W dniu wyborów w USA

Dzisiaj, jak zwykle we wtorek rano, krótkie wprowadzenie do tygodnia na rynkach, a pod nim link do tygodniowego komentarza dla iWealth (publikowany w piątek rano). Komentarz tygodniowy warto w dniu wyborów w USA przeczytać, bo jest tam większy fragment na ten właśnie temat.

W tym bowiem tygodniu jest to niewątpliwie najważniejsze wydarzenie. Co prawda 98 mln Amerykanów już zagłosowało (nie wszyscy pocztą, co zdaje się sugerować część naszych mediów), ale jednak wtorek 3.11 to jest ten dzień, kiedy wybory się kończą. To nie znaczy, że wyniki poznamy jutro. Poznamy jedynie wtedy, jeśli przewaga jednego z kandydatów będzie bezdyskusyjna. Liczenie głosów może się przeciągnąć na dni, a nawet tygodnie i to jest prawdziwe zagrożenie.

Jeśli chodzi o Senat, gdzie walka jest szczególnie pasjonująca, to może się okazać, że partii, która zdobędzie ponad 50 miejsc (Senat ma 100 miejsc) nie poznamy do stycznia. W Georgii bowiem wybieranych jest dwóch senatorów, a żaden z nich nie przejdzie, jeśli nie będzie miał ponad 50% głosów – wtedy będzie miała miejsce styczniowa powtórka głosowania.

Po wyborach też czekają nas atrakcje, bo w czwartek odbędzie się posiedzenie FOMC, a w piątek poznamy miesięczny raport z rynku pracy w USA. Co prawda Fed najpewniej niczego nie zmieni w swojej polityce monetarnej, ale jak zwykle jakieś reakcje rynków zobaczymy (szczególnie podczas konferencji prasowej Jerome Powella, szefa Fed). Dane z rynku pracy też jak zwykle doprowadzą do gwałtownych zmian na rynkach, ale najczęściej na rynku akcji do dużych zmian w końcu sesji nie prowadzą.

Warto wspomnieć o tym, że przed zakończeniem wyborów w USA widać było na rynkach akcji (bo walutowy po prostu rozsądnie czekał) prawdziwy entuzjazm. Już w piątek w Europie indeksy nie chciały spadać, mimo że zanosiło się na duże spadki indeksów na Wall Street (one nastąpiły) będących wynikiem publikacji raportów kwartalnych wielu spółek z sektora FAANG.

W poniedziałek indeksy w Europie zyskały ponad dwa procent (w Polsce WIG20 zyskał 2,65%). Mówiono w komentarzach o dobrych danych z gospodarki, ale to było według mnie niepoważne tłumaczenie. Rzeczywiście indeksy PMI dla przemysłu były kosmetycznie lepsze od publikowanych tydzień wcześniej przybliżeń, ale przecież lockdowny będą miały miejsce w listopadzie, a indeksy dotyczyły października. A jeśli mowa o lockdownach to kolejne kraje zaczęły je wprowadzać lub zapowiadać (Wlk. Brytania, Austria).

Skąd więc ten optymizm? Najpewniej zagrało kilka spraw. Po pierwsze wybory w USA się kończą, co wielu graczy przyjęło z radością (nie brali pod uwagę tego, co może się wydarzyć po wyborach). Po drugie zaś wprowadzane lockdowny nie paraliżowały całej gospodarki. Wręcz odwrotnie starano się zapewnić ciągłość pracy w wielu branżach. Po trzecie na przykład w Niemczech zapowiedziano kolejny, hojny pakiet pomocowy. Po czwarte rozpoczął się listopad, a z nim okres roku bardzo często dla akcji korzystny. Po piąty czekano na szczepionkę za kilka tygodni (mimo, że jej skutków długo nie zobaczymy).

Część graczy postanowiła więc zaryzykować i po sporych spadkach kupić przecenione akcje. Czy zrobili słusznie? Gdyby nie wybory w USA to powiedziałbym, że tak. Uważam (odważnie), że tylko kontestowany wynik wyborów i rozruchy w USA mogą teraz wywrócić rynki.

https://iwealth.pl/perfect-storm/

Przejdź do najnowszego ↓ Komentarze:

  1. Jeffrey Sachs
    _Jeżeli jednak Trump utrzyma się u władzy, oznaczać to może fatalne wręcz skutki represyjnego, rasistowskiego ustroju USA dla kraju i dla świata. W samych Stanach Zjednoczonych grupy białych suprematystów zerwą się z łańcucha i w szaleńczym tańcu rozpętają piekło otwartej przemocy i terroru. Na arenie międzynarodowej ewangelickie zaplecze polityczne Trumpa ostrzy sobie zęby na nową zimną wojnę z Chinami, która brzmi niczym najpiękniejsza muzyka dla ksenofobicznych uszu jego wyborców, przesiąkniętych antychińskim rasizmem i niemających bladego pojęcia o historii.

  2. Nastąpiło skokowe umocnienie się Złotego. Mój ulubiony Kolany to skomentował, jak? Zgadnijcie.

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kurs-euro-spadl-ponizej-4-60-zl-Zloty-uratowany-7993835.html
    „Złoty uratowany?” dał na końcu pytajnik, oczywiście, bo przecież nie oczekujemy chyba umocnienia?

    Za osłabienie p. Kolany zawsze wini Złotego. Tak co do zasady. A jak się przypadkiem i przejściowo umocni to czyja to zasługa?
    „poprawy nastrojów inwestycyjnych na świecie” rzecz jasna. Nie kwestionujemy, ale czy ta prawidłowość nie jest dziwna?

    Komentarz jest krótki, ale aby nie wpaść w przedwczesną radość, studzimy nastroje przypominając:
    „w zeszłym tygodniu znalazł się na najwyższym poziomie od kwietnia 2009 roku”

    Lubię i zawsze czytam Kolanego. Miał dzisiaj swoją szansę napisać komentarz pod artystycznym i kwiecistym tytułem „Radykalne umocnienie Złotego” albo „Euro idzie na dno, Złoty się umacnia”, albo coś w podobnym stylu.

    Jak zwykle, nie skorzystał ….

  3. @jacek #2
    Kurs eurpln spadl ponizej krytycznego poziomu 4,60
    Czy teraz czekaja nas swietlane czasy? Czy nie grozi nam kurs eurpln powyzej 5?
    Leszek Bee twierdzil, ze to bylby dobry kurs pomagajacy „inwestorom!” hehehe tym importujacym towary i zarabiajacym dodatkowow na roznicy kursowej…. zapomnial dodac!
    PS
    Gospodarka nie rozwija sie oszalale jakby wynikaloby z hurraoptymizmu ogifa. Gospodarka jest wrecz slamazarna. Wszelki nawis inflacyjny w postaci masy pieniedzy powstalych podczas akcji dodrukowych moze wyjsc z gospodarki poprzez wentyl bezpieczenstwa jakim jest TOKAMAK RF. Tam jego niebezpieczne, wrecz zabojcze VELOCITY jest unicestwiane.

  4. @krzys #3
    „Czy teraz czekaja nas swietlane czasy? Czy nie grozi nam kurs eurpln powyzej 5?”

    Nie sądzę aby szybko spełniły się marzenia Kolanego. Nasza gospodarka może i pełza, ale na tle innych to nawet byle co wygląda dobrze. Na „wylanie się” na rynek konsumpcyjny i w inwestycje produkcyjne tych bilionów bezproduktywnie zaparkowanych w spekulację, też nie liczę. Jesteśmy w długotrwałym trendzie spadającej od lat stopy zysku z kapitału produkcyjnego, a bez zmiany tego trendu żadna siła nie zmusi inwestorów do budowania nowych fabryk, zwiększania inwestycji, produkcji i usług. Płace od lat też generalnie nie rosną, więc i wzrostu popytu nie będzie. Zostaje tylko spekulacja! Klincz jak z przepowiedni Marksa – kapitalizm zdycha i nie widać znikąd ratunku. Neoliberalizm tylko odwleka agonię, tak jak koło ratunkowe z MMT, ale ten Titanic już nabiera wody.

  5. @jacek #2 cd
    Pomysl! Co stanie sie jesli dodruk bedzie trafial do konsumenta? Taki dodatkowy pieniadz ma przed soba 2 drogi zycia:
    1. skladanie i trzymanie pod poducha etc oszczedzanie, ktore uniecestwia VELOCITY. OK!
    2. zakupy! to jest to czego boja sie ANALITYCY a przeciez jak powiedzila blondynka: „pieniadze szcescia nie daja! Dopiero ZAKUPY!”

    Tak te niebezpieczne zakupy sa zrodlem straszliwej inflacji, ktora duszono dekadami !
    Wszystko bedzie dobrze w epoce QE (MMT), dopoki serwisanci danej waluty beda drukowac odpowiedzialnie! Bedzie dobrze, dopoki (nie z winy wirusa) nie zagosci w reku oszalalej blondynki!

  6. #4
    Zgoda. Napisales to samo + stopa zysku z kapitalu produkcyjnego!
    Teraz skojarzmy fakty: Fabryka Swiata Chiny, ktore skutecznie zabijaja wszelka konkurencje wlasna dodrukowa polityka rownowazenia gospodarki nastawionej na export. Ich dzialania polegaja na rozwodnieniu sily wlasnej waluty poprzez dodruki celowo lokowane w panstwowe przedsiewziecia (takze nietrafione). Polityka wspierania wlasnej produkcji polega na silnym DOTOWANIU wszystkich dzialow produkcji od rolnictwa, gornictwa i przemyslu stoczniowego zaczynajac. Kto chcialby konkurowac z Chinami w produkcji wysoko-dotowanej stali? Kto chcialby konkurowac w spawaniu kadlubow statkow (40%-60%) kosztow pokrywaja panstwowe dotacje (40% Japonia i Korea).
    Podobnie jest z gornictwem ziem rzadkich i produkcja Litu! Monopolista zasilany poteznymi dotacjami to przyklad marksistowskiej wizji gospodarki z ktora chcieli walczyc teraz na przekor idei realizuja ja.
    Chiny przyjely model dotacji z USA i EU rozszerzajac go na wspieranie budowy infrastruktury, Dodatkowo tania sila robocza, ktorej wplyw byl i jest zbyt kosztowny do zamortyzowania przez wysoko-konkurencyjne gospodarki.
    Mowiac inaczej nizsze place = ZYSK inwestora
    Takie otoczenie gospodarcze wraz z infrastruktura i karna sila robocza zapewnia system nakazowo-rozdzielczy!!!

  7. Sędzia Łączewski
    …. twierdzę, że około 10 procent środowiska spija owoce dobrej zmiany, tyle samo pokazuje, jakie zagrożenia są związane z tą tzw. reformą. Nie zawsze robią to w sposób, który mi się podoba. Reszta – te około 80 procent – milczy z powodu strachu.

    – Żeby wymiar sprawiedliwości odzyskał swoją wiarygodność, niezbędne jest włączenie obywateli w jego sprawowanie. Osoba, która ma czynne prawo wyborcze, powinna liczyć się z tym, że zostanie wylosowana do orzekania w konkretniej sprawie z sędzią zawodowym.

  8. #7
    Drogi Kocie obywatelska kontrola rozbestwionej judykatury powinna dotyczyc kazdego orzeczenia, takze tych o wykroczenia! Zobacz jakie wnioski masowo kieruje policja do sadow: zakaz noszenia maseczek czy zakaz zgromadzen. Mnostwo wyrokow bedzie wydawanych w trybie zaocznym!
    Korupcja to male piwko w wypadku kontroli przebiegu postepowan ze strony oskarzonego!
    Takiej kontroli nie posiada podsadny. To duuuzy blad!
    Na sprawe przybywaja swiadkowie, ktorzy nie wiedza, po co sa wezwani a sedzia swoim nieprzygotowaniem do pracy i brakiem profesjonalizmu im tego nie ulatwia!
    Wiekszosc sedziow (80% jest z lapanki, podobnie jak systemowy przypadek czyni prezesem SR) NIE POTRAFI PROWADZIC POSTEPOWAN: nie potrafi zadawac pytan, nie potrafi wyciagac logicznych wnioskow, nie potrafi korzystac z dostepnych informacji lub nie chce z nich korzystac, nie potrafi lub nie umie czytac akt: min. zalaczonych szkicow, projektow, map. Nie potrafia znalesc wymiarow na mapie, gubia kierunki, wielokrotnie wypytuja o to samo, co jest przykladem nekania swiadka. Dodatkowym uhybieniem niezaleznosci i „braku zapewnienia swobody w wypowiedzi” jest naprowadzanie swiadka na szkodliwa odpowiedz, ktora sedzia dopasowuje do przedwczesnie podjetej decyzji czyli przed rozprawa!
    Problemem jest bezwzglednosc sedziow i haniebne ferowanie wyrokow w TRYBIE ZAOCZNYM bez powiadamiania w sprawach „domniemanych przestepstw”, co wyliczal Polsce Trybunal Europejski jako glowny grzech i niedostosowanie do europejskich norm!!!
    Wydawane wyrokow w sprawach „hipotetycznych przestepstw” sa hanba polskiego systemu sadowniczego a ich czestotliwosc wystepowania i pospolitosc stosowania wobec przeciwnikow politycznych sa przykladem bezwzglednosci i systemowej korupcji, ktora kazda wladza chetnie wykorzystuje do wlasnych celow!
    DLATEGO ludzia chca reformy Sadownictwa!

