Smart Bank Lachowskiego zaliczył falstart

Dzisiaj rano miał ruszyć pierwszy w kraju mobilny bank, czyli taki, w którym wszystko można załatwić posługując się wyłącznie komórką. Idea piękna, gorzej z wykonaniem.


Rano strona banksmart.pl jeszcze nie działała. Kiedy wreszcie zaskoczyła, próbowałem złożyć wniosek klikając na zachęcającą ikonkę „Dołącz do nas”. Wypełniłem formularz wniosku o otwarcie konta, doszedłem do etapu wyboru sposobu podpisania umowy: u kuriera lub przelewem. Niestety, żadna opcja nie działa.
Zalogowałem się na stronę internetową banku i dopiero tutaj pomyślnie przeszedłem proces składania wniosku, jako formę uwierzytelnienia wybierając przelew. Teraz czekam na akceptację ze strony banku.

Pierwszy mobilny bank z komórki na razie dostępny jest tylko poprzez stronę www. Aplikacja nie działa, nie można jej ani znaleźć ani ściągnąć ze sklepu Googla. Kolejny problem, niezależny od banku, sprawia strona internetowa. Bank nazywa się Smart Bank, ale adres strony to banksmart.pl. Ktoś wcześniej zarejestrował stronę smartbank.pl, pod którą działa porównywarka kredytów. Niezła zmyła dla mniej obznajomionych użytkowników, którzy z automatu wpiszą adres smartbank.pl. Dodam, że adres na Twitterze Smart Bank też jest zajęty. I to nie przez Sławomira Lachowskiego.

Generalnie, mobilny projekt Sławomira Lachowskiego wygląda na niedopracowany. Hasło ze strony głównej banku: „Bez ściemy. Stawiamy na proste zasady i przejrzyste reguły” można skwitować „Niezła ściema z tym Smart Bankiem”.

 

Eugeniusz Twaróg
Eugeniusz Twaróg