Rynki na rozdrożu?

Wrzesień statystycznie słabym miesiącem dla akcji? Pewnie tak (tak mówi się w USA), ale tym razem był to miesiąc po prostu zróżnicowany. Dla Wall Street, dla której często jest właśnie najgorszym miesiącem, był to jeden z trzech najlepszych miesięcy w tym roku (najlepszy był luty, a zbliżony do września był lipiec).

Fot. Pixaby

Dla GPW był to ewidentnie miesiąc korekcyjny. Spadek WIG20 był niewielki, ale widoczny, a podczas sesji wrześniowych gołym okiem widać było trwającą dystrybucję akcji. Podobnie wyglądał indeks MSCI dla rynków rozwijających się (https://goo.gl/D2LfuB ), przy czym u nas korekta rozpoczęła się wcześniej i zakończyła później.

Problemem z indeksem MSCI jest to, na co ostatnio zwrócił uwagę Reuters (https://goo.gl/FRVvap). Kilka spółek, zaliczanych do sektora technologicznego, takich jak Alibaba czy Tencent, drożeje ciągnąć do góry indeks i wymuszając zakupy akcji z całego koszyka rynków rozwijających się przez fundusze kopiujące zawartość indeksu (exchange traded funds, czyli ETF). Obecnie pięć spółek (Alibaba, Tencent, Samsung, Naspers i Taiwan Semiconductor) tworzą 19. procent tego indeksu, a w styczniu było to tylko 13,9. procent.

Tym niech się martwią jednak zarządzającym funduszami ETF. Dla nas ważne jest to, że korekta na rynkach rozwijających się wydaje się kończyć. Pomaga im znakomicie rosnący indeks Shangai Composite (http://pokazywarka.pl/hr4jtu/ ) – poziom najwyższy od 21. miesięcy. Szkodził indeks giełdy tureckiej (http://pokazywarka.pl/qcjidx/ ), której ostatnie napięcia na linii USA – Turcja zdecydowanie nie pomagają.

Nawiasem mówiąc interesujące jest to jak rozwój sytuacji na linii USA – Turcja wpływa na nasz rynek. Polska i Turcja są najczęściej w jednym koszyku inwestycyjnym, więc zdarzały się sytuacje, kiedy kapitały uciekające z Turcji wchodziły do Polski, ale bywało też to, że zmniejszając zaangażowanie w Turcji zmniejszano też w Polsce. Na naszym rynku walutowym wydaje się zdecydowanie przeważać stanowisko korzystne dla złotego. GPW też zresztą zachowuje się ostatnio bardzo dobrze.

Co mogło szkodzić obozowi byków na GPW? Można podejrzewać, że słabość naszej giełdy była po części reakcją na artykuł z pierwszej strony Bloomberga z niedzieli (https://goo.gl/Gb9Bc4 ). Więcej takich artykułów może poważnie zaszkodzić nie tylko GPW, ale i złotemu. Na razie nie widziałem takich tekstów, ale niestety dużo zależy od rozwoju sytuacji na froncie politycznym. Można sobie wyobrazić zmiany w sądownictwie, w mediach czy w procesie wyborczym, które ściągną na nas uwagę inwestorów globalnych. Uwagę, o którą posiadaczom akcji zdecydowanie nie zabiegają.

GPW może też (na razie umiarkowanie) szkodzić to, co mówi wicepremier Mateusz Morawiecki w sprawie ustaleń z Ministerstwem Rodziny w kwestii ostatecznego kształtu reformy emerytalnej. Wicepremier powiedział, że „nie ma jeszcze ostatecznych ustaleń, jeśli chodzi o OFE i to jest uczciwa odpowiedź”. Chodzi oczywiście o to, czy do Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD) przekazać tylko 25. procent portfele OFE (wersja wicepremiera Mateusza Morawieckiego), czy może całość (wersja ministrów Elżbiety Rafalskiej i Henryka Kowalczyka).

Nie muszę chyba wyjaśniać, że zapowiedź przesunięcia całości portfela OFE do FRD zapoczątkowałaby potężną bessę i praktyczny koniec GPW na wiele lat. Nie pomogłoby wiele to, że w 2019 roku mają ruszyć pracownicze plany kapitałowe (PPK). Co do losów których mam dużo wątpliwości, ale to już jest inny temat.

Fundusze inwestycyjne na razie nie reagują na te wypowiedzi i brak decyzji w sprawie losów OFE. Rozumiem, dlaczego tak właśnie reagują. Zakładam, że obecnie w rządzie przeważa teza zgodnie z którą warto trzymać OFE w stanie zawieszenia jako swojego rodzaju zaskórniak. Obecnie nie widać zagrożeń dla budżetu państwa ani w tym, ani w przyszłym, ani nawet w 2019 roku. Oczywiście przy założeniu, że dmuchana bez przerwy bańka spekulacyjna na globalnym rynku akcji w tym czasie nie pęknie.

Jeśli pojawią się problemy budżetowe, jeśli w Polskę uderzy kryzysy zewnętrzny to wtedy sztywne wydatki (szczególnie 500+ i niski wiek emerytalny) podminują budżet państwa i pieniądze z OFE bardzo się przydadzą. Podkreślam, że to jest moja koncepcja – może się znacznie różnić od rządowej. W każdym razie ja bym właśnie tak robił będąc u władzy. Poświecenie GPW na ołtarzu wydatków socjalnych jest zdecydowanie kuszącą opcją.

Na razie jednak czekamy na to, czy indeks MSCI dla rynków rozwijających rzeczywiście wraca do hossy, czy może wyrysuje podwójny szczyt. Mam wrażenie, że obecnie dobre nastroje na rynkach podtrzymuje czekanie na reformę podatkową Donalda Trumpa. Każda wzmianka o zbliżających się decyzjach doprowadza do „byczej” reakcji na rynkach. Pozostaje pytanie: czy po uchwaleniu zmian w prawie podatkowym nie dojdzie do realizacji zysków? I w kontekście działań Fed oraz zapowiedzi ECB) kolejne, podstawowe pytanie: Czy akcje drożejące na fali „druku” pieniądza będą też zyskiwały, kiedy nastąpi jego odpływ?

 

Przejdź do najnowszego ↓ Komentarze:

  1. @ OFE

    Przeniesienie całości do FRD byłoby niepopularne wśród części elektoratu. Więc na razie wykluczone z powodu zbyt bliskich wyborów. Taka zagrywka najwcześniej w 2020 roku.
    Wcale nie mam przekonania że inne warianty likwidacji będą lepsze dla GPW. Zabranie niewinnych 25% to zabranie wszystkich aktywów które nie są polskimi akcjami czyli konieczność przebudowy portfeli kosztem akcji z GPW. W dodatku coś tam pisali o tym że ludzie będą mogli pozostałe 75% sobie wypłacać.

    @ DAX

    Warszawiak może mieć rację. Jego link wygląda bardziej wiarygodnie. Więc nie padajmy na kolana przed źródłem które podał Gospodarz.

    [Widzę, że czytać Pan nie potrafi. Warszawiak podaje inne dane (za INNE OKRESY), ja inne. I nie jest Pan wyroczną w tej sprawie. Jak zresztą w żadnej ;-). Koniec tego tematu. Nic więcej na ten temat nie przejdzie. Forumowicze sami sobie wyrobią zdanie.

    Jeśli zaś chodzi o OFE to najlepiej Pana wiedzę na ten temat pokazuje wyimek z Pana wypowiedzi „W dodatku coś tam pisali…” ;-))) Radzę poczytać, a potem się wypowiadać.

    A zabranie do FRD byłoby niepopularne wśród wyborców .N i PO, więc problemu nie ma. Wszyscy mialiby zapisane na koncie w ZUS wartości, które wychodziłyby z OFE do FRD.
    PK]

  2. @ Gospodarz # 1

    Czemu Pan to robi? Po co nam absurdalna cenzura? Jeśli wątpliwości co do wskaźnika wyceny indeksu nie są rzeczą wartą wyjaśnienia to co jest? Proszę zauważyć że Warszawiak między innymi podał właśnie trailing za ostatni rok.

    [Robię, bo znam zasady dyskusji zarówno z Panem jak i z Warszawiakiem. Zawsze kończą się na tym samym – na odwracaniu kota ogonem, na ciągnięciu w nieskończoność i na potwornej nudzie mającej na celu zamulenie i zaćmienie obrazu. I nadal nie potrafi Pan czytać. „Za ostatni rok” nie równa się „za ostatnie 12 miesięcy”. KONIEC.

    Niech Pan się skupi na tym, co dopisałem niedawno do Pana postu. PK]

  3. „Świnka skarbonka” wcześniej czy później zostanie rozbita a przy okazji zarżnieta zostanie GPW (jeśli potrzebna bedzie całość z OFE).
    Oby jak najpóźniej.

    Na globalnych rynkach wyczuwam w powietrzu wzrosty spółek surowcowych w najbliższych dniach.

    M

  4. @Bruno
    Jesli peknie wsparcie na DAX, to czesc uwolnionego euro zostanie zamieniona na pln aby podbic wartosc wig20. Dlatego eurpln spada ponizej 4,30. W chwili ruchu powrotnego na dax beda zaopatrywac sie w szorty na wyzszym poziomie wykorzystujac euforie.
    Czy niebezpieczenstwo takiej zagrywki moze spowodowac nadbicie 2555? Czy zabraknie sily?

  5. @Krzys

    Nie wiem co będzie. WIG20 może zacząć spadać od jutra albo dopiero za tydzień. Ja, jak pisałem, mam zabezpieczenie opcyjne więc nie zamykam pozycji przynajmniej do początku listopada – bo mniej więcej wtedy wypada dołek cyklu 10-tygodniowego. Jeśli teraz urośniemy do 2550 czy 2600 to dobieram jeszcze S.

  6. „Świnka skarbonka”, „zaskórniak”.
    Tam przecież nie ma już gotówki. Próba spieniężania tych pakietów na niepłynnym rynku byłaby mało efektywna. Nawet Morawiecki nie jest tak głupi, żeby tego nie wiedzieć.

    Ale w ten sposób najbardziej patriotyczny rząd w historii Polski zrobi gigantyczny prezent inwestorom, to będą zakupy życia dla wielu 🙂

    [Oczywiście, że są przede wszystkim akcje – gotówka niewielka. Ktoś mówił inaczej? Co nie zmienia postaci rzeczy, że to jest zaskórniak. Jak będzie trzeba to po niego sięgną. Oczywiście mówiąc, że będą zarządzali akcjami, a sprzedawać będą tylko w pakietach. Naprawdę chyba Pani nie docenia rządzących… PK]

  7. @-dorota,
    Jesli sondaże beda niepokojace (dla rzadzacych) to beda musieli wydac srodki z OFE, ale jest rownie możliwe, że zamarzy im sie wiekszosc kwalifikowana i wzorem skutecznego 500+ rzuca na rynek tuż przed wyborami dużo kiełbasy wyborczej z obietnica rozszerzenia i kontynuacji programow po wygranych wyborach. Za to co nadal jest w OFE można konkretnie poszaleć. Spieniezenie na poczatek 25% to bedzie pestka.

  8. „sprzedawać będą tylko w pakietach”
    Ewentualni nabywcy wiedzą, jaka jest płynność na danych papierach, i co za tym idzie, jak głęboko musiałaby sięgnąć przecena, żeby zbyć na rynku. Dlatego ceny pakietów będą mniej więcej: -dyskonto za brak płynności +premia za znaczący udział w spółce. Ale to może być sporo poniżej ceny rynkowej, sporo.

    To już byłby gest rozpaczy, bo sytuacji „wydać środki z OFE” już nie ma. Będzie ewentualnie „wyprzedać za bezcen resztki OFE”. No, jak to uzasadnią, to się nawet nie zastanawiam. Pisowskie pelikany łykną każdą brednię.

  9. @ dorota,

    Oczywiście, ze można wydac środki z OFE. Juz to „przerabialiśmy” tutaj …
    A srodków przybyło ostatnio (od 2016) całkiem sporo.

    Q1 2017:
    11,2 zagraniczne lokaty
    10,5 depozyty bankowe
    13,9 pozostale krajowe papiery dluzne

    131,3 to głównie akcje kraje. Wyprzedaż to tez sprzedaż, chocby za pół ceny.

    Ponad 35,5 jest dowzięcia bez dotykania akcji krajowych.

  10. „Podobało ” przemówienie Jarosława…na ostatniej miesięcznicy.
    Świetnie zbudowane, dobrze się je słuchało.
    Triki poczynań polityków ograniczane ich hipokryzją on podniósł na poziom ekstremalny niczym nie ograniczany.
    Prawda, nie-prawda.
    -On decyduje arbitralnie nie oglądając się na żadne względy
    -co jest – a co nie jest prawdą.
    -Fakty, on decyduje arbitralnie- co jest -a co nie jest faktem.
    -Zasady on ceduje co jest zgodne, a co nie z zasadami, które jemu podlegają, a nie on im.
    -Logika – nie ma znaczenia, że- gdy nie jest spójna z rzeczywistością,
    wystarczy, że jego opowieść jest spójna w sobie.
    On jest twórcą rzeczywistości , która mu się układa według jego życzeń, służebnie wobec celu politycznego do którego zmierza.
    On kreuje historie: wyznacza jednych na bohaterów innych strąca z pomników, w sposób absolutnie zależny wyłącznie od tego jak mu pasują do opowieści.

    Była to ekstremalnie zarysowana istota języka ……..jakiego używają politycy zwykle wersji lajtowej.

    Ps. Ciekawe, czy on o tym wie, że doskonale realizuje projekt postmodernizmu

  11. @kot #12
    Podobnie feruja wyroki prokuratorzy i sedziowie RP: bez oglądania się na rzeczywistość aby pasowało do historyjki / kołchozowych opowieści …… i co z tego ze brakuje logiki? Taka Polska jest właśnie.
    PS.
    Rosjanie w większości wierzą w istnienie UFO, energie punktu zerowego i inne współczesne mity.
    PS2.
    Dekarbonizacja w energetyce nastąpi w wyniku wyczerpania kopalin a nie jak niektórzy wieszczą w wyniku rozwoju alternatywnych źródeł energii wspieranych przez „unijne ośrodki decyzyjne”!
    Przyczyna jest znana od lat lecz przekaziory nie zwracają od lat uwagi na oczywstości goniąc za sensacjami, podobnie postępują politycy.

  12. @Krzys

    Życzę powodzenia z tymiS-kami. Ja wziąłem trochę za wcześnie i póki co nie mogę sobie pozwolić na następne. Będę dobierał dopiero w przyszłym tygodniu jeśli obecne poziomy się utrzymają lub podskoczy jeszcze wyżej.

  13. Niech żyje długie życie w Japonii
    ….liczba przestępstw dokonywanych przez seniorów wzrasta, więzienia coraz bardziej przypominają domy opieki. Strażnicy kąpią więźniów, pomagają się im ubierać, a eksperci twierdzą, że warunki są tam na tyle dobre, że walka z recydywą jest trudna.
    W normalnej sytuacji młodsi krewni przejmowaliby opiekę nad osobami, które opuściły więzienie. Jednak w niektórych przypadkach koszt jest zbyt duży (w tej sytuacji ekonomicznej), dlatego seniorzy wybierają więzienie, które okazują się lepszą alternatywą. Także dlatego, że cierpią na samotnoś

  14. Ogif!

    Proponuję zostawić wielkość wskażnika c/z na Dax-ie w spokoju, ponieważ pomimo tego, że ten wskaźnik jest identycznie oznaczany, to podawany jest dla różnych okresów z przeszłości a nawet jest jak pisałem tzw prognozowany dot przyszłości….

    Dlatego podsyłam Ci mojego gotowca tzn tabelę gdzie w zależności od zysku za dany okres przykładowo 12 miesięcy zmienia nam się ten wskażnik c/z…
    Zakładam, że dewidendy są równe zeru a tak na indeksach zazwyczaj jest….. i przyjmuję, że 12 miesięcy temu dany indeks kosztował 1000.

    Liczby od lewj:
    zniana w %, zysk, obecna wartość indeksu, wskaźnik c/z

    1% – 10 – 1010 – 101
    2% – 20 – 1020 – 51
    3% – 30 – 1030 – 34,33
    4% – 40 – 1040 – 26
    5% – 50 – 1050 – 21
    6% – 60 – 1060 – 17,66
    7% – 70 – 1070 – 15,28
    8% – 80 – 1080 – 13,50
    9% – 90 – 1090 – 12,11
    10% -100- 1100 – 11
    20% -200- 1200 – 6
    30% – 300- 1300- 4,33
    40% – 400- 1400- 3,5
    50% – 500- 1500- 3
    60% – 600- 1600- 2,66
    70% – 700- 1700- 2,42
    80% – 800- 1800- 2,25
    90% – 900- 1900- 2,11
    100%- 1000- 2000-2

    Serdecznie pozdrawiam, Twój Warszawiak.

  15. @ pogadanka

    Gospodarz nieładnie lobbuje aby przesunąć pieniądze od młodych do starych. Z 500+ na leczenie. Wydatki socjalne w Polsce i tak faworyzują seniorów kosztem dzieci i rodzin, ale okazuje się że nigdy dość, należy faworyzować jeszcze bardziej.
    Argument że niby walczy także o interes młodszego pokolenia wyjątkowo niepoważny. Fałszywie zakłada że dzisiejsze młodziaki na starość też będą chorowite. HELOŁ. Zachęcam do lektury najnowszego numeru „Świat Wiedzy”. Za 30 lat to człowiek przyciśnie sobie przycisk i będzie zregenenerowany, odmłodzony i uzdrowiony na poziomie komórkowym.
    http://swiatwiedzy.interia.pl/

    [Niby Pan taki młody? Czasem mam rzeczywiście wrażenie, że gimnazjalista ;-))))))) A złotówka wydana na ochronę zdrowia zwraca się czterokrotnie. U nas wydatki publiczne są śmiesznie niskie, a to, co dzieje się z lekarzami, a szczególnie z pielęgniarkami woła o pomstę do nieba. Dlatego też uważam, że wydatki na ochronę zdrowia powinny być dużo wyższe. Nie na starych – na wszystkich, ale rzeczywiście starzy najbardziej obciążają system. Pan woli nam dać szybko umrzeć jak mniemam. Mam nadzieję, ze nie będzie Pan zmuszony doznać dobroczynnych skutków tego systemu na swojej skórze. Nie tylko starzy chorują… PK]

  16. @ Gospodarz # 18

    Większość złotówek wydanych na ochronę zdrowia w ogóle się nie zwraca, jest czystym wydatkiem socjalnym. Słusznym, humanitarnym, ale tylko wydatkiem. Nie pojmuję jak Pan wymyślił ten czterokrotny zwrot. Podobno prawie połowa środków jest wydatkowana na ostatni rok życia chorego.

    U nas naprawdę śmiesznie małe to są publiczne wydatki na badania naukowe. Właściwie wszystkie dziedziny są skrajnie niedofinansowane. Ludzkie aspiracje rosną ZNACZNIE szybciej niż możliwości finansowe.

    Dwóch najlepszych lekarzy na świecie jest darmowych. Doktor Dieta i Doktor Ruch. Tutaj bym inwestował. Przynajmniej do czasu nim nowe technologie uwolnią nas od chorób i starości. Podobno uwolnią za jakieś 30 lat. Myślę że to wbrew pozorom dosyć ostrożna prognoza, ponieważ już za kilkanaście lat silna AI zafurczy z taką siłą że będziemy zadziwieni nowymi możliwościami.

    [Widzę, że zna się Pan na ochronie zdrowia tak jak ja na operze chińskiej 😉 Ekonomiki ochrony zdrowia Pan nawet nie lizną. Nie podejmę z totalnym laikiem udającym znawcę dyskusji. Radzę skupić się na gospodarce/rynkach. A nauka oczywiście jest TEŻ niedoinwestowana, tyle że tam kasa przecieka przez ręce bez efektu znacznie szybciej niż w wielu innych dziedzinach. PK]

  17. @ Gospodarz # 19

    Więc proszę nas oświecić jak środki publiczne wydatkowane na leczenie 80-latka mają się czterokrotnie zwrócić. Wielokrotnego zwrotu prędzej upatrywałbym w lepszym zadbaniu o edukację i poziom życia dzieci.
    Każdy rozumie że trzeba leczyć nawet 90-latków. Jednak nie opowiadajmy sobie że to niby inwestycja.

    W każdym kraju jest naturalny konflikt pomiędzy środkami publicznymi na staruszków i na dzieciaki. Trzeba to jakoś równoważyć, a nie tylko emerytury i leczenie. 500+ jest słuszną inicjatywą przesuwającą socjal w kierunku dzieci i młodych rodzin. Wydanie tych pieniędzy na lepsze leczenie staruszków byłoby dla Polski niedobre.

    [Naprawdę kompromituje się Pan. Nie będę nauczał ignorantów. A w tej sprawie jest Pan żałosnym ignorantem. To Pana skupianie się na seniorach to jakaś fobia. Uraz z dzieciństwa? W każdym razie to jest chore…PK]

  18. @Bruno
    Teraz jest najlepszy czas na wejscie w S-ki:
    piatek trzynastego, i konczymy tygodniowa swieczke czyli wysoko, jak najwyzej!

