Ropa znowu tanieje

Zgodnie z ostatnio przyjętą zasadą poniżej jest link do mojego cotygodniowego komentarza dla iWealth. Pisany był w czwartek, ale od piątku nic istotnego się nie wydarzyło. Indeksy na Wall Street, zgodnie z oczekiwaniami, rosną. GPW zachowuje się słabo, ale nadal WIG20 rysuje prowzrostowy proporzec.

https://iwealth.pl/teoria-trzeciego-czynnika/

Nieoczekiwanie zanurkowały kontrakty na czerwcowa serię ropy WTI. Mówi się oczywiście o braku miejsca w magazynach w USA, ale tan naprawdę to hasło do wyprzedaży serii czerwcowej dał największy ETF zaangażowany na tym rynku (United States Oil Fund LP), który poinformował, że wszystkie swoje pozycje przenosi na serię lipcową. Interesująco wygląda w tej sytuacji dywergencja między ropą WTI i Brent. Wg mnie bardzo dobrze wyjaśnia to red. Krzysztof Kolany w swoim tekście: https://m.bankier.pl/wiadomosc/Jedna-ropa-w-dol-druga-ropa-w-gore-Co-tu-jest-grane-7871616.html .

Zwraca też uwagę taniejące złoto. Znowu nie dało sobie rady z oporem na poziomie 1.745 USD. Wydaje mi się, że problemy „papierowej” ropy straszą inwestorów w „papierowe” złoto i stąd te spadki ceny. Poprawą nastrojów na giełdach nie da się tego racjonalnie wytłumaczyć.

W tym tygodniu mamy istne tsunami raportów kwartalnych spółek w USA oraz w środę decyzję Fed, a w czwartek ECB. Nie oczekiwałbym jednak po posiedzeniu banków wielkich rewelacji.

Przejdź do najnowszego ↓ Komentarze:

  1. @ Jacek # 234

    Covid to nie jest grypka. Spadło na nas duże nieszczęście. ALE PO JAKĄ CHOLERĘ DODATKOWO POGARSZAĆ SYTUACJĘ??? Co chcesz ugrać? Żeby nieodporni zachorowali miesiąc lub dwa później? Co na tym zyskujemy oprócz bezrobocia i biedy milionów ludzi?
    Weź się zastanów zamiast linkować łzawe opowieści o chorym covidowcu. Na jednego takiego przypadną setki lub tysiące ludzkich dramatów, w tym wiele zakończonych jeszcze straszniejszymi chorobami.

  2. Artykuł Gospodarza znakomity. Trzeźwe spojrzenie na szaleństwo lockdown. Naprawdę nie namawiam do lekceważenia pandemii covid, ale jestem całkowicie pewien że pandemia histerii jest DUŻO DUŻO groźniejsza.

  3. „Co chcesz ugrać? Żeby nieodporni zachorowali miesiąc lub dwa później?”

    Dokładnie właśnie to. I nie „ja”, ale rząd (i rządy innych krajów). Również w celu uratowania gospodarki, czego zapewne nie rozumiesz, ponieważ pomijasz scenariusz katastrofy gospodarczej następującej samoistnie w wyniku rozpadu struktury społeczeństwa pod wpływem paniki, załamania służby zdrowia i wybuchu antyrządowych protestów (że nic nie zrobili, mordercy, itd.).

  4. Pan Kolany pisze:

    „A ponieważ posiadacz długiej pozycji na wygasającym kontrakcie na ropę WTI zobowiązany jest do odbioru fizycznego surowca, to inwestorzy ewakuują się z najszybciej wygasających kontraktów, aby nie ryzykować powtórzenia sytuacji sprzed tygodnia, gdy wygasający kontrakt był przejściowo notowany przy ujemnej cenie.”

    „Tymczasem specyfika kontraktów terminowych na ropę Brent określa, że rozliczenie kontraktu następuje poprzez rozliczenie pieniężne.”

    Panie Kolany, bądź Pan tak dobry i podeprzyj Pan te swoje twierdzenie wiarygodnym źródłem, na bazie którego żeś Pan oparł te swoje rozumowanie.
    Oczywiście każdy na blogu może Szanownego Pana Kolanego wyręczyć i takie źródło podać.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  5. @Jacek
    Jeśli rząd chce uniknąć rozruchów to dlaczego ładuje się w zagrożenie wojny domowej pchając się w wybory, które uzna tylko on?

  6. @ Jacek # 3

    Błądzisz tak okrutnie że aż dziwne. Przecież właśnie tym opóźnieniem zachorowania przez ileś osób (wcale nie tak wiele!) właśnie gwarantujemy sobie:
    -katastrofę gospodarczą
    -rozpad struktury społeczeństwa pod wpływem paniki
    -wybuchy antyrządowych protestów (z populistami/faszystami u władzy na horyzoncie)

    Jedynie służbę zdrowia udało się lepiej przygotować, co ma zaskakująco małe znaczenie. Prawie wszyscy zdrowieją o własnych siłach (nie znaczy że łatwo), nie ma sensownych lekarstw, respiratory prawie się nie przydają, w 88% przypadków tylko przedłużają agonię.

    W sumie poprzez lockdown bardzo niewiele zyskujemy i strasznie dużo tracimy. Ta sytuacja przejdzie do historii jako jedna z głupszych decyzji wszech czasów.

    Zabójcza panika narzucona przez telewizję i ambitnych polityków typu Szumowski. W ten sposób nie ratujemy ludzkiego życia. Liczba ofiar lockdown wielokrotnie przekroczy liczbę zmarłych covidowców. W dodatku będą to ludzie w średnim wieku którzy mogliby jeszcze długo żyć gdyby nie zostali powaleni totalnym stresem bezrobocia, niedostatku i beznadziei, a większość ofiar covid nie traci wielu lat życia. Umierają prawie wyłącznie starzy lub bardzo chorzy z innych przyczyn. Oczywiście panikarze wyłuskują pojedyncze trupy wśród ludzi w pełni sił.

  7. @jacek #3
    Czy takie obostrzenia jak w Turcji powinny byc w Polsce?
    „Chłopiec zaczął uciekać, bo bał się, że zostanie ukarany grzywną…. i został zastrzelony przez turecką policję”
    Czy nieprzestrzeganie godziny policyjnej powinno konczyc sie zastrzeleniem?

  8. @JSC #5
    Tak gwoli ścisłości, to on i połowa mieszkańców tego kraju. Poza tym przypominam, że UE ma gdzieś praworządność w tym kraju, pod warunkiem że są zagwarantowane zyski i interesy kapitału. Nie kiwnie nawet palcem.

  9. @krzys #7
    Wolałbym metody jak w Szwecji, rząd „wydaje zalecenia” i wszyscy się do nich po prostu stosują. Jednak z doświadczenia z dróg wiem, że to społeczeństwo zasługuje na co najwyżej na metody Tureckie.

  10. @ogif #6
    Czy WHO ma racje, ze oczekuje 1000mln zakazen oraz 3,5mln ofiar covid-19?
    Afrykanie jeszcze nie rozpoczeli chorowac, bo nie byli na korona-feriach w austriackich i wloskich Aplach ani w Hiszpanii. Czy kibole sa najbardziej winni szerzeniu sie epidemii w Hiszpanii, Holandii, Belgi i Niemczech? Czy wiecej jest zachorowan w miastach czy wsi? Wiesz dlaczego w miastach? Czy dlatego, ze sa brudasami?? Czy to jednak stloczenie i kontakt z tymi samymi przedmiotami jest PRZYCZYNA?
    Czy tempo rozprzestrzeniania zakazen nie ma znaczenia?
    Dla przykladu: w Polsce w zakladanym w polowie marca tempie wykladniczym byloby juz ponad 1 milion zakazen bez obostrzen, a tak informuja o zaledwie 12tys.
    PS
    „Walczymy pod Chocimiem”, jeszcze jeden wyskok w rejon 1666 na koniec „niezlego miesiaca” powinien nastapic! Wtedy moze szort? Jazda w gore na pusto! ServicePack500 pompowany nadziejami jak kazdy paker ma niewiele rozumku lecz drugsterzy mu pomoga dorzucic nieco koksu.

    Panstwa nordyckie zakladaja obostrzenia do sierpnia, choc tutaj nikt nie nosi masek a dzieci wracaja do szkol. WHO zapewne boi sie wybuchy pandemii w krajach III swiata. Pakistan wyprzedzil Polske w rankingu Igrzysk Smierci AD2020.

  11. @Jacek #8
    (…)Garstka(…) Narodowców Bosaka wystarczy, aby rozleciał się cały system… Np. na Majdanie nie było nawet 1% Ukraińców.

  12. Prawda jest taka, że gdyby ten wirus był faktycznie niebezpieczny to ludzie by się sami izolowali a tak widzą, że to ściema co potwierdza połowa naukowców, druga połowa oczywiście straszy ale to jak we wszystkim. We wspomnianym wywiadzie izraelskiego profesora, nawet on wspomina o epidemii grypy we Włoszech w 2017 roku i że wówczas też Włosi sobie nie dali radę.

    Co do rynków to można wykorzystać pandemię do likwidacji lewarów na kontraktach surowcowych i myślę, że na waluty też byłoby dobrze. Nie wiem czym się różnią kontrakty na ropę (nie interesuje mnie ten rynek zupełnie) od innych kontraktów, ale efekt contango jest chyba przeceniany albo inaczej działają te kontrakty od innych.
    Jeśli dziś kupuje kontrakt na ropę powiedzmy lipcowy po 30$ mimo, że ropa jest aktualnie po 15$ to jeśli nie muszę tej ropy kupić fizycznie to jeśli ropa wzrośnie do 25$ za tydzień to kontrakt raczej nie będzie po 30$ tylko pewnie bliżej 35$ i wówczas mogę go sprzedać i też zarobię, mimo, że mniej niż wynika ze wzrostu ropy, ja to tak rozumiem. To tak jak gra na opcjach i chyba każdy bierze pod uwagę upływający czas i poziom zmienności. Chyba, że ja źle rozumie zasadę działania kontraktów na ropę i jak kupię po 30$ to już jej nie mogę sprzedać tylko po tyle muszę kupić fizyczną ropę, ale to trochę byłoby jak warranty europejskie jeśli dobrze kojarzę, które nie mogę sprzedać wcześniej tylko muszę trzymać do końca (nie wiem czy ten rodzaj instrumentu jeszcze funkcjonuje, kiedyś na GPW były warranty amerykańskie na wig20). Z drugiej zaś strony jeśli rynek kontraktów na ropę jest większy kilkukrotnie od rynku fizycznego to nie może być dostawy fizycznej bo brakłoby surowca dla wszystkich posiadających kontrakty.

    Pytanie do jacka i kraka

    Jak oceniacie co dało gospodarce i zwykłemu obywatelowi Japonii ten zmasowany dodruk pieniądza, patrząc na jena nie widzę na przestrzeni ostatnich 20 lat jakiejś większej zmiany, gdyby zrobiła to Polska w takiej ilości to przypuszczam, że dolar czy euro nie kosztowałoby 4 zł ale 15 zł, czy się mylę? Czy my też , możemy stosować to samo co japonia? Czy np. inflacja w Japonii była jakaś drastyczna na przestrzeni tych 20 lat?

  13. Pandemia ma też pozytywy.

    Ludzie zaczęli być bardziej higieniczni, maseczki w pewnych sytuacjach to też nie głupi pomysł, bo wielu ludzi chodzi chorych nie tylko na covid ale i wiele innych chorób i np. w sklepach czy kościołach i to dobra rzecz ale na świeżym powietrzu idiotyczna.
    Myślę, że to też dobry czas aby zmienić kodeks pracy i aby człowiek chory leżał w domu a nie przychodził do pracy bo boi się zwolnienia, chorobowe powinno być płatne przez ZUS od 1 dnia. To samo jeśli chodzi o dzieci, rodzice przyprowadzają chore dzieci do przedszkola lub szkoły bo niby nie ma z kim zostawić w domu a potem to dziecko zaraża 10 innych i już 10 rodziców musi iść na zwolnienie a wystarczyło tylko jedno. Znam przypadki gdzie rodzic wie, że dziecko jest chore, daje mu nurofen aby nie miało gorączki i aby opiekunki nie zawróciły pociechy do domu. Uważam, że każdy kto ma gorączkę powinien siedzieć w domu i odpoczywać. Mowa cały czas o chorobach grypopochodnych.
    Wówczas i zachorowalność na wszelkie infekcje wirusowe drastycznie by spadła, stare babcie znów jakby były nawet umierające i kaszlały jak gruźlik to i tak muszą przyjść do kościoła i zarazić połowę innych wiernych to samo mamusie z chorymi dziećmi nie mogą odpuścić mszy!! Tu jest wiele do zrobienia.

    Pandemia uświadomiła też ludziom, że np zbędni są sportowcy i wszelkie imprezy typu olimpiady, to jest wywalanie miliardów w błoto. Tu widzę spore oszczędności, nie powinno się budować żadnych nowych obiektów sportowych z kasy państwa, jak ktoś chce prywatnie to oczywiście nie widzę przeszkód. Oczywiście nie jestem przeciwnikiem uprawiania sportu ale dla przyjemności a nie dla kasy.
    Wszelkie mecze powinny być ochraniane przez prywatne firmy a nie policję, bo mieszkańcy nie powinni się do tego dokładać mają inne wydatki.

  14. @jacek
    KORONA FERIE moga potrwac do sierpnia zastrzega unijny komisarz!
    Po co USiaki poprawiaja temperature / pulap handlu juz teraz, jesli nie chca zwaly 30 kwietnia 2020 po srodowym FED speach?
    Dlaczego Polak nie zastrzelil na granicy agresywnego Niemca?
    Pewnie szedl uruchomic radiostacje w Gliwitz. 😉 🙂
    Dlatego, ze Polska to nie Turcja a wyslannik ziomkostwa jest nietykalny w Polsce jak blogoslawiony, oswiecony, ponadnarodowy boski twor: INWESTOR ZAGRANICZNY.

  15. @ Krzys # 10

    Na jakiej podstawie zakładasz że bez obostrzeń byłoby teraz 1000k zamiast 12k chorych w Polsce? Moim zdaniem nie ma to nic wspólnego z realnością. Ale oczywiście znajdziesz panikarza co powie że 3000k. Zaś prawdopodobnie byłoby ze 40k analogicznie do Białorusi.

    Obostrzenia nie rujnujące gospodarki mogłyby być. Przyłbica/maska w sklepie, zakaz imprez masowych, zdalna nauka starszych dzieci, wysoki reżim sanitarny w placówkach służby zdrowia i opiekuńczych.

    Akurat Polska tego nie spełnia bo w służbie zdrowia procentowo więcej zakażeń niż zagranicą. Lada moment starsi ludzie będą gromadzić się w kościołach i śpiewać roznosząc zarazę.

  16. Niby blog o zacięciu giełdowo-finansowym a tu same……?
    Do wszystkiego człowiek sam musi dochodzić.

    #4

    „„A ponieważ posiadacz długiej pozycji na wygasającym kontrakcie na ropę WTI zobowiązany jest do odbioru fizycznego surowca…” – Kolany

    Jest duże prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że to zdanie Kolanego jest prawdziwe choć niepełne.
    Wszyscy a napewno większość z nas używa nkewłaściwych lub tylko ogólnych określeń dot. kontraktów np kontrakty terminowe lub kontrakty różnicowe (CFD)…. Pan Kolany też.

    Te zdanie Pana Kolanego jest dopiero prawdziwe gdy napisze się:

    Kontraky terminowe na fizyczne dostarczenie ropy WTI.

    A jeżeli tak, to moim zdaniem tych kontraktów terminowych na fizyczne dostarczenie ropy WTI w maju było tyle ile zostało zakupionych z tego co było oferowane a tzn że w tej zakupionej ilości nie było czarnego złota papierowego a tzn że obrót na złocie papierowym nie wpłynął, bo wpłynąć nie może na to, żeby cena ropy fizycznej była ujemna. Kropka.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  17. Nie jestem denialistą CoVid’owym ale dane są doscy jednoznaczen
    https://twitter.com/JanuszG02912/status/1255197525138722821/photo/1

    Dlatego też niewątpliwe jest celowe poluzować ograniczenia teraz na wiosnę i lata ( czyli po sezonie grypowym) bo jeśli miałby nastąpić wzrtost zachorowań to lepiej teraz niż na jesieni czy w zimie ).

    Przy okazji ciekawe że nikt nie podnosi kwesti że w temacie CoVid gów.o nas powinno obchodzić co robią inni ( inne kraje ) tylko robić to co jest sensowne i logiczne dla nas. A Polska powinna przede wszystkim zabezpieczyć swoje branże eksportowe a nie wspierać branż importu konsumpcyjnego ( w tym kontekście np otwarcie kin czy salonów samochodowych nie jest zdecydowanie priorytetem).

