Subiektywny przegląd prasy zagranicznej I

Subiektywny „piątkowy” przegląd prasy zagranicznej. Wybrałem, moim zdaniem najciekawsze wiadomości ekonomiczne. Dzisiaj dowiemy się m.in., który kraj informuje czytelników o rekordowym wzroście eksportu jaj.

Subiektywny przegląd prasy zagranicznej I

Stany Zjednoczone Ameryki Północnej

W amerykańskiej prasie można odczuć zniechęcenie do korporacji. W New York Times znalazłem ciekawy artykuł o dużych przedsiębiorstwach, które żądają obniżenia podatku korporacyjnego, który w tym kraju waha się od 15% do 35% w zależności od stanu.

Zdaniem korporacji, obniżenie tej daniny jest konieczne do rozwoju amerykańskich przedsiębiorstw i skutecznej konkurencji na rynkach światowych. Z kolei małe firmy obawiają się, że jeśli rząd pójdzie na rękę korporacjom, to różnicę będą musieli pokryć drobni amerykańscy biznesmeni. Słowem, „amerykańska walka klas” o niższe podatki.

W Washington Post w oczy rzuca się artykuł Allana Sloana, który przekonuje, że USA potrzebny jest kolejny kryzys, który zmotywowałby kongres do bardziej zdecydowanych działań. To odważne stwierdzenie jak na amerykańską prasę, zwłaszcza w kontekście konsekwencji jakie niesie za sobą załamanie gospodarcze.

Na zachodnim wybrzeżu głównym tematem są ubezpieczenia zdrowotne w ramach tzw. Obamacare. Z jednej strony LA Times przekonuje, że to „socjalistyczne rozwiązanie” jest dobre dla rynku, bo po raz pierwszy mieszkańcy Kalifornii mogą świadomie zadecydować o ubezpieczeniu zdrowotnym ze względu na konkurencję prywatnych ubezpieczycieli. Jednocześnie okazało się, że ceny pakietów są tańsze niż się spodziewano – ok. 300 dolarów miesięcznie dla 40 letniego mężczyzny.

Niemcy

W Niemczech (Suddeutsche) nie milkną echa po rezygnacji prezesa Reiffeisen Banku, który podejrzany jest o manipulowanie danymi. Herbert Stepic podobno mówił, że jest załamanie na rynku nieruchomości w Singapurze, co umożliwiło mu bardzo tani zakup pięknych apartamentów w tym mieście. Wcześniej mieszkania należały do Shella. Zarzuty są sprawdzane. Niemcy ostatnio to bardzo szczęśliwy kraj.

Zwłaszcza, że poprawił się Indeks klimatu koniunktury z 104 p. do ponad 105 p. Niemieccy menedżerowie liczą na dalsze wzrosty. Z kolei Die Welt donosi, że Niemcy nie byli w tak dobrym nastroju zakupowym od 2007 roku. Konsumpcja rośnie, bo sprzyjają jej niskie stopy procentowe, inflacja i wręcz wyśmienite dane z rynku pracy (bezrobocie oscylujące w granicach 5-6%). Niemniej eksperci przestrzegają, że „bańka rośnie” i trzeba uważać, aby nie wpaść w tę samą pułapkę, co wcześniej.

Francja

Le Figaro chwali Paryż za poprawienie wyniku w rankingu najatrakcyjniejszych pod względem inwestycyjnym miast świata. Stolica Francji przesunęła się z 6. na 4. miejsce. Nietrudno się domyślić, że dla dumnych Francuzów jest to ekonomiczna wiadomość dnia. Paryż wyprzedzają tylko Szanghaj, Nowy Jork i Londyn.  Warszawa nawet nie była uwzględniona w rankingu. W Europie liczą się takie miasta jak Londyn, Paryż, Berlin, Dusseldorf, Frankfurt nad Menem czy Moskwa.

Ponadto francuska prasa zwraca uwagę na kwestię zmiany prezesa lub lidera w dużych przedsiębiorstwach jako szansę na poprawę wizerunku wśród inwestorów. Z ankiety przeprowadzonej przez firmę konsultingową Booz wynika, że w 2012 roku wymieniono 15% prezesów i liderów w grupie 2,5 tys. największych przedsiębiorstw świata. Tempo zmian widoczne jest szczególnie nad Sekwaną, gdzie w ostatnich dniach zmienił się prezes m.in. Alcatela.