  19. @ Gospodarz # 20

    Nie ma już wątpliwości. Pańska niedyspozycja nie jest przejściowa, stała się nowym standardem bloga.
    Więc pozostaną dobre wspomnienia z wieloletniej dyskusji gdy tylko nie nadstawiał Pan drugiego policzka i trochę niesmaku że utracił Pan zdolność do kulturalnej dyskusji. Non stop ad personam, bez argumentów. Sporo cenzury na zasadzie „więcej nie przejdzie”. Do tego zabawne przekonanie o tym że takie chamskie zachowanie jest uzasadnione, ponieważ kilka lat temu sprowokowany coś niegrzecznie napisałem.

    Już nie jestem zainteresowany. Kłaniam się nisko.

    [Widzę,że z tą fobia to był strzał w dziesiątkę ;-)))) Zamiast się boczyć radzę to przemyśleć. PK]

  20. https://m.bankier.pl/wiadomosc/Kuczynski-Wycieczka-w-Himalaje-7549158.html

    @ Gospodarz
    Nie ma sensu sie martwic podwyżka 20%. Zawsze uważałem, że to sa najlepiej wydane pieniadze i nawet ostatnio czytałem, ze dowiedziono w naukowy sposob, że kupowanie wolnego czasu, ktory możemy spedzic tak jak chcemy to właśnie najlepiej spozytkowane pieniadze, daja w ten sposob znacznie wiecej satysfakcji i zadowolenia niz zwykła konsumpcja. Ale przeciez Pan to dobrze wie.

    Pozdr M

    [Nie martwię się – zmieniłem firmę ;-)) PK]

  21. Jeśli spełniłyby się scenariusze ogifa :
    „ludzkość w ciągu trzydziestu lat sięga po nieśmiertelność człowieka.”
    i druga uciecha ogifa
    aby w” izolowanej Rosji nastąpiła zapaść gospodarcza i społeczna”.

    -Gdyby „w ciągu trzydziestu lat ludzie stali się nieśmiertelni” -byłby to koniec ludzkości
    z uwagi na zbyt krótki ewolucyjnie czas na dostosowanie
    struktur politycznych do zmienionej demografii.
    – Gdyby „w izolowanej Rosji nastąpiła zapaść gospodarcza i społeczna”
    -wówczas Rosja -z Rosji wysyłającej na swoje granice zielonych ludzików przekształciłaby się w Koreę Północną.
    Lecz to widocznie dla bezmyślnych żadna różnica.

  22. „W Warszawie znajdziemy wiele firm, które zajmują się profesjonalnie tematyką sprzątania i dbania o dom, zrzeszając w jednym miejscu zawodowe sprzątaczki. Każda ma własny cennik, ale uogólniając, orientacyjne ceny wyglądają tak:

    – za posprzątanie kawalerki zapłacimy od 90 do 120 zł (w zależności, czy udostępnimy sprzątaczce środki czystości, czy musi je zabrać ze sobą)
    – za mieszkanie 35-50 m2 zapłacimy od 100 do 130 zł
    – za mieszkanie 50-69 m2 zapłacimy od 110 do 140 zł
    – za mieszkanie 70-90 m2 zapłacimy od 120 do 150 zł
    – za mieszkanie 90-110 m2 zapłacimy od 129 do 159 zł
    – za mieszkanie powyżej 110 m2 zapłacimy od 140 zł

    W wymiarze godzinowym stawki zaczynają się od 25 złotych za godzinę sprzątania. Jeśli nie dysponujemy własnymi środkami czystości do tej kwoty należy doliczyć do 10 zł.”

    http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/sprzatanie-warszawa-ile-kosztuje-sprzataczka-i-gosposia,3683016,artgal,t,id,tm.html

    „Średnia emerytura wyniosła około 2150 zł brutto, czyli 1780 zł na rękę. ”

    Z ZUS-owskiej emerytury tych stawek się nie zapłaci Magnavoxie.

    Czy te podwyżki wynikają z inflacji….? wątpię, b. wątpię….. moim zdaniem za te podwyżki „winien” jest Jarosław i tylko Jarosław, ponieważ to On podwyższył i podwyższa minimalną płacę, która w 2018 będzie wynosiła 2100zł a jeszcze w 2015 za PO wynosiła 1750zł a tzn że wrośnie 20% a tzn że każda uczciwa firma musiała i musi swój cennik dostosować do tych stawek….. dlatego gdybym ja był zadowolony z Pani, która u mnie sprząta, to bym pochopnie nie zmieniał firmy na tańszą i w ten sposób praktycznie udowodnił, że solidaryzuję się z Klasą Robotniczą………

    Ciekaw jestem ile te Panie Sprzątaczki będą miały emerytury….? prawdopodobnie niewiele, b. niewiele…. dlatego uważam, że ten co ma powinien bulić i nie robić wrażenia, że płaci nie wiadomo ile…. bo nie płaci…. płaciłby, gdyby te Panie miały w przyszłości godną emeryturę. Kropka albo kropki dwie.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS.Ty R , jeżeli to Ty, na podstawie wskażnika c/z spółki i tylko wskaźnika tej spółki nie można stwierdzić czy spółka jest przewartościowana czy niedowartościowana, nawet wtedy gdy c/z jest równy 40.

  23. [Widzę, że z tą fobia to był strzał w dziesiątkę]
    To wyjątkowo marny argument.

    PS. P. Piotrze, proszę zasugerować wydawcy Bankiera, żeby zamieszczali krótkie streszczenie rozmów, które nagrali (bo transkrypcja byłaby zbyt kłopotliwa, jak sądzę). Pewnie wielu czytelników nie ma ochoty ani czasu odsłuchiwać całości audycji.
    Formy przekazu charakterystyczne dla radia są w obecnych czasach nieco passe 🙂 (choć mają swój urok bez wątpienia).

    [To nie był argument. To był komentarz. Ogif bierze z głowy argumenty na dowolny temat i chce, żeby z nimi dyskutować. Gdyby to był pierwszy raz to bym mu grzecznie wytłumaczył, o co chodzi w wydatkach na OZ. Wiem jednak jak taka rozmowa z ignorantem się kończy, więc staram się zamknąć temat. A fobię Ogif ewidentnie ma.

    Dam znać Bankierowi. Dzięki za uwagę. PK]

  24. Ogif pisal:

    „Nie podskakuj. Lepiej zalinkuj fajne analizy fundamentalne DAXa.”

    Takie analizy fundamentalne mam, robione przez poteznych analitykow na b. powaznych portalach ale ich nie wkleje, poniewaz zauwazylem zbyt duzo krzyworyjnikow na blogowy metr kwadratowy…. 😉

    Wyobraz sobie moj Drogi, ze szacunkowe wskazniki C/E tzn KGV sa oznaczane jako GKVe i kazda spolka na DAX-ie ma takie szacunki na kazdy kolejny rok na dzien 31.12 danego roku…. do 2021 roku wlacznie….. ze co, ze pachnie jasnowidztwem….. moze i pachnie…… ale zapewne nie bardziej jak w niedalekiej przeszlosci prognozowanie cen zlota….. 😉 mnie pachnie profesjonalna analiza fundamentalna. Kropka.

    Podaje szacunkowe wskazniki KGVe dla Adidasa:

    2017 – 29,55
    2018 – 24,66
    2019 – 20,78
    2020 – 17,79
    2021 – 15,09

    Wnioski kazdy musi sobie sam wyciagnac…..

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  25. # Słowo na niedzielę: gryźcie, w imię boże!

    „W miejscowości Cielętniki niedaleko Częstochowy od siedmiuset lat rosła lipa. Powalił ją ostatnio wicher Ksawery, gdyż dendrologiczny Matuzalem był wielce osłabiony systematycznym podgryzaniem. Pątnicy z pielgrzymek na Jasną Górę przechodzących przez Cielętniki zapamiętale gryźli drzewo wierząc, że jego kora uśmierza ból zębów i generalnie poprawia stan zdrowotny jamy ustnej. Nie pomogły smołowanie ani ogrodzenie, każdego roku tłumy wpijały swe zęby w pień, kąsając go w uniesieniu i odmawiając przy tym modlitwy do św. Apolonii, niegdyś patronki cyrulików i balwierzy, dziś dentystów.”
    Całość:
    https://www.facebook.com/185214101494440/photos/a.185310451484805.53346.185214101494440/1867825796566587/?type=3

    Jak w soczewce mamy współczesną Polskę: niski poziom cywilizacyjny (podobno można Polaka poznać za granicą po brakach w uzębieniu, wierzę) ale za to wysoki poziom irracjonalności podany po katolicku.

    Jeszcze raz, bo nie mogę uwierzyć: podgryźli drzewo 🙂 Jak jakieś bobry. I jak tu nie kochać tego kraju.

  26. „(podobno można Polaka poznać za granicą po brakach w uzębieniu, wierzę) ”

    Słuchaj Polko ze Śląska, po braku w uzębieniu poznaje się przeważnie ludzi, których na uzupelnienie tego uzębienia nie stać…….

  27. Bitcoin 750up
    -Spekulant Goldman Sachs jest zainteresowany
    -Morgan nie uznaje.
    Jeżeli pieniądz jest zobowiązaniem (a wg. kota jest to prospektywne ujecie zrozumienia czym jest pieniądz)
    -to dopóki nie udowodni się, że procedura tworzenia bitcoina sama z siebie jest piramidą finansową jest takim samym dobrym pieniądzem jak każda inna jego postać.

    Jak wiadomo z teorii pieniądza wg. kota -pieniądz jest zobowiązaniem.
    Zobowiązanie jest tyle warte co gwarancja zobowiązania.
    Pewność gwarancji lub ryzyko gwarancji.
    Najlepszą gwarancją zobowiązania utrzymującą stabilną wartość pieniądza jest kwitnąca gospodarka.
    Dopływający pieniądz odżywia gospodarkę i powoduje jej rozwój ale jego nadmiar prowadzi do efektu piramidy finansowej, dewaluacji zobowiązania, kłopotów gospodarczych i spadku wartości pieniądza.
    Rzecz w tym, że trudno określić moment kiedy pieniądza jest już za dużo, bo pieniądz ciągnie gospodarkę dając jej ciągle świeże pokrycie zaciągniętych wcześniej zobowiązań.
    Czy bitcoin sam w sobie ma strukturę piramidy finansowej -chyba nie. Czy można nim spekulować i tworzyć piramidy finansowe ?
    Skora można to robić przy pomocy tradycyjnego pieniądza,
    to można też przy pomocy bitcoina, stąd zainteresowanie nim największego światowego spekulanta.

  28. @Bruno
    Dzisiaj zagranica opuszczala WIG20, tj w piatek i poniedzialek co bylo widac po zachowaniu USDPLN:
    https://stooq.pl/q/?s=usdpln&c=10d&t=l&a=lg&b=0
    Nie chcieli dzisiaj pojsc po stopy 3,58 czy nie mieli juz sily?
    Czy znacznie wieksza sila ciazenia zawraca za Atlantyk co widac po przelamaniu wsparcia na ED-ku:
    https://stooq.pl/q/?s=eurusd&c=1y&t=l&a=lg&b=0
    @_dorota #31
    Przytoczona opinia napisana jest prosto i z rozmachem, co bardzo lubie! Bez kretactw!

  29. „Jak wiadomo z teorii pieniądza wg. kota -pieniądz jest zobowiązaniem.”
    Czekamy na rozstrzygnięcie kwestii, czy Ziemia krąży wokół Słońca czy odwrotnie. Z góry dziękuję.

  30. @31 Dorota
    Toksoplazmoza w całej okazałości
    https://www.youtube.com/watch?v=GFX1Gp3SKR0
    Zgadzam się z Gospodarzem co do przyszłości giełdy, idę dalej uważam że pewnym jest że nie doczekamy się hossy podobnej do lat ubiegłych . Nie ma potrzebnego kapitału na GPW i nie będzie ze względu na niepewność co do sytuacji politycznej , kierunku zmian prawa , podatków , ordynacji wyborczej , .

  31. @Jarek #35
    Nie będzie hossy bez zasilającego ją dodruku! Draghi i Kuroda ratują sytuację dopóki „nie zmądrzeją”.
    Jeszcze jedziemy siłą rozpędu ale 2 prędkości kosmicznej nie osiągnęliśmy aby oderwać się od przyciągania ziemskich spraw. 🙂
    Edek wykonuje zwrot i należy uważać aby ktoś nie wypadł za burtę!

  32. #34 Dorota uparła się aby dorównać Warszawiakowi i ogifowi w niemerytorycznych zaczepkach.
    Jednym z celów moich wpisów na forum jest poddanie ich merytorycznej krytyce, opartej o argumenty, wykazywanie słabych stron użytych argumentów ; ich ogląd …. z innych punktów widzenia. I tego jakoś brakuje.
    Nie roszczę sobie nieomylności, ale zamiast krytyki opartej o argumenty spotykam się z
    niemerytorycznymi zaczepkami.

  33. Alan Greenspan
    „Doświadczamy bańki, ale nie tej na rynku akcji, lecz obligacji. To nie zostało zdyskontowane przez rynek. Takie działanie będzie prowadzić, do stagflacji, czyli wzrostu inflacji w warunkach gospodarczej stagnacji niewidzianej w USA od lat 70. Wtedy stagflację wywołał kryzys naftowy. Obecnie może być ona efektem działań banków centralnych, które miały chronić rynki finansowe przed zapaścią.”
    https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/banka-spekulacyjna-na-rynku-obligacji-moze-zaraz-peknac/kb8bvr0

  34. #38 @kot

    Ciekawy temat poruszasz, temat baniek spekulacyjnych w tym bańki na obligacjach, która to bańka nie jest jedyną zapewne bańką obecnie występującą na rynku a jeżeli tak, to jakie są jeszcze….?

    Chciałeś merytorycznie, to proszę:

    „….prezentuje wykres, na którym widzimy, że 17 proc. z 48 bilionów dol. ulokowanych na rynku obligacji to te o ujemnej rentowności (kolor czerwony).”

    tak patrzę na ten wykres i z tego wykresu wynika, że kolor czerwony stanowi znacznie więcej niż 17% z tych 48 bln $….. mógłbyś to wyjaśnić?

    Warszawiak.

    PS. Ty mnie Kocie nie zaczepiaj, ponieważ podobno:

    „Dżentelmen jest dżentelmenem tylko wtedy, gdy musi.” – Gillian Darmody.

  35. Gdy argumentom przeciwstawia się poglądy dyskusja umiera zanim się zaczęła.

    Argument jest nim dopóki nie znajdzie się ktoś, kto wykaże,

    że to nie argument lecz pogląd.

  36. Obecnie dyskontujemy n-ty raz plan wprowadzenia reformy podatkowej . Pytanie czy zostanie wprowadzona , jeżeli nie lub zostanie zaakceptowa w okrojonej formie to może być przyczyna poważnej korekty wzrostów wywołanych obietnicami Trumpa

  37. Nie wiadomo dlaczego nasz grajdołek odstaje, bo jest absolutnie cudownie w gospodarce i budżecie. Pani ekonomistka z Radia Maryja oświadczyła, że „nie ma sensu dążyć do zrównoważenia budżetu”. Co więcej, wie, że „na pewno będziemy mieli przez kolejne lata wszystkie wskaźniki bezpieczeństwa wypełnione”:
    https://stooq.pl/n/?f=1201580

    Skąd pani z Radyja ma pewność co do rozwoju sytuacji makro można się domyśleć: tylko głęboka wiara ją daje. Alleluja i do przodu.

  38. Warszawiak
    Na tamtym wykresie skala pionowa zaczyna się od 34 a nie od zera. Stąd dużo czerwonego. To typowa manipulacja wykresami mająca optycznie wyolbrzymić problem

  39. @Dorota

    Zamiast katować się paniami z Radyja posłuchaj czegoś słonecznego, co Ci poprawi humor.
    Jeśli PK pozwoli, z dedykacją dla wszystkich, Buena Vista Social Club:
    https://www.youtube.com/watch?v=z2yAPq-91lw

    Nie sposób się przy tym nie uśmiechnąć…

    [Już chciałem usunąć, ale Buena Vista Social Club bardzo lubię 😉 PK]

  40. Magnavox pisał:

    „W przypadku dzikiej reprywatyzacji stworzyli orzecznictwo z kosmosu….”

    A dzisiaj w internecie piszą tak:

    „Córka Zbigniewa Ćwiąkalskiego przejęła kamienicę w Warszawie jako kurator osoby, która w chwili transakcji… nie żyła od 50 lat. ”

    http://wawalove.pl/Corka-ministra-z-rzadu-Tuska-zamieszana-w-reprywatyzacje-Przejela-kamienice-na-zmarlego-a27394?utm_source=wp&utm_medium=sg&utm_campaign=trendy

    a jeżeli tak, to czy obecnie ktokolwiek na blogu ma jakiekolwiek wątpliwości, że reforma sądownictwa jest konieczna…? nie sądzę…… chociaż nie jestem pewien czy Dorota nie będzie w dalszym ciaąu przynudzać…. i tym samym udowodni, że ona i jej podobni jest niereformowalna… to powinni skończyć na bruku….

    Dorota, jeżeli pomimo wszystko planujesz wziąźć udział w najnliższym czasie w jakiejkolwiek manifestacji….. np. odważnie w tej Twojej małej miejscowości gdzie Cię wszyscy znają czy anonimowo i tchórzliwie we Wrocławłu czy Warszawie, to proszę nas na blogu o tym powiadomić…… wtedy odpowiednio sie przygotuję i będę brał udział w kontrmanifestacji…. może być ciekawie…..

    🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. I jeszcze jedno, ok. 2 czy 3 lata temu na blogu informowałem o przewałkach na tzw kuratora… i co… i nic… na blogu zapanowała cisza a jeżeli tak, to ten kto milczał jest współwinnym też…. Kropka.

    [Radzę siedzieć w swojej niemieckiej ojczyźnie i nie przynudzać – nasze sprawy są w naszych rękach a nie niemieckich emerytów ;-). Radzę też nie uczestniczyć w kontrmanifestacjach tylko siedzieć w swoich pieleszach.

    O kuratorach pisała „GW” wiele lat temu i to pisała wielokrotnie. Proszę sobie nie przypisywać zasług.

    A „reforma” KRS i SN nie ma NIC wspólnego z wyrokami poszczególnych sądów. Taka reforma to tak jakby popełnienie morderstwa przez jednego niemieckiego emeryta kazało wsadzić do paki wszystkich emerytów ;-). PK]

  41. @ Bruno
    Problem polega na tym, że panie z Radyja zaczęły zarządzać naszą walutą narodową, a suweren ma ogromne, jakże słuszne potrzeby.
    No i możemy mieć w Polsce taką Kubę, tylko że bez rumu, muzyki, klimatu i smukłych dziewczyn 🙂

    Ale to fakt, że Buena Vista zaskakująco fajnie się komponuje ze złotą polską jesienią.

  42. „A „reforma” KRS i SN nie ma NIC wspólnego z wyrokami poszczególnych sądów. Taka reforma to tak jakby popełnienie morderstwa przez jednego niemieckiego emeryta kazało wsadzić do paki wszystkich emerytów ;-). PK]”

    B. śmieszne….
    A co do zasług, to nie o zasługi tu chodzi tylko o stwierdzenie faktu a faktem jest to, że to ja i tylko ja Warszawiak zresztą informowałem na blogu o tej przewałce i nie po artykułach w GW tylko po ukazaniu sie książki Szanownego Pana Grzegorza Sroczyńskiego, którą czytałem…. i dostałem szoku jak to w demokratycznym kraju może funkcjonowac sądownictwo….. w tej i nie tylko tej sprawie…. w cywilizowanum świecie takie sprawy i przewalki szokują proszę Szanownego Pana… 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. W najbliższy czasie wybieram sie do Polski i jeżeli w Warszawie będzie w tym czasie organizowana demonstracja, to zamierzam w niej wziąć udzial…. po przeciwnej stronie barykady oczywiście…. zapraszam polskiego emeryta serdecznie….. 😉

    [Szkoda, że nasi demonstranci są łagodni… bardzo żałuję ;-). A książka Sroczyńskiego była zbiorem jego wywiadów w „GW”. PK]

  43. @Bruno #43
    Zbliza sie Halloween. Powinni zejsc skad wyszli powyglupiac sie… czyli powinni dac zarobic 100pkt.
    Bede wypatrywal wyprzedania!