    PS. Zabawne że zwolennicy szybszego otwierania jednocześnie rękami i nogami zapierają się że wybory w maju nie mogą się odbyć. A przecież mogły by być świetnym testem tego założenia przy stosunko małym ryzyku strat ( ze względu na rodzaj powikłań to optymalna pora roku

    PS2 Równie zabawne jest prognozowanie wzrostów ceny złota podczas gdy wszyskie inne surowce (na czele z ropą oczywiście) tanieją. Jak ktoś chce bronić oszczędności to za równowartość uncji złota można kupić teraz 13 beczek ropy podczas gdy jeszcze 2 miesiące temu było to 7 beczek. Więc co zrdożeje bardziej już wiadomo

  18. @ Karroryfer # 17

    Jeśli popierasz te wybory to jesteś łajdakiem. Mogłyby być korespondencyjne (dużo lepiej internetowe) ale zasad nie można zmieniać w okresie przedwyborczym. Zresztą organizatorem musi być Państwowa Komisja Wyborcza a nie jakiś „bezstronny” Sasin.

    Inna sprawa że opozycja to kompletne debile. Kim trzeba być żeby wysuwać na czoło takie postaci jak kiedyś Kopacz, teraz Kidawa?? To wygląda tak jakby Tusk i Schetyna byli tajnymi członkami PiS. Budka jest na dobrej drodze żeby wykazać się porównywalną głupotą. Nie przyjęcie propozycji Gowina wyborów za dwa lata to strzał we własne kolano.

  19. @tom #12
    „[…] co dało gospodarce i zwykłemu obywatelowi Japonii ten zmasowany dodruk pieniądza, […] gdyby zrobiła to Polska w takiej ilości to przypuszczam, że dolar czy euro nie kosztowałoby 4 zł ale 15 zł, czy się mylę? Czy my też , możemy stosować to samo co japonia? Czy np. inflacja w Japonii była jakaś drastyczna na przestrzeni tych 20 lat?”

    .
    Używasz pejoratywnych i niejasnych określeń w rodzaju „zmasowany” albo „dodruk”, a masz zapewne na myśli utrzymywanie przez emitenta Jena odpowiednio wysokich poziomów aktywów finansowych w rękach sektora prywatnego oraz odpowiednich do zapewnienia płynności w sektorze finansowym poziomów rezerw w bankach komercyjnych. Zapewne masz na myśli również zaspokojenie potrzeb różnych instytucji finansowych jak np. funduszy emerytalnych, na bezpieczne aktywa finansowe jakimi są obligacje rządowe. Stawiasz chyba z góry taką tezę, że tych aktywów jest za dużo i rząd za pomocą debilnej austerity powinien zdecydowaną większość pieniądza firmom i ludziom odebrać i zniszczyć. Ciekawe czy gdyby usunąć z obiegu 4/5 Jenów, to uznałbyś sytuację za zdrową, a Japończyków za bogatszych i szczęśliwszych.

    Spróbuj nazwać „zmasowany dodruk pieniądza” w sposób właściwy, np. „dostarczenie niezbędnych aktywów finansowych gospodarce” i przemyśleć wszystko jeszcze raz.

    Kolejnym domyślnym założeniem (ukrytą tezą) w twoim pytaniu jest przyjęcie jako pewnik błędnej monetarystycznej teorii inflacji. Tymczasem inflacja ma wiele przyczyn i różnorodny charakter, a z całą pewnością nie ma na nią wpływu wielkość rezerw banków komercyjnych ani sama wielkość tzw. „długu” publicznego. Natomiast ilość pieniądza w obiegu może, ale nie musi, być POŚREDNIO przyczyną inflacji. Jeżeli już mam wskazać przyczyny po stronie pieniądza, to są nimi wydatki (wzrost wydatków – popyt), obojętnie czy prywatnych czy publicznych, oba rodzaje wzrostu wydatków (i inwestycji) niosą ryzyko inflacyjne. Ponadto wzrost wydatków może wynikać ze wzrostu akcji kredytowej banków komercyjnych (kreacji nowego pieniądza przez banki), a NIE ze wzrostu wydatków budżetowych. Inflacja może jak najbardziej wystąpić POMIMO nadwyżki budżetowej (zmniejszania bazy monetarnej).

    Z przyjęcia błędnej koncepcji źródeł inflacji bierze się ten dysonans poznawczy, że POMIMO nawet dużej kreacji pieniądza przez państwo inflacja uparcie nie chce rosnąć.

    W przypadku Japonii utrzymywanie odpowiedniej emisji pieniądza zapewniło krajowi utrzymanie gospodarki, niską inflację, bogate społeczeństwo, wysoki poziom życia obywateli i bardzo niskie bezrobocie. Nie wspomnę, że pochodzę z kraju, który chciał być „drugą Japonią” i mu się nie udało.

    Polska jeszcze jest emitentem pieniądza, a więc technicznie może zrobić to samo co Japonia. Tyle że jest to zarazem niepotrzebne jak i pozbawione sensu. Rolą emitenta pieniądza jest dostarczanie gospodarce WŁAŚCIWYCH ilości pieniądza, a nie „jak najwięcej”. Zbyt duża emisja pieniądza niesie ze sobą zagrożenia inflacją, spekulacyjnym wzrostem ceny niektórych aktywów, ucieczką kapitału która wpłynęłaby z pewnością niekorzystnie na kurs Złotego.

    Jednak w praktyce, ze względu na powszechnie panującą neoliberalną ortodoksję, zwykle głównym zagrożeniem dla gospodarki jest w dzisiejszych czasach ZA MAŁA kreacja pieniądza (debilna austerity – redukcja wydatków budżetowych), która powoduje szkodliwą deflację (niedawno prawie trzy lata udało się ją utrzymać), bezrobocie i schładzanie gospodarki (działanie poniżej możliwości).

  20. # 20
    „inflacja ma wiele przyczyn i różnorodny charakter”
    Tak. Właśnie dlatego w realnym świecie nie zawsze udaje się skontrolować to zjawisko. Zaś wybuch inflacji przy wysokim długu publicznym może być morderczy. Z kolei w proponowanych przez Jacka rozwiązaniach dług publiczny jest zawsze wielgaśny i zawsze rosnący. To nieunikniona konsekwencja braku redukcji wydatków budżetowych.

    Co to za bzdura (właściwie kłamstwo) o trzech latach deflacji w Polsce? Po pierwsze niska inflacja nie jest deflacją. Po drugie gdzie są te szkody gospodarcze niskoinflacyjnej polityki? Wzrost gospodarczy był bardzo dobry. Po trzecie jakbyśmy teraz wyglądali gdyby na starcie kryzysu nasz dług publiczny był wielgaśny?

    To tylko pojedynczy kopniak w głupoty wypisywane przez Jacka. Nie dam się wkręcić w ponowną dyskusję o tym czy Ziemia jest okrągła czy płaska.

  21. @tom
    Gospodarka ma realne, fizyczne ograniczenia wynikające z dostępności energii, populacji siły roboczej, technologii, itd. Żadna, ale to żadna stymulacja finansowa nie zmusi gospodarki, która już pracuje na swoich maksymalnych obrotach (wykorzystuje całe zasoby i moce produkcyjne, ma znikome bezrobocie) do zwiększenia realnego dobrobytu! Wysiłki dostarczenia takiej gospodarce większej ilości pieniądza mogą jej tylko szkodzić.

    Dlatego kwestia ilości pieniądza w obiegu jest tak asymetryczna – zbyt mało dusi gospodarkę fizycznie i zmniejsza aktywność, natomiast zbyt wiele pieniądza NIE przyspiesza gospodarki.

    Ta kwestia jest trudna nie tylko ze względów politycznych i ideologicznych (narzucenia narracji neoliberalnej przez bogate elity, w interesie 1%), ale głównie dlatego, że rząd (i jego bank centralny) NIE MA możliwości bezpośredniego kontrolowania ilości pieniądza znajdującego się w obiegu. Sektor publiczny (jako emitent pieniądza) odpowiada tylko za CZĘŚĆ pieniądza znajdującego się w obiegu, dostarczając go poprzez wydatki budżetowe finansowane deficytem.

    Poza zasięgiem władzy znajduje się pieniądz kreowany przez banki komercyjne, a w naszym przypadku to w przybliżeniu połowa pieniądza. Wystarczy zmiana nastrojów ludzi i firm (np. strach przed pandemią) aby akcja kredytowa siadła na tyle, że popyt i inwestycje radykalnie spadną. Wtórnym efektem będzie spadek przychodów budżetu, co oznacza natychmiastowy wzrost deficytu nawet BEZ wzrostu wydatków budżetowych.

    Histeria „długu” publicznego i wszystkie bajki mające w dobrych czasach straszyć ludzi i chronić nas przed politykami rzekomo bez umiaru wydającymi pieniądze, w sytuacji kryzysu, gdy faktycznie niezbędne są większe wydatki, stają się kulą u nogi i zagrażają blokowaniem niezbędnego działania przez ignorantów biorących neoliberalne strachy na serio.

  22. @Karroryfer #17
    Ropa nie kosztuje 130usd ani miesiac temu nie kosztowala 240usd! Kosztuje 10 krotnie mniej.
    Nieprzygotowane technicznie ani prawnie wybory beda kosztowne: wymuszanie wziecia udzialu wysokimi karami jest czesto nie do wyegzekwowania w sytuacji kwarantanny. Epidemia jest w poczatkowej fazie a obostrzenia powinny byc przestrzegane.
    Nie bedzie miliona zachorowan w maju chyba, ze wymusimy na ludziach mittingi.
    Rownie dobrze mozemy otworzyc stadiony dla kibicow tj w krajach DEFRESIT i /lub koscioly!
    https://www.worldometers.info/coronavirus/
    Sukces w Igrzyskach Smierci AD2020 gwarantowany. Napewno przeskoczylibysmy w klasyfikacji generalnej Indie i Pakistan!
    PS
    Dzisiaj FED-pogadanki serwisantow dolara i ServicePacka500.
    Temat glowny to: czy pompowac indeksy zawczasu, zanim ruszy gospodarka?

  23. @ Jacek # 23

    Pisałeś o trzech latach deflacji. Widzę tylko dwa, w dodatku minimalne. Ale najważniejsze jest to że najbardziej deflacyjnemu okresowi 2015 towarzyszył znakomity wzrost gospodarczy 4.6% rocznie.

    Ja nie walczę. Akceptuję normalną ekonomię naukową, akademicką. To ty wymyślasz teoryjki o płaskiej Ziemi. Oczywiście znajdziesz NIELICZNYCH naukowców którzy ci przyklasną. W tym środowisku jest duże parcie na media więc każdą bzdurę ktoś poprze byle tylko uzyskać rozgłos. Na zasadzie wyróżnij się lub pozostań nieznanym.

    Lepiej zmierz się z empirią. Czemu tak dbająca o dostawy świeżutkiego pieniądza i wzrost długu publicznego Japonia ma tak słaby wzrost gospodarczy. Dużo gorszy niż w krainach „debilnej austerity”?
    To empiria jest sędzią. Rację ma ten kto osiąga lepszy wzrost gospodarczy.

  24. #12 @tom

    Piszesz:

    „Jeśli dziś kupuje kontrakt na ropę powiedzmy lipcowy po 30$ mimo, że ropa jest aktualnie po 15$ to jeśli nie muszę tej ropy kupić fizycznie to jeśli ropa wzrośnie do 25$ za tydzień to kontrakt raczej nie będzie po 30$ tylko pewnie bliżej 35$ i wówczas mogę go sprzedać i też zarobię, mimo, że mniej niż wynika ze wzrostu ropy, ja to tak rozumiem. ”

    Rozumowanie proste z może nawet prostackie.

    To nie są czasy dla Ciebie, Krzysia czy Ogifa…. kup se jak oni WIG-a i se trzymaj, bo jak pisze Szznowny Pan Tomasz Jaroszek:

    „Wszystkich, którzy chcą szybko zarobić, przestrzegam – to nie jest takie proste. Rozumiem, że jak coś jest tanie, to może być atrakcyjne. Niestety, teraz na rynku finansowym decydują emocje. Jesteśmy w sytuacji, w której nie wiemy, kiedy będzie widać jakieś światełko w tunelu. Coś, co jest tanie, może być absurdalnie tańsze za kilka tygodni. To ryzyko jest zawsze i wchodząc na rynek kapitałowy ze swoimi oszczędnościami, trzeba się z tym ryzykiem liczyć.”

    https://next.gazeta.pl/next/7,173953,25900681,jak-inwestowac-w-dobie-koronawirusa-sporo-osob-nie-dostrzega.html

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  25. Mamy teraz złote czasy dla przedsiębiorców, radzę korzystać. Doktryna szoku pozwala wprowadzać rozwiązania które raz na zawsze wezmą roszczeniowy motłoch pod buta!

    Będziemy krajem jeszcze niższych kosztów pracy, śmieciowego zatrudnienia i efektywnego braku zabezpieczeń socjalnych. Neoliberalizm i interes kapitału triumfuje. Nie ma wątpliwości w jaką stronę zmierza nasz rząd – dumpingu kosztami płacy względem inwestorów, swobodą zatrudniania i zwalniania, braku związków zawodowych i obciążeń socjalnych, efektywnej likwidacji kodeksu pracy i przeżytków w rodzaju 8-godzinnego dnia pracy, płatnych urlopów czy odpraw przy zwolnieniach.

    Radzę skorzystać! Jak ktoś jeszcze pracuje na kogoś, to radzę się nad sobą zastanowić i na poważnie rozważyć hasło „załusz firme”. Idą czasy gdy robol będzie wart mniej niż śmieci i nie będzie miał żadnych praw.

    I nie ma co plebsu żałować – chcącemu nie dzieje się krzywda, nieprawdaż?

  26. # 24

    Nie rozmawiamy o szkodach dla demokracji. Gdzie są szkody dla wzrostu gospodarczego???

  27. @ogif
    Przestań brnąć. Nie pisałem, że trzy lata.
    Cytuję: „niedawno prawie trzy lata udało się ją utrzymać”
    Sprawdź sobie sam ile dokładnie miesięcy. Twoje wykręty są żałosnym czepianiem się, bez istotnego znaczenia dla treści i wymowy tego komentarza.

  28. @ Jacek # 30

    Tak. Zwracam honor Waszmości. „niedawno prawie trzy lata udało się ją utrzymać” było sformułowaniem słusznym, które niesłusznie podważyłem. Ale to wcale nie jest kluczowe. ZMIERZ SIĘ Z EMPIRIĄ. Japonia źle się rozwija. Polska w czasach „zgubnej” deflacji miała znakomity wzrost gospodarczy. Nie chodzi tutaj o dowód anegdotyczny. Całkiem naukowo możemy stwierdzić że Japonia idąc ścieżką wzrostu długu i druku jenów rozwija się znacznie gorzej niż państwa które stosują „debilną” politykę.

  29. @ogif #26
    Najwiekszy wzrost gospodarczy osiagaja Albania i Mongolia!
    Wystarczy zrujnowac gospodarke w stylu Leszka Beee do poziomu Albanii i notowac nadrabianie cieszac sie wysokim wzrostem PKB rzedu 15% r/r. Kolejna BZDURA w stylu ogifa.
    Wskaznik PKB dla Luksemburga nie jest miarodajny. Napisz dlaczego?
    Dlaczego najlepszy PKB posiada Szwajcaria? Czy dodruk i wysokie place nie maja wplywu?
    Dlaczego wzrosty PKB najbogatszych krajow sa niskie? Rzedu 0-2%? Dlaczego USA notuje wysoki wzrost i w zaden sposob nie przeklada sie to, na zamoznosc obywateli USA?
    Czy wiesz, ze od lat 70-tych USA notuja wysoki wzrost gospodarczy rzedu 2-3%???
    Papierowa wartosc=wartosc kapitalowa i dlaczego jest ona wyzsza od ksiegowej?
    Czy dlatego ze uslugi bankowe w USA stanowia ponad 20%PKB?

  30. @ Jacek # 31

    Od kiedy Chińczycy mają wielgaśne deficyty budżetowe, dług publiczny, dodruki pieniędzy???

    Gdyby to co piszesz miało sens to państwa najbliższe „Twojej” polityce makroekonomicznej miałyby najlepsze efekty gospodarcze. Jest zupełnie odwrotnie. Więc sens Twojej teoryjki jest ujemny.

    Wracając do spektakularnego gospodarczego sukcesu Chin. Pokazali pewne przewagi merytokracji nad demokracją. Ale ich system jest bardzo drapieżnym kapitalizmem, zaprzeczeniem tego co Ci się marzy.

  31. @Krzyś nie za bardzo wiem o czym do mnie piszesz. Ja pisałem o relacji gold/oil a nie o absolutnych poziomach. A termin „igrzyska śmierci” jest już prawie oficjalnie skompromitowany ( „bedziemy musieli z tym wirusem żyć co najmniej 2-3 lata” )

    @ogif dostać od Ciebie ( czyli darwninisty) „łajdaka” to jak pieszczota Ciekawe że nie dostrzegasz ( albo udajesz ?) jak IDIOTYCZNE jest nawoływanie do otwarcia galerii handlowych i klubów FITNES (!!!) a JEDNOCZEŚNIE ostrzeganie że wybory ( gdzie kontakt jest z gruntu dalszy niż w pierwszej lepszej biedronce ) to śmiertelne zagrożenie Także musisz popracować nad argumentacją – zwłaszcza że przecież jest KONSTYTUCJA – gdzie się podziali jej OBROŃCY !

  32. @karroryfer
    „wybory” to proces, nie akt. Rozpoczynają się wraz z początkiem kampanii wyborczej i kończą po ogłoszeniu wyników. Przy urnie wykonujemy GŁOSOWANIE, które jest elementem końcowym przeprowadzanych wyborów.

