Kontrakty terminowe na WIG20 na środę-piątek, 18.09-20.09.2019

Kontrakty terminowe na WIG20 w pierwszych dniach bieżącego tygodnia kontynuowały konsolidację o lekko wzrostowym nachyleniu, zbliżając się przy tym do kluczowego poziomu 2220. Przekroczenie go może prowadzić do ruchu w kierunku 2260 i 2330-50, natomiast mocne odbicie od niego może doprowadzić nawet do powrotu do ostatnich dołków w rejonie 2040-50.

Na co liczą obecnie Byki? Na formację odwróconej głowy z ramionami na interwale H4 i D1, której zasięg wypada w okolicy 2260. W tym samym miejscu mamy także górną strefę kanału spadkowego na wykresie dziennym oraz zależność 161,8% między falami wzrostowymi na D1.

Z kolei Niedźwiedzie liczą na możliwość zatrzymania obecnego ruchu wzrostowego w okolicy 2220, gdyż tam występuje nie tylko równość dużych korekt na D1, ale także zniesienie 61,8% spadków rozpoczętych w lipcu. Ponadto można próbować zidentyfikować klin zwyżkujący, o którym wspominaliśmy w poprzednim artykule i który de facto został wybity w międzyczasie dołem.

Generalnie wydaje się, że pokonanie oporu w okolicach 2220 i utrzymywanie się przez kurs dłuższy czas w odległości większej niż kilkanaście punktów od tego miejsca może doprowadzić do powiększenia wzrostów w kierunku 2260, a potem pewnie nawet do 2330-50 (tam stopniowo zmierza mediana wielkiej flagi pro spadkowej na D1/W1). Jeśli zaś doszłoby do pokonania wsparcia intra w rejonie 2190-95, które broniło się zarówno w poniedziałek, jak i wtorek, to mogłoby być to pierwszym krokiem do pójścia kursu w stronę 2150.

Tak się bowiem składa, że w rejonie 2190-95 mamy do czynienia z dolnym ograniczeniem kanału lekko wzrostowego, w którym tak naprawdę kurs przebywa już od tygodnia.

Nasi czytelnicy – współpracujący na bieżąco z autorem artykułu w Mentoring & Trading Room-ie i w ramach programu Mail & Play – grali we wtorek shorta z okolicy 2209 do 2201-04 i 2190-95. Potem jeszcze realizowaliśmy skalpa na L znad poziomu 2195 w stronę 2201-04. Sesja byłaby spokojna i bardziej owocna, gdyby nie konieczność przerwania zagrania na S w początkowej fazie notowań, kiedy to mógł wielu zaskoczyć chwilowy wystrzał w górę kontraktów na DAX. Tak więc trzeba było – ażeby zminimalizować ryzyko – chwilowo przerwać zagranie shortowe i potem je reaktywować.   Inwestuj codziennie na FW20 razem z autorem artykułu!

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Miłosz Fryckowski
Miłosz Fryckowski