  44. @ _dorota,

    Może ona zwyczajnie rozumie, że tylko duży i gwałtowny kryzys może spowodować, że 100 mld PLN (przy sprzedazy polskich akcji tylko za pół ceny) z OFE nie wystarczy na pokrycie nadmiernego, niedopuszczalnego deficytu. Moga podwyższyć podatki. Agencje podnosza prognozy wzrostu. Inwestycje wewnetrzne rusza. Budżet sie szybko nie zawali.
    W gospodarce jeszcze jest dobrze. Wig PiS bije na głowe Wig20. Dobra zmiana 😉

  45. „Gwiazdy o molestowaniu”

    Ja rozumię wstyd i bezradność molestowanego dziecka, ale nigdy nie zrozumię chronienia męskiego wieprza przez molestowaną kobietę, która chroniła i obecnie chroni go nieujawniając jego nazwiska….. wyżalenie się w internecie czy przed tv kamerami, to za mało…. taką zarazę należy wyrwać z korzeniami a najlepiej z jądrami…… ze społeczeństwa….

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  46. @ Gospodarz,

    Czy „strawił” Pan już „Euro” Stiglitza?
    Jaka Pan ocenia? Bedzie jakiś komentarz czy wpis w odniesieniu?
    Demonizuje Niemcy czy ma duzo racji?

    M

    [Leży otwarty na dość bliskiej stronie. Zafascynowała mnie trylogia Cixin Liu ;-), a ostatni tom (chyba około 700 stron) czytałem po angielsku, bo jeszcze nie było (nie ma?) polskiego tłumaczenia. Jakoś wolałem polecieć w kosmos zamiast zostać na Ziemi 😉 PK]

  47. @ Gospodarza,

    Solidna wymówka 😉 Ja nie przepadam za fantastyką, ale wybieram się w końcu dziś na Łowce Androidów 2049!
    M

  48. „[Leży otwarty na dość bliskiej stronie…..PK]”

    Lepiej niech Szanowny Pan nie czyta dalej, ponieważ istnieje prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że będzie Pan zmuszony zrobić następną woltę w sprawie euro…. co da w sumie 360 stopni….. 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  49. „Proponujemy, żeby całość dochodów z PIT (podatek od dochodów osób fizycznych) oraz całość dochodów z CIT (podatek od dochodów firm) pozostawała na szczeblu samorządowym. Chcemy, żeby samorząd decydował nie tylko o tym, jak wydawać pieniądze podatników, ale też czy wszystkie je wydać, czy może raczej zwrócić ich część mieszkańcom, podnosząc im kwotę wolną od podatku. Samorządy będą mogły konkurować ze sobą wysokością kwoty wolnej od podatku, na czym najbardziej skorzystają mieszkańcy o niewielkich dochodach.”

    Bedzie jak w raju … podatkowym, juz w co drugiej gminie. Powstana apki do przemeldowań.

  50. #60
    PO zrobiła już raj podatkowy, szczególnie w latach 2011-2015. Automatyczne umorzenia bez podatku (kilka mld), znaki towarowe 150-200 mld, Cypr kolejne kilkanaście mld, spółki komandytowo-akcyjne i wydłużony rok podatkowy -trudno szacować ale grubo ponad 100 mld.Raj podatkowy dla mafii vatowskiej.
    Drugi punktem nowego programu PO jest rozdanie pozostałego majątku państwa pomiędzy obywateli. Taki PPP (NFI) bis. Konsekwencją pierwszego było przejęcie za grosze przez zagranicę dobrych firm i zaoranie reszty. W Krakowie na terenach firm włączonych do NFI (program Lewandowskiego z UW i Kaczmarka z SLD) stoją nowe osiedla. Ziemia była warta więcej, więc firmy zlikwidowano. Także te zaawansowane technologicznie jak KFAP (aparatura pomiarowa) czy WSK (silniki lotnicze i części do nich). Można sobie wyobrazić oligopole po przejęciu Lotosu, Orlenu przez Rosjan, energetyki przez RWE czy politykę banków (przerabialiśmy tow 2008-nagłe wezwania firm do spłaty limitów kredytowych, bo tak chciała centrala w Holandii czy Francji).

  51. Jeszcze z sobotniej konwencji PO. Dochody z PIT i CIT czyli odpowiednio 50 mld zł + 30 mld zł mają zostać w gminach.Po stronie wydatków 500+ na pierwsze dziecko to ok.25 mld zł + 13 emerytura emerytom ok.15 mld zł. 140 mld do uzupełnienia. Czym? Odlot to mało powiedziane. Hugo Chávez to był przy nich pikuś.

  52. Ostatnio zauważono, że przybyło złota w ilości odpowiadającej masie trzech planet wielkości Ziemi i nie jest to fake News. Myślę, że to nie będzie jednak problemem dla naszych specjalistów o handlu złotem.

    [Proszę się nie wygłupiać… PK]

  53. Chiny ,po ostatnim 19 zjeździe partii komunistycznej ogłosiły że,
    do końca roku (!!) Chiny złamią monopol dolara na światowym rynku ropy i będą kupować ją za juany

    http://www.rmf24.pl/ekonomia/news-chiny-rzucaja-wyzwanie-ameryce-chca-zlamac-monopol-dolara,nId,2455413

    wydarzenie przeszło prawie bez echa, ale warto przeczytać artykuł i zastanowić się jak duże ( i jak gwałtowne ) konsekwencje to wywoła w świecie gospodarki, polityki i oczywiście rynków finansowych

  54. Dobra zmiana ma genialny pomysł na młodych lekarzy rezydentów. Po pierwsze: zesłać na prowincję (to już chyba kiedyś było), po drugie: zabrać pensje w ogóle (jeśli zechcą wyjechać).
    Myślenie kategoriami folwarcznymi w całej pełni. Glebae adscripti.

    http://forsal.pl/gospodarka/polityka/artykuly/1080107,lekarz-zaplaci-za-to-ze-wyjechal-radziwill-minister-zdrowia-wywiad.html

    Może ktoś podpowie jaśnie panu R., że wynagrodzenie nie może być wypłacone warunkowo. Lekarze świadczą pracę, dostają za to wynagrodzenie (jak wszyscy zatrudnieni). Nie ma prawnego sposobu, żeby – mówiąc potocznie – pracownik musiał oddać pensję.

    Ale rozumowanie idzie w kierunku tego, co tak ładnie ujawnił Kaczyński w Przysusze: zarządzają gigantycznym folwarkiem. I muszą wymyślić mechanizmy takie, żeby im chłopi z folwarku nie pouciekali. Wtedy kwestie płac przestaną istnieć.

  55. Goldfinger
    -Trochę daleko, i jakieś kilka milionów lat świetnych od nas, ale tyle czasu było potrzebnych abyśmy byli w stanie zauważyć narodziny (i to w ułamku sekundy) takiej masy złota Czasami warto popatrzeć z dystansu na nasz ziemski w końcu grajdołek, który jest dla nas całym światem.
    Ale pomysł z rakietą niezły może ktoś się skusi. Na wszelki wypadek zabezpiecz swoje prawa pomysłodawcy.

  56. #68 @_dorota

    A tak właściwie to Ty jesteś za tym żeby lekarze więcej zarabiali…? a jeżeli tak, to ile Twoim zdaniem powinni zarabiać…? i dlaczego ci twoi z PO im i innym chłopom z folwarku…. w tym Klasie Robotniczej nie płacili tyle żeby godnie mogli żyć… przykładowo zapewniając odpowiednią płacę minimalną…..

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak

  57. Dorota
    1. Rząd tym zarządza ? buhahaha No tak – w końcu rząd jest odpowiedzialny za wszystko. A finansjera międzynarodowa i obywatele nie są za nic odpowiedzialni. Nigdy. Właśnie dlatego trzeba odebrać pieniądze rządowi (zlikwidować podatki ZUS itp) i oddać je finansjerze i obywatelom. W końcu ktoś kto nigdy nie jest za nic odpowiedzialny zrobi z nich najlepszy użytek

    2. Ja jako osoba zajmująca się in duchowym uzdrawianiem nie potrzebuję żadnych reform służby zdrowia. Ani służby zdrowia w ogóle 🙂 Niedawno zachorowałem na coś co służbie zdrowia zajmuje miesiące terapii. MI zajęło 20 minut i nic nie kosztowało. Terapia polegała na dotarciu do fragmentu podświadomości w którym znajdowały się przyczyny choroby. Jak podświadomość się uwolniła od tego (w tym przypadku od złości i jej skutków w ciele) to nagle nastapiło uzdrowienie – ze spuchniętej i bolącej części ciała jakby nagle zeszło powietrze – przestało boleć, a opuchlizna znikła w kilkanaście godzin

  58. Mario, a Ty z tą podświadomością to tak na poważnie…..?, a jeżeli tak, to mógłbyś tak b. konkretniej…. co Cię tak podk……… i co Ci tak właściwie opuchlo….? 😉

  59. Warszawiak
    Tak – bardzo poważnie 🙂
    To była złość pochodząca z dawnego okresu – jeszcze szkoły średniej, której na dodatek w ogóle nie byłem świadomy. To siedziało głęboko wyparte w podświadomości. W procesie uzdrawiania po prostu wyszło, że jak byłem w szkole średniej to miałem intencję powkurzać kumpli. To uświadomienie było dla mnie bardzo dziwne, bo uchodziłem wtedy za uosobienie spokoju i grzeczności. Możesz sobie wyobrazić że takie relikty negatywnych uczuć i zamiarów tkwiące w umyśle mogą w sprzyjających okolicznościach (wtedy trochę forsowałem sie pracą) wywołać nagłą chorobę ?

    Szczegółów nt miejsca chciałem uniknąć, bo to miejsce mocno prywatne 🙂

  60. Dywagacje na tle wypowiedzi Dani Rodrika
    , który twierdzi, że skończyła się ścieżka szybkiego rozwoju państw zacofanych
    za pomocą szybkiej industrializacji. Ostatnimi z państw, które zabrało się do tego pociągu z sukcesem były Chiny i Polska . ……Polska gospodarka odcięta granicą od Niemiec wchodzi na szybką ścieżkę regresu. Współczesna produkcja wymaga nakładów, wysokiej kultury, potężnego zaplecza badawczego, a wiec tego wszystkiego czym nie dysponują państwa zacofane,
    które dysponują tylko tania siła roboczą.
    Zatem szybki stosunkowo rozwój Indii, kilku państw afrykańskich i azjatyckich nie powtórzy chińskiej ścieżki rozwojowej. Zatem los Ukrainy, Gruzji jest niepewny i wydaje się być przesadzony .
    -Nie powtórzą scenariusza polskiego. A co z Rosją? Na razie wydaje się że sankcje są skuteczne.
    Natomiast los Polski izolującej się od Unii, to skok na główkę do pustego basenu

  61. @Bruno
    Wyprzedany szeroki WIG jest ponizej linii trendu wzrostowego zapoczatkowanej pod koniec marca!
    Podobnie sytuacja ksztaltuje sie na WIG40, ktory jest chwilowo wyprzedany i nalezy mu sie proba wykonania ruchu powrotnego chocby przez jedna sesje! Musi nastapic wspinanie aby myslec o podbitce na koniec miesiaca w pon i wtorek! Szorciarze powinni pozwolic wpuscic LONGI w pulapke aby z wyzszej wysokosci efektywniej/efektowniej spasc!

  62. @Krzys

    No ja jeszcze poczekam tydzień lub dwa z moimi szortami – jak już pisałem. Tym bardziej, że coś się zaczyna dziać w USA.

  63. Wczoraj w internecie na Onecie wysłuchałem rozmowy a może jednak bełkotu Szanownego Pana Tomasza Lisa z jeszcze b. Szanownym Panem profesorem Zbigniewem Mikołejko, w której to rozmowie obaj doszli do wniosku, że istnieje minimalna ale jednak szansa, że tzw zjednoczona opozycja

    🙂 🙂 🙂 🙂

    za dwa lata może wygrać wybory ale tylko wtedy gdy pisiory się pokłócą……. o celach, propozycjach czy konkretnych ew. działaniach, dzięki którym mogliby wygrać nie było powiedziane nic….
    Dziadostwem pachnie……

    Serdecznie pozdrawiam, szczegolnie tych, których przytkało i nie są wstanie odpowiedzieć czy a jak tak, to ile należałoby podwyższyć zarobki młodym lekarzom, Warszawiak.

    [Po prostu trudno znaleźć kogoś, kto chciałby z Panem dyskutować. Ludzie pamiętają czym to się zazwyczaj kończy. Sam Pan sobie jest winien. A słowo „bełkot” może niech Pan raczej stosuje do siebie i poza Forum. PK]

  64. Panie Piotrze, ja sobie drwię…. a nie żalę się….. a czy to był bełkot czy nie, to można tylko ocenić tylko wtedy gdy się tej rozmowy wysłucha…. z mojego punktu widzenia… był.

  65. „”Kazał” Pan…. musiał sam”

    Czy młodym lekarzom tzw rezydentom należą się wyższe zarobki….? zapewne tak ale te zarobki muszą być powiązane z płacą minimalną i być jej odpowiednią wielokrotnością i jednoczesnie stanowić tylko ułamek czy procent zarobków lekarzy ze specjalnością a tzn gdyby te młodziaki byli solidarni to w swoich postulatach czy żądaniach nie powinni o tym zapominać i wtedy walcząc o swoje zarobki tak naprawdę powinni walczyć tylko o odpowiednią wysoką płacę minimalną……

    Czy obecnie są solidarni…? moim zdaniem nie…. walczą i myślą o swojej d….. a to jest za mało, żeby otrzymać poparcie Klasy Robotniczej…

    U Szanownego Pana Tomasza Lisa na Onecie gościł jeden z tych młodziaków tzw rezydentów, który twierdził buńczucznie, że cały świat, w tym Europa i szczególnie Niemcy czekają na nich z otwartymi ramionami….. w podtekście twierdząc, że oni są tak dobrzy…..

    Młodziaku, wielu z was zapewne na europejskim w tym niemieckim rynku jest dobrych…. ale przykładowo Niemcy nie dlatego wam proponują tam pracę…… tylko dlatego, że jestescie czy ew. bylibyście tańsi…. znacznie tańsi….. i w stosunku do niemieckich lekarzy bylibyście łamistrajkami…… także proszę nie opowiadać pierdoł tylko myśleć…. myśleć nie tylko o swojej d…..

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  66. @Bruno
    Teraz muszą zanegować RGR na ServicePacku500. Wystarczy im przebicie 2570 czyli podskok o zaledwie 10 pkt co zapewne wykonają a WIG20 w odpowiedzi na „optymizm” za oceanem będzie rósł.
    WIG20 wzrostem powinien zakończyć świeczkę tygodniową w momencie, gdy zwyżkujący sp500 pokonuje 2570 choćby chwilowo, w pierwszych godzinach sesji!
    Problemem jest oczywiście zachowanie indeksu wig-banki i pzu, które rysują RGR a urwanie podłogi w USA przeniesie natychmiast negatywne nastroje na ryneczki EM, skąd Wampiry Finansowe zaczną uciekać do jaskini za ocean.

  67. @Bruno
    Nadal uważam, że każdy spadek 1-2% jest wykorzystywany pod zaopatrzenie i kolejną falkę wzrostową.
    Jeśli nie wyniosą sp500 na nowe wyżyny na Helloween, negując potencjalna RGR, to będzie pierwszy sygnał, że ktoś ważny zaczyna grać gorszą!

  68. @Warszawiak -dla ustalenia uwagi miło było by abyś przytoczył konkrety z rynku niemieckiego – ile zarabia lekarz po studiach ( i jak wygląda długość specjalizacji itp)

    Zdaje się że długość i „rozwlekłość” procesu specjalizacji jest jednym z głównych powodów dlaczego młodzi u nas wyjeżdzają. A jest to kwestia korporacyjna.
    Jestem jak najbardziej za podniesieniem płacy na stażu – ale tylko na zasadach stypędium które potem trzeba odpracować. Podobnie zresztą jak z całą resztą „bezpłatnych” studiów w PL

  69. „Uczeni są od poszukiwania równowagi,

    czyli zadawania pytań:
    jeśli zmienisz jedną rzecz, to jak zareagują pozostałe?
    Jaki będzie ostateczny wynik wszystkich interakcji? ”
    -Gdyby ktoś tak zachowywał się w polityce jego żywot byłby krótki.

  70. # 84
    „Jestem jak najbardziej za podniesieniem płacy na stażu – ale tylko na zasadach stypędium które potem trzeba odpracować.”

    Gdzieś w poście wyżej tłumaczę, że wynagrodzenie za pracę w Polsce nie może być obarczone warunkiem – nie można go więc pracownikowi odebrać. Nie można za pracę płacić na zasadach „stypędium” 🙂 To jest elementarz i minister zdrowia na pewno o tym wie. To, że opowiada takie rzeczy jest formą absurdalnie głupiego nacisku na protestujących.

  71. Coraz powszechniejsze jest przekonanie, że nie ma jednej ekonomii ,
    że są tylko poszczególne zwalczające się szkoły ekonomiczne, z których jedna za pomocą narzędzi politycznych – na okres przejściowy -zdobywa dominującą pozycje, aby po okresie dominacji ustąpić innej szkole ekonomicznej.
    Ekonomia zatem w przeciwieństwie do fizyki i matematyki, które poszukują prawdy naukowej, a nie zwycięstwa, i idących z nim korzyści,
    -budowana jest na zbiorowej fikcji i używa narządzi przekonywania -nie naukowych lecz politycznych.

  72. Czy warta rozważania jest kwestia „ile powinni zarabiać młodzi lekarze”? Myślę, że problem leży gdzie indziej.

    Problem polskiej służby zdrowia jest systemowy. Brak lekarzy i pielęgniarek w stosunku do ilości usług świadczonej przez SZ. Dlatego sztucznie zaniża się podstawowe wynagrodzenia, żeby lekarze (i pewnie pozostały personel) musiał podejmować ponadetatową pracę. Tylko w ten sposób zapewnia się działanie systemu. Już teraz marne, ale jakieś działanie.

    Widać jednak wyraźnie, że ta sytuacja doszła już do ściany. Nie da się oprzeć SZ w dłuższym terminie na eksploatacji bardzo wysoko wykwalifikowanej siły roboczej gdy mamy otwarte granice i możność zatrudnienia jej w Europie Zachodniej. To, co funkcjonowało w PRL przestało właśnie funkcjonować.

    System wymaga gruntownego przeorganizowania. I to w miarę szybko.
    Tak, każda władza próbowała ten problem zakleić plastrem i tak to trwało. Ale teraz PiS uruchomił lawinę żądań swoim gigantycznym rozdawnictwem, nie tylko socjalnym.

    Gdy lekarze rezydenci słyszą dosłownie dzisiaj, że publiczna telewizja dostanie kolejny miliard, to co mają myśleć?

    [Warto przeczytać to: https://healthpowerhouse.com/publications/euro-health-consumer-index-2016/ , żeby zobaczyć, w jakim miejscu jesteśmy. PK]

  73. Sprowadziliśmy ponad milion ukraińców, nie było wśród nich lekarzy? Dlaczego nie sprowadzamy lekarzy z za wschodniej granicy?
    To że u nas jest mało lekarzy to wina głównie Państwa i uczelni, że tak limituje ilosć przyjęć. Chętnych jest 10 razy tyle co miejsc.
    Nie znam się na rezydentach ale lekarz przede wszystkim powinien pracować w jednym miejscu a nie w kilku (czasami w jednym czasie !!) i nie dłużej niż 10 godzin. Powinien za tą pracę dobrze zarobić czyli na Polskie warunki uważam, że nie mniej jak 10 tyś na ręke. Mówimy o dobrych lekarzach nie konowałach bo takim to nawet minimum nie warto płacić. Większość lekarzy na dzień dzisiejszy zarabia tyle co wspomniałem. Ja mam np. Panią doktor pediatrę, która za wizytę bierze 100 zł ma ciągle kolejki i poślizgi a uwawia 4 osoby na godzinę czyli jak łatwo policzyć pracując 6 godzin dziennie (rozsądna ilość aby być skupionym) kasuje 2400 dziennie. Skoro ma chętnych tzn. że jest dobra. Inni pediatrzy w okolicy biąrą mniej ale to też grubo powyżej 10 tyś miesięcznie a do każdego kolejki.
    Z lekarzami to tak jak z informatykami są specjalności poszukiwane gdzie płąci siedużo i są specjalności które nie są opłacane aż tak sowicie i lekarze też mają różne specjalności i powinni być różnie opłacani. Rezydenci natomiast to chyba wciąż uczniowie zawodu? Trudno aby uczeń zarabiał jakieś kokosy. On ma zdobyć wiedzę praktyczną. Jeśłi się danemu rezydentowi nie podoba to tak jak w każdej dziedzinie może przecież wyjechać na zachód tam przecież podobno lepiej płacą? Po co siedzi i marudzi. Jak jest tak dobry to napewno go zatrudnią a jak nie jest to jak mawia nasz blogowy specjalista .. morda w ….