    Wybory już zostały zawieszone ponieważ je efektywnie wstrzymano – zabroniono prowadzenia zwykłej kampanii wyborczej. Dokonanie głosowania, obojętnie w jakiej formie, po uniemożliwieniu w praktyce prowadzenia prawidłowych WYBORÓW (procesu wyborczego), nie zmieni stanu faktycznego, co najwyżej spowoduje, że będzie można podważyć wynik końcowego głosowania i legitymację osoby która uzyska najwięcej głosów. Nie wspominając o ewidentnym łamaniu prawa i konstytucji.

    PiS pcha się w szambo i bynajmniej nie jest to problem epidemiologiczny.

  33. @ Krzys # 33

    Nie bredź! To oczywiste że miałem na myśli porównanie wzrostu gospodarczego Japonii z innymi krajami rozwiniętymi.

    @ Karroryfer # 35

    Ja darwinistą??? Oczywiście rozumiem że teoria Darwina została potwierdzona naukowo, nie jestem szalonym kreacjonistą jak niektórzy religijni ludzie. Jednak na pewno nie sympatyzuję z darwinizmem społecznym.

    Wybory musi przeprowadzić PKW.
    Prawdopodobnie mogłyby się odbyć klasycznie (ale w maskach z dystansem) 10.maja gdyby nie to że zidiociały rząd PiSu przestraszył obywateli. Nawiasem mówiąc gdyby głupki o miesiąc wcześniej nakazali noszenie masek (tak jak Czesi) to epidemia byłaby już na ukończeniu. Sęk w tym że gdy rząd czeski nakazywał stosowanie masek to Szumowski wyśmiewał ich stosowanie.

  34. Jarozbawa boli kolano więc stał się jeszcze bardziej opryskliwy niż zwykle. Gowina potraktował totalnie z buta i zapomniał że on jest sprzedajnym obrotowym i za odpowiednie wynagrodzenie może wrócić do przeciwnego obozu.

    Za wcześnie!!! Opozycja jest głupia. Powinni dać trochę czasu PiSowi żeby „błyszczał” w kryzysie. Przy okazji klepnąć mądry kompromis – Duda do 2022.

    W każdym razie potwierdza się że w kryzysie utrata władzy jest bardzo prawdopodobna.

  35. @ogif #38
    Masz na mysli kraje rozwiniete? To dlaczego Polske zaliczasz do tego grona?
    Przeciez PKB i ppp niewiele odbiega od poziomu Rumunii! Daleko w tyle za Estonia i Litwa, nie mowiac o Wegrzech czy Czechach. Grecja i Portugalia sa co prawda na horyzoncie lecz placowo stoja 2 razy wyzej nad tzw „blokiem wschodnim”. Porownujesz rozne klasy krajow, ktore nieporzypadkowo sa poprzydzielane! Mieszasz gruszki z jablkami.
    Japonia posiada dlug USA, ktory nabywala pomimo szalejacego neoliberalizmu w USA.
    Czy debt USA bedacy w posiadaniu Japonii nie ma znaczenia?
    Abe stwierdzil, ze lepiej miec pelzajaca gospodarke, niz „nic nie robic”, bo wtedy mozna otrzymac spadek PKB (ujemny wzrost).

  36. @ Krzys # 40

    Nie stosuj stu dygresji i dwustu zaciemnień. Japonia prowadzi politykę makroekonomiczną najbliższą pomysłom Jacka. Jednocześnie jest krajem który od trzydziestu lat pełźnie zamiast się rozwijać. Stąd wniosek że teoryjki Jacka są do bani. Kropka.

  37. Niemcy
    90 proc. ankietowanych pochwala działania rządu, a 80 proc. wypowiada się pozytywnie o Merkel. – Teraz rząd może uchwalić każde prawo, jakie zechce – Matuschek. CDU, partia Merkel, z 39 proc. głosów ma teraz największe poparcie od 2017 r.

  38. -ogif ze swoim widzi mi się ubzdurał sobie w sposób dla siebie typowy, że Japonia to upadły kraj o marnej gospodarce – bo PKB.
    Większość krajów chciałaby być tak upadłym krajem jak Japonia.

  39. jacek 20
    Może ja się nie potrafię wyrazić w piśmie i zostałem źle zrozumiany ale ja określenie dodruk nie określam źle, bardziej interesuje mnie sam fakt takiej operacji i jego wpływu na walutę głównie.

    i tutaj idealnie opisuje to ogif 42 :
    Japonia prowadzi politykę makroekonomiczną najbliższą pomysłom Jacka. Jednocześnie jest krajem który od trzydziestu lat pełźnie zamiast się rozwijać. Stąd wniosek że teoryjki Jacka są do bani. Kropka.”

    ogif mówi, że Japonia się nie rozwija, ok, może tak jest ale mnie bardziej interesuje czy mimo,że niby się nie rozwija to jak to się przekłada na obywatela. Z tego co piszecie, wynika, że nie maja wzrostu gospodarczego ale nie mają też inflacji, mają silną walutę czyli zachowują siłe nabywczą, nie wiem czy zarobki rosną czy stoją w ciągu tych 20 lat. W tym kontekście interesje mnie działanie władz Polski, czy możemy iść ich drogą zachowując stabilność waluty, albo jeszcze lepiej umacniając ją wraz ze wzrostem wynagrodzeń najlepiej.

    Z innej beczki interesuje mnie popyt na nową serie obligacji 4 letnich. Oprocentowanie zamiast rosnąć to maleje, więc już zupełnie nie chroni przed inflacją.
    https://stooq.pl/n/?f=1350304&c=1&p=4+22

  40. https://stronazdrowia.pl/dlaczego-we-wloszech-covid19-ma-tak-ciezki-przebieg-liczba-chorych-i-stopien-powiklan-to-kwestia-genow-koronawirusa-oraz/ar/c14-14939488

    „[…] Koronawirus mutuje co ok. 15 dni, ale znaczenie tych zmian obejmujących jego geny nie było wcześniej w pełni doceniane.[…] Obecnie na świecie wykryto ponad 10 tysięcy szczepów koronawirusa SARS-CoV-2, które zawierają przeszło 4300 mutacji. Są to przy tym liczby znacznie zaniżone, ponieważ badań dokonywano w standardowy i pobieżny sposób.

    U osób zamieszkujących basen Morza Śródziemnego stosunkowo częsta jest mutacja genu G6PD kodującego enzym dehydrogenazę glukozo-6-fosforanową. Jest on niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania czerwonych krwinek, których defekty są nowo odkrytą przyczyną powikłań COVID-19.

    Enzym G6P chroni czerwone krwinki przed uszkodzeniami, ponieważ umożliwia zachodzącą w nich produkcję związków neutralizujących wolne rodniki. Jego niedobór skutkuje nagromadzeniem tych niszczycielskich cząstek i uszkodzeniami czerwonych krwinek, których rolą jest przenoszenie tlenu do komórek. Efektem jest niedotlenienie tkanek. To wyjaśnia, dlaczego niski poziom tlenu we krwi jest stwierdzany nawet u pacjentów bez objawów takich jak duszności, które wynikają z dysfunkcji płuc.

    Mutacja genu G6PD występuje średnio u 1,1 proc. mieszkańców Włoch, ale w niektórych regionach kraju jest częstsza i wynosi nawet 25-33 procent, np. w Sardynii ma ją 10-15 proc. ludzi (w Polsce to 0,1 proc.).

    Obecność defektu genu G6PD nie tylko zwiększa podatność na zachorowania, ale też przyczynia się do ciężkiego przebiegu infekcji COVID-19. […]”

  41. ABC@43
    Nazywa się to „Merkelina” lek który leczy ze wszystkich problemów w tym z zarazy . Niemcom zazdroszczą go wszyscy myślący w sposób racjonalny o sposobach rozwiązywania problemów państwa i społeczeństwa . Można przeczytać o nim pochwalne teksty w serwisach od Europy po Amerykę .

  42. @ ABC # 44

    Nie bzdurz! Japonia jest dobrze rozwiniętym krajem. Jedynie stwierdziłem że w latach 1990-2020 rozwijała się fatalnie. Dużo gorzej niż USA, Kanada, Niemcy, W.Brytania, Francja, Holandia – kraje które w 1990 roku przegrywały z Japonią a teraz są od niej znacznie bogatsze. Tylko Włochy wypadły w tym okresie porównywalnie źle do Japonii. Akurat też nie przejmowały się długiem publicznym. Przypadek?

  43. @tom #45
    „Japonia prowadzi politykę makroekonomiczną najbliższą pomysłom Jacka.”
    Nie bierz serio bredni trolla gdy prowadzi swoją kampanię hejtu. Powyższy cytat jest podwójnie fałszywy, po pierwsze bezpodstawnie przypisuje mi („pomysły Jacka”) politykę ekonomiczna prowadzoną w Japonii, a po drugie bezpodstawnie przypisuje tej polityce motywacje wynikające ze znajomości MMT (to jest przedmiotem hejtu). W rzeczywistości rząd Japonii i BoJ (bank centralny) nigdy nie przyznał się do jakichkolwiek związków z MMT, a wiele ich kroków wprost pokazywało działanie sprzeczne z wnioskami które znajomość MMT mogłaby sugerować.

    Jeżeli chcesz więcej się dowiedzieć o Japonii pod kątem krytyki jej polityki ekonomicznej to proszę bardzo:
    https://thenextrecession.wordpress.com/?s=Japan
    http://bilbo.economicoutlook.net/blog/?cat=33
    Wykresy, dane, artykuły na temat pisane przez wiele lat. Do poczytania.

    Nie jesteśmy Japonią, a dzisiaj nie są lata 90-te. Nie będzie tej samej ścieżki i nie „możemy iść ich drogą”, bo to niemożliwe. Nie te czasy, nie ten kraj, nie ten Świat.

  44. @ Jacek # 49

    Trudno o drugi przykład tak bliski Waszym przepisom gospodarczym.

    -duże deficyty finansów publicznych
    -finansowane długiem we własnej walucie
    -skupy tego długu przez własny bank centralny

    Inne państwa postępują tak w kryzysach. Japonia po 1990 roku działa tak notorycznie.

    Mamy teoryjkę MMT. Chcemy ją zweryfikować w praktyce. Więc szukamy państwa które jest najbliższe tym propozycjom. Musimy trafić na Japonię, zupełnie niezależnie od tego czy jej władze przyznają się do związków z MMT. Politycy gadają różne rzeczy a rzeczywistość jest klarowna – Japonia prowadzi politykę najbliższą Waszym pomysłom.

    Skoro to taka słuszna, zbawienna metoda to spodziewamy się że kraj który ją stosuje osiąga znakomite rezultaty gospodarcze. JEST WRĘCZ PRZECIWNIE. Więc teoryjka została obalona. Amen.
    Kto nie zrozumiał ten trąba.

  45. @tom
    Uzupełnienie o Japonii. Jak napisać artykuł na temat gospodarki jednego z najbogatszych krajów świata, z pozycji autora żyjącego w kartonowym państwie z peryferyjną gospodarką? No cóż, trzeba kombinować i krytykować, jak na przykład tu: „Japonia: Kraj Przekwitającej Wiśni?”
    https://www.obserwatorfinansowy.pl/bez-kategorii/rotator/japonia-kraj-przekwitajacej-wisni/

    Polecam do przeczytania, również po to, aby nauczyć się umiejętnego czytania tekstów pisanych pod z góry postawione tezy. Można taką pisaninę łatwo odróżnić od uczciwej publicystyki po stosowanych przymiotnikach – jeżeli dług to „zatrważających rozmiarów”, a jeżeli dekady, to oczywiście „stracone”.

    Niemniej chociaż pani Grażyna nie stara się być całkiem neutralna prezentując swoje opinie, to trzeba uczciwie jej przyznać, że daleko jej do stylu wzoru anty-bohatera tendencyjności i propagandy, pana Kolanego.

  46. Władza dyktatora Jarozbawa chyba się kończy 😉
    Prawdopodobnie już nie ma większości, a jeśli uda mu się zdobyć minimalną za jakąś łapówkę to raczej nie na długo. LA LA LA LA LA. Szczęśliwy jestem, bo tego pana miałem trochę dosyć.

    Jeszcze spróbuje zafikać. Najchętniej latem zrobiłby wybory parlamentarne razem z prezydenckimi. Duda jako lokomotywa PiS i Kidawa jako „lokomotywa” PO brzmi lekko przerażająco. Ale chyba opozycja nie jest aż tak głupia żeby się na to zgodzić, a bez niej błyskawiczne zakończenie kadencji parlamentu jest niemożliwe.

  47. #50@Ogif

    Według MMT podstawowym sposobem na pobudzenie gospodarki jest zwiększenie deficytu rządowego, który zwiększa ilość pieniądza w obiegu.

    Japonia podniosła podatki konsumpcyjne (szukając pieniądza na wydatki rządowe? …bojąc się wzrostu zadłużenia?… bo rząd nie ma „własnych pieniędzy”???… twierdzenie neoliberałów) …. przez co zmniejszyła deficyt rządowy… a więc ilość pieniądza w obiegu.

    Zadłużenie rządowe zostało sfinansowane emisją obligacji kupowanych w dużej części przez sektor pozabankowy… co również zmniejszyło (a przynajmniej nie zwiększyło) ilości pieniądza w obiegu.

    QE… czyli skup obligacji przez Bank Centralny od banków komercyjnych NIE ZWIĘKSZA ilości pieniądza w obiegu… a więc nie pobudza gospodarki i inflacji… co WYNIKA z MMT… i czego dowiodła EKSPERYMENTALNIE wieloletnia praktyka w USA i Japonii.

    Gdzie tu w działaniach Japonii (i USA) widzisz stosowanie MMT w celu pobudzenia gospodarki i inflacji???

    Czy czytałeś ZE ZROZUMIENIEM moje poprzednie komentarze na temat Japonii?… czy masz tak krótką pamięć, że o nich zapomniałeś… i do znudzenia opowiadasz swoje bzdury.

  48. @ Krak15 # 53

    Nie! To nie jest według MMT. Dla wszystkich jest absolutną oczywistością że „podstawowym sposobem na pobudzenie gospodarki jest zwiększenie deficytu rządowego, który zwiększa ilość pieniądza w obiegu”. Więc to nie jest żadna MMT-owa nowinka.

    Waszą nowinką jest śmiałość w zadłużaniu się bo przecież bank centralny ten dług bezinflacyjnie kupi.
    Tu dwie obiekcje:
    1.Czy to długoterminowo pomaga gospodarce czy szkodzi? Przykład Japonii pokazuje że bardzo szkodzi. Więc po co??? WŁAŚCIWIE TO WYSTARCZA, ale dla porządku dopiszę drugą:
    2.Czy zawsze bank centralny zdoła skupić obligi bezinflacyjnie? Teoretycznie tak (bo wzorek itd.) ale praktycznie to niekoniecznie bo inflacja jest dzikim zjawiskiem o wielu przyczynach, częściowo zjawiskiem psychologicznym a tego do wzoru nie napiszesz.
    Gdy kraj o umiarkowanym zadłużeniu popełni błąd i wpadnie w inflację to poradzi sobie zaciskając to co trzeba. Gdy kraj z bajki MMT popełni błąd to nie ma dobrego ratunku, bo wybuchnie z tego panika i rynki finansowe go wymiśkują.

    Przykład USA nie jest dobry. Dysponent światowej waluty to inna liga niż pozostałe kraje. Ale nawet trzymając się USA zauważ że najfajniej kwitła im gospodarka w czasach Clintona. Ku przerażeniu MMT-erów jechali wtedy na przewlekłych nadwyżkach finansów publicznych.

    Denerwujecie się „brednie trolla”, „kampania hejtu”, „bzdury” bo nie macie racji. Zresztą teoria MMT jest znana w środowisku akademickim i zdecydowana większość specjalistów ją odrzuca więc niepotrzebnie się podniecacie i rzucacie grubymi słowami.

  49. @ogif – Jarozbaw to pogardliwe określenie ( jak się mają twoje liberalne wartości i szacunek do KAŻDEGO człowieka ?) lemingozy które z czasem nabiera nowego znaczenia ( podobnie jak moher,katol itd) Ja tam jestem umiarkowanym zwolennikiem JK ale trzeba przyznać mu jedno – wycie środowisk GW/TVN zamienia się powoli w ich marginalizację i to jest bardzo dobra zmiana 🙂

  50. PS. Japonia jako przykaład pro/kontra MMT jest całkowicie chybiony. Ten kraj ma jeden ale zasadniczy problem ( z demografią ) a cała reszta jest ich pochodną. W tym kontekście nawet desperacki krok Angeli z 2014 roku wygląda inaczej jako próba uniknięcia pułapki Japonii ( oraz Włoch ! ) . Podawanie braku wzrosu PKB jednego z najbogatszych krajów świata niewiele mówi – JEN był już wcześniej zaniżony a teraz wobec skali dodruku $ może się zaraz okazać że PKB Japoni znów przeskoczy US – i na co to będzie dowód ?