  9. @ABC
    Ministerstwo prosi o pomoc Prokuratora by wszczal dlugie wieloletnie postepowanie ws niedostarczenia respirtorow przez znanego handlarza bronia!
    Dlaczego nie mieli planu B na wszelki wypadek?
    Rzad zapewne przegra, bo handlarz poprosi o arbitraz w Londynie albo Wiedniu po wyczerpaniu dlugiej i kretej sciezki postepowan, ktora sobie sami zapenili szeregiem glupawych ustaw i rozporzadzen, ktorych nieprzestrzeganie bedzie konczylo sie wnioskami obrony a przewleklosc bedzie sledzona przez rozentuzjamowanych „przyjaciol” Polski.
    Kpiny i zarty z polskiego sadownictwa zaczna sie wczesniej nim oskarzyciel publiczny wyczerpie polska droge. Duzo wskazuje, ze tradycji tym razem nie bedzie zadosc! Spodziewamy sie powtorki z historii/rozrywki czyli finalu jaki znamy z orzeczenia chicagowskiego sedziego ws wniosku o ekstradycje Edwarda Mazura!
    To bedzie hit – blamaz polskiego rzadu w wielu czasopismach!

  10. Kościół polski w osobie abp Jędraszewskiego produkuje fake newsy, a media, a nawet politycy opozycji tego nie nie zauważają.
    Jakoś nie słyszę aby ludzie mieniący sie ateistami podnosili fakt, że Kościół w sprawie nienarodzonych stoi na pozycjach antynaukowych
    Jędraszewski -„człowiek zaczyna istnieć jako człowiek od chwili poczęcia – tak o tym wyraźnie mówi współczesna nauka, zwłaszcza genetyka. ”
    -Genetyka nic takiego nigdzie nie mówi ! To ,że zarodka ludzkiego może powstać tylko człowiek , a nie kot lub szympans nie oznacza, że genetyka odkryła boską naturę człowieka. Teoria ewolucji wyraźnie określa miejsce człowieka w drabinie ewolucyjnej . Kim jest człowiek z punktu widzenia biologii? Nasze pochodzenie wg. biologów wywodzi sie ze świata zwierząt. Zarodek nie jest człowiekiem tylko zarodkiem, byłby nim wg. nauki tylko wtedy gdyby ta odkryła w człowieku duszę daną przez Boga , ale na razie na to się nie zanosi. Można oczywiście wierzyć, że boska dusza w człowieku mieści się już w zarodku ale co wówczas z tymi tysiącami zarodków, które giną w sposób naturalny. Natura jest rozrzutna ale Bóg powinien bardziej uważać.

    Abp biskupie Jędraszewski nie ładnie kłamać i…. grzech.

  11. @Anton #10
    Mnie nie powiadomiono! A Ciebie tak? Czy CELOWO, to nalezy ustalic!
    Wniosek z tzw „moim adresem” napisal polglowek z policji… tak jak mu sie zdaje!
    Dlatego nigdy na moj adres nie dotarl. Panuje pandemia a loty do Polski sa odwolane!
    2 sprawa: sedzia powyglupial sie, zamiast czytac, to co dolaczylem do sprawy. Jedyne na co go bylo stac, to na stwierdzenie, ze przedstawione dokumenty sa OBIEKTYWNE! Obiektywne i co z tego ze sa obiektywne? Wymiary obiektywne? Niestety nie maja dla niego znaczenia! Wyrok SN dotyczacy wymiaru pasa drogowego pominiety! Szok! A dodawac i odejmowac pan sedzia nauczyl sie??? Czy skonczyla mu sie tabliczka mnozenia? Dyskalkulia?? Analfabetyzm wtorny opanowal mozg?
    Potem pelny belkotu wywod: ze niby wszyscy i nikt i sratatata
    Proste pytanie:
    Kto to jest „wszyscy” w postepowaniu karnym? Co tym wszystkim „zdaje sie”? Prosze wyjasnic?
    Kto to jest „nikt” w postepowaniu karnym? Kolejny podmiot liryczny? Na niego powoluje sie sedzia! SZOK! Skad i z jakiego zrodla fantazji ten pseudo inteligent korzystal`??? Od kiedy podsadnym jest NIKT i WSZYSCY? Ktos wie?
    Co to jest „doswiadczenie” sedziego?
    Jaka miara poslugiwal sie sedzia? Z wywodow uzasadnienia dowiedzialem sie, ze ta glowna miara jest odkrywcze i uniwersalne w polskim sadownictwie: „ZDAJE SIE”!!
    ZDAJE SIE, WYDAJE SIE! Niesamowite: podstawa wyroku jest uniwersalne i magiczne jak zaklecie z wypowiedzi becwala z oslej lawki: „mnie sie zdajeeee!” „wydaje sie!” „chyba i yhyyyy! noooo!!”
    To jest poziom wypocin sedziego skonfrontowany wzgledem OBIEKTYWNEJ dokumentacji!
    Wygralo jak zwykle: yhy, nooo, zdaje sie, „chyba zdaje sie” a moze bardziej „mnie sie zdaje”
    Czy zna ktos, cos bardziej karykaturalnego??
    Sedzia nie wyjawil/ujawnil zadnego innego WYMIARU, ktorym „ktos” (biegly, inz, geodeta a nie „nikt czy wszyscy”) moglby opomiarowac droge i podac jakim cudem 2 samochody moga minac sie na 3 metrowej jezdni? Ktos zna takie przypadki?
    Podstawowa miara i wymiarem jezdni jest wg sedziego-geniusza zero-jedynkowe „ZDAJE SIE”, ktorym mozemy zmierzyc cokolwiek by nam nie WYDAWALO i podjac na odpowiednim poziomie dyskusje: kto ma racje! Nie jest to ani jednostka w ukladzie SI: metr ani cm!
    Nie jest to nawet zapozyczona z systemu imperialnego: stopa czy yard? Tylko „zdaje sie” wypowiedziane przez funkcjonariuszy!

    To jest przyklad jakimi BZDURAMI operuja skadinad sedziowie. Rozporzadzenie, ktore jest obowiazujacym prawem w RP nie jest znane temu sedziemu. Kim sa tzw „wszyscy” swiadkowie i komu nie przeszkadza samowola budowlana ustanowiona na drodze? Nie dowiedzialem sie! Tacy swiadkowie jak NIKT i WSZYSCY nie posiadaja adresu! Nie ma kogo obwinic za skladanie falszywych zeznan i sa ponad wszelka watpliwosc WIARYGODNI. Nawet adres zamieszkania takich uniwersalizmow jest nieznany w „polskim prawie”. To jest super logiczne wytlumaczenie: na kim lub na czym opiera swoje wywody ten sedzia? Dla mnie jest to zupelny belkot!!

    Jesli nie potrafi rozpoznac, co mu przyslalem, to niech posilkuje sie architektem albo bieglym a nie przeglosowuje rozporzadzenia MinInf przy pomocy 2 kraweznikow bez jakiegokolwiek wyksztalcenia a dysponujacych swoista glupota pospolita wrodzona przez dziedziczenie!
    Dlatego jest za wolnoscia kobiet i prewencyjnym wyskrobaniem, zeby takie pospolite tepaki nie braly sie za PRAWO i jego egzekwowanie!

    Nie wykluczone, ze Sedzia wykonal zlecenie: typowo polskie przestepstwo sadowe znane wsrod marginesu jako „wyliczanka”.
    Myslisz, ze podlozyli sedziemu swinie korzystajac z jego NIEUWAGI?

  12. @ABC #11
    A tu ciebie mam i wywody klasy: ZDAJE SIE i WYDAJE SIE autorstwa arcybiskupa! (tonie we wlasnym utaplanym blocku) a Ty jestes jego kontrprzykladem, bo z ludzkiego zarodka powstal KOT! 🙂 🙂 🙂

  13. @ABC #11
    „człowiek zaczyna istnieć jako człowiek od chwili poczęcia – tak o tym wyraźnie mówi współczesna nauka, zwłaszcza genetyka.”

    Tak, to była nauka, tyle, że trzy stulecia przed Chrystusem. Arystoteles tak wyjaśniał rozwój od zarodka do zwierzęcia – przy zapłodnieniu spływa na niego „dusza”, która następnie żyje w nim i powoduje jego rozwój oraz przemiany w dorosłego osobnika. Potem przejął to KK, a dziś ma z tym ten sam problem, co z heliocentryzmem, musi się przyznać do błędu – tylko jak powiedzieć wiernym, że nie ma żadnej „duszy”, tak jak Ziemia nie jest centrum wszechświata? Będą palić na stosach biologów? Niezręcznie, bo nie te czasy, co za Kopernika.

    Zostały im więc tylko kłamstwa. A jeżeli ta prawdziwa nauka coś o zarodku mówi, to co najwyżej, że w początkowych fazach bliżej mu do gada czy płaza niż do ssaka. Ciekawe czy Jędraszewski wie, że przed 8 tygodniem ten „człowiek” ma ogon i błony pomiędzy palcami łap!

    Zarodek staje się płodem w 9 tygodniu, dopiero potem wykształca się mózg i rozwijający się płód zaczyna stopniowo coraz bardziej przypominać organizm człowieka.

  14. Joe Biden nie ma prawa wygrać. To człowiek bez charyzmy, jak u nas Kidawa. Ludzie wahający się na niego nie zagłosują.

    Demokraci jak polska opozycja pomagają radykałom jak mogą.

  15. @kartownik #15
    Może i jest gdzieś ten „kościół” który to właśnie sądzi. Dla mnie ważniejsze jest jego oficjalne stanowisko, które z ambon podaje wiernym i które wylewa się z kościelnej propagandy w mediach. Ono o jest nieco inne: od chwili poczęcia zarodek jest już w pełni dzieckiem i człowiekiem posiadającym nieśmiertelną duszę, a poddany aborcji jest mordowany w mękach, dusi się, machając na zabójców swoimi biednymi rączkami.

  16. Ilość głosów elektorskich w poszczególnych stanach:

    https://images.app.goo.gl/BwrJ86GHotF9GWGm7

    Czy amerykańskie sądy w tym Sąd Najwyższy są niezależne? Piotr Kraśko twierdzi, że tak, ja zresztą też. A jeżeli tak, to większe szanse może mieć Biden.

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  17. Akademia iWealth Online 4.11.2020

    „Rynki kapitałowe po wyborach w USA. Zapraszamy już 4 listopada br. (środa), o godzinie 11:00 na gorący, powyborczy komentarz Piotra Kuczyńskiego, uznanego analityka rynków finansowych, w ramach cyklu Akademia iWealth Online*. Świat patrzy na Amerykanów. Jak wybory w USA wpłyną na globalną gospodarkę❓”

    https://iwealth.pl/aktualnosci/

    W.

  18. #14
    Nowa definicja istoty ludzkiej, ktora propaguje KK powstala w latach 70-tych a uscislona zostala w latach 90-tych na potrzeby KK w Polsce i Irlandii. Obecnie tylnymi drzwiami wprowadzaja PRAWO oparte na nowonarodzonym swiatopogladzie = nowej DOKTRYNIE!

    Nowa doktryna swiatopogladowa nie jest zrodlem PRAWA lecz narzucana filozofia KK, nowym kanonen. Ingerencja panstwa i kosciola w zycie obywateli staje glebsza niz za KOMUNIZMU.
    Czerwoni nie mieli takich narzedzi do inwigilacji jakie obecnie przywedrowaly z USA, choc aparat panstwowy jest ciagle ten sam i tak samo szkodliwy, jesli uzyje sie go przeciwko wlasnym obywatelom.

  19. Wpis kontrolny tzn sprawdzam czy to co napiszę poniżej będzie potraktowane jako hak, czepianie się, tarmoszenie nogawki czy jako głos w dyskusji?

    „……wygrana Bidena byłaby o tyle dobra, że on chciałby współpracować z Unią w zwalczaniu Chin a nie zwalczać Chin i Unii a DT jak wiadomo jest dosyć dużym przeciwnikiem Unii Europejskiej i on będzie prawdopodobnie zwalczał i Chiny i Unię. PK” – w TOK FM

    Obojętnie kto wygra, w tych czy przyszłych wyborach, to będzie przeciwnikiem UE a szczególnie Strefy Euro z euro włącznie, problem jest w tym, że Europa a szczególnie Niemcy się czają i w tej wojnie handlowo-finansowej nie stają po żadnej stronie a wybrać muszą!