  74. @karroryfer pisze:

    „@Warszawiak -dla ustalenia uwagi miło było by abyś przytoczył konkrety z rynku niemieckiego – ile zarabia lekarz po studiach ( i jak wygląda długość specjalizacji itp)”

    zajrzyj tu:

    http://www.studieren-im-netz.org/vor-dem-studium/wie-werde-ich-eigentlich/arzt

    ew. wrzuć to na automatyczne tłumaczenie (osiem stron), porównaj z polskimi warunkami i podaj do jakich wniosków doszedłeś…. rzuciłem okiem tylko na pierwszą stronę i juz z niej prawdopodobnie wynika, że zrobić specjalizację w Niemczech może udać się tylko nielicznym…. b. nielicznym polskim medycznym młodziakom…. a jeżeli tak, to proponuje strajkujacym nie marudzić, poprosić bogatego tatusia, żeby do zarobków dokładał a jak się takiego tatusia nie ma, to morda w kubeł…. wynająć mieszkanie w 5 czy 10 osób w podobnej sytuacji i ryć…. a jak się nie podoba, to do łopaty!

    Serdecznie pozdrawiać, Warszawiak.

    PS.”Czy warta rozważania jest kwestia „ile powinni zarabiać młodzi lekarze”? Myślę, że problem leży gdzie indziej.” – wybacz ale Ty Doroto uwielbiasz pisać czy dyskutowac o d…. Maryni i omijasz łukiem temat zarobków strajkujących i ich relacji do zarobków minimalnych i zarobków lekarzy ze specjalnością….

  75. W ostatnich dniach przyleciałem do Polski i całkowitym zbiegiem okolicznosci siedziałem obok eleganckiego, miłego dosyć młodego Pana, który był calkowicie pochłonięty lekturą książki. Juz z okładki wynikało, że jest to książka o giełdzie. Nie chcąc przeszkadzać w lekturze, pozwoliłem sobie dopiero pod koniec lotu zagadać. Jak się okazało czytał:

    „Kontrakty-Surowce-Forex” Rafała Glinickiego

    którą b. polecał.

    Książka nie jest tania, kiedys kosztowała ok. 200zł, teraz ok 129zł, ma b. dobre recenzje i zastanawiając się czy kupić, zajrzałem do internetu i wysłuchałem wywiadu z autorem. Z wywiadu nic nie wynika…. same pierdoły, dlatego pytam się uprzejmie, czy ktoś czytał tę pozycję i czy poleca…. ew. dlaczego…

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  76. kierunek lekraski skonczylem w 2012 roku w Gdansku
    Juz wtedy rekruterzy bardzo aktywnie szukali chetnych osob do pracy w DE; oferowali czesto kursy jezykowe; wynajem mieszkania i wynagrodzenia taryfwe wg ustalen zwiazkow zawodowych
    obecnie na start w DE placa 4300 E brutto; oprocz wzrostu wynagrodzenia w miare wzrostu doswiadczenia placa dodatkowo za dyzury ~1200 E
    https://www.marburger-bund.de/tarifpolitik/tarifvertraege
    z relacji znajomych w Niemczech specjalizacje zrobic latwiej a nie trudniej; bo moze i na papierze w Polsce wyglada to klarownie ale papier do rzeczywistosci ma sie nijak w sluzbie zdrowia 🙂

    sam pracuje w sredniej wielkosci miescie w Polsce; robie specjalizacje niepriorytetowa; V rok szkolenia
    niepriorytetowa to taka sobie byle jaka praca na Sali Porodowej 😉
    obecnie mam 3550 zl brutto podstawy + dyzury kontraktowe – jedyne co mnie trzyma w tej pracy
    wiaze sie to z tym ze po dyzurze zostaje w pracy odrobic etat; czyli dyzur to dodatkowa praca a nie uzupelnienie etatu
    tu kodeks pracy nie obowiazuje; jak zreszta w calej slubie zdrowia

    znajomi w duzym akademickim miescie na polnocy Polski – tak chodzi o Gdansk – maja ok 2450 netto z rezydentury i dyzury z umowy o prace; szpitale odliczaja doliczaja nie wiadomo co i jak; kazdy po swojemu; + – wychodzi za dyzur 200 zl…..
    a czemu to sie kreci? a tu juz dochodzimy do sedna…
    generalnie to wszystko jest klamstwem; im dluzej siedze w tej branzy tym bardziej sie utwierdzam ze robie sie obludnikiem, klamca itd ale tego uczy sie Panstwo i pozwy od pacjentek.
    Pozdrawiam

  77. „…obecnie na start w DE placa 4300 E brutto….”

    a tzn że to stanowi ok 1,43 średniej krajowej…. polscy rezydenci domagają się 1,05 średniej krajowej…… czy to jest duzo…. czy za duzo? Nie.

  78. Uwaga:
    Każdy czytelnik „Świata Nauki” powinien wiedzieć, że wyprawa po trzy (bodaj ) kule ziemskie złota wyprodukowane w wyniku zbytniego zbliżenia się dwóch gwiazd neutronowych – nie bardzo ma sens-
    gdyż wielość tej ilości złota -be zwątpienia dokładnie policzona -została rozsiana po sporym firmamencie.
    To próba zapewne, jak zwykle skuteczna, ożywienia truchła kolegi o sztucznej inteligencji.

  79. „nasze dzisiejsze niechęci i lęki są generowane przez władzę, by nas uprawiać niczym buraki.”
    Monika Płatek

  80. „…obecnie na start w DE placa 4300 E brutto….”
    a tzn że to stanowi ok 1,43 średniej krajowej…. polscy rezydenci domagają się 1,05 średniej krajowej…… czy to jest duzo…. czy za duzo? Nie.

    warto jest doczytac w taryfikatorze ze placa rosnie co roku z kazdym kolejnym zaliczonym rokiem szkolenia spec.
    W polsce jest schodek po 2 roku szkolenia +300 zl brutto
    ostatnie podwyzki w 2009 roku
    pacjentki/pacjenci przychodza i oczekuja wszystkiego co najlepsze bo placa – chociaz na moim oddziale 90% to beneficjentki a nie platnicy

  81. W Niemczech składka jest znacznie wyższa niż w Polsce. I płaci ją procentowo więcej ludzi, bo w Polsce jest dużo grup płacących bardzo niskie składki lub nie płacących ich wcale – rolnicy, pracujący na umowach śmieciowych, renciści co wyłudzili rentę itp itd. No i z Niemiec nie uciekło 10% osób w wieku produkcyjnym żeby pracować i płacić składki gdzie indziej….

    Mnie zastanawia dlaczego siła nabywcza naszego wynagrodzenia w dolarach jest tak niska w porównaniu do niemieckiej?? Jak popatrzeć na większość zawodów to wydajnośc pracy wcale nie jest u nas o wiele niższa. W przemyśle oczywiście Niemcy górują ale i tu nie w każdym segmencie. A przecież większość PKB ostatnio tworzą usługi, a nie przemysł…. Polscy nauczyciele, lekarze czy murarze wcale nie pracuja wolniej od niemieckich. Ba pracują tak samo cieżko i znacznie więcej – gdzie widziałem wskaźniki czasu pracy to pracujemy znacznie dłużej od Europy Zachodniej
    Jak to możliwe?? To jest jakies niesprawiedliwe 🙂 Ja uważam, że złotówka jest mocno niedoszacowana

  82. „W Niemczech składka jest znacznie wyższa niż w Polsce.”

    Mario, nie opowiadaj pierdoł.

    „….warto jest doczytac w taryfikatorze…..” – do kogo Ktosiku to piszesz…?

    „….chociaz na moim oddziale 90% to beneficjentki a nie platnicy…” – a co u was na oddziale robicie jakąś różnicę w zależności od….
    Chyba, że wy na tym oddziale bawicie się w lekarza i ty taką rolę dostałeś czy wylosowałeś…..

  83. Żyjemy w świecie stworzonym przez naukę posługującą się ścisłymi zasadami rozumu, a jednocześnie jeśli chodzi o decyzje kierunkowe pozostajemy na poziomie
    wiedzy przednaukowej.
    Jeżeli ekonomia jest wątpliwą nauką, to już polityka jest jej jawnym zaprzeczeniem.
    Ale ta degradacja ekonomii i polityki na polu naukowym ma swoje racjonalne uzasadnienie.
    Pomimo jej wykładniczego rozwoju (ulubiony zwrot…..) i eksplozji cywilizacji technologicznej
    nie różnimy się, moim zdaniem, czasom, w których faraon był Bogiem, a cele polityki określali kapłani, bo skomplikowanie i przewidywalność przyszłości, a co za tym idzie losów społeczeństw jest teraz nie lepsza niż wtedy.
    A to oznacza, otwarcie przestrzeni dla „wiar w byle co”,
    skoro tak zwane racjonalne przewidywania się nie sprawdzają.
    Gdy racjonalne przesłanki nie sprawdzają się -zostają zastąpione przez opowieści, które ładnie sie składają ale nie mogą rościć pretensji do racjonalności.
    Dobry zatem polityk to dobry bajarz.
    Dobry czas dla polityków przekonywająco umiejących opowiadać bajki i dla pomagających im w tym procederze ekonomistów. Lecz wyżej wymienieni pełnią wówczas role raczej kapłanów niż przywódców, którzy prowadzą narody ku jasno racjonalnie określonym celom.
    To znakomity okres dla hochsztaplerów, których nie krępują żadne racjonalne przesłanki i mogą wciskac wyborcom dowolną , byle ładnie opowiedzianą ciemnotę i widmo klęski dla tych, których krępują względy racjonalne.

    I jak tu w takich warunkach niesprzyjających zachowaniom racjonalnym dorobić sie przyzwoitej opozycji?

  84. Ad #99 Warszawiak

    Ogólna składka ubezpieczenia zdrowotnego w Niemczech wynosi 15,5% kwoty wynagrodzenia brutto, przy czym pracownik ponosi ją w wysokości 8,2%, a pracodawca w wysokości 7,3%.

    W Polsce 9% –> 7,75% pracodawca; 1,25% pracownik

    [7,75% z podatku PIT, 1,25% z wynagrodzenia. PK]

  85. @Mario #98
    Yuan (Renminbi) jest takze mocno niedoszacowane….
    a Polska w obecnie panujacym neoliberalnym porzadku konkuruje z Chinami.
    Pracownik w Chinach (takze lekarz) czuje sie niedowartosciowany 🙁
    Zawsze mozna powiedziec: „lepiej byc niedowartosciowanym niz ZEREM” albo
    „Lepiej produkowac/eksportowac ponizej kosztow wytworzenia, niz nic nie robic”
    przypisywane gubernatorowi BoJ Haruhiko Kuroda, ktory dodrukiem jena wymusza ozywienie gospodarcze Japonii w ramach Abenomiki.

  86. Warszawiak
    Składka w Niemczech przy płacy 2500 E brutto to około 350 – 400Euro. W Polsce w 2017 to około 70 Euro – 5.7 razy mniej. Na dodatek leki szpitalne, sprzęt medyczny kosztują chyba podobnie co skutkuje tym że Niemcy płacą odpowiednio więcej lekarzom i reszcie personelu.
    Jak masz jakies dużo lepsze cyfry to dawaj (z linkami do źródeł)

  87. „Ogólna składka ubezpieczenia zdrowotnego w Niemczech wynosi 15,5% kwoty wynagrodzenia brutto, przy czym pracownik ponosi ją w wysokości 8,2%, a pracodawca w wysokości 7,3%.
    W Polsce 9% –> 7,75% pracodawca; 1,25% pracownik
    [7,75% z podatku PIT, 1,25% z wynagrodzenia. PK]”

    Obaj Panowie nie jesteście przygotowani do rozmowy….. koniec dyskusji. Kropka.

    A ze swojej strony dodam, że nidgy nie przypuszczałbym, że w środku Europy, w kraju mającym aspiracje bycia krajem cywilizowanym,

    pracodawca płaci za pracownika zero składki ubezpieczenia zdowotnego i zero skladki ubezpieczenia chorobowego…..

    I o czym tu ci rezydenci z przedstawicielami rządu dyskutują…… jak rozwiązanie jest jedno… jakie….? No jakie?

    🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

    Bez pozdrowień, Warszawiak.

    [Najgorzej rozmawiać z udających mądrego obywatelem Niemiec, który polskiego PIT nie rozlicza. Szkoda na Pana tracić czas. PK]

  88. Mario!

    Poczekajmy na Karroryfera i na jego ew. wnioski.
    Rozmowy o zarobkach lekarzy, rezydentów czy jakiekolwiek grupy danego kraju, można rozpatrywac tylko w stosunku do zarobkow minimalnych czy średnich danego kraju.
    Niemcy płacą wiecej jako procent zarobków średnich ponieważ składka tak jest skonstruowana, że z tej składki taki procent średniej może być wyplacony….. a czy zarobki lekarzy w Niemczech są wysokie?

    Nie! Kiedyś były, teraz nie, dlatego wielu lekarzy emigruje, ponieważ swoją wartość zna…..

    Dopóki polski pracodawca będzie ślizgał się na d….. polskiego pracownika, dopóty polska służba zdrowia bedzie dziadowska a lekarze będa otrzymywać dziadowskie pensje….

  89. 1. Ktosik zwrócił uwagę na sprawę istotną dla finansowania systemu zdrowia w Polsce: istnieją duże grupy społeczne nie opłacające ubezpieczenia zdrowotnego a z pełnym dostępem do świadczeń.

    2. Gospodarz przytoczył rozkład składki ubezpieczenia – ew. możliwość podwyższenia jest po stronie pracownika. A to będzie hamulec dla podwyższania; znajdujemy się przed czterema kampaniami wyborczymi.

    3. System opieki zdrowotnej opiera się na niedoszacowaniu pracy niemal wszystkich: od najprostszego personelu po młodych lekarzy. Tak działało przez dziesiątki lat, to się wyczerpuje. Przy tym: już teraz istnieje wyrwa pokoleniowa wśród lekarzy. Nasilona emigracja lub mniejsza intensywność pracy załamie system. Clou sprawy jest to, że właśnie podwyżki dla lekarzy system załamują 🙂 (bo musiałoby im towarzyszyć zwiększenie ich liczby, a to w krótkim okresie jest niemożliwe). Podobno zresztą ten argument był podnoszony już w 2007 (artykuł w ostatnim Newsweeku).

    4. Do tego wszystkiego należy dodać niesłychaną hojność PiS dla różnych grup i przedsięwzięć połączoną z propagandą sukcesu. Mamy więc: 800 mln dla fundacji lżącej polskie sądy, prawie 800 mln na niedzielną partyzantkę Macierewicza, kolejny miliard na podtrzymanie kurwizji, 400 mln na ściganie Bolka przez IPN. Dla propagandy i budowania własnego państwa PiS ma środki nieograniczone. Ludzie to widzą.

    Wszystko razem składa się w potencjał na poważniejszy kryzys w ochronie zdrowia. Pacyfikacja protestów rezydentów jest dla władzy kwestią przetrwania. Na razie uruchomiono szczujnię.

  90. „2. Gospodarz przytoczył rozkład składki ubezpieczenia – ew. możliwość podwyższenia jest po stronie pracownika.”

    Prawdopodobnie zachodzi jakieś nieporozumienie a może nawet niezrozumienie…. biorę nawet pod uwagę to, że po mojej stronie…. jednak na tej stronie

    https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-czy-wiesz-ile-wynosi-calkowity-koszt-zatrudnienia-pracownika….

    pod

    „Całkowity koszt zatrudnienia pracownika przy umowie o pracę”

    w tabeli stoi jak byk, że za te ubezpieczenia płaci tylko pracownik, a jeżeli tak, to jak można napisać tak:

    „….ew. możliwość podwyższenia jest po stronie pracownika.”

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak

  91. Ekonomia jest jak jest ale ekonomiści to inna bajka, podobnie jak analitycy finansowi.
    Wiarygodny jest ten kto łączy wiedze z pragmatyzmem, który zwraca uwagę na równowagę i pozytywne oraz negatywne sprzężenia.
    Bo jeśli teoria zawodzi to pragmatyzm daje szanse.
    Marek Belka jest bardzo dobrym ekonomistą , bo łączy wiedzę z pragmatyzmem, podobnie jak Piotr Kuczyński jest dobrym analitykiem finansowym, bo nawet wtedy gdy się myli (bo materia nieprzewidywalna) – to wprowadza pewien konieczny porządek.

  92. @ Wszyscy

    http://krytykapolityczna.pl/felietony/piotr-kuczynski/skladke-zdrowotna-trzeba-zwiekszyc-a-schetyna-opowiada-rzeczy-kuriozalne/

    Redakcja zmieniła tytuł – mój brzmiał „Droga bez powrotu”

    A jeśli chodzi o składkę zdrowotną to niektórzy trudno się uczą, szczególnie ci, którzy już dawno pokazali, że z matematyką mają problemy ;)))

    Dlatego dla jasności:
    1. Składka to 9%
    2. Z tego 1,25 pkt. proc. płaci bezpośrednio pracownik
    3. Resztę, czyli 7,75 pkt. proc., odejmuje się od należnego podatku PIT.

    Inaczej mówiąc, gdyby składka zdrowotna wynosiła np. tylko 1,25% płatne z pensji pracownika to PIT byłby wyższy o te 7,75 pkt. proc. Tak więc ta część jest dla pracownika NEUTRALNA, bo idzie z należnego podatku PIT, który bez niej byłby zapłacony w całości.

  93. Panie Piotrze, Drogi!

    Pisze Szanowny Pan oczywiste-oczywistości… chociaz dopiero teraz potwierdza, że te skladki płaci pracownik i tylko pracownik…. wczesniej nie reagował Pan na bzdury wypisywane przez innych Forumowiczów… w tym niestety Doroty też….

    Z mojej strony nie zamierzam ciagnąć tego tematu, jednak dziwi mnie, że wielu Forumowiczów, krotko Polaków nie byla i nie jest świadoma, że jest jak to kiedyś jeden z Forumowiczów ten od złota mawiał…. dy…….. przez pracodawców. Kropka.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Piszę oczywistości, które Pan powyżej w jednym ze swoich wpisów zanegował. Widać od tego czasu się Pan poduczył ;-)) A generalnie – uderz w stół…
    Chociaż i tutaj, mimo dokładnego przedstawienia przeze mnie procedury, wydaje się Pan nie rozumieć, że tak naprawdę pracownik płaci jedynie 1,25%, bo to tylko zmniejsza jego wynagrodzenie. Faktem jest, że płaci tylko pracownik.

    A reaguję przede wszystkim na Pan bzdury ;-))))) i nie śledzę wątku. PK]

  94. @ Gospodarz,

    Pomysł na 130 mld jest prosty – takie PPP-bis.
    Przedstawicielka PO w tej kwestii (w TOKFM) twierdziła, ze jest sporo spółek skarbu Państwa, które nalezy sprywatyzować, bo prywatne zawsze działaja lepiej…


    [Słyszałem wywiad poseł Leszczyny. Upierała się przy spółkach, co jak widać i Pan robi, bo wiedziała dobrze, że jej szef na temat obligacji mówił bzdury. Mnie jednak chodzi przede wszystkim o to, że Schetyna mówił to, co zacytowałem, z czego wynikało, że chce przede wszystkim zwrotu OLBLIGACJI!, których nie ma. A co do akcji to przejęcie całości z OFE byłoby przepisem na zniszczenie GPW. Generalnie – smutna jest ten brak wiedzy i pomysłów opozycji. PK]

    Jesli społki z GPW kontrolowane przez SP sa warte w całości chyba ponad 300 mld, to 130 znajdzie się do podziału.
    Ludzie szybko sprzedadzą (zanim ktos znowu zabierze), zagraniczny kapitał skupi i bedzie fantastycznie …
    Doradcą jest Rzońca, więc nic nie dziwi – kończy dzieło mistrza.

    I jak opozycja ma wygrac wybory z takimi pomysłami?

    M

  95. @ Gospodarz,

    Ja sie nie upieram. Tak ich zrozumiałem. Obligacji nie ma, ale spółki jeszcze są (nie tylko to co w OFE).
    https://twitter.com/zaradkiewicz/status/921756341869383681

    PROPONUJEMY
    WIELKI PROJEKT
    „TWOJA POLSKA”

    MAJATEK PANSTWOWY PRZENIESIEMY
    NA KONTA EMERYTALNE OBYWATELI

    – GRZEGORZ SCHETYNA

    M

    [Nie rozumiem… przecież w swoim tekście WIERNIE zacytowałem Schetynę, który opowiadał bzdury o OBLIGACJACH!. Spółki były na DRUGIM miejscu. Proszę jeszcze raz napisać ten fragment w moim tekście. Wydawało mi się, że napisałem tak jasno, że nie sposób było nie zrozumieć, ale może trzeba było jeszcze jaśniej 😉 PK]

  96. @ Gospodarz,

    Ale ja nic Panu nie zarzucam w kwestii felietonu.
    Chodziło mi tutaj tylko o to, ze moim zdaniem wpadka Schetyny dotyczaca nieistniejących obligacji to i tak niewiele w porównaniu z tym, jaki jest ich realny plan na sfinansowanie reaktywacji kont OFE. Nie wierze, ze przypadkiem pomylili majatek z długiem.
    M.

