Kontrakty terminowe na WIG20 na piątek, 25.08.2017

Kontrakty terminowe na WIG20 w czwartek potężnie urosły, o ponad 70 pkt, wchodząc do strefy 2450-500, o której piszemy od wielu tygodni jako o celu rynku po zakończeniu korekty. Trzeba podkreślić przy tym, że Zachód niespecjalnie w tym rajdzie Byków pomagał, chwilami wręcz był z nami w przeciwfazie.

Warto też wspomnieć, że rynek dochodząc na koniec sesji do rejonu 2460-70, zrealizował przy tym zasięg wybicia z ponad 100-punktowej konsolidacji, która przez 2 miesiące (między połową maja a połową lipca) kształtowała się w obszarze cenowym między 2250-60 do 2350-60.

[ Przy okazji kurs także zrealizował mimimalny ruch falowy wynikający z równości tzw. fali piątej na wykresie dziennym i pierwszej (realizowanej w okresie niespełna dwóch miesięcy po Brexicie).]

Inna istotna kwestia związana z potencjalnymi celami bieżącego ruchu wiąże się  z zasięgiem flagi prowzrostowej na D1 (ozn. kolor czarny, linie pogrubione), który wypada na poziomie ok. 2485.

Gdy zejdziemy zaś na interwały typowo intradayowe, możemy dostrzec z kolei, że w czwartek mieliśmy prawdopodobnie do czynienia z budowaniem tzw. trzeciej fali wzrostowej i że w związku z tym można się spodziewać pewnego cofnięcia (korekty), która rozpocznie się najprawdopodobniej w strefie cenowej 2460-90.  W swojej głębokości może ona nawiązywać do korekty wcześniejszej (ze środy i wtorku) o wymiarze 22 pkt.

Potem moglibyśmy zakładać powstanie jeszcze jednego ruchu wzrostowego – pewnie do obszaru cenowego  2500 + (ze szczególnym uwzględnieniem oporu na wykresie tygodniowym: 2537-54).

W czwartek w Mentoring & Trading Room-ie i w ramach programu Mail & Play graliśmy na wzrosty w trzech etapach: najpierw z poziomu 2393 do 2399-402 i ewentualnie 2406-10, potem z poziomu 2408-10 do 2424-27 i w końcu z rejonu 2433-35 do 2443-45. W ostatniej fazie sesji pisaliśmy do naszych graczy o celu finalnym 2354-58, ale ze względu na małą ilość czasu do końca sesji nie wszyscy podjęli to ryzyko.

Na każdym z tych etapów pojawiał się pewien dylemat. Na pierwszym – wątpliwości dotyczyły tego, czy rynek na pewno podejdzie pod 2406-10, bez większego uprzedniego cofnięcia. Na drugim – byly obawy o to, czy na dłużej nie zatrzymamy się w okolicy 2420-21.

Wreszcie, na trzecim z etapów problemem był poziom wejścia. Co prawda o godzinie 14.21 sugerowaliśmy, że „nie można wykluczać próby podejścia w stronę 2443-45, bo wybicie [ w górę, powyżej 2423] zaznaczyli zwiększonym wolumenem i wydostali się powyżej lekko nachylonego wzrostowo kanału na M5”; jednak jeśli ktoś zdecydował się zagrać dopiero póżniej, po wybicu 2433 (co było wersją bezpieczniejszą trade’u), to mógł nie doczekać się wejścia na optymalnym poziomie.   Możesz dołączyć na próbę!   

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)
Przygotował: Miłosz Fryckowski, MentorFinansowy.pl
Miłosz Fryckowski
Miłosz Fryckowski