OŚWIADCZENIE

Niniejszym informuję, że OFICJALNYM miejscem prezentacji moich poglądów jest niniejszy blog i nie odpowiadam za żadne skróty myślowe, ani przeróbki stylistyczne braci dziennikarskiej.

Autoryzował wszystkich tekstów nie będę, bo mi się nie chce. Nawet nie czytam, co napisali dlatego reaguję z pewnym opóźnieniem, bo sie dowiedziałem od „rynków finansowych „, że jestem panikarzem i sieję defetyzm. Otóż nie postulowałem wczoraj w rozmowie z GW przenoszenia depozytów do różnych banków. Powiedziałem jedynie, że tak samo, jak na giełdzie nie kupuje się zazwyczaj akcji jednej spółki, tak też nie należy trzymać wszystkich oszczędności w jednym banku na jednym rachunku, W OGÓLE, a nie akurat teraz, choć dla bankowców czasy nie wesołe. Aż takim defetystą to nie jestem :)

Robert Gwiazdowski
Robert Gwiazdowski