Polskie firmy działają globalnie i chcą szturmować zagranicę

Polskie MŚP coraz częściej wychodzą ze swoimi usługami za granicę. Blisko połowa startupów w Polsce eksportuje swoje usługi – wynika z raportu dla firmy SentiOne. Dla co drugiej polskiej firmy, z ponad 2 677 startujących graczy, pożądanym kierunkiem jest Unia Europejska.

Wśród eksporterów aż 60 proc. osiąga regularne przychody, a ponad połowa plasuje się wśród najlepiej zarabiających. Eksport usług jest motorem rozwoju i zwiększa atrakcyjność firmy w oczach współpracowników i inwestorów.

Polskie firmy technologiczne, otwarte na współpracę za granicą, są mocne w sektorze innowacyjnych usług. Oferują rozwiązania między innymi w obszarze Internet of Things, czyli oprogramowania sprzyjającego komunikowaniu się rzeczy, a także aplikacje biotechnologiczne, gamingowe, platformy lojalnościowe oraz e-commerce.

– Jednym z największych wyzwań dynamicznej ekspansji zagranicznej jest sprostanie nie tylko wysokim, ale i często różnym wymaganiom klientów z poszczególnych rynków – podkreśla Marek Cynowski, Country Manager DACH SentiOne. SentiOne jest globalnym graczem, oferującym narzędzie do monitorowania Internetu i mediów społecznościowych, z którego korzysta ponad 500 marek na całym świecie.

Jak pokazał raport HSBC Bank Polska, w Polsce jest od 2,5 tys. do 3 tys. małych i średnich firm. W tym gronie jest grupa kilkuset firm – w skali całego kraju – działających na kilku czy nawet kilkunastu rynkach.

Wśród branż, w których łatwiej odnieść międzynarodowy sukces jest przede wszystkim IT.  Zagraniczni nabywcy i inwestorzy doceniają polskie know-how. Największe szanse na zagraniczną ekspansję mają w mojej ocenie te firmy, które dobrze opanowały rozwijanie i dostosowywanie nowoczesnych technologii stricte do potrzeb klientów. My w SkyConcept od kilku lat eksportujemy swoje usługi na wielu zagranicznych rynkach, a od kilku miesięcy współpracujemy z międzynarodowymi firmami przekazując im swoje autorskie narzędzie, re+ CRM.

Od wielu lat dostarczamy agencjom nieruchomości oraz deweloperom narzędzia informatyczne, które wspierają firmy na różnych płaszczyznach – od marketingu po sprzedaż i leasing. Dobrze znamy charakterystykę sektora nieruchomości komercyjnych i szybko utwierdziliśmy się w przekonaniu, że możemy zbudować platformę, która rozwiązuje najważniejsze problemy, z jakimi mierzy się rynek. Tym, co od początku działania dodawało nam pewności było poczucie, że poza wiedzą merytoryczną dysponujemy rozbudowanym i silnym zapleczem technicznym.

Według raportu fundacji Startup Poland, najważniejsze dla polskich startupów są rynki niemiecki i brytyjski, które wskazała odpowiednio co piąta i co czwarta firma.

Tomasz Ogrodzki