    Krótko.
    UE do dnia dzisiejszego nie zwalcza Chin, UE w tym szczególnie Niemcy palą Głupa i chcieliby stać z boku i kibicować a na to US nie pozwoli i jeżeli ma takie możliwości, to będzie chciała rzucić UE na kolana….. kto wie czy z militarnego pkt widzenia też…. oczywiście nie swoimi rączkami…

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    [Człowieku, przestań pisać bzdury tylko po prostu pisz o tym, jakie masz poglądy. Po co ten kretyński początek posta? Chce Pan wylecieć to właśnie za coś takiego może Pan wylecieć. Zachowuj się Pan tak jak przyzwoity Forumowicz…

    Jeśli chodzi o meritum to w sposób oczywisty się nie zgadzam. Dyskutować nie zamierzam, bo byłaby to dyskusja typu „ja tak uważam, a ja inaczej” bez żadnych fundamentów, dowodów. Jeśli Biden wygra, a coraz wyraźniej wygląda na to, że wygra (ku mojemu zdumieniu) to po prostu sprawdzimy. I mam nadzieję, że wyjdzie Pan na swoim twierdzeniu jak Ogif na szczepionce ;-). PK]

  20. Panie Piotrze!

    W porządku, przyjąłem do wiadomości i cieszę się, że moje wpisy będę właściwie rozumiane i traktowane.

    ” I mam nadzieję, że wyjdzie Pan na swoim twierdzeniu jak Ogif na szczepionce ;-). PK]”

    To było i jest moim twierdzeniem:

    „UE do dnia dzisiejszego nie zwalcza Chin, UE w tym szczególnie Niemcy palą Głupa i chcieliby stać z boku i kibicować a na to US nie pozwoli….”

    Jeszcze krócej:

    UE w tym szczególnie Niemcy ( jak to twierdzi prof Góralczyk) chociaż on sugeruje, żeby Niemcy stanęli okrakiem, natomiast ja twierdzę, że UE musi podkreślam musi dokonać wyboru ale jeżeli staną po stronie amerykańskiej barykady, to i tak nie ma pewności, że nie będzie następnym amerykańskim celem po ew rozwiązaniu tzn chińskiego problemu.

    I żeby było jasne, ja nie wiem po której stronie powinna UE stanąć…. Góralczyk też nie wie a jeżeli Pan lub ktokolwiek wie i potrafi to uzasadnić, to z zainteresowaniem to przeczytam. Kropka.

    Warszawiak

    [Uważam, że USA i UE powinny działać razem. Inaczej przegrają z Chinami. E pluribus unum. PK]

  21. @ Gospodarz # 23

    Szczepionka będzie 2-3 tygodnie później niż przypuszczałem. Dlatego Trump przegrał. Był tak blisko że gdyby ją miał w zeszłym tygodniu to by wygrał.
    Moim zdaniem Pan wypadł gorzej demonizując ryzykowność szczepionki. Gwałtowna fala zachorowań dobitnie pokazała jak bardzo ryzykowny jest brak szczepionki.
    Dziś oddałem krew z przeciwciałami i prosiłem żeby nie ratowali nią antyszczepionkowców. Niestety nie mogli mi tego zagwarantować.

    [Jak zwykle usiłuje Pan odwrócić kota ogonem zamiast zadowolić się tym, że się nie przejechałem po Panu za tą głupotkę z Trumpową szczepionką ;-). Wygłupił się Pan dramatycznie tym swoim twierdzeniem, że DT może wymóc zarejestrowania szczepionki. To dla każdego cokolwiek o tym wiedzącego było skrajnie niemądre. Radzę nie próbować ciągnąć tematu swoimi starym sposobem, bo zgodnie z regulaminem po prostu wywalę na … A co do tego czy się szczepić szybko wprowadzoną szczepionką czy nie to ja tego nie zrobię, a każdy zrobi co będzie chciał. Rozmawiałem w ostatnich dniach z dwoma osobami z dwóch różnych firm „szczepionkowych”. Obie mówiły, że bezpiecznie można się szczepić najwcześniej za 2 lata. KONIEC tego tematu. PK]

  22. „A co do tego czy się szczepić szybko wprowadzoną szczepionką czy nie to ja tego nie zrobię, a każdy zrobi co będzie chciał.PK”

    Zmieniłem zdanie i będę się szczepił tak szybko jak, to będzie możliwe.

    A tak teoretycznie, zakładam, że będę miał do wyboru trzy szczepionki od trzech różnych firm, którą wybrać i dlaczego? Nie wiem.

    Warszawiak.

    „[Uważam, że USA i UE powinny działać razem.PK”

    Panowie, też tak bym chciał a jeżeli tak, to czy pierwszym krokiem ze strony UE powinno być wprowadzenie zaporowych ceł na chińskie towary a jeżeli tak, to kto na tym najwięcej straci? Czy napewno Chiny?

  23. #24
    „In God We Trust” zaczelo funkcjonowac od 1956 roku. (troche wczesniej niz „istota ludzka”)!
    Zaklecia, ciagle zaklecia sa podstawa prawa: PRAWA do emisji wlasnego pieniadza a takze prawa antyaborcyjnego! Kosciol Katolicki uprawia szamaniz!, TK uprawia szamanizm co potwierdzil swoistym pseudo-uzasadnieniem. Uzasadnieniem bardzo gornolotnym! Wrecz orbitalnym!
    Decyzja zostala powzieta w pelnym skladzie (niestety). Na podstawie najwyzszej, polskiej klasy ARGUMENTACJA z grupy pasujacej do doslownie wszystkiego: „cos mi sie zdaje” lub „wydaje sie”!

    Tak tworzy sie prawo i neguje zasady obowiazujacy dotychczas! SZOK i niedowierzanie! Naomi Klein sie klania; to wyraz powszechnie obowiazujacego neoliberalizmu a moim zdaniem NEOKONSERWATYZMU! Kosciol nigdy nie byl liberalny, bo to kosciol tworzyl zakazy i nakazy, ktore lamali liberalowie. Liberalowie nie moga zatem byc KONSERWATYSTAMI.
    JKM mylil sie zakladajac Kongres Konserwatywno-liberalny. Czegos takiego nie da sie pogodzic! Jak swiat swiatem frakcje, partie w angielskim parlamencie dziela sie na: liberalne i kontrkonserwatywne!

    No coz, tym razem RF i analitykom udalo sie przewidziec wygrana… z wielkim trudem (wynik Michigan przesadza przekroczenie przez Bidena – prezydenta elekta progu 270 glosow)
    PS
    Bedzie zaloba w obozie rzadowym w IIIRP. Na nowo stali sie nikim i niczym dla moznowladzcow z USA! Angela juz sklada gratulacje i lasi sie! Postawila na zwyciezce, co bedzie profitowac dla Niemiec

  24. @warszawiak
    ” a jeżeli tak, to kto na tym najwięcej straci? Czy napewno Chiny?”

    – To prawdopodobnie jest niepoliczalne. W obecnym konflikcie nie ma dobrych odpowiedzi, nie ma mędrców, wszyscy poruszają się mniej lub bardziej po omacku.

  25. Panie Piotrze,

    Czy wg PAna rynki nie zachowują się dziwnie – prawie 5% wzrostu nasdaq, dzisiaj kontrakty rosną , w obliczu wyników wyborów w USA, gdzie cały czas nie znamy zwycięzcy a Trump zapowiada , ze ich nie uzna ?

    Pozdrawiam

    [Zakładają, że Kongres będzie podzielony, więc nie będzie nowych podatków i regulacji. Ale fakt, że zwyżki są irracjonalne. PK]

  26. Jeżeli kongres będzie podzielony to trudnej będzie o porozumienie w temacie pakietu stymulującego. Uzbrojeni ludzie przed lokalami a giełdy zachowują się jak orkiestra na Titanicu , przecież tak pompowany balonik jak pęknie to z wielkim hukiem

    Pozdrawiam

  27. @Steciak #30
    RF i spekulanci już nie potrzebują realnej gospodarki do prowadzenia swojej gry. Co więcej, oni wszyscy już o tym WIEDZĄ, bo neoliberalne bajki okazały się tylko fałszywymi strachami. Sami sobie już pompują ten balonik – niby po co miałby on „pękać”? Bal będzie trwał, dopóki są chętni do tańczenia, bo to nie jest żaden Titanic.

  28. „[Zakładają, że Kongres będzie podzielony….PK”

    Z obecnych danych tzn z godz 9.21 nie podstaw, żeby tak zakładać bo w Senacie jest 48 : 48.

    https://www.spiegel.de/politik/ausland/us-wahl-2020-alle-ergebnisse-im-ueberblick-a-f1d42586-eccb-43d7-92ce-a42d738a2a95

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    [Patrzy Pan w niewłaściwym źródle. Ci, którzy podają 48 do 48 nie patrzą na głosowania w poszczególnych stanach, a w paru jest zdecydowana przewaga Republikanów, choć OFICJALNIE nie zakończono liczenia głosów. Zanosi się na 51:48 i jedną dogrywkę w styczniu w Georgii. Być może będzie więc docelowo 51:49 dla Republikanów. https://www.realclearpolitics.com/elections/live_results/2020/senate/ PK]

  29. @Jacek
    To, że giełdy nie potrzebują już gospodarki to racja i Gospodarz o tym kilka razy już pisał, ale uważam , że szaleństwo , które widzimy musi się skończyć , mamy absurdalne wyceny akcji – spółki wyceniane C/Z x 100 i więcej, szalejącą pandemię, helikopter money już chyba w każdym kraju na świecie , , który docelowo doprowadzi do braku zaufania do banków centralnych itd.
    Może nie dzisiaj i jutro , ale bessa , która nadejdzie będzie taka jakiej jeszcze nie widzieliśmy (szczególnie jak nałoży się to wszystko na raz)

    [Na razie pozostaje cytat z Goethego – „trwaj chwilo jesteś piękna” ;-). PK]

  30. Panie Piotrze.

    Dziękuję za dodatkowe źródło, którego nie znałem.

    „Stand: 5 November 2020 9:29 Uhr / 91,6% ausgezählt”

    Spiegel jest dla mnie b. wiarygodnym źródlem i podaje dokładny czas, i dodatkowo jaki procent został już policzony do tego czasu, dlatego obserwując te dwa źródła będę mógł sprawdzić czy w dalszym ciągu Spiegel mogę traktować jak do tej pory….

    Warszawiak.

  31. „Może nie dzisiaj i jutro , ale bessa , która nadejdzie będzie taka jakiej jeszcze nie widzieliśmy….”

    Ty, Steciak…. nie rozpędzaj się a jak już, to podaj w procentach ile ta zwała na poszczególnych indeksach miałaby wynosić tzn o ile procent będzie większa od dotychczadowych?

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

  32. @Steciak #33
    To nie jest żadne „szaleństwo”, tylko normalny efekt prowadzenia akcji buyback. Windowanie cen aktywów spekulacyjnych nie niesie samo w sobie żadnego zagrożenia, gdy nie przekłada się na realną gospodarkę, a tak NADAL jest. Banki Centralne są i będą zawsze wypłacalne we własnej walucie, więc z TEJ strony nie ma zagrożenia! Jeżeli coś wydaje się absurdalne z punktu widzenia zwykłego zjadacza chleba, to jeszcze nie znaczy, że tak faktycznie jest.

    To jednakże NIE znaczy, że nie grozi nam globalna zapaść, bo tak się może stać, tyle że nie z tej strony, na którą patrzysz. Światu grozi globalne ocieplenie, zużywamy ograniczone zasoby kopalne planety i energię. Neoliberalizm spowodował rozwarstwienie społeczeństw, stagnację płac i zapaść w inwestycjach, uruchomił prawicowy, konserwatywny nacjonalizm. Mamy wiele REALNYCH zagrożeń prowadzących prostą drogą do katastrofy i tylko jeden niezagrożony zasób, z którego możemy korzystać w dowolnej ilości – pieniądz (czyli finansowanie).

    W obecnej sytuacji próba leczenia problemu którego NIE MA (nadmiaru pieniądza, vel tzw. „długu”), która może zrujnować i tak już zagrożoną zupełnie innymi czynnikami (fizyczną) gospodarkę, to czyste szaleństwo.

  33. Złoty się radykalnie umocnił. Czy pan Kolany to zauważył?
    (znowu ma szansę zrobić to, co @Gospodarz sugerował – pokazać, że kwiecisty styl stosuje w OBIE strony)

    Niestety nie zauważył. Jego zdaniem ZŁOTY WCALE SIĘ NIE UMOCNIŁ, tylko „Kurs euro najniżej od trzech tygodni. Banki centralne wracają do gry”:
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kurs-euro-najnizej-od-trzech-tygodni-Banki-centralne-wracaja-do-gry-7995646.html

    Propagandzista jest do bólu przewidywalny, zawsze Złoty się „załamuje”, zawsze dla Złotego to „katastrofa” albo inny syf, a w drugą stronę to już NIGDY. W drugą stronę to może co najwyżej wystąpić przejściowe zjawisko typu KURS EURO „najniżej” itp., zawsze przypominając o przeszłych słabościach Złotego, zawsze przypisując umocnienie zewnętrznym czynnikom.

