Szara strefa w Polsce? Lekko 200 mld zł

Szara strefa w Polsce szacowana jest na ponad 12% PKB. Nominalnie mowa o ok. 200 mld zł. Zdaniem analityków EY gdyby udało się zwiększyć obrót bezgotówkowy o 100% to budżet państwa zyskałby ok. 7 mld zł dodatkowych wpływów z tytułu podatków. Są dwa rodzaje szarej strefy – pasywna i aktywna. Która z nich jest dla nas gorsza? Wyjaśnia Bartek Godusławski.

Szara strefa to jeden z kluczowych elementów, które budują lukę podatkową w Polsce. Budżet państwa traci na niej kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie, np. z tytułu nieodprowadzonego VAT-u.

Przede wszystkim szara strefa ma swoje źródło w tym, że nie rejestrujemy transakcji. Najłatwiej się to odbywa, gdy używamy gotówki. Mamy dwa rodzaje szarej strefy: pasywną i aktywną. Aktywna jest wtedy, gdy dwie strony transakcji są beneficjentami niepłacenia podatku, np. mechanik w warsztacie mówi, że bez faktury zapłacę mniej. Ten rodzaj szarej strefy odpowiedzialny jest tylko za ok. 2% PKB. Znacznie niebezpieczniejsza jest pasywna szara strefa, która występuje wtedy, gdy jedna ze stron nie wie, że druga nie rejestruje transakcji i nie odprowadza od niej podatku.

 

Dyskusja.biz
Dyskusja.biz