  51. @jacek – skoro to „proces” to póki nie zostanie efektywnie (czyli formalnie w tym wypadku !) przerwany to na jakiej podstawie uznajesz że go nie ma ? Zwłaszcza że jakoś nikt z pokowskich geniuszy intelektu nie portafi wskazać podstawy PRAWNEJ do przełożenia wyborów dalej niż na 90 dni ( co niczego epidemiologicnzie nie zmienia ) . Kadencja prezydenta upływa za 3 miesiące i pytanie od Ciebie a raczej WAS – jak zamierzacie go nazywać wtedy skoro już teraz jest „adrianem”

    PS. To że lemingoza wybiera płacenie odszkodowań zagranicznym koncernom byle tylko odroczyć nieuniknione ( Duda prawdopodobnie i tak wygra a nawet jeśli nie to wszystkie najważniejsze nominację zdąrzy wykonać – więc PiS i tak będzie rządził do 23r – chyba żę sam uzna iż lepiej oddać władzę …)

  52. @krak15 #53
    „Czy czytałeś ZE ZROZUMIENIEM moje poprzednie komentarze na temat Japonii?… czy masz tak krótką pamięć, że o nich zapomniałeś… i do znudzenia opowiadasz swoje bzdury.”

    Przecież to tylko zacietrzewiony troll prowadzący kampanię przeciwko osobie. Zauważ, że poglądy i fakty nie maja dla niego znaczenia, a więc tłumaczenie czegokolwiek to jałowe bicie piany. Nawet jak przeczytał twoje komentarze, to przecież z nimi nie dyskutuje, a jedynie szuka zaczepki.

  53. @karroryfer #58
    Proszę nie publikuj bzdur na forum. Każdy czytelnik może sobie sam sprawdzić w przepisach, że nie ma mowy o „płaceniu odszkodowań zagranicznym koncernom”, gdyż wprowadzenie stanu wyjątkowego oznacza OGRANICZENIE zakresu możliwych odszkodowań, których można dochodzić. Przepisy te zostały kiedyś wprowadzone oczywiście dlatego, aby ZABEZPIECZYĆ państwo przed ryzykiem żądań nadmiernych odszkodowań w przypadku klęski żywiołowej. Tylko dlatego istnieją. Miej szacunek dla inteligencji czytelników tego forum. Są jakieś granice dla publikowania tutaj wyjątkowo głupich kłamstw propagandowych.

    I bardzo proszę nie wrzucaj mnie do worka z miłośnikami neoliberalnego, prawicowego PO, bo nie mam zamiaru być kojarzonym z osobami o poglądach pokroju Rzońcy. Wielokrotnie już na forum deklarowałem, że z punktu widzenia ekonomi, która w końcu jest tematem tego forum, to dla mnie jest całkowicie obojętne czy rządzi PO czy jej kopia PiS, bo to jedna i ta sama, neoliberalna, antyspołeczna polityka ekonomiczna w interesie RF.

    Dlatego daruj sobie podziały na nas i was, bo dla nie nie mają one sensu, chyba, że skupisz się na przyziemnych korzyściach z zastosowania filozofii „TKM” w praktyce.

    Poza tym koń jaki jest, każdy widzi. Jeżeli uważasz, że komitety wyborcze prowadzą nadal normalną kampanię wyborczą, to lepiej kup sobie młotek i dobrze się puknij.

  54. #57

    Gratulacje dla Pana Redaktora Grzegorza Chlasty za ciekawe i interesujące prowadzenie dyskusji.

    Tak jak Warszawiak proponował kilka tygodni temu, za przeproszeniem „tarcza” 🙂 skierowana powinna być tylko dla tych firm, które wprowadzają tzw Kurzarbeit tzn chronią miejsca pracy a ci co zwalniają niech sobie radzą sami…. że co, że splajtują? no i co z tego, że splajtują…. powstaną nowe, lepsze…

    Kryzys nie wpływa tylko na zwiększenie przestępstw przez element, margines…… kryzys powoduje, że pod płaszczykiem populizmu, motłoch wybiera nacjonalistów, faszystów i im podobnych sk…….

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  55. #@Ogif

    …”Dla wszystkich jest absolutną oczywistością że „podstawowym sposobem na pobudzenie gospodarki jest zwiększenie deficytu rządowego, który zwiększa ilość pieniądza w obiegu”. Więc to nie jest żadna MMT-owa nowinka.”…

    Nie dla wszystkich…

    Nie jest to oczywiste dla ekonomistów i polityków straszących katastrofą z powodu narastającego długu rządowego… a z czego bierze się ten dług jak nie z kumulacji deficytów?…

    Nie dla tych, którzy straszą koniecznością spłaty tego długu przez przyszłe pokolenia…

    Nie dla tych, którzy zalecają zrównoważony budżet… Niemcy, Merkel…

    Nie dla tych, którzy straszą bankructwem rządu z powodu konieczności spłaty narastających odsetek od obligacji… (nieprawda dla obligacji zalegających w aktywach Banków Centralnych)…

    I nie dla Ogifa, który nic nie czytał na temat MMT… tylko posługuje się nieprawdziwymi bzdurami szerzącymi się w ekonomicznym „mainstreamie”

    A nadwyżka z czasów Clintona zaowocowała recesją za następnego prezydenta Busha… Podobnie, jak stało się to w innych przypadkach nadwyżek w historii USA:

    https://www.nakedcapitalism.com/2010/02/wray-the-federal-budget-is-not-like-a-household-budget-%E2%80%93-here%E2%80%99s-why.html

    @Warszawiak.

    Popieram propozycję zakończenia dyskusji z Ogifem na temat MMT… to nie ma sensu…

    Ty przynajmniej przeczytałeś kiedyś mój tekst na temat MMT😉… i dlatego z Tobą mógłbym rozmawiać na ten temat.

  56. @ Karroryfer # 55

    Nie mam do niego ani odrobiny szacunku. Gardzę nim. Za to że:
    -zniszczył polską demokrację (jego mianowańcy do TK to prawdziwy horror; upolitycznienie Prokuratury, próba upolitycznienia sądów)
    -kłamstwem smoleńskim doprowadził do zdecydowanie nadmiernego skłócenia w polskiej polityce i w polskim społeczeństwie
    -z mediów publicznych zrobił kompletną wiochę; aż trudno uwierzyć
    -jest hipokrytą; pod pozorem zatroskania o sprawy kraju działa jak herszt bandy rabującej spółki Skarbu Państwa gigantycznymi wynagrodzeniami dla politycznych kretynków. Złodziejstwo.

    Czy takiego śmiecia mam szanować? Bez przesady.

  57. @ Jacek # 61

    „nie publikuj bzdur na forum”……
    „PO czy jej kopia PiS, to ta sama, neoliberalna, antyspołeczna polityka ekonomiczna w interesie RF”

    Duży uśmiech. PO i PiS działające w interesie rynków finansowych? Takiej bzdury jeszcze nikt tutaj nie napisał. Proszę łaskawie zauważyć że od kilkunastu lat mamy jedną z najsłabszych giełd na świecie.

  58. @ Krak15 # 63

    Całkiem głupiejesz. Tłumaczysz mi co jest dla mnie oczywiste, co czytałem itd.
    Daj spokój. Teoryjka MMT jest dobrze znana i została powszechnie odrzucona jako wykwit durnoty.

  59. Zasiłek dla bezrobotnych w USA wynosi obecnie 1200$ tygodniowo (razem z rządową dopłatą ). Jako bezrobotni zaczęli się rejestrować ludzie których dotychczasowe dochody oscylowały w około 3,5- 4 tys $/mc . Nie trzeba nawet wcale być bezrobotnym , można też otrzymać zasiłek jako czasowo bez pracy wskutek lockdown . Ten fenomen tłumaczy trzydzieści mln zarejestrowanych wniosków o zasiłek . Trudno się dziwić bo nie ma drugiego kraju na świecie płacącego podobne pieniądze jako rekompensatę za pozostawanie bez pracy .

  60. @jacek Tak się składa że akurat stan wyjątkowy byłby dla składających roszczenia w Polsce dużo korzystniejszy ( żródło raczej nie reżimowe ) https://subiektywnieofinansach.pl/odszkodowania-za-stan-wyjatkowy-lub-stan-kleski-zywiolowej-sprawdzam-szanse-przedsiebiorcow/
    Dlaczego rząd nie chciał zmienić tej ustawy to dobre pytanie ale tropem jest co zrobił poprzedni rząd wprowadzajac ustawę o epidemi zamiast stanu nadzwyczajnego.
    Dziwienie się że politycy korzystają z nadarzajacej się okazji jest przejawem ….no powiedzmy naiwności.

    A co do wyborów – to umówmy się PO jak lew walczy o przełożenie nie dlatego że troszczy się o nasze zdrowie ale że liczy na możliwość zmiany kandydatki I tak naprawdę co realnie CoVid19 najbardziej przeszkadził AD bo gdyby nie on to MKB słabła by w sondażach wolniej -> przeszła do II tury a tam skompromitowała by się w debacie tak że wynik 2 giej tury byłby formalnością. Na tym skorzystał Kosiniak ale za mało bo za bardzo skoczyło liderowi i dlatego on też ( i reszta ) popierają przełożenie ale nie za daleko ( tak żeby PO nie mogło zrobić podmianki ) także teraz jest walka o to czy wybory przełożyć o 2 tygodnie 3 miesiące ( z Kosiniakiem w drugiej turze ) czy na rok ( prawem kaduka albo raczej budki ruskiej ) I ŻADNA z tych opcji nie ma jasnego umocowania w prawie ( ta ostatnia to w ogóle czyste bez-prawie)

  61. Mała korekta – wygląda na to że Hołownia wysunął się na czele grupy pościgowej. Nie rozumiem fenomenu tego kandydata ( progresywność połączona z tęsknotą za … czystością) i to delikatnie powiedziane ale nie będę tutaj się rozwijał w tym temacie 😉
    Nie zmienia to jednak istoty rzeczy PO chce odkładać aż będzie gotowe ( czyli na swięty nigdy 😉 natomiast reszta opozycji tylko do czasu aż AD spadnie poniżej 50% – także proponuje aby „konstytucjonaliści” z obu obozów ustalili który termin jest „bezpieczny” a potem poprosili dyktatora aby łaskawie wprowadził stan wyjątkowy.

    PS. To nie miało zabrzemieć kabaretowo ale takie czasu – jako że YT nie można to polece tylko utwór Ленинград – Выборы

  62. @ Karroryfer # 68

    Nie wiem o co walczy PO. Trudno zrozumieć bandę kretynów. Powinni byli przyjąć propozycję Gowina wyborów prezydenckich za dwa lata. Nie zrobili tego za to grają na zniszczenie większości sejmowej. Chyba skutecznie!!! To dużo poważniejsza zmiana niż pozbawiony większej władzy prezydencik. Moim zdaniem to głupie bo przedwczesne. Dałbym pisiorom porządzić jeszcze pół roku aż polegną z kretesem i bez powrotu.

    Co do „grupy pościgowej” to na razie jej nie ma. W maju wybory wygra(łby) bez problemu Duda. Za 3-4 miesiące już nie tak łatwo, ale też by wygrał. Za rok to chyba nie.

    Hołownia jest dla Dudy przydatny i bezpieczny. Przydatny bo blokuje wystrzał poparcia dla Kosiniaka. Bezpieczny bo gdyby wszedł do drugiej tury to zostanie rozjechany cytatami z własnych książek. Są skrajnie kompromitujące i skrajnie odległe od tego co mówi teraz jako kandydat.

  63. @karroryfer Czy możesz mi wyjaśni powody Twojego poparcie dla PIS?
    Bo chyba krytyczna ocena Platformy nie jest jedynym i wystarczającym powodem?
    Co wartościowego widzisz w samym PIS ?

  64. #67 @Jarek

    „Zasiłek dla bezrobotnych w USA wynosi obecnie 1200$ tygodniowo (razem z rządową dopłatą ).”

    Ponowna półprawda… bo prawda jest tu:

     https://m.bankier.pl/wiadomosc/Liczba-bezrobotnych-w-USA-przekroczyla-30-milionow-7874681.html

    Kraku, Jacku jak sądzicie, dlaczego ten dodatek jest aż tak wysoki?

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    PS. Przeczytałem Hłaski „Piękni dwudziestoletni a tam takie coś:

    „To samo zresztą mówiłem na komisjach wojskowych, kiedy pytano mnie, czy jestem zdolny do odbycia służby wojskowej.

    – Nie.

    – Dlaczego nie?

    – Bo ja jestem nerwowy.

    – To nie jest powód.

    – Ale ja się zacinam, kiedy jestem zdenerwowany.

    – To także nie jest powód.

    – A jak trzeba rzucić granatem?

    – Granaty są dobre.

    – Tak, ale trzeba liczyć do trzech, zanim się rzuci.”

    A teraz ma w rękach pachnącą książkę pt.

    „Wojna o pokój. Decydujące starcie. Izrael, Iran, Chiny w nowym świecie” Songa Hongbinga.

  65. ogif nieźle pisze, ma inteligencje, logikę i coś dla mnie niezrozumiałego- niezdolność przyznania się do błędu.
    A błędy zdarzają się często, bo co z tego, że wywód logiczny skoro oparty o gówniane założenia,
    które można przewrócić jednym palcem.

  66. „Wojna o pieniądz 5. Decydujące starcie. Izrael, Iran, Chiny w nowym świecie” Songa Hongbinga.

  67. ABC

    „…..które można przewrócić jednym palcem.”

    Jak żeś taki mądry, to przewróć… nawet dwoma…. taki żarcik…
    Próba dorzucenia do pieca mokrego drewna….

    W.

  68. #72@Warszawiak

    …”Kraku, Jacku jak sądzicie, dlaczego ten dodatek jest aż tak wysoki?”…

    Bo nie można dopuścić do załamania popytu konsumpcyjnego… który skutkowałby następnymi bankructwami i następnymi bezrobotnymi… itd.

    A pieniędzy rządowi USA nie zabraknie…

    Ciekawe jak duży będzie deficyt i o ile wzrośnie dług rządowy USA… i czy ten wzrost zaszkodzi USA?😉…

    Ciekawy eksperyment… jakiego w historii ekonomii chyba jeszcze nie było.

  69. @72
    A co jest półprawdą ?. Swój wpis oparłem o artykuł z Bloomberga, twój link też odnosi się do identycznych danych . To co jest półprawdą ?, 1200$/week czy 30mln benefit applications ? .
    Zapomniałem dodać że stimulus rozszerzył krąg uprawnionych do zasiłku w USA o osoby które nigdy wcześniej nie miały do niego prawa .

  70. Jarek.

    Nie żartuj sobie.

    „Swój wpis oparłem o artykuł z Bloomberga…” – wklej cytat.

    W.

  71. „Jesteśmy beznadziejni, ale to wy nas wybraliście” to co prawda sprzed tygodnia ale skoro pojawiło się na czołówce g#Prawda to warto zerknąć ( także na komentarze)
    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25912168,klaudia-jachira-odpowiada-na-krytykowanie-opozycji-jestesmy.html#a=351&c=163&t=14&g=b&s=BoxNewsImg1

    PS. Ona jest kolejnym przykładem że do Sejmu można wejść mają kilka tyś głosów wystarczy być na odpowiednim miejscu listy partyjnej. Nigdy nie należy głosować na liderów list dużych partii ( mając taką ordynację ) – czego te 416 tyś na MKB ( ciekawe czy tyle samo dostałaby w prezydenckich 😉 jest idealnym potwierdzeniem tezy że większość warszawiaków to inteligentami są takimi co najwyżej „od znaczków” jak mawiał Feynman .

    PS2. Druga sprawa to ilustracja jak denna jest obecna KONSTYTUCJA – żeby nie wchodzić w szczegóły to liczba posłów powinna być nie większa niż 400 i to w OBU izbach ( we Włoszech się udało to czemu miało by u nas nie ?)

  72. ….”Taka deflacja niesie ze sobą ryzyko wystąpienia spirali deflacyjnej, tzn. odkładania decyzji o zakupach w oczekiwaniu na spadek cen, skutkującego dalszym osłabieniem popytu i pogłębieniem tego spadku, co jest najbardziej niebezpieczne dla gospodarki oraz – jak pokazują doświadczenia krajów rozwiniętych z minionych lat – trudne do zwalczenia – tłumaczy Łukasz Tarnawa.”….

    https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/deflacja-w-polsce-podczas-kryzysu-koronawirusa-opinie-ekonomistow/n96qkv3.amp

  73. @PK – to że dla USA to kryzys najgorszy od 29 to jeszcze nie znaczy że tak jest dla mniej szczęśliwych rejonów świata. W Europie Środkowo-Wschodniej porównania obecnego ( sztucznego i na własną – także społeczne życzenie ) wywołanego kryzysiku do tego co stało się w latach 89-92 jest idiotyczne.
    Zwłaszcza w Polsce wtedy naprawdę MILIONY ludzi nie miały co włożyć do garka – i w tym kontekście to nawet się cieszę że takie uprzywilejowane do niedawna grupu poznały jak to jest nie móc sobie kupic nowego BMW ( czyli będziesz miał wydatki)

    [Jakoś wątpię, że świadomie Pan przeżył czas transformacji. Ja akurat przechodziłem czterdziestkę. Nie było tak źle jak Panu się wydaje. PK]

  74. @PK tak przeżyłem – akurat zaczynałęm studia. Faktycznie dla mnie ( osobiście) był to nie najgorszy czas i wspominam go z rozrzewnieniem ( tak samo jak wielu PRL ) bo to była młodość. Ale większość z moich kolegów klepało biedę ( lub wyjechało ) – choć oczywiśćie paru też zrobiło wielkie kariery ( i op tych słychać najczęsicej) . Obiektywnie zaś nie ma porównania do obecnego czasu nadprodukcji – obecnie taka terapia szokowa jest wręcz DOBRA – – w tym także dla wartości wynoszonych na sztandary przez lewicę ( np dla środowiska naturalnego ) ale przedewszystkim pozwala przewartościować wiele rzeczy które ostatnimi czasy stawały na głowie ( jak rodzina np)

  75. PS. Krótko mówiac nie było tak żle ale było znacznie gorzej niż teraz będzie – nawet przy pesymistycznym 10% spadku PKB to nie będzie porównywalne do spadku wtedy o 20-40% zależnie od obszaru.