    [Też w to nie wierzę. Obawiam się tylko, że zakładają niewiedzę ekonomiczną większości elektoratu, obiecując gruszki na wierzbie, czyli traktują nas jak stado baranów. PK]

  97. @Gospodarz #110
    W swoim tekście nawołuje Pan do zwiększenia składki zdrowotne. Oczywiście jest to nieuchronne. Prędzej czy później. Tylko, że najważniejszy dylemat najbliższych lat w Polsce – społeczny, polityczny, gospodarczy, to problem: jak zwiększyć obciążenie pracujących na rzecz nieuniknionego transferu do coraz liczniejszych emerytów a jednocześnie nie spowodować masowych ucieczek za granicę i do szarej strefy. To jest być albo nie być polskiego narodu, bo grozi zagada. Na tym tle nierozwiązywalny dla PISu dylemat: jak zachować kuriozalne przywileje emerytalne i nie podsycać wściekłości tych, którzy za nie płacą. Mających oczywiście świadomość, że ich emerytury będą bardzo niskie.
    Przy okazji pańskiego artykułu, obok był link
    http://krytykapolityczna.pl/kraj/adam-leszczynski-jak-liberalowie-przegrali-polske/
    Wprawdzie w kilku istotnych kwestiach z autorem się nie zgadzam, tym niemniej jest to bardzo zgrabne podsumowanie toczącej się a właściwie zakończonej dysputy o zasadniczym znaczeniu.
    A to, że Schetyna mówi bzdury? Od dawna twierdzę, że warunkiem koniecznym, choć nie wystarczającym by PIS przegrał wybory jest odejście zarówno Schetyny jak i Kopaczowej na drugi, trzeci plan.

  98. PK
    Podwyższanie wszystkim składki jest … NIEMORALNE 😀
    A to dlatego, że większość chorób jest zawiniona a odpowiedzialność za te choroby ponosi obywatel, które je wytworzył w swoim ciele. Tak – wytworzył. Poprzez picie alkoholu, palenie papierosów, niezdrowe odżywianie (w tym obżarstwo), negatywne myślenie (proszę poczytać o chorobach psychosomatycznych), czy nieuwagę/niedbałość skutkującą obrażeniami w wyniku wypadków i inne. Nie wiem co niestosownego jest w tym, żeby osoby, które się doprowadzają do chorób płaciły za ich leczenie?

    Moralne i stosowne jest wprowadzenie dodatkowych opłat za korzystanie ze służby zdrowia. Można z nich zwolnić dzieci oraz zmiękczyć działanie tego systemu w stosunku do seniorów.

    Dodatkowo są osoby, które nie korzystają ze służby zdrowia. Korzystają z usług medycyny niekonwencjonalnej. Sam się do nich zaliczam. Nakazywanie tym osobom płacenia za coś z czego nie korzystają to hucpa a nie polityka. W Niemczech składka zdrowotna pokryw również usługi z zakresu med. niekonwencjonalnej i to obywatel decyduje co wybrać. TO mi się podoba

    [O tych winach obywateli w kontekście składki zdrowotnej to opowiada Pan głupotki i mam nadzieję, że zdaje sobie Pan z tego sprawę pisząc tak tylko z celu sprowokowania gniewnej reakcji ;-). PK]

  99. Z felietonu Gospodarza:
    „Wszyscy politycy śmiertelnie boją się poinformować społeczeństwo, że niezbędna jest podwyżka składki zdrowotnej.”

    Tak naprawdę niezbędne jest przede wszystkim rozszerzenie grona płatników składki zdrowotnej, bo podwyżka składki pracujących będzie zwiększeniem opodatkowania pracy (i tym samym dyskryminacji osób pracujących).

    „Składka zdrowotna musi wzrosnąć z 9% do 15%
    Obecnie wynosi ona 9% (z czego część jest odliczana od podatku dochodowego) dla wszystkich osób pracujących na podstawie umów o pracę i zlecenia. Przedsiębiorcy płacą ryczałtowe ubezpieczenie zdrowotne wynoszące 298 zł miesięcznie. W przypadku umów o dzieło składka nie jest obowiązkowa. Za bezrobotnych płaci urząd pracy i dla nich ubezpieczenie zdrowotne wynosi ok. 56 zł miesięcznie. Rolnicy posiadający do 6 ha ziemi nie płacą ubezpieczenia zdrowotnego, a ci którzy posiadają więcej, zobowiązani są do płacenia 1 zł od każdego ha przeliczeniowego za każdego domownika.

    Kłopot w tym, że przy dyskusji nt. składki zdrowotnej nie mówi się o solidarnym jej podniesieniu tylko o procentowym zwiększeniu, czyli w zasadzie zwiększeniu obciążeń tylko osób pracujących na umowach o pracę i zlecenia. Przy założeniu, że dochody państwowego sektora medycznego miałyby wzrosnąć o 50 mld w ciągu trzech lat, składka zdrowotna powinna zwiększyć się z 9% do ok. 14-15% – ewentualnie można zmniejszyć odliczenie od podatku dochodowego i uzyskane w ten sposób środki skierować do Ministerstwa Zdrowia.”
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ministerstwo-Zdrowia-chce-wiecej-pieniedzy-Skladka-wzrosnie-7329010.html

    I to jest problem nie do przejścia.

    [Autor popełnił wg mnie błąd. Napisał „…można zmniejszyć odliczenie od podatku dochodowego i uzyskane w ten sposób środki skierować do Ministerstwa Zdrowia”, a powinno być „można zwiększyć odliczenie od podatku dochodowego i uzyskane w ten sposób środki skierować do Ministerstwa Zdrowia”. Zwiększenie odliczenia (teraz 7,75 pkt. proc. składki prowadziłoby do zmniejszenia wpływów z PIT do budżetu samorządów i centralnego oraz do adekwatnego zwiększenia składki. PK]

  100. @ Gospodarz
    Tak, słusznie Pan to wychwycił. Ale na co innego chciałam zwrócić uwagę: bez zwiększenia liczby płatników uzyska się tylko efekt kolejnego przykręcenia śruby osobom zatrudnionym. Ze wszystkimi negatywnymi skutkami.

    Tyle że nawet dyskusja o nałożeniu składki zdrowotnej na np. rolników nie jest możliwa.
    Całkowicie nierozwiązywalny problem.

  101. @Bruno
    Teraz albo jutro nalezy wejsc w szorty. Gladko wykonuja pobicia o 70pkt rownie dobrze moga 100pkt na niskich sezonowych obrotach. Halloween wypada we wtorek, wiec jutro pogramy.

  102. #116
    PK
    „[O tych winach obywateli w kontekście składki zdrowotnej to opowiada Pan głupotki i mam nadzieję, że zdaje sobie Pan z tego sprawę pisząc tak tylko z celu sprowokowania gniewnej reakcji ;-). PK]”

    Gdyby jeszcze Pan widział jak dziecko uznane przez medyków za nieuleczalnie chore zdrowieje w jeden dzień po jednym zabiegu uzdrawiania duchowego świadczonego z odległości 3000km, albo jak facet z którego medycy chcieli zrobić inwalidę (uciąć mu nogę) tą nogę odzyskuje po prostych zabiegach uzdrawiaczy – to by Pan zaczął śpiewać inaczej 🙂
    Chorzy dzielą się na takich co
    1. dobrze się modlili i zdrowieją w oczach
    2. źle się modlili i są ciągle chorzy
    ps
    Za chęć do odpowiednio skutecznej modlitwy odpowiada chory, a nie komisja sejmowa ds zdrowia

    ps2
    obiecuję że więcej nie będę się naprzykrzał w ten sposób 🙂

    [Ja jestem ateistą, więc Pana tekst bardzo mnie rozbawił ;’))))) PK]

  103. Jednak musze odpowiedzieć… 🙂
    Brak dowodów na istnienie Boga nie jest dowodem na nieistnienie Boga. Znaczy się ateizm jest logicznie nieuzasadniony jak się nie ma dowodów na nieistnienie Boga.
    Lepszy w Pańskiej sytuacji jest nonteizm 🙂

    Ale ja i tak wolę…. pragmatyzm – wierzę tylko w to co sam sprawdziłem. I mam dowody na istnienie Boga. Spotkałem się z Nim parokrotnie. Ale to przekonuje tylko na mnie i mi podobnych 😀

    pozdrawiam

    [Niech Pan Go ode mnie pozdrowi 😉 PK]

  104. Do tego nie potrzeba żadnych pośredników 🙂

    Jak Pan szuka pośredników to trzeba się udać do alter ego Jezusa poruszających się w czarnych uniformach i poobwieszanych talizmanami pod postacią krzyży 🙂

    [No właśnie, wiedziałem,że to dobry źart. Powodzenia 😉 PK]

  105. # 120
    To jest obiektywnie śmieszne, nie tylko dla ateistów.
    Ale jak się zastanowić, to Mario może nie żartuje. Są w Polsce ludzie o takich poglądach. A PiS wydobył z ludzi najgorszą kołtunerię i zabobon.

  106. #123 _dorota, Gospodarz

    Ja by się tam nie śmiał. 90 % chorób jest w naszym mózgu. To czy ktoś wierzy w Boga, Mahometa czy coś innego nie ma znaczenia. Ważne, że wierzy w to. że może mu to pomóc i na tym bazuje nasz mózg.
    Ostatnio słyszałem fajny tekst siostry zakonnej, która przebywała gdzieś w afryce, który oddaje mniej więcej to co napisałem. Mówiła ona, jak to szamani robią jakieś tam dziwne rzeczy a ludzie się ich boją ale tych rzeczy nie robią przeciwko tej siostrze a ona zapytała dlaczego a oni na to, że na nią to nie będzie działać bo ona nie wierzy w zabobony i tą całą magię. I tu jest sedno sprawy, wiara. Nie ważne obiektywnie czy Bóg istnieje czy nie, tylko czy My w Niego wierzymy i wierzymy, że Nas uzdrowi lub nam pomoże.

    Co do służby zdrowia to dorota ma rację, należy zwiększyć ilosć osób którzy płacą składki a nie podnosić składki. Nie widze powodów aby rolnicy nie płaili, przecież dostają dotacje to część z automatu powinna iść na składki.

    [Autosugestia czasem działa, tak jak i efekt placebo istnieje. To nie znaczy, że należy uznawać modlitwę za panaceum. To prosta droga do grobu. Na jej końcu wierzący nie(wg mnie)zobaczy Boga. A co do składki to zwiększenie liczby płacących nie wystarczy, chociaż jest konieczne. Musi też wzrosnąć składka. PK]

  107. #124 Gospodarz

    Oczywiście ma Pan rację, że modlitwa nie jest rozwiązaniem problemu. Poza tym modlitwa a wiara to wg mnie dwie różne sprawy. Ludzi którzy wierzą tak naprawdę głeboko jest moim zdaniem garstka, nie każdy tak potrafi, to jest coś jak medytacja, pewnego rodzaju połączenie naszego mózgu ze wszechświatem tak oględnie to ujmując 🙂 Jest to coś czego moim zdaniem ludzkość do końca nie zbadała ale są na to dowody że istnieje. To trochę jak z czarnymi dziurami, naukowcy wyliczyli że istnieją już kilkadziesiąt lat temu ale zobaczyli je dopiero ok. 20 lat temu (może troche więcej). Wiedzieli, że istnieją ale nie mogli ich zobaczyć bo nie było takiego sprzętu a teraz jest, może kiedyś i połączenie naszego mózgu z energią kosmiczną (tak to nazwijmy) też kiedyś da się zobaczyć. Może będziemy też w stanie odkryć/zobaczyć Kim lub czym jest tzw. Bóg.

  108. „Musi też wzrosnąć składka. PK]”

    „Potwierdza się teza mówiąca o tym, że politycy boją się powiedzieć Polakom to, co powiedziane być musi: trzeba zwiększyć składkę zdrowotną. W końcu października NFZ opowiedział się za stopniowym podniesieniem składki z 9 na 11%, ale rząd (oczywiście) się sprzeciwia. Mam jednak nadzieję, że sprzeciw zostanie przełamany.PK”

    Czy Panu, Szanowny Panie Piotrze nie jest wstyd… b. wstyd, że twierdząc, że podwyzszenie skladki zdrowotnej jest konieczne, bierze Pan pod uwagę zwiększenie tej składki tylko po stronie pracownika…?

    Czy Polska nie powinna wzorować się na niemieckim systemie, gdzie wysokosć składki wynosi ok 15% płacy brutto jednak ta składka jest płacona solidarnie przez pracownika i pracodawcę….?

    A jeżeli tak, to na miejscu Jarka obniżylbym pracownikowi skladke do 7,5% a pracodawcy podwyższył z zera do 7,5%! Proste ? B. proste, tylko trzeba trochę pomysleć i potrafić liczyć… w pamieci zreszta… 😉

    Szczególnie serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Po pierwsze z cytatu nie wynika, gdzie miałaby wzrosnąć składka. Mogłaby wzrosnąć po stronie PIT, co (jak przypominam matematycznam nieudacznikom; ‚) pracownika NIE obciąża. I nie jest mi wstyd. PK]

  109. Jak zwał tak zwał ale gdy pracownik zarabia przykladowo 5000zł brutto i te brutto jest obciażone 9 procentowa składką tzn z tego tytulu pracownik będzie otrzymywał o 450zł mniej a gdyby ta skladaka miala wzrosnąć do 11% to te zarobki zmniejszone zostaną o 550zł…

    no ta jak to niby nie obciąża?

    Nie odpowiedział Szanowny Pan na pytanie, dlaczego Pan tak panicznie boi sie zaproponować podwyższenie składki pracodawcy z zera do …..?

    [Widzę, że nadal Pan nie rozumie jak liczy się tę składkę. Nie wierzę, że aż tak Pan nie lubił w szkole matematyki ;-). Jest Pan po prostu leniwy. Podałem w punktach jak wygląda relacja wynagrodzenie-składka-PIT, a Pan swoje… Ostatni raz: pracownik płaci TYLKO 1,25%. Reszta zmniejsza mu PIT. Gdyby nie było składki to PIT byłby wyższy o tę kwotę. Uff. .. ale i tak pewnie Pan nie zrozumie skoro poprzedniego Pan nie zrozumiał. PK!]

  110. Mam pytanie odn tego

    „Dlatego dla jasności:
    1. Składka to 9%
    2. Z tego 1,25 pkt. proc. płaci bezpośrednio pracownik
    3. Resztę, czyli 7,75 pkt. proc., odejmuje się od należnego podatku PIT.
    Inaczej mówiąc, gdyby składka zdrowotna wynosiła np. tylko 1,25% płatne z pensji pracownika to PIT byłby wyższy o te 7,75 pkt. proc. Tak więc ta część jest dla pracownika NEUTRALNA, bo idzie z należnego podatku PIT, który bez niej byłby zapłacony w całości”

    Na stronie ZUS piszą, że składka wynosi około 297 z ł. To by znaczyło, że te procenty dotyczą ŚREDNIEGO wynagrodzenia i SREDNIEGO PITa, a nie każdego PITa. A w danym przypadku składka może stanowić np 0.5% PIT lub mniej. Czy może lepiej zarabiający płaca wyższe składki??

  111. No dobra już ogarniam. Kwota 297zł to składka minimalna. [No właśnie. 😉 PK] To tego co mi sie przypomina to osoby prowadzące 2 działaności płacą dwie składki 🙂 Co nie znaczy że jak trafią do szpitala to dostaną 2 łóżka lub 2 pielęgniarki 🙂 Takie tam uroki socjalizmu

  112. Panie Szamowny!

    Proszę mi tutaj nie zalewać, ponieważ jeżeli Pan Szanowny twierdzi, że przed wyborami podwyższenie skladki jest ryzykowne tzn że pracownik po takiej podwyżce dostalby mniej a tzn że jak zwykle ma Pan problemy przyznać, że to ja mam rację….

    🙂 🙂 🙂 🙂

    Czego się Pan Szanowny tak boi będac emerytem , ze nawet nie piśnie o koniecznosci podwyższenia składki ale składki płaconej przez pracodawcę….

    W.

    [Przykro mi, ale nieraz już Pan udowodnił, że jest Pan niedouczkiem matematycznym (świadomie to piszę, bo już mnie Pan wkurzył swoją matematyczną tępotą). Nie mam zamiaru nadal Panu tłumaczyć rzeczy oczywistych, bo to jest strata czasu.
    Powiem tylko, że gdyby na przykład zwiększono składkę o dwa punkty procentowe to koszt musiałby ponieść budżet (mniejszy PIT) lub pracownik (wzrost z 1,25 do 3,25) lub musieliby się podzielić. Budżet już i tak będzie ledwo zipał, więc najpewniej obciążony postałby pracownik albo pracownik i PIT.
    Wniosek jest prosty: albo nie potrafi Pan się przyznać, że nie zrozumiał Pan konstrukcji składki albo świadomie brnie Pan w zaprzeczaniu tego co jest oczywiste, co jest niczym innym jak zamulaniem i trollowaniem Forum. I koniec mojej rozmowy z Panem na ten temat. KONIEC. PK]

  113. szkoda ze nie ma tu jeszcze Pańskiego artykułu o zdrowiu itp, tam byłoby mnóstwo uwag
    główna to taka że w istniejacym systemie nie ma takiej ilosci pieniędzy która moze system ochrony zdrowia uratowac , i zaden nawet najmniejsze podwyzki których tak sie rzadzacy boją niczego nie zmienia – nie ma takiej ilosci pieniędzy której lekarze nie mogliby wydac, należałoby za duzo zmienić.
    a ten strajk „głodowy” to dopiero kpina, ćwiczyłem to parę razy, i wiem ze bez problemu mozna i 30 dni nie jeśc do pracy chodzic prowadzić autko i nie stanowic żadnego zagrozenia

    [Dobrze by było, żeby czytał Pan ze zrozumieniem. Wyraźnie pisałem w tekście do KP, że nie jestem specjalistą od zdrowia. Pisałem też, że oprócz wzrostu składki należy zmienić system OZ. Mógłby Pan też rzucić okiem na link z raportem międzynarodowym oceniającym OZ w Europie. Jak widać w Holandii system doskonale działa. PK]

  114. @Warszawiak #126
    @Wszyscy

    „[…] A jeżeli tak, to na miejscu Jarka obniżylbym pracownikowi skladke do 7,5% a pracodawcy podwyższył z zera do 7,5%! Proste […]”

    .
    Przypominam szanownym forumowiczom, tak gorliwie szukającym dodatkowego finansowania wydatków na Służbę Zdrowia, że każde państwo (w tym Polska), posiadające własny bank centralny, własny pieniądz i będący jego (tj. w tym przypadku Złotego) suwerennym emitentem, ZAWSZE, ale to ZAWSZE MOŻE dodatkowo finansować swoje własne wydatki, w emitowanym przez SIEBIE, własnym pieniądzu. To truizm, i mam nadzieję, ze nie zapanowała w tym względzie na forum powszechna amnezja, będąca wynikiem wieloletniego, neoliberalnego prania mózgu.

    Oczywiście dodatkowa emisja pieniądza przez państwo wiąże się z ewentualnym ZWIĘKSZENIEM deficytu i ewentualnym wzrostem tzw. (nazywanego dla zmylenia plebsu) „długu” publicznego.

    Jak rozumiem, zakładamy, że rząd świadomie podejmuje decyzję o preferowaniu interesu sektora finansowego kosztem sektora publicznej ochrony zdrowia. NIE KWESTIONUJĘ takiej decyzji, rząd może mieć takie preferencje, jakie chce i ja to szanuję. W końcu rząd postawił sobie za cel zmniejszenie „deficytu” do 1% i oczywiście plebs musi za to zapłacić. Skoro plebs wybiera takich swoich przedstawicieli, to jego wola – w końcu chcącemu nie dzieje się krzywda. A jeżeli nie rozumie debilnej polityki austerity, to no cóż, trzeba było się w szkole uczyć.

    p.s.
    Zgadzam się z _dorotą, że obecnie zwiększenie wydatków na ochronę zdrowia może w krótkiej perspektywie POGORSZYĆ sytuację, a nie ją polepszyć. Zwiększenie płac mogłoby skłonić tych biedaków do rezygnacji z pracy na wielu etatach jednocześnie, a to prawdopodobnie doprowadziłoby do poważnych problemów kadrowych. Widać to doskonale w linkowanym przez _dorotę raporcie.

  115. https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/gorny-limit-skladek-zus-projekt-ustawy,117,0,2383221.html

    Okradna nas i tyle. Wysokich emerytur nie bedzie, beda socjalne.
    Przy jednolitej daninie była szansa, ze dodatkowo zaczną tez płacić Ci, którzy nie płacili wcale lub za mało, więc podwyzka dla części uczciwie płacacej byłaby ograniczona.

