Kontrakty terminowe na WIG20 na środę-piątek, 17.04-19.04.2019

Kontrakty terminowe na WIG20 w pierwszych dniach bieżącego tygodnia konsolidowały wąsko między wsparciem w rejonie 2350 a strefą oporu 2370-80. Nadal nie doszło do większego ruchu kierunkowego  w stronę 2280-300 lub 2420-30.

Mocniejszego ruchu nie spowodowały ani decyzje w sprawie OFE, ani parcie indeksów zachodnich na północ. Pojawiają się jednocześnie szacunki fundamentalne, że WIG20 ma potencjał do ponad 4% wzrostu.

Byki jednak we wtorek – podobnie zresztą, jak w poniedziałek – zawiodły, choć miały możliwość pójścia za wzrostami w Niemczech. Mimo że w pewnym momencie doszło do ataku na opór intra 2370-74 na nieco wzmocnionym wolumenie, co zwiększało szanse ruchu na północ,  to popyt nie był w stanie zdecydowanie ruszyć kursu  w górę.

To – na razie przynajmniej – nie wróży dobrze Bykom, a wtorkowe notowania  przybliżają nas bardziej do dalszej presji na 2350 niż na 2420-30.

Patrząc stricte technicznie i szukając przy tym niezrealizowanych formacji cenowych, widzimy flagę pro spadkową na M15/ H1 o zasięgu ok 2339. Nadal w grze jest także formacja pro wzrostowa oRGR na D1 o zasięgu ok. 2460 oraz flaga o tym samym charakterze  o zasięgu ok. 2470 na interwale dziennym.

Przypomnijmy, że te dwie ostatnie formacje zostały wybite w górę – co było sukcesem Byków  –  we wtorek, 2. kwietnia. Późniejsze ruchy na południe i na północ, w końcu znów na południe, skomplikowały jednak sytuację.

Dodajmy jeszcze, że do zanegowania tych formacji potrzebny byłby spadek poniżej 2300.

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Miłosz Fryckowski
Miłosz Fryckowski