacjach wewnątrz europejskich. Francja ma gigantyczne problemy wewnętrzne i tak jak Niemcy i cała Unia coraz bardziej pozostaje w tyle w stosunku do Azji. Ale to już inna historia.

  16. @dDorota
    „otwarła puszkę Pandory w regionie…”

    – Już się tak nie mówi. Wczoraj wieczorem w TVN niejaki senator Jan Maria Jackowski stwierdził, że otwiera się puszkę z Pandorą. …Senator, ech… ręce opadają.

  17. „….. ambasador Francji zaoferował się, iż – jeżeli będzie potrzeba – to do Polski mogą przyjechać eksperci sądowi z Francji, którzy „dokładnie wytłumaczą, że jest odwrotnie, niż to, co podają ci młodzi ludzie, autorzy tej niebezpiecznej inicjatywy legislacyjnej””.

  18. @ Kartownik # 18

    Nie zauważasz różnicy pomiędzy Francuzami a mieszkańcami Francji. Już widzę oczami wyobraźni te wszystkie benefity jakie spływają na Paryż dzięki dobrej rozrodczości tamtejszych muzułmanów. W Europie nietrudno o mieszkańców. Nawet relatywnie biedna Polska bez problemu mogłabym mieć niedługo 45-50 milionów obywateli. Wystarczyłoby ściągnąć „Polaków” z Bangladeszu, Pakistanu, Filipin, Egiptu i Nigerii. Tym łatwiej zamożne Niemcy mogą sprowadzić dowolnie dużą liczbę „Niemców”.

    Po co jakiemuś państwu dużo ludzi za 20 lat??? Przecież wtedy nie będzie już dużo pracy dla homo sapiens. Wystarczy sztuczna inteligencja i roboty. Potrzebne są nowe technologie a nie nowi ludzie.

    Francja jest i będzie passe. Niemcy sobie poradzą, bo są lepsze technologicznie. Przewaga Berlina nad Paryżem wzrośnie.

  19. @ogif
    „Francja jest i będzie passe. Niemcy sobie poradzą, bo są lepsze technologicznie. Przewaga Berlina nad Paryżem wzrośnie.”

    – To trochę rozmowa o tym, który kogucik będzie przewodził stadu kurczaków w świecie lisów. Mnie się wydaje, że wobec takich krajów jak USA, Chiny, Indie Europa miałaby szanse tylko jako całość.

  20. @ogif #15
    Pomysl co sie stanie, jesli Przywodzcy Duchowi pierwsi osiagna singularity?
    Czy wyobrazasz sobie, ze: przed 2030 rokiem, Chiny i Iran wraz z Huawei zaczna dyktowac warunki Nowego Ladu Swiatowego? Czy wtedy staniesz sie komunista czy islamista? Wsiadz do babla czasoprzestrzennego, przelec sie w lata 2050-te, zobacz, kto bedzie kierowal Swiatem. Potem wroc na blog i przekaz nam NIEWESOLA NOWINE.
    Czy to nie przypomina fabuly „Czlowieka z Wysokiego Zamku”:
    https://www.cda.pl/video/5386407f

  21. Nie śledziłam tego, co się dziś w Sejmie działo (podobno owacja dla Kaczyńskiego i wyprowadzenie jakiegoś Obywatela RP z galerii). Ale teraz włączyłam telewizor i jestem zaskoczona.

    Taka audycja powinna być nadawana w czasie antenowym niedostępnym dla nieletnich. To transmisja na żywo ze zgwałcenia demokracji w Polsce.

    @ 20
    Tak mi się wydaje, że „puszka z Pandorą” jest żartem, wymyślonym przez jakiegoś satyryka. Ale się przyjęła, jak widać. Hatakumba 🙂 (Jackowski jest piśmienny, więc może żartował?)

  22. @dorota
    ” To transmisja na żywo ze zgwałcenia demokracji w Polsce.”

    – Niby tak to wygląda, ale moim zdaniem stało się dzisiaj coś jeszcze gorszego. Wczoraj ludzie stali na zimnie, niektórzy w deszczu i słuchali płomiennych przemówień o końcu wolności a dziś dwudziestu sześciu posłów opozycji nie przyszło na głosowanie. Wiesz jak to wygląda? Wygląda to albo na ściemę albo na to, że nawet politycy opozycji mają wolność i demokrację głęboko w d. Dzisiaj pomyślałem o tym, żeby olać najbliższe wybory, bo nikt nie zasługuje na mój głos.

    p.s. a Jackowski mówił poważnie, że gdy jeden sędzia podważa drugiego to jest otwarcie puszki z Pandorą. Raczej by z takiej sprawy nie żartował.

  23. # 25

    W 2050 światem będzie niepodzielnie rządziło USA wyposażone w najlepszą silną AI.

    # 27

    Zaiste Dorota bardziej przejmuje się demokracją niż posłowie opozycji. Szkoda zdrowia. Spojrzałbym na to optymistycznie. Jarozbaw popełnia błąd, który może zagrozić reelekcji Dudy. Tylko z kim ten maliniak ma przegrać? Z Kidawą? Będzie trudno.

    Gdyby tak Redaktora Hołownię wyposażyć w poważne pieniądze na kampanię to kto wie? Umiarkowany, niepolityczny katolik to mógłby być trudny przeciwnik dla Dudy.

  24. Okazuje się, że tak jak Kaczyński może liczyć na to, że opozycja mu pomoże,
    tak trzeba mieć nadzieję, że u niektórych w PIS i u Gowina nastąpi otrzeźwienie, że krajem w którym „sędzia występuje przeciw sędziemu” nie da się rządzić.
    Kaczyńskiemu udało się wmówić ludziom, że on naprawia sadownictwo , a opozycji nie udało się pokazać, że je upartyjnia, po to tylko aby zapewnić sobie i PIS bezkarność poczynań.
    Sędzia ze złamanym kręgosłupem moralnym staje się zagrożeniem, a nie sędzią. -(krętactwa z listami poparcia, krętactwo uzasadnień, wątpliwości prawnych, przekupstwo sędziowskich sumień, przy pomocy awansów i ponadprzeciętnych zarobków).

  25. Opozycja mówi do połowy społeczeństwa o takich abstrakcjach jak trójpodział władz, konstytucja, podczas’
    JK odwołuje się do podstawowych instynktów człowieka do:
    do STRACHU i przekonania, że jeśli coś się dzieje źle, to WINNYM TEGO STANU RZECZY jest ………lub jakiś Tusk . W braku świadomości, z naiwnym przekonaniem, że znalezienie winnego rozwiązuje problem. Rzecz w tym, że nie rozwiązuje!
    Ale to proste i jakże przemawia do wyobraźni większości.
    -JK odwołuje się też do tego -co każdy lubi najbardziej – dostawania prezentów.

  26. „Tylko z kim ten maliniak ma przegrać? ”

    Z Tuskiem? Nie sądzę.
    Żeby wygrać z Maliniakiem, to trzeba pisiorowych wyborców przeciągnąć na swoja stronę a pisiorom rośnie i będzie rosnąć.
    Twierdzę tak po wysłuchaniu na TOK FM dzisiejszej rozmowy Żakowskiego z dukającym Tuskiem, bredzącym o jskimś bezpieczenstwie, wolności…. gaworzenie faceta, który nie poczuwa się do całkowitej swojej odpowiedzialnosci za obecną sytuację w Polsce.

    W najbliższym czasie przeczytam tuskową książkę ale juz teraz czuję, że stracił on wiarygodność, którą kiedyś miał
    Jest źle a będzie jeszcze gorzej.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  27. W zasadzie owacja na stojąco dla Kaczyńskiego nie powinna dziwić: elity partyjne widzą, że rewolucja zmierza do celu. A jest nim (jak trafnie zauważył kot) bezkarność, również w kradzieży na dużą skalę.

    Wszyscy z tych […] którzy klaskali wiedzą, że zostaną milionerami (o ile już nie są). To warte oklasków. Wyrasta nam nowa, g..niana elita.

    @30
    „JK odwołuje się też do tego -co każdy lubi najbardziej – dostawania prezentów.”

    Ten motor rewolucji już się kończy:
    https://www.rp.pl/Dane-gospodarcze/312189875-Budzet-zbyt-mocno-obciazony-transferami.html

    … i dlatego konieczne jest jej wypełnienie instytucjonalne. Po zawłaszczeniu całości struktur państwa transfery nie będą już decydujące. Stąd ten pośpiech (choć w kontekście reelekcji Dudy mógłby dziwić).

  28. Opozycja powinna odnosić się do konkretów i powtarzać ich opis przy każdej okazji sto- tysiąc razy. Bo potrzeba takiej ilości powtórzeń aby prawda dotarła do ludzi i stała się prawdą powszechną, jeśli tego nie robi to jej miejsce zajmują najbardziej bzdurne kłamstwa powtarzane kilka tysięcy razy.
    Opozycja powinna nieustannie wracać do :
    -Wypadku z udziałem premier Szydło i jej skandalicznym zachowaniem wrabiającym chłopaka.
    Także do sposobu prowadzenia tej sprawy przez upolitycznioną prokuraturę.
    -Tysiąc razy , przy każdej okazji, mówić o tym dlaczego PIS zajął się reformą sądów?
    Dlaczego nie ma na tym polu żadnych pozytywnych rezultatów?
    Dlaczego jedynym sposobem na naprawę sadownictwa jest wywalanie jednych sędziów aby na ich miejsce wstawiać sędziów z przetrąconymi kręgosłupami politycznie podporządkowanych.

    Językiem konkretów nie abstrakcji!
    I po tysiąc razy kilka tysięcy razy . Niestety teraz jest tylko taka droga aby odnieść zwycięstwo nad fake newsami, które wypełniają puste miejsca.

  29. Nie znam się na tym i być może dlatego jestem nieco zdziwiony większością prognoz dających zwycięstwo w wyborach prezydenckich dudzie. We wczorajszym sondażu PIS miał 41%, Konfederacja 7% a PO z PSL i Lewicą 46%. Moim zdaniem PIS nie może w drugiej turze liczyć na głosy Konfederacji – część nie pójdzie na wybory a reszta się rozłoży mniej więcej po połowie. Wynika z tego, że partie opozycyjne mają więcej, a PIS nie ma już skąd dobierać. Już ostatnie wybory do senatu to pokazały. Co o tym myślicie i w którym miejscu błądzę?

  30. @ Warszawiak # 31

    Tusk miałby jedną ogromną zaletę. Od razu byłby to pojedynek Duda-Tusk, inni kandydaci pozostaliby folklorem gromadzącym ułamki poparcia, bez realnych szans na drugą turę. Obecnie Duda 39%, Kidawa 21%, Hołownia 16%, Kosiniak 8%. Więc najpierw walka pomiędzy pretendentami o pierwszą turę a potem brak czasu by nadrobić dystans do Dudy.

  31. @dorota
    „Stąd ten pośpiech (choć w kontekście reelekcji Dudy mógłby dziwić).”

    – Spotkałem się niedawno z dość ciekawą opinią: Kaczyński traci w sondażach kiedy przegrywa – pierwszy raz zjawisko to zaobserwowano podczas porażki europejskiej 1 : 27. Obecnie wszechwładzą nadprezesa zachwiał Banaś, więc nadprezes musi koniecznie od tego faktu odwrócić uwagę społeczeństwa i coś wygrać. Wychodzi na to, że wizerunek dyktatora pompuje słupki, więc nadprezesowi jest i przyjemnie i pożytecznie, dwie pieczenie na jednym ogniu.

  32. @ogif
    „Szwedzki instytut ogłosił również, że samochód spalinowy musiałby jeździć przez 2,5 roku, aby wygenerować tyle CO2 ile powstaje podczas wyprodukowania baterii o standardowej pojemności, oraz około 8 lat, aby dorównać emisji dwutlenku węgla w przypadku wersji 100 kWh. Raport ten zaznacza, że samochody elektryczne z akumulatorami o dużej pojemności musiałyby pokonać 250 tysięcy kilometrów, lub jeździć przez 20 lat, aby nadrobić zaległości.”
    https://tylkonauka.pl/wiadomosc/szwedzki-instytut-srodowiska-sugeruje-ze-samochody-elektryczne-sa-rownie-szkodliwe-dla
    Przedstawiono nową metodę wykrywania tuneli czasoprzestrzennych
    https://tylkonauka.pl/wiadomosc/przedstawiono-nowa-metode-wykrywania-tuneli-czasoprzestrzennych
    albo https://tylkonauka.pl/wiadomosc/rosyjski-fizyk-okreslil-ksztalt-tunelu-czasoprzestrzennego
    Lubisz takie sensacyjne informacje?? Czy to jest nauka czy fantastyka naukowa? 🙂
    PS
    Dzisiaj mamy jeszcze LOP=22tys, to wiecej niz srednie 15-17tys czyli 5tys na puli, ktos zostawil do koncowego rozliczenia. W ktora strona smigna? W gore czy w dol?

  33. -Czy sędziowie są kastą. Są tak samo są jak lekarze. Czy jest coś takiego jak interesy kasty . Oczywiście. Lecz jest czerwona linia ingerencji polityków w sprawy, które zależą od wysokich kompetencji zawodowych. Są wybitni lekarze, są wybitni prawnicy lecz o tym
    kto jest wybitnym prawnikiem, a kto wybitnym lekarzem nie może decydować polityk lecz inni wybitni lekarze i prawnicy.
    Niektórym wydaje się, że prawnik to łatwy zawód . Błąd to jeden z najtrudniejszych zawodów, wymagający talentu, wiedzy i doświadczenia.
    Szybkie awanse na drabince zawodów prawniczych świadczą albo o złych intencjach, albo o skrajnej niekompetencji polityków, którzy na to pozwalają.

  34. @ Krzys # 37

    W samochodach elektrycznych nie chodzi o walkę z CO2, lecz o walkę ze smogiem w miastach. Także o niższe koszty. Elektryki będą tańsze i lepsze od aut tradycyjnych. Albo za 5 lat albo za 10 lat, ale tak się stanie.

    Fantastyka naukowa i tunele czasoprzestrzenne mnie nie interesują. Ciekawi mnie najbliższe 30 lat. Właśnie powstaje superkomp o wydajności eksaflopsa. Spodziewam się że za kilkanaście lat powstanie taki o mocy zettaflopsa czyli 1000 eksaplopsów. Będzie to o tyle ważny krok, że wydajność ludzkiego mózgu jest szacowana na kilkanaście eksaflopsów. Więc w najbliższej dekadzie po raz pierwszy pojawią się kompy wydajniejsze od naszych mózgów. To może wiele zmienić, przyczyniając się do mnóstwa odkryć naukowych itd.

  35. Ogif.

    „Tusk miałby jedną ogromną zaletę. Od razu byłby to pojedynek Duda-Tusk…”

    który to pojedynek prawdopodobnie Tusk przegrałby.
    Dlatego obecnie moim zdaniem największe szanse wygrać z Dudą ma Hołownia a jezeli tak, to ważne jest, żeby to Hołownia zajął 2 miejsce w pierwszej turze.

    Wdzięk ma ale brakuje mu pieniędzy, dlatego powinna być ogłoszona „ogólno-narodowa” zrzutka.

    My szaraki mozemy zasilić hołowniane konto stówą czy tysiącem zł, ci przy forsie dziesiątkami czy setkami tysięcy złoty.

    Ktopka. Albo kropki trzy.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. Dorota, ile dajesz?

    [Wg mnie jedynie Kosiniak-Kamysz miałby szansę na wygraną. I piszę to mimo że jestem ateistą. Niestety do drugiej tury majpewniej nie wejdzie, ale będę na niego głosował.

    Hołownia to (znowu oczywiście tylko wg mnie) takie samo nieporozumienie, jakim był Biedroń. Ale jeśli Hołownia, ku mojemu zdziwieniu, do drugiej tury wejdzie to oczywiście, z niechęcią, oddam na niego głos. PK]

  36. @ogif
    ” Obecnie Duda 39%, Kidawa 21%, Hołownia 16%, Kosiniak 8%. Więc najpierw walka pomiędzy pretendentami o pierwszą turę a potem brak czasu by nadrobić dystans do Dudy.”

    – Naprawdę sądzisz że to tak działa? Mnie się wydaje, że cały głos opozycji w drugiej turze naturalnie przejdzie na Kidawę i nie ma to znaczenia, że to nie Tusk. Opozycja głosuje przede wszystkim przeciwko Dudzie i PIS-owi a nie na swego wyśnionego kandydata.
    I jeszcze jedno – w pierwszej turze daję Dudzie max 35% Pisowcy, mówiąc delikatnie, go nie szanują i sporo zagłosuje na kandydata Konfederacji.

    [Uważam, że ma Pan rację. PK]

  37. Żeby wyrównać szanse trzeba Hołownię wesprzeć finansowo a jeżeli tak, to pomimo, że ma Pan, Panie Piotrze faworyta, to czy zasiliłby Pan już teraz hołowniane konto gdyby takie powstało, przy założeniu, że Hołownia ma większe szanse wygrac z Dudą niż Kidawa-Błoñska ?

    W.

    [Nie. Nie popieram Hołowni, więc nie pomogę mu przejść do drugiej tury. PK]

  38. Jak mogłaby opozycja wygrać bitwę o fotel prezydenta?
    Celem Kaczyńskiego jest wyjście Polski z Unii Europejskiej przeszkadzającej mu w upartyjnienia sadów i władzy aż po horyzont.
    Jednak otwarcie nie może się do tej skrytej myśli przyznać. I stosuje metodę nadgryzania dobrej opinii Polaków z racji przynależności do niej.
    Realnie Unia przyniosła Polsce dobrobyt ( po wejściu do niej rozwijaliśmy się dwa razy szybciej wg. FOR).
    Praca, studia, w dowolnym miejscu, brak granic dla przemieszczania się ludzi i towarów wzbudziło poparcie i entuzjazm 70% Polaków.
    Dlatego cała kampania prezydencka opozycji powinna skoncentrować się na jednym w kółko w każdym miejscu i przy każdej okazji, powtarzanym przesłaniu:
    „PIS, Kaczyński i jego prezydent chcą nas wyautować z UNII”.
    Jak widać nie tylko Kaczyński ale także opozycja ma w rękach te najskuteczniejsze narzędzie polityczne: ma czym straszyć.
    Z tą różnicą, że strachy Kaczyńskiego są nieprawdziwe, natomiast nasze unijne harakiri jest jak najbardziej realne.

  39. „[Nie….PK”

    Tzn że uważa Pan moje założenie za błędne. Nie sądzę… tym bardziej, że nieuzasadniona butność Kidawy-Błońskiej może spowodować to, że nie zostanie poparta w ew. dtugiej turze przez wszystkich pozostałych z opozycji a Hołownia i owszem.

    W.

    [Pana wybór, Pana sprawa. W 2. turze każdy wyborca KO LEWICY I PSL poprze nawet konia, który by wszedł do 2. tury. Nie widzę „butności” MKB. Nie wiem skąd taka ocena. Ja po prostu uważam, że jest dramatycznie za słaba na tę konkurencję… PK]

  40. „Nie wiem skąd taka ocena….PK”

    Jej wypowiedź w stosunku do lewicy przed głosowaniem w sprawie 30-sto krotności….

    W.

    [To raczej brak powściągu myślowego… Bardzo źle to o niej świadczyło, ale to nie była wyniosłość tylko bezmyślność, niestety. PK]

  41. Zamiast poprawić łatwiej poudawać, że się poprawia
    -„Zastanawiam się także, jak jeździć zgodnie z nowymi przepisami w centrach miast, gdzie w ciągu dnia są przejścia, do których praktycznie cały czas ktoś się zbliża. Tam, po wejściu w życie nowych regulacji, po prostu nie da się już przejechać, nie łamiąc ich. Nie zmieni to oczywiście niczego, gdy idzie o wypadki tak dziś bulwersujące publikę, bo wszystkie te potrącenia na pasach oznaczały złamanie przepisów już dziś obowiązujących.” -Warzecha

  42. Znaczy zero?
    Oboje z Gospodarzem ryzykujecie……. jeszcze kilka miesięcy i zobaczymy kto miał rację.
    Kukiz nie miał szzns, bo chlał, natomiast Hołownia przez swoją świętość i owszem.

    Wpłacić na hołowniane konto nie muszą wszyscy ale te 16% powinno lub musi jeżeli nie chcą, żeby ich głos nie został zmarnowany.

    W.

    [Jaką rację? Nie przypominam sobie, żebym obstawiał zwycięzcę. Pisałem jedynie o swoich preferencjach. PK]

  43. Wątpię w te proste sumowania głosów. Rozbicie anty-PiS w pierwszej turze zadziała destrukcyjnie także na drugą turę. Widzicie Państwo słabość Kidawy i kombinujecie: może Kosiniak, może Hołownia. Wyjdzie z tego Duda. Obym się mylił!

    W obecnej sytuacji najlepszy byłby następujący scenariusz: jeden antypisowiec szybko uzyskuje dużą przewagę nad konkurentami i de facto staje się jedyną alternatywą dla Dudy. Wtedy sukces byłby realny.

  44. „[Jaką rację?”

    A to taką, że ja twierdzę, że w 2. turze Hołownia ma większe szanse niż K.-B. , natomiast Pan z Dorotą jest innego zdania.

    W.

    [Na głowę Pan upadł? Gdzie ja coś takiego napisałem??? Nawet w takim drobiazgu posługuje się Pan kłamstwem. Oburzające.

    Poza tym taki zakład jest bezsensowny, bo nie jest weryfikowalny.

    PK]

  45. PK.

    Jaki zakład?
    Oboje z Dorotą macie węża w kieszeni a poza tym nie chce mi sie z Wami przed Świętami kłócić…. 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    [Kłamca. PK]

  46. PK.

    Proszę mnie nie prowokować.

    Teraz będzie takie lżejsze wydanie.
    Żeby Pana Kosiniakowi d…. miodem smarować, to i tak nie ma szans, K.-B. reprezentuje partię, do ktorej nie można mieć zaufania a Hołownia bez pieniędzy też przegra.

    Wniosek: składka albo ponowna wpadka.
    Kropka.

    Warszawiak.

    PS. Wszystkim proponuję gre w szachy, bo ta gra uczy przewidywania i planowania kilka ruchów na przòd.

    [Prawda w oczy kole, a Pan to i warcabach chyba mistrzem nie jest 😉. PK]

  47. Panie Szanowny.

    Proszę wybaczyć ale odpaliłem na Netflixie film pt.:

    „Światlo między oceanami”

    i już od samego poczatku ryczę jak wół, bo przed kilkoma miesiącami czytalem ksiażkę , na ktorej oparty jest ten film….b. wszystkim polecam, ponieważ bywa tak w życiu, że jakąkolwiek podejmie się decyzję, to ta decyzja będzie zła.

    W.

  48. Pomijając przekomarzanki obu Panów, Hołownia jest ciekawym tematem.

    On jest bytem medialnym, wylansowanym przez jakieś telewizje śniadaniowe i tym podobne opiniotwórcze miejsca. Główne jego osiągnięcie jest takie, że miał zostać księdzem ale nie został (i dlatego występuje jako specjalista od kościoła). Podobno napisał kilka książek. W sumie postać podobna do Ogórek. Z miałkości i medialności. Ale w odróżnieniu od Ogórek całkowicie bez zaplecza politycznego.

    Moją uwagę zwrócił w czasie debaty w Europejskim Centrum Solidarności jakieś pół roku temu. Debata bardzo interesująca, a Hołownia wyróżnił się wśród dyskutantów takim specyficznym, histerycznym urokiem. Uwodzicielską egzaltacją właściwą ludziom z bardzo silnym rysem narcystycznym. Jakby bardziej był zainteresowany występem przed publicznością niż tematem rozmowy. Pamiętam, że jako osoba zafascynowana psychologią oglądałam z dużym zaciekawieniem. On tam swoisty teatrzyk odstawił.

    Tak więc nic dziwnego, że narcystyczny byt medialny postanowił objąć najwyższy urząd w państwie. Bardziej jednak ciekawe jest, kto mu to umożliwi materialnie. Bo takie zawody kosztują 13-14 mln PLN (koszt kampanii Dudy).

    Czyżby polscy oligarchowie dojrzeli już do wystawienia swojego człowieka w tym wyścigu? Czy to ma być powtórka z historii Zełeńskiego? Dla Dominiki Kulczyk wyżej wymieniona kwota to jak na waciki. A może inni szatani są tam czynni? W każdym razie ciekawa kandydatura.

  49. „…polityka destrukcji to pierwszy krok w stronę barbarzyństwa. Przypomnijmy choćby Pola Pota w Kambodży, który zlikwidował istniejące instytucje, co niespecjalnie przyniosło korzyści mieszkańcom. Mamy mnóstwo instytucji wymagających reformy: Europejski Bank Centralny, Europejski Bank Inwestycyjny, Parlament Europejski, wspólny unijny budżet… Szkoda byłoby się ich pozbywać. Wystarczy je naprawić. ” -Warufakis

  50. „Bo takie zawody kosztują 13-14 mln PLN 
    Dla Dominiki Kulczyk wyżej wymieniona kwota to jak na waciki. ”

    Czy taką kampanię można oficjalnie finansować a jak tak, to czy są jakieś ograniczenia dot. wysokości kwoty, którą można oficjalnie przekazać?
    Czy Kosiniak jest wstanie kilka tygodni przed wyborami tzn przed I turą wycofać się z wyborów i poprzeć Hołownię gdyby Hołownia w sondażach uzyskiwał znacznie więcej niż on lub odwrotnie?

    Pierwszym celem powinno być pokonanie K.-B. bo PO musi odejść jako chodzące zło……

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Końcowe zdanie jest przepisane z pisowskiego skryptu. Radzę uważać na tego Pana, czyli zwolennika rządu in pectore. I nie tylko – wystarczy spojrzeć w historię jego wypowiedzi. PO to żadne „zło” tylko zwyczajni nieudacznicy. PK]

  51. @ Gospodarz # 57

    W obliczu zamachu PiS na państwo, nieudolność PO jest czystym złem. Co mnie obchodzi, że Schetyna ma dobre intencje odsunięcia Jarozbawa od władzy skoro robi to nieudolnie? W dodatku na zasadzie: sam nie potrafi, ale innym nie pozwoli.

    Nawet zakładając że kierownictwo PO niedługo się zmieni to jest już za późno. Sejm przegrany na kolejne cztery lata. Ustanowiona kandydatura Kidawy, która rokuje tak słabo że nawet tacy zdecydowani anty-PiSowcy jak Pan nie chcą na nią głosować, oglądając się za Kosiniakiem który też nie da rady.

  52. „PO to żadne „zło” tylko zwyczajni nieudacznicy. PK]”

    Jak zwał tak zwał, PO musi odejść!

    Warszawiak.

    PS.A tak na marginesie, Tusk był niedouczniakiem czy złem? Moim zdaniem tym drugim a jego następczyni Kopacz i owszem była i jest niedouczniakiem a jeźeli tak, to i to jest dowodem na to że PO jest złem i musi odejść. Kropka albo kropki dwie.

    I jeszcze jedno, czy do Kosiniaka tzn PSL-u z czającym się Pawlakiem za rogiem, moźna mieć zaufanie, że za parę stołkòw dla swoich nie wejdzie w układy z pisiorami? Wątpię…. bardzo wątpię ale są tacy, że wierzą…. 😉

  53. „….wystarczy spojrzeć w historię jego wypowiedzi…PK”

    Tak, doceniałem i doceniam co PIS zrobił dla Robotnika ale na wydarzenia białostockie żaden przyzwoity człowiek nie może przymknąć oko a tzn że PIS musi odejść tym bardziej a to, że nie odszedł, to też coś znaczy…..

  54. @ Dorota

    Zaciekle broniłaś Grodzkiego. Tymczasem już trzecia osoba publicznie powiedziała to co powiedziała. Kolejna dramatyczna nieudolność PO. To było stanowisko odpowiednie dla Zdrojewskiego. On nikogo kilkanaście lat temu nie operował. Naprawdę trzeba być idiotą żeby nie zdawać sobie sprawy jak przed laty funkcjonowali u nas chirurdzy.

    [Kolejny pis-wielbiciel in pectore… Jaka to przyjemność obrzucać błotem znaną osobę i rozwlekać te bzdury po różnych kątach internetu… oczywiście zaraz się dowiem, że Grodzki z pewnością brał, bo wtedy wszyscy lekarze brali. I jest to oczywiste kłamstwo, co wie prawie każdy, który otarł się o ochronę zdrowia.

    Więcej tego błota na Forum już nie puszczę. Chcecie błocić? Ok, ale tylko dowodami.

    A wszyskim nienawistnikom i świętoszkom radzę przeczytać wywiad z Polańskim w GW. PK]

  55. @ Gospodarz # 61

    Wyzywanie się od PiSowców nie ma sensu. Pana też można nazwać PiSowcem bo popiera Pan Kosiniaka zamiast Kidawy, co może ułatwić reelekcję Dudy. Tylko po co się tak nazywać? Czyż nie ma w Polsce wystarczająco wielu PiSowców? Takich co na PiS głosują, bo inni to całkiem wymyśleni.

    [Nie wyzywam zwolenników PiS. Nie lubię tych, którzy udają przeciwników, a w praktyce pomagają władzy. Hipokrytów. PK]

  56. @ Gospodarz # 62
    „tych którzy udają przeciwników, a w praktyce pomagają władzy”
    -Schetyna nieustająco
    -dawniej Zandberg
    -kiedyś Tusk desygnując „błyskotliwą” Kopaczową
    -inne antypisowskie popierdółki
    Istnieje wielu prawdziwych pomocników Jarozbawa a Pan ich szuka na blogu.

    Desygnowanie Grodzkiego zamiast Zdrojewskiego też było pomocnictwem dla władzy, nieprawdaż? Niestety ważniejsze niż walka z dyktaturą okazało się to że Grzesiek nie lubi Bogdana. Dziecinada, szkodnictwo, wsparcie dla PiS.

    [Jesteśmy na blogu, więc hipokrytów szukam na blogu. Wymyślił Pan tego Zdrojewskiego całkiem niesensownie. Marszałkiem mógł zostać tylko ten, który miał najmniej wrogów. Schetyna nie ma z tym nic wspólnego. Dla mnie koniec tematu. PK]

  57. -„…… Tusk był niedouczniakiem czy złem? Moim zdaniem tym drugim ”

    -Co za nonsens!! Tusk to jeden z bardziej utalentowanych polskich premierów… „ciepła woda w kranie” to moim zdanie zapewnienie Polsce siedmiu lat spokojnego, ewolucyjnego rozwoju gospodarczego i ułożenia sobie dobrych stosunków politycznych z naszymi głównymi partnerami w Europie, w międzynarodowym podziale pracy , w łańcuchu dostaw; to za czasów rządów Tuska polska gospodarka osiągnęła poziom, który pozwolił PIS na rozdawnictwo, którego możliwości już się skończyły.
    Opinia o Donaldzie Tusku ” to samo zło” jest klasyczny politycznym fake newsem, rezultatem tworzenia prawdy z nieprawdy w wyniku jej wielokrotnego powtarzania.
    To, co się dzieje z dorabianiem gęby Grodzkiemu, jest fake newsem PIS- podobnym do tego jak wobec Tuska
    – Nie było dla mnie tajemnicą od dawna to, że ogif jest in pectore PISowcem

  58. @ogif #58
    Dlaczego zakładasz, że Kosiniak Kamysz „nie da rady”?
    Wszelkie prognozy medialne są obarczone dużym błędem niepoznania nieznanego.
    Jeszcze ludziom nie przedstawili się kandydaci. Tylko prezydent Duda jest znany ogółowi wyborców.
    Mogę wyobrazić sobie, że nastąpi „powtórka z historii” a różnorodni kolorowi kandydaci „zagospodarują” elektorat PO i lewicy pomiędzy sobą a zwycięzcą przeciągania będzie centrowy Kosiniak-Kamysz i to on przejdzie do drugiej tury z powiedzmy z około 20% poparciem (jak Lepen). Spekulacja własnie jest od tego aby stawiać na WYGRANEGO/WYBRANEGO. 🙂 🙂 🙂
    Wszelkie dywagacje rozwiną się „na wiosnę”, gdy Kukiz i JKM ogłoszą start …. a kolejny „śpiący Bronek, przejedzie zakonnice na pasach i to w dodatku w ciąży!”.
    Nie marnujcie energii na puste dywagacje a którą powinniście mieć na finał.
    Ogif prześpij się z tematem i odłóż go na półkę. Szykuj prezenty na Święta.

    Wszystkim życzę sukcesów i realizacji zysków uzyskanych na futures poprzez wydania ich na prezenty oraz spędzenia Szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia w gronie przyjaciół i bliskich!

  59. „A wszyskim nienawistnikom i świętoszkom radzę przeczytać wywiad z Polańskim w GW. PK]”

    Po opłaceniu prenumeratury czytam sobie powolutku i po cichutku ten polecany wywiad (za polecenie b. dziękuję) tylko tak faktyczie nie wiem dlaczego Szanowny Pan ten wywiad poleca?

    Czy byłby Pan tak uprzejmy i zajął stanowisko w tej pedofilskiej sprawie z gwałtami w tle czy jak ten wspominany Pawlak za przeproszeniem czai się za rogiem żeby dowalić temu a szczególnie Dorocie, która zapewne się za chwilę wychyli?