    To spowoduje, ze więcej osób ucieknie w samozatrudnienie …
    M

    [Po prostu zarabiający ponad 130+ tys. zł. rocznie w dużej części pójdą na samozatrudnienie, tacy jak ja będą płacili więcej i być może ja jeszcze dostanę z tego powodu większą emeryturę, ale za kilka lat z pewnością (o ile nie natychmiast) ograniczą emerytury do jakiegoś z góry ustalanego poziomu. I to niekoniecznie ta koalicja to zrobi 😉 PK]

  116. Płace w _poszczególnych szpitalach przekraczają 85% wszystkich kosztów szpitala, a wynagrodzenia personelu medycznego to 90 % procent kosztów wynagrodzeń. Jeżeli dodać koszty budynków, energii, ochrony, sprzętu medycznego, serwisu, remontów, to ile zostaje na leczenie pacjenta? Szpitale przyjmują pacjentów, ale po co, jeżeli nie ma środków na leczenie? Pytanie retoryczne oczywiście. Nikogo w Polsce nie interesuje jak poszczególne instytucje wydają pieniądze, bo zapewne grozi to szokiem poznawczym. Za to wszystko przykrywa się medialnym bełkotem. Tu specjalistów nie brakuje.

    https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-zatrudnieniu-w-sluzbie-zdrowia.html

  117. Drogi Jacku!

    Piszesz:

    „….ZAWSZE, ale to ZAWSZE MOŻE dodatkowo finansować swoje własne wydatki, w emitowanym przez SIEBIE, własnym pieniądzu. ”

    No może, ale nie finansuje… i tak jak proponujesz czy przypominasz nie postąpi a jezeli nie postąpi, to zaproponuj rozwiązanie alternatywne a takim rozwiązaniem stosowanym w cywilizowanym świecie jest wklejony przez Ciebie cytat:

    „„[…] A jeżeli tak, to na miejscu Jarka obniżylbym pracownikowi skladke do 7,5% a pracodawcy podwyższył z zera do 7,5%! Proste […]”

    Proste!

    Warszawiak.

    „…..tacy jak ja będą płacili więcej i być może ja jeszcze dostanę z tego powodu większą emeryturę…. „PK

    czyźby wypłata była zbyt krótka, żeby można było przejść na samo zatrudnienie…. tak mi przykro…. 😉

    [Ignorant matematyczny znowu w akcji ;-)))) Radzę zejść ze mnie, bo skończy się szybko… A sugerowanie,że nie przekraczam pierwszego progu podatkowego jest zwyczajnie głupie. PK]

  118. @erwin #136
    31 października 2017 o 18:36

    „Płace […] to ile zostaje na leczenie pacjenta? […]”

    .
    Oszalałeś? Koszty, które Ty cytujesz, to są właśnie wydatki NA LECZENIE PACJENTA! Niby na co miałyby twoim zdaniem „zostać” nadwyżki środków, na zysk??? 🙂 🙂 🙂

  119. @jacek
    Wydatki na pensje, są ważniejsze jak wydatki (dodatkowe koszty) na nowoczesne (skuteczne) terapie dla pacjentów, którzy umierają, lub marnują życie w okropnych cierpieniach. O skutkach dla rodzin i dzieci nie wspominam.Dziwny pan jest. Jakieś ograniczenia?

  120. Wracając do wątku o sądach. Pisałem, że w sądzie, gdzie pracuje moja Żona są sędziowie, którzy nimi nie powinni być np. alkoholicy. Wszyscy o nich wiedzą i zamiast ich wyrzucić tolerowali ich słabości.

    Minister Zero głupi nie jest. Kim najlatwiej sterować, kto ma wszystko do stracenia?
    Więc prezesem sądu rejonowego została pani alkoholiczka.

  121. ów geniusz podpowiedział mu, że w każdym społeczeństwie znajduje się grupa ludzi podobnych do niego: ludzi miernych zdolności i wielkich oczekiwań. Ludzi, którzy za swoje wyimaginowane bądź rzeczywiste niepowodzenia zawsze będą obwiniać innych. Ludzi, którzy własne lęki i kompleksy odbierają jako zagrożenia płynące z realnego świata. Z nich stworzył swój żelazny elektorat. Ze swojego kompleksu, nieszczęścia jakiegoś, samotności zrobił coś, co sprawia, że tłumy za nim idą. Bo on należy do tłumu. Powiedział suwerenom, że są w porządku tacy, jacy są, tylko reszta świata ich nie doceniła.

  122. Dorota, PK

    No prawie wyleczyliście mnie z socjalizmu. To w zasadzie cud, bo chorowałem dosyć długo i nic nie pomagało 🙂

  123. @Bruno @ogif
    Ropa w gore. 55 zaliczone. Jesli nie cofna sie ponizej 48 (nie wpadna do kanalu Putina) to jestesmy swiadkami rodzacego sie nowego trendu wzrostowego na ropie. Pierwszym do zawojowania psychologicznym poziomem jest 60usd potem polka 63-65 usd do utrzymania pod wiekszy ruch.
    Producenci ropy beda zachwyceni a ogif niech sie zastanowi nad wyczerpywaniem sie kopalnych zrodel energii, ktore stanowia podstawe funkcjonowania gospodarek.
    Peak coil nadejdzie za 6 lat a peak oil za 15 lat i nic nie zapowiada aby mozna byloby temu zapobiec. Pozostaje wierzyc w gaz, ktory w 2055 takze zaliczy szczyt wydobycia a gospodarki sa ciagle nienasycone i bardzo zarloczne. Czeka nas wkrotce wojna o szlaki transportowe.

  124. Nie rozumiem krytyki ( tutejszej – w polityce to jasne ) likwidacji przywilejów ZUS dla lepiej zarabiających ( etatowców)
    -Socjalizujący mają spełniony postulat wyższego ( de facoto) opodatkowania.
    – Liberałowie ( prawdziwi) mają uproszczenie systemu – więc można skupić się na krytykowaniu prawdziwych patologi ( jest ich wiele ) .
    – Balcerodonaldy (tka) – mają potwierdzenie że obecny rząd to faszyści…
    Wszyscy powinni być zadowoleni
    😛

  125. @Zdrowie Mogę się zgodzić z tym że w PL należy podwyższyć %PKB wydawany na zdrowie.
    Jednak doświadczenie uczy ( a warto się uczyć ) że bez reform system zeżre i przetrawi każda ilość PLNów. Póki nie ma rejestru usług medycznych i kilku innych oczywistych udogodnień ( jak np to że w każdej przychodni i szpitalu powinna być osoba zatrudniona do uzupełniania dokumentacji ZAMIAST lekarza który niekoniecznie musi być mistrzem klawiatury ! ) nie należy podnosić składek.
    A nawet PO wprowadzeniu tych reform należy zastanowić się i ustalić jasne zasady stosowania np. nadzwyczajnych środków podtrzymujących życie w stosunku do osób nie rokujących. To niestety smutna konieczność bo obenca technologia medyczna jest w stanie każdemu wydłużyć życie o parę lat, miesiecy lub dni – pytanie czy cena za to płacona nie odbija się na innych obszarach.

  126. @karroryfer @146
    „[…] to że w każdej przychodni i szpitalu powinna być osoba zatrudniona do uzupełniania dokumentacji ZAMIAST lekarza który niekoniecznie musi być mistrzem klawiatury […]”

    Dokumentację medyczną już obecnie wypełniają INNE osoby – pielęgniarki, oddziałowa, lekarze stażyści, sekretarki medyczne. Lekarz wpisuje jedynie to, co naprawdę musi sam wpisać, oraz poświadcza własnym podpisem wypełnioną przez inne osoby całość dokumentów (tych wydrukowanych, forma elektroniczna jest stosowana marginalnie – i zapewne jeszcze długo nie będzie jej w Polsce). Sposób prowadzenia i zawartość dokumentacji medycznej dokładnie reguluje odpowiednia ustawa. Barierą nie do przejścia dla wprowadzania usprawnień jest BRAK powszechnie dostępnego KWALIFIKOWANEGO podpisu elektronicznego, a nie kwestie organizacyjne lub finansowe.

    Twój postulat jest albo proponowaniem tego, co i tak już jest powszechną praktyką we wszystkich placówkach, albo ukrytą formą nawoływania do zrezygnowania z prowadzenia dokumentacji. Tak, czy siak, to tylko propaganda skierowana do osób nie znających ani obecnej praktyki, ani prawa.

  127. W świecie, w którym rządzi najczęściej przypadek, a nie twarde zasady jedynej ekonomii tym bardziej potrzebni są świetnie wykształceni ekonomiści
    (to znaczy tacy, którzy znają nie tylko tę jedyna szkołę ekonomiczną -także te mniej modne),
    którzy poza tym kierują się pragmatyzmem, to znaczy
    rozpoznaniem, które układy należy zachować bezwzględnie w równowadze, bo ich ruszenie grozi nieprzyjemnymi skutkami
    i…. rozeznaniem dynamicznych sprzężeń zwrotnych prowadzących do celów
    pożądanych lub do destrukcyjnych.

  128. @Kotowski #149
    „W świecie, […] tym bardziej potrzebni są świetnie wykształceni ekonomiści […]”

    .
    Są tak naprawdę zbędni. Ekonomia to zbyt ważna sprawa, by decydowali prawdziwi naukowcy. Nie tak to zresztą funkcjonuje, jak zapewne sobie wyobrażasz – w realu najpierw są interesy, do nich dobiera się ideologię najlepiej legitymizującej władzę i budującą pożądane ekonomicznie postawy plebsu, a dopiero na końcu dobiera się ludzi, którzy tą ideologię wdrażają – tzw. „ekonomiści – autorytety”. Przykładem z życia jest neoeliberalna ekonomia, stek bzdur sprzecznych z podstawową wiedzą, często zwykłych propagandowych kłamstw. Wszelka totalna niezgodność tez głoszonych przez neoliberalnych ekonomistów – „naukowców” z otaczającą nas rzeczywistością jakoś od lat im nie przeszkadza. Tworzy to jednak czasem ZŁUDZENIE „braku wiedzy”, „otwartości na inne poglądy”, itp. gdy ktoś z zewnątrz się przygląda i drąży.

    Nawoływanie o „lepsze wykształcenie” jest pozbawione sensu. Oni JUŻ SĄ i zawsze byli, ludźmi doskonale wykształconymi!! Dobrze wiedzą, co robią. To Ty nie rozumiesz, czym się oni zajmują.

    Na dokładkę, ostatnie dziesięciolecia to pasmo nieustających sukcesów i niebywałego przyrostu bogactwa i władzy. Wystarczy przyjąć właściwą perspektywę, z której buduje się punkt widzenia. Po co to psuć?

  129. @ karroryfer 145,

    Mamy system emerytalny zdefiniowanej składki – kazdy dostanie w zależności od tego ile zebrał. Nie ma zadnych przywilejów ZUS, nie rozumiesz pojęć.
    Ta zmiana to zwykłe łupienie, bo emerytury w niedalekiej przyszłości bedą socjalne lub niewiele zróżnicowane.
    „Socjalizujący” postulują objęcie narzutami samozatrudnionych i przedsiebiorców tak by płacili zaleznie od zysków a nie wielokrotnie mniej niż pracownik na etacie.
    Jednolita danina była znacznie lepszym pomysłem.
    M

  130. We wtorkowym wydaniu Kultury Liberalnej tematem przewodnim jest przyszłość systemu emerytalnego. Kilka wywiadów.

    „(…) będziemy mieli nie jedną, a dwie fale kryzysu systemu emerytalnego. Pierwsza fala to lata 20. XXI w., druga to lata 40–50. XXI w., kiedy na emeryturę przejdą dzisiejsi 30-latkowie – kolejny wyż demograficzny.

    Mówicie w raporcie, że do 2026 r. w pesymistycznym wariancie koszty obsługi tego systemu urosną do ponad 100 mld złotych. To dziś prawie 1/3 budżetu.
    Tak – około 109 mld złotych rocznie. To równowartość 4–5 programów Rodzina 500+. Ogromny problem budżetowy. I musimy pamiętać, że na ten czas rząd między innymi w planie Morawieckiego planuje szczyt inwestycji, szczyt rozwoju Polski z udziałem państwa. Tylko należy zadać pytanie, jak to państwo będzie mogło uczestniczyć w rozwoju, skoro 1/3 swoich wydatków będzie musiało przeznaczać tylko na emerytury.
    http://kulturaliberalna.pl/2017/10/31/dariusz-standerski-emerytury-wywiad/

    Ale podobno to nieprawda 🙂

    „Czytam w prasie, że za dziesięć lat nie będzie w ogóle pieniędzy na wypłatę emerytur, że system załamie się na długo przed moim przejściem na emeryturę… W ZUS-ie w 2026 r. ma brakować nawet 100 mld zł, to 1/3 budżetu Polski!

    Takie wyliczenia opierają się na szeregu nieporozumień, których wyjaśnienie wymagałoby oddzielnej rozmowy.”
    http://kulturaliberalna.pl/2017/10/31/gora-puchejda-przyszlosc-emerytur/

    Najbardziej ucierpią obecni młodzi:

    „Nawet po 30 latach suwerenności samo zestawienie słów „emerytura” oraz „polskość” brzmi w naszych uszach niepoważnie, niemal groteskowo. Ileż to o nas mówi jako o wspólnocie!
    (…)
    W czasie, gdy gorące spory o symbole trwają, wyliczono, że jeśli nasz system emerytalny będzie z grubsza ten sam (bez wzrostów i spadków inflacji, wynagrodzeń i PKB itd.), nasza emerytura za 25 lat wyniesie 492 złotych miesięcznie.
    Zaiste, młodzi ludzie muszą być dziś wielkimi patriotami, aby pozostać w kraju.
    (…)
    Jednocześnie w powietrzu – właśnie na tle emerytur – wisi ekonomiczny konflikt pokoleń, którego język polskiego romantyzmu nie rozładuje. W ramach romantyczno-symbolicznej polskości nie do pojęcia jest zjawisko „niżu demograficznego” ani to, że spada stopa zastąpienia w systemie emerytalnym.
    (…)
    Zatem, dopóki nie wyrośniemy ze zdegenerowanych ideałów doby niesuwerennego państwa, będziemy w XXI w. co najwyżej kontynuować medialną grę pozorów. Wzniosłe słowa i kwieciste cytaty będą płynąć górą, emigracja zarobkowa i nieufność do państwa – rwać dołem.”
    http://kulturaliberalna.pl/2017/10/31/kuisz-emerytury-polska-romantyzm-patriotyzm/

  131. @Kotowski
    Pomyliles ekonomie z POLITYKA!
    POLITYK wybiera taka „wiedze” hehehe… ekonomiczna i „otwartosc umyslu” jaka mu pasuje w danej chwili!

  132. @Bruno @ogif
    Nasz wig20 swietuje rocznice wyboru TRUMPA na prezydenta. SPX wypracowal az 25% wzrost napedzany nadziejami na unikniecie opodatkowania zyskow! Korekty nie ma, zapewne wydarzy sie, gdy Trump sprecyzuje termin wprowadzenia innowacyjnego podatku (zapewne bardzo niskiego).
    Trump nadal obiecuje fenomenalny podatek lecz od kwietnowej pogadanki nic nie zrobil. Gra na czas.
    Jeszcze mu wierza, ze gdy przyjdzie opodatkowac zysk to prawo zostanie „zliberalizowane”.

  133. @Magnavox #151
    Pobozne zyczenia zacmiewaja ci umysl.
    Rzad przy najblizszym mozliwym kryzysie zarzuci pomysl=haslo zdefiniowanej skladki. Jesli wykonac oszczednosci to najlepiej na najokazalszej pozycji budzetu panstwa.
    Druga sprawa, wplaty – wyplaty odbywaja sie na zasadzie solidarnosci miedzypokoleniowej a tokowanie o skladce zdefiniowanej jest omamianiem niewiernych (TAKIJA jest dozwolona wg swietej ksiegi Koran) i wystarczy zmienic retoryke polityczna aby wszystko pasowalo! Allah Akbar!

  134. #krzyś, to chyba nie ja mylę ekonomie z polityką. -Stwierdzam fakty.
    Szkoły ekonomiczne, wynosząc się ponad inne, zachowują się podobnie do frakcyjnych polityków.
    W fizyce gdy ktoś coś wymyśli to dopóki nie zostanie to empirycznie sprawdzone traktowane to jest jako hipoteza.

    W matematyce gdy ktoś uważa,że rozwiązał jeden z problemów Hilberta, to cała społeczność matematyków na wieść o tym rzuca się do szukania błędu w jego dowodach i albo znajduje (częściej) albo nie znajduje i gratuluje osiągnięcia.

    W religii, ekonomii i polityce wyznawcy, zwolennicy i politycy partyjni, konkurują (zwalczają się), a nie współpracują ze sobą

    – nie chodzi im o prawdę lecz o pokonanie konkurencji, a prawda obiektywna zostaje zastąpiona przez „nasza prawdę”.

    -#jacek,

    Dlaczego dobry ekonomista powinien znać wszystkie znane szkoły ekonomiczne, bo moim zdaniem bezpieczny stosunek do ekonomii polega na traktowaniu jej jako skrzynki z narzędziami, których użycie zależy wyłącznie od tego kto potrafi je użyć w sposób właściwy

    – a nie jako zbiór gotowych przypisów do stosowania.

    -Jacek przy okazji co byś zalecił Ukraińcom jako doradca ekonomiczny. Mój znajomy Ukrainiec twierdzi, że na Ukrainie jest praca tylko nie ma pieniędzy.

  135. @Bruno
    Uciekaja w euro i dolary. Czy to zapowiedz dluuuugo oczekiwanej korekty?
    Rocznica elekcji Trumpa zbliza sie. Juz w srode bedziemy mogli ocenic roczny efekt obiecanek.
    https://stooq.pl/q/?s=^spx&c=10y&t=l&a=lg&b=0
    Jesli przyjrzec sie 10 letniemu wykresowi ServicePacka500 to znajdujemy sie od 2 lat (od lutego 2016)w piatej fali (ktora wypracowala 40%).
    Od slynnego „we can” Obamy (luty 2009) niedlugo minie 9 lat.
    Dawno nie widziano tak dluuugiej HOSSY.

  136. W święta pogadałem z osobami, które pracowały w UK. Nie mogły sie nadziwić co sie tam dzieje. jeden zatrudnił sie jako spawacz. Kiedy w swoim tempie pospawał małą konstrukcję z rurek Anglicy mało nie wyskoczyli z siebie i zaczęli mu przetłumaczać, że robi to za szybo. O wiele za szybko 🙂 Musiał się dostosować.
    Inny wpadł w szok jak zobaczył angielskiego pracownika wożącego paczki po jednej na przystosowanym do tego wózku. Dało się na nim wieźc po kilkanaście paczek i polak tak właśnie robił. Kierownictwo nigdy nie zwróciło Anglikowi uwagi że powinien pracować wydajniej. W Polsce to nie do pomyślenia.
    Brat cioteczny mówi, że niektórzy ludzie tam liczą na kalkulatorze ile to jest 3 razy 4….

    PKB w Anglii jest 2 razy wyższe i to z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej. Co na to dobrzy ekonomiści?? 🙂

  137. Panie Kartownik, chciałbym uprzejmie przypomieć, że to właśnie ja, Warszawiak zresztą byłem i jestem za tym, żeby w Niemczech mieli prawo pozostać na czas określony tylko kobiety i dzieci, reszta po przeszkoleniu i uzbrojeniu powinna być wysłana z powrotem na front, arabski front i tam walczyć o wolność po właściwej stronie…. z mojego punktu widzenia obojętnie po której a po wygraniu jednej ze stron nastąpiłby pokój i wtedy kobiety i dzieci mogłyby powrócić w rodzinne strony też…..

    A co do rekrutacji policjantów… jeżeli to jest prawda, to obecna koalicja doigra się i tak jak ostrzegałem istnieje duże prawdopodobieństwo, że dojdzie do nowych wyborów lub gdy powstanie jednak stara koalicja z SPD, to za cztery lata dojdą do władzy inni…… tacy b. brunatni…..

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  138. @Mario – to nie jest żadna tajemnica. To jest głównie efekt zaszłości ( kolonialnych, wojennych itp ) . Żebyś się zes..ał to i tak nie zarobisz tyle co średnio rozgarniety syn miliardera ( statystycznie ). Ale większość zachodu już zaczeła wyprzedawać swoje srebra rodowe – i niewykluczone że w ciągu najbliższego pokolenia zobaczymy rezultaty.

  139. @Magnavox – cała ta „zdefiniowana” składka to ściema i chyba obaj o tym wiemy ( że jest nie do utrzymania w perspektywie 20 lat )
    A składka ZUS jest OCZYWIŚCIE podatkiem – dlatego obecne jej zasady są de facto przywilejem podatkowym co nam może się podabać ale jest niesprawiedliwe wobec większości pracujących.

  140. @ karroryfer

    Likwidacja limitu dla narzutów ZUS dotyczy tylko tych, ktorzy placa juz najwyzszy podatek – PIT 32% (nikt wyższego w Polsce nie płaci), wiec dalsze podwyzszenie „podatku” z pewnościa nie jest żadną „likwidacja przywilejow ZUS”.

  141. Każdy kto w nonszalancki, lekceważacy a może arogancki sposób odnosi się do Bitcoina….próbuje ratować się przed tym, że coś nie zauważył, przespał, zlekceważył tzn nie wykorzystał okazji, ponieważ dla spekulana…. prawdziwego spekulanta…. nie ma znaczenia na czym robi pieniądze…. na ropie, złocie, akcjach, indeksach czy za przeproszeniem Bitconie….. ważne żeby robił…. i po tym można odróżnić teoretyka od praktyka.

