SĄD NAJWYŻSZY „RATUJE ” SYSTEM EMERYTALNY

W mijającym właśnie tygodniu Sąd Najwyższy uznał, że obowiązek płacenia podatków, o pardon, składek ubezpieczeniowych na rzecz OFE jest zgodny z prawem. W jednej z gazet przeczytałem, że system emerytalny został w ten sposób uratowany.

W dawnych czasach królowie sprzedawali czasem prawo pobierania podatków. Ale ci, którzy je kupili musieli za nie zapłacić, no i ponosili koszty ściągania danin od poddanych. My jak zawsze okazaliśmy się „pawiem narodów”. OFE prawa pobierania podatków nie kupowały – więc nie musiały za nie płacić (chyba). Kosztów poboru podatków/składek też nie ponoszą – robi to za nie ZUS – ergo ci, którzy je płacą. Ale oczywiście wszystko zgodnie z prawem – przynajmniej w interpretacji Sądu Najwyższego.

W efekcie paru facetów zarządza już teraz kwotą 130 miliardów złotych – głupie 46% zaplanowanych na ten rok przychodów państwa. I co miesiąc dokładamy im około 1,5 miliarda. Wszystko się idzie zgodnie z planem: jak rząd AWS wprowadzał w 1999 roku nowy system emerytalny w życie przewidywano, że po 20 latach w „systemie” znajdzie się kwota stanowiąca równowartość budżetu państwa. To dopiero będzie „wolnorynkowy kapitalizm”.

Robert Gwiazdowski
Robert Gwiazdowski