    To mi przypomina komentowanie deflacji, występującej niegdyś przez ponad dwa lata na skutek debilnego austerity, gdy słowo „deflacja” nie mogło neoliberalnym komentatorom przejść przez usta, zawsze pisali o „ujemnej inflacji”.

    [Panie Jacku, uprzejmie Pana proszę o to, żeby przestał Pan tutaj wyżywać się na Kolanym. Chce Pan z nim dyskutować to niech Pan pisze pod jego tekstami. Wytrzymywałem to wystarczająco długo, żeby postawić Panu w tej sprawie STOP. Tu nie jest miejsce na dyskusje z ludźmi piszącymi gdzie indziej, a tym bardziej na bezsensowne, bo do niczego nie prowadzące, i nieuczciwe, bo z nieobecnym tutaj człowiekiem, polemiki. Chce Pan pisać swoim zdaniu – ok, bardzo proszę, ale bez tych ataków na nieobecnego. KONIEC. PK]

  34. Wywiad -Dawid Ost w „Przeglądzie” nr. 45 (lubię go i dość wysoko cenię)
    -„Prawica dość długo sie uczyła, jak unowoczesnić starą politykę faszystowską,
    .. nie pkazywać obrzydliwej twarzy.
    …[być] akceptowalna dla szerokich grup
    ….przyciągać umiarkowamych wyborców, nie gubiąc radykalnej agendy…”
    -Jesli druga strona nie nie postara się rozwiązać [ narosłych w Ameryce ] problemów,
    które przyczyniły sie do wygranej Trumpa…. -„to ściągną sobie na głowę Trumpa bis [,który] może byc gorszy niż on”
    Uderzające jest fotograficzne podobieństwo polityczne tego co sie dzieje w Ameryce i tego co doświadczamy w Polsce.
    Z zasadniczym ywyjątkiem myśmy na globalizaczji skorzystali
    biali robotnicy Ameryki przegrali.
    -Lepiej żeby opozycja póki jest w haosie nie brała władzy, bo jeśli
    nie będzie w stanie rozwiązać problemów Polaków to pojawi się Kaczyński bis -tylko gorszy.

  35. @Warszawiak

    Ty, Warszawiak _ zawsze bawiły mnie tego typu pytania i analizy. Ostatnio jeden z banków opublikował prognozę ,że S&P wzrośnie do 3.700 , dlaczego nie do 3.750 , 4.000 … , albo 3.600 ?
    Co akurat stanie się przy 3.700 – tak samo jest z Twoim pytaniem , wg mnie jak rynek wytrzeźwieje i zda sobie sprawę z wszystkich zagrożeń m.in braku wartości pieniądza to zwała będzie potężna, bo nie będzie narzędzi żeby ją zatrzymać . Podkreślam , nie w krótkim terminie , chociaż chyba wcześniej niż myślałem , bo parę lat temu nie wyobrażałem sobie rozdawania pieniędzy i dla mnie była to bardzo odległa perspektywa , a to się dzieje już teraz

    @Jacek _ problemy z klimatem i tego konsekwencje to min. kilkadziesiąt lat , tego jeszcze rynek nie dyskontuje i nie za bardzo się tym na razie przejmuje

    pozdrawiam

  36. „…..zawsze bawiły mnie tego typu pytania i analizy.” – Steciak.

    Słuchaj Steciak, na bezwartościowy wpis #33, dostałeś pytanie, na które zasłużyłeś, bo przykładowo co to za różnica czy zwała będzie 80-cio  czy 90-cio procentowa…. to Ty w #33 się wygłupiłeś i przedstawiłeś swoją „analizę”….. a zwałą to Ty se możesz straszyć blogowych inwestorów ale nie spekulantów….. jesteś pewny zwały, to se otwórz krótką pozycję z niewielką dźwignią i się ciesz jak Ci rośnie,bo Twoje gaworzenie nic nie wnosi.

    W.

    [Puszczam, ale ostrzegam, że zgodnie z regulaminem obrażanie i poniżanie Forumowiczów może się skończyć banem. Przecież potrafi Pan pisać bez pogardy… PK]

  37. @warszawiak

    Nie sprowokuje mnie Pan do zejścia do Pana poziomu. Cóż , to nie ja zadaje głupie pytania
    Życzę miłego dnia
    Pozdrawiam

  38. @PK
    „[…] KONIEC. PK”

    Zgoda. I tak się nie doczekam żadnej zmiany, on jest niereformowalny, więc dalsze krytykowanie nie ma sensu. Co chciałem pokazać, to pokazałem, wnioski zostawiam forumowiczom i kończę przynudzać o Kolanym.

  39. Ma Pan, Dogi Panie Piotrze rację, w przyszłości będę się starał nie robić za blogowego psa, który na lekkie szturchnięcie kijkiem reaguje warknięciem…. przecież na blogu jest tu trochę dyskutantów gotowych do dyskusji na poziomie Steciaka….

    🙂 🙂 🙂 🙂

    Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

    PS. Za ten końcowy rechot b. przepraszam ale znowu mi się wyrwało…. 😉

    [To nie jest zabawne. Trochę się Panu dziwię, ale na tym poprzestanę. PK]

  40. Drogi Jacku #42, a tak właściwie, to dlaczego nie zamieściłeś do tej pory swoich spostrzeżeń pod wpisem Kolanego na bankier.pl czy na Twitterze? Prawdopodobnie tak jak ja ograniczasz swoje występy w Internecie tylko do bloga Pana Piotra…. a szkoda….. bankier.pl napewno by się ucieszył a my też mielibyśmy ubaw…..

    Warszawiak.

  41. @Steciak #39
    „[…] problemy z klimatem i tego konsekwencje to min. kilkadziesiąt lat , tego jeszcze rynek nie dyskontuje i nie za bardzo się tym na razie przejmuje”

    Jakie kilkadziesiąt lat? Peak oil mamy za sobą, a wojna w Syrii to bezpośrednia konsekwencja suszy i migracji, obie wywołanej globalnym ociepleniem. To się już dzieje, tu i teraz, więc nie będzie „za kilkadziesiąt lat” jakiegoś konkretnego dnia, w którym zacznie być gorąco, bo to nie tak się odbywa.

    Tego nie dyskontuje rynek? Cen surowców i żywności? Handlu uprawnieniami do emisji CO2? Przecież gotowanie żaby już się zaczęło i woda jest coraz cieplejsza. Teraz chodzi o to, aby przekonać żabę, że zupa już się gotuje, a nie jest odległą perspektywą „min. kilkadziesiąt lat”.

  42. @Warszawiak #44
    Tam już jestem persona non grata za krytykę, a fejkowe konto z innym nickiem mnie nie interesuje. Poza tym przeczytaj tam trochę komentarzy, to zobaczysz, że poziom forum @PK to kosmos kultury i rozsądku w porównaniu z tamtym maglem.

  43. -Chętnie wysłuchałbym dobrze uzasadnionej krytyki tego co poniżej napiszę.
    Teza jest następująca: Gospodarka polski jest odporna na nadmierną inflacje!
    Osią tej tezy jest twierdzenie, że z galopująca inflacją mamy do czynienia wtedy gdy zaczyna brakować na rynku towarów poszukiwanych przez nabywców.
    I wówczas gdy zostanie zapełniona półka z podstawowym zaopatrzeniem wg. piramidy @krzysia i zabraknie poszukiwanych przez klientów usług.
    Do podstawowych potrzeb zliczmy:
    – produkcje żywności -chyba w Polsce jest wystarczająca
    -materiały budowlane i wykończeniowe -mamy niezłą ofertę (wiem coś o tym)
    -wyposażenie mieszkań -meble (jesteśmy potęgą) AGD- sporo sie tego produkuje na naszym terenie. Pozostaje elektronika użytkowa kupowana za niepolskie pieniądze.
    -kosmetyki i przemysł odzieżowy -też chyba ma nie najgorzej!
    Samochody i dobra luksusowe kupowane z granicą nie obejmowałaby inflacja krajowa.
    Może coś pominęłam . Proszę o podpowiedź.
    – Kupujemy sporo za granicą za nie polskie ale bilans obrotów jest nie najgorszy , gdyż jesteśmy usługodawcą dla przemysłu niemieckiego. A to umożliwia nam zakup komponentów potrzebnych do funkcjonowania przemysłu zaopatrującego polski rynek.
    Oczywiście podaż może się zmniejszyć z powodu wzrostu kosztów produkcji lub czynników dezorganizujących dotychczasową produkcje. Przed złymi politykami nie ma dobrego zabezpieczenia. Teoretycznie można też zaimportować inflacje na co nie ma rady.

  44. „Trump okazuje się być najbardziej udanym nieudacznikiem wszechczasów.
    Te wybory nie przyniosły odrzucenia Trumpa, jego wulgarnego stylu i polityki podziałów – dalej chce tego połowa Amerykanów
    Trump nie tylko utrzymał swoją bazę, ale jeszcze ją poszerzył, zdobywając 5 mln głosów więcej niż w 2016 r.
    Złamał zdroworozsądkowe wyliczenia, nieoczekiwane zdobywając poparcie wśród czarnych i latynoskich wyborców, dodaje autor
    Biograf Trumpa: lepiej, żebyśmy zrozumieli, że Trump jest zwierciadłem, w którym przegląda się Ameryka” -Michael Kruse

  45. Jeszcze jeden smakowity cytacik: ”
    Trump zawsze znajdował sposób na wygraną, nawet wtedy, gdy przegrywał”

  46. Jacek.

    „…….a wojna w Syrii to bezpośrednia konsekwencja suszy i migracji, obie wywołanej globalnym ociepleniem….”

    A z jakich źródeł korzystałeś pisząc to?
    Proponuję obejrzenie na HBO GO „Ziemia niczyja”

    W.

  47. @Warszawiak
    Z żadnych. Tak samo, gdy napiszę, że Hitler wywołał wojnę, a Kolumb dopłynął do Ameryki to nie korzystam z żadnych źródeł, po prostu to stwierdzam. To jest elementarna i powszechna wiedza o świecie i jego historii, tak samo jak wiedza, że Afryka pustynnieje, Syria doświadczyła klęski głodu i rolnicy którzy utracili ziemię przenosili się do miast, gdzie nie mogli dostać pracy i wsparcia od państwa. Nie skorzystam też z żadnych źródeł gdy napiszę, że globalne ocieplenie i wywołane tym zmiany klimatyczne doprowadziły do Arabskiej wiosny i fal emigracji do Europy.

    Masz INNE zdanie? Uważasz, że ocieplenie klimatu nie było przyczyną/ nie miało znaczenia/ nie będzie przyczyną PRZYSZŁYCH migracji i wojen?

    A może nie ma żadnego globalnego ocieplenia i mam Ci podać źródło skąd mi to przyszło do głowy?

  48. -jacek dla Warszawiaka -niezdolnego do przeprowadzenia samodzielnie rozumowania na podstawie powszechnie znanych danych- źródłem jest odwołanie sie do autorytetu.

  49. Drogi Kocie, jeżeli Ty potrafisz przeprowadzić samodzielnie rozumowania na podstawie powszechnie znanych danych, to przeprowadź je i udowodnij, że Jacek ma rację w tym stwierdzeniu :

    „…….a wojna w Syrii to bezpośrednia konsekwencja suszy i migracji, obie wywołanej globalnym ociepleniem….”

    bo ja takich danych nie posiadam a powyższe zdanie jest dla mnie naciąganą bzdurą.

    Warszawiak.

    PS. Ogif jak to Ogif, jak jakaś pensjonarka stroi fochy a w wolne miejsce na pomoście próbuje się wcisnąć Jacek, zarzucajac wędkę na robaka (klimat)…. powodzenia.

  50. @Warszawiak
    Czasem trzeba spojrzeć na toczące się procesy globalnie i dostrzec coś więcej niż szczegóły! Bo jak nie, to ucieknie Ci ISTOTA sprawy.

    Dla Ciebie, z przyjacielską dedykacją, Tuwim:

    „Mieszkańcy”

    Straszne mieszkania. W strasznych mieszkaniach
    Strasznie mieszkają straszni mieszczanie.
    Pleśnią i kopciem pełznie po ścianach
    Zgroza zimowa, ciemne konanie.

    Od rana bełkot. Bełkocą, bredzą,
    Że deszcz, że drogo, że to, że tamto.
    Trochę pochodzą, trochę posiedzą,
    I wszystko widmo. I wszystko fantom.

    Sprawdzą godzinę, sprawdzą kieszenie,
    Krawacik musną, klapy obciągną
    I godnym krokiem z mieszkań – na ziemię,
    Taką wiadomą, taką okrągłą.

    I oto idą, zapięci szczelnie,
    Patrzą na prawo, patrzą na lewo.
    A patrząc – widzą wszystko oddzielnie
    Że dom… że Stasiek… że koń… że drzewo…

    Jak ciasto biorą gazety w palce
    I żują, żują na papkę pulchną,
    Aż papierowym wzdęte zakalcem,
    Wypchane głowy grubo im puchną.

