Ni tłuste, ni chude – siedem lat letnich

O rządach Donalda Tuska 2007-14

Ni tłuste, ni chude – siedem lat letnich 2

Donald Tusk jednak nie będzie pierwszym w historii polskim premierem (nie uwzględniam PRL), który zaliczy dwie kadencje. Powód niedobiegnięcia do mety oczywiście jest chwalebny, wybór na przewodniczącego Rady Europejskiej to w obszarze polityki międzynarodowej największe osiągnięcie Polaka w całej naszej państwowości. Niedawne przewodniczenie Parlamentowi Europejskiemu przez Jerzego Buzka to pikuś. Podobnie jak np. niegdyś kierowanie przez polskiego dyplomatę sesją Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych.

Odchodzący premier i tak ustanowił na bardzo długo rekord III Rzeczypospolitej. Od 1989 r. żaden szef rządu nie zaliczył próby reelekcji, a większość nie dotrwała nawet do planowego końca kadencji. Czemu akurat jemu się udało — analizowaliśmy szczegółowo w 2011 r. Większość wyborców uznała, że przez trudne czasy mniej boleśnie przeprowadzi Polskę bardziej stonowany Donald Tusk niż momentami ekstremalny Jarosław Kaczyński. Paradoksalnie jednak druga kadencja — spokojniejsza gospodarczo od napiętnowanej kryzysem pierwszej — okazała się bardziej nerwowa politycznie. Wystarczy spojrzeć na poniższe liczby — w pierwszym rządzie dwie trzecie ministrów przetrwało cztery lata, a w drugim kadrowa karuzela nabrała przyspieszenia.

Najsilniejszą bronią premiera była zdolność do wygrzebywania się z dołków, w które jego ekipa sama wpadała. Już w pierwszej kadencji wydawało się, że afera hazardowa rząd obali. W drugiej trafił się skandal Amber Gold czy kompromitacja podsłuchowa — a jednak w praktyce nic się nie zmieniło. Wybory z 2011 r. zweryfikowały także stosunek społeczeństwa do tragedii smoleńskiej, przy której wyjaśnianiu premier osobiście popełnił wielkie błędy, ale większość głosujących uznała to za zło znacznie mniejsze od bredni zamachowych.

Najcięższym grzechem Donalda Tuska była kompletna nieodpowiedzialność za słowo. Plótł nieraz obietnice, o których już w momencie ich rozgłaszania wiedział, że są fikcją.

A ponieważ uchodziło to bez konsekwencji, wkrótce roztaczał następne miraże… Największym natomiast fartem, jakiego nie miał żaden polski władca, było trafienie na strumień pieniędzy z UE. Notabene o fundusze z perspektywy finansowej 2006–13 walczył najpierw premier Marek Belka, a sfinalizował je Kazimierz Marcinkiewicz.

Obiektywnie trzeba jednak uznać, że swój dar od losu Donald Tusk odpracował, walcząc o kwoty na lata 2014–20, które skonsumuje zwycięzca wyborów parlamentarnych w 2015 r. W sumie wychodzi na to, że dokonywana po latach przez historyków całościowa ocena siedmiolatki Donalda Tuska nie będzie się wiele różniła od tezy zapisanej w tytule.

RZĄD 2007-11

25

Tylu ministrów kierowało 18 resortami, przez cztery lata wytrwało 12, a szefowie 6 się zmienili.

RZĄD 2011-14

32

Tylu ministrów kierowało 19/18 resortami, przez trzy lata wytrwało tylko 5, a szefowie 14/13 się zmienili.

Jacek Zalewski
Jacek Zalewski