  76. tu jest bardziej katastroficzna wersja ale z jednym się ( prawie) zgadzam:
    – Długofalowo myślę, że będzie lepiej. Ten świat był oparty na szaleńczej idei utylitaryzmu i wzrostu. … Wszystko to się skończy i wróci pewna norma ludzka – że świat jest padołem łez i tylko czasem zaświeci słońce. I trzeba się cieszyć z tego, że czasem zaświeci słońce. Jak wróci taka norma, to będzie zupełnie w porządku. Trzeba zrozumieć, że to, co było, było wyjątkowe.

    https://wyborcza.pl/7,82983,25911356,prof-krol-koniec-swiata-luksusu-za-pare-miesiecy-nie-bedzie.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza

  77. @87
    Taki świat w ogóle nie zasługuje na istnienie a fragment ” świat jest padołem łez i tylko czasem zaświeci słońce „przypomina średniowieczne kazanie . To już było . Dzisiejsza pandemia to nie jest średniowieczna czarna śmierć . Najzabawniejsze będzie to jak po tym wszystkim nic się nie zmieni . Cały ten wysiłek kwarantanny, dystansowanie pójdzie jak krew w piach a choroba będzie nawracać jak grypa . Tylko biedni będą jeszcze biedniejsi.

  78. @jacek @krak15
    Drogi Jacku i kraku15
    Mam do was pytanie: czy MMT zostało wymyślone wyłącznie po to aby usprawiedliwić BEZINFLACYJNE pompowanie zysków Corpo?
    Czy światowym korporacjom potrzebne jest MMT aby usprawiedliwić zadrukowanie ubytków w przychodach podatkowych państwa z powodu udzielonych rabatów podatkowych dla Corpo i najzamożniejszych?
    Przypominam historyczny rabat wynegocjowany przez Meggi Thatcher, który był niczym nie uzasadniony. Od takich neokonserwatywnych wyjątków rozpoczęło się rozkładanie finansów państwa. Obecnie dodruk ograniczony jest POTRZEBAMI korporacyjnymi i/lub politycznymi. Czy socjalne potrzeby nie mają znaczenia?

  79. @PK #80
    Panu było lekko… nie znaczy, że reszta też miała lekko.
    Dlaczego nie rozumie pan, że w latach 90-95 trzeba było radykalnie ograniczyć wydatki?

    Sytuacja wróciła do poziomu roku 1989 gdzieś na przełomie 2004/2005.
    Dlaczego i po co komu było 15 lat wyrzeczeń?
    Po co była zaniedbana infrastruktura drogowa i kolejowa? Po co Niemcy naciskały na zastój w budownictwie i rolnictwie? Po co Waldemar Pawlak wykonywał polecenia z Berlina?
    Czy po to aby górnicy wydali dodruk Rakowskiego a państwo wyinflacjonowało dług?

  80. @krzys #90
    Po co Waldemar Pawlak wykonywał polecenia z Berlina?
    Czyje dziś polecenia wykonuje M. Morawiecki ?? Putina , Orbana , Erdogana ???
    Tamte czasy minęły liczy się tu , teraz i co dalej . W mieście którym mieszkam coraz więcej osób pracuje na 0,8 etatu albo i jeszcze mniej , z końcem kwietnia część otrzymała wypowiedzenia umów o pracę ( otrzymają 800 zeta zasiłku) ludzie wyciągają kasę z banków i robią zapasy ponieważ twierdzą że idą „ciężkie czasy”(susza). Wiesz co mówią młodzi ?? trzeba się zwijać i jechać do Skandynawii , Niemiec ponieważ w Polsce nie ma czego szukać – ten kraj zmierza w kierunku autorytarnym !
    Pisz dalej że Niemcy są tacy źli a coraz więcej Polaków będzie tam jeździć do pracy !!!

  81. Niektórzy dziwią się, że w Stanach tak wielki skok bezrobotnych a giełdy coraz wyżej. Dziwią się bo patrzą ze złej strony. Bezrobotnych nie przybyło, wręcz przeciwnie bardzo zwiększyło się zatrudnienie, aż 30 mln nowych miejsc dobrze płatnej pracy zaoferował Rząd Stanów Zjednoczonych. Płaci aż 1000$ tygodniowo za nic nierobienie, więc wszyscy, którzy zarabiali mniej od razu zmienili pracę na lepiej płatną, na razie na 3 miesiące, ale kto wie może będzie dłużej a jak nie, to wróci się do starej pracy gorzej płatnej 🙂

    Dlaczego jeszcze nikt nie pozywa rządów albo szpitali?

    https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-koronawirus-w-cieniu-pandemii-umieraja-osoby-cierpiace-na-ch,nId,4465553#iwa_source=special

    U nas jest dokładnie to samo ostatnio jakaś babcia zmarła bo nikt nie chciał jej przyjąć. A ludzi którzy nie mogą się dostać do specjalisty przybywa a ich choroby nie wyparowały w cudowny sposób. To jest chore co się wyrabia.
    W statystykach na pewno zobaczymy więcej samobójstw niż zmarłych na Covid, do tego drastycznie rośnie spożycie alkoholu, 30 lat próby zmniejszenia alkoholizmu w Polsce poszło w piach.

    https://www.cebm.net/covid-19/global-covid-19-case-fatality-rates/

    jacek
    dzięki za linki, wgłębiam się w temat, zaciekawił mnie ich rynek nieruchomości, nie rozgryzłem go jeszcze a wygląda na dość specyficzny. Pobieżnie czytając to mimo małego wzrostu PKB to nie zauważyłem aby ludziom, żyło się gorzej (nie stracili siły nabywczej), cały czas chyba utrzymywane są realne dodatnie stopy na oszczędnościach czyli przeciwnie niż w Polsce.

  82. @krzys #89
    „Mam do was pytanie: czy MMT zostało wymyślone wyłącznie po to aby usprawiedliwić BEZINFLACYJNE Mam do was pytanie: czy MMT zostało wymyślone wyłącznie po to aby usprawiedliwić BEZINFLACYJNE pompowanie zysków Corpo??”

    .
    MMT jest tylko poprawnym opisem obiektywnie istniejącego systemu finansowego, w jakim obecnie działa kapitalizm. Nie zostało „wymyślone”, bo nie da się wymyślić faktów. „Wymyśla” się fikcję (np. bajki o „mnożniku kreacji pieniądza” lub teorię „loanable funds”), a prawdę się co najwyżej odkrywa lub ujawnia.

    Oczywiście, jeżeli lobbyści i rządy używają wiedzy na temat funkcjonowania systemu do podejmowania takich działań, by prowadziły one do „pompowanie zysków Corpo”, to w tym sensie rzecz jasna, znajomość MMT im do tego „służy”. To truizm.

    Przy okazji – druk pieniądza i dostarczanie go na masową skalę bezpośrednio konsumentom wymyślili monetaryści w 1969, znacznie wcześniej niż pierwsze prace ekonomistów MMT:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Helicopter_money
    Przypisywanie do MMT masowego kreowania pieniądza i stymulowania w ten sposób gospodarki to bzdura. Nigdzie się takich pomysłów i rad w MMT nie znajdzie. Każdy, kto przypisuje taką politykę do „stosowania MMT” jest ignorantem nie mającym pojęcia o MMT, lub zwyczajnie świadomym kłamcą, szkalującym osoby lub poglądy, które z jakichś powodów zwalcza.

  83. #89@krzys

    MMT nie zostało WYMYŚLONE… w jakimś celu.

    MMT jest tylko OPISEM sposobu funkcjonowania systemów finansowych, w których istotą działania są przelewy bezgotówkowe (również transakcje gotówkowe) wykonywane w systemie banków komercyjnych, Banku Centralnego, rządu, obywateli, firm i innych podmiotów ekonomicznych.

    Z tego opisu wynikają MOŻLIWOŚCI i OGRANICZENIA w ramach których ten system może działać.

    MMT nie mówi do czego ma służyć ten system… tak, jak istnienie pieniędzy nie określa do czego można ich używać… do tego służą decyzje poszczególnych ludzi… a zwłaszcza POLITYKÓW… cytuję:

    …..”REASUMUJĄC: Obniżanie deficytu rządowego i oszczędności budżetowe rządu (austerity) osłabiają wzrost gospodarki i nic na to nie pomoże skup obligacji rządowych od banków komercyjnych przez Banki Centralne.

    Margines swobody operacyjnej rządu dotyczący wielkości deficytu daje rządowi możliwość przeciwdziałania negatywnym procesom występującym w wolnorynkowej gospodarce.

    Pogłębiające się obecnie zróżnicowanie dochodów, będące w dużej mierze postępującą automatyzacją produkcji i wypieraniem pracy ludzkiej przez roboty [4] powoduje zmniejszenie popytu konsumpcyjnego ludzi o małych dochodach (spadek M1).

    Jednocześnie kumulujący się majątek finansowy warstwy ludzi najbogatszych nie jest angażowany w inwestycje produkcyjne z powodu zmniejszającego się popytu a konsumpcja ludzi bogatych ma też swoje ograniczenia (ile można mieć wystawnych pałaców i drogich jachtów).

    To powoduje nadmierne oszczędności, długoterminowe lokaty bankowe, zakupy obligacji rządowych przez sektor pozabankowy, spekulacyjne zakupy akcji, które nie tworzą inwestycji a tylko tworzą bańki spekulacyjne. Te oszczędności również osłabiają wzrost gospodarczy poprzez zmniejszenie szybkości obiegu pieniądza (dla zaoszczędzonych pieniędzy V=0 (wzór Fishera (1)).

    Polityka rządu może przeciwdziałać tym zjawiskom, z jednej strony poprzez wzrost wydatków na pomoc socjalną dla ludzi ubogich, finansowanie budżetowe służby zdrowia, zwiększenie wysokości zasiłków dla bezrobotnych i wydłużanie czasu ich wypłacania, czy oferowanie pracy finansowanej z budżetu rządowego. Z drugiej strony rząd powinien, za pomocą odpowiedniej polityki podatkowej, ściągać od warstwy ludzi najbogatszych część niepracujących (zaoszczędzonych) zasobów finansowych. Obydwa czynniki (wydatki rządu i podatki) powinny być ustawione tak, aby uzyskać optymalną wielkość deficytu dla aktualnego stanu koniunktury (patrz rozdział „Wzór Fishera”).

    Z drugiej strony, ten margines swobody ekonomicznej rząd może wykorzystać do innych celów… na przykład: powiększając wydatki zbrojeniowe, finansując budowanie i remonty infraktrustury kraju, finansując podbój kosmosu, oraz wspierając finansowo badania naukowe, rozwój technologii, ….. wybór sposobu wykorzystania deficytu zależy tylko od decyzji politycznych.”…..

    To są wnioski i możliwości wynikające z OPiSU, który przedstawiłem we wcześniejszych częściach mojego tekstu.

    PS
    NÓŻ MOŻE SŁUŻYĆ DO KROJENIA CHLEBA LUB DO ZABIJANIA… sposób użycia nie wynika z „natury” noża.

    PS
    Szczególne możliwości wynikające z MMT mogą ułatwić władzom politycznym (rządowi) przeciwdziałanie negatywnym skutkom ekonomicznym spowodowanym epidemią koronawirusa.

  84. @krzys #90
    „Dlaczego i po co komu było 15 lat wyrzeczeń?”

    Utrzymanie dumpingowych kosztów pracy bez których nie byłoby transferu produkcji do Polski.
    Ludzie MUSZĄ być biedni. Wysokie bezrobocie jest KONIECZNE. Zasiłki nie mogą wystarczać na życie bez pracy. Związki zawodowe należy zlikwidować.

    Udało się. Plan dobrze działa.

    A hiperinflacja była konieczna w celu zastąpienia biletów NBP przez nowy pieniądz dłużny, dla wyprzedanego za granicę sektora finansowego, tak samo jak powiązana z tą operacją likwidacja budownictwa spółdzielczego i komunalnego.

    Też się udało. Plan dobrze działa.

  85. @tom #93
    „Niektórzy dziwią się, że w Stanach tak wielki skok bezrobotnych […]”

    .
    To są uboczne skutki polityki utrzymywania społeczeństwa w iluzji i kłamstwie. Po prostu lata manipulacji pojęciem „bezrobotny” doprowadziły do tego, że osoba, która straciła pracę i dochody, wcale nie musi być „bezrobotnym”.

    Podobnie jak w innych neoliberalnych krajach, w US stosuje się sztuczne zaniżanie tego wskaźnika, przez wprowadzanie arbitralnych warunków zaliczenia danej osoby do „bezrobotnego”.

    Z wielkości „bezrobocia” uciekają różne osoby, nie zarejestrowani w urzędzie, ci, którzy „nie szukają” pracy bo nie ma dla nich żadnych ofert, itp. W efekcie formalne bezrobocie może być publikowane jako np. 3%, gdy faktycznie wynosi np. 10%.

    Do tego dochodzi rynek śmieciowego zatrudnienia („underemployment”) na jakieś ułamki etatu, dorywczo itd.

    Dlatego w US publikuje się wiele miar bezrobocia U1,U2,…U6 obejmujących rożne grupy osób:
    https://en.wikipedia.org/wiki/File:US_Unemployment_measures.svg

    Nic więc dziwnego, że po zaproponowaniu rządowego wsparcia kwotowo WYŻSZEGO niż śmieciowe dochody osób na częściowych etatach, wszyscy „nedozatrudnieni” i ci rzeczywiście nie pracujący udali się po ten zasiłek, rejestrując się jako „bezrobotny”. Oczywisty efekt.

    .
    U nas jest to lepiej rozwiązane. Bezrobotny to z definicji to pasożyt, nieuk i leń, zgodnie z neoliberalną ekonomią preferujący wypoczynek ponad dochody i pracę. Zasiłek nie może mu wystarczyć do przeżycia (mniej niż połowa minimum socjalnego), zresztą i tak się go nie daje (otrzymuje go 16% bezrobotnych). W „tarczach” o bezrobotnych nie wspomina się wcale. Żadna pomoc bezrobotnym w związku z pandemią nie została przyznana.

    I słusznie, bo jak rośnie bezrobocie i brakuje miejsc pracy, to trzeba wzmacniać presję na nierobów, leniów i nieuków. Te 2 – 3 miliony niech się bardziej starają, jak obsadzić te 100 tys. dostępnych etatów. 🙂 🙂

  86. @ Gospodarz

    Czy jest gdzieś koniec propagandy MMT na tym blogu? Może jednak to zakończmy bo większość Czytelników prawdopodobnie jest już znudzona tymi głupstwami które wypisują MMT-boys.

    @ Glapiński & RPP & profesory

    Wsadźcie sobie kilkadziesiąt lat pracy naukowej w buty. Nie macie pojęcia jak to działa. Na blogu u Kuczyńskiego jest takich dwóch co wie.
    Nie bądźcie tacy, kupcie te 50%PKB długu publicznego a rząd będzie tam uprzejmy i stworzy nowe zadłużenie. Na początek proponuję po 2 tysiące miesięcznie bezwarunkowego dochodu podstawowego dla wszystkich. Ludzie mają potrzeby, nie zawsze chce im się pracować, nie zawsze cokolwiek potrafią. Więc skończmy z tą opresją i niech będzie wreszcie fajnie. Wprawdzie koszt roczny to 924mld, ale nie ma się czym przejmować. Kto by się przejmował rosnącym długiem publicznym?? Jest wzorek!

  87. …-jacek i krak15 chyba zapomnieliście, że MMT to także gwarancja zatrudnienia – to czysta polityka -tego nie da się podpiąć pod funkcjonowanie systemów finansowych.

  88. #98

    Skończmy wreszcie tą durną dyskusję o MMT ale pozwólcie, że kropkę nad i, to ja postawię…… Ogif zresztą……

    🙂 🙂 🙂

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  89. „Demokracja została wciągnięta w groźny wyścig zbrojeń, w którym jak dotąd zwycięża ciemna strona mocy. Mikrotargetowana propaganda cyfrowa, zorganizowane farmy trolli, skoordynowane sieci botów, złośliwe oprogramowanie, internetowe oszustwa, plaga dezinformacji, patologiczne społeczności, takie jak 4chan i 8chan, wreszcie profesjonalnie przygotowane strumienie dezinformacji – wciąż ewoluują, atakują i zatruwają sferę publiczną.

    …..potencjalne antidotum edukacyjne
    – powszechne uczenie krytycznego myślenia,
    umiejętności korzystania z mediów czy wyczuwania, że ktoś nam wciska kit
    – w tym wyścigu zbrojeń pozostaje kilka kroków w tyle.”
    -Howard Rheingold

  90. #100@Warszawiak

    W #89@krzys zadał pytanie adresowane imiennie do mnie (między innymi)… no to uprzejmie udzieliłem odpowiedzi… co w tym złego?