    I znowu mówią, że Ford… że kino…
    Że Bóg… że Rosja… radio, sport, wojna…
    Warstwami rośnie brednia potworna,
    I w dżungli zdarzeń widmami płyną.

    Głowę rozdętą i coraz cięższą
    Ku wieczorowi ślepo zwieszają.
    Pod łóżka włażą, złodzieja węszą,
    Łbem o nocniki chłodne trącając.

    I znowu sprawdzą kieszonki, kwitki,
    Spodnie na tyłkach zacerowane,
    Własność wielebną, święte nabytki,
    Swoje, wyłączne, zapracowane.

    Potem się modlą: „od nagłej śmierci…
    …od wojny… głodu… odpoczywanie”
    I zasypiają z mordą na piersi
    W strasznych mieszkaniach straszni mieszczanie.

  51. Susza , wywołana globalnym ociepleniem – głód.
    Warszawiak – to są fakty , a o faktach sie nie dyskutuje tylko je sprawdza.
    A powiązanie tego z wojną domową i zagnieżdżeniem się tam ISIS jest ewidentne.
    oczywiście doszły dodatkowe czynniki w postaci rozgrywek politycznych i interesów
    graczy zainteresowanych tym rejonem ale to normalne , gdy gdzieś źle sie dzieje zlatują sie hieny .
    A poza tym to nie jest oryginalna myśl jacka. Pisał o tym chyba Warufakis lub J. Sachs.

  52. ad#48
    -„Oczywiście podaż może się zmniejszyć z powodu wzrostu kosztów produkcji (I to są prawdopodobne przyczyny obecnej polskiej inflacji i zagrożenie jej rozbujaniem.) lub czynników dezorganizujących dotychczasową produkcje. ”
    Piętą achillesową naszej gospodarki są wysokie koszty energii
    i polityka antyenergetyczna.
    Co z tego,że Morawiecki zapewni dopływ pieniądza skoro jego polityka prowadzi do deprecjacji podażowej . A neoliberałowie będą mogli mówić „a nie mówiłem”

    A więc nie jest tak dobrze jak myślałem zaczynając tę analizę.

  53. Zgadzam się z @warszawiakiem w #56. Wojna w Syrii wcale nie jest bezpośrednią konsekwencją suszy i migracji i nie ma też bezpośredniego związku z globalnym ociepleniem.
    Wątpliwości @warszawiaka są zasadne – wyjaśnienia @jacka i @kota mętne i nieprzekonujące. A z tym wierszykiem Tuwima, to już naprawdę żenada.

  54. @ Warszawiak # 56

    Nie stroję żadnych fochów. Po prostu zostałem stąd wyciśnięty. Moje posty wylatują bez zawiadomienia. Ten też może wylecieć. Więc nie ma sensu moje pisanie. Gdy Gospodarz agresywnie zaczepia i wywala kulturalną odpowiedź to praktycznie kończy Forum, bo tak się rozmawiać nie da.

    [Oczywiście ten powinien wylecieć, ale ulegnę tej niemądrej prowokacji po to tylko żeby powiedzieć:

    1. Nie posty wylatują tylko JEDEN post.
    2. Posty, w których będzie mnie Pan lub ktokolwiek inny pouczał lub/obrażał będą wyrzucane BEZ informacji. Pouczać może Pan swoich klientów i/lub dzieci.

    Koniec z nadstawianiem drugiego policzka. Od razu powiem, że próba dyskutowania z tymi zasadami też wyleci.

    PK]

  55. Jacek, Kot.

    Zapiszcie się do szkolnego kółka Grety Thunberg, bo w tym temacie reprezentujecie jej poziom.

    „Przesadny nacisk na zmianę klimatu zdejmuje ciężar odpowiedzialności za zniszczenie zasobów naturalnych Syrii z kolejnych rządów syryjskich od lat 1950. i pozwala reżimowi Assada na obwinianie zewnętrznych czynników za jego własne niepowodzenia i błędy”. Końcowy wniosek brzmiał: „Możliwa rola zmiany klimatu w tym łańcuchu zdarzeń jest nie tylko nieistotna; jest także mało pomocnym odwracaniem uwagi”.

    http://www.listyznaszegosadu.pl/notatki/syryjskiej-wojny-domowej-nie-wywolala-zmiana-klimatu

    Z mojej strony koniec tematu. Kropka.

    PS. #57 , przecież to Tobie wielokrotnie na blogu zarzucano, że jak ten koń masz klapki na oczach…. bo masz… 🙂 🙂
    Idę na rower.

  56. @jacek
    Co do Syrii to oczywiście się mylisz!!!. Kryzys syryjski nie był kryzysem klimatycznym tylko demograficznym. Ludność tego kraju rozwijała się można powiedzieć „dynamicznie” . Rok 1938- 2,6 milionów; 1960- 4,5 miliona; w momencie wybuchy wojny 2010-21,8 miliona. (norma w Afryce to wzrost 5 krotny od czasu uzyskanie niepodległości na początku lat 60) Po prostu rolnictwo syryjskie nie było w stanie nadążyć za lawinowym zapotrzebowaniem na żywność. . Susza, rzeczywiście największa od kilkuset lat, była tylko zapalnikiem. Gdyby ludzi było np. 2 razy mniej rząd byłby w stanie zakupić żywność za granicą a również podtrzymać produktywność rolnictwa. Swoje dołożyła w sposób perfidny Turcja. W momencie największego nasilenia suszy zaczęła napełniać wybudowane zbiorniki wodne i drastycznie zmniejszać ilość wody płynącej Eufratem i Tygrysem do Syrii i Iraku. Na wezwania Asada Erdogan oświadczył, że woda, którą Allach zesłał w postaci deszczu nad terytorium tureckim jest własnością Turcji. Na nieszczęście z napięć skorzystały wszystkie lokalne a potem światowe mocarstwa by rozdmuchać wojnę domową i potem ją podsycać.
    Po prostu zasoby jakie są na terytorium Syrii, jednym z kluczowych jest woda, nie wystarczają do wyżywienia 21 milionów ludzi. I kropka. Wahania pogodowe i związane z tym plagi głodu towarzyszyły ludzkości od zawsze
    Na przykład absolutnie nieuchronnie, najdalej za kilkanaście lat nastąpi podobna do syryjskiej sytuacja w obszarze dolnego Nilu. Tam już teraz nie można wyprodukować dostatecznie dużej ilości żywności by wyżywić gwałtownie rosnąca ludność. Na teraz Saudowie sponsorują import żywności. Ale jak wiemy z powodu obecnych cen ropy zaczynają mocno odczuwać brak pieniędzy. Wystarczy jakieś średnie zawirowanie pogodowe na miarę 1/3 tego co było w Syrii a zaczną się rozruchy na olbrzymią skalę. Tylko, że nie będzie to dotyczyło 21 milinów ludzi a ok 150 milionów (Egipt + Sudan). Jeżeli wybuch nastąpi np. za 10 lat, to przybędzie jeszcze kolejne 35 milionów do wyżywienia. Ilość dzieci jaka rodzi się w tych dwu państwach jest taka sama jak ilość dzieci w Unii. A możliwości rozwoju produkcji rolnej maleją, bo trzeba zabierać grunty pod budownictwo a wodę wykorzystywać na potrzeby ludzi a nie na nawadnianie upraw.
    A gdy już nastąpi katastrofa to znowu usłyszymy w Europie jazgot o morderczym ociepleniu klimatu a nie o eksplozji demograficznej. Klimatyczne pranie mózgowe idzie pełna parą a Ty jesteś tego dobrym przykładem.

    Żeby nie było. W żaden sposób nie neguje oczywistych symptomów ocieplania klimatu. Raczej pewne jest, że przyczyna tkwi w ludzkiej cywilizacji, w tym w spalaniu paliw kopalnych. Tylko, że te zmiany następują dosyć powolnie. Raczej z dziesięciolecia na dziesięciolecie. To potwierdza każdy naukowiec. Tymczasem katastrofa demograficzna zaowocuje wojnami na skalę bez porównania większą niż wojna w Syrii. Będzie to rozpaczliwa walka o zasoby i o przetrwanie w której uczestniczyć będzie może nawet 100 razy więcej ludzi niż w wojnie domowej w Syrii. I rozpocznie się dużo wcześniej niż pełnoskalowa katastrofa klimatyczna. Takie państwa jak Niger czy Mali są już w stanie makabrycznego kryzysu humanitarnego. Głodujące nastolatki rodzą na potęgę olbrzymie skazanych na głód dzieci na terenach, które nie są w stanie wyżywić nawet połowy obecnej liczby ludzi. Rzecz charakterystyczna, świat jakoś nie chce o tym mówić zbyt dużo. Mówienie o oczywistych skutkach katastrofy przeludnienia jest traktowane jako niepoprawne politycznie. Natomiast okrzyki o ocieplaniu klimatu trafiają natychmiast na czołówki mediów i zapewniają splendor tym którzy najgłośniej krzyczą.

  57. @Warszawiak #61
    Jeszcze Ciebie w roli denialisty klimatycznego nie widziałem. Sympatyczny ten Twój optymizm. O paleniu też były „naukowe” publikacje, że nie szkodzi. W Iraku miała być broń masowego rażenia, na co były przecież „dowody”. Światowej klasy ekonomiści „naukowo udowodnili”, że po przekroczeniu progu 90% tzw „długu” publicznego do PKB następuje kryzys w gospodarce danego kraju. Mogę tak długo.

    Papier wszystko przyjmie. Ja pozostaję przy swoim zdaniu, bo negowanie wpływu zmian klimatycznych na Arabską wiosnę w regionie, rażąco podważa mój zdrowy rozsądek.

  58. Ogif.

    Ty mi tu nie p……….
    Zobacz co się dzieje, tych dwóch nawiedzonych Jacek z Kotem chcą narzucić na blogu swój styl a wtedy nie pozostaje nic innego tylko się powiesić…. a więc wracaj i ratuj człowieka…. a Dorotę za jakiś czas i tak ściągniemy, przecież każdemu oskarżonemu przysługuje prawo głosu… 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Twój Warszawiak.

    PS. p……….. = płacz (chyba)

    [Jeszcze raz wspomni Pan o faszystce i wyleci Pan na 30 dni. Przestałem żartować…PK]

  59. „Jak wskazują badacze Uniwersytetu Kalifornii w Santa Barbara drastyczne susze lat 2006 i 2009 mogły być wynikiem zmian klimatu.
    – Nie twierdzimy, że susza czy antropogeniczne zmiany klimatu były bezpośrednią przyczyną powstania – zastrzega się Colin Kelley, współautor badania opublikowanego w czasopiśmie naukowym „Proceedings of the National Academy of Sciences”. – Wskazujemy jednak, że długotrwały trend spadku opadów i wzrostu temperatur w regionie przyczyniły się do konfliktu, bo susze stały się bardziej drastyczne.
    Szacuje się, że klęska suszy wypędziła do miast 1,5 mln rolników z północno-wschodniej Syrii. Zamieszkali na obrzeżach miast, często pozbawieni wody i prądu, obok milionów irackich uchodźców. To musiało wywołać ogromny szok i wzbudzić społeczny ferment ”

    Warszawiak twój : http://www.listyznaszegosadu.pl/notatki/syryjskiej-wojny-domowej-nie-wywolala-zmiana-klimatu, to ważny głos w dyskusji, bo próbuje uzasadniać swój punkt widzenia,
    ale jak w przypadku każdej katastrofy powiedzmy komunikacyjnej rzadko jej przyczyną jest jeden czynnik zwykle na do katastrofy prowadzi kilka zbiegów okoliczności.
    – Gdy autor linku pisze, że” Przesadny nacisk na zmianę klimatu zdejmuje ciężar odpowiedzialności za zniszczenie zasobów naturalnych Syrii z kolejnych rządów syryjskich od lat 1950. i pozwala reżimowi Assada na obwinianie zewnętrznych czynników za jego własne niepowodzenia i błędy”
    -Ma oczywiście rację, bo w kraju dobrze rządzonym nie doszłoby do sytuacji jak w Syrii!!
    Natomiast gdy twierdzi, że „Możliwa rola zmiany klimatu w tym łańcuchu zdarzeń jest nie tylko nieistotna [!]; jest także mało pomocnym odwracaniem uwagi”, to dokonuje propagandowego nadużycia, bo to,że winę za sytuacje w Syrii ponosi Assad nie oznacza, że susza i związany z nią głód nie miały istotnego znaczenia , a tym bardziej żadnego.
    To,że zmiana klimatu w jednych miejscach prowadzi do susz, a w innych do powodzi nie dowodzi w tym konkretnym wypadku niczego. To jest dopiero mętna wypowiedź.
    ps -jacek z wierszykiem co nieco przegiął

  60. -Zgoda, z @kratownikiem, że czynnik demograficzny działa teraz mocniej niż klimatyczny,
    ale to nie znaczy,że należy go lekceważyć. I jak mówiłem na katastrofę skład sie zwykle kilka czynników. Sztuką jest wyważenie właściwych proporcji a nie szukanie rozstrzygającego czynnika.

