Oszczędzanie na emeryturę nie jest dla nas ważne

Polska Izba Ubezpieczeń opublikowała wyniki ciekawych badań. https://piu.org.pl/oszczedzanie-na-emeryture-nie-jest-dla-nas-wazne/

Polacy oszczędzają mało, bardzo mało. Na tle krajów Unii Europejskiej jesteśmy w absolutnym ogonie jeżeli chodzi o stopę oszczędności, czyli część dochodu, którą przeznaczamy na oszczędności, w tym również emerytalne. Średnia stopa oszczędności w Unii to ok. 10%*[1]. Mieszkańcy Szwajcarii  i Luksemburga odkładają ponad 20%. A Polacy niespełna 4,5%, więcej jedynie od Litwinów, Łotyszów i Cypryjczyków. Nie dziwi zatem, że w badaniach Polskiej Izby Ubezpieczeń wyszło, iż oszczędzanie na emeryturę również nie jest ważne.

Takie zjawisko niestety będzie w przyszłości bardzo groźne. Państwowy system emerytalny jest niewydolny i będzie coraz trudniej utrzymać z budżetu państwa poziom dotychczasowym emerytur bez podnoszenia podatków dla pracujących. IKE, IKZE są dosyć popularne, ale nadal to tylko niespełna 1,7 mln obywateli, którzy uczestniczą w tych dobrowolnych formach oszczędzania na emeryturę. PPK dopiero się tworzy i zbudowanie w nich kapitału to przyszłość za 20-30 lat i jedynie dla osób zaczynających pracę może stanowić niewielki dodatek do ich przyszłych emerytur.

Problem szukania rozwiązań na poprawę sytuacji emerytów jest już koniecznością, musimy wspólnie tu i teraz wypracować szereg różnych rozwiązań, znaleźć cały zestaw elementów, które mogą stworzyć efektywne „puzzle emerytalne”. A jednym z nich powinna być hipoteka odwrócona, bo jeżeli popatrzymy na wszystkie aktywa, jakie posiadają obecni emeryci oraz będzie posiadała w przyszłości większość Polaków to nieruchomości. Uwolnijmy kapitał zamrożony w nieruchomościach.

[1] Eurostat, How much do households save and invest? https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php/Households_-_statistics_on_disposable_income,_saving_and_investment

Robert Majkowski
Robert Majkowski