    Jeżeli nie będą zadawane do mnie pytania dotyczące MMT… to nie będę udzielał odpowiedzi😉.

  91. @ABC #99
    „chyba zapomnieliście, że MMT to także gwarancja zatrudnienia”

    .
    Absolutnie nikt o tym nie zapomniał. W materiałach ekonomistów z grupy MMT rozróżnienie na to co jest opisem systemu (o czym tu dyskutujemy), a co jest programem ekonomicznym (programem stabilizacji cen i bufor zatrudnienia) jest bardzo wyraźnie postawione. Nie ma co do tego wątpliwości i nigdy to nie jest mieszane ze sobą.

    Nawet krytyka skierowana w stronę MMT wyraźnie te kwestie odróżnia. Poza tym programy gwarancji zatrudnienia były i są również proponowane przez ekonomistów NIE związanych z MMT, w zupełnie innych celach niż to proponuje MMT (jako programy wsparcia socjalnego).

  92. @Warszawiak #100
    „Skończmy wreszcie tą durną dyskusję o MMT […]”

    .
    Nie chcesz – nie czytaj. Nie podoba się, to zabieraj zabawki i jazda do innej piaskownicy.

  93. Kraku, Jacek.

    Mój drwiący wpis #100 był skierowany do Ogifa #98 i tylko do niego, ponieważ w pierwszym akapicie nawołuje o zakończenie a w ostatnim dalej na ten temat mędzi…

    Jacku, grzeczniej proszę…. co Cię tak nosi…? a za piaskownicę mógłbym Ci się zrewanżować przeręblem…. 😉

    Warszawiak.

  94. @ogif #98
    Co za głupoty wypisujesz, w swojej ignorancji to nawet nie wiesz tego, że ekonomiści z MMT akurat są PRZECIWKO wprowadzaniu bezwarunkowego dochodu podstawowego. 🙂 🙂 🙂 🙂

    http://bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=35705
    „Universal Basic Income Is a Neoliberal Plot To Make You Poorer.”
    http://bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=36105
    „A Basic Income Guarantee does not reduce poverty”

    Co za ignorant, wszystko Ci się już miesza i pląta. Żenada.

  95. Jadwiga Emilewicz, wicepremier i minister rozwoju o zasiłku dla bezrobotnych:
    „W ostatnich latach podnoszenie tego świadczenia nie było uzasadnione ze względu na bardzo dobry stan na rynku pracy”
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Emilewicz-Czas-podniesc-zasilek-dla-bezrobotnych-7875648.html

    Bingo!!! 🙂 🙂

    Do końca czerwca NIE będzie podniesiony zasiłek.
    Teraz nie będziemy go podnosić ze względu na ZŁY stan rynku pracy i konieczne oszczędności!
    Genialna, ta neoliberalna logika.

  96. @Warszawiak
    Też mnie już męczy to wałkowanie MMT przez ogifa. Nie zna się, wypisuje bzdury i ciągnie tematy na siłę. Sam zaczął, ani ja, ani krak15 nie rozpoczęliśmy pierwsi dyskusji na temat MMT. Nawet jak ignoruję jego zaczepki, to dalej ciągnie tematy i wrzuca takie nonsensy, że nie sposób się z nich nie śmiać.

  97. @ Jacek # 109

    Pisanie o MMT jest Twoją pasją więc prawdopodobnie będziesz to robił dopóki Gospodarz Ci pozwoli.
    Oczywiście Pan Piotr ma w temacie MMT dokładnie takie samo zdanie jak ja. Po prostu Was nie czyta.
    Ja przez dłuższy czas też nie czytałem i zamierzam do tej zasady wrócić. Chociaż byłoby sympatyczniej gdybyście przestali tutaj ewangelizować. Niepotrzebnie śmiecicie. Przedstawiliście swoje cudaczne poglądy i gitara. Po co przedstawiać je po raz setny?

  98. @Warszawiak
    Masz przykład trolla, nie odpuści, kłamie i zawsze musi mieć ostatnie zdanie: @110
    Założymy się że nie wytrzyma i napisze kolejny raz?

  99. Jacek.

    A widziałeś czym w #110 zakończył wpis? Nie kropką….. tylko zaczepnym znakiem zapytania….. ponowne zarzucanie wędki na robaka….

    🙂 🙂 🙂

    W.

  100. @karroryfer #17
    Wybory oczywiście powinny się odbyć normalnie – w komisjach. W ostatnim dniu konstytucyjnego terminu czyli 23 maja. Będzie już bardzo ciepło więc kolejki mogą sobie stać na świeżym powietrzu, a do komisji można wpuszczać po np. 5 osób (dezynfekując im ręce przy wejściu itp.). Nic nie stoi też na przeszkodzie, aby same komisje pracowały na powietrzu, np. rozstawić stoliki pod parasolami czy namiotami itp.). Do tego możliwość głosowania korespondencyjnego czy przez pełnomocnika dla seniorów i osób w kwarantannie (jeżeli do tego czasu jeszcze ktoś w niej będzie…).
    Po cichu mam nadzieję, że do tego wszystko zmierza. Wystarczy tylko, aby opozycja zablokowała głosowanie korespondencyjne 😉

    Rząd miło zaskoczył otwierając galerie handlowe od poniedziałku. Minister Szumowski najwyraźniej dostał propozycję nie do odrzucenia i na nią przystał – chociaż po jego niezmiennych bredzeniach w czasie konferencji prasowej należy wnioskować, że – gdyby to faktycznie od niego zależało – to na żadne otwarcie galerii handlowych by się nie zgodził. Być może ktoś w PISie ma jednak resztki rozsądku i instynku samozachowawczego (przypuszczam, że już tylko Prezes – co znamienne – był chyba na wszystkich posiedzeniach sejmu i to bez żadnej maseczki…).
    Niezrozumiałe jest jednak to, że nie mogą działać restauracje w galeriach handowych (a może będą działać „na wynos”)? Oby zmieniło się to już za tydzień, maksymalnie dwa.

    Jeżeli PIS do końca maja otworzy wszystko to naprawdę mają szansę wyjść na MISTRZÓW ŚWIATA. Tylko już teraz powinni schować Szumowskiego i zmieniać narrację płynącą z telewizji na mniej więcej taką: na początku nie było wiadomo jak groźny jest koronawirus – trudno wierzyć Chińczykom. Teraz już wiemy, że nie jest on groźniejszy niż sezonowa grypa (80-90% osób nie wie, że go w ogóle miało więc śmiertelność jest rzędu 0,5% i dotyka praktycznie tylko ludzi ciężko schorowanych i w podeszłym wieku). Dodatkowo – na świecie do statystyk koronawirusowych wlicza się osoby bezobjawowe (których u nas niepotrzebnie nie wliczamy), podobnie do statystyk zgonów na koronawirusa wliczają też osoby, które zginęły np. w wypadku samochodowym, a wykryto u nich koronaświrusa. Wracajcie do pracy Rodacy i podbijajmy zagraniczne rynki.

    I tyle.

  101. @ogif #98
    Dlaczego tylko 2000zł? Przecież za to nie da się przeżyć 😉 Myślę, że dochód gwarantowany powinien być przynajmniej na poziomie 10000 zł. Wtedy wszystkim żyło by się godnie, spokojnie i dostatnie. Matki i ojcowie chodziliby rozpromienieni z dziećmi na place zabaw dziękując miłościwie panującym za dbanie o to, że komputery w NBP sprawnie przelewają pieniądze do banków komercyjnych, które to z kolei co miesiąc zasilają konta obywateli godnymi 10-cioma tysiącami złotych. Co prawda ostatnio słychać było o tym, że połowa piekarni została zamknięta, bo piekarze stwierdzili, że po co mają pracować skoro rząd i tak da im godne 10 tys., a drugą połowę piekarzy aresztowali, bo śmieli podnieść cenę chleba do 120 zł… ale co tam. To podobno jacyś austriaccy debile – niedługo rząd wyłapie ich wszystkich i wtedy będzie NORMALNIE 😉

  102. @ Jarek # 112

    To można zrobić, ale trzeba mieć jaja. Nie wiem czy Trump ma. Raczej tylko polityczne ADHD niż twardy gracz. Posunięcie ryzykowne ale sensowne. Ryzykowaliby statusem waluty światowej. Jednak nie widać konkurenta więc prawdopodobnie udałoby się zachować status dolara. Tym bardziej że USA mocno potwierdziłyby swoje zobowiązania wobec innych wierzycieli, a Chinom należy się podziękowanie za covid-19. Przynajmniej 100k Amerykanów umrze, gigantyczne straty gospodarcze. Wina Chin oczywista, ukrywali problem, granice nie zostały na czas zamknięte i stało się nieszczęście. Niech płacą. 1100mld $ i tak nie pokryłoby strat.
    Niestety tak nie będzie.

  103. @ Marcin # 114

    Szumowski spieprzył wszystko co było do spieprzenia i ….został jednym z najpopularniejszych polityków w kraju. Nawet zwolennicy histerycznej ostrożności powinni być zawiedzeni Szumowskim, bo jeśli już była ta ostra powszechna kwarantanna to należało ją wykorzystać do przerwania transmisji wirusa czyli miesiąc wcześniej wymagać maseczek w sklepach, tramwajach i pomieszczeniach publicznych. Maski na spacerze to już zwykły odpał.

    Wybory kiedy by nie były i jakie by nie były muszą być organizowane przez PKW a nie przez Sasina.

  104. @marcin #114
    Wybory, w których właściwie nikt poza AD nie mógł prowadzić normalnej kampanii wyborczej są bez sensu. Chyba to rozumiesz?

  105. @Bruno #118
    Tak, rozumiem. Mój kandydat – Krzysztof Bosak – miał i ma utrudnione zadanie. Ale uważam, że trudno – taki mamy klimat. Jednakże Konstytucja przewiduje wybory najpóźniej 23 maja i dlatego należy je przeprowadzić. Normalnie – live – w komisjach. Również po to, aby dać znak społeczeństwu, że życie gospodarcze i społeczne wraca do normalności.

  106. #116 @ogif

    Kabaretowe, prostackie, prowincjonalne, remizowe rozwiązywanie problemów geopolitycznych:

    „nie mamy pana płaszcza i co nam pan zrobisz”

    dobre przy stole ze szwagrem po dwóch pershingach na łeb.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  107. @marcin #114
    „Wybory oczywiście powinny się odbyć normalnie […]”

    Oczywiście, że powinny odbywać się normalnie. Ale niestety już się NIE odbywają normalnie, z powodu pandemii.

    Zapomniałeś, że one już trwają. To co było i jest w tej chwili, to są wybory, a 23 to może się odbyć co najwyżej głosowanie, które jest finalnym elementem wyborów.

    Wybory już teraz są niekonstytucyjne i nie będą ważne, niezależnie od tego jakie będzie głosowanie i kiedy. To się już stało i się nie odstanie. Dlatego właśnie Konstytucja przewiduje, że w obecnej sytuacji wybory muszą być odłożone, aby zagwarantować ich NORMALNOŚĆ. Wybory mają być odłożone, czyli PROCES WYBORCZY, a nie samo głosowanie, które jest zakończeniem wyborów.

  108. @ogif
    ” a Chinom należy się podziękowanie za covid-19. Przynajmniej 100k Amerykanów umrze, gigantyczne straty gospodarcze. Wina Chin oczywista, ukrywali problem, granice nie zostały na czas zamknięte i stało się nieszczęście. Niech płacą.”

    – Ja też kibicuję Amerykanom, bo bezpieczeństwo Polski wisi na nich, niestety… ale z tą propagandą to trochę przesada. Musisz zrozumieć, że pomiędzy USA i Chinami trwa wojna, a pierwszą ofiarą wojny jest prawda.
    Swoją drogą, sugestia, że nie oddamy forsy bo coś tam pokazuje kilka rzeczy:
    1. Amerykanie są pod ścianą.
    2. Na wojnie nie ma żadnych zasad.
    3. Żyjemy w żenującym, gównianym świecie. Wciąż prymitywni ludzie w prymitywnej dżungli… mimo sztuki, nauki, wzniosłych haseł.

  109. jacek #121

    zgadzam się, to nie są wybory, bo:
    – bez kampanii wyborczej,
    – bez konstytucyjnych procedur,
    – z olbrzymim ryzykiem ujawnienia kto na kogo głosował (uniemożliwia WOLNE głosowanie przez większość urzędników i olbrzymią grupę przedsiębiorców).

  110. @jarek #112
    „My tu sobie gadu gadu a co chodzi po Głowie Trumpowi ? , umorzenie amerykańskiego długu . Wobec kogo ? , wiadomo wobec Chin . Czy ktoś ma pojęcie co by się wydarzyło jakby te plany zostały zrealizowane.”

    – Zastanawiam się też, kto w przyszłości chciałby pożyczyć Amerykanom kasę, skoro zawszę mogą znaleźć jakiś powód do nie oddania? Że wirus, że jecie żaby, dżem, ogórki kiszone, że wygraliście z naszą drużyną w piłkę nożną… Wygląda na to, że jeśli nie zapłacą zielonymi, to zapłacą wiarygodnością. Ciekawe, co jest więcej warte?

  111. #112
    I nie wiem, czy mleko się już nie rozlało, bo nie chodzi o to, czy spłacą tych Chińczyków czy nie. Sam fakt, że komuś w ogóle przyszła do głowy taka możliwość i chlapnął to publicznie już niszczy wiarygodność. Bo, nawet jeśli tym Chińczykom oddadzą, to w przyszłości komuś innemu, np. mnie mogą już nie oddać.
    Po utracie wiarygodności sojuszniczej – Kurdowie, teraz przychodzi utrata wiarygodności finansowej. Nie wspominam już nawet o blokowaniu wolnego rynku – chińskie firmy 5G. Hegemon wyraźnie eroduje i dla nas to bardzo niebezpiecznie.

  112. Bruno@124
    Pokusa na pewno jest duża bo chodzi o duże pieniądze . To nie są drobne, gra jest warta świeczki .
    Jednakże konsekwencje takiego kroku są moim zdaniem nie do ocenienia ani dziś ani w przyszłości . Przykład bywa zaraźliwy i idzie z góry . Można sobie wyobrazić że i inni dłużnicy chcieliby iść podobną drogą . Co to by oznaczało ? . Tu można wpisać dosłownie wszystko . Być może jednak jest to początek gry pod negocjacje o umorzeniu części tego długo . Powiedzmy jego połowy. A to już jest zupełnie jest inna historia bo słowo negocjacje jest tu kluczowe .

  113. Podobno:

    „….w strukturze wpływów podatkowych danego państwa jest linia graniczna wynosząca 50 procent i jeśli jeśli rząd zaczyna przeznaczać 50 procent wpływów z podatków na spłatę odsetek od długu, kraj ten w chodzi na nieodwracalną ścieżkę prowadzącą do upadku.”

    Kropka…. Warszawiaka kropka.

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    PS. Jeżeli inflacja w danym kraju osiągnie liczbę dwucyfrową np 10% w stosunku rocznym, to jaką dodatnią rentowność osiągną obligacje danego kraju…. przecież nie pozostaną poniżej zera….

  114. @Bruno
    @Jarek

    Tak gwoli ścisłości, to US nie ma w Chinach żadnego długu. Chiny (ich bank centralny) są jedynie w posiadaniu dużej ilości aktywów finansowych (nadwyżki) zgromadzonej w wyniku nierównowagi wzajemnych rozliczeń (nadwyżki Chin w handlu z US). Nie można umorzyć czegoś, czego nie ma.

    Ta nadwyżka to tylko saldo na koncie, nic więcej. Oczywiście lepiej niż bezproduktywne saldo na koncie jest posiadać te aktywa w INNEJ FORMIE, czyli obligacje. Są tak samo płynne, w 100% bezpieczne i ponadto oprocentowane. Właśnie dlatego aktywa nie przechowuje się w postaci gotówki.

    To nie jest żaden „dług”, to bzdura. Na forum o tematyce ekonomicznej powinno się posiadać minimum wiedzy i to nie tej pochodzącej z Fox News.

    Chińskie firmy i obywatele CHCĄ i będą gromadzić aktywa w $. Uważacie, że Trump może tak po prostu kazać zabrać komuś jego gromadzone pieniądze? Naprawdę, bierzecie to na poważnie? Nie bądźcie dziecinni.

  115. @jacek
    Drogi Jacku!
    Są osoby, które utraciły możliwość zarobkowania i są obciążone wysokimi ratami spłat kredytów hipotecznych … . wielkości 21tyś na miesiąc? Czy zasiłek 700zł czy nawet 2tyś cokolwiek zmieni?
    Podobnie trudną sytuację miał Tomasz i Barbara Lis!
    Jak w obecnej sytuacji, ma sobie poradzić Kasia Cichopek z ratą?

  116. Jacek.

    „Chińskie firmy i obywatele CHCĄ i będą gromadzić aktywa w $. ”

    Ale tylko wtedy, kiedy juan słabnie…..

    W.

  117. @ Bruno # 122
    „musisz zrozumieć”

    Skąd pomysł że niby nie rozumiem? Wojną bym tego nie nazywał, ale zaciekła rywalizacja o przywództwo na planecie jest faktem. A dług amerykański w posiadaniu Chin to fajna karta to gry. Oczywiście dla Amerykanów.