  61. @kartownik #64
    Dzięki za obszerne wyjaśnienie, dobra robota, ja nie miałem ochoty odwalać tej roboty za Warszawiaka.

    W sumie, to konkluzja Twoich wyjaśnień jest taka, że była katastroficzna susza i zmiany klimatyczne, ale i tak nie mam racji. OK. to Twoje zdanie, ale nie przekonałeś mnie.

    Na marginesie, stwierdzenie „W żaden sposób nie neguje oczywistych symptomów ocieplania klimatu. Raczej pewne jest, że przyczyna tkwi w ludzkiej cywilizacji, w tym w spalaniu paliw kopalnych. Tylko, że te zmiany następują dosyć powolnie. Raczej z dziesięciolecia na dziesięciolecie. To potwierdza każdy naukowiec.” jest nieprawdą.

    Jak najbardziej kwestionujesz symptomy ocieplenia klimatu i podajesz nieprawdziwą informację, że zmiany te są „powolne”. Jest przecież powszechnie znany konsensus świata nauki, że zmiany klimatyczne są katastrofalnie SZYBKIE i tempo tych zmian nie ma sobie równych w znanej nam historii. To w tej szybkości zmian tkwi problem, ponieważ za życia JEDNEGO pokolenia zasadniczo zmieniają się warunki życia, uniemożliwiając państwom i populacjom ludzi i zwierząt skuteczną adaptację do tych zmian!! Migracje do miast, utrata środków do życia, to dzieje się ZA SZYBKO i powoduje konflikty. Państwa nie są w stanie się dostatecznie szybko zmienić aby nadążyć za zmianami. Dotyczy to TAKŻE demografii – to problemy klimatyczne (i ich skutek: brak wody) uniemożliwiają nadążenie za rosnącą populacją.

  62. [Ciach. Jak powiedziałem tak zrobiłem. Szczególnie, że znowu Pan skłamał. Rękawice zdjęte. O kolejnych usunięciach informować nie będę. Ale jak chce Pan pisać posty to zapraszam. Aby zgodnie z zasadami i bez idiotycznych uwag na temat sposobu moderowania.

    PK]

  63. Wygląda na to, że na razie wygrywa PiS i Kaczyński, który skutecznie przykrył problemy społeczeństwa i kraju swoją wojną ideologiczną, a teraz przeczekuje bezsilne protesty. Jest taka możliwość, że wyjdzie z kryzysu wzmocniony i utwierdzony w przekonaniu o słuszności przyjętej startegi szczucia i wywoływania konflików, swojej bezkarności i możliwości zatrzymania sobie władzy na zawsze.

    „PODMIOT NIE ZGADZA SIĘ Z ORZECZENIEM” to jedno z haseł protestów – świetny żart i genialna diagnoza sytuacji. A cała diagnoza jest dostępna tutaj:
    https://oko.press/jak-mlodzi-zerwali-wielki-kompromis-z-kosciolem-graff/

    To jest tekst z kategorii absolutnie must read. Byle ze zrozumieniem.

  64. # 69

    Eksplozja demograficzna postępuje znacznie szybciej niż zmiany klimatu więc to demografia jest przyczyną.

  65. @jacek
    Daj już spokój z tym klimatem. Wojny, susze, powodzie i inne plagi istnieją od zawsze. Wojna w Syrii nie jest tu żadnym wyjątkiem – zwłaszcza, że nie potrafisz wskazać bezpośredniego związku jej wybuchu ze zmianami klimatycznymi spowodowanymi przez człowieka.

  66. Dzisiejsza rozmowa w Bankier TV była jedną najlepszych w ostatnim czasie . Nie wiem czy to kwestia pytań czy momentu obfitującego w wydarzenia . No ale po Bidenie to Pan pojechał Panie Piotrze , Że stary ?. Podobno dziś w Ameryce młodzi tęsknią za starymi a starzy wyglądają za młodymi . Takie czasy i może inaczej nie mogło być .

    [Naprawdę naród 300+ mln nie ma młodszych kandydatów i wybiera 78.latka, któremu często zdarzają się dziwne wypowiedzi i który twierdzi, że będzie prezydentem tylko przez jedną kadencję? Demokraci w piętkę gonią. Radzę przeczytać mój komentarz na iWealth. PK]

  67. @Bruno #73
    „[…] zwłaszcza, że nie potrafisz wskazać bezpośredniego związku jej wybuchu ze zmianami klimatycznymi spowodowanymi przez człowieka.”

    Dałem spokój, bo masz rację, że nie potrafię, ale nawet zapewne nie da się. Nikt nie potrafi także wykazać BEZPOŚREDNIEGO ZWIĄZKU pomiędzy wypaleniem papierosa, a śmiercią na raka płuc.

  68. To praktycznie koniec gry. Joe Biden objął prowadzenie w Pensylwanii, ma 5587 głosów przewagi nad Trumpem. Pensylwania to 20 głosów elektorskich.

  69. #74
    Leonid Brezniew byl mlodszy do Bidena, gdy nie mogl ustac na Trybunie podczas pochodu 1 maja.
    Wtedy wszyscy mysleli, ze on ma 80 lat a to tylko stan jego zdrowia odzwierciedlal kondycje ZSRR :):)
    Czy ktos chce aby Biden lub drugi bidul Donald Trump byl podtrzymywany podczas przemowienia?
    Panzerkardinal w wieku Bidena nie wytrzymal i opuscil tron papieski nie chcac byc posmiewiskiem.

  70. #74
    Czy mam rozumiec, ze Leonid B. nie zaznal luksusow zycia w rzeczywistisci sowieckiej a juz trzeba bylo mu zegnac sie Swiatem w wieku 70+ lecz dzieki staraniom radzieckich lekarzy udalo mu sie dozyc sedziwego wieku 75 lat! Hurra!
    Historia podobna wydarzyla sie po koscielnej stronie: Ratzinger w wieku 78lat objal tron papieski i po wielu klopotach adaptacyjnych i zdrowotnych zrezygnowal z uprawiania turystyki i pielgrzymek
    w 2013 w wieku 86!
    Stad mozna wysnuc wniosek, ze wladzcy (RULERS) zachodni moga 10lat zyc dluzej!
    Niech dalej statystycy podnosza wiek emerytalny. Niech dalej wyciskaja ile mozna z szarego oglupialego czlowieka ku chwlae wiecznej CHCIWOSCI

  71. @W-wiak
    Czy Biden urodzil sie podczas jednej z bitew o Guadalcanal??
    Czyli to oznacza, ze jest dzieckiem WOJNY?
    Czy do ocieplenia klimatu nie przysluzyl sie 4-krotny (na przestrzeni ostatnich 40lat) wzrost produkcji energii elektrycznej? To taki maly tescik Turinga

  72. #73 – I od zawsze i -o ile wiem -wszystkie dotychczasowe cywilizacje ulegały zagładzie na skutek zmian klimatycznych.
    Poczytaj sobie o tym!

  73. @abc #80
    Jedne ulegały zagładzie, a na ich miejscu rozkwitały nowe – zapewne też dzieki zmianom klimatycznym. I takie truizmy można sobie pisać w kółko – tylko po co?

  74. @Bruno #81
    „Jedne ulegały zagładzie, a na ich miejscu rozkwitały nowe […]”

    Masz 100% racji, tym razem tą „jedną” będzie cywilizacja człowieka na Ziemi, a jaka rozkwitnie nowa, kto to wie? Może imperium karaluchów? 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

  75. #81 Rzecz w tym,że na ich miejsce nie wyrosły nowe
    Bruno wykazujesz pewność siebie ignoranta. Czy to tak trudno poczytać.

  76. Panie Piotrze . Przeczytałem komentarz zdania nie zmieniam . Proszę z kolei Pana by przeczytał życiorys Bidena . Mój dziadek jak to kiedyś już pisałem prowadził własny zakład rzemieślniczy do 80 roku życia samodzielnie . Gdyby miał go komu przekazać zapewne pracował by w nim do śmierci . Ostateczna data zaprzestania przez człowieka aktywności to ta wydrapana na nagrobku . To moja osobista opinia .

    [Chyba Pan kompletnie mnie nie zrozumiał. Trudno. Tak bywa. Ja też zdania nie zmienię. Prowadzenie warsztatu to jednak coś „nieco” innego niż stanowisko prezydenta USA.😉 PK]

  77. Zrozumiałem . I rozumiem też Pańską niechęć wyrażaną w dobrej wierze na fakt wieku Bidena . Może tak nie musiało być, ale może tylko on ze swoim bagażem lat był wstanie przeciwstawić się człowiekowi który chciał bombardować tornada i zalecał picie wybielacza na zwalczanie corony .
    Patrząc z logicznego punktu widzenia ma Pan rację . Ale racjonalność w tym sporze ma marginalne znaczenie . Co się liczy? . Liczy się to że wyborcy republikanów uważają demokratów za zło wcielone i to rozumiane dosłownie . Demokraci zaś w dalszych rządach obecnego prezydenta upatrują niechybny koniec potęgi kraju .

  78. Marek Belka powiedział w TOK FM, że należy podczas kryzysu spowodowanego koronawirusem zawiesić konstytucyjny próg zadłużania rządu 60% PKB, ponieważ obowiązujący mechanizm ograniczenia wydatków rządowych po przekroczeniu tego progu odebrałby możliwości rządu walki z kryzysem ekonomicznym podczas pandemii.

    Wypowiadał się również pozytywnie o finansowaniu deficytu rządu polskiego przez NBP poprzez skup obligacji rządowych za pośrednictwem banków komercyjnych (BGK).

    Jednocześnie poinformował o planach UE zwiększenia limitu zadłużenia państw członkowskich UE do około 102% PKB.

  79. @ Warszawiak

    Ponieważ był Pan (słusznie, bo to, a nie prezydentura, jest obecnie najważniejsze) zainteresowany Senatem USA to mam małe uaktualnienie. Stan obecny jest nieco inny od tego sprzed 2 dni. W Georgii jeden z senatorów (Republikanin) wygra, ale chyba 50% nie przekroczy (a w tym stanie trzeba mieć ponad 50%), więc dojdzie jedno nierozstrzygnięte miejsce. Drugi senator w Georgii mógłby być Demokratą, ale zyskał tylko nieco ponad 30% głosów. Tak więc o oba miejsca w Georgii będzie miała miejsce dogrywka na początku stycznia. Na Alasce z pewnością wygra Republikanin (głosy są liczone), a w Północnej Karolinie wygra Republikanin prawdopodobnie (głosy nadal liczone). Stan na dzisiaj jest więc taki, że Republikanie będą mieli najpewniej minimum 50 miejsc (Senat ma 100), a Demokraci 48. W styczniu okaże się, czy będzie to 51:49 dla Republikanów (najbardziej prawdopodobne), czy może 52:48 lub 50:50 (mało prawdopodobne).

  80. Ciekawe także dla ekonomistów
    „dla zwierząt kopulacja to zawsze kopulacja. Dla nas kopulacja to miłość, obowiązek, zemsta, bliskość, ucieczka, nagroda, wyzwolenie, zniewolenie, upadek, farsa, oświecenie i wiele, wiele innych. Nadajemy sygnałom z naszego zwierzęcego ciała znaczenie – dlatego właśnie to samo zachowanie jednej osobie sprawi radość i przyjemność, a u drugiej wywoła ból lub odrazę. Jedna kobieta odbierze widoczne podniecenie mężczyzny jako komplement, a druga jako atak. …-https://www.wysokieobcasy.pl/akcje-specjalne/7,174350,26473943,czy-feminista-moze-miec-poped-mezczyzna-ostrozny-w.html?&_ga=2.1381233.195407949.1604592467-1053387205.1600445042#weekend#S.W-K.C-B.5-L.1.maly

  81. #87

    Dziękuję Panu, Panie Piotrze za te informacje.

    „……50:50 (mało prawdopodobne).”

    jednak tak z całkowicie teoretycznego pkt widzenia, gdyby doszło do 50:50, to czy tzn że Senat byłby całkowicie sparaliżowany, powstałby taki prawie szachowy pat, czy na taką sytuację jest rozwiązanie, żeby z tego „pata” jednak można było wyjść?

    Warszawiak.

    [Oczywiście myślałem o tym, ale nie znam rozwiązania. PK]

  82. Chyba znalazłem:

    „Szczególna rola w Senacie przypada wiceprezydentowi Stanów Zjednoczonych, któremu zgodnie z art. 1 ust. 3 ust. 4 Konstytucji w ramach unii personalnej pełni Prezydent Senatu. Nie ma prawa głosu, chyba że głosowanie zakończy się remisem. W tym przypadku jego głos jest decydujący.”

    „Głosowanie
    Głosowanie odbywa się zwykle ustnie. Przewodniczący sesji zadaje odpowiednie pytanie do głosowania, a senatorowie udzielają odpowiedzi kolejno „tak” (zatwierdzenie) lub „nie” (odrzucenie), patrz art. 1 ust. 7 ust. 2 Konstytucji. [10] Przewodniczący zebrania ogłasza wynik zgodnie ze swoim wrażeniem akustycznym.