    Czy ten wywiad spowodował zmianę dotychczasowego Pana stanowiska w tej sprawie czy wprost przeciwnie utwierdził Szanownego Pana w dotychczasowej ocenie….. ?

    Szczególnie serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Utwierdził. Uważam osoby, które po 40-50 latach nagle uważają się za zgwałcone przez bogatego mężczyznę za całkowicie niewiarogodne. A czyny sprzed kilkudziesięciu lat za przedawnione. PK]

  60. @ Gospodarz # 63

    Na razie znalazł Pan tylko takich którzy są w inny sposób anty-PiSowscy. Czy wszyscy mamy być takimi radykalnymi antypisiorami jak Dorota lub Kot?

    @ Kot # 64

    Przesadzasz. Te siedem lat Tuska jednocześnie pięknie przygotowało teren dla populistów. Przy okazji na jutubie Malajkat czyta obszerne fragmenty nowej książki Tuska.

    @ Krzys # 65

    Zakładam że nikt pomiędzy pierwszą a drugą turą nie zdoła zwiększyć swojego poparcia z dwudziestu kilku procent do pięćdziesięciu. Czy Kosiniak ma szanse na ponad 30% w pierwszej turze? Pytanie retoryczne.

    Co byśmy nie gadali Duda wygra pierwszą turę. Problem w tym żeby druga osoba miała umiarkowaną stratę. Na to się nie zanosi. A w odrobienie ogromnej straty nie wierzę.

  61. @ogif #67
    Mam rozumiec, ze Duda z 30% poparciem w I-szej turze moze zwiekszyc do ponad 50%?
    Czy 5% „prawdziwej prawicy” baaardzo antylewackiej wystarczy?
    20% niezdecydowanych w II turze po rowno rozdzieli glosy.
    Wynikiem, bedzie przegrana Dudy. (30+5+10=45)
    Kto z lewicy i PO (tort 35% wyborcow) nie poprze przeciwnika politycznego PiS?
    Centrysci maja to do siebie, ze chetnie wchodza jak PSL w koalicje ze wszystkimi, podobnie wyborcy.
    Reszta nie ma szans? Wyobraz sobie taki rozklad wynikow, po I-szej turze: 30,20,18,15,12,3,2
    W drugiej turze bardzo mozliwy wynik: 30+15=45 a kontr 20+35=55
    Polityczne spekulacje, ktore beda emitowaly massmedia zapewne od poczatku dadza ponad 60% urzedujacemu prezydentowi tj to bylo ze „spiacym Bronkiem”. Potem nastapi wielkie nieoczekiwane zdziwienie! Zakladam, ze historia sie powtorzy!

  62. Przeczytałem.

    „[Utwierdził. Uważam osoby, które po 40-50 latach nagle uważają się za zgwałcone przez bogatego mężczyznę za całkowicie niewiarogodne. A czyny sprzed kilkudziesięciu lat za przedawnione. PK]”

    Pełna zgoda!

    A wywiad nędzny, odpowiedzi mętne a troszczyć się o Żonę i dzieci należy przez całe życie a nie stojąc nad grobem a każdy kto dobija lub przektoczył średnią nad grobem stoi. Kropka.

    Warszawiak.

    PS. „Jak widać, dla moich czynów nie ma przedawnienia”.

    Można to zdanue różnie rozumieć, ja rozumię jednoznacznie!

    🙂 🙂 🙂

    [Nie wiem jak można pogodzić pierwszy i drugi akapit Pana posta, ale jak widać Pan to potrafi…

    A wywiad jest znakomity. Ale nie każdy potrafi to docenić… Szczególnie nie potrafią ci, którzy zazdroszczą np. papieżowi, że nim nie są 😁😁😁 PK]

  63. ….. i jeszcze jedno.

    Ostatnio obejrzałem na Netflixie film „Irlandczyk” gdzie główny bohater łachdra, łajza i szmata jednocześnie, uchyla drzwi od swojego pokoju mając nadzieję, że szybciej ujrzy swoją córkę go pomimo wszystko odwiedzającą…. dawno się tak nie uśmiałem…

    Film w porządku, warty obejrzenia ale żeby zaraz nominować go na Oscara…. no nie, co to, to nie…. b. nie.

    W.

    [Z tym ostatnim zgoda. Co do reszty to muszę w końcu napisać, że olbrzymi plus dla Pana, że dużo, wyjątkowo dużo, Pan czyta/słucha/ogląda, ale minus za to, że często niewiele Pan rozumie… 😪 PK]

  64. @ogif
    ” Czy wszyscy mamy być takimi radykalnymi antypisiorami jak Dorota lub Kot?”

    – Tu nie chodzi tylko o poglądy polityczne. Zrozumiałe jest, że możesz mieć stanowisko w jakiejś sprawie zbliżone do PIS np. Euro. Poza poglądami politycznymi jest bardzo istotna kwestia narracji, komunikacji, podejścia do ludzi. Pisowska narracja jest skrajnie i w sposób najbardziej prymitywny zakłamana, oparta na szczuciu, insynuacji, rozniecaniu strachu i wszelkich negatywnych emocji. Przekaz medialny TVP i innych szczujni pisowskich działa na znanej zasadzie Kurskiego „ciemny lud to kupi” i świadczy w istocie o najwyższej pogardzie dla społeczeństwa. PIS świadomie wyzwala u prostych ludzi to, co w nich najgorsze – nienawiść, podłość, tajone kompleksy, żądza zemsty – i na tych właśnie „szlachetnych” emocjach buduje swoje poparcie. Dlatego, jeśli pytasz, czy wszyscy mamy być radykalnymi antypisiorami odpowiem, że nikt Ci tego oczywiście nie nakaże. To jest kwestia przyzwoitości – tylko tyle i aż tyle. Na koniec napiszę jeszcze coś radykalnego: uważam, że każdy, kto popiera PIS jest nieprzyzwoity lub głupi.

  65. Panie Szanowny, nie bądź Pan śmieszny…. co docenić Panie Szanowny….. ? o konkretniej nie proszę, bo to nie w Pana Szanownego stylu.
    Kropka.

    Naprawdę bardzo seredzcnie Pana Szanownego pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. Wszystko podtrzymuję i na tym kończę ten wątek.

    [Kończyć to Pan możesz przy swoim stole… tutaj to ja kończę. Wywiad jest znakomity i tylko osoby mało rozumne tego docenić nie potrafią. I mało logiczne (vide akapit 1 i 2 w poprzednim Pana wynurzeniu 😉). PK

  66. Panie Szanowny, ze swojej strony to ja zawsze kończę i to moja karawana odjechała a że…… 😉

    Proponuję żeby Forumowicze ocenili ten wywiad…… a szczególnie liczę na Dorotę, że redaktorków, reżeserka i Szanownego Pana rozjedzie czołgiem…. że co, że z bloga wyleci…? przed Świętami nie wyleci… 😉 .

    W.

    [Pan nie jedziesz w żadnej karawanie. Pan jedynie usiłuje na nią ujadać. Szuka Pan wsparcia u p. Doroty? No cóż, jak ktoś słabowity to wszędzie wsparcia szuka 😉. PK]

  67. Spotkanie legend: Linda, Grabowski, Seweryn | Irlandczyk | Netflix

    [et tu, Brute, contra me??? Jutuby nie wchodzą. Ciach 😪. PK[

  68. @ Krzys # 69

    Zakładam że Duda wygra pierwszą turę wynikiem około 40%. Przypuszczam że gdyby startował Tusk to otrzymałby prawie tyle samo, inni kandydaci w ogóle by nie zaistnieli, wynik drugiej tury byłby otwarty. Natomiast w sytuacji rozdrobnienia kandydatów opozycji nie widzę większych szans bo nie wierzę w sumowanie się głosów.

    @ Bruno # 72

    Nie istnieje taka etyka według której umiarkowany antypisowiec miałby być mniej przyzwoity niż radykał. Nawet na pewno jest odwrotnie. Jeśli sympatycy PiS stanowią prawie pół Polski to patriota nie może tej grupy całkiem odrzucać.

  69. „…… Ani on [Cobryn], ani ja nie przepadamy szczególnie za Unią,
    obaj jesteśmy jej wielkimi krytykami, ale stwierdziliśmy: „Dobra, UE jest niedemokratyczna itd., ale
    powinniśmy w niej pozostać, naprawić ją”
    -https://krytykapolityczna.pl/swiat/ue/warbarzynstwo-weszlo-do-mainstreamu-wywiad-z-warufakisem/

  70. -„Jeśli sympatycy PiS stanowią prawie pół Polski to patriota nie może tej grupy całkiem odrzucać.”
    -I tu się zgadzam z ogifem. Tak samo jak zgadzałem się Brunem. Takie sytuacje często zdarzają się, gdy w sądzie występują dwie znakomitości prokurator i adwokat.
    -Ciekawe co na to odpowie Bruno ?

  71. @ Gospodarz # 66

    -[ciach. Naucz się człowieku pisać cenzuralnie, wytrzeźwiej, wtedy ze swoim przesłaniem wejdziesz. PK]

  72. @ogif
    „Nie istnieje taka etyka według której umiarkowany antypisowiec miałby być mniej przyzwoity niż radykał. Nawet na pewno jest odwrotnie.”

    – Nie istnieje na karcie wyborczej kratka z napisem „umiarkowanie nie popieram” i nie ma ludzi bardziej i mniej przyzwoitych, tylko przyzwoici i nieprzyzwoici. Twoje umiarkowane antypisostwo bierze się z częściowej zbieżności poglądów politycznych/gospodarczych z tą partią. Ale jesteś przyzwoity i na nich nie głosujesz. Nie ma co dalej dzielić włosa na czworo.

    Jeśli sympatycy PiS stanowią prawie pół Polski to patriota nie może tej grupy całkiem odrzucać.

    – Nie wiem co to znaczy „całkiem odrzucać”. Nie mam nic przeciwko prostodusznej głupocie i ignorancji zwykłych ludzi ale z głupotą wojującą trzeba walczyć, bo zagraża ona całemu społeczeństwu. To, że pisowcy zrobili sobie z uboższej intelektualnie grupy Polaków żywą tarczę jest naturalnie obrzydliwe, ale nie czas żałować róż…

    to dziś mój ostatni komentarz. Mam spotkanie.

  73. „Jeśli sympatycy PiS stanowią prawie pół Polski to patriota nie może tej grupy całkiem odrzucać.”

    Co Wy Chłopcy p…….. za przeproszeniem o patriotyźmie…… a dla prrypomienia słowa Pałasińskiego, który w jednej ze swoich książek pisał mnie więcej tak:

    Jezeli ktoś (polityk) mówi ci o patriotyźmie tzn że chce cię wykorzystać…… a w tedy luuu go w mordę…. lub cóś takiego.

    Że co…? że nie można ich odrzucać…? tych co tolerują łamanie konstytucji też nie…? tych co przymykają oko na wydarzenia białostockie też nie…? Walcie się chłopcy, że zapalę tak ordynarnie a teoretycznie gdy faszyści będę podnosić łeb, to ich i ich sympatyków też nie…..?
    Takie zachowanie i postępowanje ma więcej wspólnego z chołotą niż za przeproszeniem z patriotyzmem. Kropka.

    W.

  74. @ Bruno # 80

    1.Jeśli nie ma kratki „umiarkowanie nie popieram” to radykalni antypisowcy robią poważny błąd wyzywając umiarkowanych antypisowców pisiorami lub udawanymi antypisowcami lub pisowcami in pectore.

    2.Nie zgadzam się z tą przyzwoitością/nieprzyzwoitością. To nie jest zerojedynkowe. Występują stany pośrednie. Wręcz wyłącznie stany pośrednie.

    3.PiS jest beznadziejny, lecz pytanie co zamiast? Może idioci wpychający nas do strefy euro zagrożonej upadkiem? Lub zdrajcy delegujący całą władzę z Warszawy do Brukseli i Berlina?

  75. Ogif, przestań, bo nas zemdli!

    W.

    [Przynajmniej przestał nie-pisowca udawać. PK]

  76. @ Warszawiak # 81

    Ty opuściłeś ojczyznę i wychowałeś potomstwo na Niemców. Chcesz nas uczyć patriotyzmu? Lub dowodzić że coś takiego nie istnieje?

    @ Gospodarz # 83

    Moderator znowu jest agresywny bez powodu. Idę na blogowy urlop.

    [Żegnam. I radzę porzucić hipokryzję. Jeśli ktoś wygląda jak kaczka i wydaje dźwięki jak kaczka to jest kaczką i nie ma się czego wstydzić. PK]

  77. @ Gospodarz # 84

    1.Jakie „żegnam”? Tylko urlop. Myślę że kilka tygodni wystarczy żeby Pan wyluzował i przestał faulować bez powodu. Moderator nie może działać w ten sposób. Chyba że ….chce zniszczyć własne forum. Wtedy może, nawet powinien.

    2.Zarzut hipokryzji proszę przemyśleć. Jest pozbawiony sensu.

    3.Podstawową cechą pisowca, wręcz jego definicją jest głosowanie na listę PiS i na Dudę. Ostatnimi czasy bardzo sumiennie chodzę na wybory i głosuję przeciwko PiSowi nawet wtedy gdy tym samym popieram polityków, których nie lubię i nie cenię.

    4.Antypisowiec nie musi podzielać Pańskich lewicowych poglądów aby być antypisowcem. Antypisowiec nie musi podzielać Pańskich poglądów na wspólną walutę i UE aby być antypisowcem.
    Proszę zauważyć że antypisowcami są Giertych, Kowal, Ujazdowski itd. czyli wiele postaci mocno na prawo od moich poglądów i lata świetlne na prawo od Pańskich.

    5.Nie dość że Polacy są zbyt ostro podzieleni na PiS i antyPiS to Pan jeszcze następne podziały wprowadza. Na prawdziwych i nieprawdziwych antypisowców. Szaleństwo.

    6.Wątpię żeby ktokolwiek wstydził się tego że jest pisowcem lub antypisowcem. Wmawianie mi dziecka w brzuch jest słabe.

    7.Last but not least. Wesołych Świąt.

    [Urlop bierze się po to, żeby odpocząć i przemyśleć. Ja go nie potrzebuję – Panu bardzo tego potrzeba.

    Co do politycznych podziałów to po raz n-ty podkreślam, że nie zwalczam jawnych zwolenników PiS. Zwalczam hipokryzję i symetryzm, bo to de facto cechuje ukrytych zwolenników rządu. Pana postawa dla wielu Forumowiczów mieści się w tym przedziale.

    I oczywiście życzę spokojnych świąt.

    PK]

  78. No więc przeczytałam wywiad, w którym niewinna ofiara nagonki żali się na swój los z refugium w ulubionym apartamencie Bristolu. Na początku potężny zgrzyt: „odpokutowaliśmy to: ja, ona i jej matka”, potem już lepiej. Broni się jak potrafi, czasem rozminięty z prawdą.

    Wywiad jest ciekawy tylko w miejscach, gdy mówią o procesie twórczym. Inne rzeczy do pominięcia. Ponieważ to już mało kogo interesuje co nabroił wiekowy już dzisiaj pan. W tym sensie, że nie ma sensu słuchać wymówek człowieka żyjącego całe życie w kulturze gwałtu i chętnie z tego korzystającego. Trochę ma rację Wielowiejska, że to jest (w części przynajmniej) kwestia zmiany pokoleniowej – choć ten podział tak prosto nie przebiega moim zdaniem.

    Polański pozostanie absolutnie wybitnym reżyserem; nie przypominam sobie, żeby mnie którykolwiek z oglądanych jego filmów nie zachwycił lub przynajmniej nie zaciekawił. Jako reżyser jest mistrzem i takim pozostanie w annałach historii filmu. Jednocześnie Roman Polański ma raczej paskudne epizody dramatycznego życia osobistego i to budzi zrozumiałą niechęć opinii publicznej (znacznej części przynajmniej).

    Rozsądnym wyjściem z tej sytuacji byłoby zaszyć się w którymś z luksusowych miejsc schronienia (do czego go predysponuje wiek) i jeśli nawiązywać kontakt ze światem to tylko przez dzieła.

    I dajcie już spokój, Panowie, z tym tematem. KONIEC. Nikogo to – poza Wami – nie obchodzi. Kultura patriarchalna przemija, i piszę to z ulgą, osinowy kołek na drogę. Teraz chciałabym coś usłyszeć o rozbestwionych seksualnie kobietach 🙂

    [Tylko dwie uwagi; nie ma „paskudnych epizodów” tylko „paskudny epizod”. Reszta to pomówienia. Druga: nie jest Pani sądem, żeby móc stwierdzić, że jest „czasem rozminięty z prawdą” ( jak rozumiem chodziło Pani o to, że czasem mija się z prawdą).
    Co do reszty w zasadzie zgoda.

    PK]

  79. @ogif
    „3.PiS jest beznadziejny, lecz pytanie co zamiast? Może idioci wpychający nas do strefy euro zagrożonej upadkiem? Lub zdrajcy delegujący całą władzę z Warszawy do Brukseli i Berlina?”

    – Beznadziejny w odniesieniu do idioty czy zdrajcy brzmi dość pieszczotliwie, więc nie dziw się Gospodarzowi, nie strzelaj focha i nie rejteruj. Doceniam Twoją akademicką dociekliwość i wydaje mi się, że znalazłem dla Ciebie iście salomonowe rozwiązanie problemu 😉
    Zagłosuj na konfederację. Ta partia i tak nigdy nie będzie rządzić, zaszkodzisz w ten sposób pisowcom, nie oddasz głosu idiotom i zdrajcom i wreszcie zgodnie z sumieniem pokażesz środkowy palec UE i jej zdychającej walucie. Prawda, że genialne? 😀

  80. @dorota
    „Teraz chciałabym coś usłyszeć o rozbestwionych seksualnie kobietach 🙂”

    – Kto by nie chciał…?
    A mówiąc poważnie – zakamuflowana w tym zdanku odpowiedzialność zbiorowa skłania mnie do zaczepnej odpowiedzi w stylu:
    Ja słyszałem o wielu kobietach polujących na bogatych facetów. Wstyd, co nie?

  81. My tu gadu-gadu, Święta za pasem i nawet nie wiadomo co można Godpodarzowi życzyć, no bo niby 6-cio mięsieczna kwarantanna się skończyła a tak właściwie to my nawet nie wiemy czy Gospodarz jakąś nową Robotę ma czy nie, a nawet niewiadomo czy jej szukał czy pogodził się ze spokojnym życiem emerytalnym i czy w końcu może wypowiadać się swobodnie na każdy temat.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Jeśli Pana to tak bardzo interesuje to informuję, że nie mam propozycji, które skłaniałyby mnie do zrezygnowania z wolności emeryta. Pojawiają się oczywiście liczne, ale nie takie, które mogłyby mnie zainteresować. Sam niczego nie szukam i szukać nie będę, bo nie mam takiej potrzeby. PK]

    PS. A tak całkowicie teoretycznie jeżeli przyzwoita Kobieta została zgwałcona czy molestowana i dopiero po roku, 5 czy 20 latach to zgłosi, to jakie są szanse na to, że ten gwałciciel zostanie skazany i na jakiej podstawie gdy dowodów brak, zakładając, że ta pokrzywdzona nie przyjmie oficjalnie czy pod stołem pięniędzy na otarcie łez i tego oskarżenua wspaniałomyślnie nie wycofa?

  82. @ Gospodarz, 86
    Kiedy piszę, że Polański jest „rozminięty z prawdą”, mam na myśli dwa epizody opisane w wywiadzie.

    1. O jednej z (domniemanych) ofiar P. mówi, że „dwukrotnie leczyła się w szpitalu psychiatrycznym”. Notka redakcji: raz była w szpitalu z powodu fizycznego urazu głowy, drugi raz ze względu na PTSD.

    2. O drugiej (domniemanej) ofierze P. mówi: opowiada, że „nie wie już, z iloma mężczyznami spała w wieku 14 lat, i że robiła to dla pieniędzy”. Notka redakcji: była w wieku 14 lat wykorzystywana przez znajomą, która ją odurzała i podsuwała mężczyznom za pieniądze.

    Te dwa przypadki: Polański próbuje dezawuować oskarżające go kobiety wykorzystując fałszywe argumenty (robi z tych kobiet wariatkę i młodocianą prostytutkę). A rzeczywistość jest zupełnie inna niż on to przedstawia. To nie dodaje mu wiarygodności.
    Dodajmy, że ta linia obrony jest typowa dla takich spraw.

    [W obu przypadkach RP ma rację. Moim zdaniem, a myślę, że nie tylko moim. „Linia typowa”? Tak dla tych, którzy szukają dziury w całym za wszelką cenę chcąc kogoś ochlapać błotem . PK]

    @ Bruno
    Tak, na pewno mężczyźni tacy jak Polański mogą padać ofiarą wyrachowanych kobiet polujących na odszkodowanie. Dlatego rolą sądu jest wszechstronne rozpatrzenie dowodów. Z uwzględnieniem okoliczności i dotychczasowych działań obu stron.

    Facet, któremu już wcześniej udowodniono pedofilię jest więc, jakby to powiedzieć, w trudnej sytuacji procesowej (na własne życzenie).

  83. @_dorota #90
    Dorota zauwazam u Ciebie calkowity brak obiektywizmu. Nie bierzesz pod uwage uplywu czasu, zbrodniarzom nazistowskim on sie nalezal? Dlaczego? Dlaczego zbrodnie ulegaja przedawnieniu?
    Kto wymyslil szalenstwo oskarzen fali „MeToo”? lub „polskie obozy koncentracyjne”?
    Doroto! Jaki BIZNES reprezentujesz?
    Dlaczego w obecnym swiecie (otoczeniu prawnym) promowani sa chuligani na ulicach, ktorzy moga czuc sie bezpiecznie/bezkarnie napadajac na dowolne osoby pozbawiajac ich prawa do wolnosci, do mienia, nietykalnosci etc? Czesto tlumaczeniem kiboli jest, ze: „zle spojrzal” lub „ruszyl KOBIETE!”. Wykorzystuja propagande „Metoo”? Przyklad PATOLOGII prawnej w Polsce.
    Kiedy egipcjanie zaczna odpowiadac za wziecie w niewole narodu wybranego?
    Kwestia uchwaly kongresu USA? Kto promuje to szalenstwo? Chiny? Iran? Terrorysci serbscy?
    Hollywood? Walt Disney? Marsjanie? Nikt nie chce tego powstrzymac?
    Kto i po co „w imieniu kobiet” (wykladowca i czlonek Departamentu Sprawiedliwosci USA) atakuje muzeum holocaustu w A-Birkenau?
    Mamy czas tak sie bawic do 2135, do czasu uderzenia w Ziemie asteroidy BENNU czy do czasu utraty samowystarczalnosci energetycznej?
    Czy lata 2035-2055 beda okresem energetycznego SINGULARITY?
    @Brunoi #87
    Zgoda. To GENIALNE rozwiazanie problemow wybiorczych ogifa. 🙂 🙂
    Niech poczeka 3 miesiace, moze jakis Adolf doprowadzi do puchu….

  84. @_dorota #90
    Chcialbym i przypomniec Ci, ze Hollywood w latach 70-tych, chetnie zatrudnialo 12-13 letnie dzieci do roli prostytutek. Ogladnij sobie Jodie Foster w Taxi Driver. Czy rezyser Martin Scorsese albo Robert de Niro zostal oskarzony o molestowanie nieletniej lub gwalt przez Jodie Foster?
    Zadzwon do niej i przypomnij o jej prawach!
    Moim zdaniem wszelkie procesy po latach nosza znamiona KPINY z PRAWA!
    Prawa, ktore ciagle sie zmienia i dziala wstecz, dzieki FB i innym stronom spolecznosciowym.
    PS
    Snowden, uwaza Google, FB, TW a takze sklepy internetowe za narzedzia gry tajnych sluzb (niekoniecznie USA i ich sojusznikow lecz takze tych co korzystaja z OPEN GATES).
    Nie czujesz sie zmanipulowana propaganda a’la Jerzy Urban?
    Swiat jest taki jak sobie go ksztaltujesz. Nie idz na latwizne sluchania plotek i mitow rodem z kreskowek! Oportunizm jest dobry dla 90% plebsu niezdolnego do samodzielnego myslenia w erze NEO-liberalizmu => a bardziej neokonserwatyzmu w wydaniu Meggi Thatcher.

  85. #89

    Panie Piotrze dziękuję za informację

    „Duda liczy natomiast na wsparcie wyborców Konfederacji, którym od zawsze nie podoba się ingerencja instytucji unijnych w sprawy polskie. Kalkulacja wydaje się prosta: atak na sędziów wywoła zagraniczną krytykę, a ta uwiarygodni Dudę wśród antyeuropejskich wyborców. I oczywiście zmobilizuje ich, by w maju poszli do urn.”

    https://wyborcza.pl/7,75398,25538675,andrzej-duda-odpuszcza-centrum-liczy-na-wyborcow-konfederacji.html

    Po prostu liczy na patriotów…. prawdziwych patriotów w tym patriotę Ogifa też…….. ale na blogowych antyeuropejczyków i antyeuro też (Jacek, Kraku15…..)

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. „….tylko „paskudny epizod”. ”

    A gdby to któremus z nas taki paskudny epizod by się przydarzył, to dostałby tak ze 20 lat pudła i był codziennie za przeproszenie dymany przez wspołeięźniów ale gdy ktoś mówi że tak właścisie to on już karę odsiedział, bo siedział 42 dni…. to jest buńczuczne, drwiące i b. śmkeszne ale łyknięte… no…. to był wspaniały wywiad.

    🙂 🙂 🙂

    [Był znakomity (wywiad). Oczywiście wg mnie. Sprawa sprzed pół wieku interesuje tylko tych, którzy nienawidzą ludzi sukcesu. Sprawa zresztą nie jest oczywista, a gonienie za RP jest (znowu wg mnie) ekwiwalentem wielu lat więzienia
    . PK]

    PK]

  86. Od dawna z zainteresowaniem obserwuję sprawę NS2 i czy Amerykanie sobie z tym poradzą. Wynik pokaże ile mają jeszcze siły i wpływu na zachodnią europę. Aktualnie wygląda to nieźle dla naszego, polskiego interesu:
    „Kluczowe dla zakończenia budowy gazociągu szwajcarskie przedsiębiorstwo Allseas, którego statki układają rury po dnie Morza Bałtyckiego, po wprowadzeniu sankcji zawiesiło prace do odwołania.”

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ambasador-USA-w-Niemczech-sankcje-przeciwko-Nord-Stream-2-sa-proeuropejskie-7794424.html

    Niemców szlag trafia.

  87. No no…. to był znakomity, wspaniały wywiad i jaki delikatny, kulturalny…. do tego stopnia, że nie wypadało się dopytać wprost czy bohater wywiadu rzeczywiście te skarżące damy kiedykolwiek d…..

    W.

    [Chamstwo typowe dla Pana. Z mojej strony koniec tej rozmowy (bo nie dyskusji). PK]

  88. #Konfederacja I PIS
    Jak znam Korwina, to wyobrażam sobie następującą rekomendację dla jego wyborców:
    Nie oddajcie jednym złodziejom całej władzy. W drugiej turze wybierzcie złodzieja z drugiej bandy (KB). Wtedy wzajem będą sobie patrzyć na ręce i mniej ukradną 😀

  89. #93
    … a Niemcy to „wspanialy narod”! Zapomniales napisac.
    Wspanialy, bo ograbil Europe podczas okupacji i nie poniosl tego konsekwencji a zbrodniarze zostali szybko wypuszczeni na wolnosc a w wielu krajach objela ich AMNESTIA.
    Po wojnie w 1949-53 dwa razy zostal solidnie oddluzony przez liberalny / socjalizujacy Zachod.
    SS-mani po zdjeciu kontroli przeplywu kapitalu zajeli sie dokapitalizowaniem BIZNESU Niemiec Adenauera (prawdziwa GRUBA kreska = nie wazne skad pochodzi kapital).
    Tfu… co za paskudna akcja FB (calkowicie pomijaja zbrodniarzy, zapewne to lepszy sort, ktorego prymitywy szanowalyby za te czyny) aby sprofilowac uzytkownikow jako cele dla kryminalistow wychodzacych na wolnosc aby wzorem brunatnego bractwa wprowadzac porzadek na ulicach wzorem Frikorps, SA.
    PS
    Dlaczego Ted Bundy po zgwalceniu 12 latki (pocz lat 70-tych, w czasach istnienia bandy Masona) ktora pozniej ja zabil byl powazany przez wspolwiezniow jako MORDERCA?
    Popierasz prawo piesci?

  90. Powiedzmy, że to dla wszystkich wklejam te cytaty, bo nie każdy ma dostęp do Wysokich obcasów 😉 i oczywiście nie będę wklejal cytatów, które ukazały się na blogu a „pasują” do poniższych ;’-) :

    „Kobiety, które oskarżają znanego mężczyznę o wymuszanie seksu, ryzykują wiele: narażają się na publiczny lincz, hejtowanie, oskarżenia, że robią to dla pieniędzy.”

    ” A statystyki mówią, że tylko 2-3 proc. oskarżeń o wymuszanie seksu jest wymyślona.”

    „Ludzie mają prawo czuć do Polańskiego odrazę z powodu tego, co zrobił, i żaden wyrok sądu ani wybaczenie ofiary tego nie wymażą. ”

    „…….spała z wieloma mężczyznami, za pieniądze, to właściwie nic się nie stało.”

    https://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,100865,25532659,redakcja-wysokich-obcasow-w-sprawie-wypowiedzi-romana-polanskiego.html

    Czy w wywiadzie takie steierdzenia padły? Nie! A jeżeli nie, to do znakomitych nie należał.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Wg mnie należał, wg Pana nie należał. Różnica między nami jest taka, że ja żadnymi cytatami podpierać się nie muszę 😉. PK]

  91. #99
    Oczywiście droga Doroto, że robią to dla rozgłosu i pieniędzy! MeToo po to powstało.
    POZOSTAJE NIESMAK i pytaniem dla wszystkich: dlaczego całe USA tolerowały molestowanie nieletnich przez dziesięciolecia? Teraz powstał NOŚNY temat?
    Gwałt byłby czymś znacznie lżejszym?
    Gwałt i morderstwo byłoby nobilitujące dla sprawców tj Ted Bundy wg zasad panujących na FB.
    Dlaczego współodpowiedzialności nie powinny ponosić kobiety, które na tym korzystały?
    Stręczycielstwo jest pomijane. Poziom jak zwykle pudelkowy. Żaden morderca ani faszysta nie musi się tak tłumaczyć. Mason niedawno umarł, dostał dożywocie, choć nikogo nie zabił. Przewodził i kierował grupą, która…. więc dlaczego do pierdla nie wsadzają stręczycielek umawiających nieletnie z pedofilami?

  92. Wesołych Świąt.
    … Knebel i kajdanki pod choinkę (kajdanki bez futerka) od Jarka dla narodu.

    Ludziom, którzy rozumieją, co się dzieje, właściwie trudno zachować optymizm. Święta będą umiarkowanie wesołe, bo jest już jasne, że władza postanowiła przyspieszyć demontaż państwa.

    A jednocześnie większość intensywnie kupuje, gotuje i będzie spokojnie i wesoło świętować. Tout le proportion – to jest tak, że za murem zaczyna płonąć getto, ale po naszej stronie kręci się karuzela, więc spoko 🙂

    Jeśli sądy zostaną podporządkowane władzy, to dalej wszystko będzie możliwe. Władza zabiera się do zgnojenia elit (a kto jest elitą to oni zdecydują):

    https://studioopinii.pl/archiwa/196199
    PS. Sprawdziłam, czy to możliwe, żeby zdjęcie z linka było prawdziwe. Owszem: #PerihanPulat.

    Wesołych Świąt.

  93. „…..Ani on, ani ja nie przepadamy szczególnie za Unią, obaj jesteśmy jej wielkimi krytykami, ale stwierdziliśmy: „Dobra, UE jest niedemokratyczna itd., ale powinniśmy w niej pozostać, naprawić ją””-Warufakis

  94. Moim zdaniem dotychczasowa walka z PIS jest wadliwa!
    -W walce politycznej zwycięża ten kto narzuci tematy, o których się powszechnie mówi, koncentrując uwagę mediów.
    Trzeba grać swoje, a nie odszczekiwać się.
    Była sprawa Banasia- afera z niczym nie dająca się porównać, przy której wszystkie inne to nieznaczące drobiazgi.
    – Nie ma sprawy Banasia. Powinno się o niej mówić, stale do niej powracać, bo takie teraz są zasady tej gry.
    Tymczasem PIS dyktuje
    tematy dla newsów, dzienników TV, lóż prasowych.
    Gdy tylko pokazuje się temat niewygodny- PIS unieważnia go podłożeniem ognia pod spokój społeczny lub pod kolejny zamach na niezależność instytucji. I sprawa idzie w niepamięć.
    Harcownicy sejmowi Platformy odszczekują się PIS ale w ten sposób rozpowszechniają tylko PISowską propagandę, bo podtrzymują
    tematy narzucane przez przeciwnika.
    PIS skutecznie unieszkodliwił popularnego jeszcze niedawno DT ten sam schemat utrącania przeciwników powtarza wobec bardzo dobrze prezentującego się , sensownego marszałka senatu. Lecz Grodzki to niełatwy przeciwnik aktywny i konsekwentny.
    Nie odszczekuje się tylko robi swoje.

