STOCZNIA FORTIS

Unijna komisarz do spraw konkurencji Neelie Kroes zapowiada negatywne decyzje w sprawie polskich stoczni – podała telewizja TVN24.

No i co do zasady słusznie. Nie widzę najmniejszego powodu, żeby podatnicy po nraz kolejny robili zrzutkę na ratowanie stoczni, które dłużej i drożej produkowały statki od swojej konkurencji i jeszcze w dodatku były źle zarządzane przez nominatów politycznych. Tylko jest jedno małe „ale”…

Otóż rządy Belgii, Luksemburga i Holandii zapowiedziały właśnie, że „zainwestują” prawie 3,5 mld euro w bank Fortis. A niby dlaczego „rynki finansowe” maja być traktowane inaczej niż stocznie???

Prawie 1,5 mld euro wyłoży rząd Belgii, 1,2 mld euro rząd Holandii, a rząd Luksemburga prawie 800 mln euro w zamian za 49% akcji Fortisu w tych krajach. Plan ratunkowy zakłada także sprzedaż pakietu akcji Fortisu przez ABN Amro, który grupa ta kupiła w ubiegłym roku za 24 mld euro. Nabycie przez rządu państw Beneluksu czegoś od ABN Amro, czego nie chciałby kupić nikt inny, to nie jest aby „pomoc publiczna”???

Ale jak powszechnie wiadomo, „rynki finansowe” są poza standardami. Stanowią standard „sam w sobie”. Albo już nawet „sam dla siebie” – podobnie jak marksistowska „klasa robotnicza”!

Robert Gwiazdowski
Robert Gwiazdowski