Wielka Brytania

W Londynie prasa żyje załamaniem na rynkach w Japonii. Nad Tamizą udało się opanować sytuację. Times przekonuje, że wśród inwestorów na FTSE zapanował spokój. Ponadto ciekawie rysuje się sytuacja Co-operative Banku, który właśnie ogłosił, że wstrzymuje udzielanie kredytów nowym klientom budżetowym. Analitycy przekonują, że ten słynący z „rygorystycznych zasad etycznych” bank może potrzebować pomocy państwa. Z drugiej strony zarząd stwierdził, że wycofanie się z udzielania kredytów dla nowych przedsiębiorstw jest normalnym krokiem biznesowym i nie ma wpływu na detaliczną działalność banku.

Rosja

W Rosji, podobnie jak w Polsce, głównym tematem są kredyty hipoteczne dla ludności. Okazuje się, że aż 1/3 Rosjan w ciągu trzech najbliższych lat planuje zmianę mieszkania lub remont. Z tego 36%  chce wziąć na to kredyt. Eksperci podkreślają, że potencjał wzrostu segmentu sprzedaży kredytów hipotecznych w Rosji jest praktycznie nieograniczony. Miejmy nadzieję, że boom budowlany u naszego wschodniego sąsiada nie skończy się kryzysem. Wartość udzielonych kredytów hipotecznych dla ludności w Rosji przekracza 43 mld zł. Co interesujące, Rosjanie są w miarę rzetelnymi kredytobiorcami. Opóźnienia w spłacie dotyczą tylko 1,5% wartości całkowitego zadłużenia i co istotne – udział ten maleje.

Z ciekawostek, rosyjska sieć społecznościowa VKontakte omyłkowo została wpisana na rosyjską czarną listę witryn internetowych. W związku z tym niektórzy użytkownicy mieli problem z dostępem do swoich kont. VKontakte to najpopularniejsza sieć społecznościowa w krajach rosyjskojęzycznych. Korzysta z niej ok. 200 mln użytkowników.

Japonia

Japonii zawsze się trochę boję. Nie chcę przypadkiem trafić na tekst o Eko i No imi, czyli jakimś paskudnym teleturnieju, gdzie brzydcy panowie przebierają się za piękne panie.

Na szczęście lub nie, w Japonii rynki żyją załamaniem na Nikkei (Yomiuri Shimbun). Prezes BoJ zapowiedział, że nie przewiduje dalszego obniżenia stóp procentowych. Odrobinę poprawiła się sprzedaż 10-letnich obligacji tego kraju. Wcześniej japońska rada polityki pieniężnej zapowiedziała łagodzenie polityki. Prezes Kuroda, na konferencji prasowej, zapowiedział zwiększenie zakupu obligacji rządowych w tempie 50 mld jenów rocznie. Powodzenia!

W kraju kwitnącej wiśni również porusza się temat unikania opodatkowania. Japonia wraz innymi państwami z grupy G-8 jest zbulwersowana faktem, że wiele przedsiębiorstw korzysta z dobrodziejstw rajów podatkowych. Obrywa się szczególnie przedsiębiorstwom działającym w sektorze IT, które bardzo często tworzą fikcyjne biura i oddziały w rajach podatkowych np. na Kajmanach. Japończycy zapowiedzieli zacieśnienie współpracy w zwalczaniu tego typu praktyk.

Bonus: wieści z Iranu

Irańska prasa donosi, że tylko w ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2013 roku udało się wyeksportować 15 tys. ton jaj. Z Iran Daily dowiemy się także, że miliony… Włochów nie stać na spłacenie rat i kupno podstawowych produktów żywnościowych w tym mięsa. Ciekawe, co na to boski Silvio?

 

 

Łukasz Piechowiak

SPRAWDŹ POPRZEDNIE SUBIEKTYWNE PRZEGLĄDY PRASY ZAGRANICZNEJ

Mój facebookhttps://www.facebook.com/luk.lukupuku

Łukasz Piechowiak
Łukasz Piechowiak