    Fakt: Bitcoin przez ostatni rok wrósł o ponad 7 razy…… nie uwzględniając oczywiście dźwigni……… 😉
    Kropka albo kropki dwie.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak

    [A ja ciągle uważam, że to rynek tylko dla hazardzistów (podobnie jak ruletka), a kto uważa, że bitcoin sam w sobie ma jakąś wartość jest rynkowym zerem. Kropka 😉 PK]

  142. „…….a kto uważa, że bitcoin sam w sobie ma jakąś wartość jest rynkowym zerem. Kropka 😉 PK]”

    też tak uważam, pomimo to nie zaszkodzić przeczytać:

    „Bitcoin. Wirtualna waluta Internetu”

    książkę, którą napisał Marcin Szymankiewicz.

    [Kolejny guru Warszawiaka. I do tego jakiś no name 🙂 PK]

  143. Przed chwilą obejrzałem na HBO GO kolejny 5-ty odcinek drugiego sezonu „Watachy”, końcowe sceny kojarzące się jednoznacznie z Jedwabnem też, polecam obejrzeć szczególnie Dorocie…. jeszcze do niedawna podobni kibole byli przez nią kojarzone z polskimi patriotami…. wstyd….

  144. „Marcin Szymankiewicz — absolwent informatyki na Politechnice Poznańskiej, specjalista do spraw bezpieczeństwa IT w międzynarodowej korporacji. Entuzjasta sieci komputerowych i bezpieczeństwa IT. ”

    [Autorytet … jakich tysiące 😉 PK-]

  145. Panie Piotrze, Drogi!

    Podobnie jak Szanowny Pan nie miałem i nie mam autorytetów…. jednak istnieje duże prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że Pan Marcin posiada większą więdzę na temat Bitcona niż Pan…… a tak przy okazji chciałbym wszystkim, którzy zrobili pieniądze na Bitconie pogratulować…… a pozostałych zachęcić do zainteresowania sie spekulacją na tej „walucie”….. dla spekulanta zaletą Bitcona jak już pisałem jest jego zmienność….

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [A ja rozsądnym ludziom mocno odradzam. I uważam namawianie na grę (bo nie inwestycje) na bitcoinie na godne potępienie naganiactwo. PK]

  146. Słowo na niedzielę:

    Ja drugoj takoj strany nie znaju, gdie tak wolna dyszyt czeławiek.
    To mniej więcej powiedział minister od obrony praw obywatelskich, Mariusz Błaszczak. Wyraził to trochę inaczej: w Polsce jest wolność.

    No, wolność wolnością, ale przecież to nie jest coś, na co by zasługiwał gorszy sort. Dlatego około 800 osób ma w tej chwili postępowania karne i z kodeksu wykroczeń. Naruszali mir domowy (Sejmu!!), przeszkadzali w modlitwie etc. W czasie rozpraw sąd ustala, jak mocny mieli megafon (więc: czy wpływali czy nie wpływali na zachowanie osób postronnych). Atmosfera burleski, ale postępowanie jak najbardziej realne.

    L’ordre regne a Varsovie, skoro już tak w obcych językach opisujemy.

    https://www.skwerwolnosci.eu/wp-content/uploads/2017/10/Raport-represje-Obywateli-RP-do-25-pa%C5%BAdziernika-2017r..pdf

  147. Patrzę sobie na wykres największych giełdowych baniek w ostatnich 50-ciu latach i dochodzę do wniosku, że banka na Bitconie jest jedną z najwìększych a to oznaczałoby, że jest większe prawdopodobieństwo, że w najbliższym czasie wykres na bitconie poleci w dół niż w górę…. to że poleci w dół nikt nie ma wątpliwości ale jest jeszcze b. większe prawdopodobieństwo, że w najbliższym lub dłuższym czasie duzo większych nalezy oczekiwac spadków niż wzrostów….. chyba nikt sobie nie wyobraża, że Bitcon moze kosztować 50.000$…. Pan Piotr napewno nie…. 😉 a jezeli tak, to na tej bazie można stworzyć system….. pięknie byłoby gdyby najpotężniejsze giełdowo-blogowe umysły wychyliłyby się ze swoim rozumowaniem czy logiką….. ale raczej nie ma co na to liczyc ponieważ łatwiej i mniej ryzykownie dyskutuje się o dupie Maryni….

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Nie będzie na tym Forum naganiactwa na grę na bitcoinie. Równie dobrze w swoim czasie można było dyskutować o inwestowaniu w Amber Gold Nie puszczę już żadnego postu na ten temat. Ci którzy grzeją ten rynek są szkodnikami, którzy powinni być tępieni. PK]

  148. Uzasadnienie.
    Jeśli pieniądz jest zobowiązaniem, a zobowiązanie jest tyle warte ile warta stojąca z anim gwarancja. .
    Za dolarem np.stoi najpotężniejsza gospodarka świata, gwarancje bankowe, może nie zawsze wiele warte ale do czasu działają, a gdy przestają, wkracza państwo i pomaga biednym bankierom i ratuje
    zagrożoną gospodarkę opartą na dolarze.
    Kto, co gwarantuje zobowiązania rozliczane w bitcoinie? Cisza.
    #jacek jesteś tam?

    [Słuszne pytanie, ale na dyskusję na temat tego … czegoś nie pozwolę. PK]

  149. Na forum, które tutaj nie jest mile wspominane była kiedyś obszerna dyskusja na temat pieniądza. Twierdziłam tam, że pieniądz jest po prostu jednym z atrybutów władzy państwowej, z przymusem jego stosowania włącznie. To podejście „prawnicze” całkowicie wystarczająco tłumaczy istotę pieniądza. Podtrzymuję.

    W tym też sensie bitcoin jest efemerydą, w warstwie praktycznej: instrumentem ordynarnej spekulacji o cechach piramidy finansowej. Nawet Marynia to wie, marynarz powinien zrozumieć.

  150. „#jacek jesteś tam?”

    Jacek w temacie spekulacyjnym, instrumentów pochodnych czy platform CFD jest

    Cienki jak tabaka w rogu 😉

    dlatego Kocie trafiłeś kulą w płot….

    W.

  151. Droga Doroto!

    Były Oficer Marynarki Handlowej o tym wie….. jeżeli chodzi o ordynarną spekulację…. natomiast Kolezanka wydaje się, że zapomiała, że na CFD oprócz pozycji długiej jest pozycja krotka a jeżeli tak, to następna, która trafiła kulą w płot porównując to do piramidy podobnej Amber Gold… a ja biedny muszę te kule nosić…. 😉

    Srdecznie pozdrawiam, Warszawiak

  152. Roubini
    „Ponieważ nie jest to ani poważny środek płatności, ani nie sprawdzi się do przechowywania kapitału. Bitcoin żywi się sam sobą. Nie ma żadnych fundamentalnych przesłanek, aby jego cena rosła do tak wysokiego poziomu.”
    -Za bitcoinem stoi algorytm, który gwarantuje , że pieniądze dojdą do adresata,
    gwarantuje też brak inflacji ale nie gwarantuje odporności na wzrost/spadek wartości a to czyni go poręcznym produktem dla spekulacji;
    nie czyni z bitcoina pieniądza : godnego zaufania środka płatniczego i środka do przechowywania kapitału.
    Bo pieniądz to zobowiązanie utrwalane gwarancjami, które czasem zawodzą ale są niebiedne
    aby środek płatniczy można było nazwać pieniądzem.

  153. #jacek wywoływałem cię do tablicy w sprawie Ukrainy -nie odezwałeś się
    – a nie bitcoina, chociaż można było tak to opacznie zrozumieć.
    Masz okazje, teorię za która sie opowiadasz zaimplementować na konkretnym przykładzie.

  154. Staniszkis pozytywnie o reformie
    w zakresie polityki socjalnej. „Nie rozumiem tylko, dlaczego towarzyszy temu niszczenie państwa, demoralizowanie ludzi, wykorzystywanie kompleksów społecznych i niechęci do elit w celu napuszczenia na siebie różnych grup społecznych”
    -Mam wiele do niej zastrzeżeń i jej naiwności ale…..
    -Kto potrafi to ….tak pięknie emocjonalnie ująć
    I jeszcze to: -nie lubię ludzi płytkich i zadowolonych z siebie, a Andrzej Duda właśnie taki jest”: „Łamie konstytucję, mówi o potrzebie nowej, co by ukryło jego własne nadużycia, i zachowuje się przy tym, jakby nie dostrzegał skutków swojego działania. Tacy ludzie nie powinni się pchać na najwyższe stanowiska.”
    Piękne! Szczere w naszym zakłamanym świecie.

  155. Jawność po pisowsku …czyli pokaż strażaku co masz w baniaku.

    Kilkaset tysięcy osób (może nawet do 1,5 miliona), NIE pełniących funkcji obieralnych, będzie musiało publikować w internecie swoje oświadczenia majątkowe. Między innymi strażacy, strażnicy miejscy i urzędnicy służby cywilnej.

    Jednocześnie działania władzy będą dzięki nowej ustawie całkowicie nieprzejrzyste – ustawa wprowadza pojęcie „uporczywości” wniosku o dostęp do informacji publicznej. Organ sam oceni, czy wniosek jest składany „uporczywie” i powie obywatelowi: goń się.

    Ciekawostką jest wprowadzenie instytucji „sygnalisty” – PiS ma dar ładnego nazywania paskudnych rzeczy. Bo to będzie zwykły donosiciel władzy, chroniony.

    Tutaj jeszcze inne kwiatki:
    https://oko.press/ustawa-kaminskiego-o-jawnosci-zycia-publicznego-zamach-jawnosc-zycia-publicznego-ostrzega-21-organizacji-pozarzadowych/

    Typowo pisowskie odwrócenie pojęć: jawność sfery publicznej będzie oznaczała konieczność publicznej spowiedzi każdego strażaka z tego, jakim samochodem jeździ 🙂

  156. @kot #178
    „#jacek wywoływałem cię do tablicy w sprawie Ukrainy […]”

    .
    Nie śledzę i mało mnie interesuje, więc nie mam nic ciekawego do powiedzenia.

  157. @ _dorota,

    „Whistleblower protection act” w USA obowiazuje od lat, w wielu korporacjach również, nic nowego nie wymyslili.
    Rzecz w tym, ze taka osoba zawsze powinna być chroniona a nie tylko wtedy gdy prokurator uzna to za stosowne. Niewłaściwe donosy nie beda chronione 🙂

  158. # Nawrócenie prof. Staniszkis
    W moim głębokim przekonaniu największą obelgą, jaką można rzucić na osobę w, hm, średnim wieku (i powyżej) jest: stary (stara) a głupi/a.

    Wszystkich nas (mam nadzieję) czeka kiedyś starość. Jednak upływ czasu – nieuchronnie zabierający z życia pewne jego cechy – powinien też coś dawać. Człowiek powinien mądrzeć co najmniej tak intensywnie, jak słabnie jego ciało. Nie ma nic bardziej parszywego, niż stary głupi człowiek. To oznacza zupełną porażkę życiową, zmarnowanie życia.

    I tak postrzegam panią profesor Staniszkis. Cała jej wiedza socjologiczna i znajomość życia nie dała jej podstaw do tego, żeby zrozumieć, kim jest Jarosław Kaczyński i czym jest PiS. Nawet incydent rządów PiS 2005-7 nie skłonił jej do żadnej refleksji. Popierała PiS przed wyborami mocno. I przyczyniła się do sukcesu tej partii.

    I teraz jest zdziwienie leciwej, głupiej pani. Fuj.

  159. „A może nie bitcoin, tylko DasCoin?”

    A co ma piernik do wiatraka?
    Poinformuj na blogu kiedy i która platforma CFD ma te g….. w swoich zbiorach…. 🙂 🙂 🙂
    A tak na marginesie…. czy ta czy inna przewałka czy karuzela jest możliwa za rządów PIS zbigniewa Z.? Nie! a za PO i owszem…. 🙂 🙂 🙂 🙂

    A co do starości i mądrości…. przygadał kocioł garnkowi…..

    Która z tych kryptowalut przetrwa…? zakładam, że nieliczne… analogicznie jak podczas bańki internetowej przetrwało niewiele spólek….

    https://coinmarketcap.com/

  160. „czy ta czy inna przewałka czy karuzela jest możliwa za rządów PIS zbigniewa Z.? Nie!”
    A niby za czyich rządów to wszystko się dzieje?

  161. „A niby za czyich rządów to wszystko się dzieje?”

    A niby co się takiego dzieje…? to że kilku palantów się spotkało i se pogadało…. no ale jeżeli rozmawiali i planowali coś co można nazwać karuzelą finansową i jeżeli karuzela finasowa jest w Polsce zabroniona i karalna, to ja na miejscu Zbyszka organizatorów tego spotkania wsadziłbym do pudła a uczestników czy słuchaczy na wytrzeźwiałkę…. Moja Droga…

  162. @Bruno @ogif
    Pilnujcie notowania ropy!
    Era taniej ropy na naszych oczach odchodzi w zapomnienie.
    To powinno zakonczyc sie wystrzalem = zamykaniem w poplochu szortow ustawianych w okolicy 60usd. Potem powinien zagoscic boczniak schladzajacy wskazniki pod dalszy marsz w gore.

  163. „A niby co się takiego dzieje…?”

    No, dosyć sporo się dzieje. To, co już anonsowałam:
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/forex-kontrakty-cfd-inwestowanie-w-debiuty,179,0,2383283.html
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/forex-kontrakty-cfd-inwestowanie-w-debiuty,118,0,2164854.html

    Prawdopodobnie wysyp tego rodzaju „kotłowni” związany jest z nasiloną likwidacją kont oszczędnościowych (za małe stopy). Hieny wyczuły wolny pieniądz na rynku.

  164. Dorota, napisz proszę jak sądzisz, dlaczego w Polsce działalność takich kotłowni jest możliwa a w Niemczech nie….. prawdopodobnie nie…. tzn nigdy o takiej kotłowni nie słyszałem…. ba nawet nie potrafię sobie takiej kotłowni wyobrazić….

  165. @Dorota 184
    W sprawie pani profesor, z przykrością, ale muszę się z Tobą zgodzić. Kobieta zupełnie się skompromitowała.

  166. Panie Piotrze, chciałbym zapytać, kiedy będzie w końcu ten kryzys, który Pan zapowiadał ładnych parę lat temu. Lata mijają, a kryzysu nie ma. Wręcz przeciwnie – mamy rekordy na giełdach. Hossa jest bodaj bezprecedensowa. Czy powodem jest to, że rządzący opanowali sztukę tworzenia sztucznych wzrostów i powstrzymywania załamania? Bo takie mam wrażenie. Przecież wieszczył Pan straszliwy kryzys, wskazywał np. na kuriozalnie przerośnięty rynek derywatów itp. I co? i nic.

    [Nie ma możliwości przewidzenie jak daleko chciwość popchnie ceny/indeksy. Oczywiste jest (wg mnie), że budujemy fundamenty kryzysu. Zakładałem, że pojawi się szybko, ale nie doceniłem innowacyjnych posunięć banków centralnych. Kto wymyśliłby jeszcze klika lat temu, że będą masowo skupowały aktywa, a depozytowe stopy będą ujemne? Nie znam takiego człowieka. Fakty się zmieniły to i moje poglądy się zmieniły. Uważam jednak, że im dłużej będzie trwałą sielanka tym potężniejsze będzie to, co czeka gdzieś w przyszłości. Prof. Hausner na przykład (dzisiejsza „Rzepa”) twierdzi, że kryzys uderzy za 3 lata 😉 PK]

  167. Bruno jeśli jesteś z PIS to rozumiem, jeśli nie, to wam się coś w głowach pokręciło.
    A Dorota ze swoim fuj – to młode, głupie i do tego źle wychowane , mściwe- jak z PIS,
    a myśli o sobie jak Bóg wi co -jak z PIS, ale do Krystyny Pawłowicz to jeszcze jej brakuje.

  168. @PK
    Ja także zmieniłem zdanie, tyle że w drugą stronę. Jestem obecnie zdecydowanym przeciwnikiem przyjęcia cudzej waluty Euro zamiast własnego pieniądza, nie tyle z powodów patriotycznych (bez problemów poświęciłbym niepodległość dla dobrobytu), ale z powodów ekonomicznych – moim zdaniem BEZ wspólnej waluty Europa rozwijałaby się LEPIEJ i szybciej.

    [Żyjemy w wolnym kraju. Obaj zmieniliśmy zdanie i nowego się trzymajmy 😉 PK]

  169. „[Żyjemy w wolnym kraju. Obaj zmieniliśmy zdanie i nowego się trzymajmy 😉 PK]”

    A recenzji ostatniej książki Stiglitza:

    „Euro.W jaki sposób wspólna waluta zagraża przyszłości Europy.”

    brak i ten brak zapewne nie jest przypadkowy…. 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    [Drugi raz upominam – proszę mnie nie zaczepiać. Mam co do Pana bardzo ograniczoną cierpliwość. A książka jest otwarta ciągle na tej samej stronie. Prawdę mówiąc mam przesyt fachowych publikacji.

    I na koniec – proszę dwa razy tego samego postu nie przesyłać.

    PK]

  170. @PK
    Przyjmowanie rozwiązań motywowanych POLITYCZNIE, w nadziei, że to doprowadzi samo do ulepszeń ZŁYCH rozwiązań ekonomicznych, gdzieś, kiedyś, w przyszłości, to NIEBEZPIECZNA ILUZJA.

    Nie doprowadzi.

    Właśnie historia Europy, a szczególnie wprowadzenia Euro jest tego ostatecznym dowodem. To tak nie działa. Lobbowanie za przystąpieniem do Euro to realizowanie celów politycznych (być może nawet pozytywnych) za pomocą świadomego obciążenia KOSZTAMI społeczeństwa.

    Grecja! Grecja! Grecja! Pamiętamy i nie zapomnimy. Mam nadzieję …

    http://bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=36532
    [Hungary and Poland would be insane joining the Eurozone]

    Trzeba się uczyć historii, by nie POWTARZAĆ starych błędów:
    http://bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=35572
    [Why is Europe celebrating the 60th anniversary of the Treaty of Rome?]

  171. @ 193
    Nie, nie było moją intencją krytykować starych ludzi jako grupy, pisałam o konkretnej osobie.
    No cóż, zestarzeć się dobrze to chyba najtrudniejsze życiowe zadanie, i większość ludzi ten egzamin oblewa. A w kolejnych pokoleniach będzie coraz gorzej.

    @ 192
    „Prof. Hausner na przykład (dzisiejsza „Rzepa”) twierdzi, że kryzys uderzy za 3 lata”
    Dla Polski to za późno. Kaczyński zdemoluje do tej pory wszystko, odbudowa nie będzie już możliwa. Zapaść na kilkadziesiąt lat i odmęty populizmu.
    Jeśli wtedy władzę przejmie dzisiejsza opozycja – nie wyobrażam sobie gorszego scenariusza. Spadną na nich konsekwencje, a możliwość działania będzie żadna.

  172. Panie Piotrze Drogi, to nie są zaczepki, jak już to może delikatna uszczypliwość…..

    A co do euro i Marka Belki, to przeczytam co Pan Marek ma w tej sprawie do powiedzenia ale z mojego obecnego punktu widzenia… euro dla Polski tak ale pod warunkiem, że arogancka, butna i błędna polityka Wolfganga Schaeuble nie może być kontynuowana… krótko Schaeuble musi odejść… i odejdzie.

  173. Gadomski -Politycy Prawa i Sprawiedliwości mają trzy umiejętności, którymi biją na głowę konkurentów.
    Po pierwsze, potrafią koncertowo „przewalać” państwową kasę, a po drugie – pozować na twardych szeryfów, którzy walczą z korupcją. Obie umiejętności pozornie się wykluczają, ale tu dochodzi trzecia. Nikt tak pięknie jak politycy PiS nie potrafi krzyczeć „łapaj złodzieja”, trzymając rękę w czyjejś kieszeni.
    http://wyborcza.biz/biznes/7,100897,22612230,ojczyzna-dojna-czyli-kongres-590.html

  174. @Warszawiak #199
    „[…] z mojego obecnego punktu widzenia euro dla Polski tak ale pod warunkiem, że arogancka, butna i błędna polityka Wolfganga Schaeuble nie może być kontynuowana krótko Schaeuble musi odejść i odejdzie.”

    .
    To, że z TWOJEGO punktu widzenia Polska powinna zrezygnować z własnego pieniądza, to chyba OCZYWISTOŚĆ. Deklarowanie woli szkodzenia WŁASNYM interesom to byłaby obłuda albo masochizm.

  175. Drogi Jacku!

    „Deklarowanie woli szkodzenia WŁASNYM interesom to byłaby obłuda albo masochizm.”