  95. wasza dyskusja nt. polityczne przypomina rozważania złotej rybki z kawału : na oleju czy na grillu ?

    poza jedną skrajną, nowa partią, wszystkie pozostałe to stare wygi,
    które chcą tylko dobra kraju i jego obywateli (niewykluczam, że ta skrajna partia chce tak samo),
    więc te dobra zawsze przejmują z większym lub mniejszym skutkiem a lud się emocjonuje i
    kłóci o to kto ich będzie okradał przez następną kadencje,

    nie potrafiąc znaleść kilkuset uczciwych obywateli w prawie 40 milionowym narodzie,
    pomijam tu oczywistość, że prawie każdy „przyjaciel” Polski dba o to a by w naszym kraju nie wybrano
    tych uczciwych tylko te same stare wygi które można łatwo kontrolować bo tyle papierów na nich jest

  96. #106 takiej opowieści oczekuje PIS. :wszyscy kradną, a wiec my możemy też. Ale jesteśmy lepsi, bo chcemy to kontrolować.
    Niby to ma sens, a bez sensu.
    Od takiego przekazu do bezpodstawnych , rzucanych oskarżeń tylko mały krok.
    Wówczas łatwo można utracić Grodzkiego, bo skoro wszyscy to on też musi mieć z uszami.
    Powołujemy nową instytucje kontrolną , obsadzoną przez ludzi z łapanki, którzy nie zrobili dotychczas kariery -tylko kto ich będzie kontrolował ?
    Brniemy w chaos.

  97. Naprawiać czy likwidować?
    Czy TK został naprawiony ?
    -„…polityka destrukcji to pierwszy krok w stronę barbarzyństwa.
    Przypomnijmy choćby Pola Pota w Kambodży, który zlikwidował istniejące instytucje” -Warufakis

  98. W świątecznym Newsweeku (mam wydanie papierowe) jest ciekawy artykuł o Polańskim i jego nowym filmie:
    https://www.newsweek.pl/kultura/roman-polanski-premiera-filmu-oficer-i-szpieg-zmierzch-bogow/8pqtc0e

    … ze sprawą oskarżeń w tle. Bardzo trafna diagnoza kultury honoru i zmieniającego się (na szczęście) świata.

    Gdyby ktoś nie chciał kupować dostępu: autorka artykułu rysuje kompletny anachronizm świata przedstawionego przez Polańskiego. To świat skrajnie patriarchalny, gdzie honor jest pojęciem centralnym (i rzecz jasna dotyczy tylko mężczyzn), a faceci mają naturalne prawo do „rozkwitających dziewcząt” (jak to ujmuje autorka). W konflikcie między młodymi, pięknymi i mającymi rację a starymi, brzydkimi i niemającymi racji facetami Polański umieszcza siebie samego po tej pierwszej stronie.

  99. Witam male sprostowanie się należny do mojego wpisu odnośnie spółek chinskich notowanych na OTC market nie jest ich 120 tylko ponad 600 kapitalizacja pewnie przekracza ponad kilka bln $ I odnośnie NYSE i Nasdaq 175 spółek które przeanalizowałem i ich kapitalizacja to 1 bln 462 mld $

  100. Ostatni wpis pod nickiem „kot” Od nowego roku i kilka dni wcześniej. Nowy nick będzie taki: „ABC”!
    Ale jeszcze pod starym nie mogę nie odnieść się do tego co napisał ogif ,
    który twierdzi, że jako „umiarkowany antypisowiec”
    -nie zgadza się „z tą przyzwoitością/nieprzyzwoitością. To nie jest zerojedynkowe. Występują stany pośrednie. Wręcz wyłącznie stany pośrednie.”
    I zaraz potem zerojedynkowo wali na odlew o zdrajcach: „zdrajcy delegujący całą władzę z Warszawy do Brukseli i Berlina?”
    Co jest nieuargumentowaną tezą z pod małego palca, i powodem aby chyłkiem wyprowadzać Polskę z Unii i
    skonfrontować polski nacjonalizm z niemieckim……………….. z wiadomym skutkiem.
    Rozpowszechnianie tego fejka lepiej przysłuży się prezesowi niż nie głosowanie na jego partię.
    Wyprowadzenie Polski z Unii! Cel ten to samo jądro polityki Kaczyńskiego . Jeśli przekona Polaków, że nie tylko Rosja ale także Niemcy to odwieczni, i na zawsze, wrogowie, a Bruksela to Niemcy,
    to wówczas będzie mógł w Polsce robić wszystko bezkarnie i nikt mu nie będzie w tym przeszkadzał.
    Niestety wielu NIE PISowców podobnie myśli i to jest niewesoła konstatacja noworoczna.

  101. @ dorota 99

    Najlepszym podsumowaniem dotyczacym “dyskusji” o Polańskim jest komentarz anonimowego internauty odnośnie artykułu Agaty Passent.

    Według autorki gwałciciel, który przez pół życia uciekał przed wymiarem sprawiedliwości, miałby poprowadzić warsztaty dla studentek o tym, jak unikać przemocowych zachowań na planie – przerażajace, ale dobrze oddaje obraz ostatnich wynurzeń…

    Anonimowy internauta zaproponowal autorce tego pieknego pomysłu, warsztaty wyjmowania głowy z dupy.

    I to by było na tyle.
    M.

  102. Ciekawa teza ogifa!
    – gdy pisze:
    -„To nie jest zerojedynkowe.
    Występują stany pośrednie.
    Wręcz wyłącznie stany pośrednie.”
    -Twierdzenia powinny być formułowane zerojedynkowo, tak jak: albo się jest w ciąży -albo nie , bo nie można być trochę w ciąży.
    -Niezręczne jest sformułowanie „stany pośrednie”chociaż domyślam się o co chodziło -że nie ma jednej racji, że
    tezę powinno podtrzymywać
    wiele jej różnych aspektów, punktów widzenia, różnych racji.
    Lecz wynik tego oglądania tezy z różnych stron nie jest jej uśrednianiem .

  103. Dlaczego przegrał Corbyn? Z tych samych powodów co Therese May, z tych samych powodów , które dały zwycięstwo
    Borisowi Johnsonowi Wyborcy oczekują od przywódcy jasnego przekazu , a nie hamletyzowania.
    To samo dotyczy polskiej polityki.

  104. Magnavox pisze:

    „Anonimowy internauta zaproponowal autorce tego pieknego pomysłu, warsztaty wyjmowania głowy z dupy.”

    Ja tą propozycję nie ograniczałbym tylko do autorki tego pięknego pomysłu…..

    „Ludzie mają prawo czuć do Polańskiego odrazę z powodu tego, co zrobił, i żaden wyrok sądu ani wybaczenie ofiary tego nie wymażą. ” – Wysokie Obcasy.

    Tak teoretycznie – do pedofila, gwałciela każdy, podkreślam słowo każdy powinien czuć odrazę a jednak nie każdy tak czuje a tzn że delikatniej pisząc jak Magnavox, taki ktoś chowa głowę w piasek i wystawia sobie świadectwo. Kropka albo kropki dwie.

    Warszawiak.

    PS. Jeszcze gorszy sort stanowią ci co czują odrazę do pedofili i gwałcicieli ale do „swoich” pedofili i gwałcicieli juz niekoniecznie….

  105. #86

    „Polański pozostanie absolutnie wybitnym reżyserem; nie przypominam sobie, żeby mnie którykolwiek z oglądanych jego filmów nie zachwycił lub przynajmniej nie zaciekawił. ”

    Analogicznie:

    Tak właściwie, to księdz pedofil występujący w filmie braci Sekielskich jest absolutnie wybitnym księdzem; nie przypominam sobie, żeby mnie którekolwiek ze słuchanych jego kazań nie zachwyciło lub przynajmniej nie zaciekawiło….. że co, że ten pedofil jest z innej stajni? no jest… no i co z tego?

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  106. @ 115
    „warsztaty wyjmowania głowy”

    Nie ujęłabym tego w powyższy sposób, ale moja opinia o sprawie jest bliska idei, że wybitność nie rozgrzesza z czynów karalnych. Powtórzę się: najlepszym wyjściem dla P. będzie komunikacja ze światem przez dzieła.

    Może pora, żeby ta sprawa przestała tak bardzo zajmować? 🙂

  107. Zainwestowałem i przeczytałem polecany przez Dorotę artykuł w ostatnim Newsweeku….. i dawno się tak nie uśmiałem…..

    Artykul jest o ostatnim filmie RP „Oficer i szpieg” a tam główny bohater podobno tak zasadził:

    „Życie człowieka pozbawionego honoru nic nie jest warte.”

    „Muszę odzyskać honor, jeśli chcesz, bym pozostał przy życiu.”

    Święte słowa. Święta prawda. Tylko co ma pierrnik do wiatraka.

    Warszawiak.

    PS.Tak teoretycznie. Czy ksiądz, nauczyciel, artysta czy za przeproszeniem spawacz, który jest pedofilem czy gwałcicielem, może odzyskać honor, zakładając, że przed tym jak został pedofilem czy gwałcicielem ten honor miał?

    Nie!

    Kropka.

    Nie sądzę, żeby ktokolwiek odważył się dyskutować z tym twierdzeniem.

    Warszawiak.

    PS. Idę na rower.

  108. @ dorota 120

    Pojawil sie wywiad wiec ludzie komentuja.
    Płatek, Środa, Hartman, Passent powinni napisac tez cos na poczet rozgrzeszenia ksiezy pedofili – byliby wówczas nieco bardziej wiarygodni, ale tresc pozostawalaby tak samo bezdennie glupia. Trzeba spoto wysilku zeby pisac i nic nie napisac, nie uzyc slowa “zgwałcił”.

    Pod pozorem sesji zdjeciowej pozbawił stanika i majtek. Odurzył i zgwałcił analnie dziecko. Nastepnie uciekł przed sadem popełniajac drugie przestepstwo.
    Skoro nie odsiedzial kary, to dezaprobata spoleczna jest jedyna i bardzo sluszna kara – powinien dziekowac za krytyke.

    Dobrze, ze na lewicy jest Razem i Ikonowicz.

    [Akceptuję „jak leci” i coraz bardziej dziwię się tą Państwa, wręcz niezdrową, fascynacją tematem… PK]

  109. @ Gospodarz

    Fascynacji nie ma, tym bardziej niezdrowej, najmniejszej nawet, raczej odraza, ale ta insynuacja jest bardzo charakterystyczna…

    Jest jedynie kilka słów sprzeciwu wobec wielu rozgrzeszajacych wypracowań w tym temacie, rownież obraźliwych wobec krytykujacych pedofilie.

    Mysle, ze dobrze nazywac sprawy po imieniu.

    M

    [Myślę, że Pana post jest też bardzo „charakterystyczny”. Ta zajadłość zresztą też. I na tym radziłbym zakończyć wzajemne insynuacje… PK]

  110. ” I na tym radziłbym zakończyć wzajemne insynuacje… PK”

    Jestem za!
    Z jednym zastrzeżeniem, Magnavox nie insynuuje, On twierdzi, ja zresztą też.Kropka.

    W.

    [Więc i ja twierdzę pod Pana adresem skoro nie potrafi Pan zamilknąć. A co twierdzę to wszyscy wiemy..

    PK]

  111. @ Gospodarz,

    Napisalem jedynie kilka słow prawdy, o faktach, do ktorych przyznal sie Polański. Napisalem celowo, dla rownowagi wobec “seksualnych ekscesów”, o ktorych pisal Hartman – brzmia prawie tak samo niegroźnie jak “niezdrowa fascynacja”.
    To Pan mnie zaatakował. “Niezdrowa fascynacja” to cos jakby choróbka, prawda?
    Własnie tak charakterystycznie wyglada dyskusja o sprawie Polańskiego. Dziennikarka krytykujaca A. Passent jest odsyłana na terapie. Ustawic przeciwnika nizej i bronic swojego, skupic sie na “hejterstwie”, o gwałcie ani słowa. Zaslepienie albo swiadomy klasizm.
    Temat stary i nudny, ale skoro sprawca dziś mówi “odpokutowaliśmy” stawiajac sie na równi z ofiara, to znaczy, ze nadal za wiele nie zrozumial.

    Zajadłość gdzie Pan widzi?

    [Widzę. W długości kolejnego postu wałkującego ten sam temat. Ale skoro tak to i ja coś napiszę.

    Ja sam (ani moja rodzina o ile wiem) nie mamy tak bolesnych doświadczeń jak miały gwałcone dzieci, więc staram się być obiektywny, co jak widać wg Panów mi nie wychodzi.

    Dla mnie po 40+ latach w wielu cywilizowanych krajach nawet morderstwo się przedawnia i to zamyka temat. Po 40+ latach człowiek jest całkiem inny. Wie to każdy kto żyje odpowiednio długo…

    Moja uwaga z wczoraj była wg mnie niewinna, Panowie uważają inaczej – ok. możecie kontynuować, dla mnie to koniec tematu.

    PK]

  112. Magnavox
    -„Należy sprawy nazywać po imieniu”.
    -Lecz kiepsko gdy za rozróżnianie czerwonego od zielonego zabiera się daltonista .
    Wydaje się, że nie bardzo odróżniasz to co jest gwałtem od tego co jest karalnym współżyciem osoby dorosłej z nieletnią.
    -Czy jesteś w stanie zrozumieć, że jedna trzynastolatka jest już mentalnie kobietą i ma za sobą doświadczenia seksualne, a druga jest stuprocentowym dzieckiem.
    Między nimi jest przepaść. Stosunek z drugą z nich jest dla niej traumatycznym gwałtem odciskającym się negatywnie na przyszłym jej życiu, dla pierwszej może być doświadczeniem mniej lub bardziej udanym .
    Jeżeli uważasz , że dla jednej i drugiej stosunek jest porównywalny to znaczy, że nie potrafisz sytuacji nazywać po imieniu.

  113. #127 @ABC

    Słuchaj Kocie, zostaw te swoje rozważania lub zastosuj podczas pyskówek w swoim warzywnia z RP w tle. O tym co jest przestępstwem decyduje sąd na bazie Kodeksu Karnego a problemem jest możliwość oficjalnego i legalnego tzw dogadania się:

    „Gdy w 1977 roku Roman Polański został zatrzymany w USA, postawiono mu aż sześć zarzutów, w tym zgwałcenia 13-latki. Groziło mu nawet 50 lat więzienia. Jednak jego obrońcy dogadali się z oskarżycielami.”

    https://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/97034,w-usa-grozilo-mu-50-lat-wiezienia.html

    A jak można się dogadać? Najłatwiej mając pieniądze a jeżeli tak tzn że tzw spawacz gołodupiec zresztą możliwości dogadania się nie ma a tzn że za jednakowe czyny, przestępstwa jeden siedzi a drugi nie a tzn że sprawiedliwości brak.

    Problem jest wtedy gdy ktoś będąc niewinny nie decyduje się na dogadanie się i dostanie rok czy 2 lata pudła a po procesie dostaje 15 czy 35 lat za niewinność.

    B. polecam krótki serial na Netflixie pt. „Jak nas widzą.”

    Warszawiak.

  114. I jeszcze jedno, nie polecam tylko z obrydzeniem i wstrętem proponuję obejrzenie na HBO GO serialu

    „Euforia”

    o nastolatkach, amerykańskich zresztą i tak się zastanawiam jaki procent nastolatków jest tak zeszmaconych jak w tym serialu?

    Jestem przekonany, że w większym niz 50 lat temu a tzn że niebezpieczeństwo pudła dla mężczyzn nie sprawdzajacych dowodu przed dupnięciem jest większe.

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  115. Czy Michael Jackson był pedofilem? Skoro został uniewiniony tzn że nie. Kropka. Tak na niby kropka, bo podobno z filmu „Leaving Neverland” tzn tzw dokumentu o MJ wynika, że jednak był…. film ten był na HBO GO jednak unikałem go żeby mnie nie zemdliło, jeżeli jeszcze jest, to z wiaderkiem go obejrzę….

    W.

  116. @ ABC
    Kilka razy powiedziała nie. Sprawca podal jej alkohol i narkotyki, ale masz prawo twierdzic, ze dziecko najpewniej tego chciało.

  117. @ Gospodarz,

    Po 40+ latach człowiek jest całkiem inny, ale Polański nadal wypowiada sie głupio (rozmywa i przerzuca wine) o tamtych sprawach i nie trzeba osobistych ani rodzinnych doswiadczeń zeby to widzieć.

    [To Pana pogląd. Ja mam inny i dobrze Pan o tym wie, więc powtarzanie Pana zdania jest tylko niepotrzebnym ciągnięciem tematu. PK]

  118. „Obiektywizm – przedstawianie i ocenianie czegoś w sposób zgodny ze stanem faktycznym, niezależnie od własnych opinii, uczuć i interesów.”

    A jeżeli tak, to Magnavox jest b. obiektywny, Dorota twierdząc w #133:

    „To jest dokładnie punkt widzenia pedofila.”

    zresztą też a sugerowanie komuś na blogu, że jest nieobiektywny, bo zapewno jego czy jego najbliższych musiała spotkać jakaś tragedia z pedefilem lub gwałcicielem w tle jest chwytem poniżej pasa….

    Warszawiak.

    [Pan chyba kompletnie odleciał… Zakłamywanie moich wypowiedzi to Pana specjalność, ale tutaj posunął się Pan stanowczo za daleko. Wystarczy spojrzeć, żeby zobaczyć, że nie zarzucałem nikomu braku obiektywizmu – pisałem tylko, że sam (być może nieudolnie) staram się być obiektywny.

    Ta druga część też oczywiście jest kłamstwem, bo pisałem o sobie. Ale jak widać uderz w stół a nożyce się odezwą. Poza tym jeśli już to wstydzić się powinien jedynie molestujący, a nie molestowany.

    Podsumowując – mam Pana dosyć. W listopadzie obiecywałem, że napiszę Pana krótką charakterystykę, ale teraz po prostu mi się nie chce. Z kłamcami i ludźmi uwielbiającymi chamskie odzywki jest mi nie po drodze.

    Dostaje Pan bana na przełomie roku. Do odwołania. Nie składam Panu noworocznych życzeń.

    PK]

  119. @abc
    „-Czy jesteś w stanie zrozumieć, że jedna trzynastolatka jest już mentalnie kobietą i ma za sobą doświadczenia seksualne, a druga jest stuprocentowym dzieckiem.
    Między nimi jest przepaść. Stosunek z drugą z nich jest dla niej traumatycznym gwałtem odciskającym się negatywnie na przyszłym jej życiu, dla pierwszej może być doświadczeniem mniej lub bardziej udanym .”

    @dorota
    „To jest dokładnie punkt widzenia pedofila.”

    Zgadzam się z @abc, choć podejrzewam, że tych trzynastoletnich kobiet jest obecnie w naszej zachodniej kulturze bardzo niewiele. Napisałem „obecnie” ponieważ kiedyś granicę współżycia wyznaczała jedynie dojrzałość płciowa a nie takie czy inne normy kulturowe.
    @dorota mam pytanie. Czy zawsze (tzn. w każdej epoce) mężczyzna uprawiający seks z trzynastolatką jest w Twoim mniemaniu pedofilem? a jeśli, teoretycznie, za kilka lat zmieni się prawo i będzie dopuszczać seks z dwunastolatką, albo w drugą stronę – dopiero z dwudziestolatką – to czy zmieni się Twoja opinia?

  120. Trochę poboczem sprawy Polańskiego chciałem wrócić do moich początkowych wpisów na temat rosnącej wagi Francji.
    Militarna i co za tym idzie polityczne znaczenie Francji będzie nieuchronnie rosło miedzy innymi z powodu ewakuacji USa i przekierowaniu ich wysiłku na odstraszenie Chin .
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/usa-zmieniaja-strategie-pentagon-chce-wycofac-wojska/zqss9yr
    Armia Francuska stanie się wkrótce jedyną zaporą przed napływem ekstremistów do Europy przez Afrykę . Naszej Polskiej geostrategii (jeżeli istnieje ) zupełnie to umyka . Domagając się uwagi zachodu i próbując nakierować ją na nasze problemy z Rosją zupełnie pomija się fakt że zachód dziś uznaje za realne jedynie zagrożenie islamskim terroryzmem . Tak uważa zdecydowana większość mieszkańców tych państw i ich polityków . Świadomie pomijam sprawę ochrony klimatu którego waga będzie również rosła nieuchronnie i powinna być traktowa przez strategów na równi z zagrożeniem militarnym . Ten wątek jest złożony i wymaga osobnej dyskusji . W świadomości obywateli na wschód od Odry odgrywa on większe znaczenie niż jakiekolwiek działania Putina. Francja na obu tych polach ma ambicje i możliwości odgrywać wiodącą rolę . Czy możemy sobie pozwolić na lekceważenie Macrona ?.

  121. Jarek na przykładzie sprawy Polańskiego chciałem pokazać jak powstają fake newsy i jak opinia podąża za modą. Potwór ks. Jankowski, łamał dzieciakom życiorysy i jakoś nikt z licznie go odwiedzających nie zauważył tego co on dość jawnie robił, zrównany zostaje kimś w którego obronie najżarliwiej wypowiada się jego „ofiara”.

    I to, że nie tylko ogif ale także ludzie wykształceni w przedmiocie jak Dorota, ba wręcz tacy, którzy powinni być najbardziej odporni na ich łykanie, jak M. Środa mogą im ulegać.W Szwecji dzieci w szkole uczy się jak rozpoznawać fake newsy.

  122. @Jarek @_dorota
    Obecna ofensywa przeciwko Polsce prowadzona wspólnie przez Benjamina N. i W. Putina dziwnie zbiega się z fake’ami emitowanymi przez pracowników Departamentu Sprawiedliwości USA.
    Newsweek ciągle goni króliczka RP a Dorota bardzo chętnie chce przyglądać się prywatnym sprawom RP jak większość plebsu, która nie widzi większych problemów wskazujących na słabnącą pozycje Polski na arenie międzynarodowej. Niedługo ucichnie sprawa NS2, bo Rosjanie kupią statki Allstara aby dokończyć na wiosnę NS2. Serie niepowodzeń na arenie międzynarodowej wykażą słabość polityki uległości wobec wszystkich prezydenta Andrzeja Dudy, który straci poparcie i być może nie przejdzie do drugiej tury.

    Chiny cicho wspierają Iran aby jak najdalej i jak najdłużej utrzymywać USA od swoich granic ciągle zbrojąc się. Obecnie Chiny posiadają większą ilość okrętów rakietowych (niszczycieli i krążowników) od USNavy. Zacofane lotnictwo powoli wychodzi na 3 pozycję wyprzedzając Japonię. Przymierze militarne ChiRuIn ćwiczy w zatoce Omańskiej. Do Libii Turcy przesyłają bojowników HTS z Syrii aby przeszkodzić koalicji FR, RU, Egiptu i państw zatokowych zająć Trypolis. Włosi i Turcy straszą Tunezję i Algierię, że będą następnymi ofiarami „Arabskiej Wiosny2” sterowanej przez koalicję z Abu-Dhabi.
    Czy zacofaną technicznie polską armię można porównywać za pomocą 2% wskaźnika wydatków z Niemcami? Nie! Gdyż jest to armia na miarę Algierii a nie DE, FR, UK, ES, IT czy „biednej” Grecji. Niemieckie wydatki zbrojeniowe są 10 razy większe! Media skutecznie przemilczają ten fakt.
    Doroto w szumie informacji łatwo ukryć/pominąć istotne! Wystarczy donośnie krzyczeć o pedofilii (RP w Polsce = pedofilia w Polsce), bredzić o sprawach historycznych, obrzucać błotem bezsilnych, słabych mieszkańców Polski, nie mogących odpowiedzieć, gdyż słabość i serwilizm obecnych władz wobec USA pozwala na to.

  123. -„Technoutopiści często błędnie wyobrażają sobie życzliwą sztuczną inteligencję, która w tajemniczy sposób wyskakuje z laboratoriów, żeby rozwiązywać nasze problemy, zupełnie pomijając możliwe przecież złe motywacje ograniczające firmy, które tworzą nowe rozwiązania i produkty. Negatywne skutki modelu Facebooka, które dały o sobie znać w zeszłym roku, nauczyły nas jednego: nie wolno nie doceniać szkód powodowanych przez niepasujące do systemu społecznego modele biznesowe.” –
    TRISTAN HARRIS
    współzałożyciel i dyrektor generalny Center for Humane Technology

  124. https://wyborcza.pl/7,75399,25556566,julia-latynina-w-echu-moskwy-odpowiada-putinowi-nt-wspolpracy.html#S.main_topic-K.C-B.4-L.1.glowka
    Julia Łatynina, prowadzi audycję w radiu Echo Moskwy, jej teksty ukazują się w „Nowej Gazecie” i „The Moscow Times”
    Czy w Polsce mógłby ukazać się tekst krytykujący polską rusofobie? Bez posądzenia o zdradę?
    Putin oczywiście chce zaszkodzić Polsce w oczach Zachodu.
    Spychając z piedestału niezłomnej, nieskazitelnej, ofiary.
    Rosja przez lat reagowała umiarkowanie na polską rusofobie. Ofensywa Putina nabrała politycznego sensu, gdy Polska popada w izolację międzynarodową. Po to aby jej głos dotyczący sankcji wobec Rosji przestał mieć znaczenie dla Zachodu. Tego się bałem!
    W razie zawieruchy wojennej, jakiejkolwiek i gdziekolwiek Polska oberwie, od Rosji tak przy okazji ( i nie będzie to żądna okupacja tylko zniszczenia) bo Rosjanie nie są aniołami i nie wybaczą tego, że Polacy wyzwolenie z pod okupacji niemieckiej , okupione krwią, zrównują w powszechnej propagandzie z okupacją rosyjską.
    Taka oto jest polska uroda- aby bez potrzeby i sensu, robić sobie kuku.

  125. @ Bruno, 135
    Nie ma kogoś takiego jak „trzynastoletnia kobieta”. Nawet jeśli ma doświadczenia seksualne (raczej nie z własnej inicjatywy), to pozostaje mentalnie dzieckiem. Bajka o trzynastoletnich kobietach, dla których seks jest tylko kolejnym doświadczeniem to istotna składowa mitologii pedofilskiej. Innym mitem jest: „uwiodła mnie” (autentyk, pedofil o pięcioletniej (!) dziewczynce).

    W drugim akapicie zadajesz ciekawe pytanie. Otóż prawo nie zmienia SIĘ tak przypadkiem. Prawo jest pochodną pewnego dorobku kulturowego i stanu świadomości publicznej (tak najoględniej mówiąc). My (cywilizacja Zachodu) jesteśmy na takim poziomie rozwoju kultury i wiedzy o psychologii człowieka, że uznajemy, że lepsze dla psychiki dziecka jest chronienie go przed zbyt wczesna inicjacją. Mamy na względzie dobro dziecka a nie przyjemność faceta.

    Inne cywilizacje – szczególnie islam – pozostaje mentalnie w VII wieku naszej ery, gdzie jedna z hadis mówi: „Mahomet brał sobie do kąpieli dziewczynkę i zabawiał się z nią”. Istotnym podłożem takiego przyzwolenia jest przy tym – o czym w dyskusji o pedofilii wspomnieć trzeba – ogólna pogarda dla kobiet. Po prostu islam zakłada, że przyjemność mężczyzny jest ponad wszelkimi innymi dobrami i jeśli nawet dziecko takiej zabawy nie przeżyje (lub wyjdzie z niej okaleczone fizycznie czy psychicznie), to bez znaczenia.

    Pedofilia jest w istocie swojej szczytowym przejawem patriarchalizmu (podobną tezę stawia omawiany przeze mnie artykuł z Newsweeka). To świat, gdzie istnieje tylko dobro mężczyzn, reszta się dostosuje albo do piachu. I dlatego dobrze, że Polański będzie ścigany do końca swoich dni.

    To jest ostatnie zdanie, jakie napisałam na ten temat.

  126. Po prawie 20 latach czytam sobie „drugą część” „S@motności w sieci” Wiśniewskiego pt.

    „Koniec samotności”

    a tam Pan Leon zapala tak:

    „– A wczoraj osunął mi się palec na pilocie do telewizora i trafiłem na nie ten kanał. Pierdolenie jak na pornusie. Jakaś klerykalna obskurantka w stanie bredzenia straszyła gejami jak zbliżającą się do ziemi kometą i nadchodącą apokalipsą oraz trądem. Gadała jak ktoś, kto wyzerował pół litra denaturatu z butelki. Ciemnota, zabobon, chamstwo, durnota w wersji olinkluziw. Ale kołtun musi być nieustannie rażony prądem fobii. Musi. Inaczej utraci swoje kołtuństwo. I co, kurwa, wtedy? Nieprzerwanie musi słyszeć pukanie. W dno. Od spodu. To tym tłukom przeszkadza myśleć. I o to chodzi. Aby, broń Boże, nie pomyśleli. Aby tylko wierzyli. A wiara czyni czuba.”

    Książka warta polecenia, czyta się dobrze pomijając urywki o wiśniach i czereśniach prawdopodobnie podstarzałego, nawalonego i ćpającego Leonka, który palenie skręta traktuje jak wypalenie sporta czy carmena…..

    Zły.

    PS. „To jest ostatnie zdanie, jakie napisałam na ten temat.” – dotrzymaj danego słowa!

  127. @dorota #144
    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. temat jest trudny a dyskusje toczą się po dziś dzień. W wikipedii można trochę poczytać o historii definicji i klasyfikacji pedofilii, np. coś takiego:
    „Julia Ericksen napisała: „DSM nie jest akulturowym i ahistorycznym zestawem definicji. Normalność jest kulturowo i historycznie specyficzna. Normalne działania w innych kulturach, które my byśmy określili mianem pedofilnych, nie mówią nam nic o naszej normalności. Różne kultury instytucjonalizują różne rzeczy, które my byśmy uznali za przejaw zaburzenia psychicznego (na przykład wiara, że jest się Bogiem). Możemy jedynie zdecydować, co jest patologiczne w odniesieniu do społeczeństwa i polityki. Osoby homoseksualne nie stały się normalne, ponieważ w klasyfikacji DSM tak zdecydowano, tylko w wyniku dekad politycznej walki””

    Ale nie chce mi się już dzielić włosa na czworo w tym przykrym temacie i ogólnie się z Tobą zgadzam… poza ostatnim akapitem:
    „Pedofilia jest w istocie swojej szczytowym przejawem patriarchalizmu (podobną tezę stawia omawiany przeze mnie artykuł z Newsweeka). To świat, gdzie istnieje tylko dobro mężczyzn, reszta się dostosuje albo do piachu.”
    – to brzmi nadzwyczaj ideologicznie. Pedofilia, jak wszystkie inne parafilie jest po prostu zaburzeniem psychicznym i nie ma nic wspólnego z patriarchalizmem – poza tym, że w takim systemie pedofilom pewnie łatwiej uprawiać swój proceder. A z tym „szczytowym przejawem” to już naprawdę grube przegięcie – skąd w ogóle taki dziwaczny wniosek? Czy mogłabyś to trochę rozwinąć?

  128. @ 146
    Podjęłam zobowiązanie, że kończę temat (i za cholerę nie mam ochoty kontynuować, sorry). Odsyłam do omówionego artykułu, który opisuje rzecz dogłębnie (choć niektóre argumenty typu „wieża Eiffela w kadrze filmu Polańskiego jako gigantyczny symbol falliczny” uważam za przesadzone 🙂 ).

    Czy pedofilia to szczytowy przejaw patriarchalizmu? Tak myślę. W systemach prawnych opartych na patriarchalnej organizacji społeczeństwa pedofilia jest jak najbardziej legalna.

    Żeby zakończyć: wszystko polega na tym, kto ma władzę. A władza to nie tylko decyzyjność i dysponowanie majątkiem, to także szereg przywilejów – że tak powiem – obyczajowych. Doskonale widać to na przykładzie filmu Sekielskich, gdzie 8-letnie dziewczynki przychodziły sprzątać u księdza. Mało kto zauważył, że one przychodziły odrabiać swoistą pańszczyznę (w XX wieku!). No to brał je sobie do łóżka, władza właśnie na tym polega.

    W tym sensie dyskusja o pedofilii , ale również np. ruch #metoo jest symptomem kryzysu (i upadku) systemu patriarchalnego. Mężczyźni tracą całkowitą władzę.
    I to naprawdę koniec z mojej strony na ten temat.

