Kontrakty terminowe na WIG20 na poniedziałek-wtorek, 25-26.05.2020

Kontrakty terminowe na WIG20 w drugiej części minionego tygodnia nadal konsolidowały wokół linii szyi formacji podwójnego dna na interwale godzinowym, tworząc tak zwaną bazę do wybicia w górę. W pewnym momencie wydawało się, że Niedźwiedzie przejmą kontrolę, jednak końcówka piątkowych notowań u nas i niezłe z punktu widzenia Byków zachowanie Zachodu w tym czasie wspomogły popyt.

Przypomnę, że zasięg formacji podwójnego dna wypada powyżej 1710 punktów. Baza do wybicia w górę, o której mowa na wstępie, wpisuje się obecnie schemat flagi pro wzrostowej. Wcześniej wpisywała się w typowy układ wąskiego prostokąta.

Nadal też można mówić o formacji pro spadkowej XABCD typu Gartley, która mogłaby w razie jej realizacji zanegować układ podwójnego dna. Wydaje się jednak, że dopiero ewentualne pokonanie przez Niedźwiedzie wsparcia intra w rejonie 1607-13, może być przesłanką do uznania, że rynek ruszy w stronę 1550-70+.

Dopóki zaś będzie tworzyła się wspomniana wyżej struktura bazy, dopóty Byki będą miały szansę ostatecznego triumfu. Patrząc szerzej – na interwał dzienny – można mówić tak naprawdę o trwającej ponad półtora miesiąca konsolidacji prostokątnej między strefą 1550-70+ a 1650-70+.

Rynek nadal oczekuje na wybicie w jedną lub w drugą stronę. Dużo może zależeć od korelacji z Zachodem, który zdaje się próbować przygotowywać do kontynuacji wzrostu.

Tymczasem nasze kontrakty – tak, jak wspomniałem na wstępie –  były w pewnym momencie w ostatnim tygodniu bliższe odwrotu spod oporu 1640-50+. Ten opór nota bene – mimo tymczasowego  wybicia przez kurs  linii szyi podwójnego dna w górę – ciągle zatrzymuje dalszy ruch wzrostowy.

Patrząc ponownie na intraday, wydaje się, że kluczowe – jeśli chodzi o najbliższe godziny notowań – może być zachowanie rynku w rejonie linii szyi (na poziomie 1635) podwójnego dna. Tam bowiem doszło do zatrzymania w piątek i tam również znajduje się opór intra powstały na zasadzie zmiany biegunów: wcześniej Byki wspierały się przez dłuższy czas właśnie w tym miejscu.

Tak więc, gdyby Byki zdołały mocno wtargnąć ponownie  do strefy cenowej powyżej 1635, ich szanse wyglądałyby lepiej niż w końcówce ubiegłego tygodnia. Jeśli zaś odbiją się w dół od tego miejsca, to Niedźwiedzie mogą przypuścić decydujący atak.   Inwestuj codziennie online na FW20 razem z autorem artykułu!

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Miłosz Fryckowski
Miłosz Fryckowski