Równie nieformalny, co przyszłościowy

Skonsolidowanie unijnej drużyny będzie największym sprawdzianem dla Donalda Tuska, który finalizuje starania o przedłużenie mu przewodnictwa Rady Europejskiej.

FOT. Jacek Zalewski

Od 1 stycznia półroczną prezydencję Rady Unii Europejskiej sprawuje maleńka Malta i z tego tytułu gości w piątek nieformalny szczyt unijnych prezydentów/premierów. Takie spotkania nieco się różnią od oficjalnych posiedzeń Rady Europejskiej w Brukseli, ponieważ teoretycznie służą bardziej pogłębionemu przedyskutowaniu problemów. A tuż przed 60. urodzinami (25 marca jubel na rzymskim Kapitolu) wspólnota naprawdę ma o czym mówić. Dla gospodarzy szczytu absolutnie najważniejszy pozostaje problem uchodźców. Malta to przecież jedno z państw frontowych, wysepka leży na przemytniczym szlaku morskiej wędrówki ludów z Afryki do Europy. Notabene Valletta niedawno już taki tematyczny szczyt gościła, 12 listopada 2015 r., co uczciła… nowym pomnikiem — patrz zdjęcie.

Drugim, a merytorycznie pierwszym celem zbiórki prezydentów/premierów jest próba ujednolicenia stanowiska wobec brexitu. W debatach UE27 premier Theresa May już nie bierze udziału. Okazała się jednak lojalna i w wigilię szczytu przekazała kolegom 77-stronicową białą księgę wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej. To wizja Londynu dwuletniego opuszczania wspólnoty oraz propozycja przyszłych relacji. Potwierdza ideę twardego brexitu, czyli wyjścia również ze wspólnego rynku. Co bardzo ważne — Izba Gmin poparła w drugim czytaniu projekt ustawy upoważniający panią premier do rozpoczęcia formalności.Finalne przyjęcie ustawy jest oczywiste, podobnie jak jej zatwierdzenie przez Izbę Lordów. A zatem piłka została przebita na pole unijne.

Nasza strona jest kiepsko przygotowana do jej przyjęcia i odbicia. Skonsolidowanie unijnej drużyny będzie największym sprawdzianem dla Donalda Tuska, który finalizuje starania o przedłużenie mu przewodnictwa Rady Europejskiej na drugą połówkę 5-letniej kadencji. Pierwsza upływa 31 maja, ale kwestia, kto od 1 czerwca — rozstrzygnie się już w najbliższych tygodniach. Podczas święta 25 marca unijna wierchuszka musi wystąpić już zwarta, silna i gotowa do podjęcia wyzwań. I właśnie w tym kontekście należy rozpatrywać poprzedzający szczyt stanowczy list Donalda Tuska, w którym zasygnalizował m.in. zagrożenia dla zewnętrznych relacji UE, wiążące się ze zmianą polityki amerykańskiej po objęciu prezydentury przez jego imiennika, Donalda Trumpa.

Jacek Zalewski
Jacek Zalewski