Kontrakty terminowe na WIG20 na czwartek, 29.03.2018

Kontrakty terminowe na WIG20 w środę pogłębiły – zgodnie z naszymi sugestiami sprzed sesji – spadki w kierunku ok. 2186. Znalazły się tym samym także blisko strefy 2150-60+, która najbardziej nadawałaby się na miejsce kolejnego mocniejszego odreagowanie wzrostowego.

Wczoraj pisaliśmy, że pierwszym celem po pokonaniu przez Niedźwiedzie ważnej strefy wsparcia 2240-50 mógłby być rejon bariery popytowej intra 2210-14+. Tak się faktycznie stało.

Następny cel – bliski nb opisywanemu przez nas już kilkakrotnie poziomowi 2186 – został wyznaczony w ramach programu Mail & Play w okolicy wsparcia na M15: 2190-95. Stamtąd rzeczywiście doszło do mocniejszego odbicia, zdiagnozowanego w ramach Mail & Play jako sięgające potencjalnie okolicy cenowej 2225-29.

Ta wielkość odbicia również została przez rynek potwierdzona w praktyce. Warto przy tym dodać, że poziom 2229 leżał nie tylko w pobliżu wcześniejszych dołków, ale jednocześnie stanowił zniesienie Fibonacciego 38,2% ostatnich intradayowych spadków.

W związku z tym, że w czwartek mamy ostatni dzień inwestycyjny miesiąca i kwartału, co może wiązać się z tzw. strojeniem okienek, pojawiają się dwa istotne pytania. Po pierwsze, czy kursowi uda się obronić na koniec tygodnia zanegowane w środę wsparcie 2240-50? Po drugie, czy zanim ewentualnie dojdzie do mocniejszego odbicia, rynek najpierw zejdzie do strefy 2150-60+?

Takie bowiem zejście gwarantowałoby, że impet odbicia mógłby być większy. Gracze wiedzieliby bowiem o tym, że rynek zdołał już dotrzeć do istotnej strefy wsparcia (dołki sprzed roku plus zniesienie 50% całych wzrostów, rozpoczętych na początku 2016 roku) i odbić się właśnie od niej.

Inna opcja na czwartek to rozpoczęcie odbicia bez uprzedniego pogłębiania środowym zniżek, albo co najwyżej po dotknięciu okolicy cenowej 2186, gdzie wypada zależność 1:1 na wykresie dziennym (między dwoma głównymi ostatnimi ruchami spadkowymi).

Ewentualna obrona na koniec miesiąca strefy 2240-50 byłaby zaś dlatego wielce istotna dla Byków, bo oznaczałaby ona, iż flaga wzrostowa na wykresie miesięcznym – po jej skutecznym wybiciu na północ – nie zostałaby ponownie spenetrowana przez korpus czarnej świecy miesięcznej.

Zamknięcie tej świecy z powrotem wewnątrz flagi – wcześniej wybitej – byłoby bowiem złym prognostykiem dla reaktywacji do wzrostów.

W Mentoring & Trading Room-ie i w ramach programu Mail & Play w środę trzykrotnie graliśmy z sukcesem na spadki: najpierw z okolic 2227 do 2210-14+, potem z tego ostatniego miejsca w stronę 2190-95+, w końcu – w drugiej fazie sesji – rozpracowywaliśmy shorta otwieranego w okolicy 2220 pkt z celem 2210-11.

To był dobry tradingowo dzień, aczkolwiek trzeba było zadbać o to, żeby rynek nadmiernie nie uciekał naszym czytelnikom handlującym na tej sesji.  Możesz dołączyć na próbę!   

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

ŻYCZĘ WSZYSTKIM CZYTELNIKOM DOBRYCH ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY!

Miłosz Fryckowski
Miłosz Fryckowski