  129. @dorota #147
    Rozumiem Twoje stanowisko, jednak moim zdaniem nie można pisać, że jakaś jednostka chorobowa jest przejawem patriarchalizmu. Przejawami patriarchalizmu mogą być np. zakaz edukacji dla kobiet, zakaz głosowania etc. Natomiast osób z zaburzeniami psychicznymi na tle seksualnym będzie prawdopodobnie podobna ilość w różnych systemach spolecznych.
    A co do samego patriarchalizmu – to odnoszę wrażenie, że, poza medialnym przekazem, temat w realu jest dość nieaktualny. Pochodzę z małego miasteczka, z rodziny, w której panował/panuje matriarchat. Większość moich znajomych ma podobne doświadczenie, a jesteśmy już czterdziostolatkami. Ogólnie wydaje mi się, że przewagę osiąga ten, kto ma wyższe dochody i/lub bardziej ekspansywne usposobienie. Mężczyźni korzystają jeszcze trochę z zebranego przez setki lat „kapitału” ale dotyczy to już chyba tylko ludzi ze świecznika – stąd te afery medialne. Cała szara reszta już od dawna żyje w zupełnie innym świecie. Ostatnie lata jednak to już przegięcie w drugą stronę i to mężczyźni zaczynają być uciskani. Dlatego trochę mnie wkurzają Twoje feministyczne wyskoki.

  130. Nie masz dla Świata jak nasz kochany Trump. Żadnej przewidywalności. Żadnej konsekwencji. Wprowadza głównie niepewność i niczego nie uczy ani wrogów, ani przyjaciół. Jakbym był bogiem i chciałbym doprowadzić do katastrofy, to bym ustanowił takiego Trumpa w USA i podobnych jemu w innych krajach.

  131. @ 148

    W nadużyciach seksualnych dużo więcej jest patriarchatu niż zaburzeń pedofilskich. Jestem przekonana, że np. większość księży molestujących dzieci nie jest pedofilami sensu stricte (pedofil = osoba osiągająca satysfakcję seksualną wyłącznie poprzez kontakt z dzieckiem). Oni raczej realizują zastępczo popęd na tym, co mają pod ręką, co się nie obroni, co nie ucieknie, co będzie można zmusić do milczenia. Z dorosłą kobietą nie poszłoby tak łatwo (a i skutki mogłyby przekroczyć zamierzenia). Ale to jest właśnie patriarchat, który panuje u nas jeszcze na prowincji całkiem mocno.

    Zastanawiałeś się kiedyś nad tą pierwszą historią z filmu braci Sekielskich? CO do cholery robiły małe dziewczynki u księdza, dlaczego w ogóle się tam znalazły? Moja pierwsza myśl: czy (do licha ciężkiego) ten facet nie ma rączek, żeby sam pozmywać szklanki i talerze po sobie? Ano, nie ma. Jest obsługiwany przez całe swoje życie, nigdy sam nie uprał sobie skarpetek 🙂 A co lepsze – nawet nie musi nikogo wynajmować, bo miejscowa wieś służy u niego jako darmowa siła robocza. Folwark pańszczyźniany w postaci dwudziestowiecznej. Folwark patriarchalny, dodajmy – w kościele katolickim kobiety mogą tylko usługiwać i obsługiwać.

    Co do małych miasteczek: rynek pracy np. jest dużo cięższy dla kobiet niż dla mężczyzn. I to mimo lepszego kobiet wyedukowania. Tak że nie trzeba bronić kobietom dostępu do edukacji, żeby je później u..upić. Wystarczy szklany sufit – i masz te firmy, gdzie tyrają same baby, ale kierownikiem jest facet.

    No, ale jak ktoś zaczyna o tym mówić, to są to „feministyczne wyskoki” 🙂

  132. #150
    Co do kk pełna zgoda – folwark pańszczyźniany i relikt epoki twardego patriarchalizmu. Nawet chrześcijaństwojako religia jest totalnie patriarchalne pod każdym względem. Też zastanawiałem się, co małe dzieci robią same u księdza na plebanii. Jedna strona medalu to zboczeniec, druga – głupota i zabobon rodziców. Wyobraź sobie, że po filmie Sekielskich znajoma żony, prawniczka, wysłała dzieci na wakacyjny wyjazd z księdzem… chyba ma znaczenie to, że pochodzi i wciąż mieszka na wsi.
    „Co do małych miasteczek: rynek pracy np. jest dużo cięższy dla kobiet niż dla mężczyzn.”
    – Tam, gdzie nie ma przemysłu – a w większości miasteczek nie ma – jest więcej pracy dla kobiet – służba zdrowia, szkoła, urząd, sklepy. Ojciec musiał dojeżdżać codzień 30 km do większego miasta. Matka nie mogła – brak prawa jazdy, co jest na prowincji normą. Normą, dodam, na życzenie kobiety. No ale to starsze pokolenie. W moim pokoleniu nie obserwuję żadnego patriarchalizmu ani na prowincji ani w mieście. Jak napisałem, uważam że mężczyźni są w odwrocie, dlatego Twoje feministyczne wypowiedzi są irytujące. Po prostu jestem przekonany, że więcej w tym ideologicznej zaciętości, znacznie mniej faktów.

  133. @dorota #patriarchat
    I jeszcze kilka spraw. Patriarchat, jak każda władza, ma nie tylko przywileje ale również obowiązki. Kobiety bardzo chętnie odbierają te przywileje ale obowiązki najchetniej by zostawiły 😉 I tak, na ten przykład, jeśli małżeństwo ma problemy finansowe, to facet musi zazwyczaj zasuwać na drugi etat – dla większości kobiet to jest wciąż oczywiste, prawda? A nawet jeśli na drugi etat nie ma możliwości, to zgadnij, na kogo spada wina?
    dużo też się mówi o przemocy fizycznej – „damski bokser”. Mało zaś, jeśli w ogóle o przemocy psychicznej, w której specjalizują się kobiety. Pierwsze jest penalizowane, drugie zupełnie bagatelizowane. Mamy tu do czynienia z jednostronnym rozbrojeniem.

  134. My tu gadu gadu a nasza blogowa Marysia o pierogach:

    „Z dorosłą kobietą nie poszłoby tak łatwo (a i skutki mogłyby przekroczyć zamierzenia)….”

    No no no…. bo taki kdiądz, to kobity się boi i nawet jej nie dotchnie….
    Ty robisz tu na blogu za tzw cienkiego Bolka lub jak to ten Leonek z #145 mawia za feministycznego i klerykalnego za przeproszeniem obskuranta.

    Zły.

    PS. #149 , sprawa jest złożona, b. złożona i nie sądzę żebyś to Ty miał wystarczajacą wiedzę, żeby na ten temat się wypowiadać…

  135. @ 154
    To jest naprawdę zabawne. Warszawiak na banie (a może i na bani) wraca pod pseudonimem, żeby porozrabiać. Niewyuczalny człowiek.

  136. #155

    To nie ja rozrabiam, tylko Ty nie dotrzymując danego słowa.

    Zły.

    PS. Polecam film „Dwóch Papieży” na Netflixie.

  137. Iran, US.

    Kiedyś chcąc wyeliminować kogoś z dowództwa przeciwnika, musiało po drodze zginąć tysiące ludzi w tym niewinnych też a obecnie juz niekoniecznie, ginie tylko kilka osób a tzn że nikt nie moze czuć się bezpiecznie nawet chowając się za innymi w tym za kapralami też….

    A tak właściwie, to kto kogo prowokuje: US Iran czy Iran US? Moim zdaniem jest to ten drugi przypadek.

    Zły.

    PS. „Dwóch Papieży” – czy ktoś kto ze strachu współpracował z dyktaturą, która zabiła, uwięziła, torturowała tysiace ludzi, moze wygrać z mafią w tym pedofilską czy watykańskà, jeżeli taka istnieje? Nie.

    [Wyjątkowo odpowiem na pierwszą część. Powinienem w zasadzie zbanować Pana pod każdym nickiem, ale na razie się wstrzymam rezerwując sobie prawo kasowania bez ostrzeżenia.

    Takie skasowanie będzie miało miejsce zawsze wtedy, kiedy będzie Pan próbował mi odpowiadać.

    Oczywiście to USA prowokują Iran w celach wewnętrznych (wybory), bo to USA zerwały porozumienie z Iranem, które reszta sygnatariuszy chciała respektować. PK]

  138. #149 @ kamil

    Piszesz:

    „Nie masz dla Świata jak nasz kochany Trump. Żadnej przewidywalności.”

    Z tym kochanym, to trochę przesadziłeś a z brakiem jego przewidywalności też. Z chronologii ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie, o ktorych pisze niemiecki SZ wynika, że Trump się broni, odpowiada na zaczepki a robi to dlatego, żeby US nie straciło twarzy na arenie międzynarodowej…. w celach wewnętrznych z tych samych względów zresztą też…… a jeżeli już miałaby być ze strony Trumpa prowokacja, to prowokacja w stosunku do Europy, bo to Europa będzie musiała zadeklarowac się po jednej ze stron a jak Trump przewiduje, nie będzie to strona US, ponieważ interesy UE w tym Euro są inne niż US, dolara i są bardziej zbieżne z tą drugą stroną.

    Serdecznie pozdrawiam, Zły.

  139. # 158

    Zgadzam się z opinią Gospodarza (w dopisku do postu), że to USA prowokują Iran (prowokują – to niedobre określenie, bo prowokować może raczej ktoś słabszy).

    Kilka postów wyżej napisałem, że USA wprowadzają bardzo niepewną sytuację międzynarodową szkodzącą całemu światu.

    10 lat temu Gospodarz określił zmiany na świecie pojęciem „interregnum”.

    1) Zmiany te postępują, USA w coraz większym stopniu przestają pełnić rolę hegemona gospodarczego, oraz światowego policjanta. Jest bałagan potęgowany nieprzewidywalnością działań i świat wypada z poziomu dynamicznej równowagi (homeostazy polityczno-gospodarczej). W tle (czyli w bazie – to zależy od poziomu percepcji) dokonują się olbrzymie zmiany w 2 kategoriach:

    2) społeczno-politycznej (postępujący wzrost demograficzny; pojawiają się rządy populistyczne wspierane taką samą ekonomią; następują zmiany w świadomości ludzi wobec zwierząt, jedzenia, ról płciowych, praw pracowniczych, itp. przy jednoczesnej barbaryzacji i niezwykłym wzroście kultury prymitywnej/ popularnej znacznie większych grup społecznych).

    3) klimatycznej, co w połączeniu z brakiem równowagi politycznej i wzrostem demograficznym uniemożliwia osiągnięcie homeostazy biologicznej na poziomie dotychczasowym czyli możliwym do przetrwania dla ludzi (pożary, wzrost temperatury na ziemi, itp. – co oczywiste także powszechnie negowane ze względu na samą specyfikę funkcjonowania psychicznego ludzi, jak i wspomnianą wcześniej prymitywizację olbrzymich grup społecznych i dokonujących się zmian o charakterze populistycznym)

    Każda z tych 3 kategorii wpływa na pozostałe na zasadzie sprzężenia zwrotnego i, obiektywnie rzecz biorąc, nie widać z tego drogi wyjścia. Ktoś powiedział, że tylko ludzie z depresją postrzegają świat takim jakim jest naprawdę, wszyscy inni się oszukują i widzą go lepszym niż jest, widzą optymistyczne perspektywy. Pesymistycznie patrząc na te zmiany i wspomniane interregnum zmierzamy ku katastrofie. Optymistycznie, powinniśmy oczekiwać, że wzorem filozofii Hegla są to zmiany ilościowe, a zaraz nastąpi zmiana jakościowa typu punktu osobliwego i połączenia ludzkości w jednostkę wyższego rzędu, albo jakaś inna samoistna zmiana. Jak to napisałem, to już zaczyna wyglądać to jak samo-oszukiwanie się, że coś się stanie, co zapobiegnie katastrofie ludzkości. Na razie jednak jeszcze orkiestra gra na Titanicu, analizujemy wyrwane fragmenty rzeczywistości – gramy na giełdzie, kształcimy dzieci, kupujemy obligacje, mieszkania, inwestujemy w hotele ulokowane na marinach nadmorskich, jakby świat był tak samo przewidywalny w bliższej przyszłości, czyli w okresie najbliższych 10 lat, jak i w dalszej przyszłości. Jeśli nie zaczną działać maszyny wychwytujące CO2 z atmosfery to nie sądzę, aby jakiekolwiek mariny ostały się w czasie dłuższym niż następne 50 lat, ale my przecież inwestujemy na max. 20 lat, prawda? 🙂 Planujemy rozwój oparty na symulacjach ekstrapolacyjnych, zaś ratunku szukamy w wyobrażeniach przybierających w naszych myślach (ale tylko w myślach) realne plany, że oto znikąd pojawi się sztuczna inteligencja człekolubna (i go nie uśmierci lecz zadziała na jego korzyść), że samego człowieka zmienimy cywilizacyjno-genetycznie i będzie on mógł żyć w bardziej niesprzyjających warunkach, jak burak cukrowy GMO odporny na pleśń jakąś tam, lub że zastosuje maszyny pobierające węgiel/ CO2/ metan z atmosfery co zarówno zmieni katastrofę w nowy wspaniały świat, jak i przyczyni się do wzrostu światowego PKB, ku chwale wszystkich ludzi dobrej woli:) Jakby moi pracownicy mieli tak optymistyczny stosunek do przedsięwzięć mojej firmy, to bym się cieszył, ale gdyby ten optymizm był oparty na takich podstawach, to raczej wolałbym się ich pozbyć, żeby nie doprowadzili mi firmy do ruiny, swoją niefrasobliwością rodem z porucznika Rżewskiego (Rżewski wygrał na loterii. Zamówił kawior, szampana. Impreza na całego: damy, oficerowie piją, tańczą, śpiewają. Zniesmaczony kornet pyta: – Panie poruczniku, nie szkoda panu pieniędzy? Przecież nic po takiej imprezie nie zostanie… – Zostanie, zostanie – mówi Rżewski. – Ot, na przykład – niedawno spotkałem i pokochałem pewną damę. Ona dała mi pieniądze. Za te pieniądze kupiłem los na loterii. I wygrałem. Piję i poznałem pewną damę. Kupię los… I tak w kółko, kornet, i tak w kółko!)

  140. Zeszłoroczne prognozy, Doroty zeszłoroczne prognozy:

    „_dorota 02.01.2019 – 15:30

    1. S&P500 na koniec roku w przedziale 1900-2100.
    2. Ropa WTI na koniec roku w przedziale 30-35.
    3. WIG20 – a kogo to obchodzi? Nieco lepiej niż indeksy światowe (materializacja ryzyk juz częściowo nastąpiła), ale też na minusie.

    Z wydarzeń politycznych niekwantyfikowalnych: wygrana PiS o włos (i kończenie rewolucji tępą piłą), Brexit bezumowny (i faktyczny koniec imperium), pogłębienie konfliktu handlowego USA – Chiny.”

    Oj cienko, b. cieniutko…. katastrofa…. pachnie mi tu „Klapniętą Oponą” z ……

    Pomimo wszystko serdecznie pozdrawiam, Zły.

  141. Dorota.

     „Zdecydowanie potępiamy morderstwa polityczne – w szczególności, gdy istnieją silne przesłanki, że motywem jest poprawa sytuacji decydenta przed wyborami” – JKM

    A co Cię Doroto tak drażni w tej wypowiedzi JKM tym bardziej, że podobnie mysli, pisze i mówi nie tylko on…..

    Polecam wczorajszą wypowiedź na TOK FM R. Sikorskiego byłego ministra spraw zagranicznych, który jednoznacznie podobnie jak Zły 😉 twierdził, że to Iran prowokuje US.

    Zły.

    PS. Dorota ja nie atakuję , ja informuję a moze nawet prowokuję do chociaż kròtkiego komentarza…
    W najbliższych tygodniach postaram sie mniej informować… 😉

  142. Panie Piotrze potrzebuje rady,moja ciocia 60 latnia w wyniku rozwodu sprzedała dom,za jego połowę musi kupić mieszkanie.Obserwujemy ceny i na przełomu roku ceny mieszkań skoczyły ok 20 tysięcy w Bydgoszczy.Lepiej poczekać czy kupować..W 2007 nastąpiło najpierw załamanie na amerykańskim rynku nieruchomości przed rynkiem akcji,czy teraz będzie identycznie?Czy jest na to reguła jak długo może jeszcze trwać windowanie cen? czy da się to przewidzieć.Ja obstawiam że krach na giełdzie nie nastąpi przed wyborami bo Tramp nie wygrał by wyborów. Na jaki ewentualny procentowy spadek można liczyć na cenach nieruchomości?Czy ceny mogą spaść do cen z przed 3 lat.Proszę o odpowiedz Może być bezpośrednio na emaila , nie jest to łatwa sytuacja
    z góry dziękuje

    [Po pierwsze: nigdy nie udzielam takich porad. Po drugie: ceny w Polsce są około 10% nad szczytem z 2007 – w większości krajów europejskich są kilkadziesiąt procent nad szczytem, po trzecie:są objawy bańki (składanie się na kupno mieszkania, bardzo drogi wynajem – lokalnie taki czynsz jest wyższy niż rata potencjalnego kredytu), ale nikt nie przewidzi jak daleko i jak długo będzie trwała hossa napędzana chciwością. Po czwarte: potencjalny spadek cen z dużym prawdopodobieństwem nie cofnie ich do poziomu sprzed 3 lat.

    Wnioski musi Pan sam wyciągnąć. PK]

  143. Przepraszam że pytanie nie do końca związane z giełdą,to jest naprawde trudna sytacja

  144. Słowo na niedzielę: czy Bóg znajdzie Karela?

    Stało się. Oto Czesi robią film na temat polskiego katolicyzmu i zdaje się, że zaczniemy ich nie lubić. Bo szaleństwa polskiej religijności ludowej na nas nie robią wrażenia, ale widziane z zewnątrz, oczami ludzi niezaczadzonych mogą nas zaboleć.

    W linkowanym materiale jest niespełna czterominutowy trailer dokumentu, zabawny. Gdybym miała ogród, to kupiłabym do niego dmuchaną statuę JPII, jaką widać na filmie 0:45.

    https://film.wp.pl/jak-bog-szukal-karela-czesi-robia-film-o-polakach-katolikach-radio-maryja-egzorcysci-i-pedofilia-6463677716772481a

    A mówiąc poważnie: dyskusja na temat pedofilii w kościele musi kiedyś sięgnąć głębiej. Właśnie religijności ludowej. Bo w niej jest sedno, fundament potęgi kleru i słodka tajemnica jego bezkarności.

  145. #160
    Dlaczego wcześniej wszystko pierdyknie niż to, że technologia nas uszczęśliwi?
    Myślę ,że są ku temu solidne podstawy naukowe. Wszystko co na tym świecie istnieje cała jego różnorodność, to skutek powolnego procesu ewolucyjnego.
    Każdy kolejny szczebel rozwoju jest jednocześnie radykalnym zaburzeniem dotychczasowej równowagi i ustanowieniem nowej. Dotychczasowe formy istnienia albo są w stanie przystosować się do zmian albo znikają.
    Zmiany następują w tempie dotychczas nieznanym w ewolucji. Im szybciej zachodzą zmiany tym czas na dostosowanie krótszy i ryzyko destrukcji wyższe. Kolaps staje się nieuchronny. Jednym z przykładów jest to czy
    nauka/technika zdąży wyprodukować maszynę do pochłaniania CO2 czy nie zdąży? Zanim się ugotujemy .

  146. _dorota

    Ty to jesteś chora z nienawiści do katolików. nie widzisz tego ale jestes dokładnie taka jak zaślepione babcie moherowe tylko ty jesteś po drugiej stronie. Ciebie chyba musiał ktoś skrzywdzić w młodości. Co do księży, są dokładnie tacy sami jak lekarze i prawnicy czyli kasta, która broni siebie na wzajem i wszystkie przewinienia zamiatane są pod dywan. wszystkie te środowiska powinny się oczyścić.

  147. #168
    Ja w pełni podzielam zdanie @doroty:
    „A mówiąc poważnie: dyskusja na temat pedofilii w kościele musi kiedyś sięgnąć głębiej. Właśnie religijności ludowej. Bo w niej jest sedno, fundament potęgi kleru i słodka tajemnica jego bezkarności.”

    – I nie chodzi tu o nienawiść do katolików, bo religijność ludowa, poza obrzędem, z istotą katolicyzmu nie ma zupełnie nic wspólnego. Temat ciekawie jest pokazany w filmie „Boże ciało”. Pierwszy raz w sali kinowej była taka cisza podczas seansu.

  148. Odpaliłem „Dzień dodry TVN” a tam ciekawa rozmowa z autorem książki:

    „Ludzkość poprawiona”  – Grzegorz Lindenberg

    miałem wrażenie jakbym Ogifa słuchał…… chociaż klatkę piersiową to miał raczej zapadniętą….

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. Dorota, obejrzyj sobie na „Chili” „Pewnego razu… w Hollywood”….. podobno z „Polańskim w tle….

  149. Przyszłość będzie zależała od tego, czy i kiedy zostaną dokonane przełomy technologiczne:
    -dostęp do nieograniczonej energii i
    -komputery kwantowe
    To warunki konieczne naszego przetrwania, ale niedostateczne.

  150. # 167, 171

    Zadam Ci pytanie: czy widzisz, że działania które podjęła ludzkość prowadzą w krótkim czasie do naprawy/ uratowania świata?

    Każdy najgłupszy podręcznik akademicki do nauki zarządzania/ kierowania podaje, że lepiej jak kierownictwo podejmie działania natychmiast niż nie robi nic. A my mamy sytuację taką:
    1. nie ma kierownika
    2. nie ma działań naprawczych
    3. choroba postępuje

  151. -Interesy krótkowzroczne i partykularne rządzą światem
    Świat ekologicznie i w wymianie handlowej , łańcuchach dostaw wymianie informacji, przestępczości i rozprzestrzenianiu się chorób……. już został zglobalizowany i naturalnym byłoby wydłużenie perspektywy. Mamy tendencje przeciwną dochodzą do głosu separatystyczne nacjonalizmy .
    Dotkliwy kryzys jak ten z 2008 nie był nawet w stanie zasadniczo zmienić panujących tendencji .

  152. „Do najnowszego numeru „Gazety Polskiej” załączone zostaną koperty i banknoty z wizerunkiem marszałka Senatu prof. Tomasza Grodzkiego. Gazeta zachęca, aby wyciąć kopertę, skleić i „wypełnić ją tak hojnie, jak tylko nas stać” i wysłać na adres podany na kopercie, czyli adres Kancelarii Senatu. ”

    https://dorzeczy.pl/kraj/125508/kontrowersyjna-akcja-gazety-polskiej-skrajnie-nieetyczna-i-po-ludzku-podla.html

    Nie chce mi się wierzyć, że coś takiego można zrobić. Sakiewicz właśnie zyskał tytuł „dziennikarskiej hieny tysiąclecia” (ale własny rekord pewnie jeszcze nie raz brawurowo pobije).

    Próbują też metodami bardziej pospolitymi:
    https://wiadomosci.wp.pl/proba-przekupienia-bylego-pacjenta-tomasza-grodzkiego-za-oczernienie-marszalka-senatu-6465033903331457a

    To nie jest tak , że szambo wybiło w kraju po wyborach ‚2015. Ono jest w głowach tych ludzi. Mamy u władzy szambo moralne, które nie cofnie się przed niczym.

    Prezydenta Pawła Adamowicza zaszczuto ze skutkiem śmiertelnym. Mam nadzieje, że teraz się to nie uda.

  153. @_dorota
    Czekam z utęsknieniem kiedy środowisko prawnicze potępi praktyki haniebnego wykorzystywania procedur i prawa do prywatnych celów:
    https://oko.press/sprawa-spiewaka-piec-odpowiedzi/

    Gdzie są protesty sędziów w tej sprawie?
    Kiedy środowisko oczyści się z takich cwanych i niemoralnych członków?

    Woda na młyn PiS! Jeszcze parę takich spraw i PiS będzie miał 90% poparcia w sprawie pogonienia kijami tej prawniczej kasty. Tego chcemy?

  154. @dorota
    Ja myślę, że oskarżenie lekarza, w dodatku profesora, o branie łapówek to strzał we własne kolano. Dla typowego, prostego wyborcy PIS-u to jest zupełnie normalnie, wręcz po bożemu, żeby „doktór” wziął łapówkę. Jak weźmie, to wiadomo, że się chorym zajmie. Dużo gorsi są tacy, co nie biorą (tacy to są dopiero podejrzani) – lud tego nie rozumie i czuje się dotknięty 😉

  155. Pozycja międzynarodowa Polski słabsza niż w 1939 – tak to wygląda po tym, jak Putin ograł nas w sprawie pamięci Holocaustu.
    https://wiadomosci.onet.pl/opinie/prezydent-rp-nie-ma-wyboru-i-do-jerozolimy-pojechac-nie-moze-ale-w-tym-potrzasku/5jxp6tc

    Prezydent Duda nie pojedzie do Izraela na obchody Światowego Forum Holocaustu, bo nie ma po co. Przemawiać będzie Władimir Putin.

    W ten sposób tracimy narrację w kluczowej kwestii dotyczącej niedawnej historii Europy. Inicjatywę brawurowo przejmuje Rosja. A kto kontroluje przeszłość…

    Daliśmy się ograć Putinowi, na własne życzenie. Gówniana zmiana. Wodzu, prowadź nas.

    @ 176
    Bydlackie szczucie na Grodzkiego polega na wmawianiu opinii publicznej, że uzależniał leczenie od uprzedniej łapówki. A na to przyzwolenia społecznego nie ma.

    Skoro jednak szczujnia twierdzi, że wszyscy lekarze biorą (więc Grodzki też), to co z marszałkiem Karczewskim?

  156. @dorota #177
    Wiem, że ta obrzydliwość przekracza wszelkie granice, ale trzeba to jakoś przetrwać. Najlepiej aż tak się nie angażować emocjonalnie – jak mówi @ogif – szkoda zdrowia. Jeszcze jakiś czas i pisowcy odejdą… a może już za pół roku, po wyborach prezydenckich sporo się zmieni na lepsze?

  157. #177
    „Skoro jednak szczujnia twierdzi, że wszyscy lekarze biorą (więc Grodzki też), to co z marszałkiem Karczewskim?”

    – Jednym z warunków zachowania w obecnych czasach równowagi psychicznej jest niezadawanie sobie takich pytań jak powyższe. W pisowskim świecie klasyczna logika nie obowiązuje. Naprawdę, szkoda na to czasu, bo kończy się bólem głowy.

  158. Przyszli trzej królowie do prezesa

    … a bodaj to trzej! Każdy szef spółki z udziałem Skarbu Państwa dawno już złożył osobiście hołd lenny suwerenowi, bo wie, komu lenno i wszelkie jego frukta zawdzięcza. Ale tym razem to gremialnie (czy ich święto Trzech Króli tak nastroiło?) i wcale się z tym nie kryją.

    I przynieśli dzieciąteczku różne ładne rzeczy (prócz deklaracji lojalności werbalnych). Na przykład… model tutki do sklejenia. Sam pomysł, żeby bratu ofiary katastrofy lotniczej podarować model samolotu do własnoręcznego wykonania jest jakiś niezdrowy, perwersyjny. No, ale może nie przemyślał tego prezes LOT.

    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,25582466,prezesi-panstwowych-spolek-z-darami-dla-kaczynskiego.html#s=BoxOpImg8

    W pierścień całowali i rządy chwalili. Niektórych Jarosław lubi bardziej:
    „Daniel Obajtek to osobna historia, bo ma on bardzo silną pozycję. – Jarosław Kaczyński i Obajtek lubią się i rozmawiają o gospodarce, a nie tylko o Orlenie. Prezes PiS bardzo sobie ceni jego zdanie.”
    … i to mnie nie dziwi, że znajdują wspólny język.

    Tak to tradycja trochę chrześcijańska a trochę sycylijska zadomawia się w kraju nad Wisłą.

  159. Z moich szacunkowe może mylnych wynika ze rynki BRIC i RPA dadzą ponad grubo 10 % zwrot z inwestycji w akcje. A nasz rynek będzie w marazmie i zakończy na – 3 a może -7 % w 2020

  160. John F. Kennedy w taki sposób zwrócił się do parlamentu Irlandii:

    „Spoglądając nad przepaściami i barierami, które dziś nas dzielą, musimy pamiętać, że nie ma czegoś takiego jak wieczni wrogowie. Obecna wrogość jest faktem, ale nie stanowi ona nadrzędnego prawa.”

  161. @ Magnavox
    Pamiętam. Jak będą całościowe dane za zeszły rok, bo trudno mi uwierzyć, żeby liczba ognisk ASF – tak brzmiał zakład? – się zmniejszyła. Kupię szablis w jakimś sklepie internetowym i podasz mi adres do wysłania go.

    [Dla Magnavox chablis to za cienko – preferuje duuuużo droższe trunki. Jego zakład nadal stoi u mnie w barku i czeka na specjalną okazję. Może w maju? 🤔 PK]

  162. Zakład, jakikolwiek zakład.

    Zakład musi być konkretny, precyzyjny, jednoznaczny, nie może być dziadowski, naciągający.
    Precyzyjność powinna polegać na tym, zeby nie było wątpliwości kto wygrał jak również co wygrał.

    Czy to, że Manavox się wygłupił, mozliwe, ze ze strachu…. jest dowodem na to, że pija drogie trunki? Nie. Takiego dowodu brak.

    Dorota, nie daj się naciągnąć…. bądź chociaż pod tym względem precyzyjna i konkretna.

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Zły.

    [Skończ człowieku z pouczaniem i wtrącaniem się (co wolno wojewodzie…), bo „Zosia” Panu zostanie. PK]

  163. OK, po prostu trzeba rozstrzygnąć wynik zakładu. Do tego konieczne są dane. Nie uciekam od odpowiedzialności.
    Zakład był o butelkę chablis (bo ja lubię 🙂 ). Za wysokość gustu Magnavoxa nie odpowiadam.

    PS. Wypije Pan za wygraną Dudy? 😉

    [Irracjonalna zaczepka 😉. Nawet za X-a jeśli z AD wygra wypiję. PK]

  164. Iran w porównaniu z tym, co się dzieje w Azji to małe miki. Gdyby tak Chińczycy przejęli pokojowo Tajwan, Amerykanie mają pozamiatane.

    „W sobotę o godz. 8 czasu lokalnego (01.00 czasu polskiego) rozpoczęły się na Tajwanie wybory prezydenckie i parlamentarne, które – jak zauważają obserwatorzy – mogą przesądzić o przyszłości relacji tego wyspiarskiego kraju z Chinami kontynentalnymi.(…) Sondaże sugerują, że obecna prezydent Caj Ing-wen zostanie wybrana na kolejną kadencję, ale jej partia, proniepodległościowa Demokratyczna Partia Postępowa (DPP), może uzyskać gorszy wynik niż w poprzednich wyborach, lub nawet utracić większość.”

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Tajwan-wybory-prezydenckie-i-parlamentarne-7802157.html

  165. #187
    Ja za wygraną X-a wypiję nawet truskawkową prytę i jestem pewien, że będzie smakowała wybornie 🙂

  166. @ Gospodarz
    Nie, nie zaczepka. Smutny uśmiech, bo jest gorzej niż przypuszczałam – takie mam wrażenie po ostatnich wystąpieniach publicznych p. Kidawy-Błońskiej. Ona ma charyzmę śniętej ryby i zrobić z tego kampanię wyborczą będzie dziełem geniuszu (o ile się geniusz sztabowi przytrafi).

    Opozycja może liczyć tylko na siłę mobilizacji „antydudowskiej” w drugiej turze (zakładam, ze będzie druga tura).

    [Niestety 100% zgody 😪. Trzeba trzymać kciuki za drugą turę w wykonaniu WKK lub SH. I to mówię ja, czyli ateista 🤔. PK]

  167. Adriana Rozwadowska [Piękna i mądra -jakich wspaniałych ludzi mamy w Polsce]

    W Polsce coś musi być albo dobre, albo złe.
    „Niemcy na przykład umieją przyjąć, że wprowadzenie płacy minimalnej w 2015 roku przyniosło i straty, i korzyści, ale więcej tych drugich. W Polsce coś musi być albo dobre, albo złe.
    Problem z Polańskim pedofilem gwałcicielem, to własnie ta przypadłość nie tylko Polska.
    PiS wykłada się nie tylko na rynku pracy, ale też na przykład na kluczowej dla poprawy losu ludzi mieszkaniówce. Udaje mu się tylko tam, gdzie wystarczało sypnąć kasą, czyli z 500+ albo trzynastą emeryturą, ale jeśli potrzeba pomyślunku i jakiejś instytucjonalnej reformy, to zaliczają porażkę za porażką. Bo przecież nawet stawka minimalna to nałożenie obowiązku na pracodawców, żeby więcej płacili, a więc żaden wysiłek rządu – z egzekwowaniem śmieciówek idzie już gorzej. Mieszkanie+ to jakaś katastrofa, kodeks pracy jest, jaki był…”
    Ale nie tylko narzeka
    stawia diagnozę
    https://krytykapolityczna.pl/gospodarka/rozwadowska-wszyscy-jestesmy-frajerami-poki-prezes-korporacji-placi-19-podatku/

  168. „Opozycja może liczyć tylko na siłę mobilizacji „antydudowskiej” w drugiej turze…..”

    Czyżby?
    Czyżby dot. Twojego rozumowania, bo jeżeli Twoim zdaniem Szanowna Pani Kidawa- Błońska nie ma szans w II turze tzn że pozostała opozycja powinna….. musi! się zjednoczyć i wystawić wspólnego kandydata już w I turze tzn kandudata, który w sondażach będzie miał najwięcej pkt, który zdobywając drugie miejsce przejdzie do II tury i wierzę, że wygra…. bo wygrać musi!