    @ Warszawiak # 120

    Czy zostałeś pięknoduchem? Oczywiście że to prostackie metody, ale w ostrej rywalizacji mogą zostać użyte. Waszyngton nie byłby Waszyngtonem gdyby twardo nie zawalczył o utrzymanie przywództwa. Więc każdy prezydent USA jest skazany na kopanie Chińczyków. Także na pilnowanie żeby nie powstała Zjednoczona Europa, ale to już właściwie załatwiło się samo.

    @ Jacek # 129
    „to żaden dług, to bzdura”

    Wielce oryginalny pogląd. Nie marnuj czasu na blogu, ubiegaj się o ekonomicznego Nobla.

  118. @ABC #128
    Nie zrozumiałem o co ci chodzi. Wyjaśnij o jaki błąd chodzi.

  119. @_marcin
    Konstytucja nie przewiduje przesunięcia wyborów na 16 lub 23 czerwca. Ale kto by się tam przejmował konstytucją.
    Od 2015 roku nie żyjemy w państwie demokratycznym. Ostatnie 2 wybory nie były uczciwe. I te też nie będą.

    Czy MM kupił akcje CCC po 37 zł i otworzył wtedy galerie?…

    @Warszawiak
    …MM: „Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach”, a nie na ropie.

  120. @ogif
    „Skąd pomysł że niby nie rozumiem? Wojną bym tego nie nazywał…”

    – chodziło mi o to, że na wojnie/w zaciekłej rywalizacji prawda jest pierwszą ofiarą a prym wiodą narracje zwalczających się stronnictw. Ty, swiadomie czy nie, powtarzasz narrację Amerykanów – na to chciałem zwrócić Twoją uwagę.
    Gdyby między chinami a USA kwitła przyjaźń, tematu winy i płacenia za wirusa w ogóle by nie było. Ja rozumiem, że w dżungli jakiej żyjemy granie długiem to jest jakaś tam karta dla USA (czy dobra to, jak pisałem, dyskusyjne) ale Ty starasz się ten amerykański, żenujący szwindel uzasadniać i dawać mu moralną przepustkę.

  121. @Anton #134
    Ależ owszem:
    Zgodnie z art. 128 ust. 2 Konstytucji, wybory Prezydenta Rzeczypospolitej zarządza Marszałek Sejmu na dzień przypadający nie wcześniej niż na 100 dni i nie później niż na 75 dni przed upływem kadencji urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej. Oznacza to, że 3 maja jest pierwszym dopuszczalnym dniem kiedy można było ogłosić wybory, a 23 maja jest ostatnim. Dlatego rząd ma – pod tym względem – jeszcze pole manewru.

  122. @ Bruno # 135

    Mam taki kaprys że wolę żyć w świecie zdominowanym przez USA niż w świecie zdominowanym przez Chiny. Pełna zgoda że Waszyngton nie jest ani elegancki ani fajny. Jednak mniej zły niż skośnooka dyktatura. Więc mają moją „moralną przepustkę” na wymiśkowanie Chińczyków.

  123. @ogif #137
    OK. Jak już pisałem też kibicuję Amerykanom, ale lubię nazwać rzeczy po imieniu.

  124. _marcin
    W artykule 128 nie zauważyłem słowa przenosić, przesuwać.
    A nie, czekaj…

    Przecież można. Zróbmy to tak po pisowsku. Jak poparcie będzie rosło to przesuniemy sobie na późniejszy termin, a jak będzie spadać to zrobimy jutro. Czyli wg Ciebie mamy 26 dni dowolnego przesuwania?

  125. Dzisiaj kolejny dzień odmrażania gospodarki we Włoszech. Ruszają budowy!

    U nas niestety nie da się ich, „odmrozić” i wysłać budowlańców „do roboty”, a to dlatego, że NIE przestali pracować i NIE zamknięto budownictwa oraz NIE zamknięto sklepów i hurtowni budowlanych. Dlatego też NIE pójdę na budowę niedaleko, rozpoczętą w lutym, aby powiedzieć rodakom „wracajcie do pracy”. 🙂 🙂

    Jak na razie to „otwieramy” galerie, te same w których cały czas robię zakupy. Będzie postęp, bo buty będzie można kupić już nie tylko na hali, ale również w butikach. Ta, jakże radykalna zmiana, godna jest nazywania jej szumnie „otwarciem”.

    A trzeba było zamknąć gospodarkę jak Włosi, to teraz byłoby co NAPRAWDĘ otwierać.

    No i trzeba szybko otworzyć fryzjerów i salony fitness, bo bez tego nam się „zamrożona” gospodarka zawali. 🙂 🙂

  126. # 139

    Cały Jacek. Coś tam poczytał, ale wszystko pokićkał.
    Chiny nigdy nie były światowym dominatorem bo drzewiej planeta nie była globalną wioską. Dominowało się co najwyżej nad regionem. USA są hegemonem od 30 lat, wcześniej duopol na spółę z ZSRR, jeszcze wcześniej raczej W.Brytania.

    Jeśli populacja miałaby decydować o dominacji to liderem byłyby Indie.
    Ważniejszy jest rozwój technologii.

  127. „Chiny nigdy nie były światowym dominatorem bo drzewiej planeta nie była globalną wioską.”

    Tak sądzisz? 🙂 🙂 🙂 🙂

  128. @ Jacek, 141
    Ogólne dane mówią coś innego niż to wynika z ruchu na budowie blisko Ciebie (zresztą budowlanka ucierpi najmniej):
    https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/wskaznik-pmi-dla-przemyslu-w-polsce-w-kwietniu-2020-r/98m7d6d
    … a usługi też leżą.

    Co do Chin – epidemia właśnie obnażyła ich główną słabość: okazuje się, że podlegają ryzykom nieznanym Ameryce. Jeśli epidemia wykiełkowała na mokrym targu w Wuhan – to oznacza, że takie zdarzenia mogą się powtarzać w coraz to nowych odsłonach. Jeśli natomiast wyszła z laboratorium w Wuhan (nie twierdzę, że celowo!) – to znaczy, że ich rozwój technologiczny (w tym przestrzeganie procedur jako jego istotny składnik) jest na niższym poziomie niż się wydawało.

    Chinom brakuje (obserwacja osoby, która tam pracowała) czegoś, co nazywa się „kulturą techniczną”. Tego nie da się stworzyć od zera przez trzydzieści lat. I to pięknie „wyszło” w Wuhan.

    I dlatego Chiny nie zdominują świata (thanks God).

  129. @jacek #142
    Zwykli ludzie nie boją się inflacji, bo nawet nie bardzo wiedzą, co to takiego. Oni boją się, i słusznie, przede wszystkim wzrostu cen żywności z powodu suszy. Nikogo nie obchodzi, że w tym samym czasie potanieją przysłowiowe lokomotywy.
    Co do Chin – jak zauważył @ogif, liczba ludności nie jest najistotniejsza i liczy się przede wszystkim technologia – ale i tutaj, faktycznie, chińczycy sporo nadrobili a w niektórych dziedzinach jak np. 5G są podobno najlepsi. Jednak rywalizacja o dominację jest w toku i nikt, również i Ty, nie wie i nie może wiedzieć kto wygra, więc daruj sobie te głupkowate uśmieszki.

  130. @ Krak15 # 144

    Ważniejsze żeby świat zaakceptował że ten wirus wcale nie jest armagedonem i można prowadzić normalne życie gospodarcze pomimo tej niedogodności. Chorują promile lub ułamki promila ludności. Dopiero nadmuchanie tego przez media i polityków zrobiło wielki problem.

  131. Jacek, Ogif, Dorota.

    Stwarzacie wrażenie jakbyście nic na temat Chin nie czytali a informacje czerpali od szwagra.

    W US istniały i istnieją dwa stronnictwa: stronnictwo interesów państwa oraz stronnictwo imperium handlowego.
    Te pierwsze pragnie zablokowania Chin, natomiast to drugie wyraźnie sprzeciwia się tej metodzie.
    To od stronnictwa imperium handlowego zależy czy Chiny zostaną zablokowane czy tylko przyblokowane, bo na zablokowanie może już być zbyt późno.

    To w/w stronnictwo imperium handlowego umożliwiło Chinom, że mogli stać się hegemonem światowym a teraz nie wiadomo czy wojna celno-finansowa będzie wstanie im to uniemożliwić czy ewentualnie tylko że tak powiem wojna prawdziwa może to zrobić.

    A co na to UE, a co na to strefa euro, co na to prowincja europejska, jak należy postępować w stosunku do Chin, popierać Nowy Jedwabny Szlak czy nie? Pozwalać Chinom na wykupywanie i inwestowanie czy nie?

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. Kiedyś na blogu też były używane argumenty: a mnie jeden kierowca powiedział…. dziecinada.

  132. @jacek #141
    „No i trzeba szybko otworzyć fryzjerów i salony fitness, bo bez tego nam się „zamrożona” gospodarka zawali. 🙂 🙂”

    – Widać polska gospodarka fryzjerem stoi… :
    „Kwiecień 2020 r. przejdzie do historii jako miesiąc niespotykanego w najnowszej historii załamania polskiego przemysłu. (…) Wartość indeksu PMI okazała się gorsza od i tak niskich oczekiwań ekonomistów.
    W kwietniu wskaźnik PMI dla polskiego sektora wytwórczego spadł do zaledwie 31,9 pkt. wobec 42,4 pkt. odnotowanych w marcu i 48,2 pkt. odnotowanych w lutym – poinformowała firma badawcza IHS Markit. Ekonomiści oczekiwali wyniku na poziomie 34,6 pkt.
    Kwietniowy odczyt jest najniższy w historii badania sięgającej czerwca 1998 r.”
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Polski-przemysl-w-kwietniu-zamarl-PMI-rekordowo-niski-7876149.html

  133. @_dorota #146
    W ciagu jednego pokolenia mozna utracic zdolnosc do samodzielnego wytwarzania dobr o wysokim stopniu skomplikowania. Polska i caly blok wschodni pozbyl sie mozliwosci samodzielnego wytwarzania dobr high tech. Podobnie dzieje sie w USA i EU.
    Jesli roboty nie zastapia chinskich raczek, to bedziemy skazani na nich z koniecznosci.
    PS
    Syryjczycy potwierdzaja, ze rosyjskie systemy obrony lotniczej sa niezdolne do przechwytywania latajacych bomb GBU-28 (made in USA) zrzucanych przez Izrael nad Libanem i swobodnie szybujacych w kierunku syryjskich celow: (lotnisk, stanowisk obrony, fabryk, budynkow).
    Nadal przemysl zbrojeniowy USA ma przewage nad reszta swiata!
    Nadal „Wiara w Dolara” jest powszechna, nawet wsrod islamistow 🙂 🙂
    dopoki Donald Trump nie nakaze krasc/konfiskowac w imie interesow USA, bo wtedy…
    wszystko straci wartosc a zloto jest w rekach niewielu dysponentow!
    Jeden wybryk z waluta rezerwowa swiata (podwazenie jej wymienialnosci) spowodowany przez zarozumialstwo POTUS i Mike’a Pompeo a zacznie sie znacznie gorsza odslona od obecnych korona-ferii w maseczkach! Wtedy rusza fala tsunami, na wszystkich aktywach, ktora zmiecie wszelkie zapory a po dolkach z marca pozostanie jedynie rzewne wspomnienie. „these guys can do it”

  134. @_dorota
    „Ogólne dane mówią coś innego […]”

    Ale NIE zmieniają faktów. Nie da się „uruchomić” budownictwa, którego nie „zatrzymano”. 🙂

    Nie neguję oczywistego faktu, że są i będą problemy w gospodarce. Naśmiewam się z dętej propagandy i zakłamywania prawdziwego znaczenia słów. Otwieramy butiki w galeriach, a nie galerie. Gospodarka nie została zamrożona, tak jak to faktycznie ZROBIONO w innych krajach, ale zamknięto usługi, które wymagają bezpośredniego kontaktu, jak np. rozrywkę, hotele, szkoły, gastronomię (częściowo!).

    Po co tworzyć iluzję? Można przecież napisać prawdę. Komu to przeszkadza?

    A co do epidemii, to nie zapominaj, że pandemia grypy w 1918 wyszła z fermy kaczek w US, zabiła 100 milionów na całym świecie (a może więcej) i została zawleczona do Europy przez żołnierzy wysłanych z US, z pogwałceniem wszelkich zasad (chorzy umierali na statku płynącym do Francji), a amerykański dowódca odmówił przeprowadzenia kwarantanny przysłanych chorych oddziałów!!

    Ktoś się ich za to czepia? Żąda odszkodowań? Nie. To po co się przyłączać do tej hucpy z „grypą z Wuhan”?

  135. @ Jacek, krzys
    Nie odnosicie się do meritum: epidemia COVID-19 zaistniała, ponieważ stworzono dla niej doskonałe warunki. Nieistotne, czy wylęgarnią był mokry targ czy laboratorium: to w Chinach było możliwe takie zmutowanie wirusa (przez wielokrotne przenoszenie się go między niestykającymi się w naturze gatunkami zwierząt i człowiekiem).

    A to oznacza, że to się może powtórzyć w dowolnej konfiguracji.

    Zdaje się też, że nie doceniacie możliwej skali odpowiedzi świata zachodniego na zaistniałą sytuację. Mogę sobie wyobrazić powszechny bojkot produktów chińskich – tym bardziej możliwe, że wszyscy będą starali się promować własną produkcję. Chiny jako „fabryka świata” właśnie się spektakularnie skończyły.

  136. @Bruno #150
    Szkoda, że przed majówką nie byłeś ze mną na zakupach w rzekomo „zamkniętej” galerii. Już pełen parking samochodów był zapowiedzią tych tłumów w środku. W OBI obok, jak wszedłem do środka i zobaczyłem przy kasach kolejki po 20 osób, to zrezygnowałem z zakupów i wyszedłem. Pojadę dzisiaj, może będzie luźniej. Przynajmniej zatankowałem poniżej 4 zł za litr, idzie taniocha. Już w ubiegłym tygodniu wróciły korki na drogach w mieście, szkoda, bo przez chwilę jeździło się super. Może w małych miastach wygląda to inaczej.

  137. „Rynek smartfonów tonie”
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Samsung-Huawei-i-Apple-ze-spadkiem-sprzedazy-smartfonow-7876211.html
    „O ponad 10 proc. skurczył się rynek telefonów w pierwszym kwartale 2020 r”

    .
    Ile??? Ponad 10%??? I dlatego „TONIE”???

    Ten bankier.pl i jego styl pisania a’la Kolany sięga już dna. Jak nieco (i tak za mało!) spadła sprzedaż telefonów, to tylko bardzo DOBRZE. Dobrze dla nas, użytkowników, dobrze dla planety, dobrze dla naszej przyszłości. Jeszcze LEPIEJ, gdyby spadła o połowę, ale szanse są raczej małe.

  138. @ Dorota # 154

    Niestety Zachód nie jest jednością (zbyt lekko to ująłem) więc raczej nie będzie wspólnej odpowiedzi na chiński syf. Szkoda.
    Za to możemy liczyć na coraz większy powrót przemysłu na Zachód. Przyszłość to robotyzacja a nie chińskie rączki.

  139. @_dorota #154
    „Zdaje się też, że nie doceniacie możliwej skali odpowiedzi świata zachodniego na zaistniałą sytuację.”

    Odpowiedzi niby na co??
    Jakaś wojenka na podstawie sfabrykowanych kłamstw, jak w Iraku? Uda się nabrać plebs jeszcze raz?
    Może na złość mamusi odrąbiesz sobie rączkę?

    Żałosne. To nie Chińczycy przenosili produkcję do siebie, ale zachodni biznes z chciwości i pogonią za zyskiem! To nie Chińczycy wciskają Ci nowy telefon, tylko konsumenci nakręcani agresywnym marketingiem wolą tańsze od produkowanego u siebie.

    Więcej! Taniej! Just-in-time! Zysk! Kupuj! Kupuj! PKB!!! A tobie się roi jakaś „odpowiedź”.

  140. @dorota #154
    „Mogę sobie wyobrazić powszechny bojkot produktów chińskich – tym bardziej możliwe, że wszyscy będą starali się promować własną produkcję.”

    – Odnoszę wrażenie, że masz słabe rozeznanie w sprawach światowej gospodarki. Czy słyszałaś może, jak kraje UE oraz USA walczyły o chińskie maseczki niczym psy o ochłap z pańskiego stołu? Mówisz o promowaniu własnej produkcji? Kto niby w Europie będzie sobie zdzierał wypielęgnowane rączki szyciem jakichś maseczek i ile taka maseczka będzie kosztować i w rezultacie kto ją kupi, skoro będzie 10-krotnie droższa od chińskiej?
    A to tylko maseczki… Spróbuj kupić europejski telewizor, smartfon, tablet czy inny laptop. Nie wiem czy w ogóle jeszcze jest coś takiego?