    Każdy obecny senator może zakwestionować wynik głosowania i poprosić o głosowanie indywidualne. Jedna piąta obecnych senatorów musi się na to zgodzić, ale prośba jest zwykle zawsze przychylna. W głosowaniu indywidualnym pracownik odczytuje listę senatorów; wyrażają swoją opinię, gdy jest wołane ich imię. Jeśli w tej chwili nie ma Cię na sali lub nie oddasz swojego głosu, możesz to zrobić, dopóki głosowanie jest otwarte. Przewodniczący zgromadzenia decyduje o zakończeniu głosowania; jednakże musi być otwarty przez co najmniej 15 minut.

    Jeśli w takim głosowaniu jest remis, wiceprezydent, jeśli jest obecny, może anulować remis swoim głosem. Jeśli wiceprezydent nie jest obecny, w przypadku remisu wniosek zostanie uznany za odrzucony.”

    https://de.m.wikipedia.org/wiki/Senat_der_Vereinigten_Staaten

    A tzn że demokraci w takim przypadku 50:50 mogliby wszystko…..

    Warszawiak.

  83. jakoś nikt nie zareagował na analizę, której punktem wyjścia było stwierdzenie,że Polska jest odporna na inflacje, a z której na końcu wyszło, że inflacja jednak jest u nas wysoce prawdopodobna.

  84. #91 @kot

    A to, to co?

    „Warszawiak napisał(a):

    5 listopada 2020 o 20:31

    #48 @kot

    Deprecjacja a inflacja!”

    W.

  85. Panie Piotrze . Gdy miał Pan jeszcze wątpliwości to proszę wysłuchać Vana Jonesa.
    https://edition.cnn.com/politics/live-news/trump-biden-election-results-11-07-20/h_be862d89d63f2da947e36736f7b120c3
    [A po co mam go słuchać? Po pierwsze słyszałem na żywo. Popłakał się na wizji wg mnie nie z powodu JB, a z powodu Kamali Harris. I nawet mu się nie dziwię.

    Po drugie zawsze byłem przeciwko DT.

    Po trzecie nadal uważam (i proszę już mnie nie męczyć, chyba, że chce mnie Pan wkurzyć), że te wybory nie były za JB tylko przeciwko DT, a Demokraci powinni szukać młodszego kandydata, a nie staruszka, który twierdzi, że jest na jedną kadencję. KONIEC.

    JB będzie najpewniej prezydentem. PK]

  86. Gratulacje dla Bidena.

    Prawdopodobne rozumowanie demokratów:

    Podobno zdaniem demokratów Biden miał największe szanse pokonać Trumpa i nie mylili się, Biden wygrał a jeżeli tak, to w tym rozdaniu nie jest tak ważny prezydent jak viceprezydent tzn Szanowna Pani Kamala Harris i to Ona moim zdaniem będzie rządziła przez najbliższe 4 lata a jak dobrze pójdzie to przez 12 lat a przez tyle lat, to można cały Świat zmienić…. na lepsze i wierzę, źe tak będzie.
    Jest dobrze a może bardzo dobrze. Tak trzymać.

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    [👍. PK]

  87. Nie wiem co poczytał sobie Bruno ? Z mojej strony to wygląda tak.
    @kratownik nie ma racji w dylemacie jako czy kura
    W wyniku zmian klimatu wielkie wymieranie życia (powyżej 90% populacji) miało miejsce kilka razy wtedy gdy jeszcze nie było nas na Ziemi – to na skutek aktywności wulkanów syberyjskich to na skutek upadku meteorytu w Zatoce Meksykańskiej.
    Gdy zaludniliśmy planetę
    -„Przed 4000 p.n.e. Sahara pokryta była po raz ostatni sawanną (na satelitarnych zdjęciach Sahary bez trudu można odnaleźć wyraźne ślady wyschniętych koryt rzek – na fotografii obok dolina wyschniętej rzeki na pustyni Negew w Izraelu).
    Pod koniec III tysiąclecia p.n.e. kolejne ochłodzenie spowodowało kolejną fazę suszy, która doprowadziła do upadku Egipskie Stare Państwo (katastrofalnie niskie wylewy Nilu i kryzys gospodarczy), wywołała wędrówkę Amorytów do Mezopotamii i upadek imperium akadyjskiego, oraz najprawdopodobniej wymusiła kolejną falę wędrówek ludów zamieszkujących wysychające stepy między Morzem Czarnym i Uralem. Kolejna wielka susza ok. 1200 pne doprowadziła do głodu w państwie Hetytów i ostateczny upadek ich imperium.”
    -Na skutek zmian klimatycznych upadły wielkie imperia Khmerów na jednym kontynencie i Majów na drugim. Gigantyczne budowle sakralne i opustoszałe miasta, jako miejsca nie nadające się do życia pozostawione przez mieszkańców zostały porośnięte przez tropikalny las.
    -Syria -W latach 1966-2000 dokonał sie postęp społeczny,
    gdy rządził rozwiązujący problemy kraju -utalentowany przywódca Hafiz al-Assad
    Upowszechniono elektryczność i dostęp do wody bieżącej. W 1990 przynajmniej do szkoły podstawowej uczęszczało blisko 100% chłopców i większość dziewcząt, zaś 80% dzieci w wieku 10 lat było piśmiennych. Te posunięcia wywołały wyż demograficzny
    W 2000r zmarł Hafiz al-Asad i prezydentem został jego syn Baszszar o mentalności Kaczyńskiego lub Łukaszenki – utrzymać sie przy władzy za wszelką cenę.
    W roku 2008 i 2009 wystąpiła susza, ucieczka z z głodujących wsi, uaktywnili sie islamiści, a Baszszar znał tylko jedno rozwiązanie -siłowe.
    I to:
    https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/raport-globalnie-ocieplenie-a-rewolucja-w-syrii-82

  88. Powiało optymizmem na świecie. Spora część ludzi tęskni jednak do ciepłej wody w kranie.

  89. Mogę być rozczarowany, bo nie zabrali głosu ani jacek, ani krak (mogłem nawet trochę liczyć na PK, który sporo swojego cennego czasu poświecą na wykazywanie deficytów Warszawiaka i ogifa)
    na kluczowe dla powyższych dwóch zagrożenie inflacją, bo stanowi ona jedynie ograniczenie dla stosowania prezentowanej przez nich teorii pieniądza. A tu nic cisza!
    Mogę tylko liczyć na poszukiwacza haków Warszawiaka i na ogifa, który ostatnio ma na blogu kłopoty.
    Ogif , który uznał mnie za bezpośredni głos Putina albo za jego pożytecznego idiotę co na jedno wychodzi (widocznie ma dobre informacje) nie będę się spierał, daje mi możliwość przemawiania głosem Putina do Polaków. Skoro tak to przemawiam.
    „Rosja pragnie bardzo ale to bardzo pojednania z Europą (ekonomicznie i sentymentalnie) (uwaga to głos Putina) na przeszkodzie stoi jak mur, a raczej przedmurze -Polska. Gdyby sobie odpuściła swoje fobie i zaszłości historyczne Rosja gotowa by była otworzyć dla niej swój niezmierzony rynek i w dowód wdzięczności (tacy Ruscy są) sprzedawać jej tani gaz (bo gaz jest jak wiadomo -dla nich polityczny)”
    -A Polsce tani gaz, na skutek zapaści energetycznej i konieczności odchodzenia od węgla, potrzebny jak tlen średnio chorym na covid. , bo niedługo Polska ze swoim węglem i energią elektryczna najdroższą w Europie stanie się niekonkurencyjna dla Niemców, a biznesowi krajowemu przestanie się opłacać nadążanie z produkcją za wlewającym się do gospodarki pieniądzem.

  90. Bardzo polecam wysłuchanie przemówienia Kamali Harris i Joe Bidena z dzisiejszej nocy, przemówienia te są dostępne między innymi na TVN24 GO też.

    Warszawiak.

  91. @Jednorożec
    Każde wydatki, obojętne prywatne czy publiczne, niosą ze sobą ryzyko inflacyjne, taka jest natura rzeczy. Polska nie jest odporna na inflację, jest na nią narażona tak samo, jak inne kraje. Moim zdaniem nie można wpadać w samozachwyt, szczególnie w czasach o tak dużej niepewności jak obecnie, oraz możliwego działania czynników zewnętrznych, na które nie mamy wpływu.

    Niemniej, pomimo tych zagrożeń, to jednak prawdopodobieństwo wystąpienia istotnej (znacznie powyżej celu) inflacji jest w mojej ocenie niskie. Przemawia za tym kilka czynników.
    1. stagnacja przychodów plebsu – wszystkie „tarcze” zostały skierowane NIE do społeczeństwa, ale do przedsiębiorców, co najmniej połowa wpompowanego w rynek „wsparcia” tkwi na kontach firm oraz ich właścicieli i nie generuje żadnej dodatkowej presji popytowej (ta grupa mało konsumuje),
    2. stagnacja w inwestycjach, bo nikt nie będzie wydawał pieniędzy bez nadziei na przyszłe zyski,
    3. spadek aktywności gospodarczej i widmo bankructw nie zachęca przedsiębiorców do podnoszenia cen,
    4. wolne moce produkcyjne w przemyśle i usługach tworzą bufor, a jak uczy doświadczenie przedsiębiorcy w przypadku ewentualnego wzrostu popytu zawsze najpierw zwiększają produkcję i sprzedaż (to daje zyski i przewagę konkurencyjną), a nie ceny,
    5. zrównoważona wymiana handlowa z zagranicą, brak powodów do radykalnych zmian kursu względem innych walut (pomijając normalne oddziaływanie kapitału spekulacyjnego w stanie niepewności na rynkach),
    6. PiS ewidentnie zmierza w kierunku zaciskania pasa (nowe daniny, cięcia wydatków), jak każda partia z neoliberalnym programem ekonomicznym i wrodzoną pogardą dla motłochu.

    Prawdopodobna jest inflacja cen aktywów spekulacyjnych (ucieczka od gotówki beneficjentów kryzysu) oraz punktowa inflacja cen niektórych artykułów, w przypadku których może wystąpić obiektywne ograniczenie podaży.

    Moim zdaniem nie należy przeceniać zagrożenia skalą wydatków budżetowych (deficytu) ponieważ ma zasadnicze znaczenie gdzie i komu te środki zostaną wypłacone. Aby rzeczywiście ruszyła inflacja, z jednej strony nowy pieniądz musiałby trafić do kieszeni plebsu, na przykład poprzez zmianę zasad wypłacania zasiłków dla bezrobotnych (co się nie stanie, a popyt napędzają ci, którzy pieniędzy NIE mieli, a nie ci, którzy i tak już je posiadali), oraz musiałoby wystąpić znaczące podniesienie cen energii (np. ceny paliwa).

    Z drugiej strony państwo posiada obecnie w ręku wszelkie narzędzia kształtowania inflacji tak, jak tylko chce, w tym możliwość ewentualnego wprowadzania podatków bez oglądania się na protesty opozycji, gdyby okazało się to zdaniem PiS niezbędne. Co oczywiście nie wyklucza realizacji jakiegoś szalonego pomysłu wyinflacjowania nadmiaru pieniądza przez histeryków długu publicznego, debilnego austerity i innych neoliberalnych bajek, w celu „zrównoważenia budżetu” i redukcji tzw. „długu” publicznego.

  92. Jest duże prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że blogowi cichociemni przygotowują atak i to taki wewnętrzny blogowy związany z inflacją na bazie zależności:

    Deprecjacja a inflacja!

    Ostrzegam:
    może się to skończyć Waszym płaczem….

    Szczególnie serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

  93. Jacek.

    Deprecjacja pieniądza (długotrwała).
    Nie jestem zainteresowany tym tematem, szukajcie sobie chętnych….
    Kropka.

    W.

  94. @PK @Jarek #84
    INDIE zyskały ambasadora nadzywczajnego w Białym Domu! Chiny są zaskoczone! Xi wolalby Donalda Trumpa.
    Kto naprawdę wygrał wyścig o fotel prezydenta? Czy wygrał Biden? Nieprawda…. wygrała 56 letnia Kamala Harris: pierwsza kobieta-prezydent USA (gdy Biden sie przekręci).
    Kamala Harris jest z korporacji prawników. Była prokurator generalna Kalifornii pochodzenia jamajsko-hinduskiego będzie postrzegana przez mniejszości w USA jako „SWOJA”.
    Podobnie zagrano głosami mniejszości w 2008 aby uratować imperia banksterów.

  95. Jutro sądny dzień dla tych, którzy twierdzili, że wiedzą w którą stronę podąża indeksy po wygraniu JB…. a nawet uzasadniali dlaczego tak…. 😉

    Serdecznie pozdrawiam, Wasz Warszawiak.