    A tzn że na zasadzie postępowania pisiorów trzeba szukać na kandydata PIS i PO haka….. haka podobnego do tuskowego dziadka… że co? że to nieelegancko, no nieelegancko… no i co z tego….

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Zły.

    PS. „Ja za wygraną X-a wypiję nawet….” , Bronuś, nie papuguj i nie pajacuj….. bo jeżeli X byłby nacjonslistą czy faszystą, to też…?

  169. „[Niestety 100% zgody 😪. Trzeba trzymać kciuki za drugą turę w wykonaniu WKK lub SH. I to mówię ja, czyli ateista 🤔. PK]”
    Jeśli sądzi Pan, że aż tak durne mamy społeczeństwo, to niestety ma Pan rację.

    [Drugi post {wstrętny nt. Adamowicza – jedna śmierć wam nie wystarczy) poszedł do kosza, ten puszczam, ale nie życzę sobie obecności tej osoby na Forum. PK]

  170. „Włodzimierz Czarzasty odniósł się bezpośrednio do kontrowersyjnego wpisu Romana Giertycha.”

    „— Jedni piszą,że Pana wypowiedź jest niegrzeczna. Drudzy pytają czy w ten sposób zdobywa Pan głosy dla Pani Kidawy Błońskiej? A ja napiszę wprost. Jest Pan kawałem zakompleksionego, próbującego ukryć swoją przeszłość i poglądy chama — napisał na Twitterze przewodniczący SLD.”

    A pisiory się cieszą i mają rację, bo lepszy Duda niż ktokolwiek, ktòrego popiera RG i jemu podobni.

    Zły.

    [Raz po duuużej dozie popieramy SH, a za chwilę po jeszcze większej AD. Gratuluję. PK]

  171. W #194 informowałem, że środowisko PO w swoim kurniku ma lisa a tzn że nie tylko kurki w kurniku są zagrożone ale pozostałe kurki też a tzn że jeżeli opozycję będą reprezentować tacy jak RG i RG podobni, to opozycja przegra. Twierdzenie, że każdy dobry tylko nie pisowiec jest nieodpowiedzialne.

    RG na Prezydenta!

    Taki żarcik.

    Koniec tematu…. z mojej strony oczywiście.
    Róbta co chceta.

    Zły.

    [Z tego postu wynika, że każdy homofob byłby gorszy od AD. Niezwykle dyskusyjne… Poza tym Giertych nie kandyduje, kandydat Konfederacji nie ma żadnych szans, więc post jest pozbawiony sensu. I tak – zrobimy, co będziemy chcieli. PK]

  172. Słowo na niedzielę: „to są dłonie chrystusowe”.
    Pewien ksiądz życzy sobie, żeby wierni kościoła powszechnego powrócili do zarzuconego już obyczaju i całowali rękę księdza przy powitaniu. Uzasadnia to tak kwieciście, że nie spamiętałam i cytuję dosłownie. Uwaga, tekst naprawdę śmieszny 🙂

    „– Przez dłonie kapłańskie działa sam Pan Bóg w trójcy jedynej. Te dłonie moje materialnie to są dłonie Tomasza, ale tak naprawdę to są dłonie chrystusowe za przyczyną święceń kapłańskich. To już nie ja ale Chrystus błogosławi i daje tą moc życiodajną, która przepływa szczególnie przez dłonie kapłańskie – to też ważne, żeby sobie to uświadomić – podkreślił. – Same ucałowanie tych dłoni to oddanie czci samemu Panu Bogu, za które można – za ucałowanie dłoni kapłańskich – uzyskać odpust – dodał ks. Tomasz Jochemczyk. ”

    https://www.wprost.pl/kraj/10288450/duchowny-zacheca-do-calowania-ksiezy-w-dlonie-tak-naprawde-to-sa-dlonie-chrystusowe.html

    … jest tam więc na koniec i bardzo praktyczna obietnica odpustu za ucałowanie ręki, ale nie bądźmy zbyt materialni. Liczy się kontakt (ustami) z sacrum.
    Diabeł podszeptuje rozważania i nad innymi formami kontaktu z sacrum, lecz te podszepty ignorujemy.

    W całej sprawie zwraca uwagę zupełnie już absurdalne odklejenie tego pana od rzeczywistości. Oto mamy nieuchronne – i postępujące w Polsce najbardziej dynamicznie na świecie! – procesy laicyzacji społeczeństwa. A księdzu Tomaszowi marzą się czasy przedwojenne, gdy wszystkie wiejskie babiny ciumkały księżowską pulchną dłoń.

    Tylko tak dalej, chłopaki. Poczytajcie komentarze pod tekstem, to zaczniecie powoli się pakować.

  173. Wiadomości ze świata
    1. Na Tajwanie jednak sporą większością wygrała partia prodemokratyczna (jacyś kiepscy ci analitycy, na których się „Bankier” powołuje).
    2. Putin sie odgraża, że Rosja sama dokończy NS2. Ciekawe czy im się uda?
    „Putin zapewnił na konferencji prasowej po rozmowach, że Rosja zdoła samodzielnie ukończyć Nord Stream 2, pytanie polega tylko na terminach. „Zdołamy zakończyć (gazociąg) samodzielnie, bez zaangażowania partnerów zagranicznych” – zapowiedział. Wyraził nadzieję, że „do końca bieżącego roku lub w pierwszym kwartale przyszłego roku praca będzie ukończona i gazociąg zacznie działać”.”
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Putin-i-Merkel-mowili-o-budowie-Nord-Stream-2-Iranie-i-Libii-7802286.html

  174. #196
    W kontekście ujawnianych w ostatnich latach seksafer kościelnych, to całowanie po rękach wydaje się być zupełnie absurdalnym pomysłem. Natomiast z perspektywy religijnej nie jest to bardziej dziwne czy śmieszne od innych rytuałów – skoro to jakiejś grupie ludzi pomaga oswoić zagadnienie śmierci – bo właściwie do tego się sprowadza religia.

  175. @ dorota,

    Ty zaproponowałaś i sformułowałaś zakład, wiec chyba wiesz najlepiej o co chodziło? 🙂
    Ja chilijskich raczej nie pije, a białe jest dobre do risotto. Daj znać kto wygrał.

    M.

  176. @ Magnavox, 199

    Wykonałam właśnie najbardziej pasjonujące wyszukiwanie danych od dawna (uwielbiam portale rolnicze, są takie … rolnicze właśnie 😀 ).

    Zakład był o to, czy na koniec 2019 będzie więcej ognisk ASF w Polsce niż rok wcześniej (na koniec 2018). Nie precyzowaliśmy, czy u świń czy u dzików, miałam na myśli świnie (bo chodziło o słabe działanie służb weterynaryjnych).
    Zakład o butelkę chablis.

    Z tej mapki wynika, że było więcej ognisk u świń – porównanie danych „Ogniska ASF u świń” z 2018 i 2019 (przybywa nowych w 2019).
    https://bip.wetgiw.gov.pl/asf/mapa/

    … ale wolałabym zobaczyć te dane omówione w raporcie.

    Tutaj piszą:
    „Znamy już także pełną liczbę przypadków ASF jakie w 2019 roku potwierdzono na obszarze Polski. Potwierdzono ich dokładnie 2468, czyli nieznacznie więcej niż rok wcześniej. Szczegółowy raport dotyczący rozwoju ASF dzików w minionym roku przedstawimy po opublikowaniu przez GIW szczegółowych danych dotyczących przypadków pomoru w dwóch ostatnich tygodniach roku.”

    https://www.farmer.pl/produkcja-zwierzeca/trzoda-chlewna/ponad-20-przypadkow-asf-na-zachodzie-polski-w-2020-r,91080.html

    … więc poczekajmy na te dane. Rozumiem, że będą dotyczyły i świń i dzików.

    „Ja chilijskich raczej nie pije”
    Urocza złośliwość 🙂 BTW, chilijskie nie są złe. Nowy Świat był modny niedawno, ma dobre zinfandele.

  177. @ dorota,
    Nie zlosliwosc, zwyczajnie wole inne, a modom nie ulegam.
    M

    [Wtrącę się. Wg mnie wina chilijskie, nowozelanckie, RPA itp. są dla ludzi, którzy lubią wino, ale nie są znawcami. Ja np. do tego grona należę. Pijam wino w weekendy do obiadu i wybieram takie, które mnie negatywnie nie zaskoczy i nie drenuje kieszeni. I nie ma to nic wspólnego z modą. Próbowałem win francuskich, ale za często spotykał mnie zawód.

    Zawsze podziwiałem znawców win, ale nigdy mnie nie pociągała nauka w tej dziedzinie.

    PK]

  178. A to PIS się nadział na marszałka Grodzkiego.
    Ma klasę, charakter, intelekt i…. był w latach dziewięćdziesiątych tym, który zwalczał wziątki lekarskie , a więc ktoś kogo próba ustrzelenia będzie wymagała nadzwyczajnego skurwysyństwa ,
    którego nie da się już zatuszować.
    Jeżeli pomysł na Grodzkiego wyszedł od Schetyny , to udzielam mu -jako (zdaniem mojego kolegi) niedoszły biskup- rozgrzeszenia.
    Ps. Warzecha, nie z mojej bajki, ale, którego skądinąd za analizy cenię, zaproponował rzecz absurdalną, że to nie na oskarżycielach ciąży obowiązek przedstawienia niezbitego dowodu winy lecz na pomawianym, na drodze procesu, wykazanie swojej niewinności.
    A ludzie takie fejki łykają jak rybki. I normalnym staje się to co postawione na głowie.

  179. Tak, myślę że własny smak jest całkowicie wystarczającą wskazówką w poszukiwaniach, klasyfikacje i opisy zostawmy enologom.

    Ja zaczynałam buszowanie po półkach właśnie od win z Nowego Świata, chilijskich i kalifornijskich. Ale kiedy rodzina podarowała mi buteleczkę bardzo zacnego Saint Emilion to przerzuciłam się na bordoskie. Z pozytywnych zaskoczeń jest właśnie chablis, z negatywnych – kiedy próbowałam sprawdzić, co też dzieje się w Europie wschodniej i kupiłam wino mołdawskie. Absolutna zgroza 🙂 (choć lepsze tokaje są na przykład świetne).

    Wino ma jedną zaletę niezależnie od gustu: wymusza elementarną celebrację posiłku, lepsze zaaranżowanie stołu, etc. Wchodzi się na wyższy poziom codzienności (cotygodniowości 😉 ).

  180. @Gospodarz,
    Pelna zgoda. Nie zarzucam nikomu mody, odpowiedzialem tylko Dorocie. U mnie weekend tez wypada zbyt rzadko by czesto eksperymentowac i pozniej zalowac, ze nie kupiło sie czegos pewnego/znanego. Francuskie nie bardzo. Najczesciej wybieram włoskie.
    Kazdy sam wie najlepiej co lubi, znawcy teoretyzuja i na koncu mowia zeby pic to co smakuje.

  181. @pk
    „Zawsze podziwiałem znawców win…”

    – Naprawdę? Dla mnie to zwyczajny snobizm. Znam parę osób, które coś tam czytają o winach i smakują, bo są na tzw. stanowisku. Kiedyś nawet zapytałem prowokacyjnie takiego delikwenta czemu nie testuje dżemów, to się wziął i obraził.

    p.s. @magnavox bierz wino polskie, biało-czerwone 😉

  182. „Zawsze podziwiałem znawców win………..PK]”

    Ile to trzeba wychlać, żeby takim znawcą win zostać……

    Jest pewien dosyć starszy redaktor, który uważa się za konesera win….. może i znawcą jest ale moim zdaniem to jest przykrywka na to żeby chlać….. a najlepiej wtedy pić z kieliszka, do którego wchodzi dobre pół butelki…. siedzi sobie taki we włoskiej knajpie przy kilku lampkach i zschód słońca podziwia a z knajpy wychodzi ostatni….

    koneser jeden.

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Zły.

    PS. Ogólnie, powiedz mi jakiś znawco ile czystego alkoholu wlewasz w siebie miesięcznie czy rocznie, to powiem ci kim jesteś…. przykładowo jeżeli średnią krajową, to ty pijak jesteś….. 😉

  183. -Bruno linka na niego akurat nie mam. Jeśli na takie trafię postaram się jakoś je przekazać.
    Jest oczywiście politycznie nieobiektywnie ukierunkowany ale nieraz jego uwagi są trafne.
    – Żebyśmy się rozumieli: mogę się dystansować wobec jego politycznych wypowiedzi ale to nie znaczy, że nie zwierają trafnych analitycznych stwierdzeń. Podobnie mam z W. Gadomskim, który dla mnie stoi po przeciwnej stronie barykady ale jest ciekawym analitykiem.
    -Warzecha zauważył np. to …..dlaczego opozycja nie potrafi dobrać się PISowi do skóry.
    Grając na nie swoim boisku wg. reguł sobie narzuconych. Zamiast atakować w miejsca, które PIS mogłyby zaboleć. Odszczekując się PISowi rozpowszechnia nieświadomie jego opowieść. Zandberg pokazał jak należy atakować
    na własnych, a nie PISu warunkach i wszyscy popadli w zachwyt lecz nie wyciągnęli wniosków.
    Dalej nie rozumieją dlaczego.

  184. Najlepsze podsumowanie 28. finału WOŚP. O tym, co się najbardziej opłaca:
    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,25593642,wosp-przez-28-lat-zebrala-1-2-mld-zl-pis-w-kilka-minut-dal.html

    @ Ogif
    „(…) będzie Pan mógł prowadzić bloga przez kolejne kilkaset lat.”

    Z jednej strony mamy nakreślony na najbliższe 20 – kilkadziesiąt lat scenariusz, w którym planeta przestaje nadawać się do życia dla ludzi (poczynając od regionów tropikalnych). A z drugiej przewidywania oszałamiającego potencjału w wydłużaniu ludzkiego życia.
    Nie widzisz przypadkiem sprzeczności tych dwóch wizji?

  185. Gdyby to nie był typowy naukowy fejk można by zażartować, że najpierw należy zmienić się w nicienia . Kusząca perspektywa.

  186. @ Dorota # 210

    Przy całym szacunku dla WOŚP warto zauważyć że skierowanie energii na dobrą reformę służby zdrowia byłoby sto razy efektywniejsze niż publiczna zbiórka. Mega-efektywniejsze będą odkrycia naukowe umożliwiające nam bardzo długie, zdrowe życie.

    Nie rozumiem tego szaleństwa wokół gazów cieplarnianych. Dla mnie jest jasne że niedługo pozyskamy technologie usuwające je z atmosfery. Zresztą w tropikach mają klimatyzację, a u nas bez zimy żyje się fajniej. Mnie pasuje, nigdy nie lubiłem mrozów.

  187. „…..będzie Pan mógł prowadzić bloga przez kolejne kilkaset lat.”

    Zabrzmiało tak jakby takie prowadzenie było w życiu najważniejsze…..

    Czy Ty przypadkiem Drogi Ogifie przesadnie nie boisz się śmierci?
    Prawdopodobnie tak a jak tak, to żal byłoby Ci odchodzić czy masz lęk, że przez tak długi czas będziesz wąchał obce często śmierdzące poty?

    Zły.

  188. @ Kot # 211

    Nie udawaj głupszego niż jesteś. Czy masz jakiś problem z tym że najpierw prowadzi się doświadczenia na robaczkach i myszach? Niby akceptujesz tezę Dragana że w naukowym poznaniu jesteśmy dopiero na samym początku drogi. Pomimo tego prezentujesz totalne zwątpienie w przyszłe odkrycia.

    Potrzebujemy zdrowego sceptycyzmu. Nie tak szybko, pojawią się trudności, nowe zagrożenia itd.
    Ale trzeba być głupcem żeby uprawiać sceptycyzm totalny. HELOŁ. Naukowcy pracują i to przyniesie rezultaty. Gdy mądrale dostaną dużo lepsze superkompy to odkrycia naukowe przyspieszą.

    Ty rzeczywiście jesteś niedoszły biskup. Nihil novi. Oczka zamknięte na wszelkie nowości.

  189. „Przy całym szacunku dla WOŚP warto zauważyć, że…..”

    ta orkiestra, to taka jakaś polska buraczana jest….. no bo logika jest taka:

    dam 5 czy 50zł do skarbonki i będę chodził dumny jak jakiś paw…. dumny z siebie i naszej narodowej solidarności…. że co? że należałoby podnieść te niskie podatki?

    A takiego Wała, niech nikt się nie waży nas okradać!

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Zły.

  190. @ Warszawiak # 213

    Śmierci to boją się ludzie religijni. Nagrzeszyli i potem martwią się sądem bożym. Ich głupota, ich problem. Natomiast obawiam się nieśmiertelności. Może być fajna, ale wyłącznie pod warunkiem że zachowamy prawo do samobójstwa gdyby nam się trwale nie spodobało. Nieistnienie wszyscy mamy opanowane. Każdy z nas był w stanie nieistnienia przez miliardy lat.

  191. @ Ogif
    „(…) u nas bez zimy żyje się fajniej. Mnie pasuje, nigdy nie lubiłem mrozów.”

    Gdyby globalne ocieplenie polegało tylko na nieobecności mrozu w zimie, dałoby się przeżyć (ale jeśli ktoś regularnie biegał na nartach, to tego brakuje, las zimą jest cudowny). No i wizja powszechnej uprawy winorośli w Polsce…

    Jednak nie jest tak różowo; ocieplenie klimatu dla nas oznacza przede wszystkim suszę (prócz upiornych fal upałów latem):
    https://magazyn.wp.pl/wiadomosci/artykul/polska-nie-zaplonie-jak-australia-za-to-moze-wyschnac
    (ciekawa mapka w środku)

  192. @ Dorota # 217

    Odnosisz się do kwestii żartobliwej. Sednem sprawy jest to że naukowcy zrobią nam taką atmosferę jaką sobie będziemy życzyli. Na nic groźne minki tej dziewczynki ze Skandynawii. Na nic rozpaczanie ekologów. Już jest zbyt późno żeby powstrzymać ocieplanie klimatu. Nawet nie ma sensu przesadnie szybko wyciszać tych węglowodorów. Potrzebne są technologie usuwania gazów cieplarnianych. Ewentualnie wojna atomowa Pakistanu z Indiami. Podobno obniżyłaby temperaturę o 10 stopni, ale wtedy nici z opalania. Więc na razie rozkoszujmy się ciepłym klimatem i rodzimym winem.

  193. @ogif
    Lubię Twój optymizm i wiarę w przyszłe dokonania nauki, ale jak się spojrzy 50 lat wstecz, to życie przeciętnego mieszkańca Zachodu niewiele się zmieniło. są oczywiście komputery, internet, trochę odkryć w medycynie, ale, jak na pół wieku, to szału nie ma. W fizyce właściwie stoimy w miejscu od Einsteina – wciąż nieogarnięty temat grawitacji kwantowej. Dlatego do przyszłych zmian nie podchodzę tak entuzjastycznie jak Ty. Coś tam się oczywiście będzie działo, ale raczej do nieśmiertelności nie dożyjemy, niestety.

  194. Wiadomości ze świata:
    1. Białoruś opiera się naftowemu szantażowi Rosji. Powinniśmy zrobić wszystko, żeby im pomóc:
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Bialorus-bada-mozliwosci-alternatywnych-dostaw-ropy-w-tym-z-Polski-7803408.html
    2. „Komisja Europejska zdecydowała we wtorek w Strasburgu, że występuje do Trybunału Sprawiedliwości UE o środki tymczasowe ws. przepisów dotyczących reżimu dyscyplinarnego wobec polskich sędziów. Jeśli TSUE przyjmie ten wniosek, Izba Dyscyplinarna SN zostanie zawieszona.”
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/KE-chce-zawieszenia-Izby-Dyscyplinarnej-Sadu-Najwyzszego-7803602.html

  195. Tu też d.b.
    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/polska-bez-aktualnej-strategii-bezpieczenstwa-narodowego-dariusz-kozerawski-komentuje/5ln15pe
    W Polsce nie ma ośrodków przygotowujących do kształcenia elit o szerokich horyzontach, umiejętności krytycznego myślenia, metod dochodzenia do prawdy swojego czasu
    – to także elity prawnicze (bo tam dochodzenie do prawdy jest czynnością zawodową),
    tymczasem „bij w elitę bij”, a każdy heiter „na swojej internetowej zagrodzie równy wojewodzie” .
    Ps
    Bruno to cenny nabytek tutejszego forum.

  196. ogif reprezentuje hura optymizm postępu reprezentowany w kulturze.
    Tymczasem jedną z cenniejszych myśli Harariegio jest rozprawienie się z mitem postępu, który
    miał dotyczyć całych społeczności.
    Tymczasem rewolucja agrarna umożliwiła wprawdzie postęp kultury, cywilizacji i nauki ( w tej kolejności) na przestrzeni ostatnich kilku tysięcy lat ale w porównaniu do jakości życia zbieracza łowcy był to potężny regres (ciężka, monotonna, ogłupiająca praca, choroby).
    Wąska warstwa dobrze urodzonych tworzyła wyższą cywilizacje, a większość przez kilka tysięcy lat pędziła życie nie do pozazdroszczenia.
    Demokracja i wyrównanie poziomu życia to zaledwie niecałe sto lat ” złoty wiek”, może jedyny w historii. Postęp to zarówno szansa dla nielicznych jak zagrożenia dla pozostałych.

  197. @ Bruno # 219 „w fizyce stoimy w miejscu od Einsteina”

    Niestety jesteś kompletnym ignorantem. Płoń ze wstydu i ZABIERAJ SIĘ DO NAUKI.

  198. @ Kot # 222

    Harari jednoznacznie prognozuje nieśmiertelność ludzi. Nawet podtytuł jednej z książek brzmi – od zwierząt do bogów. Ty nazywasz to „rozprawieniem się z mitem postępu”. HELOŁ.
    Jak już jesteśmy przy Hararim to warto zwrócić uwagę na to jak promuje medytację. Trochę mnie zaskoczył tym że poświęca jej aż dwie godziny dziennie. Moim zdaniem pół godzinki plus prawidłowe myślenie są wystarczające. Jednak całkowicie zgadzam się z nim że taka praktyka duchowa jest wspaniałym remedium na stres szalonego świata.

  199. Optymizm ogifa nie jest żadnym optymizmem. Jedynie zauważam że nauka się rozpędziła i wchodzi w obszary bardzo wrażliwe. Badania nad mózgiem, edycja genów, nanobooty, sztuczna inteligencja radykalnie zmienią nasze życie. To jest łatwa prognoza, a nie optymizm.

    Optymistą to jest Kurzweil, któremu się wydaje że ZMIANA będzie bardzo korzystna. Nie podzielam jego poglądu. Podlegamy ewolucji. Częścią tego procesu jest cierpienie tych co przegrywają darwinowską rywalizację. Proces ewoluowania homo sapiens w byty biologiczno-elektroniczne lub czysto elektroniczne może być bolesny. Może ale nie musi. Nie wiem.

  200. ogif uważa, że możliwości i szanse są tym samym co realny plan. A więc jeśli są szanse na sztuczną inteligencję, szanse na to, że ludzkość poradzi sobie z efektem cieplarnianym oraz szanse na nieśmiertelność to jest to niemal równoznaczne z tym, że tak się stanie. Ogif jest chyba szczęśliwym człowiekiem i bardzo wielkim optymistą. Dobrze jest czytać takie posty od ogifa.

    Dla mnie szanse nie równają się rzeczywistości. I dlatego optymistą nie jestem. A to co napisałem niedawno, obiektywnie rzecz biorąc, trudno sobie wyobrazić, żeby stało się tak jak zapowiada ogif, bo ludzkość zajmuje się bieżączką na poziomie indywidualnym. Szczęśliwy splot okoliczności nie zachodzi sam z siebie…. 🙁

  201. #223
    „Najpoważniejszym problemem jest ujednolicenie ogólnej teorii względności opisującej grawitację w makroskali z mechaniką kwantową opisującą oddziaływania fundamentalne w skali subatomowej. Dotychczas nie udało się skonstruować w pełni funkcjonalnej spójnej teorii grawitacji kwantowej, która przewidywałaby nowe zjawiska weryfikowalne doświadczalnie.”
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Grawitacja_kwantowa

    @ogif, jeśli masz jakieś nowe dane, to może powinieneś zaktualizować to hasło w Wikipedii 😉
    A poważnie – rozmawiałem na ten temat z niejednym fizykiem akademickim – wciąż obracamy się w starym paradygmacie einsteinowskim i co najwyżej robimy nowe gadżety. Powstające na przełomie ostatnich stu lat teorie nie dają oczekiwanych rezultatów.

    p. s. W tym kontekście przyszedł mi do głowy fragment z Herberta, jakoś tak to szło: „My z białą laską astronautów, niezgrabnie potrącamy gwiazdy. Nic nie widzimy, nie słyszymy. Bijemy pięścią w ciemny eter. Na wszystkich falach jest skomlenie.”

  202. @ogif
    „Optymizm ogifa nie jest żadnym optymizmem. Jedynie zauważam że nauka się rozpędziła i wchodzi w obszary bardzo wrażliwe.”

    – Mówiąc o Twoim optymiźmie odnosiłem się jedynie do czasu, w którym zmiany będą następować. Moim zdaniem będzie to się działo znacznie wolniej.
    Trzeba także mieć na uwadze fakt, że same badania nad jakimś zjawiskiem nie implikują pewnego sukcesu naukowego (patrz teoria grawitacji).

  203. Szymon Hołownia to nie jest żarcik, to nie kolejny Kukiz. Zaskoczony jestem bo kojarzyłem go jako śmieszno-katolickiego celebrytę. Obejrzałem jego spotkanie wyborcze na jutubie i zrobił na mnie korzystne wrażenie. Rozgarnięty, dowcipny, poradzi sobie w debacie. W dodatku, o dziwo, jest strawny dla wyborców niechrześcijańskich.

    Kidawa nie ma żadnych szans. Kosiniak też nie. Hołownia ma bardzo małe szanse, ale jednak jakieś ma. Świeżość, błysk, niepartyjność. Jeśli zgromadzi pierwsze 15% poparcia to może być czarnym koniem. Last but not least. Robi wrażenie to że wychędożył pilota wojskowego myśliwca. Zwłaszcza przy tej posturze i nieoczywistej urodzie. Kozak!

    [Zaskoczę Pana – będę mu pomagał. PK]

  204. @ Bruno # 228

    Einstein był przekonany o statyczności Wszechświata, zwalczał fizykę kwantową, nie miał zielonego pojęcia o tym że jest ponad 4 biliony galaktyk, o planetach spoza Układu Słonecznego nie wspominając. Nie znał większości cząstek elementarnych. Zaiste fizyka stoi w miejscu od jego czasów. Podobny bezruch w badaniach nad DNA, tomografii mózgu, sieciach neuronowych i uczeniu maszynowym, nowych materiałach, medycynie, druku 3d i wielu innych dziedzinach.

  205. @ 230
    No, argument z wychędożeniem jest poważny. Oby przypadkiem nie wychędożył Polski.

    [Zaskoczę Pana – będę mu pomagał. PK]
    Czy można prosić choćby zdanie uzasadnienia?

    [Można. Będę pomagał każdemu, kto może wygrać z AD, a według mnie SzH może, jeśli przejdzie do drugiej tury. Jak już tutaj powiedziałem w drugiej turze będę głosował na każdego, kto będzie przeciwnikiem AD, ale teraz SzH się do mnie zwrócił i co prawda światopoglądowo się różnimy, ale gospodarczo w zasadzie nie. Czy tyle wystarczy? PK]

  206. „[Zaskoczę Pana – będę mu pomagał. PK]”

    – Ja chyba też. Pod warunkiem, że w majowych sondażach nie będzie miał dużo mniej niż KB.

  207. „….będę mu pomagał. PK]”

    A jak można pomóc Hołowni?

    Przesłać na Jego wyborcze konto, o ktorym pisał Warszawiak 100, 1000 czy 10000zł a jak tak, to na jakie dokładnie konto? Czy tylko krzesła przed spotkaniem nosić?

    Serdecznie pozdrawiam , Zły..

    [Krzesła nosić mądralo za 5 groszy 😉 PK]

  208. „Krzesła nosić mądralo za 5 groszy 😉 PK]”

    Ja do emerytuty nie muszę dorabiać a pytanie było na poważnie….

    „Szymon Hołownia podkreślił, że wpłaty od swoich zwolenników na kampanię będzie mógł przyjmować zgodnie z prawem od momentu, kiedy marszałek Sejmu wyznaczy termin wyborów i oficjalnie zacznie się kampania wyborcza. – My wtedy powołamy komitet wyborczy wyborców. On wtedy założy swoje konto, będzie miał pełnomocnika finansowego, pełnomocnika prawnego w relacjach z Państwową Komisją Wyborczą. I wtedy natychmiast poinformujemy was o tym, że można tę zbiórkę prowadzić. Powiemy wam też o formach, w jaki można będzie tę zbiórkę prowadzić – zapowiedział.”

    https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/szymon-holownia-kandydat-na-prezydenta-zbiorka-pieniedzy-na-kampanie-ruszy-w-lutym-sztab-wyborczy-ambasadorzy-ministrowie

    Tak jak już Wsrszawiak pisał, bez pieniędzy wyborów się nie wygra i dlatego jest ważne ile dany obywatel planuje odpalić tzn ile jest warta dla Niego przegrana AD, bo jeżeli tyle co wrzucal do puszki Owsiaka, to malutko… za malutko…. 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Zły.

    [Mądralo ja też nie muszę dorabiać, a pomagał będę za darmo. I ponownie – zejdź ze mnie bo zostaniesz Zosią. PK]

  209. # projekt Hołownia
    … wygląda na kalkę projektu Zełenski, z kilku powodów.

    1. Człowiek bez kwalifikacji. Nieaktywny w polityce, byt medialny wyłącznie. Nie zna się na niczym prócz tego, że kiedyś chciał być księdzem (więc był w seminarium). Dlatego w mediach robił za specjalistę od kościoła. Teraz będzie specjalistą od wszystkiego 🙂

    2. Mentalnie bliźniaczo podobny do Magdaleny Ogórek. Z parciem na szkło jako jedyną kwalifikacją. Showman. Umysłowo to jest poziom domokrążcy, ale z gębą oblataną w mediach, więc wybrano go do projektu stworzenia prezydenta.

    3. Bez poglądów. Pytany przez dziennikarzy o poglądy w jakiejkolwiek sprawie mówi tak, żeby niczego nie powiedzieć. A broń Boże, żeby nie narazić się episkopatowi. Za in vitro, ale bez zarodków 🙂 To jest może zabawne, ale potencjalne groźne – brak jego poglądów wypełni wola sponsorów.

    4. Jedyną rzeczą ciekawą w kandydaturze Hołowni jest KTO stoi za nim, kto będzie finansować jego kampanię. Media kiedyś pewnie też przyjrzą się jego otoczeniu. Żeby nie okazało się, że po przypadkowym wyborze pałac prezydencki zostanie zasiedlony egzotyczną zbieraniną naturszczyków.

    Ukraińcy wybrali Zełenskiego na złość urzędującemu prezydentowi. Nie sądzę, żeby w Polsce ten sam myk się udał, ale naprawdę ciekawe, kto chce na te zabawę wydać kilkanaście – dwadzieścia milionów.

    [Skoro zgdziliśmy się wcześniej z oceną MKB to rozumiem, że odda Pani głos na Bosaka albo na Biedronia? 😉. Oczywiście w pierwszej turze, bo co do drugiej to chyba się nie pokłócimy. PK]

  210. @ogif
    ” Zaiste fizyka stoi w miejscu od jego czasów.”

    – zastanawiam się, czy rzeczywiście nie rozumiesz, czy jesteś zwyczajnie upierdliwy?
    – Czym innym jest rozwój fizyki/nauki w obrębie danego paradygmatu a czym innym skok do kolejnego paradygmatu.
    Radujesz się, że chomik się porusza a ja mówię o tym, że choć się porusza to zarówno on sam, jak i kółko w którym biega, stoją w miejscu.

  211. Nie to żebym się czepiał ale do niedawna Pan, Panie Piotrze twierdził tak:

    #42
    „Warszawiak napisał(a):

    20 grudnia 2019 o 13:36

    Żeby wyrównać szanse trzeba Hołownię wesprzeć finansowo a jeżeli tak, to pomimo, że ma Pan, Panie Piotrze faworyta, to czy zasiliłby Pan już teraz hołowniane konto gdyby takie powstało, przy założeniu, że Hołownia ma większe szanse wygrac z Dudą niż Kidawa-Błoñska ?

    W.

    [Nie. Nie popieram Hołowni, więc nie pomogę mu przejść do drugiej tury. PK]”

    #40

    „Hołownia to (znowu oczywiście tylko wg mnie) takie samo nieporozumienie, jakim był Biedroń. Ale jeśli Hołownia, ku mojemu zdziwieniu, do drugiej tury wejdzie to oczywiście, z niechęcią, oddam na niego głos. PK]”

    No to będzie jednak po warszawsku… 😉

    Serdec nie pozdrawism, Zły.

    [Byłem pewien, że Pan to wyciągnie 😁. Ok, trafiony zatopiony za co przywracam Panu podstawowy nick. Niestety prawie napewno nie na długo 😉.

