Kontrakty terminowe na WIG20 na poniedziałek-wtorek, 07.06-08.06.2021

Kontrakty terminowe na WIG20 w drugiej fazie minionego tygodnia, na którą nałożyła się pierwsza część długiego weekendu, kontynuowały stosunkowo wąską konsolidację pod szczytami ruchu wzrostowego. Obecnie główny dylemat dotyczy tego, w którym kierunku odnotujemy wybicie.

Precyzując, ostatnie kilka sesji można było interpretować jako korektę spadkową, która później była kontynuowana poprzez budowanie jakby „łącznika” (w formie flagi pro spadkowej na interwale godzinowym, oznaczonej kolorem ciemnobrązowym na poniższym wykresie) między pierwszym ruchem spadkowym/ korekcyjnym a ewentualnie kolejnym.

W piątek – kiedy rynek ruszył mocniej na południe – doszło znowu do obrony wsparcia intra 2229-33, po której nastąpiło nieco mocniejsze odbicie. Obecnie trudno powiedzieć, czy:

1. czeka nas pogłębienie korekty spadkowej –  co w praktyce oznaczałoby ruch w kierunku 2200+, a nawet 2170-80+ (gdzie występuje równość dużych korekt intra oraz zniesienie Fibo 38,2% ostatniej fali wzrostowej na H1 i wsparcie związane z połową dużego białego korpusu tygodniowego, który powstał w ostatnim pełnym tygodniu maja),

czy też

2. po piątkowej obronie wsparcia 2229-33 dojdzie do kontynuacji konsolidacji – wąskiej i w miarę bliskiej ostatnim szczytom – po czym rynek jednak zdecyduje się na kontynuację wzrostu i spróbuje ponownie zaatakować opór na interwale tygodniowym, którego dolna strefa mieści się między 2260 a 280. Tam również – przypominam – jest zlokalizowany górny bok dużego klina zwyżkującego na W1 (ozn. kolor różowy na wykresie interwału W1 poniżej).

Wcześniej rynek próbował się uporać z okolicą 2230-40, gdzie znajduje się równość wielkich korekt na interwale tygodniowym i miesięcznym oraz zależności Fibonacciego, które również utrudniały Bykom dalszy ruch na północ. Trudno jednak mówić tutaj o ostatecznym pokonaniu tej strefy przez popyt. Rynek bowiem cały czas wraca do okolicy 2230-40. Nie może zaś “przykleić się” na dłużej do rejonu 2260- 80.

Na drugi scenariusz wydarzeń rynkowych (tzn. wybicie w gorę i kontynuację wzrostów) wydaje się wskazywać zachowanie rynków bazowych po danych z amerykańskiego rynku pracy, które ruszyły na wyższe poziomy cenowe. Indeks DAX zdołał nawet ustanowić nowe maksima wszech czasów.

Patrząc na intraday u nas, kluczowe dla możliwości zaistnienia podobnego rozwoju sytuacji na naszym rynku byłoby mocne wybicie w górę oporu intra 2247-53. Tym samym doszłoby – zamiast do wybicia w dół wspomnianej na wstępie flagi pro spadkowej na H1 – wyłamania w przeciwnym kierunku.  Inwestuj codziennie online na FW20 razem z autorem artykułu! 

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)
Miłosz Fryckowski
Miłosz Fryckowski