    [Może zamiast szykowania broni (nie wiem na kogi) choćby skrawek własnego sądu?😉😁. PK]

  96. @krzys #104
    Biden się tak szybko nie przekręci. Jeśli chodzi o utrzymywanie „przy życiu” ludzi na wpół martwych to współczesna medycyna dokonał olbrzymiego postępu i bardzo wiele może. Na razie Biden jeszcze normalnie funkcjonuje nie wiadomo czy na tyle by podołać obowiązkom prezydenta. Regan przez dwa lat potrafił tylko wygłaszać wykute na pamięć formułki i odczytywać przemówienia z ekranu. I publiczność się nie zorientowała. Dopóki prezydent żyje i sprawuje urząd wiceprezydent ma bardzo mało do gadania. Rządzą ci, których prezydent powołał do władzy. Więc zobaczymy jak to się tam ułoży. Może pójść gładko jak za Regana a mogą wybuchnąć zażarte wojny o władze ukryte pod dywanem. A może Biden wcale nie jest jeszcze zramolały i będzie faktycznie rządził. Każda opcja jest w grze. Dużym minusem jest to, że Biden całe życie spędził w ścisłym kręgu elit władzy. A te elity nie potrafiły zapobiec staczaniu się Ameryki jakie teraz obserwujemy.

  97. Wykresy indeksów podążą a może nawet wystrzelą na północ. Kropka.

    Warszawiak.

  98. @Warszawiak
    „Nie jestem zainteresowany tym tematem, szukajcie sobie chętnych….”

    To po jasną cholerę go wrzucasz na forum i namolnie się upominasz o odpowiedź???? Wiaderko….

    [Bo to jego ulubiona zabawa – walenie pałką po kracie i może ktoś się złapie. Radzę nie reagować. On tak z nudów. Tak jak z tym wzrostem indeksów.😁😁😁 PK]

  99. #106
    To Joe Biden jako pierwszy normalizował stosunki z Chinami jeszcze za czasów Jimiego Cartera.
    To jemu Wielka Spekula zawdzięcza otwarcie chińskiego rynku taniej, karnej siły roboczej.
    Całe życie na to pracował. Całe życie wspierał wolny rynek i rozwój, który generował nową przestrzeń „życiową” osiągania niebotycznych ZYSKOW.
    To dzięki takim jak Biden rola związków zawodowych stała marginalna a także klasa średnia zawdzięcza swój ekonomiczny upadek!
    Znaczący w życiu Bidena był rok 1993, gdy wprowadzili nowe prawa „zero tolerancji” dla kolorowych.
    #105
    Nasz marynarz jak zwykle spóźnił się na musztrę.
    PS
    Kierownicy „dealing roomów” podjęli decyzję o pompie 30 października 2020. Dlaczego im się udało?
    Dlaczego analitykom „dealing roomów” znowu się udało? Dwa czynniki były w cenie po 3 tygodniach spadków: druga fala i ułożenie sobie w sondażach świetlanej przyszłości / przełknięcie gorzkiej pigułki prawdopodobnej niewielkiej BIDEN-skiej podwyżki podatków!

  100. „Tak jak z tym wzrostem indeksów.😁😁😁 PK]”

    Że niby co? Że będzie odwrotnie? Faktycznie tak Szanowny Pan twierdził…. a tym potrójnym „uśmiechem” Szanowny Pan te swoje twierdzenie podtrzymuje…. jeszcze kilka godzin i będzie wiadomo.

    „To po jasną cholerę go wrzucasz na forum” – Jacek

    Temat inflacji wrzucił Kot a na jego propozycję uzupełniłem Jego listę o deprecjację, jednak dyskusja o zależności i wpływie deprecjacji na inflację mnie nie interesuje, dlaczego? Bo nie 😉

    Warszawiak.

    [Nie zrozumiał Pan. Po prostu uważam, że uprawia Pan dziecinadę. A rynki JB miały już zdyskontowane do piątku. Nie wiem tylko czy mają w cenach 2 dogrywki w senacie… PK]

  101. Krzys@104
    Bawią mnie te próby umniejszania sukcesu J.B ze względu na jego wiek . Cały amerykański mainstream jest równie wiekowy . Ale mniejsza . Prezydent elekt J. B był właściwym kandydatem odniósł sukces a jak wiemy jest to cel każdej zwycięskiej strategii . Kamala Harris była jednym z elementów tej strategii jak też umowa z wyborcami J. Sandersa. I to właśnie socjalne elementy umowy z J.S, J.B będzie realizował w pierwszej kolejności .
    I mój ulubiony fragment z ostatnich godzin „being a good person matters, matters” .

    [Ostrzegam Pana, wchodzi Pan na ścieżkę marudzenia… odpowiadać na tę zaczepkę nie będę, ale następnym razem po prostu post usunę. Jest Pan na krótkiej liście. PK]

  102. Do piątku północ i dzisiaj też północ.

    W.

    [Reuters: „The Democratic candidate’s election victory was already largely priced in by markets, which had been trading with the view of a Biden presidency and a Republican-controlled U.S. Senate since last week.”. Na razie ma Pan rację – świat się cieszy. Czy ucieszy się na zamknięciu Wall Street? Nie powinna, ale jeśli bierze się pod uwagę naturę rynków to może się okazać, że będzie miał Pan rację, a fundusze do reszty zgłupiały ;-). PK]

  103. @Anton
    Czy sedziowie w Poolsce to grupa zawodowych, bezkarnych imbecylii? Czy tylko tak im wychodzi a przyczyna nie jest oczekiwanie extra gratyfikacji czyli lapownictwo lecz ZWYKLY brak wszechstronnego wyksztalcenia?? Czy po prostu braki i nieznajomosc prawa prowadza do wyglupow zwanych wyrokami. Jak to sie dzieje, ze sedziowie neguja obowiazujace prawo, wyroki swoich kolegow po fachu, wyroki SN jak i ogledziny bieglych geodetow??
    Dlaczego ustawy, rozporzadzenia i wyroki SN nie obowiazuja w SR w Glogowie?
    Nie przeszli update’u? Zapytaj.

  104. ogif
    Nie chciałeś mi przekazać ćwiczeń na mięśnie pleców .
    Przypadkowo trafiłem na dobry sposób . W tym roku jest ogromny urodzaj liści na drzewach. Rozkładam płachtę o wymiarach 5/4 m i zagrabiam na nią liście. potem ciągnę toto na działkę sąsiada na odległość 50 m . Świetne ćwiczenie na mięśnie pleców.

  105. Dobrze, że Pfizer o tydzień przesunął informację o szczepionce, bo Ogif by miał rację i Trump by wygrał.

    [Podejrzewam, że specjalnie opóźnili tę info ;-). Daleko jednak jeszcze do rejestracji (parę tygodni), a jeszcze dalej do pozytywnych skutków dla gospodarki (wiele miesięcy). Stąd to szaleństwo na rynkach jest lekko głupawe ;-). PK]

    A tak wygrał pradziadek Biden. Jest szansa na powiew zmian i w Polsce.

    @krzys
    Trzeba było się odwołać. System nie jest idealny, ale może być tylko gorszy: jakiś pisowiec będzie decydował kto wygra.

    @Jednorożec
    Przecież Ogif pisał Ci. Na górę pleców najlepsze jest podciągnie na drążku, do tego deska i w podparciu wyciąganie nogi i przeciwnej ręki. Do tego wykroki na nogi.

    *****
    ***

  106. @ Gospodarz # 115

    Opóźnili specjalnie i bezczelnie. Gdy nie podali tuż przed wyborami to spodziewałem się że dopiero 2-3 tygodnie po elekcji. A tutaj już tydzień po. To jest demonstracja. Decydent lub decydenci pokazali całemu światu że to oni wybierają prezydenta USA.

    Wprawdzie to jeszcze nie rejestracja, ale na pewno sygnał do masowej produkcji. Więc już w tym roku Amerykanie zaszczepią służbę zdrowia i seniorów wyrywając epidemii zęby. Psychologiczny skutek dla gospodarki jest natychmiastowy. Psychologia ma znaczenie.

    Ale zrobił Pan to co zrobił więc ani myślę tu pisać.

    [A czy ja Pana o to proszę? Żyjemy w wolnym kraju. Co do szczepionki to delikatnie przypomnę, że to DT miał wg Pana doprowadzić do REJESTRACJI szczepionki przed wyborami, co było od początku bzdurą, a tymczasem nie tylko tego zrobić nie mógł, ale Pfizer rzeczywiście poczekał z info na czas po wyborach. PK]

    @ Kot # 114

    Prawdopodobnie robisz to z kocim grzbietem więc jest to świetne ćwiczenie aby nabawić się dyskopatii.
    Proponuję podciągnięcia australijskie i planki jako plan minimum.

  107. I teraz jasne kiedy realnie może być ta szczepionka. To raczej optymistyczne zapowiedzi
    „Dr Gottlieb zwrócił uwagę, że temat szczepionki tak naprawdę dotyczy 2021 roku. – Jeśli chodzi o to, kiedy będzie ona szeroko dostępna, myślę, że nadal istnieje nadzieja, że możemy mieć szczepionkę w zasadzie pod koniec drugiego kwartału, być może w trzecim kwartale.”

    Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-szczepionka-firmy-pfizer-dr-scott-gottlieb-tonuje-nastroje,nId,4845063#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

  108. @Anton #115
    Zrobilem odwolanie w ciemno, wystarczyl protokol z rozprawy i konfabulacje sedziego co mu sie zdaje lub wydaje mu sie w uzasadnieniu. Dodatkowo nie mam dostepu do akt.
    Powolalem sie na:
    2. Na podstawie art. 427 § 1 kpk i art. 438 pkt 3 kpk wyrokowi zarzucam:
    błąd w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie, że obwiniony dopuścił się zarzucanego mu czynu, mimo, że informacje zawarte w zawiadomieniu okazały się prawdziwe.
    Prawdziwe jest prawo, ktore obowiazuje na terenie III RP! Nalezy swoja niekompetencje uzupelnic bieglym sadowym geodeta! etc

    Najgorszy bedzie system NAKAZOWY, jesli juz nie dzila wlasnie tak!

  109. Gwoli ścisłości, zanim wybuchnie powszechna euforia:
    „[szczepionka] musi być przechowywana w temperaturze -75 stopni Celsjusza i aplikowana dwa razy w przeciągu trzech tygodni. Oznacza to, że raczej nie będzie jej można kupić w aptece, ani umówić się na szczepienie w przychodni. Będą potrzebne specjalne przyszpitalne centra [ !!!! WOW ] z odpowiednią infrastrukturą, by ją przechować […]”

    A co, myśleliście, że rząd kupi szczepionki i roześle je pocztą? Już ja widzę te szczepienia i tworzenie specjalistycznych centrów z chłodniami w tym kraju z kartonu. A ile to będzie kosztować – brrr! Zajmie to nieudacznikom z 5 lat, z przerwami na kolejne ustawy w obronie poczętych, likwidację rozwodów, polexit, zamykaniem pedałów w obozach resocjalizacji, itd.

    Ta szczepionka nie jest zresztą jedyną szczepionką. Na tym samym III etapie testów jest 8 różnych szczepionek. Ciekawe na ile informacja o szczepionce Pfizer/BioNTech jest faktycznie komunikatem, a na ile zdarzeniem medialnym?
    https://oko.press/szczepionka-przeciw-koronawirusowi-dziala/

  110. @ogif #116
    Sytuacja z wyborem prezydenta USA wygląda na realizacje scenariusza filmu z Eddiem Murphym:
    „Nieoczekiwana zamiana miejsc!” (Trading places):
    https://www.cda.pl/video/573866ae

    Znudzeni bogacze wymienili Hilary na Donalda Trumpa, gdy pośmiali się i pobawili (dodrukowali sobie bogactwo) przyszła kolej na powrót starego wypróbowanego, okiełznanego konia!
    Po co im ktoś, kto ciągle wierzga? Przecież największe zyski inwestorzy osiągali dzięki „wolnorynkowym interwencjom” i podtrzymywaniu wartości DOLARA w globalistycznym świecie.

    Cóż warta byłaby WIARA w DOLARA, gdyby DT odizolował /odciął USA i jego finansjerę od fabryk Świata? Nastąpiłby zmierzch dolara, bo Reszta Świata poradziłaby sobie bez gałęzi finansowej USA.
    Zastąpiłaby go yuanem albo czymś bardziej złożonym (koszykiem euro, yen, chf, yuan, etc) stworzyła chiński NEW DEAL na wzór G10 z końca lat 20-tych. Lustrzany Świat!

  111. ogif Wujek Google pomógł rozszyfrować specjalistyczny żargon. -Spróję. Dzięki!
    Choć na razie mam stki kilogramów liści. Staram sie nie robić kociego grzbietu.

  112. ad. #122.
    Własnie stwierdziłem,że ciągnąc płachtę nie robię kociego grzbietu lecz prostuję plecy.
    Możesz to ćwiczenie polecać swoim klientom. Jeśli ktoś nie dysponuje jesiennym ogrodem i nieobecnym sąsiadem , to może ciągnąć ciężarówki, jak na pokazach strongmenów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

(komentarz pojawi się po zatwierdzeniu)

Piotr Kuczyński
Piotr Kuczyński