Kontrakty terminowe na WIG20 na poniedziałek-wtorek, 03-04.01. Jak duże szanse Byków?

Kontrakty terminowe na WIG20 w końcówce roku podjęły próbę wybijania na północ bariery podażowej 2260-80. Szanse na sukces byków są dość wysokie, choć sytuacja nie została ostatecznie rozstrzygnięta.

Rynek naszych kontraktów w czwartek dopiero w ostatnich minutach sesji dotarł w bezpośrednie pobliże poziomu 2280, gdzie wypada górne ograniczenie zapory podażowej na interwale dziennym 2260-80. Atak na ten rejon jest jednocześnie atakiem na górny bok flagi pro spadkowej na wspomnianym wyżej interwale D1. Aktualnie jej zasięg kształtuje się w rejonie 2050-60. Dołki średnioterminowe zaś kształtują się tuż nad poziomem 2100.

Kluczowy dylemat nadal dotyczy w tym momencie tego, czy rynek zdoła ostatecznie wybić w górę 2260-80 i podejść pod kolejną zaporę podażową 2320-30+, wzmocnioną od góry przez zniesienie 61,8% na D1 (poziom 2337), czy też odbije się od 2260-80 w dół i będzie dalej budował wspomnianą na wstępie flagę.

Mając na uwadze, że rynek w ostatnich dniach próbuje przebijać się wyżej i nie oddala się specjalnie na południe, trzeba cały czas mieć na względzie możliwość ruchu w kierunku 2320-30+. Zresztą podejście w ten rejon byłoby dosyć naturalne, jeśli się weźmie pod uwagę fakt, iż zwykle po próbie zmiany kierunku ruchu (w tym wypadku na spadkowy, od połowy października począwszy) dochodzi zwykle do mocniejszego cofnięcia w kierunku punktu startowego tego ruchu ( w tym wypadku spadkowego, rozpoczętego w okolicy 2480).    Inwestuj codziennie online na FW20 razem z autorem artykułu!

Z drugiej strony, patrząc technicznie choćby na rysujący się klin zwyżkujący na intradayu, czy też patrząc fundamentalnie na kwestie zagrożeń omikronem, pojawia się jednak wątpliwość co do finalnego sukcesu popytu w kwestii dłuższego ruchu na północ.

Jeśli nasze byki nie zdołają pokonać oporu 2260-80 na D1 lub jeśli dojdzie jedynie do tymczasowego i niezbyt pokaźnego nadbicia tej bariery, to flaga – stanowiąca “łącznik” między pierwszymi pierwszą falą spadków w okresie: połowa października -koniec listopada, a ewentualną następną falą spadków- będzie nadal budowana.

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Miłosz Fryckowski
Miłosz Fryckowski