Kontrakty terminowe na WIG20 na czwartek, 02.11.2017

Kontrakty terminowe na WIG20 we wtorek przed Świętem Zmarłych nie były przedmiotem ożywionego handlu. Nie doszło jednak do żadnych niespodzianek związanych z brakiem większej płynności, a zachowania rynku mieściły się w ramach zarysowanych w poprzednim naszym artykule.

Pisaliśmy w nim: „Obecnie należy się liczyć z kontynuacją ruchu do 2535-37 i 2549-54. [ … ]. Nie można przy tym wykluczyć najpierw cofnięcia pozniżej 2519, zanim dojdzie do ruchu dalej na północ.” W planie dziennym zagrań sporządzanym jak zawsze przed sesją – w programie Mail & Play – doprecyzowywaliśmy, że „rynek zanim spróbuje kontynuować wzrost w stronę 2535-37(39) i 2549-54 , to cofnie się w ramach powiększenie lokalnej korekty do 2516-18 lub do 2511-14.”

I faktycznie, kurs przez godzinę próbował się zatrzymać – w miarę cofania się – w okolicy 2516-18, a potem ostatecznie zszedł do 2511-14 i stamtąd się odbił w górę. Odbicie przyczyniło się do wytworzenia flagi prowzrostowej na interwale M15.

blog fw20 02.11.17 w1

W kolejnym planie zagrań powstałym na Mail & Play, dotyczącym popołudniowych wydarzeń na rynku, braliśmy pod uwagę wybicie  flagi na północ i to, że nasze kontrakty mogą „podchodzić [ … ] nawet po 2533+35-37”. Tak się też stało: zbliżyliśmy się finalnie na odległość 1 pkt do wskazanej tu strefy.

Warto zauważyć, że z punktu widzenia wykresu dziennego kluczowym obecnie dylematem jest pytanie o to, czy mamy teraz do czynienia z początkiem mocnego impulsu wzrostowego – po skończonej  w rejonie 2450 tzw. korekcie pędzącej – czy też z tworzeniem się formacji odwracającej trend, która miałaby doprowadzić do głębszej korekty na D1. Pisaliśmy o tym już wcześniej.

blog 02.11.17 w2

W tym momencie należałoby jednak dodać, że na razie przebieg wydarzeń (duże białe korpusy dzienne utworzone po odbiciu od 2450, wdarcie się ponowne do szybszego kanału wzrostowego, oznaczonego kolorem zielonym, i utrzymanie się w nim – po typowym cofnięciu się do jego dolnego ograniczenia we wtorek) przemawia mocniej za tym pierwszym scenariuszem.

Jeśli ta diagnoza by się potwierdziła w trakcie dalszego rozwoju wypadków giełdowych, trzeba by się liczyć na dłuższą metę z realizacją formacji 121, utworzonej na bazie  korekty pędzącej (stanowiącej trzon wspomnianego wyżej wiodącego  scenariusza). Minimalny zasięg tej formacji kształtuje się w okolicy 2615, maksymalny – w rejonie 2670.

 Możesz dołączyć na próbę!  

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)
Przygotował: Miłosz Fryckowski, MentorFinansowy.pl
Miłosz Fryckowski
Miłosz Fryckowski