Problem child

Środa: słówko na dziś. Czyta Kevin Aiston.

Tydzień temu przekonywałem państwa, że korporacjom wszystko kojarzy się ze zwierzętami i potem wymyślają dziwne nazwy. Podobno nawet na rozmowach o pracę pytają, jakim zwierzęciem jesteś… W listopadzie 2016 roku razem z panią Krystyną Czubówną nagraliśmy serię słówek pt. „Korporacyjne zwierzęta w betonowej dżungli” – opowiadaliśmy tam o lisach, szczurach, sępach i żmijach – doborowe towarzystwo, prawda?

Ale korporacjom nie tylko ze zwierzętami wszystko się kojarzy. Weźmy na przykład wyrażenie „problem child”, czyli „dziecko sprawiające problemy wychowawcze”. I was always a problem child, always the class clown, always seeking attention from others.

Wymyślono, żeby takim określeniem opisywać takie firmy, które co prawda działają na pięknie rozwijającym się, coraz większym rynku, ale wciąż mają w nim niepokojąco niski udział.

Nazwy tej używa się też szerzej dla określenia dowolnego bytu sprawiającego problem – często słychać ją w kontekście politycznym:

Move over Brexit – the European Union has a new problem child: Poland.

France has been branded ‘Europe’s biggest problem child’ by the German government.

To było Środa: słówko na dziś. Czytał Kevin Aiston.

Dzisiejsze „słówko” w wersji audio dostępne jest tutaj.

Zapraszamy na nasze profile na Facebooku oraz Instagramie, gdzie w każdą środę publikujemy słówko w wersji wideo. Felietony „Środa: słówko na dziś” czyta Kevin Aisotn.

 

Jacek Środa
Jacek Środa