Dokładnie na czas – na żywo

W ostatnim wpisie obiecałem Państwu przytoczenie przykładu praktycznego wdrożenia przepływu jako elementu systemu JIT w przedsiębiorstwie. Spełniam więc daną obietnicę w bieżącym wpisie. 

Just in time - live

Sam przypadek jest o tyle ciekawy, że całość przedsięwzięcia projektowaliśmy na biegu i przestawialiśmy na biegu – firma nie stanęła ani na jeden dzień w trakcie wdrożenia. Opłacało się. Gorąco zachęcam do szczegółowej analizy poniższeg wpisu, w którym dominować będą diagramy.

Nasz klient borykał się z problemami związanymi ze zbyt niską produktywnością (wskaźnik efektywności pracy wykorzystywany przez klienta był na poziomie około 87%), ale też niezadowalającą terminowością realizacji produkcji. Co doskonale widać poniżej: 

W efekcie przeprowadzonej analizy wśród kierunków rozwiązań było udrożnienie wąskiego gardła poprzez wprowadzenie przepływu oraz właściwe zbalansowanie procesu i zbilansowanie dostępnych zasobów. Przed rozpoczęciem prac organizacja pracy w naszym obszarze pilotażowym, będącym wąskim gardłem, wyglądała, jak następuje: 

Na diagramach widzicie Państwo nie tylko pracowników poszczególnych specjalności, ale również układ pracy w gniazdach produkcyjnych oraz przepływ produkcji. Dzięki właściwemu zbalansowaniu procesu i przebudowie obszaru przyjął on następujący kształt:

Warto podkreślić, że praca przekazywana była ze stanowiska na stanowisko co 8 godzin, co znakomicie ułatwiało wizualną kontrolę terminowości na najniższym możliwym poziomie. Organizacja pracy przewidywała dostarczanie odpowiednio przygotowanych kitów produkcyjnych przewidzianych na 8h pracy bezpośrednio na właściwe stanowiska, we właściwe miejsca odkładcze, co wymagało odpowiedniej pracy przygotowawczej w obszarze supermarketu (ale organizacja supermarketu pomiędzy montażem a działem przygotowania części oraz kanban, który je łączył, to inna historia związana z systemem ssącym, o którym jeszcze nie pisałem). 

Dzięki wprowadzeniu powyższych zmian organizacyjnych (a także innych przewidzianych projektem), udało się poprawić wydajność pracy mierzoną wskaźnikiem klienta do ok 97%, a więc o 10 pp oraz radykalnie poprawić terminowość, co widać na poniższym diagramie.

 

Jarosław Sobkowiak
Jarosław Sobkowiak