    Jeśli chodzi o meritum to tylko krowa nie zmienia poglądów. Porozmawiałem z Michałem Kobosko (szef kampanii i bardzo znana w pewnych kręgach osoba) i z SzH i doszedłem do wniosku, że SzH i WKK są dość podobni, a skoro chciałem głosować na WKK, a on ma małe szanse, to postanowiłem pomóc SzH, którego sztab do mnie się zwrócił.
    PK]

  212. Za przywrócenie nicka dziękuję a wyborczej decyzji gratuluję!

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. A tak właściwie to Ty Dorota na kogo będziesz głosowała i kogo finansowo wesprzesz…. no i oczyeiśvie ile jest warta dls Ciebie przegrana AD?

    Kto wesprze Hołownię??

  213. [Skoro zgdziliśmy się wcześniej z oceną MKB to rozumiem, że odda Pani głos na Bosaka albo na Biedronia?]

    Oczywiście nie. Zgodziliśmy się co do tego, że MKB nie ma charyzmy. Jednak charyzma to nie jest wyłączny czynnik, który powinien „robić” prezydenta. A za MKB stoi przyzwoity życiorys, poglądy, które jestem w stanie zaakceptować i przede wszystkim: największa partia opozycyjna z jej aparatem w terenie. Oby go zaangażowali.

    Trzeba tutaj nieco szerzej skomentować tę charyzmę, która obecnie czyni polityka. Żyjemy w czasach, kiedy medialność staje się zbyt istotna. Rozumiem, że popularna piosenkarka nie musi już (od dawna) umieć śpiewać, wystarczy że wygląda i na scenie trzęsie cyckami i d.pką.
    Jednak rozszerzenie tej zasady na politykę przynosi wyjątkowo złe rezultaty. Mamy właśnie takiego prezydenta, który jest wyłącznie medialny. Okazał się dramatem dla państwa.

    Ukraińcy poszli jeszcze dalej: po co się certolić, skoro prezydentem może być po prostu aktor. To też nie będzie korzystne dla państwa, ponieważ on jest tylko kukłą w czyichś rękach.

    Taką samą kukłą z pewnością będzie Hołownia, gdyby przypadkiem wygrał. Pytanie brzmi: w czyich rękach. Pan to wie, ale nam Pan nie powie 🙂 Dowiemy się ze sprawozdań sztabu wyborczego.

    Jest też taka możliwość, że Hołownia jest wspólnym projektem władzy i oligarchów, którym władza obiecała jakieś frukta (a ma co obiecywać). A chodziłoby o to, żeby kandydatom z zapleczem partyjnym odebrać jak największą liczbę głosów.
    Zobaczymy w kampanii: jeśli media pisowskie nie będą zbyt atakowały Hołowni, to może mam rację.

    [Na temat SH powypisywała Pani same brednie, ale nie będę się do nich odnosił, bo i tak Pani mi nie uwierzy. Protestuję jedynie jeśli chodzi o „kukłę”, bo to jest bezpodstawne chamstwo. Typowe niestety dla Pani.

    A co do braku charyzmy MKB – mam wrażenie, że nie tylko o to chodzi… jednak nie będę pisał, o co chodzi, bo uważam, że (za wyjątkiem Konfederacji) nie ma wroga po opozycyjnej stronie. Zalecałbym Pani podobną postawę.

    A przy okazji:

    https://dziennikbaltycki.pl/szymon-holownia-w-programie-pod-ostrym-katem-nie-kandyduje-w-wyborach-po-to-zeby-sie-wylansowac-tylko-zeby-je-wygrac/ar/c1-14716148

    PK]

  214. @ Bruno # 237

    Nie trzeba zmieniać paradygmatu żeby dużo osiągnąć w rozwoju nauki. Zresztą zmiana paradygmatu to nie jest pstryknięcie palcem. Być może już się dokonuje a myśmy się jeszcze nie zorientowali.

    Rozwój nauki w ostatnich dziesięcioleciach był znakomity. Kwestionowanie tego jest głupotą. Geometrycznie wzrastające moce obliczeniowe ekstremalnie dobrze rokują dla przyszłego rozwoju nauki. To będzie coraz szybszy proces.

  215. [nie ma wroga po opozycyjnej stronie]
    Chyba że SH jest próbą osłabienia kandydatów opozycyjnych.

    Co do „bredni” i „chamstwa” – jedynym komentarzem może być uśmiech. Więc: 🙂

    [Kolejna brednia. Celuje Pani w nich. Bez uśmiechu, bo to klasyka obrzucanie błotem wypromowana przez tych, których Pani szczerze przecież nienawidzi… PK]

  216. @dorota
    A czy nie chodzi Ci przypadkiem o to, że SCh jest, bądź co bądź, przedstawicielem systemu patriarchalnego a KB symbolizuje władzę kobiet? 😉

  217. Ok, zobaczymy. Wyjaśni się więcej na temat SH kiedy dowiemy się kto stoi za kampanią – w sensie jej finansowania oczywiście. Oraz komu SH odbiera głosy bardziej: Dudzie, czy pozostałym kandydatom.
    Te dwie rzeczy powiedzą nam coś konkretnego o „projekcie SH”.

  218. @ogif
    Rozwój nauki w ostatnich dziesięcioleciach był znakomity. Kwestionowanie tego jest głupotą.

    – \i tak się będziemy kręcić w kółko? „Znakomity” – jest pojęciem względnym. Popatrz choćby na transport. Czy w ostatnich stu latach wiele się zmieniło? Mamy trochę lepsze statki, trochę bardziej zbajerzone samochody i rozwinął się przemysł lotniczy – te same rzeczy tylko ulepszone. Tak właśnie jest w obrębie jednego paradygmatu – zmiany ilościowe a nie jakoś;ciowe.
    Zmiana jakościowa powoduje, że np. nie używamy już samochodów tylko, powiedzmy, teleportacji.
    Jak sądzisz – czy człowiek przeniesiony z lat 50-tych z USA do teraźniejszości doznałby szoku? Moim zdaniem niewielkiego.

  219. @ Dorota # 232

    Sprawdziłem zdjęcie jego żony. Szału nie ma tzn. jak na konusa piszącego religijne książki to może być, ale przez moment myślałem że facet dokonał czegoś bardziej spektakularnego. U mnie pierwsza tura absencja. W drugiej ktokolwiek, byle nie Duda. Ze świadomością że i tak będzie druga kadencja.

    [Po wyglądzie żony obstawia Pan prezydenta??? To ja chyba musiałbym zastąpić Trumpa 😉. PK]

  220. @ Gospodarz # 246

    Niekoniecznie, ale wojskowa pilotka mnie trochę zaintrygowała.
    Mam dla Pana jutuba po którym Pan zmieni zdanie w sprawie Hołowni. On Pana oszukał, wyborców na spotkaniach też tylko sprytnie bajeruje.
    https://www.youtube.com/watch?v=L7zzXgR47zk
    Ten facet jest bardziej niebezpieczny od ajatollahów. Cofam wszystko przychylne co o nim napisałem. Hołownia gra wyborczo, a realnie facet jest szaleńcem.

    [Nie wiem o co Panu chodzi. Wysłuchałem do połowy i po łebkach do końca i nadal nie wiem, co Pana tak poruszyło. Mówił do wierzących o wierze. Nawet mnie, ateistę, to nie raziło. Nawet po episkopacie się przejechał. Jak już pisałem – to nie mój światopogląd, ale jednak większość wyborców to wierzący…

    A w ogóle krytyka bez napisania, co się krytykuje jest zwyczajnie niemądra. Chyba, że chodzi jedynie o robienie wrażenia. Albo o to, że ja SH pomagam… Nie rozumiem. PK]

  221. Wysłuchałem Hołownię na spotkaniu w Rzeszowie, którego tematem było:

    „O problemach współczesnego chrześcjaństwa”

    a link do tego spotkania podał w #247 nasz blogowy burak Ogif po urlopie.
    Na spotkaniu Hołownia mówił na temat i moim zdaniem nie powiedział nic co mogłoby mu zaszkodzić.
    Zobaczymy jak Ogif uzasadni swoją krytykę i tak przy okazji może napisze, które ksiazki Hołowni przeczytał.

    Podtrzymuję, Hołownia jest jedynym wiarygodnym kandydatem, do którego można mieć zaufanie.

    Warszawiak.

  222. @ Gospodarz # 247

    Zszokował mnie Pan. Może proszę odsłuchać drugą połowę, jest mocniejsza. Ludzie, na szczęście, nie są wierzący w ten sposób. Po co nam szalony ewangelizator, dosłownie interpretujący słowa z biblii?
    Radykalizm ewangeliczny to jest coś przydatnego w sekcie chrześcijańskiej (na pewno nie w zwykłym kościele), lecz niekoniecznie na posadzie prezydenta.

    Tymczasem Hołownia, nie dość że do świątyni chodzi „prawie codziennie”, ma u siebie „kościół domowy” z Jezusem Chrystusem w jego małżeńskich relacjach. Uczy córkę żeby błogosławiła każdy posiłek i zamierza uczyć błogosławienia każdego przelewu. Biedne dziecko rozpocznie życie z mocno zrytym beretem.

    Oj, przydałoby się ludziom porządne RELIGIOZNAWSTWO zamiast nachalnej propagandy religijnej. Niektórzy bezpodstawnie wierzą że Bóg coś do nich napisał. Świeckie państwo powinno ratować dzieci edukacją, wiedzą o tym jak Pismo Święte powstawało itd.

  223. @ Bruno
    Nie, nie chodzi mi o kwestię kobiecą 🙂 Miło byłoby oczywiście mieć pierwszą prezydent(kę) Polski, ale są ważniejsze sprawy. Powstrzymanie rewolucji pisowskiej.

    # projekt Hołownia
    Hołownia to jest taki „soft Duda”. Produkt precyzyjnie skalibrowany pod badania na temat preferencji wyborczych Polaków. Katolik, ale nie talib. Młody, niby nowoczesny (fajna żona). Ale jednocześnie z „kościołem domowym”, bo komuś wyszło z badań, że Polacy są gremialnie tradycjonalistami.

    Panie Piotrze, weźmie Pan udział w lokowaniu proszku do prania (mózgów) 🙂

    [Proszę zejść ze mnie. Moja sprawa co robię. A KAŻDY kandydat jest takim „proszkiem”.
    I nie chcę, żeby wygrał „proszek” AD
    PK]

  224. Einstein wielokrotnie miał błędne poglądy, jednocześnie bez jego teorii nie byłoby naszej cywilizacji. W tym sensie określił życie każdego z nas- Wystarczy?!
    Ogif masz prawo do poglądów, mówienia głupstw ( jak w #223)
    Politycy tego prawa nadużywają, ale przynajmniej nie powołują się na naukę
    U ciebie jest to tyle denerwujące, że powołujesz się na naukę, która wymaga obcego ci krytycznego myślenia.
    Postęp dokonuje się za sprawą spójnych niepodważalnych konstrukcji myślowych, które weryfikuje czas, a poglądy, to możesz sobie zapisywać na papierze toaletowym i potem je używać.

  225. @dorota
    „Hołownia to jest taki „soft Duda”. Produkt precyzyjnie skalibrowany pod badania na temat preferencji wyborczych…”

    – No i OK. Czasem trzeba schować ideały do kieszeni i tańczyć, jak wyborcy grają. SCh, KB, koń… – ważne żeby nie pisowiec. Tak czy siak – gramy w jednej drużynie.
    Też mnie bardzo interesuje kto właściwie lansuje SCh, ale jedno jest pewne – nie jest to projekt skrojony na osłabienie opozycji – skoro PK się angażuje. Inna sprawa, co z tego wyjdzie – w każdym razie, nie jest to projekt świadomie skrojony na osłabienie opozycji.

  226. # 250 i 252

    Czy mamy konkurs na to kto głupiej odpisze ogifowi?

    Hołownia nie jest lepszy od Rydzyka. Łączy ich to że obaj bazując na religijnym kłamstwie szkodzą ludziom. Wyobraź sobie młodych wrażliwych ludzi, którym ktoś taki jak Hołownia, w takim stylu jak Hołownia prawi takie homilie jak Hołownia. Rezultaty mogą być opłakane, takie jak u ofiar sekt religijnych lub fundamentalizmu.

    Kocie, szanuję dorobek Einsteina. Spór dotyczył wyłącznie tego czy ostatnie 50 lat było dla nauki owocne. Moim zdaniem było bardzo owocne. Ponadto prognozuję że przyszłe 50 będzie dużo owocniejsze. Argumenty: rosnąca moc obliczeniowa i wielkie nakłady na naukę, rozwój technologii.
    Lepiej pomyśl krytycznie nad tymi bzdurkami które napisałeś. W nauce nie ma „niepodważalnych konstrukcji myślowych”. Czas niczego nie weryfikuje, czynią to eksperymenty. Niekoniecznie „powołuję się na naukę”. Doceniam jej dokonania, dostrzegam jej dobrą przyszłość. Tylko tyle.

  227. Proponuję Hołownię z czasów gdy jeszcze nie kandydował, ale kazania jak ksiądz już głosił.
    https://www.youtube.com/watch?v=gdBhwg08wm0
    Coś tam wspomniał że „razem z kolegą Terlikowskim zwalcza lewactwo”. Plus światłe wypowiedzi o tym jak z naszej winy nie ma już cudów. Generalnie kaznodziejstwo na żenującym poziomie, ubaw po pachy. Pod koniec wydobył z siebie tekst: „kto z kim przestaje takim się staje”. Więc przed Gospodarzem trudny okres.

    [Widzę, że za punkt honoru wziął Pan sobie atakowanie SH. Jak Pan widzi toleruję to. Generalnie to Pana sprawa, chociaż jak widzę ja jestem po prostu, prywatnie ateistą, ale Pan jest walczącym ateistą. Gratuluję. Wracając do Pana krucjaty – nawet puszczałem Panu jutuby. To jednak ostatni raz, kiedy robię wyłom w wieloletniej polityce Forum. Po tym żaden jutub już nie wejdzie. Może Pan podawać adres lub opis.

    I na koniec – powtarzam po raz n-ty: mam inny światopogląd niż SH, a doradzam mu jedynie w kwestiach gospodarczych, więc żaden „trudny okres” mnie nie czeka, bo tutaj jesteśmy z kandydatem dosyć blisko.

    PK]

    A przy okazji kontra kościoła 😉

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25603835,ksiadz-odmowil-udzielenia-komunii-szymonowi-holowni-sumienie.html#s=BoxOpImg5

    PK]

  228. Rachuj rachuj, wszystko na ……. .

    „Spośród osób deklarujących udział w wyborach 47,7 proc. badanych przez pracownię Estymator oddałoby głos w wyborach prezydenckich na obecnego prezydenta Andrzeja Dudę, zaś 22,7 proc. na Małgorzatę Kidawę-Błońską (PO-KO).

    Ankietowani pytani o preferencje w wyborach prezydenckich wskazali też szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza – 9 proc. i Roberta Biedronia (Lewica) – 8,8 proc. Szymona Hołownię wybrałoby 6,9 proc., a Krzysztofa Bosaka (Konfederacja) 4,3 proc.”

    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wybory-prezydenckie-2020-nowy-sondaz-duda-na-czele-holownia-daleko/y0y247y

    A tzn że może być wszystko w rękach Bosaka i to już w I turze, jeżeli tuż przed wyborami Bosak wycofa swoją kandydaturę i przekaże wszystkie głosy AD…….

    To nie przypadek, że po wydarzeniach białostockich PIS-owi nie spada, AD zresztą też….. to jest Polska właśnie pełna antyeuropejczyków podobnych do blogowego buraka Ogifa i Jego byłej koleżanki blogowej Małgosi wielbicielki kiboli!

    W.

  229. @ Gospodarz # 255

    W ogóle nie jestem ateistą. Przypuszczam że Wszechświat wykreowała jakaś istota. Mogę nazwać ją Bogiem. Niestety nie wiem co wykreowało tą istotę. Raczej się nie dowiem. Chyba agnostycyzm po mojej stronie. Plus praktyka medytacji. Podobno to modlitwa ciszy więc może jestem religijny.

    Lubię ludzi, chcę żeby byli szczęśliwi. Uważam że ewangelizatorzy typu Hołownii działają w przeciwnym kierunku. Umiejętne, wyszkolone agitki o osobistej relacji ze słodkim Jezusem nie jednego młodzieńca uwiodą. Czy to dobrze że 16-latek (jeśli zdrowy to Z KONIECZNOŚCI masturbuje się trzy razy dziennie) jest wpychany przez ewangelizatora w poczucie winy? Niby tacy dobrzy a naturalne, zdrowe zachowanie to grzech śmiertelny i ryzyko wiecznego potępienia.

    Podobno nawet „lewaków” wzrusza opieka Hołowni nad osieroconymi murzynkami w Zambii. Moim zdaniem lepiej byłoby gdyby nie walczyli z prezerwatywami. Wtedy matka murzynka by nie zmarła na AIDS i sama by się dzieckiem zajęła.

    Po co Hołownia nawraca na Jezusa mieszkańców Turkmenistanu? Czy będzie im lepiej gdy lokalna społeczność ich znienawidzi? Po co nawraca mieszkańców Papui Nowej Gwinei? Czy dla ich dobra??? A może z powodu własnych szajb? W czysto egoistycznej próbie przypodobania się Bogu według przyjętych za własne wyobrażeń twórcy chrześcijaństwa Pawła z Tarsu.

    Wiara w Boga jest ok POD WARUNKIEM że nie oznacza szkodzenia innym ludziom. Hołownia tego kryterium nie spełnia. Pan wdepnął w g….. Czy potrafi się Pan wycofać? Przecież jakakolwiek pomoc takiemu kandydatowi to szaleństwo.

    [Jeszcze raz mnie Pan za pomaganie SH, a nie za moje poglądy, zaatakuje i znowu Pan wyleci. Mam tego dosyć. Proszę krytykować moje poglądy, a nie wiarę SH. Swoją krucjatę przeciwko SH może Pan oczywiście nadal na Forum prowadzić. Żyjemy w wolnym kraju.

    PK]

  230. @ Warszawiak # 256

    Buraków na blogu poznajemy po języku jakiego używają. Także po żenujących wstawkach ad personam.

    [Jak to jest z tą słomką i belką w oku panie Ogif? 😁]

  231. #256
    Ten sondaż był zamówiony przez dorzeczy.pl, prawicową szczujnię, więc jego wyniki nie są wiarygodne. Dziwnym trafem AD ma za dużo, a Bosak za mało 😉
    Myślę, że za to i za wiele innych rzeczy Konfederacja zemści się na PIS-ie w drugiej turze.

  232. @ Gospodarz # 258

    Wydaje mi się że dyskutuję fair. Oczywiście nikt nie jest sędzią we własnej sprawie więc mogę być w błędzie. W każdym razie dokładam starań i chyba na przestrzeni lat poprawiłem się.
    Prawdopodobnie wszyscy Forumowicze są zdania że Warszawiak uprawia tu najwięcej buractwa.

    # 257

    24 godziny temu byłem wstępnie przychylny kandydaturze Hołowni. Dowód to wpis #230. Potem pogóglałem i pod wpływem nowych informacji całkowicie zmieniłem zdanie.
    Chyba nie znał Pan szalonych homilii Hołowni ani jego dokonań misyjnych na całym świecie. Więc dobrze że dzięki blogowi teraz Pan więcej o tym wie.
    Przepraszam jeśli w czymś uraziłem. Nie było to moją intencją.

  233. @ogif
    Posłuchałem youtuba z #247 i nie widzę tam nic strasznego – przeciwnie, chołownia daje wspaniały wykład na temat prawdziwego, szlachetnego i pełnego miłości chrześcijaństwa – takiego, jakie powinno być. Dojrzały, mądry, świadomy swojej wiary człowiek.
    Zanim zaczniesz go krytykować, radziłbym pomyśleć, co krytykujesz. Większość Twojej krytyki bowiem dotyczy wiary a nie samego SCh – czy potrafisz to dostrzec?
    Nawet zarzut, że SCh szkodzi młodocianym masturbantom czy jakimś tam mniejszościom jest absurdalny z chrześcijańskiego punktu widzenia, ponieważ dla chrześcijanina życie wieczne jest o wiele istotniejsze od ziemskiego padołu. W logice chrześcijańskiej – cierp na ziemi w imię zasad Pana, a osiągniesz zbawienie – to normalkja.
    SCh możesz postawić, jeśli już koniecznie musisz, właściwie tylko jeden zarzut – że jest wierzący. Cała reszta jest konsekwencją tej wiary. A jeśli chodzi o PK – akurat deklaruje, że jest nie wierzący – więc zastanów się, o co Ci w ogóle chodzi? Że PK popiera wierzącego? Już tłumaczył, dlaczego – możesz się nie zgadzać ale chyba rozumiesz argumenty? Co tu dalej drążyć?

  234. Przepraszam za te skróty „SCh” – SH oczywiście. Niedoskonałość pewnych urządzeń, z których korzystam.

  235. #254-Niepodważalne dopóki nie zostaną podważone.
    – Eksperyment przyspiesza czas, ale to on (czas) w ostateczności rozstrzyga czy np mechanika newtonowska jest pełna.
    Dotychczas od momentu narodzin nie zdarzyło się aby prawa mechaniki kwantowej , modelu standardowego czy teorii względności zostały podważone choćby jeden raz . A teorie ogifa , że nie ma się co obawiać E.C. ,bo zostanie wynaleziona maszyna do redukcji CO2 można przewrócić pytaniem: skąd pewność, że zdąży ? Takich mądrych teorii, za którymi nie idzie nawet próba zmierzenia się z konsekwencjami można na poczekaniu wymyślać na pęczki.

  236. @ Bruno # 262

    W żadnym wypadku nie krytykuję wiary w przyjaznego Boga. Można nazywać go Jezusem, Allahem, Naturą, Maryją, dowolnie inaczej lub wcale nie nazywać, usiąść w ciszy i pomedytować. Natomiast jestem jak najgorszego zdania o religijnych fundamentalistach i fanatykach. Zniszczyli własne życie i jeszcze nauczają żeby inni też mieli przerąbane. Prawdziwe diabły. Najpierw „wspaniały wykład” a potem chrześcijańska specjalność – chwyt poniżej pasa i budowanie seksualnego poczucia winy.

    Starodawni Żydzi zawierali małżeństwa w wieku lat 13 i zależało im na maksymalnej liczbie potomstwa. Nic dziwnego że piętnowali seks przedmałżeński, onanizm, o antykoncepcji nawet nie wspominając. Mieli wierzenia dopasowane do swoich potrzeb. Kandydat Szymon żyje tysiące lat później i ożenił się w wieku lat 40. Czy zrobił mądrze importując starożydowską etykę seksualną do swojego życia? Pytanie retoryczne. Nie nazywajmy biedy umysłowej szlachetną wiarą.

  237. @ogif
    „Kandydat Szymon żyje tysiące lat później i ożenił się w wieku lat 40. Czy zrobił mądrze importując starożydowską etykę seksualną do swojego życia?”

    – Nie jestem pewien czy to pytanie jest sensowne. „Czy zrobił mądrze” – zakłada namysł i odnosi się do rozumu. Wiara zaś dotyczy sfery irracjonalnej, pozarozumowej, emocjonalnej. Ja nie wiem dlaczego ktoś w coś tam wierzy – myślę, że to kwestia bardzo skomplikowana i mocno indywidualna. Dla mnie wiara jest ograniczeniem i SH nie jest przez to z mojej bajki, podobnie jak u Gospodarza, ale chodzi przede wszystkim o to, żeby odebrać PIS-owi władzę, bo nie wyobrażam sobie już nikogo gorszego.

  238. @ogif
    „Nie nazywajmy biedy umysłowej szlachetną wiarą.”

    – Jeszcze ciekawszy jest przypadek księdza, profesora fizyki Michała Hellera. Wybitny umysł, autor świetnych książek, wierzący. Dla mnie to zagadka, ale chyba nie ma nic wspólnego z biedą umysłową.

  239. @ Bruno,
    Trzeba wierzyć w siebie i bliskich. 🙂 W ludzi troche, nie za mocno.
    M.

  240. @ Bruno

    Właśnie skończyłem książkę Hellera „Sens życia i sens wszechświata”. Polecam. Sam sprawdź jak ten ksiądz jest daleko od Hołowni. Heller nie udaje że cokolwiek wie, nie wzywa do codziennej łączności z Jezusem (cokolwiek by to miało znaczyć), nie ewangelizuje, nie zachwyca się „prawdziwym bogiem” w kawałku opłatka itd. Nie szermuje dosłownymi cytatami z biblii „udowadniając” to co ma ochotę udowodnić. Nie jest toksyczny. Po prostu zakłada że stałe prawa fizyki wspierają hipotezę istnienia boga. Last but not least. Jest po osiemdziesiątce tzn. dorósł do celibatu.

    Hołownia jest bardzo toksyczny. Sam poważnie cierpi i próbuje zarazić tym cierpieniem innych. Skąd wiem że cierpi? Z eksperymentu myślowego. Wariant pierwszy – jest w miarę zdrowy, ma libido. Do czterdziestki nieustająca walka z „grzechem”. Prawdopodobnie jako zdeterminowany idealista potrafi powstrzymać się przed „cudzołóstwem” (zresztą takie „przystojniaki” możliwości mają niewiele), ale z biologią nie wygra. A przecież masturbacja to taki straszny grzech (kto jest poszkodowany?) i znowu nie może łyknąć opłatka, sorry, prawdziwego boga, tym większy stres. Z kolei spowiedź co drugi dzień nie wygląda poważnie. Gdzie niezbędne silne postanowienie poprawy? Jednym słowem koszmar na własne życzenie. Teraz też niewiele lepiej, bo długie wyjazdy bez żony, a gdy się spotkają to mogą trafić w nie te dni, stosunek oralny lub petting nie wchodzą w grę bo przecież Jezus w codziennej łączności.
    Wariant drugi: ma tyle zdrowia ile Paweł z Tarsu (realny twórca chrześcijaństwa, garbaty, padaczka i parę innych przypadłości). W tym przypadku celibat może nie być poważnym problemem. Za to cierpienie z pewnością jest.

    Puść homilię Hołowni zawodowemu psychoterapeucie. Sporo Ci powie o zastosowanych chwytach, stanie psychicznym mówcy i możliwych skutkach dla zbyt wrażliwych słuchaczy. Entuzjastyczny ewangelizator tylko pozornie prezentuje się lepiej niż tłukący kasę zakłamany ksiądz-gej w kościele za rogiem. W realu jest jeszcze większą obrazą Boga lub hipotezy boga niż facio w sutannie. Na pewno bardziej szkodzi ludziom.

  241. @ Kot # 265

    Ciągniesz to ad personam. Nie ma żadnych „teorii ogifa”. Jeśli nie wierzysz że ludzkość skonstruuje maszyny do negatywnej emisji CO2 to kupuj ziemię na północy Kanady. Zresztą takie maszyny już podobno istnieją, ale na razie są zbyt drogie. Potanieją nim się ugotujemy lub przepłacimy za to nie ugotowanie.

  242. # Czy mam tłumaczyć czego w #265 dotyczyła moja wypowiedź, a czego na pewno nie dotyczyła. Czy ty naprawdę nie rozumiesz co się do Ciebie mówi?

  243. @magnavox
    „Trzeba wierzyć w siebie i bliskich.”

    – Lepiej chyba zdać sobie sprawę ze swoich mocnych i słabych stron i odpowiednio tę wiedzę wykorzystać w wyznaczaniu i osiąganiu celów. To daje sporo satysfakcji i pozwala uniknąć wielu frustracji.

  244. @ogif
    Nie chce mi się bronić wyznawców religii i rozumiem Twoje argumenty, nawet częściowo się z nimi zgadzam – jestem tylko mniej radykalny w ocenie.
    Heller, jednak jako ksiądz, musiał odprawiać codzienne msze i czytać z przekonaniem dziwaczne mity ze Starego Testamentu, a gdyby papież go wysłał na misję do Afryki, to by pojechał i ewangelizował.

    „Gdzie niezbędne silne postanowienie poprawy? Jednym słowem koszmar na własne życzenie.”
    – Religia to nie tylko wyrzeczenia. Wierzący ma przyobiecane życie wieczne w spokoju i szczęśliwości – to wspaniale leczy naturalny lęk przed śmiercią. ateista nie ma tego komfortu. Poza tym religijny kodeks etyczny zwalnia z trudów samodzielnego myślenia i brania odpowiedzialności za swoje działania. A z grzechem też nie jest tak tragicznie – instytucja spowiedzi działa oczyszczająco, wymiatając wyrzuty z sumienia.
    A z SH sprawa jest prosta – po prostu na niego nie głosuj.

  245. @ Ogif
    Twoje wynurzenia na temat etyki seksualnej katolicyzmu i masturbacji wieku młodzieńczego są zabawne (ale trafne). Widać, że masz temat przemyślany 😉

    Zgadzam się, że psycholog (albo nawet psychiatra) może mieć jakieś spostrzeżenia po wysłuchaniu Hołowni. Dokładnie takie wrażenie odniosłam oglądając jego występ w publicznej debacie prawie rok temu (pisałam o tym). Ale z jego „toksycznością” to przesada. To jest histeryk karmiący się wywoływaniem emocji widowni, naturalny manipulant. Prawdziwie toksyczny byłby, gdyby został księdzem. Możliwe, że właśnie elementarne libido go od tego pomysłu odwiodło.

    Ktoś go obserwował i uznał, że taki człowiek otrzaskany już w mediach może podołać kampanii wyborczej (nie, żeby miał szanse na wygraną). I to jest jedynie ciekawe: kto (bo jak się dowiemy „kto”, będziemy wiedzieli „po co” mniej więcej).

  246. @ Bruno # 274

    1.Żaden ksiądz nic nie musi robić z przekonaniem. Możliwe i częste są przypadki hipokryzji lub zagubienia.

    2.Akurat ks.Heller odrzucił swoją formację tomistyczną jako nie dającą się pogodzić z nauką. To wiadomo bo sam o tym pisze. A w co dziś wierzy to wcale nie wiadomo. Nawet po lekturze jego książki.

    3.Hołownia starotestamentowe mity bierze bardzo dosłownie. Biblistyczne nieuctwo? Rażąca głupota? Zakłamanie? Efekciarstwo za wszelką cenę? Chyba ten ostatni wariant, ale nie wiem. Na pewno narcyz upojony tym co mówi.

    4.Wierzący to ma przyobiecany sąd boży, a nie komfort. Ateista ma podstawy aby umierać spokojniej. Ja mam to w nosie żyjąc w wiecznym teraz. Jeśli bóg jest moim stwórcą to niech się cieszy że jestem szczęśliwy. Nic lepszego dla niego nie mam.

    5.Grzech to jest starodawne, głupie pojęcie. Popełniamy błędy i na nich się czegoś uczymy. Oczywiście staram się nikogo nie krzywdzić.

    6.Religia często bywa przemocą psychologiczną. Hołownia występuje w roli drapieżnika. Retorycznymi chwytami, erudycją łowi ludzi, ludzkie psychiki żeby podlizać się swojemu (choremu!) wyobrażeniu boga.

  247. @ Dorota # 276

    Popatrz jak to niebezpiecznie napisać coś o masturbacji. Wszyscy to robimy lub robiliśmy. Czy jesteś „szlachetnym” wyjątkiem że taką lekką szpileczką ogifa potraktowałaś?

  248. @dorota
    „Widać, że masz temat przemyślany 😉”

    – Ciekawe co Ogif na takie… hmm… ad personam 😀

  249. „– Ciekawe co Ogif na takie… hmm… ad personam”

    Tak Cię Chłopcze interesują zwierzenia blogowego Koniobójcy? Bazarowa wiocha….. z blogową Małgosią w tle.

    W.

  250. Szanowny Panid Piotrze.

    Pisał Pan:

    „Jeśli chodzi o meritum to tylko krowa nie zmienia poglądów. Porozmawiałem z Michałem Kobosko (szef kampanii i bardzo znana w pewnych kręgach osoba) i z SzH i doszedłem do wniosku, że SzH i WKK są dość podobni, a skoro chciałem głosować na WKK, a on ma małe szanse, to postanowiłem pomóc SzH, którego sztab do mnie się zwrócił.
    PK]”

    Meritum.
    Czy Pan wierzy w wygraną Hołowni?
    Czy doradzając Hołowni przypadkiem nie manifestuje Szanowny Pan wrogości czy niechęci do PO?
    Dlaczego Pana zdaniem Holownia byłby lepszym prezydentem niż Szanowna Pani Małgorzata Kidawa-Błońska?

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Chce Pan wrócić na ławkę kar? Mogę to Panu zapewnić, bo pytania są ewidentnie z tezą. Nie po to, żeby otrzymać odpowiedź, ale po to, żeby rzucić błotkiem. Wszystko jest w cytowanej przez Pana mojej odpowiedzi. Jest Pan tylko dlatego, że jak już od bardzo dawna żądałem zejdzie Pan ze mnie. Nie jest Pan upoważniony do egzaminowania mnie na Forum. Jeśli przekona Pan jakiegoś dziennikarza do zadania tych pytań to na nie odpowiem. PK]

  251. -Podziwiam i zazdroszczę klasy i podejścia w sytuacjach kontrowersji takim ludziom jak Grodzki , Zandberg ale także forumowicz Bruno.
    Przez nich oddycha się czystszym powietrzem.

