Kontrakty terminowe na WIG20 na środę-czwartek, 31.03-01.04.2021

Kontrakty terminowe na WIG20 w pierwszych dniach bieżącego tygodnia powiększyły odbicie wzrostowe, docierając do strefy oporu 1960-70 na interwale dziennym. Stamtąd rynek chwilowo się cofnął ponownie do strefy 1920-30+.

Wtorkowe cofnięcie spod strefy oporu 1960-70 na interwale dziennym wskazuje na to, że rynek nie potwierdził – przynajmniej na razie – swojej chęci przejścia z powrotem w fazę wzrostów i że nie jest pewne, czy korekta spadkowa rozpoczęta w styczniu de facto się skończyła.

Kurs zszedł znów do strefy 1920-30+ i ponownie próbował się odbić w górę w końcówce wtorkowej sesji, wspomagany przez mocne wzrosty na DAX (powyżej poziomu 15 000). Czekamy więc nadal na odpowiedź, w którą stronę rynek będzie zdążać i czy możemy się bardziej spodziewać ponownego ruchu w kierunku 1800, czy też ponownego ataku na 2000+.

Nadal wydaje się, że aby uznać, iż rynek rzeczywiście bliski jest powrotowi do wzrostów, potrzebne jest uporanie się przez byki z zaporą 1960-70+.

Byłby to dowód w pewnym sensie pośredni – o czym pisałem nb już w poprzednim artykule – na powrót do wzrostów, gdyż tym samym doszłoby do zanegowania formacji głowy z ramionami na H4/D1, która została zainicjowana w poprzednim tygodniu. Jest to formacja, która utworzyła się wewnątrz większej struktury w postaci konsolidacji budowanej między poziomem 2020+ a 1880+.

Na intradayu toczy się walka o utworzenie flagi pro wzrostowej, która mogłaby stać się wehikułem dalszych zwyżek, oraz o utrzymanie kursu w kanale wzrostowym (ozn. kolor zielony). Zejście notowań poniżej 1930 utrudniłoby te plany byków. Inwestuj codziennie online na FW20 razem z autorem artykułu! 

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)
Miłosz Fryckowski
Miłosz Fryckowski