  141. @_dorota #154
    100% spekulacji.
    Chcesz wierzyc, to wierz w swoje hipotezy. Pompeo zrodlo rzetelnej wiedzy? Zarty sie ciebie trzymaja. Podobnie Donald Trump: lubi byc „kreatywnym dzieckiem” i ma ku temu sposobnosc.
    Jest POTUS-em, najbardziej wplywowym imperatorem w dziejach Ziemii. Putin z Erdoganem moga jedynie okazywac skruche i mizernosc w obliczu potegi POTUS-a. No coz, powoli sklaniamy sie ku feudalizmowi.
    Twoja hipoteza nie wnosi zadnej wartosci „dowodowej”. Raczej jest na poziomie sensacji z onetu:
    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/pfn-stworzyla-spot-z-pijanym-sedzia-trzy-lata-temu-zaprzeczala/xem3ek7
    „Nie jestem w stanie traktować Pana jako choć próbującego musnąć obiektywizm. Pana publikacje są pisane pod tezę, cechują się znikomym poznaniem faktów i manipulacjami” – napisał Piotr Matczuk.
    „Co więcej nie można oprzeć się wrażeniu że mają one wspierać pewną strategię polityczną polegającą na przeinaczaniu faktów i udowadnianiu kwestii absurdalnych i niedorzecznych. Przykro mi, że ludzie z tak słabym warsztatem i zasadami moralnymi pracują dziś w głównych mediach jednak nic z tym nie mogę zrobić. Niech Pan jednak wybaczy, ale przykładać do tych kłamstw ręki nie będę i nie widzę żadnego powodu na kontakt z Panem”
    PS
    Ropa nadbila pivotalne 18USD i obecnie ubija wsparcie przed wyskokiem ponad 20usd
    https://stockcharts.com/h-sc/ui?s=$WTIC
    https://stockcharts.com/h-sc/ui?s=$spx
    Czekamy na ServicePacka500, na ktorym od 5 tygodni widnieje Krzyz Smierci.
    Obecne odreagowanie w ramach drugiej fali powoli powinno wygasac przeginajac sie w kierunku kolejnej fali spadkowej. Moze Sztuczna Inteligencja Systemow Transakcyjnych wyrysuje RGR?
    Dzisiaj powinnismy zakonczyc na zielono a przyjamniej nie przebijac MA50=2758

  142. @ogif
    „Za to możemy liczyć na coraz większy powrót przemysłu na Zachód.”

    – Słabo to widzę. Może coś tam się przeniesie do wschodnioeuropejskich montowni ale za wiele nie damy rady wchłonąć.

  143. @jacek
    „Jakaś wojenka na podstawie sfabrykowanych kłamstw, jak w Iraku?”

    – Gdyby to było takie łatwe to USA już dawno bez wahania by to zrobiły. Ale Chiny to nie Iran – to jakby porównywać słonia z myszą.

  144. Dla zainteresowanych tematem dobry Youtube: „Jacek Bartosiak i prof. Bogdan Góralczyk o Polsce i Europie wobec rosnącej siły Chin” – dwie części ciekawej rozmowy.

  145. @_dorota
    „Przyszłość to robotyzacja”

    .
    Hmmm. A co kupują roboty? Ile zarabiają i na co wydają zarobione pieniądze?

    A może ty nam tu jakiś komunizm tylnymi drzwiami przemycasz?

  146. A tutaj przedstawiona wizja przyszłości jednego z europejskich „tygrysów gospodarczych”. Fragment dzisiejszego wpisu Wojciecha Białka:
    „Powyższe sugeruje, że jeśli nic w najbliższym czasie się we Francji nie zmieni, to za 5 lat roczna dynamika PKB zacznie oscylować wokół linii trendu przebywającej w strefie wartości ujemnych. Gdyby traktować to dosłownie, to otrzymujemy sugestię, że po 2025 roku gospodarka Francji mniej więcej połowę czasu będzie spędzała w obrębie recesji, a z czasem ten udział czasu recesji będzie rósł. Oczywiście takie mechaniczne liniowe ekstrapolacje trendów gospodarczych są wielce ryzykowne, ale na razie nie bardzo widać, co by mogło ten 70-letni trend odwrócić.”

  147. #167@jacek _dorota

    Problem 20-80…

    20% ludzi pracuje (konstruuje, programuje roboty, rozwija naukę, współpracując z AI, itp).

    80% ludzi nie pracuje… zajmuje się rozrywką (Internet, gry, telewizja)… dostaje od rządu środki na kupowanie towarów i usług… niezbędny popyt, aby powyższe 20% nie straciło pracy.

    TITTYTAINMENT … propozycja Zbigniewa Brzezińskiego.

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,17007,143562918,143562918,Wspolczesny_kryzys_ekonomiczny_a_problem_20_80.html

  148. @ „Przyszłość to robotyzacja”
    To nie ja powiedziałam, tylko Ogif, ale zgadzam się z nim.

    O wyjściu wirusa z chińskiego laboratorium mówią już nie tylko Amerykanie. Także Brytyjczycy i nawet Macron. Może zresztą to jest przygrywka do działań które oceniam jako konieczne.

    Z każdego nieszczęścia można jakieś pozytywy wydobyć, a tutaj one wydobędą się same. Koniec Chin jako głównego dostawcy Zachodu jest bardzo pożądany i teraz wreszcie może to nastąpić. Właśnie po to, żeby nie było sytuacji z brakiem maseczek ponownie w przyszłości. I brakiem leków. I innych towarów strategicznych. Zapędziliśmy się w kozi róg – trzeba z niego wyjść za wszelką cenę, a właśnie nadarza się okazja.

  149. #166 @Bruno

    Wysłuchałem te starocie sprzed pół roku.

    Francja, US uważają, że chiński Nowy Jedwabny Szlak jest Koniem Trojańskim, Niemcy zresztą też, tylko z dyplomatycznych względów raczej nie mówią tego wprost a jeżeli tak, to każdy kto wychodzi przed europejski szereg jest łamistrajkiem.
    To nie Łódź czy Kutno miałoby być na końcu szlaku tylko Duisburg a nie jest, bo Niemcy czy UE czy strefa euro jako całość jeszcze nie zdecydowała i mam nadzieję, że tego konia tam nie wpuści a wystarczy, że zamykając granice i wprowadzając cła zaporowe, puści z torbami tych cwaniaków co się tak wyrwali i już coś podpisali.

    Ponownie pytam, co Europa z tego szlaku miałaby mieć…? Moim zdaniem niewiele…. ale jeżeli ktoś chce żyć pod chińskim butem… to proszę bardzo….

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  150. Wiadomości z frontu odmrażania gospodarki:
    „LPP zanotowało 265 mln zł straty operacyjnej od lutego do kwietnia”
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/LPP-miala-w-I-kw-2020-21-265-mln-zl-straty-operacyjnej-i-1-19-mld-zl-przychodow-szacunki-opis-7876696.html

    Co na to rząd Cypru? Czy nie pora ruszyć LPP z jakąś pomocą publiczną?

    (Mam nadzieję, że Grupa LPP nie dostanie w kraju żadnej pomocy z moich pieniędzy, bo niby jakim prawem!!)
    https://www.money.pl/gospodarka/fiskus-zazadal-24-mln-zl-podatku-przez-trzy-lata-go-nie-sciagnal-6472485953816705a.html

  151. @dorota #170
    Naiwność Twojego wpisu aż bije po oczach… niczym zaklęcia małej dziewczynki, żeby przyszedł piękny rycerz i pokonał tego strasznego smoka.

  152. @warszawiak
    „Wysłuchałem te starocie sprzed pół roku.”

    – Problem jest wciąż aktualny bo chyba nie ma podjętych decyzji. Sam przecież piszesz ” „To nie Łódź czy Kutno miałoby być na końcu szlaku tylko Duisburg a nie jest, bo Niemcy czy UE czy strefa euro jako całość jeszcze nie zdecydowała.”
    No więc poczekamy i zobaczymy co zdecyduje. Dla mnie nie jest oczywiste co UE czy Niemcy wybiorą.
    Nowszy materiał, sprzed tygodnia: „Jacek Bartosiak i Bartłomiej Radziejewski na temat zmian zachodzących obecnie na świecie.”

  153. Śmieszne i żałosne te wasze narzekania na Chiny.

    Kto jeździł na wyścigi przenoszenia produkcji do Chin? Oni czy my? A teraz uważacie, że elita, która robi na tym kasę sama sobie zrobi kuku, wprowadzi jakieś tam cła albo inne szykany. Nie widzicie, że to jest tylko dęta propaganda i polityka? Dajecie się nabierać, bo bajeczka jest ładna, pełna nadziei na powrót starych dobrych czasów? Niedoczekanie, już dawno zostaliście sprzedani, a jak będziecie podskakiwać, to koncerny i ich właściciele całkiem przeniosą się do Chin.

  154. Z tym laboratorium to może być amerykański fake w ramach wojny informacyjnej. Jednak na pewno Chiny zadbały o to żeby wirus z Wuhan nie rozwinął się w ich kraju i nie zadbały o to żeby go nie wyeksportować w świat. Więc oburzenie całego świata na chiński reżim byłoby czymś naturalnym. W końcu to oni szykanowali własnych lekarzy zgłaszających problem, fałszowali statystyki, pozwalali w styczniu latać z Wuhan do Mediolanu. Oczywiście są też winni temu że po wcześniejszych doświadczeniach z SARS-1 nie zlikwidowali „mokrych” targów. Tutaj też wielka wina WHO, która kilka lat wcześniej została opanowana przez słupy Pekinu.

  155. Bruno.

    Góralczyka znam, cenię szczególnie po przeczytaniu jego książki, o której na blogu pisałem, chociaż odniosłem wrażenie, że ma on problem z wyciąganiem wniosków…. szczególnie tych prawidłowych, natomiast do Bartosiaka nie mam przekonania…. narazie.
    Napisałem starocie, bo ta rozmowa była prowadzona przed pandemią a obecnie Świat się zmienił i zmienia.
    W tej rozmowie unikano wymienienia wad Nowego Jedwabnego Szlaku o tzn że była to rozmowa o d…. Maryni.

    Warszawiak.

  156. @Bruno #174
    UE ma znaczenie dla Chin jako rynek zbytu. Najlepszym rozwiązaniem „uwolnienia się” od dominacji Chin jest konsekwentne trzymanie się używania cudzej waluty Euro i stosowanie neoliberalnej polityki debilnego austerity. Przykład:
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Bank-Hiszpanii-wzywa-rzad-do-redukcji-deficytu-budzetowego-7876819.html
    Za 10-20 lat konsekwentnego zwoju nie będzie konsumenta w EU stać na kupowanie produktów z Chin, a UE stanie się peryferiami ekonomicznymi i politycznymi, bez większego znaczenia dla Chin. Jest jakaś nadzieja, że bogaci uciekną, a resztę biedoty się porzuci, niech się kiszą w swoim sosie, nareszcie wolni od „chińskiego buta”.

  157. #175 @jacek

    Śmieszne i żałosne są wpisy na temat Chin niepoparte żadną przeczytaną książką.
    Od wielu lat piszę i i ostrzegam ale nie przed Chinami tylko przed za przeproszeniem tzw stronnictwem imperium handlowym. Kto pisał o stopie zwrotu tych co inwestowali w Chinach?
    A tak na marginesie, co Polska chciałaby eksportować do Chin oprócz ew. wódki?

    Warszawiak.

    PS. Jacku, mógłbyś zainteresować się książką:

    „Chiny 5.0. Jak powstaje cyfrowa dyktatura” – Kai Strittmatter

    ale zapewne jest ona dla Ciebie zbyt gruba….

  158. @ Jacek # 175

    Czy bierzesz pod uwagę że jesteś w całkowitym błędzie? Z góry uprzedzam odwrotne pytanie. Ja biorę. Gra na kontraktach mnie tego nauczyła. Skąd wziąłeś cudaczne przekonanie że to Zachód zabiegał o współpracę z Chinami? Moim zdaniem co najmniej w takim samym stopniu Chiny starały się o tą kooperację.

    To co się dzieje przyspieszy skok technologiczny w gospodarkę cyfrową i robotyczną. Pracy dla ludzi będzie coraz mniej, Chińczycy przestaną być potrzebni. Oczywiście reżim w Pekinie stawia na nowoczesne technologie więc bynajmniej nie przewiduję całkowitej porażki Chin. Jednak wątpię aby zdołali dorównać amerykańskim technologiom. Być może w niektórych obszarach zdołają, ale generalnie przyszłość należy do Doliny Krzemowej.

    Gdy praca sztucznej inteligencji i robotów stanie się tańsza niż ludzka to wielkie populacje przestaną być atutem a zaczną być obciążeniem. Trzeba będzie te 80% bezrobotnej ludności wykarmić.

  159. @ogif #176
    Ciekawe, że wymieniłeś wielu winnych ale ani słowa o tym, że Zachód był kompletnie nieprzygotowany, choć telewizje pokazywały co się dzieje w Chinach. Kraje azjatyckie poradziły sobie z problemem bez porównania lepiej.

    ” Więc oburzenie całego świata na chiński reżim byłoby czymś naturalnym.”
    – Tak się pewnie i stanie ale to trochę za mało. Pisałem już jakiś czas temu, żeby dla własnego dobra kupować Samsunga czy Apple zamiast Huawei. To jest jakiś konkret i każdy może to zrobić. Oburzenie to tylko emocja.

  160. „Moim zdaniem co najmniej w takim samym stopniu Chiny starały się o tą kooperację.”

    Następny chce o d… Maryni gaworzyć…. zajmij się swoim drążkiem i swoimi kontraktami…..

    🙂 🙂 🙂

    W.

  161. @warszawiak
    „A tak na marginesie, co Polska chciałaby eksportować do Chin oprócz ew. wódki?”

    – Masz rację ale Polska w tej rozgrywce nie ma wielkiego znaczenia i stoi po stronie USA. Dla nas kluczowym pytaniem jest – co zrobią Niemcy? Oni, zdaje się, mają co eksportować a w takim wypadku dywersyfikacja szlaków handlowych jest w ich interesie. Zdanie się tylko na łaskę Amerykanów, którzy mogą pozwolić lub nie pływać z transportem po morzach nie jest rozwiązaniem optymalnym. Oczywiście najlepiej jest tak jak jest teraz ale gdy trzeba będzie naprawdę się określić może być kłopot. Kłopot także dla nas jako poddostawcy.

  162. @ Bruno # 181

    Gdyby Chiny na czas podawały prawdę o epidemii zamiast swoich krętactw to w porę zawieszono by podróże z Chin i do światowej tragedii by nie doszło. Chiny w trosce o swoją reputację i wymianę handlową zatajały a potem bagatelizowały problem tak długo jak mogły. A gdy budowali szpitale polowe w Wuhan to wirus już był w Lombardii.

    Zabrakło niezależności chińskich mediów. Wszyscy Ziemianie padli ofiarą chińskiej dyktatury. Nie mówię że z tego powodu mamy odpalać rakiety atomowe, ale trudno udawać że nic się nie stało. Według kryteriów obiektywnych Chiny są winowajcą tej pandemii. Ewentualnie osoby religijne mogą przesuwać odpowiedzialność na dobrego boga, który w swym bezgranicznym miłosierdziu stworzył to świństwo (i wiele innych bardzo nam „potrzebnych”).

  163. My tu gadu gadu a nadchodzą sierpniowe wybory…..parlamentarne. Budka obieca gowinowcom odpowiednie miejsca na listach i Jarozbaw nie ma większości. Obecnie sprawowanie rządów stało się mniej atrakcyjne niż zwykle więc KaczuKaczu zaryzykuje wybory (łącznie z prezydenckimi) licząc na to że Duda pociągnie PiS a Kidawa podtopi PO. Zresztą niezbyt wiele ryzykuje. Duda w sierpniu na 95% wygra i będzie gwarantował bezkarność ekipie która złamała konstytucję. Skład przyszłego sejmu nie jest jasny, ale nawet gdyby powstał rząd opozycyjny to będzie go wygodnie kopać mając za sprzymierzeńców kryzys i prezydenta.

    [Nikt tego nie zobaczy, bo jest nowy wpis. Proszę powtórzyć. PK]

  164. @_dorota @ogif
    Ropa wydostala sie spod 20usd lamiac 2-miesieczna linie trendu spadkowego.
    Jedziemy na min 35 usd!
    Niech tylko Donald Trump „URUCHOMI” najbardziej paliwozerna na swiecie gospodarke USA.
    Jak tam twoje hipotezy o upadku panstwa PUTINA?
    Usiaki MUSZA ratowac wehikuly spekulacyjne z gwarancja rzadu USA dla przedsiewziec zwiazanych z wydobyciem NIEKONWENCJONALNYM czyli ropa i gazem lupkowym.
    Shale gas stanowi 40% usiackiej produkcji.
    Szkody jakie wywiera zaledwie miesieczny LOCKOUT przynosza tragiczne skutki:
    https://biznesalert.pl/chesapeake-akcje-wartosc-koronawirus-ropa-gaz-energetyka/
    Artykul z 18 marca 2020 powinien byc mniej tragiczny, bo napisany przy cenie 35usd/barrel
    Dorota, ogif wykazujecie DUUUZO chciejstwa, podobnie jak Donald Trump 🙂 🙂
    PS
    Ogif czy elektryki moga jezdzic bez ropy? Odpowiedz brzmi: NIE!
    Poniewaz Elektrownie weglowo/gazowe stanowia wiekszosc w mixie energetycznym USA, UE, Chin!

    [Nikt tego nie zobaczy, bo jest nowy wpis. Proszę powtórzyć. PK]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

(komentarz pojawi się po zatwierdzeniu)

Piotr Kuczyński
Piotr Kuczyński