  252. @ Ogif
    W kwestii masturbacji jest takie powiedzenie, że 95% ludzi to robi, a pozostałe 5% nie przyznaje się, że to robi. I nie o tym pisałam – bardzo mocno rozśmieszyło mnie, że zdajesz się przejmować stanowiskiem kościoła w tej sprawie. Pomysł, żeby brać do serca poglądy proboszcza czy katechety jest absurdalnie komiczny. Z tego wynika, że kiedy przestałam chodzić jako dwunastolatka na religię, to ominęła mnie najzabawniejsza część indoktrynacji 🙂

    Nieco poważniej: coś, co nazywa się etyką seksualną kościoła katolickiego jest od dawna już martwe. Zapytaj kogokolwiek, czy przestrzegał czystości przedmałżeńskiej, to usłyszysz wybuch śmiechu. I wszyscy wiedzą, że to martwe. Księża są grupą, która łamie tę etykę nagminnie (ale oni są w większości niewierzący).

    A już zupełnie, śmiertelnie serio: etyka seksualna kościoła katolickiego to zbrodnia. Boyowskie „Piekło kobiet” wynikające ze „zrycia beretów”, jak to nazywasz. Na szczęście to już przeszłość.

  253. @ Gospodarz „SzH i WWK są dość podobni”

    Z tym poglądem trudno się zgodzić. Jako zdeklarowanemu ateiście może wydawać się Panu że katolicy prezentują zbliżone stanowiska światopoglądowe. Tymczasem każdy wierzący wierzy inaczej, czasem bardzo inaczej.
    Pana to może nie obchodzić, bo Pan przecież doradza w tematach gospodarczych, ale skoro SzH przeżywa swoją wiarę tak spektakularnie i intensywnie że mógłby być obiektem zainteresowania psychiatrów to nieco zmienia postać rzeczy.

  254. @abc
    „… ale także forumowicz Bruno.
    Przez nich oddycha się czystszym powietrzem.”

    – No bez przesady, nie jestem znowu taki świętoszek, a w internetach określano mnie już mianem: świnia, zdrajca, folksdojcz, a najbardziej jestem dumny z (autentyk!) „ruska stupajka wyje…ana w kosmos absurdu i purenonsensu” :-)))
    Ale dziękuję za komplement. To miła odmiana.

  255. # projekt Hołownia
    … w przypadku Ukrainy i Zełenskiego zaczynają się już walki pod dywanem. Co prawda polski prezydent nie ma takich kompetencji jak ukraiński, ale warto rzucić okiem:

    https://wyborcza.pl/7,75399,25607584,premier-ukrainy-podal-sie-do-dymisji-w-tle-nagrania-jego-rozmow.html

    I to jest istotny zarzut przeciw takiej kandydaturze jak SH. Nie wiadomo skąd, nie wiadomo jakie pieniądze za nim stoją, nie wiadomo, jakie ma poglądy. Kot w worku.

  256. Tymczasem w kraju: PiS ewidentnie jest spanikowany siłą reakcji Europy na ustawę kagańcową. To stąd paniczne wystąpienia Ziobry i rozpaczliwy jazgot pisowskich europosłów podczas debaty w Parlamencie Europejskim.

    A dodatkowo rzeczywistość zaczyna pukać do drzwi. Podwyżki, inflacja i jeszcze coś:
    https://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,25604379,propaganda-pis-zderzy-sie-z-rzeczywistoscia.html#S.main_topic-K.C-B.3-L.3.maly

    … może jest już bliżej niż dalej.

  257. „Jeśli przekona Pan jakiegoś dziennikarza do zadania tych pytań to na nie odpowiem. PK]”

    Przekonałem, pytania zostały zadane ale odpowiedź prawdopodobnie z powodu ograniczonego czasu była niepełna…. 🙂

    Warszawiak.

    [Powiedziałem to, co chciałem powiedzieć… i po raz n-ty powtarzam: zejdź Pan ze mnie,bo szybko mi się Pana obecność nudzi. PK]

  258. @ Bruno,

    „… zdać sobie sprawę ze swoich mocnych i słabych stron i odpowiednio tę wiedzę wykorzystać w wyznaczaniu i osiąganiu celów”

    – To własnie znaczy wierzyć w siebie 🙂

  259. @ Dorota # 286

    Przecież nie przejmuję się tym osobiście. Trudno znaleźć słowa żeby opisać jak głęboko w nosie mam poglądy kościołów, kapłanów, papieży dotyczące moich zachowań seksualnych. Natomiast wielu katolików ma z tym duży problem. Szkoda ludzi, ich dyskomfortu psychicznego, stresu.

    Mnie co innego ubodło 😉 Warszawiak nazwał mnie „blogowym Koniobójcą”. ON!!!! Zrozumiałbym że ktoś inny sobie pozwolił, bo wiem że dotknąłem tematu tabu. Ale Marynarz, który „bił konia” na wszystkich morzach i oceanach podczas gdy szczury lądowe baraszkowały w parach….
    Jestem wstrząśnięty.

  260. @ Ogif, 293

    Tematyka bloga (ekonomia, finanse, rynki kapitałowe) została – za przyzwoleniem Gospodarza – rozszerzona na kwestie polityczne i społeczne. W obecnej sytuacji Polski to zrozumiałe i pożądane, decyzja słuszna. Ale nie rozszerzajmy tej tematyki nadmiernie 🙂 Masturbacja i stosunek do niej kościoła katolickiego nie jest w tej chwili kluczowym problemem Polaków.

    Proponuję, żeby Warszawiak nie odpowiadał, bo zrobi się nam tu naparzanka o tym, kto częściej… basta, Panowie.

  261. Z polecenia Grzegorza Zalewskiego przeczytałem „Gracza” Fiodora Dostojewskiego. Książka o zakochanych durniach, kurwach z hazardem w tle i jak to u FD pisze on z pogardą o Polakach…. takich tam Gołodupcach, Gnidach. Kto takie barachło tłumaczy i wydaje?
    A tak właściwie, to jakim trzeba być głupcem, żeby grać w ruletkę, przecież tam nad stołem codziennie krąży „Czarny Łabędź” ‌Nicholasa Taleba, którego z polecenia Gospodarza sobie obecnie czytam.

    Czy Tramp „Czrnego Łabędzia” czytał? Zapewne nie.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. „Ale Marynarz, który „bił konia” na wszystkich morzach i oceanach podczas gdy szczury lądowe baraszkowały w parach….”

    Z taką pewnością, to możesz pisać o żeglarzach w samotnych rejsach…..
    A tak na poważnie, to nigdy nie spotkałem pedała na statku a w polityce, kościele i owszem….

  262. @ Warszawiak # 296

    Czym różni się libido żeglarza samotnego od marynarza niesamotnego? Geje to inny temat.

    Być może pójdę do piekła za zniechęcanie do wspierania kandydata znajdującego się w codziennym kontakcie z Jezusem, ale lubię Polskę i lekko przeraża mnie możliwość żeby prezydent Polski publicznie mówił na przykład:
    -„Bóg nie chciał żebyśmy jedli mięso, przed Potopem ludzie nie byli mięsożerni”
    -„trzeba przekonywać że życie bez antykoncepcji jest lepsze”
    -„na sądzie ostatecznym będą nas oskarżały świnie które zjedliśmy”
    -„gdy się modlę to święci są wokół mnie, szczególnie Szymon Słupnik”
    i mnóstwo innych tekstów, które świat wyśmieje, Polskę wyśmieje.

    [Krucjaty anty Hołownia ciąg dalszy. Nic w tym dziwnego. Jako pisowiec in pectore (ustaliliśmy, że tak jest, a Pana zaprzeczenia są oczywiście zasłoną dymną) musi Pan atakować najgroźniejszego po MKB przeciwnika AD. Ile razy zaatakuje Pan znowu SzH tyle razy ten fragment dopiszę. PK]

  263. @ Gospodarz # 298

    [ciach. Zaatakował mnie Pan mino wielokrotnych ostrzeżeń i to zaatakował mnie Pan po chamsku. Wiedział Pan oczywiście, że nie zostawia mi Pan wyboru. Wylatuje Pan z Forum . Nie spodziewałem się, że taki cham z Pana wylezie…

    Jako pisowiec in pectore (ustaliliśmy, że tak jest, a Pana zaprzeczenia są oczywiście zasłoną dymną) musi Pan atakować przeciwników, ale gdzieś powinny być granice.

    Niech Pan swoją anty Hołowniową krucjatę prowadzi na prawicowych forach.

    PK]

  264. Nassim Nicholas Taleb:

    „Wyobraźcie sobie, że mieszkacie w mieście, w którym są dwa szpitale, duży i mały. Każdego dnia 60 proc. dzieci urodzonych w jednym z tych dwóch szpitali stanowią chłopcy. O który szpital chodzi?”

    Warszawiak.

    PS. Ale Cię Drogi Ogifie z tą

    antyhołowniową

    krucjatą prawdopodobnie poniosło.

  265. @ogif

    Na wstępie dowcip, który mam nadzieję już znasz:
    – Jak poznać kiedy polityk kłamie?
    – Bardzo łatwo to zauważyć, bo porusza ustami i coś mówi.

    W dzisiejszych czasach (a przynajmniej od popularyzacji telewizji) nie wygrywa się wyborów za pomocą poglądów. Nikt nie czyta programów, a nawet jak czyta, to i tak nic z nich nie rozumie.

    Wygrywa się wybory za pomocą marketingu politycznego, kształtowania przekonań i emocji. Ludzie nie są racjonalni i nie kierują się rozumem przy podejmowaniu decyzji, ale są produktem naukowego wpływu zawodowców od kształtowania decyzji elektoratów. Upraszczając liczy się wyłącznie budżet.

    Dlatego nie masz zielonego pojęcia ani o osobowości ani o poglądach SH, bo wątpię czy znasz go osobiście i znasz jego prywatne poglądy na opisywane przez Ciebie sprawy.

    Obserwujesz tylko grę w teatrze kłamstw (świadome mówienie nieprawdy w celu zdobycia elektoratu).

    W żadnym stopniu NIE świadczy to źle o SH – on nie ma żadnego wyboru, tak samo, jak wszyscy pozostali kandydaci. Świat się bezpowrotnie zmienił. Już nigdy nie wygra polityk pokazując prawdziwego siebie i wygłaszając swoje własne opinie, WBREW radom swojego sztabu.

    Jedyny prawdziwy wniosek, który możesz wyciągnąć punktując religijność SH jest taki, że to są cechy sporej części elektoratu który ma na niego głosować!

  266. @ 298, projekt Hołownia
    No, jeśli to dokładne cytaty, to jest dobrze. Nie odbierze głosów żadnemu z kandydatów opozycyjnych (bo nawet PSL tak nie odfruwa), a co najwyżej Dudzie. Jakoś nie wierzę, żeby takie kwiatki umknęły uwadze sztabów wyborczych kontrkandydatów. Wyborco centrowy, żegnaj.

    „na sądzie ostatecznym będą nas oskarżały świnie które zjedliśmy”
    Prosiłabym osoby, które mają do czynienia z SH żeby zapytały, w jakim języku będą oskarżać (bo chciałabym być gotowa). Nie pytam nawet, czy krowy też będą oskarżać (oraz kurczaki i inne osoby nieludzkie), bo jestem już wystarczająco przestraszona.

    … a tymczasem media donoszą:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25610907,szymon-holownia-powoli-odkrywa-karty-jego-doradca-ekonomista.html#s=BoxOpImg2

    O, jak fajnie. Będzie zabawnie, panie Piotrze 🙂

    [Będzie Pani zaskoczona jak będzie 😉 A tymczasem:

    https://www.dorzeczy.pl/kraj/126686/wilk-w-owczej-skorze-ostra-opinia-o-holowni.html

    😁😁😁😁
    PK]

  267. @jacek #301
    Jako, że @ogif jest na wakacjach, pozwolę sobie napisać parę słów w jego obronie.
    Masz rację z tym marketingiem politycznym, ale SH jest politykiem dopiero od kilku miesięcy, natomiast swoje religijne poglądy głosi od wielu lat, więc większość Twojego wywodu niewiele ma z Hołownią wspólnego.
    Druga kwestia – i tutaj wyrażam już tylko swoją opinię (na pewno nie @ogifa 😉 – nie zgadzam się zupełnie z poniższym fragmentem:
    „Jedyny prawdziwy wniosek, który możesz wyciągnąć punktując religijność SH jest taki, że to są cechy sporej części elektoratu który ma na niego głosować!”
    – Gdyby spora część elektoratu była tak świadoma swojej religii, świat byłby z pewnością lepszy.

  268. Jacek pisze:

    „Obserwujesz tylko grę w teatrze kłamstw (świadome mówienie nieprawdy w celu zdobycia elektoratu).”

    A niby kto w tym wyborczym teatrze wyborczym kłamie? Problem jest w tym, że własnie Hołownia nie kłamie. Przeczytaj Jego ksiażki i wskaż gdzie obecnie mija się z prawdą. Jestem przekonany, ze nie znajdziesz.

    Ogif, ten blogowy Burak nie jest dla Hołowni partnerem.

    „Jedyny prawdziwy wniosek, który możesz wyciągnąć punktując religijność SH jest taki, że to są cechy sporej części elektoratu który ma na niego głosować!”

    Własnie w tym jest problem, ze religijnosc i prawość, którą reprezentuje Hołownia to nie sa cechy znaczacego elektoratu, społeczeństwo jest inne bardziej buraczane a ich reprezentantami są bohaterowie ostatniego filmu Patryka Vegi „Polityka”.

    Warszawiak.

  269. Wszyscy…. Gospodarz jako hołowniany sztabowiec też.

    Które ksiązki Hołowni moi drodzy czytaliście i które jego ksiażki są Waszym zdaniem godne polecenia?

    Ma mojej pólce stoi ich kilka, do jednej z nich zajrzaĺem a tam takie cóś:

    „Ja to zrobiłem i od tej pory jestem doskonale odporny na wszystkie próby wymuszenia ode mnie punktualnego przychodzenia na spotkania albo oddawania książek do druku. Przyjdę, jak przyjdę (i ani trochę wcześniej, ale też nie później),oddam, jak zostanie napisane. Że to brak szacunku dla kogoś, kto na coś z mojej strony czeka?! Ależ jaki brak szacunku! Przeciwnie! To prezent od losu! Zaproszenie do kontemplacji fantastycznego fenomenu plastyczności czasu (który przecież i tak per saldo jest iluzją), do odkrycia, że on nie jest totalitarnym dyktatorem, ale niegroźnym Plastusiem, którego można ugniatać, jak się chce! Że nasze życie będzie przez to odrobinę mniej efektywne? Być może. Ale w końcu, co jest lepsze – być efektywnym czy umrzeć na wrzody?”

    Ciekawe, który ze hołownianych sztabowców pod tym podpisałby się….? Pan, Panie Piotrze? Zapewne nie.

    Warszawiak.

  270. @ Gospodarz
    [Będzie Pani zaskoczona jak będzie]

    Wierzę. I rozumiem, że Pana pociąga taka robota – coś na szczeblu ogólnopolskim i koordynowanie przekazu w kwestiach gospodarczych. To musi być rajcujące, przez skalę chociażby.
    Jednak zdaje mi się, że projekt Hołownia jest per saldo obliczony na rozbicie elektoratu opozycyjnego. Przez samo mnożenie bytów w tym wyścigu. A to by oznaczało, że się źle bawicie, tłuste kocury 🙂 źle się bawicie. Polska na tym ucierpi (reelekcja Dudy).

    Solorz?

    [Nic nie wiem o żadnych „kotach”. Serio. Na razie ich nie widzę. Jest fundacja Polska Od Nowa (niefortunna nazwa…), potem Komitet Wyborczy. Uważam, że 3 osoby mogą wygrać z AD. Pomagam tej najbardziej rokującej (za darmo dla jasności). Jeśli się nie uda to w drugiej turze będę mocno popierał kantrkandydata AD. Ile razy mam to powtarzać? PK]

  271. Co za różnica kto startuje w wyborach przeciwko Dudzie. Jesli będzie druga tura a będzie to nawet jak przeciwko dudzie wystawiona by była małpa to i tak obstawiam, że dostałaby co najmniej 40 % głosów poparcia. Tak jak gospodarz jest totalnym przeciwnikiem PiSu i jak mówi poprze każdego przeciwnika Dudy tak inni zrobią tak samo i nie ważne kto nim będzie. Dziwie się, że gospodarz który deklaruje się ateistą popiera takiego gościa jak Hołownia, zawsze słyszałem że gospodarz jest lewicowcem ale pewnie z Biedroniem nie po drodze. Sam Hołownia to taki niedoszły ksiądz więc nic ciekawego. Zaplecze Finansowe Hołowni to zapewne górale ze znanych nam wzgórz.

  272. @dorota #307
    Ale głupi ten Gospodarz, co nie? Nie ma pojęcia o polityce, rozproszy elektorat, przez niego przegramy i w ogóle… dziecko we mgle.
    Sorry, ale Twoje i @ogifa zachowanie coraz bardziej wygląda na leczenie kompleksów. Naprawdę kręci Cię, że osoba publiczna na okrągło musi Ci się tłumaczyć, a to z wakacyjnego wyjazdu, a to z tego czy jest czy nie jest ekonomistą, a to z wyborów politycznych. I tak zdumiewa mnie, że to robi, ale raz Ci nie wystarcza i wiercisz dziurę w brzuchu do znudzenia. Dżizas, ogarnij się.

  273. Panie Piotrze wczoraj pochowałem wujka, który miał 44 lata ( starszy tylko o 4 lata). Był wypadek z sarną w tle. Tak się złożyło , że kiedyś z nim zamieniłem wymianę zdań co do Hołowni i jak zobaczyłem dziś info o Panu jako doradcy to od razu pomyślałem – włączę się. Rejon koszaliński ogarnę jeśli będzie taka potrzeba w wyborach – niech Pan przekaże Hołowni jeśli będzie zainteresowany. https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/tragicznie-zmarly-ksiadz-byl-kolega-kandydata-na-prezydenta-aa-n6S7-Km4g-zkVN.html

    [Wyrazy współczucia. Dzięki za poparcie. Dam znać sztabowi. PK]

  274. „Wczoraj! 😉 PK]”

    No wczoraj.
    Zajrzałem dzisisj rano na Twittera na Pana konto, które prawdopodobnie ma Pan od 3 dni i tam właśnie podał Pan tę informację tzn pisał Pan o sobocie…. jak ten czas leci…. 😉

    A tego Twittera to Pan sam moderuje i podaje dalej? Nie szkoda Panu czasu….? Dadzą Panu popalić….

    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,25611930,szymon-holownia-zdradzil-nazwisko-doradcy-kuczynski-codziennie.html

    Ci redaktorzy, to jacyś tacy nierozgarnięci a przecież mogliby się dpytać:

    „Meritum.
    Czy Pan wierzy w wygraną Hołowni?
    Czy doradzając Hołowni przypadkiem nie manifestuje Szanowny Pan wrogości czy niechęci do PO?
    Dlaczego Pana zdaniem Holownia byłby lepszym prezydentem niż Szanowna Pani Małgorzata Kidawa-Błońska?”

    Chyba wkleję te pytania na Twiterze… 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Już mi dają popalić 😉. Na razie to rzeczywiście wygląda na stratę czasu, ale do maja jakoś dociągnę. Wklejać pytania Pan może, ale ja nie msm obowiązku odpowiedzieć. PK]

  275. „….ale do maja jakoś dociągnę.PK”

    Z mojej strony do maja zawieszenie broni ale jak znajdę jakiegoś haka na Holownię w Jego książkach, to go tu wkleję….. 😉

    Warszawiak.

    [Daj Pan sobie spokój z hakami na Forum, bo Pana wyrzucę. Chce Pan szkodzić SH? Na TT droga wolna. PK]

  276. # projekt Hołownia, Bruno

    Ktoś z minimum dwudziestoma bańkami do wydania wpadł na pomysł, żeby powtórzyć w Polsce historię Zełenskiego, a przynajmniej spróbować powtórzyć. Może nie bez inspiracji ze strony obecnej władzy, która biznesowi może wiele ułatwić bądź utrudnić. A przez rozproszenie elektoratu opozycyjnego szanse Dudy wzrastają.

    Jak są te pieniądze, to reszta się zrobi. Jedni wynajęci za forsę inni za możliwość „kształtowania rzeczywistości” i zabawa rusza. Zabawa w lokowanie produktu, który jest… dziwny jakiś, najłagodniej mówiąc. Z potencjalnie jednak niedobrymi skutkami dla Polski – i wyłącznie dlatego o tym piszę.

    Liczy się każde kilka punktów procentowych i dlatego o takiej egzotyce jak niedoszły ksiądz w ogóle dyskutujemy.

    Ale na razie to jest bicie piany. Kiedy okaże się kto go finansuje i jaki ma „program” ( 🙂 ), to dopiero coś bedzie można powiedzieć.

    [Proszę nie snuć baśni o 20 mln, Solorzu itp. Ma Pani pytania o finanse? Proszę je kierować do panii Anny Mazurek (am@szymonholownia.pl), zamiast zawracać nam tutaj głowę. PK]

  277. Od 4 lat twierdzę, że najlepszym przyjacielem kaczyńskiego jest Schetyna. Gdyby Polska była dla niego ważna to zrezygnowałby z funkcji przewodniczącego PO po przegranych wyborach europejskich, najpóźniej po ponownie przegranych wyborach parlamentarnych. Ale najważniejsze jest nie oddać władzy.

    Wystawienie nijakiej Pani Kidawy-Błońskiej, przedłużanie wyborów w PO to kolejne prezenty dla kaczyńskiego.

    A kaczyński liczy na to, że duda wygra w pierwszej turze, dzięki demobilizacji elektoratu opozycji, który nie pójdzie do wyborów, np. Dorota.

  278. @dorota
    „Z potencjalnie jednak niedobrymi skutkami dla Polski – i wyłącznie dlatego o tym piszę.”

    – Tja… wyłącznie dlatego. Można by w to uwierzyć, gdyby Twoje czepialstwo dotyczyło tylko tej sprawy. Ale wakacyjny wyjazd czy formalne wykształcenie @pk chyba nie wpływają znacznie na przyszłe losy kraju? Bardzo słabo się tłumaczysz i w dodatku jakoś tak półgębkiem, nie wprost 😉

  279. #315

    „Ktoś z minimum dwudziestoma bańkami do wydania wpadł na pomysł, żeby powtórzyć w Polsce historię Zełenskiego, a przynajmniej spróbować powtórzyć.”

    Ty nie przypuszczasz, nie sugerujesz…. Ty bezczelnie to twierdzisz, masz dowody to pisz, nie nasz m…. w kubeł.

    „A przez rozproszenie elektoratu opozycyjnego szanse Dudy wzrastają.”

    A niby w jaki sposób?

    „Liczy się każde kilka punktów procentowych…”

    No liczy…… ale dla tego kto zdobędzie II miejsce a wg Ciebie to powinna być MKB z Siemoniakiem w tle….

    🙂 🙂 🙂

    Zakładam, że II miejsce pomimo wszystko zajmie Hołownia, to czy wtedy Droga Doroto oddasz głos na Hołownię!?

    Warszawiak.

  280. @anton #316
    „Od 4 lat twierdzę, że najlepszym przyjacielem kaczyńskiego jest Schetyna.”

    – A wcześniej najlepszymi przyjaciółmi Tuska byli Kaczyński, Macierewicz, Pawłowicz i spółka?
    Moim zdaniem nie ma co mieć do Schetyny nadmiernych pretensji, że jest jaki jest – tym bardziej, że to dobry i sprawny polityk. Niestety jakoś tak się utarło, że w obecnych czasach od szefa partii politycznej wymaga się kwalifikacji raczej na przywódcę sekty religijnej,.
    Tak czy siak – nie można stawiać sprawy na głowie i mówić, że X zdobył złoty medal bo Z i Y są słabi i to ich wina. Po prostu X wygrywa bo jest najlepszy, bo panami Z i Y społeczeństwo obecnie jest znudzone i w ogóle taki mamy aktualnie klimat. W każdym demokratycznym kraju raz rządzi lewica, raz prawica, i nie ma to wcale wiele wspólnego z przywódctwem. U nas problem polega jedynie na tym, że zamiast lewica – prawica mamy normalni – szaleńcy.

  281. @ Anton #317

    bzdura, Panie Anton. Rezygnacja z kierowania partią ma powodować wzrost siły i poparcia dla partii? A skąd to wiadomo? A może właśnie odwrotnie jest? To jest taka sobie teza, że jakby nie Schetyna to PO byłoby na topie. A skąd to wiadomo?

  282. Jak pokazał duda nie wygrywa się kompetencjami, ani kartą z życiorysu. Komorowski tu go miażdzył, ale był nijaki, bez charyzmy. Coś jak K-B.

    Odnośnie Schetyny. Jest on najbardziej nielubiany wśród polityków opozycji. Ponadto zamiast zająć się wyborami prezydenckim walczą o władzę w partii.

    I stąd wyskakuje SH. Ja także zagłosuję nawet na krowę, byle ad nie wygrał. Ale czy wszyscy tak zrobią?

  283. [Proszę nie snuć baśni o 20 mln, Solorzu itp. Ma Pani pytania o finanse? Proszę je kierować do]

    Kampania prezydencka Dudy kosztowała duże kilkanaście milionów, więc taniej nie będzie. Ktoś musi te pieniądze wyłożyć. W przypadku partii to bardziej przejrzyste jest.

    Co do Solorza – zadałam takie pytanie. Wydaje mi się prawdopodobne, że to jakiś oligarcha tak się bawi. Ale to się dopiero okaże.

    Pytać o finanse jakąś panią ze sztabu szkoda czasu. Dowiem się, że to ludzie o czystych sercach i gorących głowach wpłacili po 20 złotych, bo leży im na sercach (czystych) dobro kraju 😉 Taki mniej więcej będzie typ odpowiedzi. Finanse projektu Hołownia zostaną pewnie prześwietlone przez dziennikarzy.

    Generalnie argument, że w drugiej turze głosy opozycji i tak pójdą przeciw Dudzie jest – intencjonalnie – zbyt naiwny. Szkoda zostanie już wyrządzona przez rozbicie głosów opozycji w pierwszej turze, a „przepływ” elektoratów nigdy nie jest 1:1, może być wręcz bardzo niski. Tak więc im więcej bytów po stronie opozycyjnej, tym lepiej dla Dudy. A stawka jest bardzo wysoka.

    @ Bruno
    Kwestia wykształcenia Piotra Kuczyńskiego jest już wyjaśniona i nie mam zamiaru się czepiać. Pan Piotr to „ceniony ekonomista”:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25610907,szymon-holownia-powoli-odkrywa-karty-jego-doradca-ekonomista.html

  284. @anton #322
    To o czym piszesz odnosi się do obydwu stron. Przecież to nie Duda wygrał wybory ze względu na swoją wspaniałą osobowość tylko wygrała pewna opcja polityczna. Gdyby zamiast dudy pisowcy wystawili krowę, to wygrałaby krowa. Dlatego sądzę, że obecny prezydent przegra wybory, ponieważ głosów antypisu jest więcej – patrz wybory do senatu. Dodatkowo w ostatnich wyborach Dudzie znacząco pomógł Kukiz i korwinowcy – którzy w sieci bez litości nękali Komorowskiego. Obecnie Kukiz nie ma ani wpływu na wybory ani już dudy nie lubi a konfederaci mogą jedynie Kaczyńskiemu dokopać Może nawet Hołownia jest najlepszym kandydatem, bo pogodzenie ze sobą dwóch obozów prawdopodobnie wymagać będzie boskiej interwencji 😉

  285. Twitter to twitter. Trzeba uważać. Nie wdawać się w dyskusje z trollami bo to w rzeczywistości przeważnie Orkowie . Jeden się przyczepi to zaraz poda linka do dyskusji i zleci się stado szefernakowych Orków a wtedy nie da rady – albo się poddajemy albo banujemy. Ciężki kawałek twitterowego żywota przed panem. PO dotąd nie robiło negatywnych kampanii na Twitterze, ale PIS w 2015 wylał tyle zawartości szamba na Komorowskiego że było to po prostu zwyczajnie nieludzkie. To było zwykłe, ludzkie świństwo.
    Ja na PO głosowałem tylko raz w zasadzie. Po 2011 przestałem i głosowałem na niezależnych generalnie poza jednym błędem gdy w wyborach do PE zrobiłem wielbłąda i zagłosowałem na kandydata od Gowina. Trudno – więcej takiego błędu nie popełnię.
    Co mnie najbardziej boli to to, że generalnie elektorat PO patrzy na swoją partie krytycznie. Widział za rządów Tuska czerpanie z profitów władzy, i wojny pod dywanem. W końcu PO przegrała. Mam wokół siebie elektorat PIS. Są tak fanatyczni i zakłamani ze do nich nie dociera nic. Widzą że z kasy CBA zniknęło 10mln. Widzą dojarnię w spółkach. Widzą te wszystkie afery z wieżami, Chrzanowskimi, Misiewiczami, macierewiczami, kontraktami na zakup broni, aferę z Getbackiem. Widzą tą pazerność i bezczelność w drenowaniu budżetu i rożnych fundacji, spółeczek. Widzą hojne dary dla Rydzyka z naszych w końcu pieniędzy. Widzą to jak podeptano prawo i w jaki sposób pracuje Sejm i pracował Senat. Widzą i nic. Nic ich to nie rusza bo mają nowego mesjasza. Cwaniaka w czarnym płaszczu i kaszkiecie który nocami ubija interesy deweloperskie a wieczorami wystaje na drabinie z mina zbolałego i zmęczonego walką o nową Polskę eremity z Nowogrodzkiej. Gdyby 10% tego zrobiła PO już by jej nie było. A tu nic.
    Po prostu tego nie rozumiem . Co w ludziach siedzi? Czy rzeczywiście mamy aż tak zakompleksione, bierne i chciwe społeczeństwo które tak łatwo urobić polityką wstawania z kolan, teoriami spiskowymi i dawaniem prezentów w kopercie? Częściowo tak, ale mam w rodzinie taki przypadek. Niby wykształcony człek, na wysokim stanowisku i nic go nie jest w stanie przekonać, zmienić… To taki typ osobowości. Bodaj w 91r gdy pojawił się w polityce Pawlak to powiedział z zachwytem ze mamy nowego Witosa. I tak wodził oczami za tym Pawlakiem jak teraz wodzi za Kaczyńskim. Pewni ludzie musza mieć guru i ideowe umocowanie tej wiary w niego i w to co on tworzy. To nie są już poglądy polityczne – to jest już postawa życiowa i cecha charakteru. Już go nawet nie chcę kompromitować pytaniami czy obieg spraw sądowych się usprawnił, czy jakość pracy w innych urzędach się poprawiła. Jemu pewnie wystarczy ze dostał upragniona podwyżkę. Szkoda gadać
    Co do Hołowni to jak go słucham to ciągle mam wrażenie że on dalej siedzi w studio Mam Talent. Niech ktoś mu powie że to kampania a nie tv-show czy tvMango w którym jako standuper sprzedaje latające dywany albo maść na porost włosów. W sumie zagłosowałbym na niego jako na człowieka spoza polityki, ale mam wątpliwości co do jego stosunku do tego co się obecnie dzieje i rozliczenia tego złodziejstwa i łamania prawa. Lewica nei ma w tych wyborach najmniejszych szans. Zapewne do drugiej tury przejdzie MKB lub Kosiniak. bez entuzjazmu poprę każdego z nich byle wygonić z wawy budynia. Niech sobie wraca do Krakowa i otwiera kancelarię. Powodzenia.
    My tu gadu gadu a w USA indeksy dotarły do górnego 4-letniego ograniczenia kanału wzrostowego. Wszystko jest tak rozgrzane że strach na to patrzeć. W lutym może być nieciekawie.

  286. @dorota
    „Kwestia wykształcenia Piotra Kuczyńskiego jest już wyjaśniona i nie mam zamiaru się czepiać. Pan Piotr to „ceniony ekonomista”:”

    – Widzę, że pisowska narracja we własnym wykonaniu Cię nie razi.
    P.S. Zapomniałaś dodać lekki uśmieszek na końcu zdania.

  287. „Sam podniosłeś ten temat, po co.”

    Bo wiedział jaka wredna jesteś…..
    Pytasz po co….. no bo to taka niewinna żmijka z Bruna jest…..

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  288. @dorota #328
    Po co? Żebyś wytłumaczyła wszystkim swoje czepialstwo wobec @pk i udowodniła, że nie jest ono motywowane leczeniem kompleksów.
    I żebyś trochę na własnej skórze poczuła jak to jest, kiedy jakiś namolny anonim się na Tobie uwiesi. To oczywiście tylko namiastka, bo jestem jeden i już, szczerze mówiąc, mi się znudziło. Gospodarz ma znacznie gorzej – pomyśl o tym, zanim znów zaczniesz zadawać w kółko te same pytania.