    Proszę nie zachowywać się jak nabzdyczona panna i nie opowiadać pierdoł, tylko ustosunkować się do argumentów zawartych w wypowiedzi Pana Marka Belki, które są identyczne jak moje, z tym że głoszone przeze mnie od wielu lat….. ustosunkować się tzn je obalić…. 🙂 🙂 🙂

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    ” Dorota, napisz proszę jak sądzisz, dlaczego w Polsce działalność takich kotłowni jest możliwa a w Niemczech nie….. prawdopodobnie nie…. tzn nigdy o takiej kotłowni nie słyszałem…. ba nawet nie potrafię sobie takiej kotłowni wyobrazić…..”

    [ciach. Chamstwo. Pani Dorota potrafi też nieźle przywalić, ale to było niczym niesprowokowane chamstwo połączone z seksizmem i ageizmem. Radzę się powstrzymywać. PK]

  176. „ciach. Chamstwo. PK”

    Tak, to było chamstwo…. ale chamstwo Doroty… oto dowód:

    #184 @_dorota

    „Człowiek powinien mądrzeć co najmniej tak intensywnie, jak słabnie jego ciało. Nie ma nic bardziej parszywego, niż stary głupi człowiek. To oznacza zupełną porażkę życiową, zmarnowanie życia.”

    Na bazie tego cytatu, skierowałem prawie idenentyczne słowa zmieniając słowo „stary” na „w średnim wieku”…

    W imię sprawiedliwości blogowej proszę o usunięcie Doroty wpisu lub przywrócenie mojego w całości.

    Nie widzę powodu. Nawet ja do siebie tego wpisu p. Doroty nie wziąłem. Uderz w stół, a nożyce się odezwą ;-)))) PK]

  177. @Warszawiak #202
    „[…] Proszę nie zachowywać się jak nabzdyczona panna i nie opowiadać pierdoł, tylko ustosunkować się do argumentów zawartych w wypowiedzi Pana Marka Belki, […]”

    .
    #195, #197 i teksty podane w linkach. Najpierw przeczytaj, a potem się odzywaj.

  178. Jacek!

    Ty mnie tu tekścikami oczu nie zalewaj…. obal argumenty Belki swoimi słowami albo…. no wiesz co…… 😉
    A tak właściwie, to nie musisz…… ponieważ jak już pisałem i proponowałem, jestem za likwidacją strefy Schengen, ew. wprowadzeniem cła….. chcesz czy chcecie być pod ruskim butem, to proszę bardzo wolna droga….

    🙂 🙂 🙂

    W.

  179. „Pani Dorota potrafi też nieźle przywalić”
    Ja?? 🙂

    Słusznie, że Pan nie wziął do siebie. Nie jest Pan starym człowiekiem. Stary to jest Jarosław K.
    Z pokiereszowaną psychiką, nienawidzący ludzi, szczujący ich na siebie, ledwo ruszający się dziadyga.

  180. „Uderz w stół, a nożyce się odezwą ;-)))) PK]”

    „Słusznie, że Pan nie wziął do siebie. ”

    Dziecinada!
    Nikt na blogu nie wziął to do siebie, bo nie było to do nich skierowane…. natomiast ja reaguję ns każde chamstwo…. ale są też tacy, że reagują wybiórczo… w zalezności czy na tym zyskają czy stracą….

    🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

    Serdecznie pozdrawiam, szczegolnie tych zagunionych, Warszawiak

    [Ble, ble, ble… Szybciej zareagował niż pomyślał, że sam się stawia w pozycji wytyczonej przez p. Dorotę , a teraz znowu usiłuje cos sugerować. Coraz bliżej wyjścia… PK]

  181. @Dorota
    Niestety cyklicznie wygląda to tak, że PIS będzie rządzić jeszcze jedną kadencję, co doprowadzi Polskę do katastrofy gospodarczej i społecznej. Później władzę przejmie ktoś nowy, ale nie będą to ci sami, którzy już byli. Raczej nie będzie to lewica i socjal – bo po bankructwie nie będzie z czego rozdawać i do ludzi dotrze, że trzeba oszczędzać. Najbardziej prawdopodobnymi kandydatami są – w wersji light – środowiska Kukizowców z większym skrzydłem Korwinowców, w wersji hard – narodowcy.
    Mówię o latach 2022/23 – w tym okresie zaczyna się kolejny, trwający ok. 33 lata cykl pokoleniowy.

  182. @Bruno
    TRUMP wymiata…. na rynkach finansowych.
    Jutro jest rocznica i powinni spokojnie unosic sie ponad psychologicznym poziomem 2600.
    Potem przyjdzie korekta i po sposobie rozprowadzania bedziemy mogli prognozowac czy Rajda Santa Clowna nadejdzie. Cena ropy spokojnie schladza sie. Przebicie 60 i pozostawanie w rejonie 63usd moze wzbudzic poploch wsrod akcjonariuszy i SP500 zanurkuje.

  183. @ 208
    Nie pokusiłabym się, żeby to przewidywać. Ale można wymienić główne czynniki działające.
    Wydaje mi się, że jesteśmy świadkami początku starcia dwóch głównych sił: elektoratu socjalno-narodowego i klasy średniej, która zaczęła się tworzyć. Liczebnie przeważa pierwszy, ale ewentualny kryzys gospodarczy może oznaczać nowe rozdanie.

    Jak na razie mamy zdumiewającą sytuację, w której 38-milionowy naród jest zakładnikiem jednej (słownie: jednej!) psychopatycznej starej małpy. Nie uwierzyłabym, że to możliwe.

    Ale – co w polityce „możliwe”, a co się dzieje, to zupełnie inne kwestie. Mamy właśnie setną rocznicę czegoś, co było czystym zbiegiem okoliczności 🙂

    http://www.konflikty.pl/historia/1815-1918/czy-lenin-byl-niemieckim-agentem/

  184. @_dorota #212

    „psychopatycznej starej małpy” – nie przesadzasz? To jest zniesławienie.

  185. # 212

    Może ty też jesteś psychopatyczną małpą? Tylko nie wiemy czy jesteś stara 🙂

    Tak oczywiście wszystko jest czystym zbiegiem okoliczności, szczególnie jak kontroler mówi, że jesteś na ścieżce do lądowania a samolot jest kilometr w bok od pasa startowego. Można zrozumieć, że nie było zamachu jako takiego żadnych bomb i innych (choć pewnie nigdy się nie dowiemy jak było naprawdę ) ale to że samolot był w innym miejscu niż mówili im kontrolerzy to jednak nie czysty zbieg okolicznosci.
    Między tymi co uważają, że nic się nie stało (tak jak Ty) a tymi, że był zamach jest jeszcze wiele osób, którzy nie wierzą ani w jedno ani w drugie i chcieliby prawdy i przede wszystkim naprawy i przestrzegania procedur bo to jest główny problem w Państwie Polskim w kadej dziedzinie zycia. Jakby wszyscy nie wsiedli do tego samolotu to nawet jakby był wypadek to byłoby to zgodne z procedurami i tylko część wysokich rangą urzędników by zginęła ale nie zachowano żadnych standardów i to nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz.

  186. @ 213
    To, co mam powiedzieć? „Zdradziecka morda”? „Kanalia”? „Współpracownik gestapo”? „Komunista i złodziej”? „Gorszy sort”? „Ubecka wdowa”? „Twarz specjalnej troski”?

    @ 214
    „Rocznica rewolucji zasługuje na blogu ekonomicznym na coś bardziej wartościowego”

    Zasługuje, owszem. Proponuję skrótowo (przepraszam, nie mam czasu szukać teraz dokładniej, więc tylko hasła):
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Masowe_zbrodnie_komunistyczne

    a szczególnie:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_g%C5%82%C3%B3d_na_Ukrainie

    PS. Przepraszam, jeśli wysyła się więcej niż jeden komentarz, są jakieś problemy. Nadmiarowe proszę skasować.

  187. @_dorota #218
    „To, co mam powiedzieć? […]”

    Skoro Cię na nic innego nie stać, to może lepiej milczeć, niż obrażać?

  188. #216 @_dorota

    „„Zdradziecka morda”? „Kanalia”? „Współpracownik gestapo”? „Komunista i złodziej”? „Gorszy sort”? „Ubecka wdowa”? „Twarz specjalnej troski””

    A kto na blogu tępił i brzydził się czerwonych…. nawet Baumana…. a czy nie uważasz, że jednak wiele masz wspólnego z Jarkiem…. chociaż on w tym tępieniu i dążeniu do „sprawiedliwości” jest konsekwentny…. ty i Twoje PO… nie za bardzo….. to wy okradaliście Robotnika jednocześnie nagradzaliście tych czerwonych s…… przyznając im tak wysokie emerytury…. za co? za to:

    https://vod.tvp.pl/website/golgota-wroclawska,34609340

    Gdy potrafisz, to milcz!

    W.

  189. Kotłownie!

    Jak trwoga to …… nie do Boga a do Ziobry:

    „13 tys. inwestorów prosi Zbigniewa Ziobrę o pomoc. To reakcja na materiał money.plPoszkodowani twierdzą, że firma przywłaszczyła sobie kilkadziesiąt milionów złotych.”

    ” W jaki sposób? Przez informacje od doradców i opiekunów klienta. Mieli oni kierować inwestorami tak, by szybko tracili pieniądze. I ci w rzeczywistości tracili je błyskawicznie. Doradcy mieli podpowiadać błędne pomysły na inwestycje. A po stratach prosili o dopłaty.”

    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/forex-kontrakty-cfd-inwestowanie-w-debiuty,137,0,2386057.html

    Na miejscu Zbigniewa tak na początek skierowałbym ten powyższy bełkot do sądu i tam wystąpiłbym o ukaranie….. ale nie organizatorów kotłowni…. tylko tych 13tys. cwaniaków.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  190. @Bruno
    Dzisiaj jest rocznica. Wybraniec hazardzistow przyszedl z piekiel a pomogla mu niedoceniana sztuczna elektroniczna inteligencja.
    Jak idzie ci szortowanie?

  191. @Krzyś
    Szorty zamknąłem na zero – obecnie bez pozycji. Myślę, że listopad powinien być wzrostowy ale wśród cyklistów mam sporą opozycję i nie mam pewności co będzie.

  192. Dorota też tak uważam, że na starość człowiek staje się tym -na co pracował przez całe swoje życie.
    Bo wtedy nie ma już nic tego co dostaje za darmo w młodości: uroda, temperament, hormony, przeświadczenie, że wszystko przed nim, że świat jest do zdobycia. No, może nie wszyscy ale wielu tak ma.
    Potem to wszystko znika wszyscy obdarzeni bardziej lub mniej stają się równi i wychodzi na wierzch to czego jako jednostki dorobili się mądrością, charakterem, dobrocią lub …
    nieciekawej odrzucanej przez nich i otoczenie nieciekawej egzystencji i życia bez powodu innego niż po to aby się go trzymać.
    -Jadwiga Staniszkis zasługuje na szacunek, bo choć była naiwna i nie potrafiła głoszonej teorii zaimplementować w praktyce to była uczciwa i na starość potrafiła zrobić to czego nie potrafi większość, zmienić poglądy gdy zmieniły się fakty.
    To co zacytowałem z jej wypowiedzi powinno usatysfakcjonować
    Dorotę i Bruna, tymczasem wywołało brutalną krytykę opartą o niespójnie zastosowana tezę.
    To co grozi Polakom bardziej (od przejściowych w końcu rządów PIS , który próbują zanegować kilkusetletni dorobek cywilizacji europejskiej) to wdrukowanie w ich umysły PIS-owskiego sposobu myślenia, z oczami skierowanymi do tyłu, do historii wedle potrzeb politycznie krojonej, mściwości, grzebania w życiorysach, szukania prostych rozwiązań, w sytuacji gdy prostych rozwiązań już nie ma. Czasy idą nieprzewidywalne, piękne i trudne, dobre dla wyzwań młodości, oby nie reprodukowały młodocianych staruszków, którzy nie są w stanie zmierzyć się ze złożonością powiązań rzeczywistości i głupoty płynącej z uproszczonych przekonań nie popartych solidną, a nie naciąganą argumentacją.

  193. PGS (Prompt Global Strike) , nowy rodzaj wojny, w której nie walczy się już o kontrolę nad terytorium, ale o zniszczenie konkretnego celu.

  194. @ jacek, 223

    1. „Dla równowagi, tutaj masz zdanie drugiej strony”
    Sam w sobie ten argument jest nietrafny. Mamy zwolenników teorii heliocentrycznej i – z drugiej strony – geocentrycznej. Czy obie są równouprawnione naukowo?

    2. Zdziwiłeś mnie – Twoje linki zazwyczaj trzymały poziom. Tymczasem teraz dostaliśmy stronę „marxist.com” 🙂 Patrz pkt.1.

    3. Przejrzałam ten artykuł. Generalna idea wywodu jest taka: a u was Murzynów biją. Wszelkie możliwe zbrodnie kolonialne, faszystowskie i po prostu wojenne są przypisywane kapitalizmowi. Nie wiem, czy Kiereński był kapitalistą, ale i tak go nie lubię 😉 Mordowanie komunistów włoskich przez faszystów włoskich było paskudne – ale nic dobrego mi o komunizmie włoskim nie mówi.
    Jak się zatrzymać przy poszczególnych akapitach, to myślę, że tam byłoby materiału na całe miesiące polemiki. Np. jest takie stwierdzenie, że Lenin nie był psychopatą. Według mojej wiedzy był, modelowym.

    Nie przekonałeś.

  195. „Dorota też tak uważam……”

    Ty Kot, staraj się czytać ze zrozumieniem, nie odwracaj kota ogonem inie rób na blogu xa czopka. Dorota zaatakowała bezpośrednio Panią prof. Staniszkis pisząc tak:

    „Nie ma nic bardziej parszywego, niż stary głupi człowiek. To oznacza zupełną porażkę życiową, zmarnowanie życia.
    I tak postrzegam panią profesor Staniszkis.”

    Zaatakowała anonimowo…. tchórzliwie….. moim zdaniem bezpodstawnie.
    Kropka.

    W.

  196. @_dorota #226
    „[…] Nie przekonałeś.”

    .
    I wcale nie chciałem przekonać. Bo niby do czego?

    I nie myśl sobie, że to jest dyskusja o naukowych teoriach (jak sugerujesz), przecież to jedynie cytowanie jednej agitki na inną agitkę i licytowanie się kto jest większym draniem.

    Prowokacja się udała, a twoja reakcja była do bólu przewidywalna – ideologicznie zaślepienie, jednostronne postrzeganie świata, przypisywanie racji tylko JEDNEJ stronie, itd. Dlatego nie rozumiesz PiSu, dlatego nie rozumiesz dlaczego społeczeństwo odrzuciło w wyborach PO, dlatego w bezsilności posuwasz się do żenującego obrażania ludzi, gdy nie podzielają twojego światopoglądu.

  197. „cytowanie jednej agitki na inną agitkę”
    Czy Ty sobie żartujesz? Zdjęcia przedstawiające ofiary dwóch fali celowo wywołanego głodu nazywasz „agitką”? Wykresy obrazujące wielkość produkcji to też jest „agitka”?

    „przypisywanie racji tylko JEDNEJ stronie”
    Istnieje coś takiego jak prawda – biorąc najprościej, arystotelesowsko – zgodność zdania ze stanem faktycznym. W opisie radzieckiej polityki wobec wsi (a było to z 80% społeczeństwa) nie ma równoprawnych dwóch stron. Ci, którzy zagłodzili miliony nie mają takiej samej racji jak ci, którzy umarli z głodu.

  198. @_dorota #229
    „Czy Ty sobie żartujesz? Zdjęcia przedstawiające ofiary dwóch fali celowo wywołanego głodu nazywasz „agitką”? Wykresy obrazujące wielkość produkcji to też jest „agitka”?”

    .
    Oczywiście, że JEST! Tak samo, jak epatowanie ofiarami kapitalizmu czy imperializmu, podniecanie się wyzyskiem i biedą. Tutaj jest forum EKONOMICZNE, a nie pole do propagandy nienawiści ideologicznej.

    Jestem pewien, że świetnie to rozumiesz i tylko udajesz naiwną, aby manipulować czytelnikami forum.

  199. „Tutaj jest forum EKONOMICZNE, a nie pole do propagandy nienawiści ideologicznej.”
    Ano mówimy o ekonomii. Przedstawiłam, w jaki sposób władze radzieckie przeprowadziły gospodarczy program upowszechnienia własności państwowej w rolnictwie.

    Skoro mówimy o wybitnych osiągnięciach radzieckiej gospodarki, to pokażmy proces dochodzenia do tych sukcesów.
    Dopiero to będzie całościowym obrazem dziedzictwa wydarzenia sprzed równo stu lat.

  200. Słucham sobie wtorkowej audycji „Salon” z TOKFM , w której Pan Passent zaproponował ciekawy temat i już na samym początku Pan Szostkiewicz zwrócil uwagę na interesujący serial „Babylon Berlin” a Pan, Panie Piotrze robił wrażenie, że ten serial jest Panu znany…. jeżeli tak jest, to czy również Pan ten serial poleca…. jeżeli tak, to jeszcze dzisiaj odpalę sobie pierwszy odcinek a może nawet odcinki dwa.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak

    [Były (w Polsce) dwa odcinki. Szostkiewicz mówił ogólnie, ja odcyfrowałem tytuł. Serial znałem z recenzji. Najdroższy serial w historii Niemiec. Rozpoczynam w niedzielę urlop, więc nagrywam ten serial i zobaczę po powrocie. PK]

  201. Dziękuję za informację. Jak urlop, to nam się prawdopodobnie należy biblioteka…. 😉

    [Postaram się moderować. PK]

  202. Jest świetnie, jest świetnie, więc o co ci chodzi?
    http://forsal.pl/gospodarka/finanse-publiczne/artykuly/1083916,chadzynski-resort-finansow-pewnie-peka-z-dumy-ale-na-tle-ue-jestesmy-co-najwyzej-sredniakiem.html

    @ Gospodarz
    Nie wiem, czy mogę mówić w czyimś imieniu, ale Pan tak rozbestwił swoich dyskutantów, że chcieliby Biblioteki mimo wszystko 🙂 Na przykład po powrocie i rozpakowaniu…

    [ ;-))))))) chyba nie tym razem. Może jeśli będę się bardzo nudził na urlopie. Poza tym nic zawodowo ważącego ostatnio nie czytałem. Mam wrażenie, że w książkach branżowych trwa swoiste mielenie w kółko tego samego… PK]

  203. @PK
    Ucieka Pan na urlop?
    No to poleje sie krew na naszym bazarze a Pan jak zwykle w waznych momentach bedzie zajety wypoczynkiem. Ostatnio wystepuje niesamowita korelacja zdarzen: punkty zwrotne na wykresach wypadaja w momentach wypoczynku gospodarza!

    [;-))) w każdym razie jest już Biblioteka nr 11. PK]

  204. @ Wszyscy

    Pani Dorota i Warszawiak wywarli na mnie presję, więc zapraszam do Biblioteki nr 11

  205. @Bruno
    Tym razem dotarlismy do dolnego ograniczenia rocznego trendu wzrostowego.
    Obecnie testujemy dolne ograniczenie trendu rozpoczynajecego sie od marcowego minimum.
    Mam wrazenie, ze tym razem to ewakuacja zagranicy a na wykresie mozna na sile doszukac sie korony trzech szczytow. Musimy jedynie zejsc ponizej 2427.

    [Nie przeczyta tego. Radze powtórzyć pod Biblioteką. PK]

  206. kot, _dorota, Warszawiak

    odnośnie Jadwigi Staniszkis, jej zmiany poglądów na starość oraz naszego szacunku wobec tej zmiany. Otóż, nie ma się co emocjonować – a mnie może jednak najbliżej jest do spojrzenia _doroty, bo jednak zmiana poglądów i stanowiska Pani Staniszkis niekoniecznie wynika z nagłego nawrócenia opartego o racjonalne podejście – ponieważ mocno koreluje ze startem jej córki w wyborach do Sejmu w 2015 r. z listy PO lub Nowoczesnej (dokładnie wówczas zmieniła swoje poglądy). Nie wiemy oczywiście tego na pewno, czy taka była przyczyna, ale dobra matka powinna wspierać swoje dzieci, a najłatwiej wspierać przejmując ich postawę. Moja mama by tak zrobiła i na pewno zmieniłaby poglądy w takiej sytuacji.

  207. @_dorota #189
    To raczej szakale niż hieny.
    Szakale z grajdołka forex wydzwaniają, telemarketerzy się uwijają a na całym procederze bogaci się Tel-Aviv poprzez offshorowe wehikuły zarejestrowane na Cyprze, Dominice, etc…
    Cały proceder nadzorowany i rozliczany jest przez Hieny z Londyńskiego City. To oni polują na bezwolne ofiary w zdziczałej i ogłupiałej od propagandy neoliberalizmu Europy Wschodniej.
    Jeszcze raz obejrzyj film Naomi Klein o Argentynie, „The Take!” :
    https://www.youtube.com/watch?v=kxhM24Y64h4
    i powtórz Doktrynę Szoku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

(komentarz pojawi się po zatwierdzeniu)

Piotr Kuczyński
Piotr Kuczyński