  289. @LONGOWANIE
    Wielkie ostrzeżenie przed nadchodzącą korekta na SP500:
    „Pesymiści z kolei wskazują na sukcesywne kumulowanie się czynników ryzyka dla Wall Street, bo takie wydarzenia, jak podpisanie umowy pierwszej fazy, czy deeskalacja konfliktu USA-Iran, zapewniają – według nich – tylko krótkotrwałą chwiejną i kruchą równowagę. A spadek zmienności w pobliże kilkunastomiesięcznych minimów przy jednoczesnym biciu rekordów na Wall Street, to wymarzone miejsce do rozpoczęcia poważniejszej korekty spadkowej.”
    https://stooq.pl/n/?f=1332577
    Czy w sytuacji korekty na ServicePAcku500 wig20 będzie rósł?
    Wątłe wzrosty WIG20 pomimo bicia rekordów w USA wskazują, że gdy malutki kapitał podtrzymujący obecny poziom zniknie. Co zapewne stanie się w sytuacji spadków na głównych indeksach, w obecnej sytuacji powstaną obszerne luki zleceń popytowych, które pozwolą pokonywać duże przestrzenie przy małych obrotach w kierunku minimum 2050 a potem niżej do 1811.
    Czy nikt nie boi się short-squeeze na WIG20?

  290. @ Bruno
    Wygląda na to, że to Ty się w tej chwili uwiesiłeś. Artykuł o przystąpieniu P.K. do kampanii Hołowni, w której (P.K.) nazwany jest „cenionym ekonomistą” widziałam kilka dni temu i oczywiście nie komentowałam. Dyskusja już przeszła. To Ty zacząłeś znowu ten temat (no, śmieszne, jak już mam skomentować).

    Pytania zadałam, P.K. nie odpowiedział (nie wie lub nie chce mówić, ma prawo) i to by było na tyle. Okaże się w trakcie kampanii to wszystko, o co pytałam. Moje wątpliwości co do „projektu Hołownia” pozostają.

    Na ten temat to tyle. Zbyt wiele się dzieje, żeby zajmować się wzajemnym kopaniem dyskutantów po kostkach. Bądź łaskaw nie odpowiadać.

  291. Andrzej Duda. Między Gomułką a Mussolinim

    … czyli kampania prezydencka w wykonaniu Prezydenta urzędującego. Robi się tak drastycznie, że warto to opisać. Żebyśmy wiedzieli dlaczego w tej chwili kolejny szaleniec ćwiczy uderzenia i przekręcanie noża.

    Dwa kolejne przemówienia Andrzeja Dudy w dwóch kolejnych dniach. W Zwoleniu i katowickim Spodku. W pierwszym absurdalne figury retoryczne („Nie będą nam w obcych językach narzucali, jaki ustrój mamy mieć”), prymitywizm przekazu na poziomie Władysława Gomułki. W drugim coś, co mnie zmroziło.

    Prezydent RP zachęcił górników (i generalnie słuchaczy) do fizycznej rozprawy z sędziami polskimi.

    „Proszę was o wsparcie, bo sytuacja jest trudna. Oni mają swoje możliwości oddziaływania międzynarodowego, mają kolegów, swoich ludzi w trybunałach. Opowiadają różne bzdury, zaprzeczają prawdziwym, trudnym dla nich faktom, jak te nagrania, których można wysłuchać w internecie. Twierdzą, że ktoś chce zniszczyć wymiar sprawiedliwości w Polsce, a cały czas są wśród nich ludzie, którzy orzekali w stanie wojennym
    – powiedział. – Tak jak udało się kiedyś pokonać komunę, tak samo wierzę, że uda się oczyścić do końca nasz polski dom. Żeby był czysty, porządny, piękny – powiedział.”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25611629,andrzej-duda-o-sadownictwie-podczas-karczmy-piwnej-w-katowicach.html#s=BoxOpImg4

    Tak jak Krzysztof Łoziński obawiam się, że decyzja o Polexicie już zapadła i stąd eskalacja działań w wymiarze sprawiedliwości:
    https://studioopinii.pl/archiwa/196609

    … pozostaje jeszcze wytłumaczyć, skąd ten Mussolini w tytule. Bo jest element farsowy w tej paskudnej historii: miny, jakie stroi pan Prezydent przemawiając. Te wszystkie nadęcia, podnoszenie głosu, toczenie naokoło przekrwionymi oczami. Byłoby komiczne, gdyby nie okropne treści przemówień. Ale w każdej dobrej tragedii jest odrobina farsy. Hamlet zginie, lecz Poloniusz za kotarą był tylko śmieszny.

  292. _dorota

    Masz racje że Hołownia odbierze opozycji. (choć na pierwszy rzut oka wydaje się to irracjonalne) Patrząc na wypowiedzi na blogu, na Hołownie nie zagłosuje nikt kto popiera PiS a jego przeciwnicy którzy zagłosowaliby na kogoś innego. Pomijam, że chyba wszyscy co tu się wypowiadają są albo ateistami albo antykościelni i nagle chcą wybrać gościa który jest byłym księdzem :). To się Panie i Panowie kupy nie trzyma, chyba sami nie wiecie czego chcecie, tzn. wiecie jesteście antyDuda i to wszystko co Was interesuje, łącznie z gospodarzem ale on ma osobiste porachunki z PiSem więc nic dziwnego. Przyznam, że sam jestem ciekaw jak społeczeństwo zareaguje na twór zwany Hołownią. I jeszcze jedno nie sądzą aby ktoś kto popiera konfederacje w drugiej turze poparł kogoś z opozycji prędzej nie zagłosuje na nikogo ale sądze że wybierze mniejsze zło poprze Dudę. PiSowi i Dudzie nie spada przez sądy, gospodarkę czy inne tylko przez układanie się z Żydami i to jest elektorat konfederacji który odszedł o PiS.

  293. Przeleciałem dziś twitterowe konto SzH i widzę że już zrobiono pana komunistą i za chwilę wcisną pana do WSI. To jest coś nieprawdopodobnego. Wystarczyło kilka dni. Zaczyna się właśnie pisowskie trollowanie level hard jakiego doświadczył Komorowski, Koziej, Kuźniar. Prawdopodobnie Hołownia wg badań pisowców jest niewygodny dla Dudy bo nawet Kidawa nie jest tak atakowana jak Hołownia i jego doradcy. Na rozkładówce jest też Różański od dziś.

    [Norma. Liczyłem się z tym 😉. Zarzuty są od czapy, a o komunizm to już w ogóle debilne. Nigdy w żadnej partii ani stronnictwie nie byłem a z ZSP wystąpiłem jak dodano na początku S 😉. PK]

  294. „Masz racje że Hołownia odbierze opozycji.”

    Niczym nieuzasadnione za przeproszeniem prostackie rozumowanie.

    Czy gdyby dzisiaj Hołownia wycofał się z kandydowania, to MKB zwrosłoby? Nie sądzę.
    Ten co jest i będzie za Hołownią ma dość PO, MKB i Siemoniaka też a tzn że gdyby Hołownia się wycofał, to jego wyborcy pozostaną w domu a moze nawet po cichu zaglosuja na AD. 

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. A może tak dorotowa Szczujnia potrafi zareklamować PO i MKB…. i to tak, żeby PIS-owi i AD zmalało?

    🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

  295. @dorota
    „Pytania zadałam, P.K. nie odpowiedział…”

    – Ależ odpowiedział, ale dobrze, zostawmy to już.
    Jeśli chodzi o najnowsze wyczyny najjaśniej nam panującego, to wytłumaczenie może być stosunkowo proste. Ponoć polityk najpierw zwraca się do swojego żelaznego elektoratu, więc musi mówić to, czego ten elektorat chce słuchać. I ponoć to, czego chce słuchać, wynika z przeprowadzonych wcześniej, partyjnych badań.
    Ja nawet się cieszę, że Duda tak się przejął swoją rolą, bo te przekrwione oczy mogą odstraszyć niejednego prostaczka. Myślę, że jednak ludzie nie lubią negatywnego przekazu.

  296. Gratuluję Panu ppor rezerwy tak zacnego generalskiego towarzystwa!

    Mat pchor rezerwy, krótko Warszawiak.

  297. #334
    „jeszcze jedno nie sądzą aby ktoś kto popiera konfederacje w drugiej turze poparł kogoś z opozycji prędzej nie zagłosuje na nikogo…”

    – I to w zupełności wystarczy 😀
    Ale z tego, co się orientuję, PIS jest obecnie największym wrogiem Konfederacji i im Ci pierwsi są słabsi tym większą szansę mają drudzy na przejęcie pogłowia. Nie znam się, ale gdybym był szefem jednej z dwóch rywalizujących o podobny elektorat partii, to starałbym się przede wszystkim osłabić rywala do tego samego korytka.

  298. #334
    Oleksy tak jak SzH byl w seminaium lecz zmienil swoja droge na komunizm.
    Oleksemu nie przeszkadzala przeszlosc koscielna w karierze lecz afera Olina.

  299. Zgadnijcie dlaczego z głównej strony Obserwatora Finansowego zniknął szybko ten artykuł:
    https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/bankowosc/banki-nie-biora-pieniedzy-z-powietrza/

    Może dlatego, że ten artykuł jest już stary? Nie – nadal na głównej stronie pozostały artykuły z 9, 10, 11, 13, 14 stycznia, a zniknął świeży artykuł z 17 stycznia.

    Może był niepopularny i redakcja zrobiła miejsce dla ciekawszych? – Także nie – usunięty artykuł jest obecnie czwarty ma liście najczęściej czytanych na portalu.

    .
    Ha, ha, ha… ktoś się chyba połapał, że to de facto promocja MMT pod pretekstem krytykowania :)))
    Zabawne, jak te neoliberalne gierki wychodzą na wierzch, niczym słoma z butów.

  300. ogif jak zwykle posłał serie obok tarczy krytykując projekt Hołownia, którym do czasu zupełnie się nie interesowałem.
    Ważne kto za nim stoi , takie czasy. Różański to najwybitniejszy umysł , strateg i poważny w przyszłości polityk.
    Miałem głosować na Kamysza, a teraz w zależności od przewidywanych szans Kamysz lub Hołownia.

  301. „Kuczyński: Szymon Hołownia popiera program 500 plus, ja te pieniądze wydałbym na służbę zdrowia.”

    https://businessinsider.com.pl/finanse/doradca-szymona-holowni-trzynasta-emerytura-to-zasilek/d0sznpr

    Takie stwierdzenia i podszepty sztabowca, Hołowni nie pomogą i nie odbiorą AD nawet jednego promila.

    Warszawiak.

    [Czy do Pana trzeba mówić drukowanymi literami? Po pierwsze: nie jestem i nie będę w zespole PR kandydata. Po drugie warto przeczytać całość – do końca, a nie ograniczać się do tytułu, który zresztą dała redakcja. Ja od zawsze krytykowałem 500+ i straciłbym twarz gdybym zmienił zdanie

    PK]

  302. Jak to jest, że lewica głosuje na Kosiniaka-Kamysza lub Hołownię? Taka lewica czy też uraz po-ogórkowy jest tak silny?

    [Po raz n-ty. Głosować należy na tych, którzy mają szansę wygrać z AD (jeśli wejdą do drugiej tury). Biedroń ( z wielu powodów) nie ma szans. Czy to naprawdę było takie trudne? PK]

  303. @ Pan Piotr # 344

    Zmiana zdania nie jest utratą twarzy. To mało przekonujące gdy starsi ludzie chcą odebrania pieniędzy rodzinom z dziećmi i przekazania ich na lecznictwo. To nie pogląd, lecz zwykła walka o swoje.

    Znamy Pana jako człowieka lewicy gospodarczej i obyczajowej. Być może projekt Hołownia jest lewicowy gospodarczo, ale projekt PiS też taki jest. Natomiast trudno nie zauważyć że Hołownia jest obyczajowo ultra-prawicowy.

  304. Czytałem do końca. Wkleiłem link. #344 podtrzymuję.
    Grecja moim zdaniem nie jest dobrym i ew. analogicznym przykładem. Grecja padła, ponieważ miała zbyt duży deficyt, finansowany za pomocą obcych kredytów a za pisowców obcy kredyt pomimo luźnej ich ręki maleje

    [Pan nic nie zrozumiał. Ręce opadają, ale po raz n-ty tłumaczyć nie będę. PK]

    Ciekaw jestem zdania Jacka i Kraka15:

    Czy 500+ i …… mogą spowodować bankructwo Polski, podobne do bankructwa greckiego przy założeniu, że zadłużenie w obcych walutach nie rośnie a nawet maleje? Z dotychczasowych ich wpisòw wynika, że nie.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  305. „Głosować należy na tych, którzy mają szansę wygrać z AD (jeśli wejdą do drugiej tury). PK”

    Pełna zgoda a jeżeli tak, to czy Pan, Panie Piotrze tak jak ja uważa, że Hołownia ma lub powinien mieć większe szanse w II turze? A jak tak to dlaczego?

    Warszawiak.

    [Za chwilę Pana wyrzucę. Po raz kolejny, ale już ostatni: proszę ze mnie zejść i nie zadawać mi pytań. Nie jest Pan nauczycielem, a ja nie mam zamiaru Panu nic tłumaczyć, szczególnie, ze jak widać po przykładzie Grecji, to stracony czas. PK]

  306. Według wszystkich dostępnych sondaży do drugiej tury wchodzi Kidawa-Błońska. Ma dużą przewagę nad kolejnymi kandydatami. Poważne zaangażowanie Arłukowicza w kampanię praktycznie gwarantuje jej wejście do drugiej tury. Ponadto nie znam badań według których Kosiniak-Kamysz lub Hołownia byliby lepsi w drugiej turze niż Kidawa. Wypadają mniej więcej tak samo jak ona, z tym zastrzeżeniem że to teoretyczna teoria bo nie mają szans znaleźć się w ostatecznej rozgrywce.

    [vide odpowiedź do p. Doroty. PK]

  307. [jeśli MKB rzeczywiście pokona SH (nie w sondażu 4 miesiące przed wyborami) to będę na nią głosował. PK]

    To będzie inaczej niż Pan przedstawia. SH będzie w kampanii przed pierwszą turą walczył nie z obecną władzą (czyli z Dudą), ale z MKB. To ona jest jego faktycznym przeciwnikiem, co Pan sam nie wprost przyznaje wyżej.

    Jeśli to się nie uda i MKB przejdzie do drugiej tury to nastąpi „przekazanie” jej głosów przez SH. Co może mieć bardzo marny wpływ, bo głosujący wyborcy to nie są „martwe dusze”, którymi można swobodnie handlować.

    Tak więc saldo działalności SH będzie niekorzystne dla opozycji (ergo: korzystne dla Dudy). I sztab SH ma tego pełną świadomość.

    [Bajki Pani opowiada. Ale w taką dyskusję nie wejdę. Dodam tylko, że Karnowscy SH ostro krytykują, a zgodnie z Pani błędną teoryjką powinni mu sprzyjać. PK]

  308. #351

    Moim zdaniem logika Doroty pomimo wszystko jest prawidłowa ale tylko tak teoretycznie 😉 .

    Zakladam, że jest II tura a tzn, że jest duże prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że w II turze ilość wyborców PIS i Konfederacji będzie „identyczna” jak w I turze, natomiast po stronie opozycji już takiej pewności brak , bo może być mniejsza a tzn, że AD będzie łatwiej przekroczyć 50% niż w I turze a jeżeli tak d…. blada.

    Znając sposób prowadzenia kampanii wyborczej przez PIS, to właśnie PIS ma zapewne kilka wyborczych asów w rękawie tzn np „tuskowych dziadków” ale ostatnim rzutem na taśmę coś w stylu „500+” też a jezeli tak, to obecne sondaże są nic nie warte….

    Serdecznie pozdrawism, Wasz Warszawiak.

    PS. Przypominam:

    „PS. A może tak Dorota potrafi zareklamować PO i MKB…. i to tak, żeby PIS-owi i AD zmalało?

    🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 „

  309. – Po przeczytaniu tekstu poleconego przez jacka
    -„Pieniądze to- zobowiązania – gwarantowane przez pośrednika, dysponującego płynnymi aktywami”

  310. @dorota
    1. Ten sondaż był zrobiony przez IBPS – instytucję powiązaną z PO.
    2. Wydaje mi się, że podstawową rolą SH jest odebranie Dudzie kilku głosów, żeby nie wygrał w I turze. Na SH pewnie też zagłosuje grono osób, które inaczej zostałyby w domu – a więc zwiększy się frekwencja, co też dudzie troszkę zabierze. Sprawa rozproszenia opozycji jest tutaj drugorzędna.
    3. Jednak na II turę idealnego kandydata nie będzie:
    „Skrzydła opozycji są bowiem rozpostarte tak szeroko, że idealny kandydat walczący z Andrzejem Dudą w drugiej turze powinien być jednocześnie:
    za prawem do aborcji oraz za zakazem aborcji,
    za regulacjami w gospodarce i nieskrępowanym wolnym rynkiem,
    za obniżaniem podatków i za podwyżką podatków dla najbogatszych,
    za religią w szkołach i przeciwko religii w szkołach,
    za małżeństwami homoseksualnymi i przeciwko małżeństwom homoseksualnym,
    za dezubekizacją i przeciwko dezubekizacji.
    Taki kandydat ani kandydatka oczywiście nie istnieją.”
    https://oko.press/bez-zludzen-konserwatysto-liberale-lewicowcu-w-drugiej-turze-ktos-z-nas-wybierze-mniejsze-zlo/

  311. @kaes #346

    „[…] gdy starsi ludzie chcą odebrania pieniędzy rodzinom z dziećmi i przekazania ich na lecznictwo. To nie pogląd, lecz zwykła walka o swoje.”

    .
    To FAŁSZYWA alternatywa. „odebranie pieniędzy rodzinom z dziećmi”, czyli systemowe ograniczanie dochodów plebsu jest potrzebne, ponieważ brak pieniądza pełni ważną rolę utrzymywania odpowiednio wysokiego poziomu bezrobocia, gwarantując tym samym wygaszanie presji płacowej i pacyfikowanie plebsu. Z kolei wydawanie „[pieniędzy] na lecznictwo” słusznie ogranicza się w celu zrealizowania debilnej idei równoważenia budżetu (neoliberalne debilne austerity).

    Oba te cele mają charakter ideologiczny i NIE wynikają z rzekomych ograniczeń finansowania budżetowego. Polska posiada własny pieniądz i technicznie może finansować OBA te cele równocześnie (przynajmniej DO CZASU rezygnacji ze Złotego na rzecz używania cudzej waluty Euro), co najwyżej godząc się na wyższy deficyt budżetowy. Głupi plebs dobrobytu po prostu nie chce. Woli mieć zrównoważony budżet i chce wrócić do deflacji.

    Jeżeli ktoś tu walczy „o swoje”, to wąska grupa rentierów i posiadaczy, zgrabnie szczując na siebie różne grupy społeczne klasy średniej i biedoty za pomocą propagowania neoliberalnych bajek: „państwo nie ma swoich pieniędzy”, „budżet jak gospodarstwo domowe”, „jak to sfinansować”, „komu zabrać aby innym dać”, itd.

  312. jacek #356
    czyli najlepiej byłoby podnieść najniższe wynagrodzenie do 4000 brutto już od lutego br.?
    Bo nie spowodowałoby to żadnych złych skutków. Dobrze rozumiem? Co wg ciebie jest przyczyną rosnącej inflacji?

  313. @kamil #357
    „czyli najlepiej byłoby podnieść najniższe wynagrodzenie do 4000 brutto już od lutego br.?”

    .
    To może od razu do 8000? Heja, co się będziemy ograniczać – głupie pytanie to i głupia odpowiedź.

    p.s.
    Że też się zawsze znajdzie chętny do sprowadzenia dyskusji do poziomu szamba i absurdu. Nie zapomniałeś o Zimbabwe? Dorzuć tu jeszcze gdzieś lewactwo, LGBT i ekologizm.

  314. @kamil

    „[…] Bo nie spowodowałoby to żadnych złych skutków. Dobrze rozumiem? Co wg ciebie jest przyczyną rosnącej inflacji?”

    .
    Jakie ładne pytanko z tezą. To inflacja ma być tym „złym skutkiem”???

    Przypominam, że oficjalny cel inflacyjny wynosi 2.5+/-1 %, czyli jeszcze 3,5% jest „w celu, OK”. Gdy prawie przez trzy lata było 3 punkty PONIŻEJ celu, to czy wtedy panikowałeś, że będą „złe skutki”??

    Wtedy nie panikowałeś. A trzeba było, bo tak wyhodowano PiS.

    Kiedy masz zamiar zacząć SŁUSZNIE narzekać na inflację? Bo gdyby było 6% to chyba powinieneś siedzieć cicho. Narzekać na inflację to mam prawo ja, a nie Ty, bo ja wielokrotnie przypominałem na forum, że nie realizujemy celu inflacyjnego.

  315. @jacek
    Czy mógłbyś mi wytłumaczyć w którym miejscu poniższego rozumowania popełniam błąd? \jestem bardzo ciekawy Twojego punktu widzenia – Ty, zdaje się, głęboko siedzisz w temacie a ja jestem zupełnym laikiem.
    Skoro Polska ma swój pieniądz to znaczy, że może spokojnie finansować np. służbę zdrowia. Środowisko wciąż narzeka, że na leczenie jest za mało pieniędzy, więc rząd decyduje się „wydrukować” rocznie dodatkowe 10 mld na potrzeby tego sektora. Prywatne firmy budowlane zajmują się budową i wyposażeniem nowych placówek – za co dostają od rządu gotówkę. Zatem każdego roku przybywa w kraju 10 mld złotówek.
    Skoro pieniędzy jest więcej, to tracą na wartości – powstaje inflacja. W zależności od tego ile rząd wydrukuje nowych pieniędzy inflacja jest mała, średnia a może być baaardzo duża.
    Czy mógłbyś mi wyjaśnić w którym miejscu blądzę?

  316. @Bruno
    Inflacja (stały wzrost cen) jest złożonym zjawiskiem i ma wiele przyczyn. Sprowadzenie jej do zależności ilości pieniądza w obiegu („Skoro pieniędzy jest więcej, to tracą na wartości”) jest błędem. W rzeczywistości to tak prosto nie działa, co wielokrotnie wykazano w praktyce. Sprowadzanie przyczyn inflacji do za dużej ilości pieniądza w obiegu jest w istocie fałszywym mitem wykreowanym przez neoliberałów w celu uzasadnienia prowadzenia antyspołecznej polityki ekonomicznej.

    Każdy rząd drukował, drukuje i będzie drukował „nowe pieniądze” z tej przyczyny, że innych pieniędzy po prostu nie ma, a ponadto ilość pieniądza MUSI stale rosnąć z wielu powodów: wzrostu gospodarczego, skłonności do tezauryzacji, wzrostu populacji. Nawet zerowy wzrost PKB do podtrzymania wymaga stałego wzrostu ilości pieniądza.

    Nie każdy nowy pieniądz wprowadzony do obiegu będzie jednakowo użyty i wpłynie na ceny. Zależy komu zapłacimy. Przedsiębiorca zapewne raczej zaoszczędzi lub zainwestuje w luksusowe aktywa, co będzie miało zerowy wpływ na ceny konsumpcyjne przeciętnego konsumenta. Natomiast zwiększenie zasiłków wprowadzi pieniądz bezpośrednio na rynek, co potencjalnie zachęci sprzedawców do podniesienia cen podstawowych towarów i usług.

    Z drugiej strony wiemy, że generalnie producenci nie wykorzystują 100% mocy produkcyjnych, zwykle są raczej skłonni zwiększyć produkcję (a więc także zatrudnienie i sprzedaż), niż podnieść cenę. Jest wiele przykładów spadku bezrobocia i zwiększenia popytu nie prowadzących do istotnych wzrostów cen.

    Są ponadto kategorie towarów i usług o regulowanych cenach, które przekładają się bezpośrednio na ogólny wzrost cen. Takim towarem jest przykładowo energia, paliwa, żywność. Polityczne decyzje o ich wzroście (np. akcyza, certyfikaty) wprost przekładają się na ogólny wzrost cen.

    Nawiązując do twojego przykładu, nie ma nic złego w tym, że za pomocą NOWEGO pieniądza rząd będzie finansował jakieś budowy, ale pod pewnymi warunkami. Muszą być dostępne firmy budowlane z wolnymi mocami lub możliwością naboru dodatkowych pracowników. Muszą być materiały do kupienia, maszyny do użycia itd. Wtedy nowy pieniądz nie spowoduje inflacji, ale zmniejszy się bezrobocie, wzrośnie PKB, wzrosną przychody podatkowe, SPADNIE deficyt liczony do PKB, itd.

    Te same wydatki w przypadku stanu przeinwestowania, gdy brak wolnych ludzi i firm w budowlance, jedynie nakręci inflację i wywoła spiralę wzrostów cen materiałów, żądań płacowych, opóźnień w projektowaniu i wykonawstwie, braków maszyn, materiałów.

    To, że zawsze MOŻNA mieć finansowanie (we WŁASNYM pieniądzu!!) nie oznacza wcale, że także MOŻNA kupić za nie fizyczne zasoby, gdy tych brakuje.

    Mądre państwo albo z takich nierealizowalnych wydatków rezygnuje z braku FIZYCZNYCH zasobów (a NIE pieniędzy), albo zwalnia sobie te zasoby w jakiś sposób, np. podatkiem w innej branży (doprowadza INNĄ działalność do braku opłacalności, aby ludzie i firmy przestawiły się na coś innego, ludzie migrowali do miast itp.).

    Każde wydatki, publiczne i prywatne są potencjalnie inflacyjne (lub nie, w zależności od sytuacji). Dlatego nie zapominaj o DRUGIM kreatorze pieniądza w obiegu, czyli bankach komercyjnych. Banki za pomocą akcji kredytowej mogą wpompować w obieg tak dużo nowego pieniądza, że nawet nadwyżka budżetowa nie uratuje gospodarki przed inflacją (i eksplozją cen aktywów spekulacyjnych, np. cen mieszkań).

    Dlatego patrząc na inflację przez pryzmat JEDYNIE wydatków budżetowych (kreacji nowego pieniądza przez państwo) nie widać prawdziwych zależności. To jest często popełniany błąd, zapominanie o roli banków. Państwo zamiast ograniczać własne wydatki (drukowanie pieniądza) może przecież ograniczyć drukowanie pieniądza przez banki, wprowadzając rekomendacje, ograniczenia czy wprost zniechęcając klientów banków do brania kredytów.

    Na koniec trzeba stwierdzić, że nie da się całkowicie kontrolować inflacji, zawsze istnieje margines niepewności. Jest ze wszech miar pożądane, słuszne i CELOWE przeciwdziałanie inflacji (nadmiernej, bo jest ogólny konsensus, że są ważne powody utrzymywać niewielką inflację).

    Problemem w dyskusji o inflacji nie jest to, że należy ją trzymać w ryzach, ale to, że neoliberalne środowiska wykorzystują SŁUSZNE obawy przed inflacją jako pretekst do uzasadnienia prowadzenia polityki debilnej austerity – strasząc inflacją gdy jest bezrobocie, gdy możliwe są wydatki publiczne, czyli wtedy gdy sytuacja NIE GROZI inflacją. To była i jest szkodliwa polityka, prowadzi do dławienia gospodarki, biedy, emigracji na zmywak, śmieciówek, niskich płac.

    To nie inflacja jest „złym skutkiem” błędnej polityki gospodarczej, ale bieda, nierówności majątkowe i dochodowe, bezrobocie.

  317. @Bruno
    Co do służby zdrowia – nie da się obecnie znacząco zwiększyć jej finansowania z powodu braku lekarzy, a nie braku środków. Dodatkowe pieniądze nie polepszą, ale doraźnie POGORSZĄ sytuację pacjentów. Najmniej zarabiający lekarze i pielęgniarki zrezygnowaliby wtedy z kilku etatów (dzisiaj muszą brać, aby zarobić), rezygnacja lekarzy i pielęgniarek z etatów prowadzi do zamykania oddziałów szpitali (są wymagania w ilości personelu w stosunku do łóżek, wymagania w kontraktach z NFZ co do specjalistów w NZOZ, itd.)

    Składka i tak musi być kiedyś podniesiona, płace muszą wzrosnąć, ale zmiany trzeba wprowadzać stopniowo. Inwestować w szkolnictwo medyczne. Stopniowo podnosić płace, TAKŻE ratownikom, rehabilitantom, psychologom, opiekunom medycznym, personelowi technicznemu. Przestać wypychać ludzi do prywatnych ubezpieczeń medycznych (obłożyć je podatkami).

    Generalnie posiadany obecnie model nie jest zły, jest publiczny płatnik oraz w większości prywatny świadczeniodawca (NZOZ-y, szpitale). Wyniki w stosunku do nakładów są i tak lepsze niż w wielu bogatszych krajach.

  318. @jacek
    Dzięki za szczegółowe wyjaśnienie. Wydaje mi się, że wszystko zrozumiałem. Brzmi to niegłupio, jednak mam pewną wątpliwość. Polega ona na sugerowanej przez Ciebie jakiejś teorii spiskowej, wedle której liberalne rządy „żałują” ludziom pieniędzy i dobrobytu w imię swej ideologii. Trudno jest mi w to uwierzyć, ponieważ rządzący polityk przede wszystkim dba o własną reelekcję a nie idee, a w systemie demokratycznym reelekcję się kupuje. Biorąc pod uwagę, że rządy mają wielu wykształconych w ekonomii doradców – tę w zasadzie prostą, opisaną przez Ciebie metodę – na pewno by wykorzystano.
    Uważam, że to jest najsłabszy punkt Twojego wywodu.
    I mam jeszcze jedno pytanie. Czy za te drukowane pieniądze można kupować produkty jedynie polskie? Pytam, bo można by kupić np. mnóstwo nowoczesnego sprzętu wojskowego bez ryzyka inflacji.

  319. Grecja pamiętamy! (ulubiony zwrot blogowego Forumowicza)

    Rentowność 10-cio letnich obligacji:

    Grecja – 1,383
    Polska – 2,281

    A tak właściwie, to podobno to euro, to do d…. jest.

    Zakładam, że Hołownia zwycięży a to moim zdaniem będzie znaczyło, że Polsce będzie bliżej do strefy euro niz za AD. I b. dobrze!

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  320. Demokracja po amerykańsku…. polska demokracja identyczna.

    „Niezależnie od tego, że senatorowie przysięgali w czwartek przed sędzią Robertsem, że rozpatrzą sprawę przeciw prezydentowi „całkowicie bezstronnie”, to jednak należy się spodziewać, że podobnie jak w Izbie Reprezentantów, w ich głosowaniu nad wyrokiem najważniejsza będzie lojalność partyjna, a nie obiektywna ocena dowodów.”

    🙂 🙂 🙂

    https://wiadomosci.onet.pl/politico/w-senacie-zaczyna-sie-proces-w-sprawie-impeachmentu-trumpa/m2c7s1v

    Jak łatwo można się zeszmacić postępując lojalnie…… a motłoch się cieszy, bo to nasi przy władzy i sprawiedliwość musi być po naszej stronie….. że co…? że obie strony postępowsli i postępują podobnie? No właśnie.

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    PS. Demokracja po hołownianu będzie inna…. taka normalna….. taka obiektywna po prostu. Tak zakładam!

  321. @ Warszawiak # 364

    Kogo obchodzi porównanie cen obligacji? Porównaj wzrost gospodarczy w ostatniej dekadzie lub dwu dekadach.

    Gdy założenie jest fałszywe to każdy wniosek jest słuszny. Hołownia ma takie same szanse wejść do drugiej tury jak Ty, pomimo że nie startujesz.

  322. „Demokracja po hołownianu będzie inna…. taka normalna….. taka obiektywna po prostu.”

    Gospodarz chyba nie przewidywał tak inteligentnej propagandy swojego kandydata. Tylko tak dalej 🙂

    [Pani Doroto, jesli będzie Pani atakowała bez przerwy SH to ja będę podawał takie interesujące kwiatki jak ten z TT: „@M_K_Blonska
    : stanę w debacie z @prezydentpl @AndrzejDuda w II turze. Debata ma sens, wtedy kiedy kandydaci stają 1 na 1. Debaty w kilka osób nie mają takiej temperatury.
    @Platforma_org @Graffiti_PN”. Czyli SH z MKB się nie spotka, a szkoda ;-))). PK]

  323. „Czyli SH z MKB się nie spotka, a szkoda ;-))). PK]”

    A jaki interes miałaby mieć MKB w tym, żeby się spotkać z Hołownią? Żadnego. Postępuje prawidłowo.

    „[Pani Doroto, jesli będzie Pani atakowała bez przerwy SH to ja będę podawał takie interesujące kwiatki jak ten……PK”

    No to z bloga zrobi się magel….. a Warszawiak proponował:

    ” A może tak Dorota potrafi zareklamować PO i MKB…. i to tak, żeby PIS-owi i AD zmalało?”

    to samo dot. Hołowni….. a po obu stronach cisza… 😉

    Warszawiak.

    [Jest nowy wpis. A co do debat to uważam, że w pierwszej turze też powinny być. Np. 1:1. MKB nie ma interesu, ale wielu powie, że boi się konfrontacji. PK]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

(komentarz pojawi się po zatwierdzeniu)

Piotr Kuczyński
Piotr Kuczyński